Odpowiedz
Forum > Poronienie > Starania - puste jajo - i co dalej .....
Dowiedz się czym jest OvuFriend i w jaki sposób pomoże Ci zajść w ciążę
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Chaga
Koleżanka
Postów: 58
4

Wysłany: 31 października, 20:23
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kochane Staraczki po przejściach .... nie potrafię odnaleźć się na żadnym z wątków w którym udzielałam się wcześniej stąd też zakładam nowy.

Mam wrażenie że wszędzie zrobiło się pełno kobiet w ciąży i chciałabym aby ten wątek też tak kiedyś ewoluował od trosk, niepewności do szczęścia zostania mamą :)

Aktualnie mam 29 lat, staramy się z mężem od 1,5 roku i nigdy nie podejrzewałam ze coś może być nie tak, miesiączki regularne jak w zegarku, zdrowy sportowy tryb życia a jednak...

Po kilku pierwszych bezowocnych miesiącach starań zrobiłam badania i cóż - zbyt wysoka prolaktyna na poziomie okolo 34. Zalecony bromergon i już w pierwszy miesiącu się udało... jednak to było by zbyt piękne - puste jajo. Poronienie i dalsza walka.

Aktualnie zmagam się ze zbyt wysoką prolaktyną która mimo leków bardzo wolno spada i prawdopodobnie blokuje owulację lub skutecznie utrudnia zajście w ciąże.

To tyle o mnie.

Ktoś jest na podobnym etapie?
Podzielcie się swoją historią.

1 próba: puste jajo :-(

tunderka
Koleżanka
Postów: 71
14

Wysłany: 1 listopada, 01:25
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej,
Ja jestem 3 tyg po poronieniu. Mam 28 lat, staraliśmy się krótko bo 3 miesiące i się udało. Zawsze zdrowi, też aktywni i w ogóle, badania podstawowe książkowe, jak to mówił lekarz "nic tylko rodzić dzieci" :)

Niestety od początku ciąża wydawała się młodsza niż powinna być na tym etapie, ale poza wielkością pęcherzyka i zarodka było ok. Tętno prawidłowe, ja się czułam super. Kilka dni zabrakło nam do 12 tyg, magicznego 3 miesiąca kiedy już się miało wyjaśnić czy najbardziej newralgiczny okres minął. Krwawienie - szpital - poronienie zatrzymane. Dostałam leki na wywołanie poronienia w szpitalu, zadziałały i nie było konieczności wykonywania zabiegu. Hormony trochę mi szalały po tym wszystkim, nawet pojawiło mi się mleko w piersiach, ale na szczęście niewiele i tylko na trochę.
Teraz dopiero co dostałam pierwszą @, po niej mam przyjść na kontrolę i dowiem się co dalej i czy możemy znów próbować. Lekarz chyba nie planuje za długo czekać bo nadal mam brać witaminy :) żyjemy nadzieją, że jednak los się do nas uśmiechnie :)

[*] Aniołek październik 2018
poronienie zatrzymane 11,5 tyg -> indukcja farmakologiczna

Arashe
Autorytet
Postów: 540
198

Wysłany: 2 listopada, 17:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
Witam Was także. Jestem mamą jednej dziecka, które powstało od strzału jak miałam 25 lat. Zapragnelam rodzeństwo dla małej i tu na razie schody, niby się udało parowe od razu, ale ciąża się nie rozwinęła, poronienie zatrzymane, indukcja i lyzeczkowanie ścian. Teraz jestem już prawie 7 Msc po i wciąż się staramy. Poza niskim poziomem płytek krwi nic mi nie jest albo o tym nie wiem, badań nie robiłam niestety.
Współczuję Wam strat o mam nadzieję, że się wszystko ułoży dobrze.
Tunderka, jestes na świeżo to możliwe że się uda szybko, bo organizm pamięta.

Wiadomość wyedytowana przez autora 2 listopada, 17:55

o148df9hhpptvykt.png
Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
1085636cc4d714b3d502446f19353362.png

tunderka
Koleżanka
Postów: 71
14

Wysłany: 2 listopada, 18:07
Cytuj | (0) | Zgłoś
Myślisz, że im szybciej starania tym większa szansa na sukces? Chciałabym, aby tak było.. czekam teraz na kontrolę u Gin.

Współczuję Tobie również i mam nadzieję, że się uda.. ile czasu po stracie i zabiegu czekaliście ze staraniami?

[*] Aniołek październik 2018
poronienie zatrzymane 11,5 tyg -> indukcja farmakologiczna

Arashe
Autorytet
Postów: 540
198

Wysłany: 3 listopada, 12:33
Cytuj | (0) | Zgłoś
Gin powiedziała, by czekać pół roku, wolałam nie ryzykować choć na kontroli było wszystko dobrze, mówiła że lepiej odczekać i tyle. I teraz od 2 Msc na razie próbujemy.

o148df9hhpptvykt.png
Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
1085636cc4d714b3d502446f19353362.png

tunderka
Koleżanka
Postów: 71
14

Wysłany: 3 listopada, 12:43
Cytuj | (0) | Zgłoś
U nas nie było zabiegu więc możliwe że będziemy mogli szybciej. Lekarze mówili, że jak bez zabiegu się uda to wszystko 'tam' szybciej dochodzi do siebie, Ale zobaczymy co będzie na kontroli u lekarza prowadzącego. Bierzesz jakieś leki/suple teraz podczas starań?

[*] Aniołek październik 2018
poronienie zatrzymane 11,5 tyg -> indukcja farmakologiczna

Kate_______
Ekspertka
Postów: 180
64

Wysłany: 3 listopada, 12:49
Cytuj | (0) | Zgłoś
My już też "zaczynamy" zabieg miałam 19 września a poronienie zaczęło się 5go.. mam nadzieję że drugi raz nas to nie spotka.. :(


Arashe
Autorytet
Postów: 540
198

Wysłany: 3 listopada, 13:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
Nic nie biorę, bo zdrowa jestem i lekarka twierdzi, że jedno poronienie miesci się w normie. Pierwsza ciąża książkowa, więc twierdzi, że nic mi nie dolega... Oby się nie mylila z tym teoretyzowaniem

o148df9hhpptvykt.png
Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
1085636cc4d714b3d502446f19353362.png

tunderka
Koleżanka
Postów: 71
14

Wysłany: 3 listopada, 15:31
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja kupiłam metylowany kwas foliowy, zestaw wit B i Wit D bo jej miałam za mało.. zobaczę dokładnie co jeszcze lekarz powie na kontroli bo wcześniej rozmawialiśmy tylko o folianach.

Kate czyli odczekaliście ile cykli?

Wiadomość wyedytowana przez autora 3 listopada, 15:31

[*] Aniołek październik 2018
poronienie zatrzymane 11,5 tyg -> indukcja farmakologiczna

Kate_______
Ekspertka
Postów: 180
64

Wysłany: 3 listopada, 15:39
Cytuj | (0) | Zgłoś
tunderka napisała:
Ja kupiłam metylowany kwas foliowy, zestaw wit B i Wit D bo jej miałam za mało.. zobaczę dokładnie co jeszcze lekarz powie na kontroli bo wcześniej rozmawialiśmy tylko o folianach.

Kate czyli odczekaliście ile cykli?


Żadnego :))


tunderka
Koleżanka
Postów: 71
14

Wysłany: 3 listopada, 16:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
Czyli po [email protected] już się staracie, tak? :)

[*] Aniołek październik 2018
poronienie zatrzymane 11,5 tyg -> indukcja farmakologiczna

Kate_______
Ekspertka
Postów: 180
64

Wysłany: 3 listopada, 17:29
Cytuj | (0) | Zgłoś
tunderka napisała:
Czyli po [email protected] już się staracie, tak? :)

Tak.. lekarz nie ma nic przeciwko. Zrobiłam tylko subpopulacje i tam wyszły podwyższone NK i się zastanawiam czy to mogła być przyczyna:/


tunderka
Koleżanka
Postów: 71
14

Wysłany: 3 listopada, 18:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
Oooo nie słyszałam o tym badaniu, to z krwi?

[*] Aniołek październik 2018
poronienie zatrzymane 11,5 tyg -> indukcja farmakologiczna

Kate_______
Ekspertka
Postów: 180
64

Wysłany: 3 listopada, 19:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
Tak z krwi, warto też zrobić mutacje :) choć może lepiej się nie badać wtedy można spać spokojnie:P Mam nadzieję że już więcej nam się nic złego nie przytrafi.. A miałaś zabieg czy udało się naturalnie?


tunderka
Koleżanka
Postów: 71
14

Wysłany: 3 listopada, 19:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dostałam leki w kilku dawkach i się udało bez zabiegu ale w szpitalu :)
A u Ciebie był zabieg tak?

Wiadomość wyedytowana przez autora 3 listopada, 19:08

[*] Aniołek październik 2018
poronienie zatrzymane 11,5 tyg -> indukcja farmakologiczna

Kate_______
Ekspertka
Postów: 180
64

Wysłany: 3 listopada, 20:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
tunderka napisała:
Dostałam leki w kilku dawkach i się udało bez zabiegu ale w szpitalu :)
A u Ciebie był zabieg tak?

Zaczęło się samoistnie i tak 2 tygodnie chodziłam.. później w szyjce zebrały się skrzepy i trzeba było niestety je usunąć bo same nie chciały mnie opuscic.. :(


tunderka
Koleżanka
Postów: 71
14

Wysłany: 3 listopada, 20:17
Cytuj | (0) | Zgłoś
Aaa rozumiem.. Ja zaczęłam krwawić, szybko szpital i lekarz mówił że próbujemy lekami A zabieg dla nieródki w ostateczności.
na szczęście organizm reagował na leki, bo jest grupa osób na które podobno nie działa..

[*] Aniołek październik 2018
poronienie zatrzymane 11,5 tyg -> indukcja farmakologiczna

Arashe
Autorytet
Postów: 540
198

Wysłany: 3 listopada, 21:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
Byłam z taką dziewczyna w szpitalu, mi całe jedna dawkę i po godzinie poronilam, a ona dwa dni dostawała i nic

o148df9hhpptvykt.png
Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
1085636cc4d714b3d502446f19353362.png

tunderka
Koleżanka
Postów: 71
14

Wysłany: 3 listopada, 21:27
Cytuj | (0) | Zgłoś
U mnie identyczna sytuacja, ja już po 1 dawce skurcze, krwawienia, dreszcze i cały zestaw nie przyjemnych objawów, a koleżanka z sali nic.. potem lekko krwawiła, ale i tak skończyło się zabiegiem. U mnie starczyły leki

[*] Aniołek październik 2018
poronienie zatrzymane 11,5 tyg -> indukcja farmakologiczna

Arashe
Autorytet
Postów: 540
198

Wysłany: 4 listopada, 12:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja to miałam o tyle dobrze, że brzuch mnie bolał mniej niż przy okresie, a u tak poszło, a balsam się że nic nie ruszy w związku z tym.

o148df9hhpptvykt.png
Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
1085636cc4d714b3d502446f19353362.png


Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)