X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne '88 też się stara, a co! :)
Odpowiedz

'88 też się stara, a co! :)

Oceń ten wątek:
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 10 lipca 2016, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale już dawno a na kolejne wołami męża nie zaciagne

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lipca 2016, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alimak wrote:
    Kerka fajnej sesji :)

    Marcjanna bardzo drogie te badania u Was..

    Potforzasta taka szkoda :( miałam nadzieję na plusik u Ciebie :( a Wy też robiliście kiedyś męskie badania?

    Jak będe miała wyniki w ręku to ci powiem czy badania były warte swojej ceny. Zrobię tam mały ferment przy odbiorze wyników za warunki przy oddaniu próbki!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lipca 2016, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    Ale już dawno a na kolejne wołami męża nie zaciagne
    A przynajmniej były dobre? Podobno ok 3 m-cy zachodzą mniany w nasieniu na lepsze lub na gorsze, dawno robiliście badania? Czemu wołami już się zaciągnąć nie da?

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 10 lipca 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Były super robiliśmy jakiś rok może półtora temu ale zarzekł się ze nie pójdzie a już próbowałam nie raz go wysłać

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • misKolorowy Autorytet
    Postów: 666 673

    Wysłany: 11 lipca 2016, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mojego męża też musiałam pomęczyć, bo to odkładal... biedny teraz strasznie się stresuje i jeszcze nie mogę iść z nim, bo pracuję :/ ale ciesze się, że będziemy mieli to już za sobą.

    zem3i09k8uqplda3.png
    04.04.2017 Misiu ❤️
    Starania o drugiego bobasa od 09.2018
    "Nie rezygnuj z marzeń, to że coś nie dzieje się teraz, nie znaczy, że nigdy się nie wydarzy."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój pierwszym badaniem też się stresowal i to bardzo, a kolejne juz na luzie a kilka razy już robił :) teraz to on się bardziej boi pobrania krwi niż badania nasienia.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo tak to jest z mężczyzną, jak zobaczy dobre wyniki to myśli, że wszystko jest ok. Po co robić kolejne badania? Starania o bobaska to jest wspólna decyzja i jak będzie trzeba, to przypilnuje. Niestety mężczyznę trzeba przypilnowac.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale ja muszę przyznać, że mojemu mężowi chyba dużo dało to, że zobaczył w Klinice tylu facetów w jego wieku, później u androloga tak samo tłumy. Wtedy chyba dotarło do niego, że nie jest jedynym na świecie facetem, który ma problemy. Do tej pory chyba miał w głowach przechwałki kolegów, że to "jeden strzał" i gotowe, a po wynikach, jak już się oswoił z leczeniem i zaczął normalnie rozmawiać na ten temat, to się okazało ile par wokół nas tak samo miało lub ma problemy (wie chyba o każdej znajomej parze, ile czasu się starali/starają).

  • misKolorowy Autorytet
    Postów: 666 673

    Wysłany: 12 lipca 2016, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko mój mąż ma tak samo, był bardzo zdziwiony, że tyle ludzi tam było i par i samych facetów, widać że go to podbudował trochę, był też zaskoczony, że zapewniają takie dobre warunki do oddania próbki, więc jakoś to przeżył ;)

    zem3i09k8uqplda3.png
    04.04.2017 Misiu ❤️
    Starania o drugiego bobasa od 09.2018
    "Nie rezygnuj z marzeń, to że coś nie dzieje się teraz, nie znaczy, że nigdy się nie wydarzy."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lipca 2016, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie :) mój to jest nawet dumny z siebie :D i o ile na pierwsze badanie musiałam sama go umówić i z nim iść, to teraz w ogóle nie muszę się tym interesować, bo sama się umawia, chodzi i pilnuje leków. I to tylko dlatego, że zobaczył,, że nie jest dziwny i inny, tylko setki facetów mają ten sam problem :)

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 12 lipca 2016, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój zadowolony ze ma już za sobą to wszystko.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2016, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehh to mój dopiero dzisiaj po wyniki pojechał. Ja dzisiaj sikałam na tescik, ale biel ujrzałam

  • antonna Autorytet
    Postów: 3741 2160

    Wysłany: 14 lipca 2016, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2017, 20:40

    👧 2017
    👧 2021
    👶 2022
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 14 lipca 2016, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam jakieś rewolucje żołądkowe :( krople poszły w ruch może przejdzie.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2016, 06:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nie wiem właśnie czy jest jest dobrze, jakieś bakterie w posiewie wyszły no i te leukocyty. Nierozumiem.
    Wygląd- prawidłowy
    Czas upłynienia- 30 min< 60
    Objętość- 4ml >2
    ph- 7,2
    lepkość (+,++,+++) +
    liczba plemników- 63 x10/ml >20x10ml
    Ruch ogólny- 70 >50
    Ruchliwość postępowa
    szybka linearna- 35% >25
    wolna linearna 25%
    Brak ruchu linearnej postępowej 15%
    Brak ruchu wogóle- 25 <50
    Diagnoza- NORMOSPERMIA
    Uwagi- Dość liczne bakterie i leukocyty w.p.w
    MOrfologia
    prawidłowe-65%
    owalne duże-10%
    owalne małe- 3%
    wstawki nieprawidłowe- 7%
    kropli plazm- 6%
    witki nieprawidłowe- 17%
    Leukocyty 20-40 w.p.w
    Ogólny odsetek prawidłowych plemników- 72% <50%
    Rozpoznanie: Morfologia plemników w normie, stan zapalny.
    Hos-test
    plemniki wskazujące obrzęk witki (żywe)- 76% (norma >60)
    Plemniki których witka nie ulega zmianom(martwe)- 24%
    mar-test igG- na obecność przeciwciał- na powierzchni plemników
    Plemniki ruchliwe z przyłączoną granulką- 6% norma <10%- negatywny, 10-39- słabo pozytywny, >=40%- pozytywny
    Badanie/ posiew
    Escherichia coli- wzrost- liczne
    Antybiotyk- Mykostatyk
    Nie bardzo wiem o co chodzi z tymi leukocytami? I może jeszcze rzuca wam się coś w oczy, czym powinniśmy się martwić?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2016, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcjanna, leukocyty są objawem stanu zapalnego, który wywołany jets przez bakterie, więc jeśli zwalczycie bakterie, to i leukocyty powinny zniknąć. A tak ogólnie to powiem, Że ładne te wyniki ;) poza bakteriami, to tylko pozazdrościć. A czy Ty dostałaś też antybiotyk? bo często jest tak, że jak jedna osoba ma, to partner też...chociaż nie musi tak być :)

  • antonna Autorytet
    Postów: 3741 2160

    Wysłany: 15 lipca 2016, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2017, 20:41

    👧 2017
    👧 2021
    👶 2022
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2016, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Antonna, ja się tylko zastanawiam, czym różni się prawidłowa morfologia, dla której norma jest >4% i niewielu facetów ma wynik powyżej 15%, do tego co jest u Marcjanny, czyli odsetek prawidłowych musi być >50%.
    Tak jak patrzę w temacie "badania nasienia" to pojawiają się właśnie dwie normy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lipca 2016, 08:09

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2016, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Antonna, ja się tylko zastanawiam, czym różni się prawidłowa morfologia, dla której norma jest >4% i niewielu facetów ma wynik powyżej 15%, do tego co jest u Marcjanny, czyli odsetek prawidłowych musi być >50%.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2016, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    Marcjanna, leukocyty są objawem stanu zapalnego, który wywołany jets przez bakterie, więc jeśli zwalczycie bakterie, to i leukocyty powinny zniknąć. A tak ogólnie to powiem, Że ładne te wyniki ;) poza bakteriami, to tylko pozazdrościć. A czy Ty dostałaś też antybiotyk? bo często jest tak, że jak jedna osoba ma, to partner też...chociaż nie musi tak być :)
    Miałam tydzień może dwa tygodnie temu badania na klamydie i mykoplazmy i mi nic nie wykazało. Co bym musiała zrobić aby to sprawdzić czy ja też je mam? Badanie krwi na leukocyty?

‹‹ 226 227 228 229 230 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ