X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Poronirnie
Odpowiedz

Poronirnie

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Paulinka13 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 1 sierpnia, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej 3ms temu poroniłam 16tyg ciążę:(łożysko się odkleiło:(jakie są szanse na koleją ciążę?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 sierpnia, 10:30

  • Anka94 Autorytet
    Postów: 408 103

    Wysłany: 1 sierpnia, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po 1 poronieniu bardzo duże ❤️trzymam kciuki

    Paulinka13 lubi tę wiadomość

    ONA jeszcze 27l ,ON 30lat
    Listopad 2021 - ciąża biochem 🤔
    Kwiecień 2022 -poronienie 9tydz/12tydz😭😇
    Walczymy o spełnienie jedynego marzenia- CHCEMY BYĆ RODZICAMI 👶👪
  • czarneniebo Autorytet
    Postów: 1199 1308

    Wysłany: 3 sierpnia, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć. Bardzo mi przykro... 😔
    Tak jak napisała koleżanka wyżej....
    Trzymaj się kochana i powodzenia 😘

    Paulinka13 lubi tę wiadomość

    ♀️96♂️
    05.09.2022 12 dpo ⏸️
    beta-HCG 67,1
    07.09.2022
    beta-HCG 150,1
    Rośnij Mój kropeczku 🙏
    23.09.2022 - jest bijące serduszko ❤️
    05.10.2022 - 1,72 cm małego człowieczka 🧡
    19.10.2022 - 3,08 cm szczęścia 💜
    03.11.2022 - 6,32 cm Synusia ? 💙
    08.11.2022 - prenatalne, niskie ryzyka🍀
    16.11.2022 - wszystko ok🥰
    28.11.2022 - 138 g Skarba 💙
    14.12.2022 - wizyta


    💔 05.10.2021 poronienie zatrzymane 7/9 tc 💔

    ❌MTHFR 1298A>C hetero
    ❌PAI-1 4G hetero
    ❌Zespół antyfosfolipidowy
    ❌ANA 3 dodatnie
    1:100 wynik graniczny, obraz świecenia ziarnisty, przeciwciała przeciw centromerom B

    💊 Acidum folicum, Pueria Uno, Acard 150, Duphaston 2x1/Luteina 200mg
    💉 Neoparin 0,4

    preg.png
  • Aagonia Znajoma
    Postów: 18 7

    Wysłany: 4 sierpnia, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy zanik bólu piersi to poronienie

  • Anka94 Autorytet
    Postów: 408 103

    Wysłany: 4 sierpnia, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po tym że piersi przestały boleć nie można stwierdzić poronienia.u niektóry kobiet ból ustępuje i nie dzieję się nic złego

    ONA jeszcze 27l ,ON 30lat
    Listopad 2021 - ciąża biochem 🤔
    Kwiecień 2022 -poronienie 9tydz/12tydz😭😇
    Walczymy o spełnienie jedynego marzenia- CHCEMY BYĆ RODZICAMI 👶👪
  • Paulinka13 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 4 sierpnia, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W tym cyklu zaczęliśmy starać się o dzidzię bardzo pragnę zostać mamą minęły 3ms od poronienia i zabiegu łyżeczkowania oby się udało 🥰👣

  • Vanessa 85 Koleżanka
    Postów: 89 3

    Wysłany: 20 sierpnia, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny
    4 lipca poroniłam
    Biore Alprox (psychotrop) żeby jakoś sobie pomóc
    Nie biorę codziennie żeby sie nie uzależnić
    Niestety dostałam pierwszy okres po poronieniu...bolesny i obfity do tego mam ciągle doła i płacze
    Nie qiem czy od hormonów czy od tego że zobaczyłam zdj koleżanki z brzuszkiem która zaszła q tym samym czasie co ja...a może to od tabletek że kilka dni brałam z rzędu a teraz co któryś dzień i mam gorzej
    Płacze nawet nie qiem z jakiego powodu
    Czy też tak miałyście przy tej pierwszej miesiączce? Czy to mogą szaleć hormony?

  • Babulka Autorytet
    Postów: 3789 1856

    Wysłany: 20 sierpnia, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koniecznie bierz leki zgodnie z zaleceniami lekarza. Biorąc psychotropy w kratkę możesz doprowadzić do ciężkiego kryzysu psychicznego.
    Odezwij się do Fundacji Ernesta, mają darmowe rozmowy online z psychologiem, na pewno pokieruje Cię dalej i wesprze.
    Czas po poronieniu może być bardzo trudny jednak musisz pilnować, żeby nie przegapić klinicznej depresji.

    age.png
    MbKpp2.png
  • Vanessa 85 Koleżanka
    Postów: 89 3

    Wysłany: 20 sierpnia, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Babulka wrote:
    Koniecznie bierz leki zgodnie z zaleceniami lekarza. Biorąc psychotropy w kratkę możesz doprowadzić do ciężkiego kryzysu psychicznego.
    Odezwij się do Fundacji Ernesta, mają darmowe rozmowy online z psychologiem, na pewno pokieruje Cię dalej i wesprze.
    Czas po poronieniu może być bardzo trudny jednak musisz pilnować, żeby nie przegapić klinicznej depresji.
    Zalecenia były takie że mogę brać spokojnie po 1 na dzień ale powiedziałam że będę brała co 2 dni bo one uzależniają i boję się tego

  • Wena123 Koleżanka
    Postów: 53 3

    Wysłany: 20 sierpnia, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vanessa 85 wrote:
    Hej dziewczyny
    4 lipca poroniłam
    Biore Alprox (psychotrop) żeby jakoś sobie pomóc
    Nie biorę codziennie żeby sie nie uzależnić
    Niestety dostałam pierwszy okres po poronieniu...bolesny i obfity do tego mam ciągle doła i płacze
    Nie qiem czy od hormonów czy od tego że zobaczyłam zdj koleżanki z brzuszkiem która zaszła q tym samym czasie co ja...a może to od tabletek że kilka dni brałam z rzędu a teraz co któryś dzień i mam gorzej
    Płacze nawet nie qiem z jakiego powodu
    Czy też tak miałyście przy tej pierwszej miesiączce? Czy to mogą szaleć hormony?

    ja sobie zabroniłam płakać i to niestety też jest złe.
    udawałam twardą, że dobra kolejny raz z rzędu to już jestem odporna, nie mogę tak sobie usiąść i płakać. zrobiłam sobie więcej krzywdy. nie umiałam wcale na ten temat rozmawiać, starałam się to wyprzeć, byłam przez to cały czas nadąsana i zła.
    gdy w końcu tama puściła to wyłam ciągiem z 1,5h. krzyczałam i byłam wściekła, że to znowu mnie spotkało.

  • Vanessa 85 Koleżanka
    Postów: 89 3

    Wysłany: 20 sierpnia, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wena123 wrote:
    ja sobie zabroniłam płakać i to niestety też jest złe.
    udawałam twardą, że dobra kolejny raz z rzędu to już jestem odporna, nie mogę tak sobie usiąść i płakać. zrobiłam sobie więcej krzywdy. nie umiałam wcale na ten temat rozmawiać, starałam się to wyprzeć, byłam przez to cały czas nadąsana i zła.
    gdy w końcu tama puściła to wyłam ciągiem z 1,5h. krzyczałam i byłam wściekła, że to znowu mnie spotkało.

    Właśnie biorąc te tabletki one qyciszaja i nie płaczesz a to się kumuluje wszystko i warto upscic te wszystkie emocje i wypłakać się 😔

  • Babulka Autorytet
    Postów: 3789 1856

    Wysłany: 20 sierpnia, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vanessa 85 wrote:
    Zalecenia były takie że mogę brać spokojnie po 1 na dzień ale powiedziałam że będę brała co 2 dni bo one uzależniają i boję się tego
    Pomyśl o terapii.

    age.png
    MbKpp2.png
  • Vanessa 85 Koleżanka
    Postów: 89 3

    Wysłany: 22 sierpnia, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Babulka wrote:
    Koniecznie bierz leki zgodnie z zaleceniami lekarza. Biorąc psychotropy w kratkę możesz doprowadzić do ciężkiego kryzysu psychicznego.
    Odezwij się do Fundacji Ernesta, mają darmowe rozmowy online z psychologiem, na pewno pokieruje Cię dalej i wesprze.
    Czas po poronieniu może być bardzo trudny jednak musisz pilnować, żeby nie przegapić klinicznej depresji.
    Napisałam do nich,dziękuję za namiary
    Naprawdę odpisują i pomagaja

    Babulka lubi tę wiadomość

  • Cynamonka92 Debiutantka
    Postów: 10 0

    Wysłany: 27 września, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, znalazłam się w sytuacji w której jestem pierwszy raz w życiu i czuje się fatalnie. W 12 tyg przestało bić serduszko, totalny szok. Mimo że lekarz z usg prenatalnego który kazał nam wrócić po 1 tyg od pierwszego przyznał się już czemu. Nie widział wtedy kości przedramion. Najprawdopodobniej wada :( Ciaza była już dość wysoka, a panicznie się boję szpitala i zabiegu. Błagam los o samoistne rozwój wydarzeń, albo skuteczność tabeletek w szpitalu jeśli już tam trafie. Jestem skołowana, zła, smutna i obojętna na zmianę. Czy ktoś przechodzi może utrate na późniejszym etapie 1 trymestru lub w ogóle niedawno? Byłyście w szpitalu? Czy poradziłyście sobie same w domu?

    Będę wdzięczna za jakąś pociechę 😔😔

  • niemi Ekspertka
    Postów: 131 73

    Wysłany: 28 września, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cynamonka bardzo mi przykro, wiem co czujesz 😔 ja poroniłam dokładnie w 11t3d, ale serduszko zatrzymało się w 8t więc dzieciątko było mniejsze... Nie wiem czy na tym etapie na którym jesteś obędzie się bez szpitala, jednak na twoim miejscu spróbowałabym się psychicznie nastawić że jednak nie... Ja miałam skierowanie do szpitala ale bardzo nie chciałam iść i dałam sobie kilka dni, poroniłam w domu 4 dni po wizycie ale też wcześniej brałam duphaston więc po prostu odstawienie go zrobiło swoje. Nie wiem czy Ty brałaś jakieś leki podtrzymujące? Bo jeśli nie to organizm może nie wiedzieć że powinien się sam oczyścić. Trzymaj się dzielnie, chociaż najgorsze jest potem... Wiem że Cię nie pocieszam, przykro mi 🥹

    Cynamonka92 lubi tę wiadomość

    niemi
  • Cynamonka92 Debiutantka
    Postów: 10 0

    Wysłany: 28 września, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niemi, dzięki za słowa otuchy. Niestety nie brałam leków podtrzymujących... I mam przeczucie ze to u mnie się naprawdę może długo rozkręcać. Dzisiaj na usg kontrolnym doktor sprawdziła ze narazie nic się nie odkleja wewnątrz, tylko szyjki bardziej miękka jakbym. Narazie czekam, w sobotę chyba szpital i tabletki. Bo dłużej w domu nie wytrzymam..

  • niemi Ekspertka
    Postów: 131 73

    Wysłany: 29 września, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To czekanie jest bardzo trudne, ja sama mówiłam że najgorsze... Z perspektywy czasu wiem że tak nie było, miałam chwilę żeby się nastawić psychicznie że będzie wielka pustka ☹️ chociaż nic nie jest w stanie na to przygotować. Bądź dzielna 😘

    niemi
  • Biała1987 Autorytet
    Postów: 396 435

    Wysłany: 30 września, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cynamonka92 wrote:
    Niemi, dzięki za słowa otuchy. Niestety nie brałam leków podtrzymujących... I mam przeczucie ze to u mnie się naprawdę może długo rozkręcać. Dzisiaj na usg kontrolnym doktor sprawdziła ze narazie nic się nie odkleja wewnątrz, tylko szyjki bardziej miękka jakbym. Narazie czekam, w sobotę chyba szpital i tabletki. Bo dłużej w domu nie wytrzymam..
    Cześć ja aktualnie tydzień temu miałam łyżeczkowanie też nie lubię szpitali ale to chyba najszybszy i skuteczny sposób przykro tak pisać ale niestety to prawda😪😔. U mnie pojawił się zarodek ale prawdopodobnie serduszko szybko przestało bić bo ciaza zakończona na 6+5 mimo że miałam 9tc. Stawiłam się do szpitala dostałam tabletki na wywołanie ale niestety nic nie ruszyło więc już więcej tabletek nie chciałam (tabletki podają 2 dni) zdecydowałam się na łyżeczkowanie że względu że w domu roczne dziecko czekało na mnie. U ciebie prawdopodobnie tabletki już nie pomogą mam znajomą która poroniła w 13tc i od razu zabieg miała.
    Wczoraj minął tydzień od zabiegu i chociaż ciaza była mała to bol pozostaje staram się nie myśleć o tym bo łzy same lecą ale tak się nie da niestety😢😢. Trzymaj się

    Cynamonka92 lubi tę wiadomość

    08.12 transfer 3 A.A
    14.12 6dpt - 31,27mUl/ml
    16.12 8dpt - 110.13mUl/ml progesteron 79.5 ng/ml
    18.12 10dpt - 327.47mUl/ml progesteron 91.00ng/ml
    21.12 13dpt - 1082.79mUl/ml
    29.12 21dpt 13877.51mUl/ml progesteron 83.6ng
    04.01 27dpt - 39145.26mUl/ml progesteron 69.1ng/ml
    28dpt USG jest zarodek 6mm i jest ❤️
  • Cynamonka92 Debiutantka
    Postów: 10 0

    Wysłany: 1 października, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biała1987 wrote:
    Cześć ja aktualnie tydzień temu miałam łyżeczkowanie też nie lubię szpitali ale to chyba najszybszy i skuteczny sposób przykro tak pisać ale niestety to prawda😪😔. U mnie pojawił się zarodek ale prawdopodobnie serduszko szybko przestało bić bo ciaza zakończona na 6+5 mimo że miałam 9tc. Stawiłam się do szpitala dostałam tabletki na wywołanie ale niestety nic nie ruszyło więc już więcej tabletek nie chciałam (tabletki podają 2 dni) zdecydowałam się na łyżeczkowanie że względu że w domu roczne dziecko czekało na mnie. U ciebie prawdopodobnie tabletki już nie pomogą mam znajomą która poroniła w 13tc i od razu zabieg miała.
    Wczoraj minął tydzień od zabiegu i chociaż ciaza była mała to bol pozostaje staram się nie myśleć o tym bo łzy same lecą ale tak się nie da niestety😢😢. Trzymaj się

    Wciąż mam nadzieję że tabletki choć trochę pomogą. W tym szpitalu do którego idę stawiają na tabletki nawet w moim przypadku, jak szyjka się otworzy ale będzie słabo się oczyszczać po czasie dopiero zabieg. Trzymam kciuki za mój organizm 😔 niech się dzieje już to co musi się dziać, zaczyna mi być wszystko jedno. Dzisiaj wieczorem jadę na przyjęcie wieczorem do szpitala.

  • niemi Ekspertka
    Postów: 131 73

    Wysłany: 1 października, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cynamonka trzymam kciuki żeby w tej okropnej sytuacji chociaż troszkę było po Twojej myśli 😘

    Cynamonka92 lubi tę wiadomość

    niemi
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ