X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Ponowne krwawienie po łyżeczkowaniu
Odpowiedz

Ponowne krwawienie po łyżeczkowaniu

Oceń ten wątek:
  • maciejka Autorytet
    Postów: 597 426

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny kiedy zamierzacie sie znowu starac?

    02.2021 ⏸
    03.2021 7 tydz 💔
    15.06.2021⏸ 12 dpo
    21.06.2021 18 dpo beta hcg 3134,14
    24.06.2021 21 dpo beta hcg 12678,64

    w57vs65gi8metzy8.png
  • Bebetka93 Autorytet
    Postów: 2183 1427

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czym prędzej 🙂 ja najchętniej już bym się starała pełną parą. Generalnie pomyślałam, że jeżeli ciało nie jest gotowe to i tak nie zajdę w ciążę i już nieśmiało zaczęliśmy 💓. Miałam już dużą chęć a nie lubię z gumką... Bardzo bym chciała żeby najpóźniej do lata nam się udało. Mam nadzieję, że się uda 💓

    * starania od 10.2020
    * pozytywny test ciążowy 01.2021
    * ciąża obumarła, zabieg łyżeczkowania 03.2021

    *24.04.2021 II !
    *11.05.2021 mamy serduszko <3

    8p3ogywll1r5jmhn.png
  • maciejka Autorytet
    Postów: 597 426

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bebetka93 wrote:
    Czym prędzej 🙂 ja najchętniej już bym się starała pełną parą. Generalnie pomyślałam, że jeżeli ciało nie jest gotowe to i tak nie zajdę w ciążę i już nieśmiało zaczęliśmy 💓. Miałam już dużą chęć a nie lubię z gumką... Bardzo bym chciała żeby najpóźniej do lata nam się udało. Mam nadzieję, że się uda 💓
    Ja wlasnie tez bym juz chciala sie starac. We wtorek wizyta u gin mam nadzieje ze pozwoli. Psychicznie juz jestem gotowa. Zawsze sie powtarza ze w takiej sytuacji jak Nasza najlepszym lekarstwem jest kolejna ciaza

    02.2021 ⏸
    03.2021 7 tydz 💔
    15.06.2021⏸ 12 dpo
    21.06.2021 18 dpo beta hcg 3134,14
    24.06.2021 21 dpo beta hcg 12678,64

    w57vs65gi8metzy8.png
  • Bebetka93 Autorytet
    Postów: 2183 1427

    Wysłany: 11 kwietnia 2021, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maciejka wrote:
    Ja wlasnie tez bym juz chciala sie starac. We wtorek wizyta u gin mam nadzieje ze pozwoli. Psychicznie juz jestem gotowa. Zawsze sie powtarza ze w takiej sytuacji jak Nasza najlepszym lekarstwem jest kolejna ciaza
    Dokładnie 💓

    * starania od 10.2020
    * pozytywny test ciążowy 01.2021
    * ciąża obumarła, zabieg łyżeczkowania 03.2021

    *24.04.2021 II !
    *11.05.2021 mamy serduszko <3

    8p3ogywll1r5jmhn.png
  • KaJa Autorytet
    Postów: 4115 3627

    Wysłany: 11 kwietnia 2021, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja poroniłam wcześnie dość i podchodzę do tego tak, że jeśli się uda od razu to super ale na razie też szczególnie się nie staram. Większe starania rozpocznę za pare miesięcy jak samo nie zaskoczy😊

    25.10 ➡️ pęcherzyk ciążowy 10mm z pęcherzykiem żółtkowym
    04.11 ➡️ CRL 7mm, ❤115, krwiak 1,5x1x1
    15.11 ➡️ CRL 19mm, ❤176, krwiaka brak
    26.11 ➡️ CRL 32mm, ❤ 159
    13.12 ➡️ prenatalne: usg ryzyka niskie/ Pappa: ryzyka niskie/ CRL 5,6cm/ ❤ 166/
    29.12 ➡️ ❤ 157/ na 90% dziewczynka
    03.02 ➡️ połówkowe: zdrowa dziewczynka / 290g / ❤ 157
    🎀 Maja
    10.03 ➡️ maleństwo waży ok 700g/ 25tydz/❤ 136
    07.04 ➡️ maleństwo waży 1200g/ 29 tydz/❤140/ skurcze, szyjka krótka i otwarta ❗❗❗
    Magnez + luteina. Leżymy 🤞🍀
    21.04 ➡️ pszczółka waży 1610g/31 tydz/❤156/rozwarcie ok 3cm zatrzymane, zostajemy w domu🤞
    19.05➡️ Maja waży 2400g/35tydz/❤146/szyjka trzyma bez leków💪
    19.06➡️ Termin⏰🤭 3350g/czekamy jeszcze tydzień🙈
    27.06 ➡️ Moja tęczowa Maja jest już z nami💓 3760g/57cm
  • Bebetka93 Autorytet
    Postów: 2183 1427

    Wysłany: 11 kwietnia 2021, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KaJa wrote:
    Ja poroniłam wcześnie dość i podchodzę do tego tak, że jeśli się uda od razu to super ale na razie też szczególnie się nie staram. Większe starania rozpocznę za pare miesięcy jak samo nie zaskoczy😊
    No ja właśnie wczoraj i dziś miałam taką ochotę, że męża zaatakowałam 😂
    Mam tylko nadzieję, że przez tą niecierpliwość nic złego się nie wydarzy. Mam nadzieję, że wykorzystałam już swój limit pecha na ten rok.

    KaJa lubi tę wiadomość

    * starania od 10.2020
    * pozytywny test ciążowy 01.2021
    * ciąża obumarła, zabieg łyżeczkowania 03.2021

    *24.04.2021 II !
    *11.05.2021 mamy serduszko <3

    8p3ogywll1r5jmhn.png
  • KaJa Autorytet
    Postów: 4115 3627

    Wysłany: 11 kwietnia 2021, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bebetka93 wrote:
    No ja właśnie wczoraj i dziś miałam taką ochotę, że męża zaatakowałam 😂
    Mam tylko nadzieję, że przez tą niecierpliwość nic złego się nie wydarzy. Mam nadzieję, że wykorzystałam już swój limit pecha na ten rok.

    No i dobrze, trzeba działać i myśleć pozytywnie😁😊

    25.10 ➡️ pęcherzyk ciążowy 10mm z pęcherzykiem żółtkowym
    04.11 ➡️ CRL 7mm, ❤115, krwiak 1,5x1x1
    15.11 ➡️ CRL 19mm, ❤176, krwiaka brak
    26.11 ➡️ CRL 32mm, ❤ 159
    13.12 ➡️ prenatalne: usg ryzyka niskie/ Pappa: ryzyka niskie/ CRL 5,6cm/ ❤ 166/
    29.12 ➡️ ❤ 157/ na 90% dziewczynka
    03.02 ➡️ połówkowe: zdrowa dziewczynka / 290g / ❤ 157
    🎀 Maja
    10.03 ➡️ maleństwo waży ok 700g/ 25tydz/❤ 136
    07.04 ➡️ maleństwo waży 1200g/ 29 tydz/❤140/ skurcze, szyjka krótka i otwarta ❗❗❗
    Magnez + luteina. Leżymy 🤞🍀
    21.04 ➡️ pszczółka waży 1610g/31 tydz/❤156/rozwarcie ok 3cm zatrzymane, zostajemy w domu🤞
    19.05➡️ Maja waży 2400g/35tydz/❤146/szyjka trzyma bez leków💪
    19.06➡️ Termin⏰🤭 3350g/czekamy jeszcze tydzień🙈
    27.06 ➡️ Moja tęczowa Maja jest już z nami💓 3760g/57cm
  • Bubble_ Ekspertka
    Postów: 172 284

    Wysłany: 11 kwietnia 2021, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a co lekarze Wam mówili o staraniach? Nie wiem co o tym myśleć.. chociaż my zaczelismy działać juz po pierwszej miesiaczce 😁

    Starania od 12.2020 💪
    04.01.2021 ⏸->26.02💔

    08.06.21 ⏸ 🙏
    09.06.21 beta 129.4 mIU/ml ->(11.06) beta 529 mIU/ml prog 33,6 ng/ml
    01.07.21 0.5 cm kropka i bijace ❤
    26.07.21 3.75 cm szczęścia 🍀

    p19uvfxmtoi77mtu.png
  • Bebetka93 Autorytet
    Postów: 2183 1427

    Wysłany: 11 kwietnia 2021, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bubble_ wrote:
    Dziewczyny a co lekarze Wam mówili o staraniach? Nie wiem co o tym myśleć.. chociaż my zaczelismy działać juz po pierwszej miesiaczce 😁
    Lekarz, który robił zabieg powiedział 2-3 cykle, natomiast ginekolog prowadząca na wjezdzie- 3 miesiące. Ja jestem po pierwszej miesiaczce i od kolejnego cyklu jedziemy już ze staraniami na 100% 🙂
    Moje endometrium już przed pierwszą miesiączką wyglądało ładnie, tak więc nie chcemy dłużej czekać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2021, 21:08

    KaJa, Bubble_ lubią tę wiadomość

    * starania od 10.2020
    * pozytywny test ciążowy 01.2021
    * ciąża obumarła, zabieg łyżeczkowania 03.2021

    *24.04.2021 II !
    *11.05.2021 mamy serduszko <3

    8p3ogywll1r5jmhn.png
  • Bubble_ Ekspertka
    Postów: 172 284

    Wysłany: 12 kwietnia 2021, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To chyba wszystkie tak samo podchodzimy do kolejnych staran, oby byly owocne 🤞💪

    Dziewczyny mam pytanie, a nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi.

    26.02 miałam zabieg, obecnie jestem 8 dpo. Ale moja szyjka jest ciągle w pol otwarta .. czytałam ze powinna się zamknąć po owu. Czy to kwestia zabiegu czy poprostu tak jest, bo już sama nie wiem co myśleć 🤔

    Starania od 12.2020 💪
    04.01.2021 ⏸->26.02💔

    08.06.21 ⏸ 🙏
    09.06.21 beta 129.4 mIU/ml ->(11.06) beta 529 mIU/ml prog 33,6 ng/ml
    01.07.21 0.5 cm kropka i bijace ❤
    26.07.21 3.75 cm szczęścia 🍀

    p19uvfxmtoi77mtu.png
  • KaJa Autorytet
    Postów: 4115 3627

    Wysłany: 12 kwietnia 2021, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bubble_ wrote:
    To chyba wszystkie tak samo podchodzimy do kolejnych staran, oby byly owocne 🤞💪

    Dziewczyny mam pytanie, a nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi.

    26.02 miałam zabieg, obecnie jestem 8 dpo. Ale moja szyjka jest ciągle w pol otwarta .. czytałam ze powinna się zamknąć po owu. Czy to kwestia zabiegu czy poprostu tak jest, bo już sama nie wiem co myśleć 🤔

    Ja miałam otwartą na pewno do owulacji, teraz jestem w trakcie owulacji. Tak podejrzewam po objawach. Jest dużo śluzu jeszcze troche różowego bo pewnie coś tam jeszcze sie oczyszcza. Dzisiaj wieczorem albo jutro sprawdze jaka będzie i napisze. Natomiast nic Ci nie doradzę bo nie wiem od czego to zależy. Może jak to była dłuższa ciąża to wolniej wraca do normy. A cykle po zabiegu masz regularne?

    Bubble_ lubi tę wiadomość

    25.10 ➡️ pęcherzyk ciążowy 10mm z pęcherzykiem żółtkowym
    04.11 ➡️ CRL 7mm, ❤115, krwiak 1,5x1x1
    15.11 ➡️ CRL 19mm, ❤176, krwiaka brak
    26.11 ➡️ CRL 32mm, ❤ 159
    13.12 ➡️ prenatalne: usg ryzyka niskie/ Pappa: ryzyka niskie/ CRL 5,6cm/ ❤ 166/
    29.12 ➡️ ❤ 157/ na 90% dziewczynka
    03.02 ➡️ połówkowe: zdrowa dziewczynka / 290g / ❤ 157
    🎀 Maja
    10.03 ➡️ maleństwo waży ok 700g/ 25tydz/❤ 136
    07.04 ➡️ maleństwo waży 1200g/ 29 tydz/❤140/ skurcze, szyjka krótka i otwarta ❗❗❗
    Magnez + luteina. Leżymy 🤞🍀
    21.04 ➡️ pszczółka waży 1610g/31 tydz/❤156/rozwarcie ok 3cm zatrzymane, zostajemy w domu🤞
    19.05➡️ Maja waży 2400g/35tydz/❤146/szyjka trzyma bez leków💪
    19.06➡️ Termin⏰🤭 3350g/czekamy jeszcze tydzień🙈
    27.06 ➡️ Moja tęczowa Maja jest już z nami💓 3760g/57cm
  • Bubble_ Ekspertka
    Postów: 172 284

    Wysłany: 12 kwietnia 2021, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przed ciaza miałam od 27-30 ale przewaga była tych dłuższych cykli. Aktualnie cykl trwa u mnie ok 27 dni, wiec wróciło do normy obrazu.
    Zabieg miałam w 11/12 tc a ciaza przestała się rozwijać na poziomie 6tc wiec nie wiem jak z ta długością ciazy

    Starania od 12.2020 💪
    04.01.2021 ⏸->26.02💔

    08.06.21 ⏸ 🙏
    09.06.21 beta 129.4 mIU/ml ->(11.06) beta 529 mIU/ml prog 33,6 ng/ml
    01.07.21 0.5 cm kropka i bijace ❤
    26.07.21 3.75 cm szczęścia 🍀

    p19uvfxmtoi77mtu.png
  • KaJa Autorytet
    Postów: 4115 3627

    Wysłany: 12 kwietnia 2021, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bubble_ wrote:
    Przed ciaza miałam od 27-30 ale przewaga była tych dłuższych cykli. Aktualnie cykl trwa u mnie ok 27 dni, wiec wróciło do normy obrazu.
    Zabieg miałam w 11/12 tc a ciaza przestała się rozwijać na poziomie 6tc wiec nie wiem jak z ta długością ciazy

    Skoro jest regularnie to raczej nie jest sprawa hormonów. Może za bardzo rozszerzyli Ci szyjke przy zabiegu. Czasami u kobiet, które nie rodziły i miały zabieg szyjka sie nie zamyka całkiem co może później stanowić problem. Nie chce Cie straszyć, może wróci do normy tylko potrzeba czasu. Lepiej zapytaj lekarza o to. A badasz szyjkę regularnie? Ja raz przy cyklu bezowulacyjnym miałam takie anomalie że raz była nisko, raz wysoko, otwarta, zamknieta i tak codziennie inaczej.

    25.10 ➡️ pęcherzyk ciążowy 10mm z pęcherzykiem żółtkowym
    04.11 ➡️ CRL 7mm, ❤115, krwiak 1,5x1x1
    15.11 ➡️ CRL 19mm, ❤176, krwiaka brak
    26.11 ➡️ CRL 32mm, ❤ 159
    13.12 ➡️ prenatalne: usg ryzyka niskie/ Pappa: ryzyka niskie/ CRL 5,6cm/ ❤ 166/
    29.12 ➡️ ❤ 157/ na 90% dziewczynka
    03.02 ➡️ połówkowe: zdrowa dziewczynka / 290g / ❤ 157
    🎀 Maja
    10.03 ➡️ maleństwo waży ok 700g/ 25tydz/❤ 136
    07.04 ➡️ maleństwo waży 1200g/ 29 tydz/❤140/ skurcze, szyjka krótka i otwarta ❗❗❗
    Magnez + luteina. Leżymy 🤞🍀
    21.04 ➡️ pszczółka waży 1610g/31 tydz/❤156/rozwarcie ok 3cm zatrzymane, zostajemy w domu🤞
    19.05➡️ Maja waży 2400g/35tydz/❤146/szyjka trzyma bez leków💪
    19.06➡️ Termin⏰🤭 3350g/czekamy jeszcze tydzień🙈
    27.06 ➡️ Moja tęczowa Maja jest już z nami💓 3760g/57cm
  • Bubble_ Ekspertka
    Postów: 172 284

    Wysłany: 12 kwietnia 2021, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Srednio regularnie tj. W grudniu badalam po owu potem się okazało że ciaza i teraz po owu. Mam nadzieję że to wróci jakoś do normy, albo ze ja to jakoś zle odczuwam... lekarz na badaniach kontrolnych nic nie wspominała, wręcz przeciwnie mówiła że wyglaea jakby nic się nie stalo

    Starania od 12.2020 💪
    04.01.2021 ⏸->26.02💔

    08.06.21 ⏸ 🙏
    09.06.21 beta 129.4 mIU/ml ->(11.06) beta 529 mIU/ml prog 33,6 ng/ml
    01.07.21 0.5 cm kropka i bijace ❤
    26.07.21 3.75 cm szczęścia 🍀

    p19uvfxmtoi77mtu.png
  • KaJa Autorytet
    Postów: 4115 3627

    Wysłany: 12 kwietnia 2021, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bubble_ wrote:
    Srednio regularnie tj. W grudniu badalam po owu potem się okazało że ciaza i teraz po owu. Mam nadzieję że to wróci jakoś do normy, albo ze ja to jakoś zle odczuwam... lekarz na badaniach kontrolnych nic nie wspominała, wręcz przeciwnie mówiła że wyglaea jakby nic się nie stalo

    A no to skoro tak mówiła to sie nie przejmuj😊 może takie jest tylko Twoje odczucie i wszystko jest dobrze. Najwyżej na następnej wizycie dopytaj ją dokładnie o to

    Bubble_ lubi tę wiadomość

    25.10 ➡️ pęcherzyk ciążowy 10mm z pęcherzykiem żółtkowym
    04.11 ➡️ CRL 7mm, ❤115, krwiak 1,5x1x1
    15.11 ➡️ CRL 19mm, ❤176, krwiaka brak
    26.11 ➡️ CRL 32mm, ❤ 159
    13.12 ➡️ prenatalne: usg ryzyka niskie/ Pappa: ryzyka niskie/ CRL 5,6cm/ ❤ 166/
    29.12 ➡️ ❤ 157/ na 90% dziewczynka
    03.02 ➡️ połówkowe: zdrowa dziewczynka / 290g / ❤ 157
    🎀 Maja
    10.03 ➡️ maleństwo waży ok 700g/ 25tydz/❤ 136
    07.04 ➡️ maleństwo waży 1200g/ 29 tydz/❤140/ skurcze, szyjka krótka i otwarta ❗❗❗
    Magnez + luteina. Leżymy 🤞🍀
    21.04 ➡️ pszczółka waży 1610g/31 tydz/❤156/rozwarcie ok 3cm zatrzymane, zostajemy w domu🤞
    19.05➡️ Maja waży 2400g/35tydz/❤146/szyjka trzyma bez leków💪
    19.06➡️ Termin⏰🤭 3350g/czekamy jeszcze tydzień🙈
    27.06 ➡️ Moja tęczowa Maja jest już z nami💓 3760g/57cm
  • Agni Koleżanka
    Postów: 42 0

    Wysłany: 2 lipca 2021, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, piszę, bo mam nadzieje, ze może ktoś miał podobnie... Tydzień temu miałam łyżeczkowanie po stwierdzonej ciąży obumarlej w 10tc. Po zabiegu przestałam krwawić już po 2 dniach. Przedwczoraj krwawienie wróciło, ale tylko na kilka godzin. Dzisiaj byłam u ginekologa, który powiedział, że może coś zostało po zabiegu, a może to tylko skrzepy i macica się oczyści sama. Zapisała mi ergotaminum... Bardzo się boję drugiego łyżeczkowania. Czy miałyście może podobnie i obyło się bez drugiego zabiegu?

  • Kropaa Koleżanka
    Postów: 49 25

    Wysłany: 9 sierpnia 2021, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej u mnie 23 dzień od zabiegu.
    myślę że powoli @ się zbliża, mam delikatny ból brzucha Oli odczuwam to jak zawsze.
    U mnie fasolek miał 9 tyg.
    Krwawilam 2/3 dni później plamienia później w 6/7 dniu ... później plamienia... A w zeszłym tygodniu jakby ovu.
    Nie przejmuj się powracajacym plamieniem. Do pierwszej @, może się zdarzyć, o ile nie jest to zalanie krwią.
    My czekamy do 1 miesiaczki. Później działamy, jeśli organizm będzie gotowy to zajdzie.
    Oczywiście suplementy to podstawa. Do tego zdrowsza dieta- konieczna.
    Trzymam kciuki dziewczyny.
    Pamiętajcie nasze aniołki nie umarły, zmieniły tylko dzień urodzin 😁

  • Agni Koleżanka
    Postów: 42 0

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropaa wrote:
    Hej u mnie 23 dzień od zabiegu.
    myślę że powoli @ się zbliża, mam delikatny ból brzucha Oli odczuwam to jak zawsze.
    U mnie fasolek miał 9 tyg.
    Krwawilam 2/3 dni później plamienia później w 6/7 dniu ... później plamienia... A w zeszłym tygodniu jakby ovu.
    Nie przejmuj się powracajacym plamieniem. Do pierwszej @, może się zdarzyć, o ile nie jest to zalanie krwią.
    My czekamy do 1 miesiaczki. Później działamy, jeśli organizm będzie gotowy to zajdzie.
    Oczywiście suplementy to podstawa. Do tego zdrowsza dieta- konieczna.
    Trzymam kciuki dziewczyny.
    Pamiętajcie nasze aniołki nie umarły, zmieniły tylko dzień urodzin 😁

    No właśnie u mnie wtedy było 'zalanie krwią' i nie wiedziałam co się dzieje. Na szczęście zapisane tabletki pomogły i potem już było ok. jakie bierzesz suplementy? :)) chodzi o kwas foliowy czy coś jeszcze?

  • Kropaa Koleżanka
    Postów: 49 25

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agni wrote:
    No właśnie u mnie wtedy było 'zalanie krwią' i nie wiedziałam co się dzieje. Na szczęście zapisane tabletki pomogły i potem już było ok. jakie bierzesz suplementy? :)) chodzi o kwas foliowy czy coś jeszcze?




    Ja biorę kwas foliowy i witaminke d3.
    Wg mojego lekarza każdy ma niedobór tej witaminy ...
    Lekarz który prowadził tamtą ciążę był strasznym ignorantem. Zero badań, nic... I ogólnie "brakowało " mu czasu.. . Robiłam u niego cytologie przed ciążą, dopiero po zabiegu był wynik, na szczęście czysta. On mi powiedział że wg. uczonych z Dani trzeba czekać 4 miesiące, mimo że nawet nie zajrzał do mnie. Jak poszłam do innego mówił żeby po 1 miesiaczce działać, wtedy organizm jest czysty po zabiegu, a wszystko dobrze u mnie wygląda, więc to czekanie tyczy się bardziej głowy. Jeśli jestem gotowa na dziecko, mogę próbować. Poprostu niektóre kobiety bardzo przeżywają stratę, często jest to fakt, że ciąża była wysoko i popadają w paranoję przy następnej, a stres bardzo źle wpływa na ciążę.
    Więc ja czekam i biorę się za robotę 🤣🤣🤣 Stary już się cieszy 🤣😅 u nas 1 ciąża była raczej spontaniczna i myślę, chciałabym aby druga tak samo wyszła. Bez stresu związanego z próbami. Liczę na dobrą zabawę 😅

  • Agni Koleżanka
    Postów: 42 0

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropaa wrote:
    Ja biorę kwas foliowy i witaminke d3.
    Wg mojego lekarza każdy ma niedobór tej witaminy ...
    Lekarz który prowadził tamtą ciążę był strasznym ignorantem. Zero badań, nic... I ogólnie "brakowało " mu czasu.. . Robiłam u niego cytologie przed ciążą, dopiero po zabiegu był wynik, na szczęście czysta. On mi powiedział że wg. uczonych z Dani trzeba czekać 4 miesiące, mimo że nawet nie zajrzał do mnie. Jak poszłam do innego mówił żeby po 1 miesiaczce działać, wtedy organizm jest czysty po zabiegu, a wszystko dobrze u mnie wygląda, więc to czekanie tyczy się bardziej głowy. Jeśli jestem gotowa na dziecko, mogę próbować. Poprostu niektóre kobiety bardzo przeżywają stratę, często jest to fakt, że ciąża była wysoko i popadają w paranoję przy następnej, a stres bardzo źle wpływa na ciążę.
    Więc ja czekam i biorę się za robotę 🤣🤣🤣 Stary już się cieszy 🤣😅 u nas 1 ciąża była raczej spontaniczna i myślę, chciałabym aby druga tak samo wyszła. Bez stresu związanego z próbami. Liczę na dobrą zabawę 😅

    Dobrze, że masz takie podejście :) to na pewno pomaga. Powodzenia, trzymam kciuki! :)

1 2 3 4
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ