Forum Starając się - ogólne Bydgoszczanki łączmy się! :D
Odpowiedz

Bydgoszczanki łączmy się! :D

Oceń ten wątek:
  • juna Autorytet
    Postów: 1408 686

    Wysłany: 5 czerwca 2018, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jamajca wrote:
    właśnie przyszły genetyczne. Coś jest nie tak.

    MTHFR 677c-T(heterozygotyczny), 1298A-C(heterozygotyczny) i Pai I 4G (homozygotyczny) są jako nieprawidłowe- cokolwiek to oznacza?

    Leiden, czynnik V, czynnik II są prawidłowe

    Czyli tak jak obstawiałam.
    Mam takie same mutacje minus 677c-T. Nie jest źle bo to heterozygoty wiec gen jest tylko częściowo uszkodzony. Nie wchłaniasz syntetycznego kwasu foliowego. Powinnaś odstawić wszystkie suplementy z syntetycznym kwasem foliowym. Koniecznie zbadaj jeszcze homocysteine. Co do pai to tez mam homozygotę. Może ona swiadczyć o problemie z krzepliwością. Powinnaś brać acard na noc- zalecenia doktor Kłyszejko dla mnie. Mutacja pai jest też odpowiedzialna za problem z implantacją zarodka.
    Na limfocytach się kompletnie nie znam wiec nie pomogę.

    Edit: Zapisz się na grupę Mthfr Polska na Facebooku. Jest tam mnóstwo informacji na temat naszych mutacji. Co brać, po co się bada homocysteinę i jaki wpływ na starania mają nasze mutacje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 czerwca 2018, 22:47

    Kasztanek lubi tę wiadomość

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 493 70

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki! Czyli nowa wiedza do wchloniecia.

    Ą jak u Ciebie z badaniami?

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • juna Autorytet
    Postów: 1408 686

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jamajca wrote:
    Dzięki! Czyli nowa wiedza do wchloniecia.

    Ą jak u Ciebie z badaniami?

    Nadal ich nie ma. Nie wiecie czy gdzieś można sprawdzić w diagnostyce ile się czeka na wyniki poszczególnych badań? Pani w labo twierdziła, że 5 dni więc wczoraj powinny być.
    Jutro idę na kolejne badania.
    Kala gdzieś nam uciekła. Żyjesz?

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 493 70

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzwoniłam do MSW i trochę inne terminy mi podali. Na gajowej powiedziano mi, że panel NK 2 dni, na MSW, że 5 bo wysyłają do Gdańska próbki. Więc też czekam.

    Kala odpoczywasz? Czy zarobiona tak?

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • juna Autorytet
    Postów: 1408 686

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje też do Gdańska bo widziałam na stronie. To pozostaje czekać. Mam nadzieję, że na dniach będą.

    Jamajca lubi tę wiadomość

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • KalaW Autorytet
    Postów: 1111 1551

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się troszkę załamałam tym nieudanym cyklem - nawet nie miałam na co czekać, więc nie zaglądałam za bardzo. i jeszcze 10 dni do czegokolwiek.

    Poza tym właśnie dużo pracy - 3 dni pod rząd 12h, jeden dzień przerwy i piątek sobota znów :(

    Nie chce mi się nic ostatnio.

    Cieszyłam się, że chociaż chudnę, jak nie zajdę to z tych leków chociaż niska waga mi wróci, ale znów przestała spadać.

    Taki jakiś mam humor,że wolałam się skupić na tej pracy :(

    A i zamiast do Gdańska jechać to Gdańsk postanowił przyjechać do mnie i razem odwiedziliśmy moją kuzynkę i chrześniaka - i jego ojciec "pouczał mnie, że nie znam się na dzieciach bo nie mam więc co mogę o tym wiedzieć" TO MNIE ZAWSZE NAJBARDZIEJ WKURZA. Więc zamiast odpoczynku w weekend, miałam rodzinne przepychanki.


    To znaczy dziwczyny, że coś się wyjaśnia u was?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca 2018, 22:55

    3jgxdqk3tske6v4q.png

    PCOS, MTHFR A1298C C/C homozygotyczne, 20210 G-A heterozygotyczne
    ok. 4, 5 roku starań
    CB: 10.2018 -> 01.2019(CP?) -> 08.2019
    CP: 01.2020 -> 07.2020

    01/2021 IVF - 1 podejście
    29.01 ET 3 dniowego 7B
    5 dpt bhcg 4,35 -> 7 dpt 6:00 bhcg 9,6 prog 190ng/ml -> 9 dpt 18:00 bhcg 71,16 -> 12 dpt 6:00 bhcg 155,1 ->15 dpt 6:00 bhcg 324,3 (63,2%) ->16 dpt 18:00 bhcg 593 🥰 -> 20 dpt 18:00 bhcg 2708
    22.02.21 - 24 dpt mamy zarodeczek i 💗
    8w5d 2cm dzidzi | 171 bpm

    Brak ❄️ (4 zatrzymały się w rozwoju po 3dobie)

    Mój instagram:
    i_want_2_be_mom
  • juna Autorytet
    Postów: 1408 686

    Wysłany: 7 czerwca 2018, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala, kto Ciebie zrozumie jak nie my. Ja się staram od 2,5roku. Co miesiąc przeżywam rozczarowania, mam za sobą cykle bezowulacyjne, przestymulowanie, za duży pęcherzyk itp. Jeśli potrzebujesz odpoczynku to oczywiście odpoczywaj ale się nie poddawaj :)

    Czy u nas się wyjaśnia? W sumie to większość ginekologów uważa, że te mutacje mają wpływ na poronienia a nie na samo zachodzenie w ciążę. Beta powinna chociaż drgnąć a u nas nic. Oczywiście dobrze, że zrobiłyśmy te badania bo możemy przeciwdziałać. Tylko to raczej nie wyjaśnia przyczyn niepowodzeń. Będę dzisiaj u pani doktor wiec zapytam jak nie zapomnę.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 493 70

    Wysłany: 7 czerwca 2018, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala, przykro mi, chyba z Juna rozumiemy co przechodzisz :(
    Wyniki jak wyniki... raczej tu się nic nie zmieni i cudów nie zdziałamy. My ciągle oczekujemy na jakieś wyniki badań, za chwilę kolejni lekarze. Ja już mając dosyć kombinowania jak ustawiać tych wszystkich lekarzy pod pracę, a jak zrobić w pracy, żeby nikt się nie czepnął, że znów jadę do lekarza czy na badania, poddałam się i poszłam na chorobowe, mając z tyłu, że mnie zatyrają jak wrócę, więc chyba nie wrócę. Znajomych w ciążach lub rodzących omijam, nie to, że im jakoś chorobliwie zazdroszczę, ale przykro mi, a ich pytania nie są dla mnie wygodne. Rodzina- co niektórzy też nieświadomie męczą, w szczególności swoimi teoriami niepopartymi żadną wiedzą :/

    Czekam jeszcze na wyniki, co determinuje moją wizytę u endokrynologa i immunologa. I od tego ostatniego też uzależniam decyzję czy czekamy jeszcze czy invitro robimy.

    Póki co odpuściłam jakąkolwiek kontrolę cyklu, idziemy naturalnie bez spiny co ma być to będzie. Teraz skupiam się na egzaminach- mam ostatni semestr+ egzaminy na pozwolenie wykonywania zawodu, pochłonęło mnie.

    Lipiec-sierpień będą u nas decydujące.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 czerwca 2018, 11:39

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • juna Autorytet
    Postów: 1408 686

    Wysłany: 7 czerwca 2018, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróciłam od pani doktor. Chyba nie będzie w tym cyklu inseminacji. Pani doktor chce żebym przez ten miesiąc pobrała leki regulujące kwas foliowy i pozostałe z grupy B. Obowiązkowo acard również. W cyklu z inseminacją włączymy zastrzyki przeciwzakrzepowe. Mówiła,że w przypadku naszych mutacji może dochodzić do mikroporonień- zakrzepów w naczyniach włosowatych. Nie wiadomo na jakim etapie, czy beta zdąży urosnąć czy nie. Na grupie na Facebooku czytałam, że niektórym dziewczynom udało się zajść dopiero po włączeniu zastrzyków przeciwzakrzepowych.
    Moich wyników nadal brak ;)

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 493 70

    Wysłany: 7 czerwca 2018, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli jak zbiorę wyniki powinnam też do Klyszejko się udać.
    To chyba już dzwonię wizytę rejestrować.

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • KalaW Autorytet
    Postów: 1111 1551

    Wysłany: 7 czerwca 2018, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To nie tak, że się poddaje. Po prostu stwierdziłam, że skoro taki miesiąc całkowicie stracony to się po prostu wyłączę. Skupiłam się też na przygotowaniach do ślubu (zaraz idę odebrać z poczty wycięle laserem okładki do zaproszeń - resztę robię sama). Ostatnio za dużo sobie na raz nakładałam na głowę: praca zwykła, własna działalność, pies (szczeniak jeszcze się klimatyzuje i pochłania dużo uwagi), operacja nażeczonego (wszystko za niego musiałam robić) przygotowania do ślubu + starania o dziecko... to za wiele na raz więc na te pół cyklu odpiełam ile się dało.
    Wgl bardzo dużo śpię - np dziś wstałam o 9 i o 12 stwierdziłam, że jestem śpiąca i wstałam przed chwilą. Nadal śpiąca - nie wiem co mi jest :/

    Dziewczyny wiem, że nie mam się co porównywać do was - u mnie przynajmniej wiadomo o co chodzi i jestem na początku drogi. Pewnie sobie myślicie "co ona tam wie, dwa cykle i już panikuje" ale z drugiej strony pewnie pamiętacie, że na początku nadzieje są duże. Pierwsze 3 cykle z lekami. Mam jeszcze duże nadzieje a wtedy ich utara boli tragicznie ;/

    Szkoda, że to u was nie wszystko wyjaśnia. Ale zawsze krok w przód - a nóż widelec, akurat to pomoże! Wierzę, że wam się w końcu uda. I wcale nie będę zazdrosna, jak akuart wy mi powiecie, że się udało - należy się wam!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 czerwca 2018, 15:22

    3jgxdqk3tske6v4q.png

    PCOS, MTHFR A1298C C/C homozygotyczne, 20210 G-A heterozygotyczne
    ok. 4, 5 roku starań
    CB: 10.2018 -> 01.2019(CP?) -> 08.2019
    CP: 01.2020 -> 07.2020

    01/2021 IVF - 1 podejście
    29.01 ET 3 dniowego 7B
    5 dpt bhcg 4,35 -> 7 dpt 6:00 bhcg 9,6 prog 190ng/ml -> 9 dpt 18:00 bhcg 71,16 -> 12 dpt 6:00 bhcg 155,1 ->15 dpt 6:00 bhcg 324,3 (63,2%) ->16 dpt 18:00 bhcg 593 🥰 -> 20 dpt 18:00 bhcg 2708
    22.02.21 - 24 dpt mamy zarodeczek i 💗
    8w5d 2cm dzidzi | 171 bpm

    Brak ❄️ (4 zatrzymały się w rozwoju po 3dobie)

    Mój instagram:
    i_want_2_be_mom
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 493 70

    Wysłany: 7 czerwca 2018, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW wrote:
    To nie tak, że się poddaje. Po prostu stwierdziłam, że skoro taki miesiąc całkowicie stracony to się po prostu wyłączę. Skupiłam się też na przygotowaniach do ślubu (zaraz idę odebrać z poczty wycięle laserem okładki do zaproszeń - resztę robię sama). Ostatnio za dużo sobie na raz nakładałam na głowę: praca zwykła, własna działalność, pies (szczeniak jeszcze się klimatyzuje i pochłania dużo uwagi), operacja nażeczonego (wszystko za niego musiałam robić) przygotowania do ślubu + starania o dziecko... to za wiele na raz więc na te pół cyklu odpiełam ile się dało.
    Wgl bardzo dużo śpię - np dziś wstałam o 9 i o 12 stwierdziłam, że jestem śpiąca i wstałam przed chwilą. Nadal śpiąca - nie wiem co mi jest :/

    Dziewczyny wiem, że nie mam się co porównywać do was - u mnie przynajmniej wiadomo o co chodzi i jestem na początku drogi. Pewnie sobie myślicie "co ona tam wie, dwa cykle i już panikuje" ale z drugiej strony pewnie pamiętacie, że na początku nadzieje są duże. Pierwsze 3 cykle z lekami. Mam jeszcze duże nadzieje a wtedy ich utara boli tragicznie ;/

    Szkoda, że to u was nie wszystko wyjaśnia. Ale zawsze krok w przód - a nóż widelec, akurat to pomoże! Wierzę, że wam się w końcu uda. I wcale nie będę zazdrosna, jak akuart wy mi powiecie, że się udało - należy się wam!

    Kochana, żadna z nas nie myśli "co ona tam wie". Każda z nas co chwile czegoś nowego się dowiaduje i się uczy siebie, badań i w ogóle co one oznaczają. Tak na prawdę wszystkie siedzimy na tym samym wózku, tylko każda z nas jest zupełnie innym przypadkiem- ale jedno nas łączy- każda z nas jest trudnym przypadkiem :( . Tutaj każda od każdej czegoś się uczy i dowiaduje. Gdyby nie Wy, pewnie byłabym z 3-4 miesiące do tyłu ze wszystkimi badaniami i obserwacjami. A co więcej, na pewno bym za wiele badań przepłaciła, bądź nie zrobiła ;) ;) ;) ;)

    Wierzę w nas wszystkie, że w końcu nam się uda i że kolejny miesiąc nie będzie dla nas rozczarowaniem. Buziaki dla Was na dobre zakończenie dnia i oby jutro zawitało do każdej słońce i pogoda ducha :)

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • juna Autorytet
    Postów: 1408 686

    Wysłany: 8 czerwca 2018, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala, doskonale rozumiem Twoje rozczarowanie nawet jeśli to dopiero drugi cykl. Na początku jest zawsze trudniej bo człowiek chce już, od razu. Z czasem dopiero przychodzi pokora, co nie znaczy,że niepowodzenie juz nie boli. Życzę Tobie żebyś nie musiała czekać tak długo. :)

    Dziewczyny mam do Was pytanie intymne bo o śluz przy okresie. Od jakiegoś czasu razem z krwią wypływa ze mnie bardzo dużo "płodnego" śluzu, w sensie, że jest jak białko kurze,rozciągliwy. Macie też tak? Niby normalne bo dochodzą do głosu estrogeny ale żeby było go więcej niż w dniach płodnych? ;P

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 493 70

    Wysłany: 8 czerwca 2018, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juna, mam podobnie od kilku miesięcy. 20stego będę u Klyszejko to się zapytam co i jak. Dziś byłam w endomedice na cytologia i nie wpadłam żeby o to zapytać.

    Ale zapytałam o pai i mtftr i Pan dr, w ogóle genialny gościu;), powiedział, że nie ma czym się przejmować bo to reguluje się lekami, ale mam iść z tym do lekarza prowadzącego, to ona ma zdecydować jaki tok lekow wprowadzić. I co więcej nieznacznie może wpływać na niepłodność, trochę mnie pocieszyl.

    Odebrałam wynik Asa- mój organizm lubi plemniki męża, ufff nie zabija ich ;)

    @juna czy powinnam zacząć brać kompleks witamin B- Right?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 czerwca 2018, 18:46

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • KalaW Autorytet
    Postów: 1111 1551

    Wysłany: 8 czerwca 2018, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja za dziecka tak miałam, jak jeszcze brałam różne hormony. Jedno i drugie. Zawsze myślałam, że to pomaga wypływać bo miałam dużo skrzepów.
    W necie też piszą, że to normalne.

    3jgxdqk3tske6v4q.png

    PCOS, MTHFR A1298C C/C homozygotyczne, 20210 G-A heterozygotyczne
    ok. 4, 5 roku starań
    CB: 10.2018 -> 01.2019(CP?) -> 08.2019
    CP: 01.2020 -> 07.2020

    01/2021 IVF - 1 podejście
    29.01 ET 3 dniowego 7B
    5 dpt bhcg 4,35 -> 7 dpt 6:00 bhcg 9,6 prog 190ng/ml -> 9 dpt 18:00 bhcg 71,16 -> 12 dpt 6:00 bhcg 155,1 ->15 dpt 6:00 bhcg 324,3 (63,2%) ->16 dpt 18:00 bhcg 593 🥰 -> 20 dpt 18:00 bhcg 2708
    22.02.21 - 24 dpt mamy zarodeczek i 💗
    8w5d 2cm dzidzi | 171 bpm

    Brak ❄️ (4 zatrzymały się w rozwoju po 3dobie)

    Mój instagram:
    i_want_2_be_mom
  • juna Autorytet
    Postów: 1408 686

    Wysłany: 8 czerwca 2018, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jamajca,ja biorę b-right i polecam, mozesz spokojnie łykać bo ma dobrze zbilansowane witaminy. Tylko troche mogłoby być więcej folianu (kwasu foliowego zmetylowanego). Ja mam całkiem niezłe wyniki a pani doktor powiedziała, że mam i tak łykać, nie zaszkodzi. Generalnie witaminy z grupy B ciężko przedawkować. Zanim zaczniesz brać sprawdź może homcysteinę żebyś wiedziała z jakiego pułapu ruszasz.

    Co do tego śluzu przy okresie to mam wrażenie, że od kiedy biorę acard jest go jeszcze więcej.

    Edit: przyszły wyniki ANA i antykoagulant toczniowy. Oba ujemne. Uff :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 czerwca 2018, 23:06

    Jamajca lubi tę wiadomość

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 493 70

    Wysłany: 10 czerwca 2018, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Jamajca,ja biorę b-right i polecam, mozesz spokojnie łykać bo ma dobrze zbilansowane witaminy. Tylko troche mogłoby być więcej folianu (kwasu foliowego zmetylowanego). Ja mam całkiem niezłe wyniki a pani doktor powiedziała, że mam i tak łykać, nie zaszkodzi. Generalnie witaminy z grupy B ciężko przedawkować. Zanim zaczniesz brać sprawdź może homcysteinę żebyś wiedziała z jakiego pułapu ruszasz.

    Co do tego śluzu przy okresie to mam wrażenie, że od kiedy biorę acard jest go jeszcze więcej.

    Edit: przyszły wyniki ANA i antykoagulant toczniowy. Oba ujemne. Uff :)

    Dostanę to w aptece stacjonarnie?

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • juna Autorytet
    Postów: 1408 686

    Wysłany: 10 czerwca 2018, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jamajca wrote:
    Dostanę to w aptece stacjonarnie?

    Wątpię. Ja zamawiałam przez internet.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 493 70

    Wysłany: 10 czerwca 2018, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeszcze czekam na wyniki z diagnostyki :/ mam nadzieję, że do czwartku przyjda- bo mam wizytę u immunologa.

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 493 70

    Wysłany: 11 czerwca 2018, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juna, dziś rozmawiałam z MSW. Z wynikami jest tak, że jak są na wysyłkę, to najpierw dostaje je MSW, na drugi dzień placówka w której się robiło i na 3ci dopiero są wyniki w systemie on-line. Czyli jak mówią, że np. 4 dni robocze, to liczy się od następnego dnia z chwilą dostarczenia np. do Gdańska plus ok 2+3 dni jak się pojawią w systemie.

    zaraz jadę do MSW odebrać profil, bo kolejnych dwóch dni nie wytrzymam

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
‹‹ 26 27 28 29 30 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego