Forum Poronienie Wrześnióweczki to fajnę dupeczki :)
Odpowiedz

Wrześnióweczki to fajnę dupeczki :)

Oceń ten wątek:
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 2 maja 2016, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wracam właśnie z ip. Pojechalam bo zaczelam krwawic. Z dzieckiem wszystko w porządku, ale mam reżim lozkowy. Najpewniej od clexane i acardu ale nie wiadomo :-\ ech zawsze cos. Czy ja nie mogę jednej ciąży w spokoju przeżyć?

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • chomiczka Autorytet
    Postów: 990 1193

    Wysłany: 2 maja 2016, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiaterku najważniejsze, że wszystko dobrze z dzidziusien :* pewnie pękło jakieś naczynko, nie wiem czy pamiętasz ja też tak miałam od samego początku. Odpoczywaj kochana :*

    Olga 11.06.2016 Nasz największy cud <3
    Róża 30.07.2018 Drugi największy cud <3
    Aniolek <3 8.2017
    Aniołek K 8.01.2014 <3
    Aniołek A 4.10.2014 <3
    Aniołek I 5.03.2015 <3
    Aniołek P 14.06.2015 <3
    Aniołek E 10.09.2015 <3
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 2 maja 2016, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak najpewniej naczynko. Pani doktor posprawdzala czy nie ma krwiakow, czy kosmowka sie nie odkleja, ale powiedziała ze nie widzi nic niepokojacego przy dziecku. Ale to krwawienie to spore jest :-\ Maz mi właśnie gotuje obiadek i to chyba jedyny pozytyw :-)

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 2 maja 2016, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak zapytam jeszcze. Bo biore ten clexane i acard. Ona kazala odstawic dopóki nie ustanie. Chomiczko czy Ty odstawialas leki przy krwawieniu?

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • chomiczka Autorytet
    Postów: 990 1193

    Wysłany: 2 maja 2016, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A nie zmeczylas się przypadkiem, nie chodzilas za dużo? Bo raz pojawiło się u mnie dość mocne krwawienie po wysiłku. Dobrze, że mąż jest przy Tobie. Mi nie kazali odstawiac, tylko że ja bralam tylko clexane bez acardu. Mój gin kazał mi brać rutinoscorbin przy krwawieniach.

    Olga 11.06.2016 Nasz największy cud <3
    Róża 30.07.2018 Drugi największy cud <3
    Aniolek <3 8.2017
    Aniołek K 8.01.2014 <3
    Aniołek A 4.10.2014 <3
    Aniołek I 5.03.2015 <3
    Aniołek P 14.06.2015 <3
    Aniołek E 10.09.2015 <3
  • chomiczka Autorytet
    Postów: 990 1193

    Wysłany: 2 maja 2016, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój gin też mówił, że jeśli krwawia dziąsła czy leci krew z nosa to tak samo może pojawić się krwawienie z dróg rodnych w ciąży.

    Olga 11.06.2016 Nasz największy cud <3
    Róża 30.07.2018 Drugi największy cud <3
    Aniolek <3 8.2017
    Aniołek K 8.01.2014 <3
    Aniołek A 4.10.2014 <3
    Aniołek I 5.03.2015 <3
    Aniołek P 14.06.2015 <3
    Aniołek E 10.09.2015 <3
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 2 maja 2016, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No szlam dzisiaj szybko ale zawsze szybko chodzę jak na te moje spacerki się wybieram. A tak poza tym to mogło mi skoczyć cisnienie, po badaniu usg na którym byłam o 14 mogło się cos przerwac, mam katar wiec non stop smarkam a oprocz tego kicham jak głupia a mogło też cokolwiek sie stac.

    Właśnie nie wiem czy odstawiac. Troche się boje ale ta doktorka powiedziala ze przy długim braniu jestem na co najmniej tydzień zabezpieczona przed zakrzepem. Ja bym brała dalej ale chciałabym żeby to krwawienie jak najszybciej ustalo. Tego jest dosyć dużo. Nie jakas tam plamka tylko spory krwotok :-\

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 maja 2016, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilonka, Kasia tulam ❤ wszystko będzie dobrze ❤

    ilonia1984 lubi tę wiadomość

  • niezapominajka Autorytet
    Postów: 1239 1886

    Wysłany: 2 maja 2016, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiu, jak ja byłam w szpitalu po krwawieniu, to kazali mi odstawić clexane do końca plamienia (jakieś 2 tyg) i dostałam cerutin 2x2tabl. Też miałam dużo krwi ze śluzem, ale krew była taka brunatna. Miałam odklejoną kosmówkę na odcinku 8mm. A u Cibie żywoczerwona, czy taka stara?

    1usajw4zj5vrwf30.png
  • niezapominajka Autorytet
    Postów: 1239 1886

    Wysłany: 2 maja 2016, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilonia, zdrówka dla Zośki <3

    ilonia1984 lubi tę wiadomość

    1usajw4zj5vrwf30.png
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 2 maja 2016, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bylo tak. Przyszlam do domu i poszlam na siku. Jak sie podcieralam to papier byl różowy. Wiec na ip szybko, bardzo sprawnie mnie przyjęli i na badaniu to normlalnoe ciurkiem i to duzo. Teraz juz zaczyna byc bardziej brazowe. Kosmowke posprawdzala i wszystko niby dobrze. Nic niepokojacego nie znalazła. Ja spróbuje się do.mojej babki zapisać na srode top niech ona jeszcze sprawdzi. Nic mnie nie boli i z dzieckiem na razie dobrze. Mam zwiększyć dawkę duphastonu do 3x2 i lezec i razie nic więcej nie można zrobić.

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • niezapominajka Autorytet
    Postów: 1239 1886

    Wysłany: 2 maja 2016, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może rzeczywiście jakieś naczynko... Leż plackiem i wstawaj tylko na siku.

    1usajw4zj5vrwf30.png
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 2 maja 2016, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieje ze to tylko naczynko. Leze :-) maz mi wszystko podaje a ja nie wiem jak długo to wytrzymam. Ale na pewno tyle ile będzie trzeba :-) jestem dobrej myśli

    niezapominajka, Renia7910, monilia84 lubią tę wiadomość

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 2 maja 2016, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiatereczku ja tez wierze że to naczynko, najważniejsze że z robaczkiem wszystko ok, odpoczywaj kochana <3

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • chomiczka Autorytet
    Postów: 990 1193

    Wysłany: 2 maja 2016, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mocno krwawilam a potem długo plamilam. Chyba bym się bała odstawić, chociaż skoro lekarz mówi, że ma tydzień jesteś zabezpieczona to sensownie to brzmi. Ilonka zdrówka dla Zosi :*

    Olga 11.06.2016 Nasz największy cud <3
    Róża 30.07.2018 Drugi największy cud <3
    Aniolek <3 8.2017
    Aniołek K 8.01.2014 <3
    Aniołek A 4.10.2014 <3
    Aniołek I 5.03.2015 <3
    Aniołek P 14.06.2015 <3
    Aniołek E 10.09.2015 <3
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 2 maja 2016, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie to już bardziej brudzenie teraz. Dzisiaj nie zrobię ale pewnie jutro już tak bo jednak trochę się boję

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 2 maja 2016, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczynki za wsparcie. Ja idę spac zaraz, za dużo emocji dzisiaj :-)

    Ilonka zdrowka dla Zosi <3

    Renia Kochanie jak sie czujesz dzisiaj? Lepiej troszkę?

    Agus czekamy na kolejne zdjęcie Ani :-)

    Sysia?

    ilonia1984 lubi tę wiadomość

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2016, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam..
    U mnie noc ciezka i nieprzespana.. od 24 do 3 w nocy skurcze, ktore jednak przeszly... bol w szyjce i klucie towarzyszy od wczoraj raz mocniej jak silniej, sluz to mnie zalewa normalnie..bol w pachwinach nie do ogarniecia podczas spania i do tego bolace i puchnace nogi... szook.. ale dosc marudzenia :)
    milego dnia :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2016, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadziejko biedna męczysz się już dosyć długo, ale pewnie wiesz że to już wkrótce, jeszcze chwilka i będziesz miała swoje maleństwo przy sobie :)
    Kasiu - Wiaterku, też wierzę że organizm wysyła Ci sygnał abyś zwolniła tempo, wszystko będzie dobrze <3
    Ilonka, jak tam Zosia? Taka drobinka narażona jest na wszystko, mam nadzieję że szybko dojdzie(cie) do siebie i wrócicie do domku cieszyć się sobą wzajemnie.
    Monika jak tam ? Update please :)
    Kehlana jak się czujesz ?
    Chomiczku, a Ty jak?
    Aga wychodzi dzisiaj do domku, mam nadzieję że prześle Wam zdjęcie Ani, jest prześliczna, kochane maleństwo <3
    Sysia??
    Niezapominajko niedługo również Twoja kolej :D

    Dzisiaj mija dokładnie rok, tego dnia pojechałam na IP już ze świadomością że to chyba koniec. Na razie jest dobrze, więcej płakałam w zeszłym tygodniu, bałam się tej rocznicy. Ale obecnie staram się zapełnić sobie czas, jeżdżę na rowerze, bawię się z kotem, byłam u kosmetyczki wczoraj, w bibliotece, wieczorem planuję zrobić sobie wieczór spa, też zafarbuję sobie włosy, ot tak sama dla siebie. Zatopiłam się w książkach, szykuję prezent dla męża - oddałam do wywołania nasze zdjęcia od samego początku znajomości, również te ślubne. Zamówiłam ramki, jak przyjedzie w niedzielę to wszystko będzie gotowe. Trzymam się. I dużo czytam o IVF, przygotowuję się, oswajam lęk. Bo najbardziej boimy się tego co nieznane, więc chcę przygotować siebie i męża.

    Jak się czuje odda chyba jedna sytuacja - wczoraj wklejałam do albumu nasze zdjęcia ślubne studyjne, zostało sporo miejsca bo fotek niewiele, ale nie zapełniałam ich na siłę. Zostawiłam to miejsce z postanowieniem że przeznaczymy je na zdjęcia naszego dziecka.
    Człowiek tyle przejdzie a wciąż nie traci nadziei...

    niezapominajka, monilia84 lubią tę wiadomość

  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 3 maja 2016, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reniu masz rację zawsze najgorsza jest niewiadoma. Ale przynajmniej jest szansa a to już dużo bo część par i tego nie ma. Ja wierzę że w koncu wszystkie doczekamy naszych małych cudów. Ja bede zachlanna i powiem że czekam nawet na kilka małych cudów :-)

    Renia7910, chomiczka, niezapominajka, kehlana_miyu lubią tę wiadomość

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
‹‹ 956 957 958 959 960 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego