Forum Poronienie Sinobrocha i latające plemniki :D
Odpowiedz

Sinobrocha i latające plemniki :D

Oceń ten wątek:
  • Ikarzyca Autorytet
    Postów: 1612 1417

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hopeless wrote:
    Fajnie ze masz ochotę :) to zupełnie inaczej niż jak człowiek na czas bzyka ;)
    To ile jeszcze pomieszczeń do ochrzczenia zostało?

    Ja też będę miała okres w same święta :( to będzie bardzo smutny okres :(

    Mi też wypada w samiutką Wigilię - mam nadzieję, że nie przyjdzie :)

    o148df9havalwhwu.png

    Aniołeczek (*) 9tc
  • ruda9215 Autorytet
    Postów: 511 364

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jacqueline wrote:
    Hopeless - ale to tak bankowo będzie u Ciebie?

    No niech policzę, 2 pokoje, kotłownia, 2 łazienki, salon, kuchnia, 2 garderoby, garaż, wiatrołap i 2 korytarze jeśli korytarz uznać za pomieszczenie :P Także troche jest, ale to nie w tym roku wszystko, tyle nie dam rady :P
    JACQ PO tych chrzcinach bedzie dziecko jak nic. :D

    Jacqueline lubi tę wiadomość

    Fasolka [*] 6t (06.05.2016)
    Biochemiczna (09.2016)
    Lileczka - 24.10.2017 nasz cud <3
    'Nadal byłam na etapie zachwycania się wizją, w której tuliłam do siebie śliczne niemowlę.' ♥

  • ruda9215 Autorytet
    Postów: 511 364

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a mi @ na dzień przed. :D

    Fasolka [*] 6t (06.05.2016)
    Biochemiczna (09.2016)
    Lileczka - 24.10.2017 nasz cud <3
    'Nadal byłam na etapie zachwycania się wizją, w której tuliłam do siebie śliczne niemowlę.' ♥

  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jacqueline wrote:
    Hopeless - ale to tak bankowo będzie u Ciebie?

    No niech policzę, 2 pokoje, kotłownia, 2 łazienki, salon, kuchnia, 2 garderoby, garaż, wiatrołap i 2 korytarze jeśli korytarz uznać za pomieszczenie :P Także troche jest, ale to nie w tym roku wszystko, tyle nie dam rady :P
    O rany :) to trochę roboty jeszcze macie :D

    Jeszcze jestem przed owu wiec nic nie wiadomo.

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • Kaczuszka86 Autorytet
    Postów: 1315 860

    Wysłany: 6 grudnia 2016, 00:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vertigo wrote:
    Kaczuszko - to LUF. Zdarza się niestety raz na jakiś czas :(

    Lekarz tego nie odróżni. Jedyne co zaprzeczy tym przypuszczeniom to ciąża.
    Zastanawia mnie tylko czy może to pofaldowanie to może był pecherzyk akurat kiedy zamierzał pekac? Aż ciekawa jestem czym zaskoczy mnie usg w piątek

    mhsv9vvj9veszbog.png
    25.11.2013 [*] 8tc zaśniad częściowy
    23.11.2014 [*] 9tc puste jajo płodowe
    31.10.2015 [*] Ula 22tc niewydolność szyjki
    19.11.2017 nasz największy skarb Norbert <3
  • Kaczuszka86 Autorytet
    Postów: 1315 860

    Wysłany: 6 grudnia 2016, 00:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hopeless wrote:
    Asia, Kaczuszka odezwijcie sie! Wiem ze jest chujowo ale kiedyś musi być lepiej! Nam wszystkim!
    Staram się czytać kiedy mogę i coś tam pisać. Pracy mam bardzo dużo ( miałam przebudowę) a jutro znów wielkie otwarcie ale za tydzień, pomimo świat (robię w handlu) trochę się ustabilizuje mam nadzieje

    mhsv9vvj9veszbog.png
    25.11.2013 [*] 8tc zaśniad częściowy
    23.11.2014 [*] 9tc puste jajo płodowe
    31.10.2015 [*] Ula 22tc niewydolność szyjki
    19.11.2017 nasz największy skarb Norbert <3
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 6 grudnia 2016, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczuszka86 wrote:
    Zastanawia mnie tylko czy może to pofaldowanie to może był pecherzyk akurat kiedy zamierzał pekac? Aż ciekawa jestem czym zaskoczy mnie usg w piątek

    może tak być, oczywiście :) wczoraj wymieniałyśmy się z Lailą obrazkami pęcherzyków i te fałdujące się to były właśnie takie pękające właśnie w tym radosnym momencie (gdyby zamiast sondy usg w pochwie było w tym momencie co innego... ;) )

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 6 grudnia 2016, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moja @ na szczęście przed świętami, więc zdążę dojść do siebie :(

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • Ikarzyca Autorytet
    Postów: 1612 1417

    Wysłany: 6 grudnia 2016, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O Vertigo - bedę Cię najwyżej jojać przed Świetami. Jakby u mnie przyszła na Wigilię - to chyba nawet talerz pierogów mi nie pomoże ;/

    o148df9havalwhwu.png

    Aniołeczek (*) 9tc
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 6 grudnia 2016, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ikarzyca wrote:
    O Vertigo - bedę Cię najwyżej jojać przed Świetami. Jakby u mnie przyszła na Wigilię - to chyba nawet talerz pierogów mi nie pomoże ;/

    wcale się nie dziwię :( mi też by nie pomógł :( dlatego mimo wszystko ucieszyłam się z przyspieszanie mojego cyklu, będzie z głowy wcześniej

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • Kaczuszka86 Autorytet
    Postów: 1315 860

    Wysłany: 6 grudnia 2016, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vertigo wrote:
    może tak być, oczywiście :) wczoraj wymieniałyśmy się z Lailą obrazkami pęcherzyków i te fałdujące się to były właśnie takie pękające właśnie w tym radosnym momencie (gdyby zamiast sondy usg w pochwie było w tym momencie co innego... ;) )
    Miód na moje uszy

    mhsv9vvj9veszbog.png
    25.11.2013 [*] 8tc zaśniad częściowy
    23.11.2014 [*] 9tc puste jajo płodowe
    31.10.2015 [*] Ula 22tc niewydolność szyjki
    19.11.2017 nasz największy skarb Norbert <3
  • Caro Autorytet
    Postów: 3538 3875

    Wysłany: 6 grudnia 2016, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jacqueline wrote:
    Witaj Caro <3

    Jakoś żyję, również mam ochotę, żeby ten rok wreszcie się skończył.


    A Ty jak się trzymasz? <3

    "Ochrzciliśmy" już 2 pomieszczenia w nowym domku, w tym jedno dzisiaj, więc całkiem prawdopodobne, że ten cykl jak i koniec roku może mieć całkiem fajne zakończenie, hmm... Bo tak to okres w sam raz na święta kiedy będziemy u teściów ;)

    Może uznacie to za szaleństwo co robię, co robimy, wóz albo przewóz, owu mam zazwyczaj 14/15dc, a dziś 11dc.

    Jezu, ale ja mam ochotę na seks od dwóch dni, nie pamiętam kiedy tak było :P


    Ahh no, ciężko, ale powoli wracam do równowagi. Właśnie załączył mi się tryb "obrazy majestatu" na cały świat i z uporem maniaka przeszukuje neta, nękam gina i biegam do labo robić badania.

    Ja właśnie się zastanawiam kiedy dostanę w końcu tą @, bo niby gin mówił ostatnio, że jeszcze jakieś dwa tygodnie, a tu tempka martwa i mam wrażenie, że prl znowu szaleje. A jak dostanę na Święta to chyba oszaleje ;-)

    Co do "chrzcin" to ja po takiej akcji w czerwcu pierwszy raz zobaczyłam właśnie na teście dwie kreseczki, więc wiesz, jakieś dobre fluidy w organizmie na pewno się wytwarzają :-D

    Dziewczyny, a czy któraś z Was jest może z okolic Poznania? :-)

    klz9y2v4ski539qg.png
    m3sxdqk3dstefw9d.png

    06.2016 💔 11.2016 💔
    06.02.2017 ⏸️ 08.10.2017 👸💗 (38+4) 3480g/53cm
    25.06.2021 ⏸️ 16+6 182g 💙 20+6 405g 💙 22+6 589g 💙 24+6 780g 💙
  • Caro Autorytet
    Postów: 3538 3875

    Wysłany: 6 grudnia 2016, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaaa! MIKOŁAJKI DZISIAJ! Niech łapie kto chcę, małe gifciory ze spełniatorami marzeń! <3

    150gifnatalmagiagifs.gif

    klz9y2v4ski539qg.png
    m3sxdqk3dstefw9d.png

    06.2016 💔 11.2016 💔
    06.02.2017 ⏸️ 08.10.2017 👸💗 (38+4) 3480g/53cm
    25.06.2021 ⏸️ 16+6 182g 💙 20+6 405g 💙 22+6 589g 💙 24+6 780g 💙
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 6 grudnia 2016, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caro wrote:
    aaaa! MIKOŁAJKI DZISIAJ! Niech łapie kto chcę, małe gifciory ze spełniatorami marzeń! <3

    150gifnatalmagiagifs.gif
    Fenk ju :) łapie :)

    Jam niestety z Wawy.

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2016, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki, podczytuję was i nieustannie kibicuję, a z okazji Mikołajek wysyłam wirtualne ciążowe wirusy.

    downlod_afraid.gif_480_480_0_64000_0_1_0.gif

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 grudnia 2016, 15:22

  • Ikarzyca Autorytet
    Postów: 1612 1417

    Wysłany: 6 grudnia 2016, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tumblr_mf6ffzkFyx1rvvqj8o1_250.gif

    Łapię - i to już poważne wiruski z 16 tygodnia :) :) !

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 grudnia 2016, 15:38

    o148df9havalwhwu.png

    Aniołeczek (*) 9tc
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 6 grudnia 2016, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nooo to już poważne wirusiska :) dziękujemy :)

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • Ikarzyca Autorytet
    Postów: 1612 1417

    Wysłany: 7 grudnia 2016, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Quwa, no nie mam słów już. Miało być tak pięknie, miała być owulacja - a tu znowu temperatura jak zygzak. Ja pier**** mam już naprawdę tego roku po dziurki w nosie. Miałam się nie nakręcać i co, i dupa, znowu się nakręcałam i znowu dupa. Ani owulki, ani tempki, a potem znów przed świętami test - bo trzeba zrobić na koniec brania dupka, znowu będzie biało i znowu stracony czas. I to podejście mojego lekarza, najpierw delikatnie, spróbujemy popchnać organizm, ma pani czas, jest pani młodaa..... Pierdy, śmierdy. Jaki czas? Po cholerę mi czas. Jakby mnie nie mógł jakoś normalnie wspomóc.

    Ale nie - trzeba wyluzować i myśleć pozytywnie - taaaaak to jest podstawa. Quwa. Quwa.

    Sorki że tak od rana, ale już naprawdę - najchętniej stanęłabym na środku ulicy i zwyczajnie wrzeszczała z tej niemocy.

    o148df9havalwhwu.png

    Aniołeczek (*) 9tc
  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 7 grudnia 2016, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ikarku bardzo dobrze Cie rozumiem. Ale może tempka jeszcze podskoczy. Choć niestety to co kiedyś Jagna powiedziała,że nie wierzy w tempki bo one nie oznaczają owu, niestety :/ to prawda. Spójrz na mój wykres. Gdybym nie wiedziała,że pęcherzyk nie pękł to byłabym cała w skowronkach i czekała na testowanie.
    Także nie spisuj jeszcze cyklu na straty. Choć wiem,że to trudne.

    Przepraszam, jednak nie powinnam się odzywać :/ jeszcze nie jestem dobrym kompanem do rozmów.

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 7 grudnia 2016, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia powinnaś.
    Ikarku, Asiu jedziemy na tym samym wózku :/

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
‹‹ 8 9 10 11 12 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ