Forum Starając się - ogólne '88 też się stara, a co! :)
Odpowiedz

'88 też się stara, a co! :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2014, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, widzę że jest lista. Możecie mnie dopisać?

  • Another Autorytet
    Postów: 2133 2292

    Wysłany: 15 czerwca 2014, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1. asiorekkkk
    2. Evik <3 11.03.2014
    3. Another
    4. Monifah <3
    5. rastafanka <3
    6. potforzasta
    7. Rybeńka
    8. Groszek <3
    9. Maniuś
    10. Anuleczka
    11. Dora524
    12. Martaaa <3 26.04.2014
    13. magda8869
    14. kamciaaaa5
    15. Anutka <3 12.05.2014
    16. Anna255
    17. ~Ania~
    18. kasiaiic <3 16.04.2014
    19. Japoneczka z Porcelany
    20. lola88
    21. Sylvka
    22. macadamia <3 29.03.2014
    23. Asios :)
    24. nati04
    25. Misiaczk25 <3 18.03.2014
    26. anksunamun88:-)
    27. maaartinka <3 27.03.2014
    28. karola88 <3 02.04.2014
    29. waszka88 <3 12.05.2014
    30. bulinek88 <3 06.06.2014
    31. anka8820
    32. Ofelaine
    33. Anna88
    34. pysia88
    35. annusiak88 <3 11.04.2014
    36. vercia
    37. karolaa
    38. andzia88
    39. Lolusia
    40. MisiaD
    41. kamilaaa88 <3 12.05.2014
    42. czekolada:)
    43. Miru
    44. Katiś
    45. Mery88
    46. evelina
    47. mf
    48. sonia18a
    49. SuSie
    50. Sue <3 10.06.2014
    51. ewelina25
    52. Kamelia
    53. inezka

    Witam nowe staraczki :D

    Ewelina na pewno uda się szybciej niż się spodziewasz. Z całego serducha trzymam kciuki <3

    "Musisz uwierzyć w siebie, bo wiara czyni cuda.."
    bpz77ab.png
  • Kawuszka Autorytet
    Postów: 526 321

    Wysłany: 15 czerwca 2014, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Another, ja też poproszę o dopisanie do listy :)

    Może trochę za wcześnie, ale zrobię sobie jutro test. Po prostu nie mogę wytrzymać i wiem, że to jest mi potrzebne. Nawet jak będzie negatywny, to łatwiej będzie mi czekać na okres. Po prostu już wcześniej się dowiem, że znowu się nie udało i nie będę czekać z nadzieją przez kolejne 10 dni. Każdy ma jakiś swój sposób. Ja nie wiem dokładnie kiedy miałam mieć ewentualną owulację, dlatego kochaliśmy się z mężem przez tydzień regularnie w dni płodne. I teraz może być to 6,7,8, dni od ewentualnego zapłodnienia, dlatego zrobię test mimo, że czuję że znowu zobaczę jedną kreskę i test ze zwątpieniem wyrzucę do kosza...

    Dobrej nocy moje rówieśniczki! :)

    zi133e3k7xw895tv.png
    atdc2n0azl7ch4oo.png
    Starajcie się naprzód o królestwo Boże i o jego
    sprawiedliwość, a wszystko będzie wam dodane.
    (Mt 6,33)
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 15 czerwca 2014, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1. asiorekkkk
    2. Evik <3 11.03.2014
    3. Another
    4. Monifah <3
    5. rastafanka <3
    6. potforzasta
    7. Rybeńka
    8. Groszek <3
    9. Maniuś
    10. Anuleczka
    11. Dora524
    12. Martaaa <3 26.04.2014
    13. magda8869
    14. kamciaaaa5
    15. Anutka <3 12.05.2014
    16. Anna255
    17. ~Ania~
    18. kasiaiic <3 16.04.2014
    19. Japoneczka z Porcelany
    20. lola88
    21. Sylvka
    22. macadamia <3 29.03.2014
    23. Asios :)
    24. nati04
    25. Misiaczk25 <3 18.03.2014
    26. anksunamun88:-)
    27. maaartinka <3 27.03.2014
    28. karola88 <3 02.04.2014
    29. waszka88 <3 12.05.2014
    30. bulinek88 <3 06.06.2014
    31. anka8820
    32. Ofelaine
    33. Anna88
    34. pysia88
    35. annusiak88 <3 11.04.2014
    36. vercia
    37. karolaa
    38. andzia88
    39. Lolusia
    40. MisiaD
    41. kamilaaa88 <3 12.05.2014
    42. czekolada:)
    43. Miru
    44. Katiś
    45. Mery88
    46. evelina
    47. mf
    48. sonia18a
    49. SuSie
    50. Sue <3 10.06.2014
    51. ewelina25
    52. Kamelia
    53. inezka
    54. Kawuszka

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • Kawuszka Autorytet
    Postów: 526 321

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry dziewczyny!

    Jednak niepotrzebnie robiłam test, sama już nie wiem jak w kolejnych cyklach mam się zachowywać! Zrobiłam test, oczywiście tak jak myślałam negatywny, przyszłam do pracy bez humoru. Mąż do mnie dzwonił, pokłóciliśmy się przez telefon, bo zaczął mi swoje opowiadać, że dlaczego ja tak to przeżywam, że jak będę się tak zachowywać to nam się nigdy nie uda itp... Oczywiście ja na niego warknęłam, że nic nie rozumie i stwierdziliśmy, że rozmowa nie ma sensu.

    Kolejny zawód... Jedynie co to jeszcze pocieszam się, że może test zrobiłam za wcześnie, ale skoro testy wykrywają ciąże 6 dni od momentu zapłodnienia to...
    Aaa wiecie ja jest, niebawem mi przejdzie.

    zi133e3k7xw895tv.png
    atdc2n0azl7ch4oo.png
    Starajcie się naprzód o królestwo Boże i o jego
    sprawiedliwość, a wszystko będzie wam dodane.
    (Mt 6,33)
  • SuSie Koleżanka
    Postów: 45 35

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kawuszka pięknie to ujęłaś:
    Kawuszka wrote:
    Ja wierzę w Boga i wiem, że czasem my czegoś bardzo chcemy, ale nie jest to czas w której Bóg również chce tego dla nas. Czasem dopiero po czasie rozumiemy dlaczego... Także pozostaje czekać.
    :/

    Ja myślę tak samo, chociaż czasem przychodzą chwile słabości i wtedy się o tym zapomina <niestety>...
    Niestety, bo przecież Bóg najlepiej wie, co jest dla nas najlepsze. Ma swój plan na nasze życie i musimy wierzyć, że jest to najlepszy plan jaki może być!

    Damy radę!
    "Skoro wiara czyni cuda, trzeba wierzyć, że się uda!!!" A uda się na pewno!
    Pomyślcie tylko, jakie te nasze bobaski, będą słodkie?! Wspaniałe! Bo DOPRACOWANE w KAŻDYM wymiarze ;-)

    Pozdrawiam Was Dziewczynki serdecznie!

    Kawuszka, inezka lubią tę wiadomość

    "Nigdy nie wiesz, kiedy miłość przyjdzie.
    Oczywiście, nie można o niej za dużo myśleć, bo wtedy właśnie nie przyjdzie.
    Ale w końcu TO się stanie.
    I wtedy stanie się jasne, że warto było marzyć ... i CZEKAĆ."
  • Japoneczka z Porcelany Autorytet
    Postów: 2536 2676

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo gratuluję kolejnym mamusiom :) u mnie na razie starania zawieszone na jakiś dłuższy moment.. zostawiłam niedoszłego ojca mojego tak planowanego dziecka.

    “You were only carried for only a moment but are loved for a lifetime”
    1cs 💔 07/2020
    26dc (pecherzyk 20mm niepekniety)
    🧪Glukoza 95,00 mg/dl 🧪TSH 3,98 µIU/ml❌ 🧪FT3 3,65 pg/ml 🧪FT4 0,94 ng/dl 🧪LH 11,24 mIU/ml 🧪Estradiol 107,70 pg/ml 🧪Progesteron 2,08 ng/ml🧪Prolaktyna 22,84 ng/ml🧪DHEA 11,32 ng/ml❌🧪Androstendion 5,71 ng/ml❌🧪Testosteron 61,95 ng/dl🧪anty-TPO 0,30 IU/ml🧪anty-TG < 3.00 IU/ml
    👱🏻‍♀️ 32l
    🧔 34l
    💊 FertilitySmart, Euthyrox N 25
  • Another Autorytet
    Postów: 2133 2292

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kawuszka tak to jest. Często rodzi się niepotrzebny niepokój i złość. A mąż ma trochę racji, bo jak zablokujesz się psychicznie to nic nie pomoże :(

    SuSie święte słowa :)

    Japoneczka, szkoda :( Ale to na pewno przemyślana decyzja i odpowiednia. Tulam. Zaglądaj do nas :)

    "Musisz uwierzyć w siebie, bo wiara czyni cuda.."
    bpz77ab.png
  • Rybeńka Autorytet
    Postów: 1364 1690

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dawno mnie tu nie było, a tu już tyyyyyle serduszek :) Gratuluję Mamuśki :* i zdrowych ciąż Wam życzę :*

    <3 MAJUSIA <3
    28.02.2015r. godz. 9.15 - 3090gram i 56cm <3

    ckaiebkmtw072m9h.png

  • kasiaiic Ekspertka
    Postów: 245 92

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja dzisiaj kończę I trymestr :)

    Another lubi tę wiadomość


    Klara 28.12.2014
    Matylda 02.02.2017
  • Kamelia Ekspertka
    Postów: 152 90

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    możecie zerknąć na mój wykres????:):)

    w4sqpc0z5nmzmjny.png
  • Kawuszka Autorytet
    Postów: 526 321

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SuSie wrote:
    Kawuszka pięknie to ujęłaś:



    Ja myślę tak samo, chociaż czasem przychodzą chwile słabości i wtedy się o tym zapomina <niestety>...
    Niestety, bo przecież Bóg najlepiej wie, co jest dla nas najlepsze. Ma swój plan na nasze życie i musimy wierzyć, że jest to najlepszy plan jaki może być!

    Damy radę!
    "Skoro wiara czyni cuda, trzeba wierzyć, że się uda!!!" A uda się na pewno!
    Pomyślcie tylko, jakie te nasze bobaski, będą słodkie?! Wspaniałe! Bo DOPRACOWANE w KAŻDYM wymiarze ;-)

    Pozdrawiam Was Dziewczynki serdecznie!

    Bardzo mi miło, że ktoś myśli podobnie do mnie! Masz rację, nie możemy wątpić w naszą wiarę i w to, że Bóg chce dla nas jak najlepiej i dokładnie zna nasze potrzeby, dlatego wierzmy i bądźmy pewne, że nie zostawi nas w potrzebie. A przecież rodzina, to Boży cel, więc on też pragnie dla nas potomstwa, także wszystko w odpowiednim czasie!

    Another, wiem, że mój mąż ma rację, ale czasem mi po prostu trudno i nie wiem jak się "odblokować" jak nie myśleć o tym wszystkim. Jeśli będę myślała, tylko o spontanicznym serduszkowaniu z mężem, to ja wiem jak z nami jest, zawsze w dni płodne coś się działo takiego, że serduszka schodziły na drugi plan i co wtedy? Jak to pogodzić, żeby było i w dni płodne i bez trzymania kalendarzyka w ręku :) Poza tym chyba, muszę od okresu wziąć się za mierzenie temperatury i wpisywać w w ten wykres tutaj.

    Czy może mi któraś z Was odpowiedzieć na pytanie (pewnie dla większości banalne, ale dla mnie to pierwszyzna). Najlepiej mierzyć temperaturę rano "z wnętrza", prawda? :)

    SuSie lubi tę wiadomość

    zi133e3k7xw895tv.png
    atdc2n0azl7ch4oo.png
    Starajcie się naprzód o królestwo Boże i o jego
    sprawiedliwość, a wszystko będzie wam dodane.
    (Mt 6,33)
  • SuSie Koleżanka
    Postów: 45 35

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kawuszka, temperaturę najlepiej jest mierzyć z samego rana, zaraz po przebudzeniu, zanim jeszcze wstaniesz z łóżka czy cokolwiek zrobisz. Dlatego najlepiej jest trzymać termometr przy łóżku (żeby nie szukać go z rana, nie naciągać się itd.). Jeśli zamierzasz mierzyć tempkę termometrem rtęciowym, strząśnij zaraz po zbadaniu temperatury, żeby mieć gotowy na kolejny poranek, jeśli masz termometr elektroniczny, tego problemu nie ma. Musisz tylko pamiętać, żeby przez cały cykl mierzyć tempkę tym samym termometrem i mniej-więcej o podobnej godzinie. Oczywiście ważne jest to, żeby mierzyć ją, jak to ładnie napisałaś "z wnętrza", tj. albo w pochwie (i to chyba najlepiej!) albo pod językiem, ale przez cały cykl w tym samym miejscu.
    Co do godzin mierzenia, to z doświadczenia wiem, że nie zawsze to wychodzi. A bo czasem mamy przerywany sen, a bo czasem mamy ochotę dłużej pospać i zasypiamy itd. No trudno, Ovu wtedy zaznacza tą tempkę na wykresie w postaci pustej kropeczki, jeśli odchylenie jest spore to powinno się zaznaczyć "ignoruj tą temperaturę" ona nadal jest zaznaczana na wykresie, ale pomijana w ustalaniu dnia owulacji. Acha co ważne! Mierzymy temkę po minimum 3h nieprzerywanego snu. To chyba wszystko. Możesz sobie przestudiować jeszcze w zakładce BAZA WIEDZY -> PYTANIA I ODPOWIEDZI -> POMIAR TEMPERATURY, i wszystko Ci się wyjaśni... Pozdrawiam! :-)

    Another lubi tę wiadomość

    "Nigdy nie wiesz, kiedy miłość przyjdzie.
    Oczywiście, nie można o niej za dużo myśleć, bo wtedy właśnie nie przyjdzie.
    Ale w końcu TO się stanie.
    I wtedy stanie się jasne, że warto było marzyć ... i CZEKAĆ."
  • Kawuszka Autorytet
    Postów: 526 321

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SuSie wrote:
    Kawuszka, temperaturę najlepiej jest mierzyć z samego rana, zaraz po przebudzeniu, zanim jeszcze wstaniesz z łóżka czy cokolwiek zrobisz. Dlatego najlepiej jest trzymać termometr przy łóżku (żeby nie szukać go z rana, nie naciągać się itd.). Jeśli zamierzasz mierzyć tempkę termometrem rtęciowym, strząśnij zaraz po zbadaniu temperatury, żeby mieć gotowy na kolejny poranek, jeśli masz termometr elektroniczny, tego problemu nie ma. Musisz tylko pamiętać, żeby przez cały cykl mierzyć tempkę tym samym termometrem i mniej-więcej o podobnej godzinie. Oczywiście ważne jest to, żeby mierzyć ją, jak to ładnie napisałaś "z wnętrza", tj. albo w pochwie (i to chyba najlepiej!) albo pod językiem, ale przez cały cykl w tym samym miejscu.
    Co do godzin mierzenia, to z doświadczenia wiem, że nie zawsze to wychodzi. A bo czasem mamy przerywany sen, a bo czasem mamy ochotę dłużej pospać i zasypiamy itd. No trudno, Ovu wtedy zaznacza tą tempkę na wykresie w postaci pustej kropeczki, jeśli odchylenie jest spore to powinno się zaznaczyć "ignoruj tą temperaturę" ona nadal jest zaznaczana na wykresie, ale pomijana w ustalaniu dnia owulacji. Acha co ważne! Mierzymy temkę po minimum 3h nieprzerywanego snu. To chyba wszystko. Możesz sobie przestudiować jeszcze w zakładce BAZA WIEDZY -> PYTANIA I ODPOWIEDZI -> POMIAR TEMPERATURY, i wszystko Ci się wyjaśni... Pozdrawiam! :-)

    O jejku! SuSie, dziękuję Ci z całego serca, za takie obszerne i rzeczowe wyjaśnienie sprawy :) Postaram się trzymać tych zasad i jeszcze jedno pytanie gdybyś mogła mi odpowiedzieć od kiedy zacząć pomiary? Od pierwszego dnia okres, tak? SuSie czy Ty też jesteś jeszcze na etapie starań?

    Dziewczyny czy sprawdza się Wam ten wykres z ovu? Co trzeba wpisywać poza wspomnianą temperaturą, aby wykres był jak najbardziej wiarygodny? Nie wyobrażam sobie wpisywać informacji o śluzie, bo jak próbuję go określić to sama się śmieję z siebie, ponieważ nie jestem w stanie stwierdzić jaki on jest :)

    I ostatnie moje pytanie, co oznacza ta wstążeczka zielona na moim profilu? Niektóre z Was mają czerwoną, czy to oznacza, że czerwone to Panie zaserduszkowane? :)

    zi133e3k7xw895tv.png
    atdc2n0azl7ch4oo.png
    Starajcie się naprzód o królestwo Boże i o jego
    sprawiedliwość, a wszystko będzie wam dodane.
    (Mt 6,33)
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wstążeczka zależy od tego ile postów naskrobiesz :D
    JA śluzu nie wpisuję. Na wykresie wpisujesz co chcesz szyjka śluz objawy temp testy. a możesz samą temp. wpisywać.

    SuSie lubi tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • Another Autorytet
    Postów: 2133 2292

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najbardziej wiarygodne jest badanie szyjki macicy, ale najtrudniejsze. Tempka jest już dość miarodajna, a w połączeniu ze śluzem to już w ogóle.

    SuSie lubi tę wiadomość

    "Musisz uwierzyć w siebie, bo wiara czyni cuda.."
    bpz77ab.png
  • SuSie Koleżanka
    Postów: 45 35

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do Kawuszki!
    Kochana, od kiedy zaczniesz mierzyć, to zależy od Ciebie.
    Wiadomo, jeśli zaczniesz od początku cyklu to, będziesz miała pełny obraz, tego co się dzieje z Twoim organizmem, ale jeśli jesteś np. w połowie cyklu i masz ochotę mierzyć temperaturę już, to mierz i zapisuj. Chociażby po to, aby oswoić się z sytuacją, przestać się wstydzić czy krępować.
    Ja np zauważyłam u siebie, że przez kilka pierwszych pomiarów tempka była wyższa, choć zaczęłam ją mierzyć w 6dc. Potem spadła, bo przestałam się wstydzić. Zauważyłam to, bo była w miarę stała kiedy byłam sama w domu, a kiedy zostawał mój mąż, krępowałam się trochę i tempka skoczyła o 2-3 kreseczki. Wtedy powiedziałam sobie "Do cholery! Przecież to jest MÓJ MĄŻ, zna mnie w każdym calu, nie wstydzę się, kiedy widzi mnie nago, robię z nim różne cudeńka, a wstydzę się zmierzyć w jego obecności temperaturę, bo muszę włożyć termometr tam?! Przecież to jest jakieś chore! Obojgu zależy nam przecież na dzieciątku." I przestałam się krępować, już tego samego dnia tempka wróciła na swój poziom i jest jak być powinno. Także polecam taki OKRES ADAPTACYJNY ;-) A od początku najbliższego cyklu już badanie rzetelne, codzienne, bez krępacji, na loozaka :-)
    Co do konkretnego dnia to nie ma konieczności robić tego od dnia 1., bo podczas miesiączki owulacji na pewno nie będzi. Dużo zależy od tego któro miejsce do badania wybierzesz. Jeśli będzie to pod językiem, to możesz badać cały cykl, nawet podczas miesiączki, a jeśli będziesz badała w pochwie no to zależy od Ciebie. Ja nie wyobrażam sobie brodzić z termometrem we krwi miesiączkowej, więc zaczynam badać tuż po @, kiedy są już leciuteńkie tylko plamienia...

    No to znów się rozpisałam, ale co zrobić skoro temat jak rzeka!? ;-)

    Tak, Kawuszko jestem nadal na etapie starań...

    "Nigdy nie wiesz, kiedy miłość przyjdzie.
    Oczywiście, nie można o niej za dużo myśleć, bo wtedy właśnie nie przyjdzie.
    Ale w końcu TO się stanie.
    I wtedy stanie się jasne, że warto było marzyć ... i CZEKAĆ."
  • SuSie Koleżanka
    Postów: 45 35

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, powiedzcie mi proszę co się zmieni, gdy skończy mi się promocyjny abonament premium? Które funkcje przestaną mi działać? Czy nie utracę zgromadzonych w Ovu wykresów i zapisków?

    "Nigdy nie wiesz, kiedy miłość przyjdzie.
    Oczywiście, nie można o niej za dużo myśleć, bo wtedy właśnie nie przyjdzie.
    Ale w końcu TO się stanie.
    I wtedy stanie się jasne, że warto było marzyć ... i CZEKAĆ."
  • SuSie Koleżanka
    Postów: 45 35

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kawuszka wrote:
    (...) wiem, że mój mąż ma rację, ale czasem mi po prostu trudno i nie wiem jak się "odblokować" jak nie myśleć o tym wszystkim. Jeśli będę myślała, tylko o spontanicznym serduszkowaniu z mężem, to ja wiem jak z nami jest, zawsze w dni płodne coś się działo takiego, że serduszka schodziły na drugi plan i co wtedy? Jak to pogodzić, żeby było i w dni płodne i bez trzymania kalendarzyka w ręku :)

    Doskonale Cię rozumiem!"Mam tak samo jak Tyyy... lalalala la la"
    Chociaż inicjatywa męża też jest spora, jednak to ja wiem kiedy powinniśmy, bo obserwuje i lepiej znam swój organizm, niż Mąż, dlatego trudno mi o tym nie myśleć, zapomnieć i nie przypominać... że "Kochanie to już ten czas...", czuję się odpowiedzialna za pilnowanie tego, bo on może zawsze a ja tylko w tych kilka krótkich godzin...

    "Nigdy nie wiesz, kiedy miłość przyjdzie.
    Oczywiście, nie można o niej za dużo myśleć, bo wtedy właśnie nie przyjdzie.
    Ale w końcu TO się stanie.
    I wtedy stanie się jasne, że warto było marzyć ... i CZEKAĆ."
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SuSie wrote:
    Dziewczyny, powiedzcie mi proszę co się zmieni, gdy skończy mi się promocyjny abonament premium? Które funkcje przestaną mi działać? Czy nie utracę zgromadzonych w Ovu wykresów i zapisków?
    Będziesz miała szary wykres i nie będzie detektorów tak to reszta zostaje. i stare też zostaną tylko szare też się zrobią. Ja mam i nie stresuje mnie przynajmniej ten detektor ciąży.
    Ja temp. też mierzę dowcipnie i też zaraz po @.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
‹‹ 57 58 59 60 61 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego