Forum Poronienie Zaczynamy znowu starania
Odpowiedz

Zaczynamy znowu starania

Oceń ten wątek:
  • lilly. Autorytet
    Postów: 2093 1255

    Wysłany: 12 września 2019, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ja niestety miałam taka sytuacje rok temu, ciaza była o tydzien młodsza w 7 tygodniu, mniejszy zarodek, tylko tętno bez określenia wartości, a wiedziałam ze owulacja nie mogła sie az tak przesunąć. Po półtora tygodnia serduszko juz nie biło :( trzymam jednak kciuki zeby u Ciebie wszystko dobrze sie skończyło!

    qb3c2n0a05lqpx6w.png

    3c 10cs 11.05.20 40t synek 👦🏻
    2c 10cs 06.18 (8t*) wada gen.
    1c 1cs 02.16 (8t*) puste jajo
    Niedoczynność/Endo 3cm/MTHFR 677CT hetero/PAI-1 4G4/Białko S obniżone/Wysoka homocysteina/Hp
  • Nati88 Przyjaciółka
    Postów: 111 29

    Wysłany: 15 września 2019, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny mam problem. 09.08 poronienie samoistne całkowite, wszystko samo sie oczyscilo,kolejny okres przyszedl jak w zegarku,myslalam ze owu bd tez 13/14 dnia jak zawsze a ona wg owufrienda byla w 8dc, na wykresie temp faktycznie wtedy najwyższa, nic nie rozumiem,nadal sa zaznaczone dni plodne ktore maja dopiero nadejsc a owu juz byla, czy mala ktoras z was takie anomalie? owu w 8dc to troche za wczesnie, w dodatku okres byl 5.09 a kolejny owu friend wyznaczyl na 26.09 🤷‍♀️

    08.08.2019 💔 poronienie samoistne 6 tydz
    09.07.2020💔 zabieg łyżeczkowania w 11 tyg,serduszko przestalo bić
    🇧🇪 DE
    On Orthomol, witaminy prenatalne dla meżczyzn
    Ona Lthyrohxin, Wit D, wit. prenatalne, niedoczynność tarczycy
  • lilly. Autorytet
    Postów: 2093 1255

    Wysłany: 15 września 2019, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palyna wrote:
    Dziewczyny mam do waos pytanie...
    Dziś byłam na usg , WG OM 7 tydzien 1 dzien ,WG usg 6 tydzien 1 dzien,
    lekarz stwierdzil ze za malo zarodek przyrosl od ostatniej wizyty , w dniu dzisiejsyzm mialm 5,6mm
    i ze serduszko za slabo bije 94 bpm. Kazal przyjsc za 2 tygodnie , ale jak to powiedzial - musialby sie zdarzyc cud zeby bylo dobrze. Dodam ze od ostatniej wizyty minal tydzien - i na ostatniej wizycie bylo widac zarodek 3,5mm i tylko akcje serduszka - bez okreslenia tetna .
    Czy ktoras z was miala tez taka sytuacje? Wolałabym się juz przygotować na najgorsze... Gość zabral mi nadzieje na szczesliwe zakonczenie...

    Palyna jak tam u Ciebie?

    qb3c2n0a05lqpx6w.png

    3c 10cs 11.05.20 40t synek 👦🏻
    2c 10cs 06.18 (8t*) wada gen.
    1c 1cs 02.16 (8t*) puste jajo
    Niedoczynność/Endo 3cm/MTHFR 677CT hetero/PAI-1 4G4/Białko S obniżone/Wysoka homocysteina/Hp
  • palyna Autorytet
    Postów: 1149 652

    Wysłany: 16 września 2019, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lilly. wrote:
    Palyna jak tam u Ciebie?
    Jest wszystko dobrze :)
    Byłam u swojej P. Doktor z Kliniki ktora przeprowadzala transfer i CRL odpowiada dokladnie wiekowi ciazy z transferu ,serduszko tez juz mocniej bije takze miejmy nadzieje ze bedzie dalej wszystko dobrze :)

    Pati96, Malina, baksia, aLunia, Bella01 lubią tę wiadomość

    palyna
  • Malina Autorytet
    Postów: 825 872

    Wysłany: 16 września 2019, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I co.. jak zwykle nic..🙄 nawet cień cienia nie był widoczny😢 za trzy dni @😡

    f2wli09kqksg1nu0.png
  • baksia Autorytet
    Postów: 1462 1265

    Wysłany: 16 września 2019, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Palyna - trzymam kciuki !

    Malina - przykro mi 😢

    U mnie 2dc.
    Jakoś mi smutno... wiedziałam, ze teraz ni będę w ciąży i po drugie to nie chciałam, bo nie wiedziałam co z wynikami badań...
    ale jakoś mi smutno.. może dlatego ze za miesiąc miałabym termin porodu i chyba coraz bardziej boje się tego okresu 😢
    W piątek byłam jeszcze u jednej dr która prowadzi klinikę niepłodności (zajmuje się również poronieniami) dostałam namiar od mojej endo - powiedziała aby iść do niej na taka konsultacje i tylko pogadać. A chyba będzie tak, ze zostane u niej i będzie mnie ,,prowadzić,,
    Dała mi listę badań... głównie hormonalne tylko ale znowu będę się badać. Mam iść do gina na wymaz z szyjki, bo nie robiłam a podobno po łyżeczkowaniu powinno się zrobić.
    I uwaga oglądała usg z wizyt u innych ginow i stwierdziła PCOS 🤦‍♀️ I jeszcze insulinoopornosc 🤦‍♀️😭😭 (chociaż ja zastanawiam się nad hiperinsulina a nie insulinoopornoscia 🤔)
    Boże cały czas coś... starania jeszcze mam wstrzymać. Chociaż miesiąc. Za miesiac jak pójdę do niej z wynikami to powie czy można się starać czy coś jeszcze trzeba zrobić... i tak od piątku mam tragiczny humor.

    iv09ej28y92h7fp1.png
    23.03.2019 Aniołek ❤️ - 9 tc Poronienie zatrzymane
    6.06.2019 - puste jajo płodowe
    12.11.2019 Aniołek ❤️ - 8tc poronienie zatrzymane
    Problemy immunologiczne-szczepienia limfocytami
    Pomorskie
  • Wombat Autorytet
    Postów: 1244 1624

    Wysłany: 16 września 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baksia wrote:
    Palyna - trzymam kciuki !

    Malina - przykro mi 😢

    U mnie 2dc.
    Jakoś mi smutno... wiedziałam, ze teraz ni będę w ciąży i po drugie to nie chciałam, bo nie wiedziałam co z wynikami badań...
    ale jakoś mi smutno.. może dlatego ze za miesiąc miałabym termin porodu i chyba coraz bardziej boje się tego okresu 😢
    W piątek byłam jeszcze u jednej dr która prowadzi klinikę niepłodności (zajmuje się również poronieniami) dostałam namiar od mojej endo - powiedziała aby iść do niej na taka konsultacje i tylko pogadać. A chyba będzie tak, ze zostane u niej i będzie mnie ,,prowadzić,,
    Dała mi listę badań... głównie hormonalne tylko ale znowu będę się badać. Mam iść do gina na wymaz z szyjki, bo nie robiłam a podobno po łyżeczkowaniu powinno się zrobić.
    I uwaga oglądała usg z wizyt u innych ginow i stwierdziła PCOS 🤦‍♀️ I jeszcze insulinoopornosc 🤦‍♀️😭😭 (chociaż ja zastanawiam się nad hiperinsulina a nie insulinoopornoscia 🤔)
    Boże cały czas coś... starania jeszcze mam wstrzymać. Chociaż miesiąc. Za miesiac jak pójdę do niej z wynikami to powie czy można się starać czy coś jeszcze trzeba zrobić... i tak od piątku mam tragiczny humor.

    Baksia wiem, ze to trudne ale damy tu wszystkie radę, a oczekiwanie jest najgorsze, wiem :( co do PCOS to dziewczyny czesto nie mają swoich owulacji i to jest duzy problem, a przeciez Tobie w ciążę udaje się zajść. Badz dobrej mysli, robisz wszystko co możesz.

    qb3c20mm8gig3vkj.png
    Starania od 6.2017
    2xHSG - niedrożność jajowodów
    11.2018 - laparoskopia
    10.03.2019 - ivf start
    25.03.2019 - transfer 4.2.2
    1.06.2019 - 12tc poronienie zatrzymane :(
    24.09.2019 - transfer 4.2.2
    8.01.2021 - naturalny cud - Ania 15tc 💔
  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2216 3227

    Wysłany: 16 września 2019, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baksia kochana wiem ,że jest ciężko. Ale najważniejsze, że masz zrobione badania, więc wiesz już więcej i jesteś w stanie działać więcej. Jeśli chodzi o PCOS to wiem ,co czujesz, ale sama mi mówiłaś, że przecież dziewczyny z tym zachodzą w ciążę. Dobrze ,że znalazłaś nowego lekarza, może on coś nowego wniesie. Co do diagnozy PCOS to masz jakieś objawy oprócz obrazu USG? Owulacje masz zawsze?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2019, 19:17

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 2000
  • baksia Autorytet
    Postów: 1462 1265

    Wysłany: 16 września 2019, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wombat - no udaje mi sie zajść w ciąże to prawda. Chyba jestem po prostu zła na tych lekarzy którzy robili mi usg, a nic nawet nie powiedzieli, ze mam PCOS. A zawsze pytałam czy jesteś owu czy jest wszystko dobrze czy niczego innego nie widać...
    a jak tak u Ciebie ? Na jakim etapie jesteś ?

    Pati96 - Od listopada 2018 obserwuje swój organizm + często chodzę na wizyty ginekologiczne i od prawie roku nie zauważyłam abym nie miała owu. Zawsze był skok temp i na usg widoczny pęcherzyk a później jego brak czyli pękł, albo była ciąża. Wiec tylko na usg widać tzn ja nie wiem co oba zauważyła pokazywała mi jakieś ,,cienie,, ale nie znam się na tym 🤷🏼‍♀️
    Wiem, ze zachodzą w ciąże jeśli faktycznie mam PCOS to jestem właśnie przykładem ze z tym da się zajść 😂 ale jestem zła, ze dopiero teraz się dowiedziałam o tym 😡 a na prawdę bylam u wielu gin i robili mi usg i nigdy nikt nic nie wspomniał o tym.
    Wiem, ze sama Ci ostatnio pisałam żebyś się nie martwiła, bo da się zajść w ciąże z PCOS ale jak się dowiedziałam, ze to mam to byłam załamana 🤦‍♀️ Człowiek głupieje po prostu 🤯

    iv09ej28y92h7fp1.png
    23.03.2019 Aniołek ❤️ - 9 tc Poronienie zatrzymane
    6.06.2019 - puste jajo płodowe
    12.11.2019 Aniołek ❤️ - 8tc poronienie zatrzymane
    Problemy immunologiczne-szczepienia limfocytami
    Pomorskie
  • trodde Autorytet
    Postów: 792 1152

    Wysłany: 16 września 2019, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malina przykro mi :(
    Baksia idziemy łeb w łeb, u mnie też drugi dzień cyklu, @ przyszła spóźniona o kilka dni, poprzedzona plamieniami i jeszcze przez chwilę miałam nadzieję, że może jednak się udało...
    No ale dupa.
    Mimo wszystko musimy się jakoś trzymać, damy radę, kto jak nie my. PCOS podobno często idzie w parze z insulinoopornością. Baksia jak dieta? Ja muszę się przyznać że na urlopie trochę sobie odpuściłam. Tylko co to za urlop z @...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2019, 21:45

    dqpre6ydhc06l4n1.png

    Starania od 07.2018, 37 lat
    NK 11%, kariotypy ok, fragmentacja DNA 8%
    alloMLR 0% !
    szczepienia limfocytami

    10.2018 - poronienie 9 tc
    02.2019 - poronienie 6 tc
    12.2019 - poronienie 11 tc - Córeczka

    09.2020 - II ❤️ rośnie nam Dominik 💙

    19.05.2021. CC - urodził się Dominik ❤️❤️❤️

    Lublin

    "kto raz posmakował latania już zawsze będzie chodził z oczami utkwionymi w niebo, bo raz już tam był i zawsze będzie chciał tam wrócić..."
  • Wombat Autorytet
    Postów: 1244 1624

    Wysłany: 16 września 2019, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzis po pierwszym usg w srode mam kolejne. Jak bedzie owulacja to czekam 5 dni i tranafer :)

    qb3c20mm8gig3vkj.png
    Starania od 6.2017
    2xHSG - niedrożność jajowodów
    11.2018 - laparoskopia
    10.03.2019 - ivf start
    25.03.2019 - transfer 4.2.2
    1.06.2019 - 12tc poronienie zatrzymane :(
    24.09.2019 - transfer 4.2.2
    8.01.2021 - naturalny cud - Ania 15tc 💔
  • AnnZ Autorytet
    Postów: 438 173

    Wysłany: 17 września 2019, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baksia wrote:
    Wombat - no udaje mi sie zajść w ciąże to prawda. Chyba jestem po prostu zła na tych lekarzy którzy robili mi usg, a nic nawet nie powiedzieli, ze mam PCOS. A zawsze pytałam czy jesteś owu czy jest wszystko dobrze czy niczego innego nie widać...
    a jak tak u Ciebie ? Na jakim etapie jesteś ?

    Pati96 - Od listopada 2018 obserwuje swój organizm + często chodzę na wizyty ginekologiczne i od prawie roku nie zauważyłam abym nie miała owu. Zawsze był skok temp i na usg widoczny pęcherzyk a później jego brak czyli pękł, albo była ciąża. Wiec tylko na usg widać tzn ja nie wiem co oba zauważyła pokazywała mi jakieś ,,cienie,, ale nie znam się na tym 🤷🏼‍♀️
    Wiem, ze zachodzą w ciąże jeśli faktycznie mam PCOS to jestem właśnie przykładem ze z tym da się zajść 😂 ale jestem zła, ze dopiero teraz się dowiedziałam o tym 😡 a na prawdę bylam u wielu gin i robili mi usg i nigdy nikt nic nie wspomniał o tym.
    Wiem, ze sama Ci ostatnio pisałam żebyś się nie martwiła, bo da się zajść w ciąże z PCOS ale jak się dowiedziałam, ze to mam to byłam załamana 🤦‍♀️ Człowiek głupieje po prostu 🤯
    Baksia, napiszę Ci, co mi powiedział lekarz.Jeden lekarz mi powiedział, że mam Pcos, byłam u niego na NFZ, a mój lekarz i prof.Dębski powiedzieli mi, że nie mam na pewno Pcos, bo nie zachodziłabym w ciążę.
    Nie wydaje Ci się dziwne, że kilku lekarzy nie zauważyło u Ciebie Pcos, a ta jedna tak? Nie zafiksowywałabym się na tej jednej opinii.
    Rozumiem Twój smutek, jak cofniesz się do moich dawnych postów, to wieje z nich rozpaczą i beznadziejną, a teraz jestem w 32 tc i czuję moją Groszeńkę jak mocno mnie kopie. Uwierz mi, że będzie dobrze i pięknie, tylko trzeba poczekać. Ja tu długo jestem i tyle było beznadziejnych przypadków, a dziewczyny zachodziły w ciążę i rodziły dzieci.

    Malina lubi tę wiadomość

    2013 Córka
    04.2017 poronienie zatrzymane 9tc
    12.2017 ciąża pozamaciczna, zachowany jajowód
    09.2018 poronienie samoistne 5tc
    "Domine, exaudi orationem meam"
    2019 Córeczka
  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2216 3227

    Wysłany: 17 września 2019, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baksia musisz się upewnić czy na pewno masz to PCOS. Jak coś to bierzesz metformine ,a ona pomaga na PCOS. Ważne, że masz owulacje,regularne cykle. U mnie tego nie ma..pochrzaniło się wszystko i nie wiadomo jak będzie. U Ciebie kochana wierzę, że będzie wszystko dobrze.✊😘

    Wombat kciuki za owulacje i transfer.✊

    AnnZ jak U Ciebie ? Jak się czujesz?😘

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 2000
  • Malina Autorytet
    Postów: 825 872

    Wysłany: 17 września 2019, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane, czyli rozumiem, że końcówka września, połowa października jest nasza🥰

    Baksia, no tak myśle, dlaczego nagle taka diagnoza? I co nikt do tej pory tego nie zauważył🤔 Dziwne, tym bardziej, że ovu są wiec pecherzyki pękają. Może ona po prostu tak nad wyraz, żeby bardziej wykluczyć nic zdiagnozować. Nie możesz się przejmować na zapas, zobacz jak dobrze wyszło z tym ANA a przecież tez się marwiłaś😘 no aż nie chce mi się wierzyć, że pare gin. To przeoczyło🤷‍♀️
    Najgorzej, że kazała się wstrzymać, przecież każdy miesiąc jest dla każdej z nas na wagę złota😔 Myślisz, że to chodzi o jakieś ewentualne nowe leki🤔 To chyba kiedyś AnnZ pisała, ze prof. Dębski mówił żeby przestać robić badania a się starać. Bo dużo niestety siedzi w głowie😔

    Hmmm, trodde moja nadzieja umarła wraz z wczorajsza bielą, może jeszcze poczekam🤔 może jednak @ nie przyjdzie... Ale chyba rzadko się tak zdarza😔 urlop, tak.. na min ciężko utrzymać dietę😉 ale to taki czas, że można sobie wyluzować😁

    Wombat trzymamy kciuki✊✊✊✊ koniecznie się odzywaj!

    f2wli09kqksg1nu0.png
  • Malina Autorytet
    Postów: 825 872

    Wysłany: 17 września 2019, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oooo AnnZ a właśnie o Tobie pisałam😉 bo tak mi się zdaje, że to Ty mi pisałaś o tym prof. Dębskim i robieniu badań.
    Bardzo się cieszę, że u Ciebie wszystko dobrze🥰🥰 Jak to szybko zleciało☺️

    f2wli09kqksg1nu0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2019, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. U mnie 36 dzień po zabiegu i małpy nie widać. Kiedy zacząć się martwić? Gin mówił że powinna przyjść normalnie, ale nie mówił czy co robić jak nie przyjdzie. A ona jakoś tak się chyba nie spieszy...

  • AnnZ Autorytet
    Postów: 438 173

    Wysłany: 17 września 2019, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati96 wrote:
    Baksia musisz się upewnić czy na pewno masz to PCOS. Jak coś to bierzesz metformine ,a ona pomaga na PCOS. Ważne, że masz owulacje,regularne cykle. U mnie tego nie ma..pochrzaniło się wszystko i nie wiadomo jak będzie. U Ciebie kochana wierzę, że będzie wszystko dobrze.✊😘

    Wombat kciuki za owulacje i transfer.✊

    AnnZ jak U Ciebie ? Jak się czujesz?😘
    Pati96 dziękuję, całkiem dobrze, dużo lepiej śpię i mam ostatnio więcej energii. Za tydzień mam wizytę, więc zobaczę ile Groszeńka urosła :)

    2013 Córka
    04.2017 poronienie zatrzymane 9tc
    12.2017 ciąża pozamaciczna, zachowany jajowód
    09.2018 poronienie samoistne 5tc
    "Domine, exaudi orationem meam"
    2019 Córeczka
  • Wombat Autorytet
    Postów: 1244 1624

    Wysłany: 17 września 2019, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fiorella82 wrote:
    Cześć dziewczyny. U mnie 36 dzień po zabiegu i małpy nie widać. Kiedy zacząć się martwić? Gin mówił że powinna przyjść normalnie, ale nie mówił czy co robić jak nie przyjdzie. A ona jakoś tak się chyba nie spieszy...

    Mi przyszedl w 37dc.

    qb3c20mm8gig3vkj.png
    Starania od 6.2017
    2xHSG - niedrożność jajowodów
    11.2018 - laparoskopia
    10.03.2019 - ivf start
    25.03.2019 - transfer 4.2.2
    1.06.2019 - 12tc poronienie zatrzymane :(
    24.09.2019 - transfer 4.2.2
    8.01.2021 - naturalny cud - Ania 15tc 💔
  • baksia Autorytet
    Postów: 1462 1265

    Wysłany: 17 września 2019, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    trodde - No właśnie też słyszałam, że PCOS idzie w parze z isulinoopornością. W piątek za tydzień idę do diabetyka i zobaczę co on mi powie 😃
    W pierwszym tyg było nawet spoko z dietą tzn uczę się jeszcze co mogę jeść a czego nie. Ale od weekendu miałam taki kryzys.. nie to że miałam ochotę jeść tego czego nie mogę/nie powinnam ale chyba wszystko zebrało się we mnie + @. Ale staram się jak mogę z tą dietą 😃. Ja uważam, że trzeba się trzymać diety dla zdrowia naszego ale nie dajmy się zwariować .. jak będę miała ochotę to i raz na jakiś czas zjem coś niedozwolonego 😃

    Wombat - trzymam mocno kciuki za owu, za transfer i później za dwie kreski !! ✊🏻

    AnnZ - starsznie się zdziwiłam jak powiedziała, że mam PCOS ale ja jestm hm łatwowierna i wszystko za bardzo chyba biorę do siebie.. w sumie faktycznie zaszłam dwa razy w ciążę, mam owulacje. Już się ogarniam ! 😃
    32 tc ❤️ Cieszę się, ze u Ciebie wszystko dobrze. Jak dobrze Ci się śpi to korzystaj i spij kiedy tylko możesz 😃

    Pati96 - dzisiaj pierwszy raz wzięłam tabletkę. A też się boje, bo podobno dużo osób ma biegunki i wymioty przy tych tabletkach ... no ale jak trzeba to trzeba. Mam nadzieje,że mój organizm nie będzie tak reagował na nie. a Ty jak się czujesz po tych tabletkach ?

    Malina - uwierz mi bardzo się zdziwiłam jak powiedziała o tym PCOS... Ona też coś mówiła, że te ANA co ja mam tym ziarnisto-homogenny (jak dobrze pamiętam) ma wpływ na poronienia alee nic mi na to nie dała ? Wspomniała coś o heparynie. Dlatego idę za tydzień do gin która da mi heparynę i chyba pieprze to wszystko i od tego cyklu będziemy się starać. Jestem zabezpieczona lekami (wit,acard,heparyna,duphaston,eutyrox). Teraz mi dała skierowania na badania ale w sumie to są same hormonalne badania.
    A który dc u Ciebie Malina ? może jeszcze było za wcześnie na test ? za to trzymam kciuki !

    Fiorella - u mnie w miarę normalnie pojawiła się @. Ale podobno ta pierwsza @ może trochę później się pojawić. Podobno do 6 tyg ? A wcześniej ilu dniowe cykle miałaś ?

    Wiem, że jestem panikara i się nakręcam. Inne chce uspokoić, zapewnić że bedzie dobrze , a sama robię afery 😆 ah już się ogarniam ! Dzięki dziewczyny 😘

    iv09ej28y92h7fp1.png
    23.03.2019 Aniołek ❤️ - 9 tc Poronienie zatrzymane
    6.06.2019 - puste jajo płodowe
    12.11.2019 Aniołek ❤️ - 8tc poronienie zatrzymane
    Problemy immunologiczne-szczepienia limfocytami
    Pomorskie
  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2216 3227

    Wysłany: 17 września 2019, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnZ to fajnie, że lepiej się czujesz. Oczywiście kciuki za wizytę.✊ Daj nam później znać co słychać u malutkiej.😊

    Baksia ja co miesiąc mam zwiększać dawkę o 500 mg i tak do 1500 mg. Narazie jestem przy dawce 1000 mg. Jak brałam dawkę 500 to jedyne co odczuwałam to zgage. Później po zwiększeniu dawki w 3 dniu miałam biegunkę i przez jakiś tydzień codziennie rano po wstaniu bolał mnie brzuch, później przechodziło. Teraz jest już dobrze. Do tej pory odczuwam czasami zgage i od poczatku mam mniejszą ochotę na słodkie i czasami jak zjem coś słodkiego to jest mi niedobrze. ( ale ja ogólnie zawsze tak miałam i za bardzo nie przepadałam za slodkim). I mam mniejszy apetyt, w sensie takim ,że czasem jestem głodna, a nie mam na nic do jedzenia ochoty. Ogólnie narazie jest dobrze. Zobaczymy jak zwiększe znowu dawkę do 1500 jak to będzie.

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 2000
‹‹ 3076 3077 3078 3079 3080 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ