🌱 Nowy początek 🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
No po acardzie to mogą być hardcorowe okresy 🫣 oby to był Twój ostatni w najbliższym czasie 😉 🤰Olcykowa wrote:Mnie z rana powitał dosyć obfity okres😵💫😵💫😵💫 Acard chyba nie pomaga w tej kwestii👱♀️ 34l👦🏻36l
Starania od 08.2020, CP 💔 w 2022, Klinika leczenia niepłodności (Ovum Lublin) od 10.2023, 4 x stymulacja owulacji, 3 x IUI, 2x histeroskopia (2023 i 2025)
AMH 7,34, Cross-match 30,2%, ANA2 ❌️, CD56❌️
2025 I IVF
-25.01 stymulacja (Ovaleap, Cetrotide, Gonapeptyl)
-10.02 punkcja, ❄️❄️❄️❄️❄️
-08.03/08.04 I i II FET ❌️
-08.05 III FET 21dpt 💔
-17.07 IV FET ❌️
-08-12.2025 leczenie immunologiczne
-20.12 V FET CB 💔
2026 II IVF
-10.01 stymulacja (Ovaleap, Cetrotide, Gonapeptyl)
-22.01 punkcja, ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
-12.02 VI FET (Estrofem, Besins, Cyclogest, Prolutex, Accofil, Encorton, Acard, Neoparin, Prograf) ⏳️ -
@Księgowa. Witaj🌸 rozgość się bo grono naszych kochany dziewczyn jest tu wspaniałe.
Bardzo mi przykro że przez to przeszłaś i taki cień to za sobą zostawia i się ciągnie…no powinno to się wogóle wydarzyć
Jak czytam to ile pieniędzy wydałyście na badania diagnostykę i zrozumienie co jest nie tak, to aż serce się kraje jakie to nie sprawiedliwe jest w życiu. Człowiek pragnie z całych sił i nie da się…
I tak jak napisałyście, badania pod kątem zakrzepicy powinny być jak amen w pacierzu.
Durne jest to wszystko naprawdę.
A no ja Islandia 😁 ktoś się wybiera?😂Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lutego, 10:25
Plumplum, Księgowa, Cień lubią tę wiadomość
-
Co do starań suplementacji i obserwowanie kont medycznych, to pamiętajmy że masa kobiet zachodzi w ciąże bez tych wszystkich badań i rodzą zdrowe dzieci. Moje koleżanki pojęcia nie mają gdy mówię o jakimś badaniu. Ferrytyna? 90% nie wie co to jest. Suplementacja? Tylko kwas foliowy, gdy ja zjadam wiadro supli i leków. Strasznie mnie to wkurza. Jest to dla mnie turbo niesprawiedliwe i nie to, że ich styl życia jest zdrowszy od mojego.
Mnie uderza jeszcze jedna kwestia związana z poronieniami. Nie ma nigdzie pomocy co robić gdy to się dzieje. Nigdzie. Gdy poroniłam to tu, na tym forum otrzymałam wsparcie i wiedze. Nigdzie indziej. Lekarze błądzą jak dzieci we mgle. W szpitalach nie ma żadnych poradni związanych z nawracającymi poronieniami, poranie leczenia niepłodności owszem. Ale ty się nie kwalifikujesz bo przecież zachodzisz w ciąże tylko ją tracisz. Jesteśmy tak naprawde same sobie i mnie to frustruje.
kleopatr4, Plumplum lubią tę wiadomość
👧35 🧑35
Starania styczeń 2024
💔5/6tydzień poronienie samoistne sierpień 2024
💔8tydzień indukcja+łyżeczkowanie czerwiec 2025
Histeroskopia polipa, hsg - drożne kwiecień 2025 -
🌿Księgowa kojarzę Twój nick i Twoja historię. Bardzo mi przykro i nie mogę sobie nawet wyobrazić jaki to był ból. Czy w ciąży z synkiem przyjmowałaś zastrzyki? Robiliście badania genetyczne?
Ciesze sie, ze sie nie poddajesz i mam nadzieje, ze Twoje ciało jeszcze pozytywnie Cię zaskoczy i w końcu Kropek pięknie się zagnieździ. Może czasem nie trzeba mega grubego endometrium, a wystarczy dobre jego przygotowanie. W pierwszej ciąży byłam na wizycie 5 dpo, endometrium 4,4mm, spisałam cykl na straty. A mam z niego zdrowego Synka. 🥹Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lutego, 10:38
Księgowa lubi tę wiadomość
32 🙋🏼♀️
👶🏼 2024
01.2026 💔 poronienie zatrzymane
PAI homo
MTHFR homo -
Kata3333 wrote:Mnie uderza jeszcze jedna kwestia związana z poronieniami. Nie ma nigdzie pomocy co robić gdy to się dzieje. Nigdzie. Gdy poroniłam to tu, na tym forum otrzymałam wsparcie i wiedze. Nigdzie indziej. Lekarze błądzą jak dzieci we mgle. W szpitalach nie ma żadnych poradni związanych z nawracającymi poronieniami, poranie leczenia niepłodności owszem. Ale ty się nie kwalifikujesz bo przecież zachodzisz w ciąże tylko ją tracisz. Jesteśmy tak naprawde same sobie i mnie to frustruje.
Leczenie niepłodności na NFZ też niestety nie istnieje. Wszystko trzeba badać za własne pieniądze. Ja na spokojnie wydałam juz kilkadziesiąt tysięcy 🤷🏼♀️ A co do poronień, to myślę że dobry ginekolog (np własnie w klinice leczenia niepłodności) albo immunolog może Cię pokierować z badaniami.
Czy to poronienia czy leczenie niepłodności- dla mnie to jest niepojęte, że jesteśmy zostawione bez pomocy państwa, tym bardziej przy takim przyroście naturalnym jaki mamy. W mediach co chwilę słyszy się bzdury nt niskiej dzietności, a nikt nie pomysli ile jest par starających się bezskutecznie o dziecko.Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lutego, 11:04
Kata3333, Plumplum lubią tę wiadomość
👱♀️ 34l👦🏻36l
Starania od 08.2020, CP 💔 w 2022, Klinika leczenia niepłodności (Ovum Lublin) od 10.2023, 4 x stymulacja owulacji, 3 x IUI, 2x histeroskopia (2023 i 2025)
AMH 7,34, Cross-match 30,2%, ANA2 ❌️, CD56❌️
2025 I IVF
-25.01 stymulacja (Ovaleap, Cetrotide, Gonapeptyl)
-10.02 punkcja, ❄️❄️❄️❄️❄️
-08.03/08.04 I i II FET ❌️
-08.05 III FET 21dpt 💔
-17.07 IV FET ❌️
-08-12.2025 leczenie immunologiczne
-20.12 V FET CB 💔
2026 II IVF
-10.01 stymulacja (Ovaleap, Cetrotide, Gonapeptyl)
-22.01 punkcja, ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
-12.02 VI FET (Estrofem, Besins, Cyclogest, Prolutex, Accofil, Encorton, Acard, Neoparin, Prograf) ⏳️ -
Mq1991 wrote:No po acardzie to mogą być hardcorowe okresy 🫣 oby to był Twój ostatni w najbliższym czasie 😉 🤰
Właśnie zauważyłam, że odkąd biorę Acard to okres jest mocniejszy 😵💫
Co do uzyskiwania informacji od lekarzy to też odniosłam wrażenie, że jak człowiek nie zacznie się sam dowiadywać bądź pytać to się od nich pierwszy nie dowie 🫤 Przynajmniej ja mam takie doświadczenie. Wkurza mnie to, bo to lekarz powinien informować, proponować itd a nie że ja się pytam o coś i w sumie z mojej sugestii dostaje takie a nie inne leki albo propozycje badań.
Teraz też sama z własnej inicjatywy wysyłam męża na badanie nasienia. Lekarka mi o tym jeszcze ani razu nie powiedziała. Zobaczymy co mi powie jak jej pokaże wyniki. A teksty typu „jest Pani młoda” mnie nie przekonują, bo ja nie mam zamiaru czekać. Takie teksty to były spoko 5 lat temu jak się starałam o 1 dziecko i byłam przed 30stką.
Znajome się dziwią, że mam taką wiedzę w temacie starań o ciążę itd. Wszystkiego dowiedziałam się tutaj, nie od lekarza. I nie dziwie się dziewczynom, które nie mają takiej wiedzy jeśli zachodzą w ciążę bez problemu. Bo w sumie po co miałyby się dowiadywać? To ich nie dotyczy 🤷🏻♀️
Mq1991 lubi tę wiadomość
👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
💉 Acard, Duphaston
2026r. ⏳
badanie nasienia ✅ fDNA☑️
07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.
✨23.08.2022r. F 🩵 🌈
2021r. - 2x 5tc 💔 -
Znalezienie dobrego ginekologa, który specjalizuje się w poronieniach to też jest jakiś dramat.
Ostatnio byłam w klinice leczenia niepłodności i czułam, że lekarz z którym mieliśmy konsultacje widzi we mnie 🤑🤑🤑 Mamy wykonaną dość sporą diagnostykę, a on rzucił tylko okiem i nawet nie zbadał mnie ginekologicznie i kierował od razu do invitro. Moją uwagę i prośbę o usg totalnie zlał mimo, że wizyta miała to obejmować🙉 Jeszcze komentował moje leczenie u prof J której umniejszał. Dobra wiem, że jest specyficzna ale ma pewne osiągniecia, a on ją potraktował jakby była jakąś szamanką lub szarlatanem typu Zięba. Jak ma o niej takie zdanie spoko, tylko nie musi go wyartykułować w taki sposób przy pacjentce.
Oczywiście może być tak, że skorzystam z invitro, tylko ja mam poczucie że mój problem leży gdzieś indziej.
Mq1991 lubi tę wiadomość
👧35 🧑35
Starania styczeń 2024
💔5/6tydzień poronienie samoistne sierpień 2024
💔8tydzień indukcja+łyżeczkowanie czerwiec 2025
Histeroskopia polipa, hsg - drożne kwiecień 2025 -
Wspolczuję, ze tak trafiłas. Niestety to jest częste podejście lekarzy, które obserwuję na wątku z IVF. Dosłownie zadnej diagnostyki tylko z marszu kierowanie do procedury i robienie transferów jeden po drugim. A to nie jest niestety magiczne rozwiązanie jak problem leży gdzieś głębiej 🤷🏼♀️ Lekarze zapominają o tym jak obciążające to jest dla organizmu kobiety.Poza tym tak jak mówisz, wielu z nich w ogóle nie akceptuje immunologii i właśnie mają takie podejscie.Kata3333 wrote:Znalezienie dobrego ginekologa, który specjalizuje się w poronieniach to też jest jakiś dramat.
Ostatnio byłam w klinice leczenia niepłodności i czułam, że lekarz z którym mieliśmy konsultacje widzi we mnie 🤑🤑🤑 Mamy wykonaną dość sporą diagnostykę, a on rzucił tylko okiem i nawet nie zbadał mnie ginekologicznie i kierował od razu do invitro. Moją uwagę i prośbę o usg totalnie zlał mimo, że wizyta miała to obejmować🙉 Jeszcze komentował moje leczenie u prof J której umniejszał. Dobra wiem, że jest specyficzna ale ma pewne osiągniecia, a on ją potraktował jakby była jakąś szamanką lub szarlatanem typu Zięba. Jak ma o niej takie zdanie spoko, tylko nie musi go wyartykułować w taki sposób przy pacjentce.
Oczywiście może być tak, że skorzystam z invitro, tylko ja mam poczucie że mój problem leży gdzieś indziej.
Dla mnie IVF to była ostateczna ostateczność, bo już za bardzo nic innego nam nie zostało, ale widzę że wiele dziewczyn jest kierowanych od razu na IVF, szczególnie teraz kiedy jest program rządowy🫣
Kata3333 lubi tę wiadomość
👱♀️ 34l👦🏻36l
Starania od 08.2020, CP 💔 w 2022, Klinika leczenia niepłodności (Ovum Lublin) od 10.2023, 4 x stymulacja owulacji, 3 x IUI, 2x histeroskopia (2023 i 2025)
AMH 7,34, Cross-match 30,2%, ANA2 ❌️, CD56❌️
2025 I IVF
-25.01 stymulacja (Ovaleap, Cetrotide, Gonapeptyl)
-10.02 punkcja, ❄️❄️❄️❄️❄️
-08.03/08.04 I i II FET ❌️
-08.05 III FET 21dpt 💔
-17.07 IV FET ❌️
-08-12.2025 leczenie immunologiczne
-20.12 V FET CB 💔
2026 II IVF
-10.01 stymulacja (Ovaleap, Cetrotide, Gonapeptyl)
-22.01 punkcja, ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
-12.02 VI FET (Estrofem, Besins, Cyclogest, Prolutex, Accofil, Encorton, Acard, Neoparin, Prograf) ⏳️ -
Kata3333 wrote:Znalezienie dobrego ginekologa, który specjalizuje się w poronieniach to też jest jakiś dramat.
Ostatnio byłam w klinice leczenia niepłodności i czułam, że lekarz z którym mieliśmy konsultacje widzi we mnie 🤑🤑🤑 Mamy wykonaną dość sporą diagnostykę, a on rzucił tylko okiem i nawet nie zbadał mnie ginekologicznie i kierował od razu do invitro. Moją uwagę i prośbę o usg totalnie zlał mimo, że wizyta miała to obejmować🙉 Jeszcze komentował moje leczenie u prof J której umniejszał. Dobra wiem, że jest specyficzna ale ma pewne osiągniecia, a on ją potraktował jakby była jakąś szamanką lub szarlatanem typu Zięba. Jak ma o niej takie zdanie spoko, tylko nie musi go wyartykułować w taki sposób przy pacjentce.
Oczywiście może być tak, że skorzystam z invitro, tylko ja mam poczucie że mój problem leży gdzieś indziej.
No słabe to, też słyszałam wielokrotnie o tym podejściu. Widzimy ile dziewczyn przechodzi masę transferów i nic.
A tak w ogóle to jak in vitro może pomóc jeśli pacjentka zachodzi w ciążę naturalnie ale ją traci? Rozumiem badanie zarodków, a tak poza tym? Obstawę leków przecież można też włączyć w cyklach naturalnych.
Kata3333 lubi tę wiadomość
32 🙋🏼♀️
👶🏼 2024
01.2026 💔 poronienie zatrzymane
PAI homo
MTHFR homo -
Księgowa, bardzo mi przykro przez to co przeszłaś. Ja Ciebie pamiętam, bo miałaś termin na 2024, ale już nie pamiętam czy na 2 mce przed czy po mnie.
Ja czytałam wtedy różne wątki i właśnie pamiętam to przerażenie że można stracić tak zaawansowaną ciążę. Żeby nie było, ja nie sądziłam że to się może wydarzyć „w tych czasach”. Wtedy czekałam do 22 tc żeby mieć pewność że w razie w moje maleństwo przeżyje.
Strasznie mi przykro i tym bardziej że zabieg spowodował powikłania.
Ale wierzę że Twoja cierpliwość i zawziętość zostanie wynagrodzona pięknym podarunkiem. Dziękuję że się podzieliłaś tą historią.
Księgowa lubi tę wiadomość
-
Ja idę w końcu w czwartek do gine bo okres ani drgnie 😔 Wydaje mi się, że powinien się pojawić wczoraj lub dziś, bo jakoś tak te 2 tygodnie temu czułam ból owulacyjny, a tutaj dalej nic się nie zapowiada, brzuch praktycznie nie boli. Jedynie co to piersi dosyć mocno bolą od kilku dni, temperatura utrzymuje się około 37 stopni i jest mi niedobrze ale to chyba od głowy bo wkręcam sobie, że może ciąża 😅 Chyba jak nie przyjdzie do środy to rano zrobię test bo psycha mi siądzie 🥲
Księgowa witaj i bardzo mi przykro, że cię to spotkało ☹️Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lutego, 13:25
🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱
⏸️ 11.2025
💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie
🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈 -
Jego zdaniem tylko poprzez badanie genetyczne zarodków możemy sobie pomóc. Jego zdaniem 99% poronień to wady genetyczne zarodka.
A ja mam takie przemyślenie, że nie do końca tak jest. Bo ile kobiet bada zarodek? Niewiele. Mi samej mając indukcje w szpitalu, nie udało się pobrać poprawnie materiału przez lekarza , bo wymieszali go z moim DNA, natomiast przy pierwszym poronienieniu nie było co badać. Nawet tu na grupie można przeczytać, że były zdrowe zarodki a ciąża i tak się nie utrzymała. Ginekologom jest chyba tak łatwiej mówić pacjentce.👧35 🧑35
Starania styczeń 2024
💔5/6tydzień poronienie samoistne sierpień 2024
💔8tydzień indukcja+łyżeczkowanie czerwiec 2025
Histeroskopia polipa, hsg - drożne kwiecień 2025 -
Kata3333 wrote:Jego zdaniem tylko poprzez badanie genetyczne zarodków możemy sobie pomóc. Jego zdaniem 99% poronień to wady genetyczne zarodka.
A ja mam takie przemyślenie, że nie do końca tak jest. Bo ile kobiet bada zarodek? Niewiele. Mi samej mając indukcje w szpitalu, nie udało się pobrać poprawnie materiału przez lekarza , bo wymieszali go z moim DNA, natomiast przy pierwszym poronienieniu nie było co badać. Nawet tu na grupie można przeczytać, że były zdrowe zarodki a ciąża i tak się nie utrzymała. Ginekologom jest chyba tak łatwiej mówić pacjentce.
Tak, też słyszałam o takich stratach. 🙁
Ja nie chciałam teraz badać, bałam się wyniku ale i tak nie udało się zabezpieczyć materiału. Więc w sumie dobrze, że nie chciałam, bo by mnie to tylko stresowało. Na ostatnim USG tylko ginekolog rzucił, że pęcherzyk żółtkowy jest spory więc może to sugerować wadę genetyczną. Muszę poczytać i zapytać swojego prowadzącego o to.
🌿Dysia podziwiam za cierpliwość, ja bym już pewnie sikała nawet jakby szanse na ciążę wynosiły 0,1% 🙈
A jak długa masz fazę lutealną? U mnie dość długo, bo 16 dni. Oby już się 🐒 czaiła za rogiem32 🙋🏼♀️
👶🏼 2024
01.2026 💔 poronienie zatrzymane
PAI homo
MTHFR homo -
Cerva u mnie równe 14 dni, rzadko kiedy coś się przesuwało. Ja niby robiłam test rzekome 10 dpo ale to jak głupek po pracy w nocy, po trzymaniu moczu tylko 2 godziny i wyszedł negatywny. Tyle, że ja nie wiem co sobie myślałam robiąc go wtedy 😂 Teraz stwierdziłam, że trzeba się ogarnąć i czekam 😆
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lutego, 16:19
🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱
⏸️ 11.2025
💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie
🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈 -
A u mnie hit, mój ginekolog złamał nogę i na razie do końca lutego ma odwołane wizyty 🙈 a miałam w środę kontrolne USG żeby sprawdzić czy cykl już jest normalny . Zapisałam się na szybko u siebie w mieście do jakiejś polecanej babeczki na jutro na 13.
A co do in vitro, też uważam że kierują wszystkich jak leci bez diagnostyki, mój ginekolog mnie już dawno kierował ja jednak wolałam porobić badania, i finalnie zaszłam naturalnie. Ale jak pojechaliśmy do kliniki niepłodności to lekarz zapytała mnie po co ja tyle badań robiłam, żebym przestała już czytać internet 🙈Starania od 2022
🙋🏻♀️ 34
🙋🏻♂️26
Nasienie ✅
Owulacja ✅
Hormony ✅
AMH 2,8 ✅
HSG ✅
Witaminy ✅
Immunologia (nadreaktywność układu odpornościowego)
Kir Bx 3/5
Kariotypy ✅
Niedoczynność tarczycy Euthyrox 88
12.2024 hsg z lipiodolem
02.2025 kwalifikacja in vitro
03.2025 scratching endometrium
04.2025 start stymulacji, protokół krótki
19.04 punkcja (18 pęcherzyków= 10 dojrzałych komórek, 6 poszło do zapłodnienia)
❄️❄️❄️
19.05 scratching endometrium
28.07 USG endometriozy= endometrioza otrzewnowa niewielkie ogniska ❌
08.2025 naturalna ciąża
24.09.2025 6+0 poronienie chybione💔
21.01.2026 histeroskopia ✅ -
Trafienie do ogarniętego ginekologa to mam wrażenie jest jak szukanie igły w stogu siana...
jak masz jakakolwiek chorobę przewlekła stwierdzoną to odrazu tego wina, po co grzebać głębiej...
pomijam, że sam fakt że mam hashimoto u mojego pierwszego endokrynologa jakieś 8 lat temu skutkował słowami " pani to w życiu w ciąże nie zajdzie szkoda o tym myśleć"... tymczasem jakoś się udało zajść tylko nie tak jak trzeba...
w moim przypadku jeszcze jest nadwaga, na którą też lekarze są uczuleni i to pewnie dlatego "wie pani w ciąży pani pewnie z 25 kg przytyje"... gdzie doskonale znam przypadki dziewczyn większych niż ja, które utrzymały swoją wagę z przed ciąży , fakt dieta mocna ale udało się i jakoś to tez nie był element decydujący... ale zlecen innych badań nie, niech pani schudnie. Zawsze w tym momencie mam ochotę powiedzieć a co Pan/Pani mówi kobietom które maja prawidłową wagę i też się nie udaje ? skoro wg Pana/Pani to najważniejszy czynnik, ale trochę szkoda mi nerwów i porostu już nigdy nie wracam do tych osób.
szkoda tylko, że te ich bezsensowne pogadanki kosztują 300+
Kata3333 lubi tę wiadomość
👱♀️30 & 33👦
starania od 3.2025
maj 2025 💔 poronienie zatrzymane 8tydz,wywołanie tabletkami + łyżeczkowanie
wrzesień 2025 💔 ciąża pozamaciczna - metotreksat
badania:
👦- badanie nasienia ✅, morfologia ✅, witaminy ✅, HLAC C1C1
👱♀️- Hashimoto, IO, endometrioza
AMH 2,31 - 08.2025
TSH 1,4-08.2025 -> 3.1 -11.2025 ...
atpo 251 atg 215 ft3 3,26 ft4 1,18->11.2025
wit d -45-08.2025
progesteron 22dc 9,95
ferrytyna 35-08.2025
homocysteina 4,9 -11.2025
prolaktyna 16,5 -11.2025
MUCH:✅
drożność 2.2026?
KIR BX, HLA C2C2 -> wizyta u dr S. 2.2026
V Leiden- brak
MTHFR homo c1286
PA1 hetero serpine2
VR2 homoc3980a
Białko C i S ✅
crossmatch+allomlr ->?
euthyrox50,glucophage 750 XR
suple: inozytol, pregna start, DHA,D3,q10,bcomplex,wiesiołek,maca,magnez -
Cerva, tak, robiłam tez zastrzyki. Tyle, ze wyjątkowo zaczęłam je dopiero odkad dowiedziałam sie o ciazy. Pierwotnie biorę je od owulacji. Badania genetyczne niczego nie wykazały, wszystko bylo w porzadku.
Olcykowa, to witam sie razem z Toba w 1dc. W tym cyklu mam brać aromek od 3 do 8dc. Wizyte mam 11.02. Zobaczymy czy endo podrośnie 🙈Hashimoto + GB.
Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
Atrofia endometrium.
_______________________________________________
Po ponad 2 latach starań:
Moja mała wojowniczka 💜
22.02.2022 (36+2)
_______________________________________________
Druga dzielna dziewczynka ❤️
29.11.2023 (38+4)
_______________________________________________
Nasz aniołeczek 👼
20.07.2024 💔 (18+1) -
Księgowa wrote:
Olcykowa, to witam sie razem z Toba w 1dc. W tym cyklu mam brać aromek od 3 do 8dc. Wizyte mam 11.02. Zobaczymy czy endo podrośnie 🙈
Moja znajoma na Aromku zaszła w ciążę, także trzymam mocno kciuki 🤞
Ja mam wizytę 23.02, która była umówiona pod ewentualną ciążową i teraz nie wiem czy jej nie odwołać, bo to będzie 22dc. Nie wiem czy jest sens na nią iść. Nie sądziłam też, że ten okres tym razem przyjdzie szybciej niż ostatnio po odstawieniu dupka 🤡
Księgowa lubi tę wiadomość
👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
💉 Acard, Duphaston
2026r. ⏳
badanie nasienia ✅ fDNA☑️
07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.
✨23.08.2022r. F 🩵 🌈
2021r. - 2x 5tc 💔 -
Cześć, witam się tu z Wami choć wolałabym, żeby świeciło tu pustkami…
Właśnie wróciłam ze szpitala, dzisiaj doszło do poronienia samoistnego, 6 tydzień, ale jest mi strasznie ciężko i smutno. Wylałam dziś takie morze łez, że nie wiedziałam, że mam ich w sobie tyle.
@Cerva pamiętam Cię z wątku lipiec lub sierpień 2024, byłam i tam i tam choć za dużo się nie udzielałam, moja córka przyszła na świat 31.07
Pierwszy raz doświadczyłam poronienia, pocieszam się, że natura wie co robi, że lepiej w 6 tyg niż w 20,30,40… nie wyobrażam sobie co te kobiety muszą przeżywać.
Ale ten mój 6 tydzień i tak już boli, jak wyobrażałam sobie że między dziećmi będzie 2lata i 2msc różnicy, że lato spędzę z brzuszkiem w opiętej sukience. Tak było w pierwszej ciąży i kochałam ten stan. Niestety życie bywa przewrotne. Podejmiemy z mężem starania tak szybko jak będzie to możliwe.
A Wam chcę powiedzieć, że zawsze wiedziałam, że kobiety, ktore tego doświadczyły są mega dzielne, ale dopiero teraz - przekonując się na własnej skórze - uważam to samo tylko razy tysiąc.
18.11.2023 ⏸️
20.11.2023 Beta 99,8
22.11.2023 Beta 217
26.11.2023 Beta 1446
01.12.2023 Beta 9855





