Forum Poronienie Przyczyny poronien
Odpowiedz

Przyczyny poronien

Oceń ten wątek:
  • Kajula Ekspertka
    Postów: 280 78

    Wysłany: 19 lutego 2014, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za odpowiedź :D Zrobie te badania podstawowe moze cos tam bedzie nie tak.

    peppapig lubi tę wiadomość

    34bw3e3kdxys4dma.png
    Nasz Aniołek 10tc [*] 10.05.2013r
  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 28 października 2014, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie się to czyta, bo prawie wszystkie dziewczyny, które pisały w tym wątku są w zaawansowanej ciąży lub mają już swoje kruszynki :)

    gosia.b, Chica Mala lubią tę wiadomość

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • gosia.b Autorytet
    Postów: 289 618

    Wysłany: 29 października 2014, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katarzyna - mnie też to bardzo poprawia nastrój :) i daje dużą nadzieję :)

    r44n84s.png

    Aniołek [*] 16.09.14 r. 12tc (9tc)

  • Blondik Autorytet
    Postów: 5204 4874

    Wysłany: 8 listopada 2014, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nam udało się poznać przyczynę, nasza Alicja zasnęła w 10 tyg, miała Zespół Turnera (45X)

    Przyczyna losowa, tak ujął to lekarz, ale wysłal nas na badania kariotypu...

    Cieszę się, że poznałam przyczynę, bo się przestałam obwiniać, że zrobiłam coś źle, że to przeze mnie...

    Badanie wykonano przy okazji badania płci, żebysmy mogli kruszynkę pochować;(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2014, 13:21

    8p3o43r8favqs0hl.png
    klz9iei3yk95ggji.png
    Alicja 1.09.2014 (*)
  • gosia.b Autorytet
    Postów: 289 618

    Wysłany: 8 listopada 2014, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondik wrote:
    nam udało się poznać przyczynę, nasza Alicja zasnęła w 10 tyg, miała Zespół Turnera (45X)

    Przyczyna losowa, tak ujął to lekarz, ale wysłal nas na badania kariotypu...

    Cieszę się, że poznałam przyczynę, bo się przestałam obwiniać, że zrobiłam coś źle, że to przez mnie...

    Badanie wykonano przy okazji badania płci, żebysmy mogli kruszynkę pochować;(


    Podobno większość poronień to wady genetyczne. Jeśli ufać statystykom to aż 30% komórek jajowych jest źle zbudowanych...

    Mam nadzieję, że nie przydarzy się to ponownie...
    Ja robiłam dużo innych badań i nic nie wyszło, więc też sądzę, że to też była genetyka.

    r44n84s.png

    Aniołek [*] 16.09.14 r. 12tc (9tc)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2014, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy w badaniu histopatologicznym wyjdą przyczyny takie jak ten Zespół Turnera ?
    Zabieg miałam 22 lipca...i do dzisiaj jeszcze nie odebrałam tych wyników...boję się, dziewczyny, boję się.

  • gosia.b Autorytet
    Postów: 289 618

    Wysłany: 8 listopada 2014, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, w tych wynikach raczej tego nie będzie. Ja w wyniku miałam tylko potwierdzenie, że ciąża była obumarła.

    r44n84s.png

    Aniołek [*] 16.09.14 r. 12tc (9tc)

  • Koniczynka79 Znajoma
    Postów: 23 7

    Wysłany: 8 grudnia 2016, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poroniłam jednak 2 razy. tej trzeciej ciąży nie poronilam, mam cudowna dziewczynke:)
    to byl raczej problem z zagniezdzeniem, lezenie i no spa pomogla. potem przeszlo.
    teraz znowu od stycznia bede sie starac i tak sie bojebardzo...
    oby znowu sie cos nie dzialo bo juz mam 37lat.
    trzymajcie kciuki.

  • K..a..s..i..a Debiutantka
    Postów: 12 16

    Wysłany: 2 stycznia 2017, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja poroniłam na przełomie 6/7 tc :( najprawdopodobniej przyczyną było silne przeziębienie jakie przeszłam na początku nic nie wiedząc o ciąży :( brałam leki, których się raczej nie powinno przyjmować. Zabieg miałam 28.XII. Za trzy miesiące wracam do starań.....

  • nesairah Autorytet
    Postów: 1751 1295

    Wysłany: 2 stycznia 2017, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja poroniłam 15.11.2016 w 6tc (poronienie niecałkowite), miałam łyżeczkowanie.
    Do dziś nie znam przyczyny, zrobiłam masę badań, które nic nie wykazały.

    dev011pbs__.png

    01.05.2020 - II 🙏
    31.12.2019 - [*] 6tc
    01.12.2017 - Cezary
    16.10.2016 - [*] 6tc
  • Dżasta_a Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja poroniłam 25.11.2016 w 6tc5d, poronienie samoistne, ale mimo to miałam łyżeczkowanie. Mimo że to moja 1 ciąża zaczęłam szukać przyczyny, zrobiłam wiele możliwych badań, doszukałam się przeciwciał przeciwjądrowych ANA i myślę że one były przyczyną, ponieważ na pozostałe moje problemy byłam "obstawiona" lekami.
    Teraz wiem jak z tym walczyć, więc do kolejnych starań podejdę z żelaznym zestawem.
    Mam nadzieje że tym razem się uda.

    Mama Aniołka Kropeczki 6tc [*]
  • 0202oliwcia Autorytet
    Postów: 1726 1110

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie kochane ja jestem mama 4 aniołków do dziś niema konkretnej przyczyny mam Mutacje MTHFR o ktorej wiem od półtorej miesiąca zdiagnozowano u mnie poronienia nawykowe zrobilam juz sporo badan ale wszystko jest ok poza ta mutacja oczywiście czekam jeszcze na resztę badan od genetyka .... Przyczyny niema i nikt mi Noe potrafi powiedzieć czemu jak dowiedziała się o mutacji to byłam pewna ze to właśnie ona była przyczyna ale zdania na ten temat są bardzo podzielone niby ona nie powoduje poronień a juz tym bardziej nie nawykowych ale podobno tez przy niej Homocysteina nie wzrasta powyżej 10 a u mnie była 14.50 do nie dawna wiec rozkladam ręce .....

    w4sqyx8dc2rm5g6k.png

    Synek Piotruś 2019 <3 Córeczka Oliwia 2013 <3. Małgosia 2017 <3
    Aniołki <3 <3 <3 <3
    Mutacja MTHFR, Poronienia Nawykowe
  • Zośkaaa Autorytet
    Postów: 1237 716

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    0202oliwcia, a czy jesteś przebadana pod kątem trombofilii?

    qdkk2n0arn45g84d.png
    Aniołek <3 [*] 17.09.2016 9tc
    Aniołek <3 [*] 02.2018 5/6tc
    01.12.2018 - Nasz Wielki Cud Czarek ❤

    Starania o drugie bobo od 10.2019.
    Mutacje MTHFR i PAI 1 4G,
    epilepsja, WZJG, tarczyca w trakcie diagnozowania, częste cykle bezowulacyjne.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lutego 2017, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam. Chciałam zasięgnąć Waszej opinii w pewnej sprawie. Wiem, że nie powinnam podważać słów lekarzy, ja nie skończyłam szkoły medycznej tak jak oni. Nie powinnam również wierzyć we wszystko co przeczytam w internecie. Ale niepokoi mnie moja sytuacja. Zacznę od tego, że jestem już mamą 2 dziewczynek, wszystko przebiegało dobrze. W czerwcu skończyłam karmić młodszą córkę. Po tym czasie staraliśmy się z mężem o kolejne dziecko. W sierpniu okazało się, że jestem w ciąży biochemicznej. Pierwszy raz zrobiłam wtedy progesteron. Wynosił on 8ng/ml. Nie wiedziałam wtedy, że jest za niski. Teraz znowu jestem w ciąży, ale niestety czekam na poronienie, bo beta zaczęła spadać :( Progesteron teraz mam 13ng/ml. Byłam u 2 lekarzy. Obaj twierdzą, że mój progesteron jest w normie i nie chcieli przepisać żadnych tabletek na podtrzymanie :( Wszędzie gdzie czytałam wpisy dziewczyn, każda jedna twierdzi, że powinnam jednak coś dostać. Że im lekarze przepisywali nawet z wynikami wyższymi niż moje.. Mam zamiar skonsultować to jeszcze z innym lekarzem. Ale ja już sama nie wiem, czy ja coś wymyślam, czy rzeczywiście jest coś nie tak :( Nie zniosę kolejnej porażki :( Dodam jeszcze, że od czerwca w ogóle nie bolą mnie piersi, gdzie wcześniej nie mogłam ich dotknąć przed @, a teraz nic.. Macie może jakiś doświadczenia z tym hormonem? Z góry dziękuję za odpowiedzi :)

  • Wasp Ekspertka
    Postów: 290 65

    Wysłany: 3 lutego 2017, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez tak uwazam, powinnas chociaz luteine dostac...

    Synek Piotruś <3 30.05.2014
    Corcia Oliwka 13.02.2018

    Mutacja Mthfr

    YW46p1.png
    Aniolki 23.08.2012 (10tc) 14.02.2013 (10tc)
  • Marcela15 Debiutantka
    Postów: 12 1

    Wysłany: 15 lutego 2017, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,
    mam 2 letnią córeczkę ciąża przebiegała bez problemów. Zaczeliśmy starania o drugie dziecko ale dwa razy poroniłam. Najpierw pusty pęcherzyk a po 3 miesiącach poronienie biochemiczne. Robimy z mężem badania i pierwsze zrobiliśmy posiew moczu i nasienia męża. Wyszła bakteria Morganella morganii czy ktoś spotkał się z ta bakterią czy to mógła byc przyczyna poronień?

    Marcela15
1 2 3 4 5
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.