Forum Poronienie Łyżeczkowanie macicy
Odpowiedz

Łyżeczkowanie macicy

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • monika1982 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 25 maja 2017, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam. 4 kwietnia tego roku miałam podane tabletki na poronienie i łyżeczkowanie macicy. W 10 tyg, c. okazało się że zarodek przestał się rozwijać już w 6 tc. stąd zabieg. Plamienia były w miarę normalne. 9 maja dostałam pierwszą miesiączkę, By nie zajść w ciążę za szybko lekarz przepisał mi Naraya na 3 miesiące. Sama miesiączka trwała 4-5 dni i była normalna, ale dziś jest 25 maj,a ja ciągle plamię. Jestem już na ukończeniu 1 opakowania zostały mi 4 tabletki. Nie mam bóli podbrzusza, ale czuję się ciągle zmęczona. Plamienia nie są typowo krwiste, a brązowe. Czy to już jest ten etap kiedy powinnam się skontaktować z lekarzem. Nie mam pewności, że plamię bo macica była łyżeczkowana, ani że dlatego że biorę tabletki. Nigdy nie miałam plamień przy tabletkach antykoncepcyjnych. Dlatego jestem dość wystraszona.

  • Natina19 Znajoma
    Postów: 25 51

    Wysłany: 25 lipca 2017, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po łyżeczkowaniu plamiłam 2 tyg. I z tego co powiedział mój ginekolog, na początku trzeba się oszczędzać,nie dźwigać. Gdy tak zrobiłam przestałam. Do teraz mam jedynie dość dziwne kłucie w dole brzucha a minęły już 4 miesiące..

    Aniołek 10.03.2017 [*]
    ug37hdge3uz6tkbr.png
  • shelikeastars Koleżanka
    Postów: 36 27

    Wysłany: 2 sierpnia 2017, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem 3 tygodnie po zabiegu 9tc4d :( dzisiaj odebrałam badanie beta hcg 94.3 czy to dobry spadek ?

    shelikeastars
  • admiralka Autorytet
    Postów: 1988 3359

    Wysłany: 4 sierpnia 2017, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po zabiegu wykonanym wczoraj. W momencie zabiegu beta wynosiła ok. 60 tysięcy. Podejrzewam, że minie sporo czasu zanim jej poziom spadnie do zera.

    atdc9vvjhr7v1l6t.png

    0d1y9jcgf5yh12yk.png

    03.08.2017 - Nasze cuda 8tc [*]
    16.12.2017 - Marysia 15tc [*]
  • cud Koleżanka
    Postów: 55 8

    Wysłany: 4 sierpnia 2017, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    admiralka, przykro mi ;(
    Ja tez jestem świeżo po zabiegu, tydzien temu .. mialam stwierdzone puste jajo płodowe ;(

    (*) (*) (*) (*) Tęsknię
    Translokacja,mutacja MTHR
  • admiralka Autorytet
    Postów: 1988 3359

    Wysłany: 4 sierpnia 2017, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas rozwinął się 3mm zarodek, ale bardzo szybko się wchłonął:( Pęcherzyki żółtkowe były dwa, to miały być bliźniaki. :(

    atdc9vvjhr7v1l6t.png

    0d1y9jcgf5yh12yk.png

    03.08.2017 - Nasze cuda 8tc [*]
    16.12.2017 - Marysia 15tc [*]
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11447 12938

    Wysłany: 6 sierpnia 2017, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    admiralka wrote:
    U nas rozwinął się 3mm zarodek, ale bardzo szybko się wchłonął:( Pęcherzyki żółtkowe były dwa, to miały być bliźniaki. :(


    Jak mi przykro kochana wiem że to bardzo boli. Jak bym mogła przytuliłam bym Cię.
    Czas wyleczy ranę i wracaj do nas.

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Agus603 Ekspertka
    Postów: 168 98

    Wysłany: 24 września 2017, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, też jestem 5 dni po zabiegu łyżeczkowania :(. Od początku słyszalam ze serduszko bije słabo i to było takie czekanie na najgorsze. Poroniłam w 10t4d ale ciąża przestała sie rozwijać już dużo wcześniej. To co mnie trochę martwi, że po zabiegu mniej mnie bolał brzuch niż teraz. Miałyscie tak ? Przed zajsciem mialam długie cykle ;/ śednio co 40 dni wg aplikacji, boje się że teraz bede czekac w nieskończoność na okres i 3 nast, cykle....aż wszystko wroci do normy. Bete w dzien zabiegu mialam 23 tys a dwa dni późiej tylko 4 tys wiec chyba szybko spadła i mam powtórzyć jeszcze wynik za tydzień. Mam nadzieje ze nie bedzie rosła bo mnie czeka powtórka z rozrywki

    3jgxskjoibj2fuaa.png
    V Leiden heterozygota,
    PAI1-4G heterozygota
    Niedoczynność tarczycy
    Aniołek 10tc (*) 19.09.2017
  • VR Koleżanka
    Postów: 165 12

    Wysłany: 25 września 2017, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agus, nie martw się tak bardzo :) Szkoda nerwów.

    52f668246f.png

    [*] 8tc 10.2016 łyżeczkowanie
    [*] 5tc 08.2017 cp
    Kraków

    MTHFR C6ttC-T hetero
    PAI-1 4G/5G homo
    hiperprolaktynemia czynnościowa
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4177

    Wysłany: 25 września 2017, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agus - mnie po samym zabiegu brzuch nie bolał wcale, po żadnym. Bóle jak przy @ i krwawienie rozpoczynały się dopiero 3 dni po zabiegu. Po pierwszym na @ czekałam najdłużej, 35 dni, ppotem kolejne cykle coraz mniej aż wróciło do normy. Po drugim i trzecim zabiegu miałam pierwsze @ po 29 i 27 dniach.

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • Agus603 Ekspertka
    Postów: 168 98

    Wysłany: 26 września 2017, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj mija tydzień po zabiegu i wydaje mi się że jest coraz lepiej. W dzień praktycznie czuje sie normalnie, w nocy dopada mnie jedynie ból brzucha jak przy @ i krwawienie. Ale wszystko chyba idzie ku lepszemu mam nadzieje

    3jgxskjoibj2fuaa.png
    V Leiden heterozygota,
    PAI1-4G heterozygota
    Niedoczynność tarczycy
    Aniołek 10tc (*) 19.09.2017
  • Dominika32 Autorytet
    Postów: 692 591

    Wysłany: 15 października 2017, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja jestem 4 dni po zabiegu i bardzo mnie brzuch boli,juz nawet plamien nie mam.A boli i kluje mnie bardzo tak ze az w tylku czuje ten bol.Jak leze to jakos sie da wytrzymac ale jak troche pochodze to bol wraca.

    w57vrjjgdjn1sode.png

    qdkkkqi1yy4kqg9a.png

    lprkcwa1u3xyt21v.png

  • Agus603 Ekspertka
    Postów: 168 98

    Wysłany: 16 października 2017, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, aktualnie mam 28 dni po łyżeczkowaniu i dalej czasem mam plamienia.....skąpe bo skąpe ale są. Kilka dni jest spokój a potem znowu. Były brązowe, ale dzisiaj już miałam świeżą krew. Jest to wg Was normalane? Już nie wiem czy to nie jest okres, ale cały czas sobie myślalam, że okres bedzie jak ustaną plamienia. I też ilość dni mi nie pasuje, że przy moich długich cyklach teraz 28 dni i juz pierwsza @....u lekarza jeszcze nie byłam bo kazał mi przyjść po okresie :/ i jestem w kropce

    3jgxskjoibj2fuaa.png
    V Leiden heterozygota,
    PAI1-4G heterozygota
    Niedoczynność tarczycy
    Aniołek 10tc (*) 19.09.2017
  • VR Koleżanka
    Postów: 165 12

    Wysłany: 17 października 2017, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agus, jest to trochę zastanawiające. Może dostałaś jakiejś infekcji? Krwawienie po łyżeczkowaniu trwa jakieś 2-3 tygodnie nawet, ale 28 dni to już sporo.

    52f668246f.png

    [*] 8tc 10.2016 łyżeczkowanie
    [*] 5tc 08.2017 cp
    Kraków

    MTHFR C6ttC-T hetero
    PAI-1 4G/5G homo
    hiperprolaktynemia czynnościowa
  • Agus603 Ekspertka
    Postów: 168 98

    Wysłany: 17 października 2017, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mam pojecia;/ ogolnie czuje się dobrze. Koleżanka, która kiedyś poroniła powiedziała mi że miała plamienia 5 tygodni ! Chyba się umówię do gina bo trochę się zaczynam martwić;/

    3jgxskjoibj2fuaa.png
    V Leiden heterozygota,
    PAI1-4G heterozygota
    Niedoczynność tarczycy
    Aniołek 10tc (*) 19.09.2017
  • Olka321 Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 27 października 2017, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To bardzo długi czas, lepiej idź na kontrolę do lekarza

  • Paróweczka Koleżanka
    Postów: 58 33

    Wysłany: 28 października 2017, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie, ja rowniez jestem po poronieniu :(. Lekarz w szpitalu dosc dlugo dawal mi szanse oczyszczenia farmakologicznego (5 dni na tabletkach) ale niestety i tak skonczylo sie na lyzeczkowaniu. To moja druga procedura (ciaza bezzarodkowa w 2014) wiec troszke sobie „porownuje”. Niepokoi mnie fakt ze oprocz bardzo krotkiego krwawienia zaraz po zabiegu, juz trzeci dzien jest kompletna cisza, nawet plamienia brak. Poprzednio mialam miks krwawienia i plamienia przez okolo 10 dni... zastanawiam sie czy to dobrze czy zle (np czy mozliwe jest ze macice oczysci sie „za bardzo” i np moga byc jakies problemy z odbudowywaniem sie endometrium. Pytanie tez jak wplynie to na termin kolejnej @... poprzednim razem czekalam 76 dni :S... macie jakies przemyslenia?

  • wannahaveababy Autorytet
    Postów: 617 141

    Wysłany: 29 października 2017, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    f

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 października 2018, 10:58

    Paróweczka lubi tę wiadomość

  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2368

    Wysłany: 31 października 2017, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny moglybyscie napisac jak szybko po zabiegu spadla Wam beta?

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • JaKa Autorytet
    Postów: 493 320

    Wysłany: 31 października 2017, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie beta spadała 2,5 miesiąca do wartości nieciążowych, a do zera ok. 3 miesięcy. Ale ja miałam podejrzenie ciąży częściowo zaśniadowej, więc może dlatego trochę to trwało. Przed zabiegiem wynosiła 141 tys.

    a03676821cf0667b9050f8145cb4ba40.png

    Jezu ufam Tobie <3
    <3 Piotruś i Tomuś <3 22 listopada 2018
    Aniołek [*] 5 maja 2017
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.