Forum Poronienie Aniołkowe Marcowe Mamusie 2015
Odpowiedz

Aniołkowe Marcowe Mamusie 2015

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 sierpnia 2014, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    "Po szklistych oczach je poznasz,
    po chwiejnym głosie
    po marzeniach w pył obróconych,
    sercu na pół złamanym
    i ramionach rozpaczliwie pustych

    po kołysankach nigdy nie wyśpiewanych,
    po nocach nieprzespanych,
    po imionach nie nadanych
    i łzach w ukryciu wylanych

    po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
    po tym wszystkim poznasz aniołkowe Mamy "

    Dziewczyny trochę się nas nazbierało tych niedoszłych macowych szczęśliwych mam, w zamian zostałyśmy Aniołkowymi mamami... Dajcie proszę znać co u Was jak sobie radzicie, co zalecają lekarze, jak się czujecie i co dalej... Jeśli są jakieś inne chętne osoby to wątek nie jest zamknięty... Zapraszam.

    Drzwiona lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 sierpnia 2014, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem i ja :)

    Od diagnozy 10 dni wczoraj zaczęłam plamić ciekawe jak długo to potrwa. Nie byłam w szpitalu nie biorę tabletek, wszystko dzieje się naturalnie za zgodą lekarza :) czuje się bardzo dobrze fizycznie i psychicznie. Wierzę że za parę dobrych tygodni nam się uda :) nie zamierzamy długo czekać jak tylko dostane zielone światło od lekarza zaczynamy działać :)
    Dowiedziałam się w 10tc ze od 6tc naszego aniolka z nami nie ma. Nie zdążyliśmy posłuchać serducha ani zrobić badań. Byłam u lekarza w 5tc potwierdzić ciążę później w 10tc. Nie robimy badań i nie wariujemy narazie jesteśmy silni i wiemy ze damy rade bo w końcu każda chce piękne i zdrowe dziecko :)
    Fajnie ze powstał tu taki wątek :)
    Jak się czujesz Anula?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 sierpnia 2014, 20:47

    Anulka26, menka lubią tę wiadomość

  • belladonna Autorytet
    Postów: 1055 1212

    Wysłany: 18 sierpnia 2014, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Współczuję Wam kochane, sama przez to przeszłam 2 lata temu. Za 5 dni będzie kolejna rocznica :( Dzidziuś też miał być marcowy...
    Zamiast tego ból, pustka, zabrane marzenia, cierpienie...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2014, 06:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tym razem nie spodziewałam się najgorszego... Byłam bardzo pozytywnie nastawiona do tej ciąży. Byłam na pierwszej wizycie w 8 tygodniu ciąży serduszko pięknie biło i tym bardziej mnie to uspokoiło. Pojechaliśmy 11 sierpnia na kolejną wizytę z mężem i spadła na nas diagnoza jak grom z jasnego nieba- brak akcji serca płodu, wymiary pęcherzyka ciążowego na 11 tydzień, wymiary płodu zmniejszyły się znacznie i powstała duża dysproporcja pomiędzy pęcherzykiem a zarodkiem... Lekarz zalecił na kolejny dzień wizytę w szpitalu i potwierdzenie diagnozy przez trzech innych lekarzy tak abyśmy mieli 1000 % pewności- diagnoza jednogłośnie potwierdzona. Lekarze zalecili, aby ze względów psychicznych i zdrowotnych nie czekać na samoistne poronienie, ponieważ mógł rozpocząć się proces gnilny, mogłoby dojść do sepsy lub zakażenia wewnątrzmacicznego, a standardy są takie w Polsce, że koniec końców przy tak zaawansowanej ciąży zalecane jest oczyszczanie macicy... Zwłaszcza, że ja nie mam dzieci i nie mogliśmy ryzykować np. powikłań prowadzących do usunięcia macicy... Podano mi tabletki na wywołanie poronienia, lekarze czekali aż otworzy się ujście szyjki macicy, żeby swobodnie bez rozwierania jej "na chama" wykonać zabieg. Po dwóch dniach byłam już w domu. Dochodzę teraz do siebie. Wiele osób radzi aby tym razem odczekać około roku. Każdą ciąże organizm traktuje jako spore obciążenie. Hormony muszą dojść do siebie, moja macica też nie wspominając o psychice. To trzecia strata w związku z tym zalecają badania genetyczne, zwłaszcza że dwie ciąże na początku rozwijały się normalnie po czym obumarły. Po pierwszym poronieniu robiłam tylko badania w kierunku toxoplazmozy, cytomegalii, kiły różyczki i innych chorób które najczęściej powodują poronienia, sprawdziłam też inne podstawowe rzeczy i wszystko ok. Stwierdziłam, że spróbujemy jeszcze raz i ciąża biochemiczna, i ostatni raz zakończył się teraz w sierpniu. Już nie mogę po prostu "wrzucić na luz" i przyjąć, że zdarza się. Spróbowałam 3 razy, nie udało się więc teraz poszukamy przyczyn i zobaczymy co dalej.
    Ty Anka jeśli to pierwszy raz to faktycznie nie obciążaj się nadmiernie badaniami. Jednak takie podstawowe na Twoim miejscu bym wykonała, ale to oczywiście Wasza decyzja ;)
    Ja mam przed sobą wizytę kontrolną może pod koniec tego tygodnia może początek następnego i podejmiemy jakieś decyzje co do dalszej diagnostyki, póki co skupiłam się całkowicie na innych planach życiowych, a o ciąży będę myśleć nieco później jak moja rany i psychiczne i fizyczne się zabliźnią.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia 2014, 06:41

  • aciulka Autorytet
    Postów: 362 262

    Wysłany: 20 sierpnia 2014, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulka bardzo ci współczuje. Czytalam ze łzami w oczach. Musisz wierzyć że jeszcze Bozia obdaruje cię twoim upragnionym szczęściem. Pozdrawiam.

    Córeczka 16.11.2017❤
    Synuś 31.05.2015❤
    Córeczka 09.12.2000❤
  • latte Przyjaciółka
    Postów: 92 41

    Wysłany: 24 sierpnia 2014, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dowiedziałam się 2 dni temu że serduszko nie bije choć dwa tyg wcześniej je słyszałam lekarz kazał czekać do końca tyg jak nic się nie zacznie dziać to do szpitala od wczoraj coraz bardziej plamie byłam w 9 tyg i 2 dni

    10 tc Aniołek [*] 25. 08. 2014r [link=https://www.suwaczki.com/]xnw4s65gehegfwcl.png[/link] f2w3k0s37vg8juz5.png ckaiskjo3a9ldh0r
  • Czarna_88 Autorytet
    Postów: 1457 994

    Wysłany: 24 sierpnia 2014, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Latte przykro mi bardzo tule cie z calego serca.

    Z Miłości Stworzeni
    ♡Kacper♡ Naszą Miłością Jest ♡
    zrz6p07wp0k766o1.png
    ♡Naszą Miłością Pozostaną♡
    3.10.2013r [*]Michałek[*] <3
    30.01.2014[*]Moja Bratanica <3
    26.06.2014[*] <3
  • malgo31 Ekspertka
    Postów: 149 137

    Wysłany: 24 sierpnia 2014, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Latte bardzo mi przykro, przeszlam przez to 2 tyg temu :( bylam w 9t4d ciazy.... serduszko mojej kruszyny wg lekarza stanelo 2 dni wczesniej :( a pojechalam na wizyte tylko po to zeby kolejny raz je uslyszec. Trzymaj sie !

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 sierpnia 2014, 19:27

    Aniołek [*] [8/08/2014] 10tc
    Aniołek [*] [9/11/2017] 6tc
    Isabella nasze szczęscie urodzona 25/04/2016 waga 3700g <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2014, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi przykro ja w 10tc dowiedziałam się że od 6tc ciąża się nie rozwija. Byłabym teraz w 12tc dopiero w środę poronilam samoistnie. Trzymaj się dzielnie :*

  • Kitaja Autorytet
    Postów: 1446 1310

    Wysłany: 24 sierpnia 2014, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi przykro,przytulam was mocno Aniolkowe Mamy,musimy być dzielne i wierzyc,ze będzie dobrze...

    zrz63e5ekb9742z2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Latte to zupełnie jak u mnie... Najpierw serduszko było potem przestało bić... Jak się czujesz? Co dalej planujesz?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulka jak się czujesz?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czuje się względnie dobrze. Zajęłam się szukaniem lekarzy, poradni i planowaniem badań myślę, że do końca roku uda nam się zrobić wszystkie potrzebne badania, staram się nie rozmyślać za dużo bo w chwili obecnej rozmyślanie nic nie da... Patrze do przodu i na pewno sie nie poddam! Fizycznie nadal są plamienia tyle, że brązowe czasem pobolewa macica i krzyż... A Ty jak tam Anka?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam być styczniową mamusią.
    No ale... Tak musiało być.
    Poroniłam pod koniec czerwca w 12 tygodniu z USG wynikał 9 tc.
    Pusty pęcherzyk.

    Dostałam tabletki i obyło się bez zabiegu czyszczenia.
    Dowiedziałam się, że mam zakaz ciąży na rok aby odbudować macice :( i receptę na tabletki anty.
    I teraz mam się zgłosić po skierowanie na badania genetyczne do Łodzi. To była moja drugie poronienie. Pierwsza ciąża była biochemiczna.

    Jak faktycznie dostaje to skierowanie (w końcu...) to mam nadzieje, że będzie ok :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie w srode było poronienie, kilka bolesnych skurczy, krew i po wszystkim... później w czwartek plamienia i piątek a z piątku na sobotę krótki krwotok z jednym skurczem. Od tego czasu brązowe plamienia ale skurcze ustąpiły na szczęście. Dzisiaj już nawet jestem bez tabletek przeciwbólowych :) zapisałam się do lekarza w poniedziałek za tydzień idę do kontroli.
    Mieliśmy odczekać 3 miesiące zanim zaczniemy się starać ale nie wiem czy nie będziemy czekać dużej... trochę fizycznie wycierpialam i boje się ze to wróci. Mój mąż za to bardzo psychicznie to przeżył. Także chyba potrzebujemy przerwy.
    Ogólnie dzisiaj czuje się już bardzo dobrze ;)

  • latte Przyjaciółka
    Postów: 92 41

    Wysłany: 3 września 2014, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja poroniłam 25.08.14 samoistnie (10tydz).po czterech dniach byłam na kontroli gin powiedział że wszystko się oczyściło i wszystko jest ok ale mam jeszcze plamienia to już 10 dzień czy któraś tak długo miała plamienia.

    10 tc Aniołek [*] 25. 08. 2014r [link=https://www.suwaczki.com/]xnw4s65gehegfwcl.png[/link] f2w3k0s37vg8juz5.png ckaiskjo3a9ldh0r
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 września 2014, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja poronilam samoistnie 13 dni temu i plamie do dzisiaj. Byłam u lekarza wczoraj wszystko jest ok plamieniem mam się nie przejmować wszystko minie z pierwszą miesiączką :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września 2014, 19:44

  • Blondik Autorytet
    Postów: 5204 4874

    Wysłany: 11 września 2014, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    również miałam być marcową mamusia:( ah:(

    8p3o43r8favqs0hl.png
    klz9iei3yk95ggji.png
    Alicja 1.09.2014 (*)
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 11 września 2014, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziewczyny jestem Lutową Aniołkową Mamą ;(

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • KOLCZU20 Przyjaciółka
    Postów: 90 46

    Wysłany: 11 września 2014, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eh, a ja jestem Listopadową Aniołkową Mamusią :( teraz byłabym w 32 tc :(

    ANIOŁEK [*] 16.07.2014r. pn 24 tc... Oluś :*
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego