Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Starania po poronieniu 2025
Odpowiedz

Starania po poronieniu 2025

Oceń ten wątek:
  • Fox Autorytet
    Postów: 507 908

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wixa🌸 wrote:
    Tak u mnie spadała bardzo długo. Przy poronieniu beta wynosiła chyba ok. 24tyś (koniec maja) i wyzerowała sie dopiero pod koniec sierpnia.
    W międzyczasie były normalne miesiączki

    Chyba masz nerwy ze stali? Ja to juz dostaje do głowy przez to 🤯

    91'
    10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek

    07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
    10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)

    21.12 ⏸️ 10 dpo
    27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
    29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
    31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
    02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95

    23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵?
    preg.png
  • Olcykowa Autorytet
    Postów: 2015 1995

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja teraz 20 listopada miałam betę 7,1 a około tydzień później była owulacja. Chat gpt twierdzi, że owulacja może już wystąpić gdy beta ma poziom 5. Nie wiem czy to prawda, ale patrząc na mój przypadek, chyba tak 🤷🏻‍♀️ także wszystko jest możliwe. A czy któraś z was w pierwszym cyklu po poronieniu miała plamienia ?

    👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
    Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
    💉 Acard, Duphaston

    2026r. ⏳
    👦🏻 badanie nasienia ✅ chromatyna ✅
    👩🏻 Androgeny ❌ HOMA-IR ✅

    07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
    2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.

    ✨23.08.2022r. F 🩵 🌈

    2021r. - 2x 5tc 💔
  • Daisy1 Autorytet
    Postów: 541 1019

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biochemiczka wrote:
    Tak, w szoku byłam że nic nie wyszło. Więc został tylko cross match. Tylko pytanie czy przez resztki nie był zawyżony. I tak naprawdę nie mam przyczyny poronień…Niesamowite, że wszystkie badania wyszły dobrze… biorę grzecznie Equoral i mam nadzieję że w styczniu wrócimy do starań.

    Co do Jarosz to warto dzwonić i pytać czy nic się nie zwolniło. Może się uda, na wątku Jarosz też czasem piszą że oddadzą wizytę
    Dobrze, że chociaż stan zapalny wykluczony 😌 A czy później będziesz powtarzała jeszcze cross-match? Zastanawiam się czy ten PAI hetero coś miesza, wprowadzacie heparynę od samego początku? I pamiętam jak mówiłaś kiedyś o leku na alergię, który kiedyś brałaś.. To wszystko jest mega trudne i pełne tylu niewiadomych 🫠

    👧🏼37 🧑🏼
    02.2024 starania o pierwsze 👶
    02.2025 💔 11tc
    08.2025 💔 10tc
    📍6cs - Accofil, Encorton, Duphaston
    🔜 histero + biopsja
    ⚠️ANXA5 M2/N, cross-match 26.5%, Allo-MLR 0%, KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS4, 2DS5, 3DS1, HLA-C on: C2C2
    💊 Żelazo, wit. C, D, B12, B9, Norsan Omega-3, Q10 Ubichinol, L-arginina, maślan sodu, probiotyki, Prenacaps Ovi, NAC, resweratrol, Kerabione
    Jeszcze będzie pięknie ✨️
  • Ninia Autorytet
    Postów: 616 638

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcykowa wrote:
    Ja teraz 20 listopada miałam betę 7,1 a około tydzień później była owulacja. Chat gpt twierdzi, że owulacja może już wystąpić gdy beta ma poziom 5. Nie wiem czy to prawda, ale patrząc na mój przypadek, chyba tak 🤷🏻‍♀️ także wszystko jest możliwe. A czy któraś z was w pierwszym cyklu po poronieniu miała plamienia ?
    Ja miałam, zaczęły się 8 dni po owu i trwały 7 dni (od różowej krwi na początku po brunatną) po czym przeszły w okres, który trwał kolejne 5 dni. 10 dni po owu przestraszona zbadałam proga bo pomyślałam, że może mam jakiś totalnie dołujący poziom i dlatego plamie ale było 16 ng/ml więc w sumie ok. Myślę, że w tym pierwszym cyklu to się można wszystkiego spodziewać.

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotyp ✅
    👦🏻74
    Kariotyp ✅
    7.2025⏸️ 5 cs
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs

    preg.png
  • Wixa🌸 Autorytet
    Postów: 645 402

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia k wrote:
    A normalnie miałaś owulację, czy nie sprawdzałaś ?
    Podejrzewam że w czerwcu pęcherzyk nie pękł, ale od lipca regularnie jeździłam na monitoringi i owulacja była potwierdzona na usg przez mojego gina, chociaż immunolog twierdzi że dla niej prawidłowa owulacja jest wtedy kiedy kończy się ciąża 🤪

    31l🙎‍♀️ 35l🙎

    -12.2022 początek starań

    -09.2024 Klinika niepłodności pierwsza wspólna wizyta
    -10.2024 pierwszy c.s: Lametta 2x od 3d.c do 5d.c + zastrzyk Zavifert 12d.c✖
    -11.2024 drugi c.s: Lametta 2x od 3dc do 5dc, klęska urodzaju 5⚪❌

    -10.12.2024(13d.c) 1 IUI ❌ ( 9d.c 💉 ovirtelle)
    -02.01.2025(12d.c) 2 IUI ❌ ( 10d.c 💉ovirtelle)
    -22.01 drożność sono hsg ✔
    -25.01 (13d.c) 3 IUI ❌ (11d.c 💉 ovirtelle)

    15.03- nowy lekarz, startujemy z 3 naturalnymi próbami na cyklach monitorowanych+wyregulowaniem wszystkich niedoborów🤞
    31.03-beta 56.5
    02.04-beta 120
    04.04-beta 311
    07.04-beta 1346
    08.04- 5tydzień ciąży, pierwsze usg dzidzuś jest w macicy
    22.04-7tydzień jest serduszko 💓
    23.05-11tc/8tc serduszko przestało bić💔👼poronienie chybione

    27.12 ⏸🌱
    10.02 26mm cudu z pięknie bijącym 💖
  • Wixa🌸 Autorytet
    Postów: 645 402

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fox wrote:
    Chyba masz nerwy ze stali? Ja to juz dostaje do głowy przez to 🤯
    Fakt strasznie dobijało mnie robienie tyle razy bety hcg w lab, ale mój gin prowadzący za każdym razem uspokajał i mówił że najważniejsze że beta spada i wkońcu się wyzeruje.

    31l🙎‍♀️ 35l🙎

    -12.2022 początek starań

    -09.2024 Klinika niepłodności pierwsza wspólna wizyta
    -10.2024 pierwszy c.s: Lametta 2x od 3d.c do 5d.c + zastrzyk Zavifert 12d.c✖
    -11.2024 drugi c.s: Lametta 2x od 3dc do 5dc, klęska urodzaju 5⚪❌

    -10.12.2024(13d.c) 1 IUI ❌ ( 9d.c 💉 ovirtelle)
    -02.01.2025(12d.c) 2 IUI ❌ ( 10d.c 💉ovirtelle)
    -22.01 drożność sono hsg ✔
    -25.01 (13d.c) 3 IUI ❌ (11d.c 💉 ovirtelle)

    15.03- nowy lekarz, startujemy z 3 naturalnymi próbami na cyklach monitorowanych+wyregulowaniem wszystkich niedoborów🤞
    31.03-beta 56.5
    02.04-beta 120
    04.04-beta 311
    07.04-beta 1346
    08.04- 5tydzień ciąży, pierwsze usg dzidzuś jest w macicy
    22.04-7tydzień jest serduszko 💓
    23.05-11tc/8tc serduszko przestało bić💔👼poronienie chybione

    27.12 ⏸🌱
    10.02 26mm cudu z pięknie bijącym 💖
  • Ninia Autorytet
    Postów: 616 638

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja co prawda nie mam problemu ze spadkiem bety ale u mnie TSH wariuje i też już mam jakiś wstręt do chodzenia na wszelkie badania krwi. Od lipca nie wiem ile razy byłam w diagnostyce 🙈 aż mnie obrzydzenie bierze, że w przyszłym tygodniu by się przydało zrobić proga by sprawdzić jakość owulacji i przy okazji moje ukochane TSH.
    Dzisiaj poczułam, że już mi się ulewa tymi staraniami ale nie potrafię odpuścić. Mój jeszcze dodatkowo mnie nakręca na temat bo mnie zna i wie, że jak teraz trochę sobie odpocznę od tematu i wrócimy za jakiś czas i szybko wtedy się nie uda to będę lamentować, że zmarnowałam tyle cykli🤣🤣🤣🤣

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotyp ✅
    👦🏻74
    Kariotyp ✅
    7.2025⏸️ 5 cs
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs

    preg.png
  • Biochemiczka Autorytet
    Postów: 598 1248

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy1 wrote:
    Dobrze, że chociaż stan zapalny wykluczony 😌 A czy później będziesz powtarzała jeszcze cross-match? Zastanawiam się czy ten PAI hetero coś miesza, wprowadzacie heparynę od samego początku? I pamiętam jak mówiłaś kiedyś o leku na alergię, który kiedyś brałaś.. To wszystko jest mega trudne i pełne tylu niewiadomych 🫠

    Nie, heparyny nie będę brała. Tylko immunosupresja. Pai hetero, przy wszystkich innych badaniach w normie, nie jest podstawą do brania leków przeciwzakrzepowych. Zastanawiałyśmy się z Jarosz nad accofilem bo nie mam wg niej najważniejszego KIRu, ale patrząc na moją historię to stwierdziła że nie ma sensu. A desloratadyne wprowadziłam i kazałam alergolog przepisać więcej także mam nadzieję że tym razem się uda 🤞
    Crossa będę powtarzać 3 msc od zakończenia equoralu, jeżeli nie będzie ciąży.

    Ja miałam owulację przy baaaardzo dodatniej becie. Wrzucałam tu testy owulacyjne, siknęłam na test, bo czułam że ją mam. No i potem na usg mi potwierdzili. Nie pamiętam ile miałam bety, z 70? Ale miałam w sobie dalej resztki po poronieniu a mój organizm stwierdził że to nie problem 🤣 miałam też owulację po histeroskopii żeby wyciąć te resztki, było to przerażające (śluz płodny plus krew 😬). Także badajcie dziewczyny bety do 0. Bo organizm nie do końca kuma poronienia. Zarodek pewnie się nie zaimplantuje ale po co macie się stresować że nie wyszło jak po prostu nie mogło dojść do implantacji.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2025, 22:01

    Fox lubi tę wiadomość

    34👩🏽35👨🏼

    12/2022 42tc (cc) 🩵
    02/2025 6tc 💔
    08/2025 8tc 💔
    02/2026 10dpo ⏸️, 12 dpo beta 37.6, prog 45.1, 14dpo beta 132.0, 16dpo beta 341.0, prog 41.7, 23dpo beta 5944, prog 33.7, 30dpo beta 30715, prog 25.65

    Ona
    ❗️ cross-match 36,6%
    ⚠️trombofilia MTHFR (A1298) homo PAI-1 hetero, homocysteina 🙄 TSH 2.3
    ✅ HLA-C1, anxa5, kariotyp, KIR Bx (brak 2DS3), ana1+, ana3-, antytrombina III, białko c, białko s, białko s aktywność, zespół antyfosfolipidowy, cd56, cd138
    ✅ B12, D3, ft4, żelazo, ferrytyna, kwas foliowy
    💊euthyrox 50, jod, modulator homocysteiny, wit C+Zn, omega3, wit D, probiotyki, desloratadyna, encorton, prograf
    On
    ✅ HLA-C1, kariotyp, anxa5
    ✅Morfologia (4%), fDNA (13%), HBA (88%)
    ❗️ liczba, ruch, upłynnienie
  • Olcykowa Autorytet
    Postów: 2015 1995

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam plamienia praktycznie cały czas po zabiegu i nawet w tym pierwszym cyklu po. Łącznie przez te 2,5 miesiąca suchych dni było może z 14, max 20. Mam nadzieję, że w tym cyklu już będzie normalnie 😩

    👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
    Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
    💉 Acard, Duphaston

    2026r. ⏳
    👦🏻 badanie nasienia ✅ chromatyna ✅
    👩🏻 Androgeny ❌ HOMA-IR ✅

    07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
    2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.

    ✨23.08.2022r. F 🩵 🌈

    2021r. - 2x 5tc 💔
  • Klaudia k Autorytet
    Postów: 262 249

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninia wrote:
    Ja co prawda nie mam problemu ze spadkiem bety ale u mnie TSH wariuje i też już mam jakiś wstręt do chodzenia na wszelkie badania krwi. Od lipca nie wiem ile razy byłam w diagnostyce 🙈 aż mnie obrzydzenie bierze, że w przyszłym tygodniu by się przydało zrobić proga by sprawdzić jakość owulacji i przy okazji moje ukochane TSH.
    Dzisiaj poczułam, że już mi się ulewa tymi staraniami ale nie potrafię odpuścić. Mój jeszcze dodatkowo mnie nakręca na temat bo mnie zna i wie, że jak teraz trochę sobie odpocznę od tematu i wrócimy za jakiś czas i szybko wtedy się nie uda to będę lamentować, że zmarnowałam tyle cykli🤣🤣🤣🤣
    Ja też bym musiała do diagnostyki zajrzeć, zrobić badania witamin i tej nieszczęsnej bety, ale jakoś nie mam weny… jeszcze wiszą mi wynik badania antykoagulantu toczniowego. Już czas minął, a ja codziennie sprawdzam. Niedługo numer zlecenia będę już znać na pamięć 🙃

    K 👩&L👨
    Ja:
    B12: maj: 413 | czerwiec: 523 | sierpień : 701|grudzien: 802
    D3: maj: 37,6 | czerwiec: 42,9 | sierpień: 85,7|grudzien: 60
    Ferrytyna: maj:16,9 | czerwiec: 44,2 | sierpień: 55,7
    Kwas foliowy: maj: 6,53 | czerwiec: 12,2 | sierpień : 14,1| grudzień: 30
    2dc
    FSH: czerwiec: 5,55 |
    LH: czerwiec: 5,3 |
    Testosteron: czerwiec : 43 (8,4-48,1)
    SHBG: czerwiec: 55,7 (32,4-128)
    Insulina: czerwiec: 9,8 (2,6-24,9)
    Glukoza: czerwiec: 88 (70-99)
    AMH: 46,9[6,56]( brak objawów PCos)
    18.11.2025 poronienie chybione,
    5.01.26 beta 31
    7.01.26 beta 84
    12.01.26 beta 1247
    14.01.26 beta 2327
    19.01.26 beta 9732
    preg.png
  • Megmery Przyjaciółka
    Postów: 71 88

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 23:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie dziś trochę przybiła Diagnostyka, ta przez wielkie D :p

    Robiłam w piątek sporo badań, ferrytyna, Wit b12, kwas foliowy, AMH, krzywa cukrowa i insulinowa, i makroprolaktynę. Krzywą robiłam pierwszy raz, jak już miałam we wrześniu zleconą, to zaraz na początku października wyszedł mi dodatni test ciążowy i już nie chciałam obciążać organizmu, iść się tak przesunęło.

    Glukoza wyszła mi super: 77, 91,88

    Czekałam i czekałam na wyniki insuliny… w końcu przyszły tylko 2, a krzywa miałam 3 pkt. Niestety tu kolorowo nie jest. Na czczo 14, po dwóch godzinach 66. Trochę się boje pomyśleć, co było po tej godzinie. Będę chciała, żeby mi zwrócili pieniądze, bo chyba nie jest rozsądne powtarzać po tygodniu picia glukozy. Szkoda, że to akurat ta nieszczęsna insulina, która mi skacze jak chce. We wrześniu już miałam wynik 7 (na czczo), w październiku 11, a teraz 14. Bez jedzenia słodyczy, ze zbilansowanymi posiłkami, jedyne co, to odstawiłam berberyne i ocet jabłkowy. Już się z nimi przeprosiłam, ale myślę, że się skończy jednak na metforminie.

    Reszta wyników mnie cieszy:
    Kwas foliowy: 16
    B12: 595
    Ferrytyna: 48
    AMH: 3, 45 (!!!)

    Wynikiem AMH się bardzo stresowałam, kamień spadł mi z serca, jak co zobaczyłam :D

    02.25 cb💔
    10.25 cb💔

    🆗kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, tarczyca, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕

    🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10

    II 12.02.26
    18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
    03.03.26 - mamy serduszko

    preg.png[/url]

    Jestem dobrej myśli ✨
  • Abi197 Debiutantka
    Postów: 7 0

    Wysłany: 10 grudnia 2025, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    W poniedziałek byłam na usg. Dwa tygodnie temu było serce, wczoraj już nie. Zarodek zatrzymał się na 6+4. Od początku przyjmowałam duphaston. Lekarz zlecił mi przyjść na usg w piątek zobaczyć czy coś się dzieje i wtedy podjąć decyzje.
    Od wczoraj pobolewa mnie podbrzusze i krzyż, nie występuje krwawienie. Bardzo chciałabym uniknąć szpitala i zabiegu, na początku roku miałam taka sama sytuacje i mam dreszcze na sama mysl ze miałabym tam wrócić…
    Lekarz na wizycie powiedział, ze mogę dalej przyjmować duphaston albo już odstawić - dziwne ze zostawił dla mnie ta decyzje bo kompletnie nie wiem co z tym zrobić.
    Czy są jakieś sposoby, żeby to się wcześniej rozpoczęło? Żeby macica sama zaczęła się oczyszczać? Pomóżcie proszę, czuje się tak bezsilna ze nie daje już rady:( tak bardzo chciałabym żeby już się to skończyło :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 grudnia 2025, 07:50

  • Fox Autorytet
    Postów: 507 908

    Wysłany: 10 grudnia 2025, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biochemiczka wychodzi na to, ze naprawde nauka swoje, a organizm swoje 🤯 ale owulacja przy becie 70 to w ogole jakiś kosmos.
    Nie sprawdzałam teraz pomiędzy zabiegiem, a 🐒 czy cos sie wydarzyło, ale na USG kontrolnym jak byłam 4 tygodnie po zabiegu to prawy jajnik juz miał w "doku startowym" kilka pęcherzyków i lekarz stwierdził, ze sluz jest jakby płodny 🙃 jedynie endometrium cieniutkie i sam powiedzial, ze muszą wszystkie "systemy" ruszyć, nie wystarcza tylko 2 🤣

    Jutro pójdę do lekarza na NFZ zeby zerknął na usg co tam się dzieje i moze da mi betę do zbadania? Któraś z Was robiła ja na NFZ?

    Edit: mam chyba pik na owulaku 🤯

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 grudnia 2025, 08:34

    91'
    10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek

    07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
    10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)

    21.12 ⏸️ 10 dpo
    27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
    29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
    31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
    02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95

    23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵?
    preg.png
  • Klaudia k Autorytet
    Postów: 262 249

    Wysłany: 10 grudnia 2025, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi197 wrote:
    Hej,
    W poniedziałek byłam na usg. Dwa tygodnie temu było serce, wczoraj już nie. Zarodek zatrzymał się na 6+4. Od początku przyjmowałam duphaston. Lekarz zlecił mi przyjść na usg w piątek zobaczyć czy coś się dzieje i wtedy podjąć decyzje.
    Od wczoraj pobolewa mnie podbrzusze i krzyż, nie występuje krwawienie. Bardzo chciałabym uniknąć szpitala i zabiegu, na początku roku miałam taka sama sytuacje i mam dreszcze na sama mysl ze miałabym tam wrócić…
    Lekarz na wizycie powiedział, ze mogę dalej przyjmować duphaston albo już odstawić - dziwne ze zostawił dla mnie ta decyzje bo kompletnie nie wiem co z tym zrobić.
    Czy są jakieś sposoby, żeby to się wcześniej rozpoczęło? Żeby macica sama zaczęła się oczyszczać? Pomóżcie proszę, czuje się tak bezsilna ze nie daje już rady:( tak bardzo chciałabym żeby już się to skończyło :(
    Jak będziesz brała duphaston to się nie zacznie samoistnie.
    Też brałam, ale miałam przepisany z powodu torbieli na jajniku. Miałam poronienie zatrzymane, utrata tętna płodu i lekarka mi powiedziała że mam już dupka nie brac.

    K 👩&L👨
    Ja:
    B12: maj: 413 | czerwiec: 523 | sierpień : 701|grudzien: 802
    D3: maj: 37,6 | czerwiec: 42,9 | sierpień: 85,7|grudzien: 60
    Ferrytyna: maj:16,9 | czerwiec: 44,2 | sierpień: 55,7
    Kwas foliowy: maj: 6,53 | czerwiec: 12,2 | sierpień : 14,1| grudzień: 30
    2dc
    FSH: czerwiec: 5,55 |
    LH: czerwiec: 5,3 |
    Testosteron: czerwiec : 43 (8,4-48,1)
    SHBG: czerwiec: 55,7 (32,4-128)
    Insulina: czerwiec: 9,8 (2,6-24,9)
    Glukoza: czerwiec: 88 (70-99)
    AMH: 46,9[6,56]( brak objawów PCos)
    18.11.2025 poronienie chybione,
    5.01.26 beta 31
    7.01.26 beta 84
    12.01.26 beta 1247
    14.01.26 beta 2327
    19.01.26 beta 9732
    preg.png
  • Ninia Autorytet
    Postów: 616 638

    Wysłany: 10 grudnia 2025, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fox wrote:


    Edit: mam chyba pik na owulaku 🤯

    Fox to będziemy testowały w podobnym czasie bo u mnie pik był w poniedziałek. Ja chyba się pokuszę na test 21 grudnia, czyli 11 dpo bo jak będę czekać na miesiączkę to trafię w przerwę świąteczną, a 25 grudnia jadę do Azji i wracam dopiero 3 stycznia więc jakby się udało to będę 10 dni bez zbadania bety, co mnie doprowadzi do szału.
    Co prawda daje jakieś 5 % szans na to, że w tym cyklu zaskoczyło bo pociązowe owulacje są dla mnie bardzo dziwne i inne od tych które znałam ale wiadomo, że jak było działane to zawsze jakieś szanse są😉
    Dodatkowo jak będzie biel na teście to jeszcze przed świętami zdążę włosy pofarbować i wstrzyknąć botoks w lwią zmarszczkę. Ja jestem z tych co po owulce dmuchają na zimne i do okresu żyję w reżimie jakbym była w ciąży🫣

    Fox, Megmery lubią tę wiadomość

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotyp ✅
    👦🏻74
    Kariotyp ✅
    7.2025⏸️ 5 cs
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs

    preg.png
  • Fox Autorytet
    Postów: 507 908

    Wysłany: 10 grudnia 2025, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninia wrote:
    Fox to będziemy testowały w podobnym czasie bo u mnie pik był w poniedziałek. Ja chyba się pokuszę na test 21 grudnia, czyli 11 dpo bo jak będę czekać na miesiączkę to trafię w przerwę świąteczną, a 25 grudnia jadę do Azji i wracam dopiero 3 stycznia więc jakby się udało to będę 10 dni bez zbadania bety, co mnie doprowadzi do szału.
    Co prawda daje jakieś 5 % szans na to, że w tym cyklu zaskoczyło bo pociązowe owulacje są dla mnie bardzo dziwne i inne od tych które znałam ale wiadomo, że jak było działane to zawsze jakieś szanse są😉
    Dodatkowo jak będzie biel na teście to jeszcze przed świętami zdążę włosy pofarbować i wstrzyknąć botoks w lwią zmarszczkę. Ja jestem z tych co po owulce dmuchają na zimne i do okresu żyję w reżimie jakbym była w ciąży🫣

    Chciałabym wytrzymać jak najdłużej, bo z tym moim cieniem cienia ostatnio to mogą byc rewelacje jakies. Spróbujemy tez, ale sie nie nastawiam skoro dalej beta gdzieś hula.

    Ale za Ciebie trzymam bardzo mocno kciuki! I dwie kreski i spełnienie planow z botoksem brzmi bardzo dobrze ❤️😅
    Wooow zazdroszczę wyjazdu do Azji! Służbowo czy bardziej w celach wypoczynkowych? Jakis konkretny kierunek? Pewnie wspominałaś, ale mi umknęło 🫣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 grudnia 2025, 09:55

    91'
    10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek

    07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
    10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)

    21.12 ⏸️ 10 dpo
    27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
    29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
    31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
    02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95

    23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵?
    preg.png
  • Megmery Przyjaciółka
    Postów: 71 88

    Wysłany: 10 grudnia 2025, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi197 wrote:
    Hej,
    W poniedziałek byłam na usg. Dwa tygodnie temu było serce, wczoraj już nie. Zarodek zatrzymał się na 6+4. Od początku przyjmowałam duphaston. Lekarz zlecił mi przyjść na usg w piątek zobaczyć czy coś się dzieje i wtedy podjąć decyzje.
    Od wczoraj pobolewa mnie podbrzusze i krzyż, nie występuje krwawienie. Bardzo chciałabym uniknąć szpitala i zabiegu, na początku roku miałam taka sama sytuacje i mam dreszcze na sama mysl ze miałabym tam wrócić…
    Lekarz na wizycie powiedział, ze mogę dalej przyjmować duphaston albo już odstawić - dziwne ze zostawił dla mnie ta decyzje bo kompletnie nie wiem co z tym zrobić.
    Czy są jakieś sposoby, żeby to się wcześniej rozpoczęło? Żeby macica sama zaczęła się oczyszczać? Pomóżcie proszę, czuje się tak bezsilna ze nie daje już rady:( tak bardzo chciałabym żeby już się to skończyło :(

    Bardzo mi przykro, że Cię to spotkało :( Klaudia ma rację, odstawienie progesteronu, to podstawa, żeby się coś zaczęło dziać.

    02.25 cb💔
    10.25 cb💔

    🆗kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, tarczyca, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕

    🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10

    II 12.02.26
    18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
    03.03.26 - mamy serduszko

    preg.png[/url]

    Jestem dobrej myśli ✨
  • Mati01 Autorytet
    Postów: 835 536

    Wysłany: 10 grudnia 2025, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi197 wrote:
    Hej,
    W poniedziałek byłam na usg. Dwa tygodnie temu było serce, wczoraj już nie. Zarodek zatrzymał się na 6+4. Od początku przyjmowałam duphaston. Lekarz zlecił mi przyjść na usg w piątek zobaczyć czy coś się dzieje i wtedy podjąć decyzje.
    Od wczoraj pobolewa mnie podbrzusze i krzyż, nie występuje krwawienie. Bardzo chciałabym uniknąć szpitala i zabiegu, na początku roku miałam taka sama sytuacje i mam dreszcze na sama mysl ze miałabym tam wrócić…
    Lekarz na wizycie powiedział, ze mogę dalej przyjmować duphaston albo już odstawić - dziwne ze zostawił dla mnie ta decyzje bo kompletnie nie wiem co z tym zrobić.
    Czy są jakieś sposoby, żeby to się wcześniej rozpoczęło? Żeby macica sama zaczęła się oczyszczać? Pomóżcie proszę, czuje się tak bezsilna ze nie daje już rady:( tak bardzo chciałabym żeby już się to skończyło :(
    Bardzo mi przykro 😓 u mnie podobny czas zatrzymania rozwoju zarodka też brałam duphaston i cyclogest, lekarz od razu skierował mnie do szpitala na wywołanie poronienia, dostałam tabletki i na drugi dzień wyszłam do domu. Z perspektywy czasu uważam że to było dobre niż chodzenie i czekanie….

    Starania od 2022
    🙋🏻‍♀️ 34
    🙋🏻‍♂️26

    Nasienie ✅
    Owulacja ✅
    Hormony ✅
    AMH 2,8 ✅
    HSG ✅
    Witaminy ✅
    Immunologia (nadreaktywność układu odpornościowego)
    Kir Bx 3/5
    Kariotypy ✅
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 88
    12.2024 hsg z lipiodolem
    02.2025 kwalifikacja in vitro
    03.2025 scratching endometrium
    04.2025 start stymulacji, protokół krótki
    19.04 punkcja (18 pęcherzyków= 10 dojrzałych komórek, 6 poszło do zapłodnienia)
    ❄️❄️❄️
    19.05 scratching endometrium
    28.07 USG endometriozy= endometrioza otrzewnowa niewielkie ogniska ❌
    08.2025 naturalna ciąża
    24.09.2025 6+0 poronienie chybione💔
    21.01.2026 histeroskopia ✅
  • Fox Autorytet
    Postów: 507 908

    Wysłany: 10 grudnia 2025, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi197 wrote:
    Hej,
    W poniedziałek byłam na usg. Dwa tygodnie temu było serce, wczoraj już nie. Zarodek zatrzymał się na 6+4. Od początku przyjmowałam duphaston. Lekarz zlecił mi przyjść na usg w piątek zobaczyć czy coś się dzieje i wtedy podjąć decyzje.
    Od wczoraj pobolewa mnie podbrzusze i krzyż, nie występuje krwawienie. Bardzo chciałabym uniknąć szpitala i zabiegu, na początku roku miałam taka sama sytuacje i mam dreszcze na sama mysl ze miałabym tam wrócić…
    Lekarz na wizycie powiedział, ze mogę dalej przyjmować duphaston albo już odstawić - dziwne ze zostawił dla mnie ta decyzje bo kompletnie nie wiem co z tym zrobić.
    Czy są jakieś sposoby, żeby to się wcześniej rozpoczęło? Żeby macica sama zaczęła się oczyszczać? Pomóżcie proszę, czuje się tak bezsilna ze nie daje już rady:( tak bardzo chciałabym żeby już się to skończyło :(

    Abi bardzo mi przykro, że Cię to spotkalo musisz przechodzić ten koszmar 🥺 🫂

    Dziewczyny mają rację, odstawienie progesteronu może rozpocząć za jakis czas poronienie.
    Sposoby są, ale w naszym kraju nielegalne, wiec najlepiej skontaktować sie z lekarzem i odwiedzić jednak szpital w celu farmakologicznego poronienia. Jeśli wszystko samo sie oczyści zabieg nie jest potrzebny.
    Natomiast może być tak, ze organizm sam rozpocznie poronienie wlasnie przez odstawienie duphastonu. U mnie po 5 dniach od odstawienia luteiny prawdopodobnie samo się zaczęło, bo po podaniu tylko dwoch tabletek cytotecu zaczęło się krwawienie, a przed ich podaniem szyjka juz byla dość miękka i bardzo nisko - więc to byla kwestia czasu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 grudnia 2025, 10:19

    91'
    10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek

    07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
    10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)

    21.12 ⏸️ 10 dpo
    27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
    29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
    31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
    02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95

    23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵?
    preg.png
  • Abi197 Debiutantka
    Postów: 7 0

    Wysłany: 10 grudnia 2025, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje każdej z was za odpowiedz.
    Odstawiłam duphaston wczoraj. Na razie nic się ze mną nie dzieje. Jedyne co, to minęły mi wszystkie dolegliwości ciążowe, przestały bolec piersi. Dziś od rana co jakiś czas czuje kłucie w podbrzuszu w różnych miejscach - nie wiem co to może oznaczać. Poprzednim razem przy poronieniu zatrzymanym dostałam od razu skierowanie na szpital, na noc dostałam 2x po 2 tabletki które w ogóle na mnie nie zadziałały i skończyło się zabiegiem.

‹‹ 274 275 276 277 278 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

8 rzeczy, które warto wiedzieć o diagnostyce endometriozy

Diagnoza endometriozy niekiedy trwa latami... Wszystko za sprawą niespecyficznych objawów, które daje to schorzenie. A jak wiadomo - im szybsza diagnoza, tym większa szansa na podjęcie efektywnego leczenia. Przeczytaj najważniejsze i najbardziej kluczowe rzeczy o diagnostyce endometriozy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ