Forum Poronienie Zaczynamy znowu starania
Odpowiedz

Zaczynamy znowu starania

Oceń ten wątek:
  • Natikka123 Autorytet
    Postów: 1694 1101

    Wysłany: 6 listopada 2019, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też nie jestem jakaś anty aborcyjna bo rozumiem niektóre sytuację byle nie jako środek antykoncepcyjny.
    Ale film zwiastun super mi się mocny wydaje. Jednak pójdę teraz na coś innego.

  • Pyratka4 Autorytet
    Postów: 428 395

    Wysłany: 6 listopada 2019, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baksia wrote:
    Ostatnia beta badana w sobotę prawie 20 tyś. Wiec jeśli chodzi o wartość bety to zgadza się z tyg ciąży. Ale wiadomo duży jest rozstrzał. Wcześniej badałam w czwartek ale nie wiem jak powinna rosnąć przy takich wartościach. Podobno od 6 tys wolniej rośnie i lepiej iść na usg niz robic bety.. no chyba, ze spada wartość to wszystko jasne.
    Jak byłam w czwartek i tydzień wcześniej na wizycie to Dr nawet nic nie zmierzyła.. dlatego w sobotę byłam u innego gin i maluch miał 4mm.

    Ahaa czyli było widać już zarodek, zrozumiałam, że nie. W takim razie byłabym dobrej myśli :)

    2016- cykle w większości bezowulacyjne. 6cs, 3 cykl z CLO - szczęśliwy! 9.01.2017 - II KRESECZKI

    9.2017 - Synuś
    5.2018 - start! starania o drugiego Szkodnika :)
    3.11.2018 - poronienie samoistne
    2.2019 - powtórka "z rozrywki" :(
    Owulacja jest, ciąży dalej brak :(
    17.12 (10dpo) - Beta Hcg - 20mIU 😬
    19.12 - 48mIU 💙
    21.12 - 109mIU/mI
    23.12 - 196mIU/ml
    27.12 - 1229 mIU/ml ♥️
    f2w3flw12t1gpt6d.png
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 4578 4849

    Wysłany: 6 listopada 2019, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aLunia wrote:
    Hejo pyratka.


    Dziewczyny beta 12320 bardzo wysoka.

    Bardzo ładna beta :) Może bliźniaki ? ;)

    Kiedy masz pierwszą wizytę?

    Synek 2016 ❤
    Córka 2018 ❤
  • Betti37 Autorytet
    Postów: 668 234

    Wysłany: 6 listopada 2019, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pyratka4 wrote:
    Tak dokładnie, ja też nie godzę się na aborcję jako środek antykoncepcyjny, ale są sytuacje, w których nie możemy 100% określić jak byśmy się zachowali, jeśli się w niej nie znaleźliśmy.
    ja przeżyłam mnóstwo stresu przy wynikach papa z drugą córka...Milion myśli. Na szczęście nie musiałam podejmować takich decyzji

    Teraz najprawdopodobniej natura za mnie podjęła decyzję ale gdyby dziecko dalej rosło a wyszłoby że ma wadę genetyczną? Nie wiem, naprawdę nie wiem na 100% jaka by była decyzja...

    Nasienie (w normie, poza morfo - 2 %)Niedrożny prawy jajowód,silniejszy jajnik po niedrożnej,wiek

    3 cs po poronieniu

    12.07.2010 Zuzanna
    9.11.2017 3 iui _ Gabrysia 2.08.2018

    wrzesień 2019 - 3 cs ciąża/ poronienie 7 tc

    17.04.2020 II Trzymajcie kciuki

    29.06 wynik Nifty - zdrowy Chłopak ;-) termin na 18.12.2020
  • baksia Autorytet
    Postów: 784 319

    Wysłany: 6 listopada 2019, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ten film jest głównie o wczesnych ciążach.. tam nie ma przypadków gdzie dziecko jest chore itp. Wiec dlatego dla mnie to był mocny film. Bo nie jestem jakaś anty, bo wiem ze sytuacje są naprawdę różne i staram sie nie oceniać.

    23.03.2019 Aniołek ❤️ - 9 tc Poronienie zatrzymane
    6.06.2019 - puste jajo płodowe
    12.11.2019 Aniołek ❤️ - 8tc poronienie zatrzymane

    MTHFR C667,PAI-1 4G oba hetero
    NK 20%
    ANA dodatnie 1:2560 (tylko : silnie dodatnie dfs70)

    celiakia - ok
    czynniki krzepnięcia krwi - ok
    z.antyfosfolipidowy - brak
    antykoagulant tocznia - brak
    kariotyp (mój i M) - ok
    badanie nasienia - ok

    Pomorskie
  • baksia Autorytet
    Postów: 784 319

    Wysłany: 6 listopada 2019, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pyratka4 wrote:
    Ahaa czyli było widać już zarodek, zrozumiałam, że nie. W takim razie byłabym dobrej myśli :)
    Tak maluch jest i nawet serduszko

    23.03.2019 Aniołek ❤️ - 9 tc Poronienie zatrzymane
    6.06.2019 - puste jajo płodowe
    12.11.2019 Aniołek ❤️ - 8tc poronienie zatrzymane

    MTHFR C667,PAI-1 4G oba hetero
    NK 20%
    ANA dodatnie 1:2560 (tylko : silnie dodatnie dfs70)

    celiakia - ok
    czynniki krzepnięcia krwi - ok
    z.antyfosfolipidowy - brak
    antykoagulant tocznia - brak
    kariotyp (mój i M) - ok
    badanie nasienia - ok

    Pomorskie
  • Bella01 Autorytet
    Postów: 779 433

    Wysłany: 6 listopada 2019, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja również nie jestem za aborcją, temat dosyć drazliwy. Nie powinnam się wypowiadać, kiedy nie bylam w takiej sytuacji. Ale.. każdy ma swoje sumienie. Jeżeli owe sumienie jest na tyle małe, to człowiek bedzie potrafil zyc z tym do konca życia.
    I tu jest sedno, kto potrafi?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2019, 15:18

    Ty jesteś jeden Święty, Panie Boże, który cuda czynisz (Ps 77,15).
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2019, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella chyba nawet jesli te sumienie pozwala tym kobietom na taki krok w danej chwili to mysle, ze po latach ono odezwie sie.. ale wtedy jest za pozno..
    Nigdy nie bylam w takiej sytuacji.. filmu nie ogladalam..
    Ale za aborcja nie jestem... oczywiscie nie mówię tu o wadach genetycznych, bo tu nie wiem jak zachowalabym sie w takiej sytuacji.. jednak gdyby byla to zwykla "wpadka" ( nie znosze tego nazewnictwa) to nie usunelabym ciazy pod żadnym pozorem.. nawet gdybym miala je wychowywac sama w ciezkiej sytuacji...
    Dla mnie zawsze dziecko bylo cudem bez wzg czy planowanym czy nie...
    A my po stracie tym bardziej wiemy jak czasem trudno byc tym cudem obdarowanym...

    Bella01 lubi tę wiadomość

  • Betti37 Autorytet
    Postów: 668 234

    Wysłany: 6 listopada 2019, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie jestem zwolennikiem aborcji na życzenie jednak razi mnie ta cała propaganda pro life...

    Prawda jest taka że jak kobieta nie będzie chciała być w ciąży to zrobi wszystko by w niej nie być...
    Nie zaglądam w czyjeś sumienie i nie chcę żeby ktoś zaglądał w moje.

    Równie dobrze można mnie ocenić że nie robiłam pochówku po poronieniu...
    Tak, to dla mnie było dziecko a nie zarodek ale...Z medycznego punktu widzenia to zarodek. Nawet nie wiadomo czy znaleziono jakieś części w pobranym podczas zabiegu materiale...

    Niecałe 3 mm ...

    Nie jestem wierząca, nie wyobrażam sobie robienia pogrzebu i przypominania na nowo z każda wizyta na grobie...

    Taka była moja decyzja.
    Zawsze będę pamiętać, planuję pamiątkowy tatuaż
    Tak ja przeżywam tą stratę.

    Malina lubi tę wiadomość

    Nasienie (w normie, poza morfo - 2 %)Niedrożny prawy jajowód,silniejszy jajnik po niedrożnej,wiek

    3 cs po poronieniu

    12.07.2010 Zuzanna
    9.11.2017 3 iui _ Gabrysia 2.08.2018

    wrzesień 2019 - 3 cs ciąża/ poronienie 7 tc

    17.04.2020 II Trzymajcie kciuki

    29.06 wynik Nifty - zdrowy Chłopak ;-) termin na 18.12.2020
  • aLunia Autorytet
    Postów: 3411 1917

    Wysłany: 6 listopada 2019, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baksia wrote:
    Ostatnia beta badana w sobotę prawie 20 tyś. Wiec jeśli chodzi o wartość bety to zgadza się z tyg ciąży. Ale wiadomo duży jest rozstrzał. Wcześniej badałam w czwartek ale nie wiem jak powinna rosnąć przy takich wartościach. Podobno od 6 tys wolniej rośnie i lepiej iść na usg niz robic bety.. no chyba, ze spada wartość to wszystko jasne.
    Jak byłam w czwartek i tydzień wcześniej na wizycie to Dr nawet nic nie zmierzyła.. dlatego w sobotę byłam u innego gin i maluch miał 4mm.


    Baksia ja przy takich wartościach usłyszałam od gina, że nie ma właśnie już co badać, że jest tak wysoka że musi być dobrze. Naprawdę wierzę, że u Ciebie też tak jest.

    ex2bmg7ye6gbok7t.png
    3i49df9hy6z4ginm.png
    9947693082.png

    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • aLunia Autorytet
    Postów: 3411 1917

    Wysłany: 6 listopada 2019, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agulineczka wrote:
    Bardzo ładna beta :) Może bliźniaki ? ;)

    Kiedy masz pierwszą wizytę?

    Wypluje to jak najdalej.
    Ale sprawdziłam i z Wiki miałam ponad 14 tys w tym czasie. Trzeba pamiętać, że miałam owu wcześniej.

    Ja też nie jestem za aborcja na życzenie. Ale czuję trochę żal do losu/mnie i meza? Nie wiem jak to powiedzieć, żeby źle nie zabrzmiało. Tak bardzo chciałam drugie dziecko i je straciłam, o trzecią ciążę staraliśmy się prawie rok... Wiem, że niektóre z was o wiele więcej przeszły i naprawdę nie chcę nikogo urazić. A tutaj tak wszystko miałam zaplanowane i taka niespodzianka. Po prostu nie rozumiem tego życia. Nie mnie oceniać, ale ludzie mają różne sytuacje. Ja mimo stabilnej sytuacji życiowej mocno byłam i w sumie jestem zaskoczona, a tak naprawdę nie wiemy jak jest u innych.

    Betti ja mimo, że wierzę też nie pochowałam. Dla mnie to było zbyt dużo, byłam w bardzo złym stanie psychicznym wtedy.

    ex2bmg7ye6gbok7t.png
    3i49df9hy6z4ginm.png
    9947693082.png

    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Malina Autorytet
    Postów: 366 122

    Wysłany: 6 listopada 2019, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trodde jak wizyta?

  • trodde Autorytet
    Postów: 369 250

    Wysłany: 6 listopada 2019, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malina wrote:
    Trodde jak wizyta?

    No i wizyta dupa :(
    Wszystko ładnie, pięknie tylko pęcherzyk nie pękł...
    W sumie zdarzyło mi się to pierwszy raz, albo pierwszy raz trafiłam z wizytą na taki cykl. Byłam pewna, że będzie ok. Właściwie byłam przekonana, że jak miałam objawy owu i temperatura wzrosła to znaczy że jest dobrze. A okazuje się, że wcale niekoniecznie. No i z tego przerośniętego pęcherzyka jest torbielka. Tyle dobrego, że powinna się wchłonąć przy braniu dupka. Ehhhh, może grudzień będzie mój :(

    Starania od 07.2018, 36 lat
    10.2018 - poronienie 9 tc
    02.2019 - poronienie 6 tc
    12.2019 - poronienie 11 tc - Córeczka
    Lublin
  • Wombat Autorytet
    Postów: 967 1300

    Wysłany: 6 listopada 2019, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trodde wchlonie sie na pewno. Mi tez sie to niestety czesto przytrafialo. Grudzien bedzie Twoj.

    Baksia i Pati martwie sie tak samo jak Wy. A dzis to juz w ogole cala jestem roztrzesiona, bo jutro mam USG, a to juz 9tc. Czyli TEN tydzien kiedy poprzednio moj maluch nie dal rady :(

    Trzymajcie prosze za mnie kciuki.

    qb3c20mm8gig3vkj.png
    Starania od 6.2017
    2xHSG - niedrożność jajowodów
    11.2018 - laparoskopia
    10.03.2019 - ivf start
    25.03.2019 - transfer 4.2.2
    1.06.2019 - 12tc poronienie zatrzymane :(
    24.09.2019 - transfer 4.2.2
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2019, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trodde tak mi przykro ☹ tez bylam pewna, ze jak temp skoczyla tzn ze pecherzyk pekl...
    Po dupku napewno sie wchlonie, bo ja tak nieraz mialam...
    A pewne jest, ze moze jeszcze nie peknie? Ze to juz torbiel?

    Wombat mocno zaciskam kciuki za jutrzejsza wizyte, bedzie dobrze 🤞🤞🤞

  • Pyratka4 Autorytet
    Postów: 428 395

    Wysłany: 6 listopada 2019, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    trodde wrote:
    No i wizyta dupa :(
    Wszystko ładnie, pięknie tylko pęcherzyk nie pękł...
    W sumie zdarzyło mi się to pierwszy raz, albo pierwszy raz trafiłam z wizytą na taki cykl. Byłam pewna, że będzie ok. Właściwie byłam przekonana, że jak miałam objawy owu i temperatura wzrosła to znaczy że jest dobrze. A okazuje się, że wcale niekoniecznie. No i z tego przerośniętego pęcherzyka jest torbielka. Tyle dobrego, że powinna się wchłonąć przy braniu dupka. Ehhhh, może grudzień będzie mój :(
    Oj to widzisz...a ja tez sama sobie stwierdzam, ze skoro były objawy test owu pozytywny to, że owulacja była
    Bo nie zawsze jestem na monitoringu. :/

    2016- cykle w większości bezowulacyjne. 6cs, 3 cykl z CLO - szczęśliwy! 9.01.2017 - II KRESECZKI

    9.2017 - Synuś
    5.2018 - start! starania o drugiego Szkodnika :)
    3.11.2018 - poronienie samoistne
    2.2019 - powtórka "z rozrywki" :(
    Owulacja jest, ciąży dalej brak :(
    17.12 (10dpo) - Beta Hcg - 20mIU 😬
    19.12 - 48mIU 💙
    21.12 - 109mIU/mI
    23.12 - 196mIU/ml
    27.12 - 1229 mIU/ml ♥️
    f2w3flw12t1gpt6d.png
  • JJ. Ekspertka
    Postów: 373 76

    Wysłany: 6 listopada 2019, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też bywały takie cykle, gdzie objawy były..wszystko było tak jak powinno a pęcherzyk sobie w najlepsze nadal urzędował - i nie pękł.... nawet w poprzednim cyklu miałam sytuację gdzie 1 pęcherzyk pękł, a drugi nie...
    Życie jest nieprzewidywalne...

    JJ.

    - 13tc [*] - ciąża obumarła - 27.10.2017

    - Endometrioza 1 stopnia
    - Słabo drożony (niedrożny) lewy jajowód
    - MTHFR 677-C / układ heterozygotyczny
    - PAI- 1 4G / układ homozygotyczny
    - Hashimoto
    - Przeciwciała przeciwjądrowe ANA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko endomysium - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko antygenom jajnika AOA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwplemnikowe ASA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko antygenom łożyska - ujemne
    - Wymazy DNA chlamydia trachomatis, mycoplasma hominis, mycoplasma genitalium, ureaplasma - ujemne

    * euthyrox 50, 1/4 bromergon, wit. D, wit. C, koenzym Q10, magnez +b6, glucophage, pregna start


    ...Ponieważ znosiłaś chorobę z poddaniem się Woli Bożej , Bóg udzieli Ci tej łaski na Moją prośbę...
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 4578 4849

    Wysłany: 6 listopada 2019, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wombat kciuki!!!

    Synek 2016 ❤
    Córka 2018 ❤
  • izka2503 Autorytet
    Postów: 982 358

    Wysłany: 6 listopada 2019, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baksia moja ciąża jest od początku o 5 dni młodsza niż by wynikało z obliczeń, a też wiedziałam kiedy dokładnie była owulacja bo byłam na monitoringu.
    I tak zostało do tej pory.

    Dziś byłam na prenatalnych drugich, mala waży 223g, wszystko jest ok ale uparciuch z niej nie chciała z lekarzem współpracować I się pobracac🤷‍♀️I lekarzowi nie udało się zrobić super zdjęć w 3d

    A to nasze maleństwo

    thumbs

    aLunia, joana_aska89, Malina, Pati96 lubią tę wiadomość

    20.04.2019r.aniołek (*)

    24.07.2019r. Test pozytywny

    20.08.2019r. ❤️Bije,
    27.08.2019r. Wszystko ok,

    Rosnij I Zostan z nami kruszynko 😘

    6ec40a2acb.png
  • Bella01 Autorytet
    Postów: 779 433

    Wysłany: 6 listopada 2019, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betti37 wrote:
    Ja nie jestem zwolennikiem aborcji na życzenie jednak razi mnie ta cała propaganda pro life...
    Ja tego tak nie odbieram. Bardziej mnie martwi dehumanizacja życia poczętego. A zwana 'propaganda', to raczej walka o to właśnie życie.
    Ty, czy ja przezylas smierc dziecka, dla innych wystapilo obumarcie płodu.
    Niby to samo, ale jednak inaczej jest to odbierane.

    Odnosnie sumienia, ono nie dotyczy tylko kobiet, dotyczy wszystkich którzy maja na to wplyw.
    Rowniez, albo przede wszystkim, dotyczy to lekarzy ktorzy tego czynu podejmują.

    Ja również nie odprawilam pogrzebu, pomimo, ze jestem wierząca osoba. Dla mnie ten czas, to byl jakiś koszmar, nie myślałam o tym, nawet nie wiedzialam, ze mogę czy powinnam?

    Ty jesteś jeden Święty, Panie Boże, który cuda czynisz (Ps 77,15).
‹‹ 3107 3108 3109 3110 3111 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.