Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Ciąża po poronieniu...
Odpowiedz

Ciąża po poronieniu...

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Toxey wrote:
    Staraczka mój jest anty takim akcją, a zresztą też :D w życiu bym nie poszła, ale co będziesz miała czajnik to Twoje :D
    Ja nie ide wgl to pewnie trzeba miec 30lat a ja 24 dopiero

    Toxey, Bree lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monkey wyslalam zapro na fb bo podalas do siebie link :D
    lenka ciebie przyjęłam, zaraz wam sie pokaze tam :)

    Lenka87, Monkey, Toxey, Bree lubią tę wiadomość

  • Monkey Autorytet
    Postów: 1735 4099

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka dodałam Cię do grupy :)

    Staraczka23, Toxey, Bree lubią tę wiadomość

    2020.png
    ek + 09.05.2014 (9tc)
    d69cj44jvg72mq3b.png
    d69ct5od9nlrlrcq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zwiedzam :)
    masz śliczną córkę :)

    Monkey, Toxey, Bree lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moge tam sie pochwalic co mam dla małej już? :)

    Monkey, Toxey, Bree lubią tę wiadomość

  • Monkey Autorytet
    Postów: 1735 4099

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję :)
    Pewnie, dawaj :)

    Toxey, Bree lubią tę wiadomość

    2020.png
    ek + 09.05.2014 (9tc)
    d69cj44jvg72mq3b.png
    d69ct5od9nlrlrcq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie może czy jak się pójdzie z "bólem" do specjalisty np. ginekologa na nfz to musi przyjąć pacjenta czy to tylko dotyczy lekarza pierwszego kontaktu?

    Bree lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oooo... Nikogo już tu nie ma :(
    Sama do siebie pisać nie będę więc znikam :(

    Toxey, Bree lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PrimaSort wrote:
    Wiecie może czy jak się pójdzie z "bólem" do specjalisty np. ginekologa na nfz to musi przyjąć pacjenta czy to tylko dotyczy lekarza pierwszego kontaktu?

    Zależy ci wymyslisz :)

    PrimaSort, Bree lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka23 wrote:
    Zależy ci wymyslisz :)
    Dzięki, że odpisałaś :)
    W recepcji powiem, że jestem po poronieniu 3 miesiące i mam dziwne plamienia i bóle brzucha poza tym że robiłam sama z siebie badania hormonów i mam słabe :P
    Poszłabym w poniedziałek, to na usg będzie chyba widać czy doszło do owulacji?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 maja 2015, 17:32

    Bree lubi tę wiadomość

  • Monkey Autorytet
    Postów: 1735 4099

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prima ja nie wiem, nigdy nie korzystałam z takich "atrakcji" :)

    I nie fochaj się bo na fejsie też nikoga nie ma.
    Ciotki gdzieś pouciekały...

    Toxey, Bree lubią tę wiadomość

    2020.png
    ek + 09.05.2014 (9tc)
    d69cj44jvg72mq3b.png
    d69ct5od9nlrlrcq.png
  • tysiaa93 Autorytet
    Postów: 6613 8833

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam tu długi czas, bardzo mi pomogłyście więc napiszę wam kilka słów wyjaśnienia.
    Wczoraj usłyszałam tyle przykrych rzeczy, że mam ochotę zwinąć się w kłębek i płakać. Udawałam przed wszystkimi a najbardziej przed samą sobą, że dobrze sobie radzę a wcale tak nie jest. Pękłam psychicznie i już. Zresztą widzę, że większość z was przeniosła się na fb, szkoda.
    Muszę się odizolować. Żałuję, że nie można uciec od samej siebie.
    Trzymajcie się wszystkie i trzymam kciuki za wasze starania, buziaki.

    PrimaSort, hiacynta99, matylda08, Toxey, kierzynka, Bree lubią tę wiadomość

    0potul.gif
    ♥Gabrysia♥
    3i49jw4zebtargzr.png
  • Monkey Autorytet
    Postów: 1735 4099

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prima nie wiem czy czasem nie odeślą Cię na IP...
    Jak mówię, nie znam się ale wydaje mi się, że gdyby to było takie proste to każdy by tak robił...

    PrimaSort, matylda08, Bree lubią tę wiadomość

    2020.png
    ek + 09.05.2014 (9tc)
    d69cj44jvg72mq3b.png
    d69ct5od9nlrlrcq.png
  • Monkey Autorytet
    Postów: 1735 4099

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tysia ale to o nas chodzi????
    Ciotka, co się stało?

    Nie uciekaj, nie wycofuj się bo samej będzie Ci jeszcze ciężej :(
    Przecież ta grupa daje tyle wsparcia,zrozumienia, pozytywnej energii...
    Wiem, sama po sobie, że bez Was byłoby mi znacznie trudniej....

    hiacynta99, tysiaa93, matylda08, Toxey, Bree lubią tę wiadomość

    2020.png
    ek + 09.05.2014 (9tc)
    d69cj44jvg72mq3b.png
    d69ct5od9nlrlrcq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prima mozesz tak zrobic jak planujesz ale powiem ci ze to duzo zalezy od lekarza na jakiego trafisz , wez ze soba wyniki badan.

    Tysia skarbie jak mi przykro ze peklas na pewno ktos wylal na ciebie zimnej wody czuc pustke w twoim pisani,, jesli chcesz podziel sie z nami tym co uslyszalas albo co sie stalo. Tule mocno

    PrimaSort, tysiaa93, Toxey, Bree lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tysiaa93 wrote:
    Byłam tu długi czas, bardzo mi pomogłyście więc napiszę wam kilka słów wyjaśnienia.
    Wczoraj usłyszałam tyle przykrych rzeczy, że mam ochotę zwinąć się w kłębek i płakać. Udawałam przed wszystkimi a najbardziej przed samą sobą, że dobrze sobie radzę a wcale tak nie jest. Pękłam psychicznie i już. Zresztą widzę, że większość z was przeniosła się na fb, szkoda.
    Muszę się odizolować. Żałuję, że nie można uciec od samej siebie.
    Trzymajcie się wszystkie i trzymam kciuki za wasze starania, buziaki.
    Tysiu szanujemy to ale napisz, co się stało? Kto Cię skrzywdził?

    tysiaa93, Toxey, Bree lubią tę wiadomość

  • tysiaa93 Autorytet
    Postów: 6613 8833

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monkey wrote:
    Tysia ale to o nas chodzi????
    Ciotka, co się stało?

    Nie uciekaj, nie wycofuj się bo samej będzie Ci jeszcze ciężej :(
    Przecież ta grupa daje tyle wsparcia,zrozumienia, pozytywnej energii...
    Wiem, sama po sobie, że bez Was byłoby mi znacznie trudniej....
    Po prostu nie wiem czy mam jeszcze z kim starać się o to dziecko...
    Osoba, która miała być dla mnie największym wsparciem kompletnie mnie dobiła...
    Wy macie wsparcie swoich partnerów a ja już nie mam nic :(
    Przyszłe dni będą decydujace.

    PrimaSort, Monkey, Bree lubią tę wiadomość

    0potul.gif
    ♥Gabrysia♥
    3i49jw4zebtargzr.png
  • tysiaa93 Autorytet
    Postów: 6613 8833

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem, że w kłótni mówi się dużo przykrych rzeczy ale są jakieś granice...
    Może jestem za młoda i zbyt mało dojrzała na to wszystko.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 maja 2015, 17:51

    PrimaSort, Monkey, hiacynta99, Bree lubią tę wiadomość

    0potul.gif
    ♥Gabrysia♥
    3i49jw4zebtargzr.png
  • Monkey Autorytet
    Postów: 1735 4099

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tysiaczku ale aż tak???
    To niemożliwe, wszystko się poukłada. Musi!
    Jestem pewna, że to chwilowe, czarne chmurzyska...
    takie które przytrafiają się prawie w każdym związku.
    A Wy jesteście jeszcze młodzi i dopiero się docieracie.
    Strasznie trzymam kciuki aby się poukładało <3

    PrimaSort, Lenka87, tysiaa93, Toxey, hiacynta99, Bree lubią tę wiadomość

    2020.png
    ek + 09.05.2014 (9tc)
    d69cj44jvg72mq3b.png
    d69ct5od9nlrlrcq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tysiaa93 wrote:
    Po prostu nie wiem czy mam jeszcze z kim starać się o to dziecko...
    Osoba, która miała być dla mnie największym wsparciem kompletnie mnie dobiła...
    Wy macie wsparcie swoich partnerów a ja już nie mam nic :(
    Przyszłe dni będą decydujace.
    Trzymaj się Tysiu :-*
    Wszytko się jakoś ułoży. Może to tylko chwilowy kryzys. Bądź dzielna kochana!

    Monkey, tysiaa93, Toxey, hiacynta99, Bree lubią tę wiadomość

‹‹ 694 695 696 697 698 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

12 najnowszych rekomendacji dla kobiet cierpiących na endometriozę - łagodzenie bólu i wspieranie płodności poprzez dietę

Endometrioza jest jedną z tych chorób, do której należy podchodzić holistycznie. Jednym ze sposobów, który może pomóc w walce z chorobą i przede wszystkim z łagodzeniem objawów choroby jest odpowiednia dieta. Poznaj 12 najważniejszych zasad zdrowego odżywiania dla kobiet, które cierpią na endometriozę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ