Forum Starając się - ogólne Bromergon a planowanie ciąży
Odpowiedz

Bromergon a planowanie ciąży

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • nadey Przyjaciółka
    Postów: 135 38

    Wysłany: 16 października 2016, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie nie wiem,bo niby wszystko możliwe,a jednak nie bardzo. Ale w tym cyklu juz nie ma sensu isc sprawdzac... szanse tez sa male,bo tylko przytulanka byly 17 dc.. W każdym bądź razie w przyszłym cyklu tez mam mieć monitoring... I będę więcej widzieć :) i trzeba będzie się bardziej przyłożyć :D
    Trzymam kciuki również są Ciebie.. żeby w 9dc był ładny pecherzyk :)

    Lewa lubi tę wiadomość

    10 cs
  • Lewa Znajoma
    Postów: 16 2

    Wysłany: 17 października 2016, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie najważniejsze to by ❤ były w odpowiednim terminie :-) ale myślę, że skoro były 17 dc to też nie ma co się załamywać, bo szanse są ;-) tylko pewnie najgorsze teraz czekanie do @ . Oby nie przyszła ;-)

    [*] Aniołek - 21 maj 2014,
    [*] Aniołek - 31 maj 2016,
    [*] Aniołek - 3 styczeń 2017.
  • nadey Przyjaciółka
    Postów: 135 38

    Wysłany: 18 października 2016, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najbardziej mi się dłużej czekanie na @ a raczej na jej brak... I doszukuje się tysiąca objawów :/

    10 cs
  • Lewa Znajoma
    Postów: 16 2

    Wysłany: 19 października 2016, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny! :-)
    Dziś o 16 miałam wyczekiwany monitoring cyklu. Szłam z ogromną nadzieja, że ujrzę piękny pęcherzyk dominujący. A jak było?
    Endometrium wskazuje na fazę tuż przed owulacją: 9,3 mm.
    Jajnik prawy z dużą ilością małych pęcherzyków, brak dominującego
    Jajnik lewy z rzekomo dominującym(lekarzowi ciężko było go znaleźć i stwierdzić, że to w ogóle on) pęcherzykiem o wielkości: 2,39 mm
    Według lekarza owulacja mogła już być lub będzie jutro lub pojutrze. Jednak ja robię testy owulacyjne około godziny 12:00 i były negatywne a skoku temperatury też nie było, więc owulacji z pewnością też nie. Pozostaje nadzieja, że będzie niedługo.
    Najbardziej przeraziło mnie to, że lekarz miał bardzo ciężko znaleźć moje jajniki-szukał ich z 10 minut, a zawsze od razu mu się udawało...
    Niestety na lewym jajniku mam pogrubiona osłonkę białawą jajnika i być może jajeczko nie da rady się przebić. Jeżeli w tym miesiącu się nie uda to w następnym będę miała podawane zastrzyki w brzuch... masakra, tak się tego boję... ale chyba bardziej tego, że jeżeli w ciągu trzech miesięcy nam się nie uda to będę miała robione badanie droznosci jajowodow...
    W tym cyklu i w następnych mam brać luteine od 17 dnia cyklu przez 10 dni...
    Już sama nie wiem co o tym myśleć. Teraz wizyta w piątek o 14:00

    Zosia12345 lubi tę wiadomość

    [*] Aniołek - 21 maj 2014,
    [*] Aniołek - 31 maj 2016,
    [*] Aniołek - 3 styczeń 2017.
  • Kamyk'a Koleżanka
    Postów: 33 3

    Wysłany: 20 października 2016, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lewa wrote:
    Hej dziewczyny! :-)
    Dziś o 16 miałam wyczekiwany monitoring cyklu. Szłam z ogromną nadzieja, że ujrzę piękny pęcherzyk dominujący. A jak było?
    Endometrium wskazuje na fazę tuż przed owulacją: 9,3 mm.
    Jajnik prawy z dużą ilością małych pęcherzyków, brak dominującego
    Jajnik lewy z rzekomo dominującym(lekarzowi ciężko było go znaleźć i stwierdzić, że to w ogóle on) pęcherzykiem o wielkości: 2,39 mm
    Według lekarza owulacja mogła już być lub będzie jutro lub pojutrze. Jednak ja robię testy owulacyjne około godziny 12:00 i były negatywne a skoku temperatury też nie było, więc owulacji z pewnością też nie. Pozostaje nadzieja, że będzie niedługo.
    Najbardziej przeraziło mnie to, że lekarz miał bardzo ciężko znaleźć moje jajniki-szukał ich z 10 minut, a zawsze od razu mu się udawało...
    Niestety na lewym jajniku mam pogrubiona osłonkę białawą jajnika i być może jajeczko nie da rady się przebić. Jeżeli w tym miesiącu się nie uda to w następnym będę miała podawane zastrzyki w brzuch... masakra, tak się tego boję... ale chyba bardziej tego, że jeżeli w ciągu trzech miesięcy nam się nie uda to będę miała robione badanie droznosci jajowodow...
    W tym cyklu i w następnych mam brać luteine od 17 dnia cyklu przez 10 dni...
    Już sama nie wiem co o tym myśleć. Teraz wizyta w piątek o 14:00


    Nie przejmuj się tak, bo oszalejesz, naprawdę :) Wiem, że łatwo się mówi, ale kto jak nie my możemy sobie to mówić na wzajem :)

    To, że nie mógł znaleźć jajników to pikuś, rly, lekarz mógł mieć słabszy dzień, albo zmienił się minimalnie układ w otrzewnej, ze względu np. na nagromadzenie gazów w jelitach, czy pełny pęcherz.

    Kolejną sprawą jest, że w cyklu totalnie zdrowej kobiety, która nawet ma wzorową owulację potwierdzoną na wszelkie możliwe sposoby, trafiają się cykle bezowulacyjne, bo akurat trafiło się trefne jajeczko i może właśnie na taki cykl trafiłaś. Poza tym, widzę w Twoim opisie, że masz za sobą dwie ciąże (bardzo mi przykro, że je straciłaś), więc z owulacja musi być ok, później coś się musiało w hormonach popierdzielić, że maluszki się nie utrzymały. Albo miały jakąś wadę genetyczną i organizm sam sterminował ciąże.


    Hej, HSG to naprawdę nie koniec świata, zwykła formalność dla upewnienia się, że wszystko jest ok :) Niektóre dziewczyny po tym badaniu zachodzą w ciążę, bo przetyka ono mikrozrosty, które były w jajowodach. Tego nawet nie można nazwa zabiegiem, bo wykonuje się to nawet w zwykłym gabinecie ginekologicznym. ja właśnie czekam na termin badania (muszę zadzwonić w pierwszym dniu @). Ze względu na koszty zdecydowałam się na badanie w szpitalu na NFZ (w prywatnym gabinecie lekarz chciał 1000 zł za badanie :) )

    Najważniejsze to pamiętać po co to wszystko się robi. Po co te zastrzyki i zaje**** bolesne badania. Nie ma takiego bólu, którego byś nie zniosła. Głowa do góry! :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2016, 08:56

  • Lewa Znajoma
    Postów: 16 2

    Wysłany: 20 października 2016, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź
    Dziś już jest ze mną lepiej, zdecydowanie lepiej :-)
    Kamyk'a dzięki Tobie już się ogarniam:-) wiem trochę przesadzam też, ale bardzo się nastawiłam na ten cykl, chyba rzeczywiście za bardzo

    HSG za 1000 zł? No to ładnie sobie liczą, ciekawe ile mi policzy, bo prywatnie chodzę na wizyty.

    Mam nadzieję, że u Ciebie nie będzie trzeba wykonywać HSG, bo @ nie przyjdzie :-)

    Właśnie najważniejsze dla nas jest to by pamiętać dla kogo to robimy :-) dla naszych dzidziusiów by je mieć.

    [*] Aniołek - 21 maj 2014,
    [*] Aniołek - 31 maj 2016,
    [*] Aniołek - 3 styczeń 2017.
  • nadey Przyjaciółka
    Postów: 135 38

    Wysłany: 21 października 2016, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lewa- no szkoda,ze nie było żadnego dominującego jajeczka. A to pierwszy Twój cykl z bromergonem ? Może faktycznie cykl bezowulacyjny.

    Ja dziś mam 28 dc, owulacja mogła byc 19/20 dc wiec jeszcze troszke mam czasu do testowania. Od 3 dni boli mnie jajnik.. tzn,czuje ze go mam po prostu, jakby był taki "ciezki"... ciekawe czy to coś znaczy ? Pewnie tylko to,że zbliża się @. Yhhh..

    10 cs
  • Lewa Znajoma
    Postów: 16 2

    Wysłany: 21 października 2016, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak to mój pierwszy cykl.
    Dziś miałam ponownie wizytę, i pęcherzyk ma 30,7 mm, a w poprzednim poście wkradł się błąd i zamiast cm jest mm, więc dominujący był. Dziś dostałam zastrzyk na pęknięcie tego pęcherzyka,bo coś mu nie spieszno ;-)

    Oj najgorsze to czekanie na testowanie ;-) ja mimo wszystko mam nadzieję, że Twoje testowanie skończy się II pięknymi kreskami.

    Nadey, a to który Twój cykl z Bromkiem?

    [*] Aniołek - 21 maj 2014,
    [*] Aniołek - 31 maj 2016,
    [*] Aniołek - 3 styczeń 2017.
  • nadey Przyjaciółka
    Postów: 135 38

    Wysłany: 22 października 2016, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z bromkiem 2 cykl. Dziś mam 10 dpo (bo myślę że jezeli owulacja była to kolo 19 dc ) i od wczoraj jajnik mnie boli... mam takie dziwne uczucie jakby był niewiadomo jakich rozmiarów. I czuje go po prostu. Obawiam się, że może nie pękł... juz sama nie wiem, tysiąc myśli mam :/

    10 cs
  • Lewa Znajoma
    Postów: 16 2

    Wysłany: 23 października 2016, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki by pękł :-) i byś miała w tym cyklu fasoleczkę

    [*] Aniołek - 21 maj 2014,
    [*] Aniołek - 31 maj 2016,
    [*] Aniołek - 3 styczeń 2017.
  • nadey Przyjaciółka
    Postów: 135 38

    Wysłany: 23 października 2016, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lewa - dzięki...
    Parę dni po owulacji szyjka była już nisko.. a wczoraj i dziś wysoko. Ciekawe czy dobrze to wróży? Dziś miałam też bol jak na @. Dziś 11 dpo.

    10 cs
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego