Forum Poronienie Sinobrocha i latające plemniki :D
Odpowiedz

Sinobrocha i latające plemniki :D

Oceń ten wątek:
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 31 sierpnia 2017, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiu super, że z maluchami wszystko ok :) może poproś o jakieś zdjęcie w poniedziałek, chętnie pocieszyłabym oko :P
    u mnie nowy cykl, nowa nadzieją, wypiję sobie jutro winko z tej okazji :P
    poza tym zaczyna się meksyk, rok szkolny za rogiem więc trzeba dzieci na korepetycje pozapisywać :p telefon od rana nie przestaje dzwonić. Będę miała co robić, to przynajmniej nie będę tyle myśleć o tych jajeczkach, plemniczkach, owulacji itp :P poza tym moje prywatne dziecię idzie do pierwszej klasy to też zacznie się dodatkowa robota w domu :) ehhh... dobrze, że jest czym zając głowę :)

    Asia87 lubi tę wiadomość

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 1 września 2017, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiu gratuluję!!!

    U mnie jakieś plamienie w środku cyklu dokładnie 5dpo. Miałam nadzieję że moze implantacyjne ale 2 dni później biel vizira. I może lepiej bo czeka mnie usuwanie potworniaka z jajnika :(

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 1 września 2017, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    2 dni po implantacji dopiero zaczyna produkować bhcg, więc może jeszcze nie było. A ską ten potworniak nagle się przyplątał?

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 1 września 2017, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla wrote:
    2 dni po implantacji dopiero zaczyna produkować bhcg, więc może jeszcze nie było. A ską ten potworniak nagle się przyplątał?
    Cholera go wie. Na usg z czerwca z ip nie ma o nim nawet słowa. Poza tym macica piękna i endo 12mm a na jajniku taki klops :(

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 1 września 2017, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze, jak nie jedno to drugie ale w takiej sytuacji może rzeczywiście lepiej, gdyby ciąży jeszcze nie było. A takie dobre warunki do zakropkowania. Pozbądź się szybko tego paskudztwa i zachodzimy :)
    Ja też idę na kontrol 26.09 chyba o ile dobrze pamiętam, bo jakoś przerażają mnie te skrzepy wylatujące ze mnie co miesiąc.

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • anusia24 Autorytet
    Postów: 875 544

    Wysłany: 1 września 2017, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiu super ze z maluchami wszystko ok! :) <3

    Kingulla oby ten cykl byl juz owocny:) Noo ale faktycznie z tego co piszesz masz kupe roboty... I dobrze! Nie bedzie czasu myslec o 'tych' sprawach to szybciej pojdzie- wiem co mowie :P

    Hope, Kingulla ma racje, na test to jeszcze za wczesnie. Hmm faktycznie dziwne ze w czerwcu nie bylo go widac... Moze przejdz sie do kogos innego jeszcze z tym? To pewna diagnoza? (wybacz glosno mysle) Bo tak przemknelo mi ze moze wcale to tak jakas zwykla torbiel i moze sama sie wchlonie, moze nie trzeba ingerencji?

    p19uskjoxacp4928.png
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 1 września 2017, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To diagnoza gina który robił usg. 8 wrzesnia idę do swojego gina z poradni przyszpitalnej i zobaczymy co on powie. Nie jestem zbyt pozytywnie nastawiona do życia niestety :/

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • anusia24 Autorytet
    Postów: 875 544

    Wysłany: 1 września 2017, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moze marnie to zabrzmi ale nie dziwie sie, u mnie podobnie... No ale dobrze ze bedziesz to konsultowala jeszcze z kim innym, trzymam za Ciebie kciuki!


    U mnie tez marnie- ostatnio mialam te wahania 'cukru' co chodzilam sie przewracalam, poszlam do internisty zrobilam sporo badan w roznych kierunkach no i na koniec okazalo sie ze cukier mam w gornej grAnicy normy (przeciwnie niz zakladalismy) ale za to zupelnie w kosmos poleciala tarczyca i to ponoc od tego.. Co prawda juz najgorsze za mna ale caly tydzien chodze jakas taka nieswoja, wszystko mnie boli, troche mdli, do tego gardlo zaczyna sie odzywac, no slabo slabo... :P a jutro jeszcze mamy wesele..

    p19uskjoxacp4928.png
  • Kaczuszka86 Autorytet
    Postów: 1315 860

    Wysłany: 2 września 2017, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anusia a skąd jesteś? Jeśli z Warszawy lub okolic to od spraw cukrów, tarczycy itp spotkałam trochę sfiksowanego lekarza na tym punkcie. Trochę mocno zakręcony na punkcie zdrowej diety, eliminacji cukrów, oczyszczaniu organizmu ale też wnikliwy i ciekawski wyników badań. Nazywa się Oleszczuk i z tego co wiem przyjmuje w Polmed, jest ginekologiem.
    Najpierw miałam wrażenie że jest arogancki, nie słucha i mi wmawial chora tarczyce itp ale potem na spokojnie pomyślałam że gadał nawet sensownie i komuś kto ma problemy w tym temacie napewno się przyda.

    mhsv9vvj9veszbog.png
    25.11.2013 [*] 8tc zaśniad częściowy
    23.11.2014 [*] 9tc puste jajo płodowe
    31.10.2015 [*] Ula 22tc niewydolność szyjki
    19.11.2017 nasz największy skarb Norbert <3
  • Kaczuszka86 Autorytet
    Postów: 1315 860

    Wysłany: 2 września 2017, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope trzymam mocno kciuki aby diagnoza nie była trafna. Jak to mówię: jak nie urok to sraczka! Czekam na twoją ciążę jak na swoją. Też walczylam długo i do dziś niewiem czemu wcześniej miałam poronienia ale liczę na to że zarówno mój jak i zaraz Wasz limit nieszczęścia się wyczerpał. Dawaj znać po tych konsultacjach

    mhsv9vvj9veszbog.png
    25.11.2013 [*] 8tc zaśniad częściowy
    23.11.2014 [*] 9tc puste jajo płodowe
    31.10.2015 [*] Ula 22tc niewydolność szyjki
    19.11.2017 nasz największy skarb Norbert <3
  • anusia24 Autorytet
    Postów: 875 544

    Wysłany: 2 września 2017, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczuszka, jestem z Trojmiasta, ale powiem Ci szczerze ze juz nie wykluczam nawet szukania lekarzy w innych miastach, takze bardzo Ci dziekuje za odpowiedz. Wlasnie takiego lekarza co drazy temat i jest wnikliwy to ze swieca szukac... A Kaczuszko powiedz jak Wy teraz sie czujecie? Juz coraz blizej! :) <3

    No ale ja chyba dzisiaj sie juz na 100% przekonalam co tak naprawde mi jest... Cos mi juz ostatnio zaczelo chodzic po glowie- bo nigdy az takich dziwnych objawow od tarczycy nie mialam... Dzisiaj nasikalam na test i wyszla druga kreska. Powiem Wam szczerze ze sie zszokowalam. Nie pojechalismy na wesele, skontaktowalam sie z doktorem i jutro polece po ten steryd i zastrzyki. Ale przy tym wszystkim + owulacja w okolicy 30dc + ta tarczyca wydaje mi sie ze nie ma szans na utrzymanie :/

    p19uskjoxacp4928.png
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 2 września 2017, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anusia24 wrote:
    Kaczuszka, jestem z Trojmiasta, ale powiem Ci szczerze ze juz nie wykluczam nawet szukania lekarzy w innych miastach, takze bardzo Ci dziekuje za odpowiedz. Wlasnie takiego lekarza co drazy temat i jest wnikliwy to ze swieca szukac... A Kaczuszko powiedz jak Wy teraz sie czujecie? Juz coraz blizej! :) <3

    No ale ja chyba dzisiaj sie juz na 100% przekonalam co tak naprawde mi jest... Cos mi juz ostatnio zaczelo chodzic po glowie- bo nigdy az takich dziwnych objawow od tarczycy nie mialam... Dzisiaj nasikalam na test i wyszla druga kreska. Powiem Wam szczerze ze sie zszokowalam. Nie pojechalismy na wesele, skontaktowalam sie z doktorem i jutro polece po ten steryd i zastrzyki. Ale przy tym wszystkim + owulacja w okolicy 30dc + ta tarczyca wydaje mi sie ze nie ma szans na utrzymanie :/
    O matko!!!
    Zajebiście! Nigdy nie wiadomo która ciąża się utrzyma. Serio. Od razu przeproszeniem dziewczyny. Nie gniewajcie się ale ja w myślach spisalam na straty ciążę Jacq bo chujowe przyrosty, ciążę Kaczuszko bo niziutka beta. Miałam nadzieję że będzie dobrze ale mózg mi mówił ze nie. I są w zdrowych ciazach :) mam nadzieje ze u Ciebie tez się dziwnie zaczyna a skończy się cudnie :)

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4177

    Wysłany: 2 września 2017, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anusia - wiesz jak może się to skończyć mając wiedze jaką masz , ale też będziesz teraz robić pewnie co możesz żeby było jak najlepiej :)

    Tak jak Hope napisała, są przypadki ciąż "bez nadziei", a mimo wszystko jest ok. Bardzo chciałam wierzyć w tą ciążę, ale do pewnego czasu miałam w głowie myśl, że skończy się jak poprzednim razem. Do doopy przyrost raz, w ogóle niska beta, chciałam leki odstawić, dziewczyny świadkami. Nawet jak serduszko sie pokazało cały czas była ta myśl, że pewnie się nie uda. A teraz jak czasem przywali to aż zaboli.

    Oby i u ciebie tak było <3 a no i oczywiście też tu na forum są przypadki ciąż z późnej owulacji, Elaria miała w 30 czy 33dc owu. Roma co prawda pare lat temu, ale też z bardzo późnej owulacji ma dziecko.

    Nawet doktor do mnie powiedział dwa dni temu, że na początku chociaż coś się "działo", a teraz nuda raczej.

    Szanse zawsze jakieś są, trzymam kciuki <3

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • anusia24 Autorytet
    Postów: 875 544

    Wysłany: 2 września 2017, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje Wam dziewczyny za slowa pociechy <3 W ogole jestesmy w szoku ze nam ta ciaza wyskoczyla, teraz w ogole sie nie nastawialismy bo wiedzielismy ze trzeba te wyniki jakos ogarnac, raz sobie pozwolilismy wlasnie 'pod koniec cyklu' zwienczajac urlop... A jeszcze na ostatniej wizycie uslyszalam od ginekologa ze z poznej owulacji to raczej rzadko wychodza ciaze... No ale tak jak Jacq mowisz teraz to jestem chyba nastawiona na maksa negatywnie, w ogole nie chce mi sie wierzyc w to ze skonczy sie to dobrze... Z drugiej strony tez nad wyraz nie panikuje bo wiem ze co ma byc to bedzie... Bedziemy probowac to jakos ogarnac... Jeszcze raz bardzo Wam dziekuje za slowa wsparcia <3

    p19uskjoxacp4928.png
  • Kaczuszka86 Autorytet
    Postów: 1315 860

    Wysłany: 2 września 2017, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezoooooo super wieści <3 ostatnio z tych właśnie beznadziejnych początków jesteśmy przykładami utrzymujący się ciąż. A może to i rola głowy która odpuszcza i myśli "co ma być to będzie". Na tą ciążę czekałam 8 miesięcy,gdzie zawsze po 1-2 cyklach zaskakiwalo. Teraz poszło kiedy wyzalilam się lekarzowi że źle znoszę clo i muszę zrobić sobie przerwę, mój nieśmiałek w 7-8 tyg się schował na usg i już miałam torbę przygotowana wcale nie traktowałam się jak w ciąży. W poprzedniej która zaskoczyła była torbiel,krew itp a szło do 22 tc wszystko dobrze tylko potem szyjka nawalila.


    Dziękuję że pytacie o mnie. Szew trzyma ale mam małe rozwarcie od środka.jakos specjalnie nie leżę plackiem żeby nie zwariować ale też nie szaleje. Oby jeszcze chociaż 4-5 tyg. Coś mnie od wczoraj dokucza krocze i tak laskocze ale mam nadzieję że to tylko młody się nisko ułożył. Jestem z siebie dumna bo ani razu nie byłam na IP, pomimo boli i dyskomfortu krocza czy brzucha:) grzecznie czekam na wizyty i staram się nie fiksowac

    mhsv9vvj9veszbog.png
    25.11.2013 [*] 8tc zaśniad częściowy
    23.11.2014 [*] 9tc puste jajo płodowe
    31.10.2015 [*] Ula 22tc niewydolność szyjki
    19.11.2017 nasz największy skarb Norbert <3
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 2 września 2017, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anusia mam nadzieje, ze to kolejna historia z dobrym zakonczeniem :) trzymam kciuki tak mocno jak tylko sie da :)

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • anusia24 Autorytet
    Postów: 875 544

    Wysłany: 2 września 2017, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo Wam dziekuje <3 Kurcze, jak dobrze Was tu miec! Nawet nie wiecie jak mnie ratujecie :) Wasze historie chociaz ciezkie, ale daja tyle nadziei... Tak bardzo zycze kazdej z nas takiego dobrego ciagu zdarzen...

    Kaczuszko dobrze ze juz jestes na takim wysokim etapie ciazy, tak jak mowisz zeby jeszcze z miesiac... Zycze Ci aby szybko to zlecialo! Noo ja wlasnie w pierwszej ciazy to prawie co drugi dzien na IP bylam :O Bylam zupelnie przerazona i nie wiedzialam co robic, mialam lekarza ktory totalnie mnie olewal... W drugiej juz wiedzialam ze na tym wczesnym etapie i tak mi na IP nie pomoga... No ale faktycznie, nie wiem czy przy tak duzej ciazy udalo by mi sie obyc bez tego, chociaz naprawde sobie tego zycze i tez jestem z Ciebie dumna :D

    p19uskjoxacp4928.png
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 3 września 2017, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadziejaaaaa co słychać?

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • D_basiula Autorytet
    Postów: 719 671

    Wysłany: 3 września 2017, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anusia super wiadomosc!!! Trzymam mocno kciuki za Was i wierze ze bedzie wszystko dobrze.

    anusia24 lubi tę wiadomość

    l22nbd3m323q83y0.png

    Aniolek [*] czerwiec 2017

    Zaczynamy od nowa! Udało się w 2cpp.
  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 3 września 2017, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny :*

    Anusia cóż za wieści! Cóż takie ciążę z zaskoczenia są super, bądź dobrej myśli. Jak trzeba leków na tarczyce bierz od razu i tak jak z ginem się umawiasz steryd zastrzyki. Trzymam mocno kciuki!

    Hope kurde potworniak? A to co za cholerę znowu :/ ale masz zakaz starań teraz?

    anusia24 lubi tę wiadomość

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

‹‹ 86 87 88 89 90 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego