Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Bo i dla nas wyjdzie słońce 🤩
Odpowiedz

Bo i dla nas wyjdzie słońce 🤩

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2021, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Chciałam was zapytać, szczególnie te które są po poronieniu, czy po pierwszej miesiączce lekarz prosił was o wykonanie bhcg?

  • Mama8latka Autorytet
    Postów: 4853 3225

    Wysłany: 18 maja 2021, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulinka no to miałaś nosa... samo patrzenie na testy wystarczylo żeby wywolac @ 😋 no trudno to trzymamy kciuki za nowy cykl ✊✊

    Klaudia ja miałam 2 razy zabieg i nigdy lekarze nie kazali robić mi bhcg po pierwszej miesiaczce. Co innego poronienie samoistne, po zakończeniu krwawienia lekarz może chcieć się upewnić czy beta spadła do 0.

    👶 2012r (syn)--> Anty --> 2017r rozpoczęcie starań
    👼 2019r -15tc 💔
    👼 2019r - 9tc 💔
    2 x CB 💔
    06.2023r - CB 💔
    06.2024r - CB 💔

    ❌Toczeń [10.2023r Remisja Ana 1:5120-> 1:360]/ Endometrioza ❌
    ______________
    Starania zakończone w 04.2025r
    05.2025 założenie własnej działalności i "wylogowanie" z forum . zaglądam co u Was:)
    Zapisany w gwiazdach jeden Syn <3 tak miało być. <3
    pozdrawiam.!
  • Juliet Autorytet
    Postów: 3009 2695

    Wysłany: 18 maja 2021, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .Klaudia. wrote:
    Cześć dziewczyny. Chciałam was zapytać, szczególnie te które są po poronieniu, czy po pierwszej miesiączce lekarz prosił was o wykonanie bhcg?
    Mi dr kazała robić gdy zauważyła, że dzidzia nie żyje, a potem powtórzyć żeby sprawdzić czy spada i w jakim tempie. Po samym poronieniu już nie zlecała hcg, musiałam przychodzić codziennie na IP i ona mnie badała i robiła usg żeby zobaczyć jak się sprawa ma.

    Dh3Vp2.png

    31.01.21 - cień ⏸🍀 10dpo
    01.02.21 - ⏸ 🍀 11dpo
    03.02.21 - beta 44 🤞🥰 13dpo
    05.02.21 - beta 159 😍 ⬆️ 252% 15dpo
    19.02.21 - 9:30 - nasze pierwsze spotkanie ❤ Maleństwo 4mm z bijącym serduszkiem 🥰
    04.03.21 - kroplówki, dzidzia 1,39cm 😍
    06.04.21 - USG 12+4 🤞zdrowy bobasek 6,70cm 🥰 prawdopodobnie chłopiec 💙😍
    09.06.21 - USG 21+4 🤞Kazio waży 551 gram i jest zdrowym chłopcem 💙😍
    26.07.21 - 1340g 🥰💙
    13.08.21 - USG 30+5 🤞 synek waży 1989g
    07.10.21 - 3920g 💙
    13.10.21 - o 12:36 Kazio przyszedł na Świat 😍 4270g 59cm 💙

    03.2020 💔 9tc poronienie zatrzymane

    Starania od 04.2020

    Nasienie:
    Koncentracja 29,94 mln/ml (> 15mln/ml) ✔
    Całkowita liczba 128,74 M/próba (> 39 M/próba) ✔
    Ruch postępowy 58,49% (> 32%)✔
    Ruchome 70,28% (> 40%) ✔
    Morfologia 2% (> 4%) ➖
    Zwiększona lepkość ➖
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2021, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama8latka wrote:
    Paulinka no to miałaś nosa... samo patrzenie na testy wystarczylo żeby wywolac @ 😋 no trudno to trzymamy kciuki za nowy cykl ✊✊

    Klaudia ja miałam 2 razy zabieg i nigdy lekarze nie kazali robić mi bhcg po pierwszej miesiaczce. Co innego poronienie samoistne, po zakończeniu krwawienia lekarz może chcieć się upewnić czy beta spadła do 0.

    Lekarz stwierdził że oczyściłam się do końca, kazał zrobić bhcg, wyszło mi 4,2. Dał mi skierowanie na szereg badań które mam zrobić po pierwszej miesiączce plus bhcg. I to mnie zastanawia czym ma służyć bhcg po miesiączce..

  • Clausix Autorytet
    Postów: 7519 6850

    Wysłany: 18 maja 2021, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .Klaudia. wrote:
    Cześć dziewczyny. Chciałam was zapytać, szczególnie te które są po poronieniu, czy po pierwszej miesiączce lekarz prosił was o wykonanie bhcg?

    Ja nie robiłam bhcg po poronieniu w ogóle, nie wiem czemu kazał powtórzyć betę chociaż wyszła Ci ujemna hmmm. Robiłam bhcg tylko po laparoskopii cp żeby zobaczyć czy wszystko wyciągnęli.

    34 lata, starania od 10.2019
    03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
    02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
    07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
    12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
    30.04.2026 - FET 6.2.2 ❄️ ❌
    01.06.2026 - FET 4.2.2❄️bhcg 7dpt 54,1 9dpt 120,4 14 dpt 1043 17dpt 3210,7🤞
    6+0 3,5mm❤️
    8+1 1,67 cm
    10+1 3,27 cm
    Felia - zdrowa 🩷
    12+1 5,87 cm
    12+6 prenatalne ✅
    17+2 198g
    19+2 295g
    20+3 połówkowe 363g ✅

    "Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec."

    preg.png
  • Bebetka93 Autorytet
    Postów: 2858 1743

    Wysłany: 18 maja 2021, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Clausix wrote:
    Wiem, że pewnie tego pożałuję, ale na ten moment i tak zazdroszczę :P nawet randki z porcelaną nie są mi teraz straszne haha :P
    Clausix, ja Cię bardzo dobrze rozumiem, bo miesiąc temu mówiłam i myślałam tak samo 😂
    A teraz błagam Kropka o odrobinę wytchnienia 😉 najgorzej mam rano i wieczorem, ale w ciągu dnia cały czas mam poczucie, że za chwilę będę musiała biec do łazienki. Już chyba wolałabym zwymiotować i żeby mi przeszło, niż czuć to przez cały dzień. Ciulowo. A najgorsze jest to, że przy tych nudnościach ciągle jestem głodna. Nawet czasami jedzenie łagodzi moje objawy, niestety na krótko.

    * starania od 10.2020
    * pozytywny test ciążowy 01.2021
    * ciąża obumarła, zabieg łyżeczkowania 03.2021

    *24.04.2021 II !
    *11.05.2021 mamy serduszko <3

    8p3ogywll1r5jmhn.png
  • Bebetka93 Autorytet
    Postów: 2858 1743

    Wysłany: 18 maja 2021, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .Klaudia. wrote:
    Cześć dziewczyny. Chciałam was zapytać, szczególnie te które są po poronieniu, czy po pierwszej miesiączce lekarz prosił was o wykonanie bhcg?
    Ja po zabiegu nie musiałam sprawdzać bety, ale tak jak Mama8latka napisała-może być inaczej w momencie samoistnego wydalenia. Wiesz, gdyby beta nie spadła albo troszkę urosla to mogłoby znaczyć o pozostaniu resztek tkanek w macicy.

    * starania od 10.2020
    * pozytywny test ciążowy 01.2021
    * ciąża obumarła, zabieg łyżeczkowania 03.2021

    *24.04.2021 II !
    *11.05.2021 mamy serduszko <3

    8p3ogywll1r5jmhn.png
  • Clausix Autorytet
    Postów: 7519 6850

    Wysłany: 18 maja 2021, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bebetka93 wrote:
    Clausix, ja Cię bardzo dobrze rozumiem, bo miesiąc temu mówiłam i myślałam tak samo 😂
    A teraz błagam Kropka o odrobinę wytchnienia 😉 najgorzej mam rano i wieczorem, ale w ciągu dnia cały czas mam poczucie, że za chwilę będę musiała biec do łazienki. Już chyba wolałabym zwymiotować i żeby mi przeszło, niż czuć to przez cały dzień. Ciulowo. A najgorsze jest to, że przy tych nudnościach ciągle jestem głodna. Nawet czasami jedzenie łagodzi moje objawy, niestety na krótko.

    Mój kumpel marynarz, mówi, że jedzenie jest najlepsze na chorobę morską :P jak się ma pełny żołądek to się nie chce wymiotować, może coś w tym jest :P czytałam też kiedyś, że dziewczyny jedzą coś zanim wstaną z łóżka, np banana zostawionego wieczorem przy łóżku, i potem jak wstaną za jakiś czas dopiero to lepiej się czują.

    34 lata, starania od 10.2019
    03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
    02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
    07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
    12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
    30.04.2026 - FET 6.2.2 ❄️ ❌
    01.06.2026 - FET 4.2.2❄️bhcg 7dpt 54,1 9dpt 120,4 14 dpt 1043 17dpt 3210,7🤞
    6+0 3,5mm❤️
    8+1 1,67 cm
    10+1 3,27 cm
    Felia - zdrowa 🩷
    12+1 5,87 cm
    12+6 prenatalne ✅
    17+2 198g
    19+2 295g
    20+3 połówkowe 363g ✅

    "Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec."

    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2021, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coś w tym jedzeniu przed wstaniem jest. Ja zawsze koło łóżka miałam wafle ryżowe i w ciąży wymiotowalam tylko 2 razy. 🙂

  • Paulinka95 Przyjaciółka
    Postów: 96 53

    Wysłany: 18 maja 2021, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama8latka wrote:
    Paulinka no to miałaś nosa... samo patrzenie na testy wystarczylo żeby wywolac @ 😋 no trudno to trzymamy kciuki za nowy cykl ✊✊

    No dokładnie😂a stałam z 5 minut i się zastanawiałam czy kupić czy nie kupić😂 właśnie se loda zjadłam na pocieszenie😂

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2021, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za pomoc 🙂

  • Bebetka93 Autorytet
    Postów: 2858 1743

    Wysłany: 18 maja 2021, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Clausix wrote:
    Mój kumpel marynarz, mówi, że jedzenie jest najlepsze na chorobę morską :P jak się ma pełny żołądek to się nie chce wymiotować, może coś w tym jest :P czytałam też kiedyś, że dziewczyny jedzą coś zanim wstaną z łóżka, np banana zostawionego wieczorem przy łóżku, i potem jak wstaną za jakiś czas dopiero to lepiej się czują.
    Któraś z dziewczyn już mi to doradzała, jednak na ten moment mam problem, bo Euthyrox muszę wziąć na czczo... Nie dam rady ogarnąć z moim lichym snem, żeby pół godziny wcześniej ustawić budzik, wziąć tabletkę i poleżeć jeszcze, żeby przed samym wstaniem zjeść banana. Będę wtedy już całkowicie nieprzytomna od rana. Myślę, że jak pójdę na zwolnienie to będę robiła w ten sposób.

    * starania od 10.2020
    * pozytywny test ciążowy 01.2021
    * ciąża obumarła, zabieg łyżeczkowania 03.2021

    *24.04.2021 II !
    *11.05.2021 mamy serduszko <3

    8p3ogywll1r5jmhn.png
  • Clausix Autorytet
    Postów: 7519 6850

    Wysłany: 18 maja 2021, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bebetka93 wrote:
    Któraś z dziewczyn już mi to doradzała, jednak na ten moment mam problem, bo Euthyrox muszę wziąć na czczo... Nie dam rady ogarnąć z moim lichym snem, żeby pół godziny wcześniej ustawić budzik, wziąć tabletkę i poleżeć jeszcze, żeby przed samym wstaniem zjeść banana. Będę wtedy już całkowicie nieprzytomna od rana. Myślę, że jak pójdę na zwolnienie to będę robiła w ten sposób.

    No tak, jak będziesz w domu to na pewno będzie łatwiej ;)

    34 lata, starania od 10.2019
    03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
    02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
    07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
    12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
    30.04.2026 - FET 6.2.2 ❄️ ❌
    01.06.2026 - FET 4.2.2❄️bhcg 7dpt 54,1 9dpt 120,4 14 dpt 1043 17dpt 3210,7🤞
    6+0 3,5mm❤️
    8+1 1,67 cm
    10+1 3,27 cm
    Felia - zdrowa 🩷
    12+1 5,87 cm
    12+6 prenatalne ✅
    17+2 198g
    19+2 295g
    20+3 połówkowe 363g ✅

    "Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec."

    preg.png
  • krolik Autorytet
    Postów: 2461 2128

    Wysłany: 18 maja 2021, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cos mowilam o braku objawów? No to dzisiaj w pracy myślałam, że się porzygam 😅 odbijało mi się i myślałam czy się nie zwolnić, ale przeszło. Z córką miesiąc przeleżałam, bo tak mnie męczyło, ale nie wymiotowałam tylko całymi dniami leżałam i jadłam bułki, bo rzeczywiście to trochę łagodziło. Mimo wszystko wole być nie do życia niż przeżywać to co nasze biedne wymiotujące tak dużo :( to jest kosmos. Coś czuję, ze u mnie pod koniec tygodnia zaczną się jakieś objawy, skoro mnie dzisiaj tak zmulilo. Ale powiem wam szczerze, że mimo tego, ze będę klnela jak mnie dopadną, to wole mieć. W pierwszej ciąży nic nie czułam, nic się nie działo i niestety dzidziuś chory i stracilam ciążę, w drugiej była tragedia i corcia zdrowa. Wiem, że to o niczym nie świadczy, ale chyba psychicznie bym lepiej się czuła z tym i byłabym spokojniejsza.

    Juliet lubi tę wiadomość

    03.2018 14tc 👼
    05.2019 🩷
    01.2022 🩷
    04.2026 🩷

    age.png
  • Bebetka93 Autorytet
    Postów: 2858 1743

    Wysłany: 18 maja 2021, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krolik, wywołałaś wilka z lasu 😉 trzeba to przeżyć... Ale najważniejsze, żeby było wszystko dobrze 💓

    * starania od 10.2020
    * pozytywny test ciążowy 01.2021
    * ciąża obumarła, zabieg łyżeczkowania 03.2021

    *24.04.2021 II !
    *11.05.2021 mamy serduszko <3

    8p3ogywll1r5jmhn.png
  • Kzz Autorytet
    Postów: 787 292

    Wysłany: 18 maja 2021, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama8latka wrote:
    AwE, Achna, Clausix , Kzz gdzie jesteście??? Co tam jak tam bo milczycie 🤔

    Achna widzę że będziesz dzialac już 🥰🥰 i odliczanko... ✊

    Hannah napewno będzie Ci to kiedyś dane 😙


    Jestem jestem, nie mam czasu zaglądać ostatnio, bo strasznie dużo pracy mamy 😑
    A pozatym nic ciekawego , jestem juz prawie po @ wiec zaczynam wszystki od nowa, tylko juz coraz bardziej zrezygnowana .... 😒

  • Anettaa Autorytet
    Postów: 1188 1008

    Wysłany: 18 maja 2021, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bebetka ja pisałam o bananach w nocy.i powiem tak ja też biorę i brałam eutyrox w ciąży. Nic się nie zadziało.

  • Bebetka93 Autorytet
    Postów: 2858 1743

    Wysłany: 19 maja 2021, 07:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anettaa wrote:
    Bebetka ja pisałam o bananach w nocy.i powiem tak ja też biorę i brałam eutyrox w ciąży. Nic się nie zadziało.
    Mi endokrynolog mówiła, że to jest dość istotne, żeby nie jeść po zarzyciu Euthyroxu, aby hormon się przyswoił. Od wczoraj piję napar z imbiru i mam wrażenie, że dziś rano już jest odrobinę lepiej. Szału nie ma, ale wczoraj było gorzej. Nie wiem, czy po prostu mam lepszy dzień czy imbir pomógł..
    Niedługo będę już na zwolnieniu, to jakoś sobie to wszystko poukładam.

    * starania od 10.2020
    * pozytywny test ciążowy 01.2021
    * ciąża obumarła, zabieg łyżeczkowania 03.2021

    *24.04.2021 II !
    *11.05.2021 mamy serduszko <3

    8p3ogywll1r5jmhn.png
  • Mama8latka Autorytet
    Postów: 4853 3225

    Wysłany: 19 maja 2021, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kzz wrote:
    Jestem jestem, nie mam czasu zaglądać ostatnio, bo strasznie dużo pracy mamy 😑
    A pozatym nic ciekawego , jestem juz prawie po @ wiec zaczynam wszystki od nowa, tylko juz coraz bardziej zrezygnowana .... 😒
    No to jesteśmy w tym samym momencie bo ja też już prawie po @ i zaczynam od nowa ,ale jeszcze nie zrezygnowana 😙 wiesz jak jest już nie mam takiego zapału jak co miesiąc na początku ale ciągle mam nadzieję.... będzie dobrze kochana obie będziemy brzuchatkami 🥰 kiedyś.

    👶 2012r (syn)--> Anty --> 2017r rozpoczęcie starań
    👼 2019r -15tc 💔
    👼 2019r - 9tc 💔
    2 x CB 💔
    06.2023r - CB 💔
    06.2024r - CB 💔

    ❌Toczeń [10.2023r Remisja Ana 1:5120-> 1:360]/ Endometrioza ❌
    ______________
    Starania zakończone w 04.2025r
    05.2025 założenie własnej działalności i "wylogowanie" z forum . zaglądam co u Was:)
    Zapisany w gwiazdach jeden Syn <3 tak miało być. <3
    pozdrawiam.!
  • Olenkaa Autorytet
    Postów: 943 722

    Wysłany: 19 maja 2021, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Mam pytanie do dziewczyn po łyżeczkowaniu... Po jakim czasie zaczęłyście się starać ponownie? Lekarz pozwolił czy na własną odpowiedzialność zaczęłyście znów? Mi kazał czekać 3 miesiące ale różne opinie czytałam

    eiktflw1q59xy68t.png
    09.09.2021 ⏸️
    5.11 - 1 prenatalne, synek 💙
    31.12 - polowkowe ✊🙏
    26+0- 996g
    30+5- 2010g

    Euthyrox, Clexane, Acard

    04.2021 17tc 💔
‹‹ ‹ 681 682 683 684 685 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pokój dziecka - 7 inspiracji na kreatywną aranżację

Urządzanie pokoju dziecka to jedno z najprzyjemniejszych, ale i wymagających zadań dla rodziców. Chcemy, aby przestrzeń była nie tylko bezpieczna i funkcjonalna, ale też sprzyjała rozwojowi wyobraźni, kreatywności oraz dawała dziecku poczucie komfortu i radości. Jeśli szukasz pomysłów na aranżację, które łączą estetykę z praktycznością, świetnie trafiłeś! Warto sięgnąć po sprawdzone i inspirujące rozwiązania, które sprawdzą się dla maluchów, przedszkolaków i starszych dzieci. W tym artykule znajdziesz 7 konkretnych, sprawdzonych propozycji, które odmienią każdy pokój.

CZYTAJ WIĘCEJ