Forum Poronienie Aniołkowe Mamy [*]
Odpowiedz

Aniołkowe Mamy [*]

Oceń ten wątek:
  • Anoolka Autorytet
    Postów: 3168 2268

    Wysłany: 17 października 2013, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Insoomnia aż się we mnie wszystko zagotowało...Strasznie mi przykro że w momencie gdy tak bardzo potrzebujesz wsparcia swojego faceta to on Cię zostawia. W głowie mi się to nie mieści :/ Mam nadzieję że to chwilowy kryzys i wszystko skończy się dobrze...Trzymaj się cieplutko i nie załamuj się :*

    insoomnia lubi tę wiadomość

    km5scwa1sf2hjw9g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 października 2013, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    insoomnia <przytul>:* trzymaj sie kochana jakos:*

    insoomnia, inessa lubią tę wiadomość

  • celia Autorytet
    Postów: 1460 3325

    Wysłany: 17 października 2013, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    insoomnia wrote:
    strumyk rowniez mi bardzo przykro:( trzymaj sie,przytulam
    Dziewczyny ja sie cala posypalam,moj zwiazek przez to wszystko nie przetrwal tak ciezkiej proby:( jestem po prostu zalamana. Juz pomalu jakos sie pozbieralam ale dalej mi to zyc nie daje jak tak mozna,odejsc pare dni po stracie wspolnego Malca:((((( poczulam sie normalnie jak smiec..

    Insomnia brak mi słów, a te co przychodzą są nieparlamentarne ... Taki skur..n nie nadawał się na ojca, czy partnera. Szkoda, że musiałaś się o tym dwiedzieć w takim momencie :/ Ściskam mocno kochana

    insoomnia, inessa lubią tę wiadomość

    p19ucsqvqom8u4oa.png
    wnid9vvjzm38tk1g.png
  • inessa Autorytet
    Postów: 6580 18652

    Wysłany: 17 października 2013, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Insoomnia przytulam i wiedz,że zawsze możesz sie tu wygadać <3
    Poza tym nie wypowiem sie na temat partnera bo lepiej nie.
    Zajmij sie teraz sobą kochana <3

    insoomnia lubi tę wiadomość

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
  • milunia Koleżanka
    Postów: 35 41

    Wysłany: 18 października 2013, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Insoomnia ja też maiłam taką sytuację, mój po 10 dniach od straty maluszka przyszedł do domu i nie wiadomo skąd powiedział że to koniec że mu taki związek nie pasuje. Wyjechałam do domu jeszcze bardziej załamana ale po kilku dniach przyjechał i powiedział że przeprasza ale sobie z tym nie dawał rady i musiał pomyśleć w samotności. Nie wiedziałam co wtedy myśleć ale dogadaliśmy się po jakimś czasie i jest ok . Mam nadzieję, że Wam tez się jakoś ułoży:) trzymam kciuki.

    A tak poza tym czy można źle mierzyć temperaturę. Ja zawsze mierzę 4:30 bo tak wstaję do pracy i zawsze mam baardzo niską 36,2 a w ciągu dnia wzrasta i tak jak byłam przed owulacją 36,6 a teraz jest minimum 37 i nie wiem co myśleć. przez temperaturę nie wykrywa mi owulacji już trzeci miesiąc.

    a44fa4538930f37796db0bebd2800e55.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
  • inessa Autorytet
    Postów: 6580 18652

    Wysłany: 18 października 2013, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milunia troszke nie rozumiem ale im wczęsniej sie mierzy tempke to jest niższa dlatego najlepiej mierzyć od około 6 - 8 h.
    wciągu dnia normalne ze wzrasta bo chodzisz,pracujesz, odżywiasz sie,czyli zawsze bedzie wyzsza. WIem,zę tempke CI trudno mierzyć w innej godzinie a sprawdzasz inne objawy? Np śluz, szyjke bo to też ważne podczas sprawdzania cykli i owulki.

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
  • Gosiaczek Autorytet
    Postów: 340 361

    Wysłany: 18 października 2013, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja zostałam aniołkową mamą :(

    https://www.maluchy.pl/li-73204.png
    https://www.maluchy.pl/li-68903.png
    e3f6efcbb9.png
    Aniołki: 15/16.2013, <3 14.09.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2013, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaczek wrote:
    I ja zostałam aniołkową mamą :(
    nawet nie mow:( kochana tule mocno :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2013, 19:09

    Gosiaczek, Gosiaczek lubią tę wiadomość

  • inessa Autorytet
    Postów: 6580 18652

    Wysłany: 18 października 2013, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaczku mocno przytulam <3 <3 <3

    Gosiaczek lubi tę wiadomość

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
  • Anoolka Autorytet
    Postów: 3168 2268

    Wysłany: 19 października 2013, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaczku przytulam :(

    Gosiaczek lubi tę wiadomość

    km5scwa1sf2hjw9g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2013, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny mialam bardzo burzliwy i placzliwy weekend ale nie dalam tak latwo za wygrana, ja wiem,ze to on powiennien przyjechac i porozmawiac ale wiem tez ze jest bardzo uparty i nawet jak by mu zalezalo to by nie zrobil pierwszego kroku. Wczoraj pojechalam do niego tak naprawde po rzeczy,jego mama wrocila dopiero o 17 z pracy to i ja bylam zmuszona o tej przyjechac,gdzie on tez juz ze szwagrem wracal wlasnie. Oczywiscie wczoraj byly jego urodziny i przyjechal troche na bani ze szwagrem...gdy przyszedl do domu normalnie sie odezwal tak jakby nigdy nic,zostalismy przez chwile sami i poprosilam zeby porozmawiac. Wiem,ze z pijanym tak naprawde nie ma co gadac ale wyszlo jak wyszlo,on plakal ja plakalam,on krZyczal ja krzyczalam ale skonczylo sie dobrze..zostalam na noc,posiedzielismy jeszcze do 1 nad ranem bo przyszedl brat jego skaladac zyczenia...to wiadomo.
    Jednak i tak zostawala jedna mysl,nie dawalo mi to spokoju..co jutro? noc skonczyla sie oczywiscie w lozko..rano wstalam,on jeszcze spal.Dzis bylismy zaproszeni do mojej cioci na imieniny,wczoraj mowilam mu o tym i po pijaku powiedzial,ze pojdziemy. Wiec o 10 zaczelam go budzic i pytac o to czy idziemy w koncu,oczywiscie uslyszalam gdzie?? to ty pijanego sluchasz/....
    No i oczywiscie tak jak myslalam,znowu musze porozmawiac z Nim o tym samym,o nas? chyba rozmawialismy godzine,ja chyba najwiecej mowilam o tym jak mi przykro,ze to i tamto ale przeciez mozna wszystko naprawic itp itd on dlugo sie zastanawial i powiedzial najpierw,ze chyba jednak on nie wiedzi szansy,troszke sie poplakalam i znowu cos zaczelam wspominac i tlumaczyc co by bylo zebym w ciazy byla? i wogole?ze jest Laura,ze czemu chce sie poddac? a nie chce zawalczyc,podkreslalam,ze go nie zmuszam i ze zmienimy nasze relacje na lepsze,bedziemy poprostu rozmawiac i wtedy on znowu cos pogadal,pomyslal i przytulil mnie i powiedzial ok. Ucieszylam sie i tak naprawde to ja mu wszystko wybaczylam i tu moje pytanie Dziewczyny jak myslicie czy mamy szanse? czy nie wydaje sie wam,ze moze on potem bedzie zalowal? ze moze to ja napieralam? mamy sie w tygodniu spotkac,mowil ze przyjedzie jak wczesniej skonczy robote,powiedzialam,mu ze chce mu cos kupic bo prezentu nie kupilam,on mi odp ze nie chce nic,ze ja jestem jego prezentem bo jestem,cowy o tym myslicie?

  • Anoolka Autorytet
    Postów: 3168 2268

    Wysłany: 20 października 2013, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    milunia wrote:
    A tak poza tym czy można źle mierzyć temperaturę. Ja zawsze mierzę 4:30 bo tak wstaję do pracy i zawsze mam baardzo niską 36,2 a w ciągu dnia wzrasta i tak jak byłam przed owulacją 36,6 a teraz jest minimum 37 i nie wiem co myśleć. przez temperaturę nie wykrywa mi owulacji już trzeci miesiąc.

    Ja podczas fazy lutealnej mam problemy ze snem i często mierzę koło 4 i są to pomimo wczesnej godziny wyższe temperatury. Milunia myślę że warto przejść się do lekarza :(

    inessa lubi tę wiadomość

    km5scwa1sf2hjw9g.png
  • Anoolka Autorytet
    Postów: 3168 2268

    Wysłany: 20 października 2013, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Insoomnia teraz powinnaś mu dać czas na myślenie. Niestety faceci tak mają ;) Nie naciskaj i przede wszystkim nie proś żeby wrócił bo nic tym nie wskórasz.

    inessa, insoomnia lubią tę wiadomość

    km5scwa1sf2hjw9g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2013, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inssomina znam dwie pary które tak po poronieniu sie rozstały i to właśnie facet zostawial kobietę jedna z nich jest szczęśliwa stara sie o malenstwo druga już prawie na finiszu brzuchol dziewczyny jest pokaźny czasu trzeba czasu dla faceta wręcz pozorów taka strata dziecka to tez trauma i musi to wszystko przemyśleć wydaje mi sie ze te starania ta strata to go przerosło ale mam ogromna nadzieje ze będzie ok tak jak u moich znajomych wszystko sie ułoży czego Ci z całego serca życzę

    insoomnia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 października 2013, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Narazie jest ok,ale wiecie jednak ten strach taki malenki zostaje,zeby chociaz jednak sie nie rozmyslil? Bo to jakby nie bylo,ja nie to,ze Go namowilam,ale zachecilam do tego,zeby zawalczyl i po chwili zmienil zdanie. Ja narazie mysle poztytywnie,u Nas jest to zle,ze nie mieszkamy razem,bo dom nie jest wykonczony,w sumie to jego dom to ja nie mam nic narazie do powiedzenia,bo i po slubie nie jestesmy. Dlatego tak na koniec pomyslelilsmy o stancji ale to taka mysl tylko i nie wiem czy mowil powaznie>? ale jak ja tak sie wczoraj w domu sama zastanowialm to mysle,ze bylby to krok w dobra strone. Ze wspolnym Dzieckiem narazie sie wstrzymujemy, ja powiedzialam,ze pol roku minimum ja chce odczekac przynajmniej dopoki nie bedziemy miec wspolnego mieszakania i ja chce miec prace.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 października 2013, 08:31

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 października 2013, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a jeszcze mam pytanie Dziewczyny a co myslicie o zajsciu w ciaze pare dni po poronieniu?? tak teraz troche sie zastanawiam,az sie dziwie,ze to mowie,ale w tym przypadku to mam nadzieje,ze to nie jest mozliwe zeby po 9 dniach od lyzeczkowania zajsc w ciaze??? w 8dniu przestalam juz krwawic,na 9 mialam tylko male plamienie a wieczorem jak to po klotniach..wiadomo. Szybko dosc mi sie to krwawienie skonczylo i pewnie @ przyjdzie po miesiacu tak mi sie wydaje. Co sadzicie? czy sa takie przypadki,bo w tym przypadku teraz to bym sie zalamala..zeby moglo dojsc do zaplodnienia.

  • nezumi Autorytet
    Postów: 1815 1858

    Wysłany: 21 października 2013, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    raczej nie jest to możliwe bo cykl jakgdyby się zatrzymał do następnej miesiączki, tak przynajmniej zrozumiałam z tego co mówił mi lekarz. tym bardziej że HSG ciągle jeszcze występuje. nie mówiąc o tym że to dość ryzykowne bo twoja macica jest w strzępkach.

    c74bebc6c3.png
    Alicja jest już z nami! <3
    10.08.2014
  • laka86 Przyjaciółka
    Postów: 90 58

    Wysłany: 21 października 2013, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny! Swojego aniołka straciłam 1 kwietnia 2013 w samą Wilelkanoc :( Lekarze nie chca mnie wysyłać na badania genetyczne ( oczywiscie prywatne)-uważają ze po pierwszym poronieniu nie ma sensu. Macie podobne doświadczenia? Nie wiem co juz robic- zrobiłam AMH, testosteron, LH, wymaz z szyjki, badanie ogólne moczu i krwi, prolaktyne, IgM-y i TSH robiłam miesiac przed ciążą.Mąż zrobił badanie nasienia. Wszytstko oprócz podwyższonego AMH wyszło dobrze. W pierwszą ciążę udało nam się zajść za pierwszym razem. Teraz nie jest juz tak łatwo:( Staramy się już 5 cykl i nic....

    lala86
  • inessa Autorytet
    Postów: 6580 18652

    Wysłany: 21 października 2013, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laka wiesz zwykle lekarze po pierwszym poronieniu nie wysyłają na badania genetyczne a czasmi wogóle na żadne ponieważ wg nich jedno poronienie zdarza sie prawie u wszystkich kobiet i wg nich jest to normalne. Kochana wejdź sobie na forum: Jakie badania po poronieniu bo czesc badań dziewczyny robią same chociaż to wiaze sie z kosztami. Powodzenia Ci życze :)
    Dobrego dnia Wam życze <3

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
  • laka86 Przyjaciółka
    Postów: 90 58

    Wysłany: 21 października 2013, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki inessa. Kochana miałam jeszcze taką sytuację ze przed ciążą 1 cykl lekarz wypisał mi duphatston, na silne bóle miesiączkowe i od razu w następnym cyklu zaszłam w ciąże, jak lekarz się dowiedział kazał mi odstawic duphaston bo była to 1 tabletka dziennie. No i 2 tygodnie pózniej odstawiłam. Dzidziuś przestal się rozwijac w 4 tyg. Każdy lekarz twierdzi ze niby to nie miłao związku bo była to 1 tabletka, niby związku nie miało tez to ze akurat po 1 duphastonie zaszłam..jakos trudno mi w to wierzyc.........

    inessa, marika31 lubią tę wiadomość

    lala86
‹‹ 38 39 40 41 42 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego