X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Chcę jednego w Nowym Roku 🎇 Ciebie mieć u swego boku 👩🏻‍🍼
Odpowiedz

Chcę jednego w Nowym Roku 🎇 Ciebie mieć u swego boku 👩🏻‍🍼

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lutego, 15:13

  • siesiepy Autorytet
    Postów: 8881 17832

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karczoch321 wrote:
    Dzień dobry w Nowym Roku ;)
    Poproszę o wpisanie na testowanie 23.01
    Wg apek okres ma mi się zacząć 24.01, ale zazwyczaj dostaje dzień wcześniej 🥸



    Siesiepy, ja mam zwykły okrągły plastikowy pojemnik z Castoramy na deszczówkę 240l ;D mam od października i na razie nic się z nim nie dzieje. Kosztował stówę i poprosiłam właśnie o taki tańszy na urodziny, bo nie wiedziałam czy morsowanie jest dla mnie 🤭
    Już wysyłam cynk staremu 😆

    walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
    01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
    07.24 puste jaja płodowe 💔💔
    9 x letrozol ❌

    30♀️34♂️
    ◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
    ◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
    ◾crossmatch 25,3%
    ◾MSOME: 0% + 1%

    03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
    04.25 FET beta 10dpt <0,1
    05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB

    🌈naturals po scratchingu
    30.07 ⏸️
    accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,8
    Kubuś 💙
    preg.png
  • Lisik Autorytet
    Postów: 672 1559

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @siesiepy kupiłam taką dmuchaną z rurkami PCV na allegro za 300 zł miała super opinie. Jak przyjdzie dam znać 😉
    @karczoch321 ale używasz tej beczki czy "nic się nie dzieje" to znaczy że stoi nie używana? 😂

    Nie straszcie mnie nawet z tym ziębieniem nadnerczy 😄ja od roku to mordowanie (morsowanie! Mi też poprawia) planowałam. Może będę rano morsować a wieczorem z termoforkiem wygrzewać. Taki kompromis

    PaulinKA, karczoch321, siesiepy, cysterka95, Vergeet, Deyansu lubią tę wiadomość

    Starania od 05.2024
    👫28
    - Laparoskopowe usuwanie ognisk endometriozy --> kwiecień '26
    - Histeroskopia - stan zapalny wyleczony ✅
    - Leczenie u Naprotechnologa
    - Hycosy ✅ lipiodol ✅
    Endometrioza II/III stopień, czyste jajniki i jajowody, adenomioza
    ANA1 miano 1:80 ANA2,3,4 ujemne
    AMH 3,7
    ❌TSH 0,916 -3,5 - 3,5 - 9,6 (po lipiodolu)- 6,4 (po Euthyrox 50)- 5,7 (zwiększenie dawki do 75)-0,57 (korekcja do 62,5)
    FT4, aTPO, aTPG ✅
    Prolaktyna 23 ❌ (Dostinex)--> 22,8(wiecej Dostinexu)---> 12,6 ✅
    Ferrytyna 21,73 - feroplex - 40 Bioradix- 103 (skutek Sulfazalazyny)
    KIR 2DS2, 2DS3 obecne
    Białka C i S ✅
    On : lekkie IO, Morfologia 10% -->6%, PrenaMen, ADEK, modulator homocysteiny, wit D, kozieradka, omega

    PrenaFem, ubiqinol, NAC, magnez , tran, Cyklogest, , olej z wiesiołka, cholina, inozytol, probiotyki, ADEK, kurkumina, resweratrol
  • karczoch321 Autorytet
    Postów: 1303 3902

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lisik wrote:
    @siesiepy kupiłam taką dmuchaną z rurkami PCV na allegro za 300 zł miała super opinie. Jak przyjdzie dam znać 😉
    @karczoch321 ale używasz tej beczki czy "nic się nie dzieje" to znaczy że stoi nie używana? 😂

    Nie straszcie mnie nawet z tym ziębieniem nadnerczy 😄ja od roku to mordowanie (morsowanie! Mi też poprawia) planowałam. Może będę rano morsować a wieczorem z termoforkiem wygrzewać. Taki kompromis

    Haha tak pół na pół 🤣 ostatni miesiąc faktycznie nie używałam, bo sobie wkręciłam, że muszę się grzać, że może sobie zaszkodzę itd, ale dziś przeczytałam kilka artykułów i w rozsądny sposób nie ma co przerywać morsowania na czas starań, więc od jutra wracam. Projekt żyćko niech trwa dalej 🤪
    Planuje tylko dosypać sól żeby woda mi nie zamarzała, użyję tabletek od naszego zmiękczacza do wody w chałupie.

    I mam dokładnie ten z pokrywą: https://www.castorama.pl/zbiornik-na-deszczowke-210-l-zielony/8006417011211_CAPL.prd

    siesiepy, Lisik, PaulinKA lubią tę wiadomość

    🙎‍♀️🧔‍♂️ 35 / 35
    🍀 19 cs - 5x stymulacja

    💔 02.25 - CP
    💔 09.25 - CB

    💉trombofilia + autoimmunologia - , badanie kariotypów, drożność, MUCH - 🆗

    📆 01.26 IVF -> 10x ❄️🥺 (5x4.11, 4x3.11 i 1x4.33)

    🍍02.26 FET -> 5dpt ⏸️ 🤞-> 7dpt 54,3 -> 10dpt 324 -> 12dpt 940 -> 19dpt 14720
    25dpt mamy 4,2mm bobasa z serduszkiem 😍💜
  • Darrika Autorytet
    Postów: 4052 8496

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Slava wrote:
    Rozumiem Twoje rozterki, bo taka niemożność planowania i takie wieczne „maybe baby” i ustawianie życia pod ciążę której może nie być jest strasznym emocjonalnym obciążeniem, bo nie dość, że nie jesteśmy w ciąży to nie pojechałyśmy na wakacje, nie zmieniłyśmy pracy etc. No rada jedyna to jest ryzyko i podejście YOLO, czyli starania na luzie, bez testów, bez monitoringów, bez forum..
    Miałaś drożność badaną? Bo jak są jajowody drożne, nasienie okej, rezerwa jajnikowa też to tak naprawdę można sobie po prostu się starać tak zwyczajnie jak normalni ludzie 😅

    Ja wiem, że dziewczyny zaraz napiszą, że mimo wszystko trzeba żyć normalnie ale to jest bardzo łatwo napisać, a w wykonaniu to może być wręcz niemożliwe. Szczególnie jak są ciągle badania, monitoringi itd. Ty jesteś bardzo plastycznie uzdolniona, więc na bank możesz się po prostu w ten sposób relaksować 😊

    Nie robiłam drożności i nie będę, nie chce tego badania, nie będziemy też szli do kliniki, nie mam na to ani chęci ani sił 😅 w medycznych kwestiach nic już nie ruszamy. Jeśli nie zrezygnuje to po prostu dociągniemy do kwietnia i co ma być to będzie. Ja się tym swoim malowaniem, graniem, pieczeniem i innymi rzeczami relaksuje, uszczęśliwia mnie to wszystko i uspokaja, ale dalej jednak te starania z tyłu głowy gdzieś pukają. Plus ja jestem mega niecierpliwa, lubię wiedzieć na czym stoję i co będzie już zaraz teraz, a ciąża jest tak nieprzewodywalna może będzie może nie, z drugiej strony do kwietnia tak szybko zleci, że w sumie będę o tak zaraz mieć w jedną czy drugą ten temat z głowy w sumie więc może niepotrzebnie się katuje przemyśleniami znowu 🤣

    Vergeet lubi tę wiadomość

    34👧 38🧑 🐈🐈‍⬛🐈
    💕2014👰‍♂️🤵2018
    9 cs 💔
    👨‍👩‍👧 02.2020 nasza mała Zuzia (12cs)

    12 cs 💔

    14 cs start! Ostatnia próba ->🩸

    Ufam, że życie zna dla mnie właściwy moment. Oddycham spokojnie i z miłością przyjmuję to, co się wydarza.
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4139 6035

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilka96 wrote:
    Ferrytyne warto badać z odczynem Biernackiego i z crp i jak one sa podwyższone to znaczy że ferrytyna jest wysoka nie jako magazyn żelaza tylko białko ostrej fazy przez aktywny stan zapalny. Tylko tu bym też była ostrożna jeśli chodzi o normy laboratoryjne, ja od dietetyczki usłyszałam że jeśli chodzi o te dwa parametry to naprawdę im mniej tym lepiej, a mi OB wyszło 8 i ona już kręciła nosem że lekki stan zapalny gdzieś jest.
    Strasznie wysoka ta ferrytyna jak na kobietę, no chyba że jesz codziennie wołowinę i wątróbkę w dużej ilości?
    A jaki kwas foliowy suplementujesz? I w jakiej dawce?
    Mi coś nie chce ten kwas foliowy ruszyć do góry i mam cały czas około 16.

    Musiałabym tutaj wstawić ewentualnie swoje całe wyniki badań które przeznaczone są na inną wizytę to może ktoś coś zobaczy. Ogólnie w wtorek mam dopiero wizyte to pewnie dowiem się czy wszystko dobrze czy nie ale niektóre były wyżej niż zawsze więc może coś być na rzeczy.

    Wołowine rzadko jem a wątróbki niecierpie. Kwas foliowy w formie aktywnej biore, tabletke na dzień

    Ilka96 lubi tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • siesiepy Autorytet
    Postów: 8881 17832

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Slava wrote:
    Rozumiem Twoje rozterki, bo taka niemożność planowania i takie wieczne „maybe baby” i ustawianie życia pod ciążę której może nie być jest strasznym emocjonalnym obciążeniem, bo nie dość, że nie jesteśmy w ciąży to nie pojechałyśmy na wakacje, nie zmieniłyśmy pracy etc. No rada jedyna to jest ryzyko i podejście YOLO, czyli starania na luzie, bez testów, bez monitoringów, bez forum..
    Miałaś drożność badaną? Bo jak są jajowody drożne, nasienie okej, rezerwa jajnikowa też to tak naprawdę można sobie po prostu się starać tak zwyczajnie jak normalni ludzie 😅

    Ja wiem, że dziewczyny zaraz napiszą, że mimo wszystko trzeba żyć normalnie ale to jest bardzo łatwo napisać, a w wykonaniu to może być wręcz niemożliwe. Szczególnie jak są ciągle badania, monitoringi itd. Ty jesteś bardzo plastycznie uzdolniona, więc na bank możesz się po prostu w ten sposób relaksować 😊
    To znaczy żyć należy normalnie w sprawach właśnie takich jak morsowanie czy nie zadręcza nie się tym, żeby po owulacji nie pić. Wiadomo że takie ważne życiowe decyzje jak zmiana pracy w okresie starań to jednak trochę inna para kaloszy. ;) Tu już każdy mierzy siły na zamiary. Ja wiem, że pracy nie zmienię, bo stary sam nas nie utrzyma. Więc albo przerywam starania, albo siedzę na bezpiecznej posadzie. Oboje dokładamy 50% do domowego budżetu niestety. A też nie chce żeby on pracował nagle 20h na dobę żeby tylko nas utrzymać, co nagle zaszłam w ciążę.
    Wyjazdy to też nie takie hop siup - starając się wiemy że chcemy skorzystać z dni płodnych, więc planujemy samotne wyjazdy w innych terminach. Jak do gry wchodzi lekarz to też musimy się dostosować. Niestety. Przede mną stoi teraz wyjazd na narty. A w lutym prawdopodobnie zaczniemy procedurę. Nie wiem kiedy będzie punkcja, monitoringi, czy transfer będzie świeży (pewnie nie), więc z tyłu głowy cały czas mam pytanie, kiedy w ogóle będzie dobry termin na ten wyjazd. 🙈 Dlatego skoro tu musimy się poświęcać w zależności od etapu starań, to nie zastanawiajmy się czy możemy wziąć ibuprofen na ból głowy 5dpo. 😅 To tak w ramach naprostowania.

    Księgowa, PaulinKA, kitka_, CrazyDaisy, Darrika, Ilka96, Vergeet, Deyansu, almost.there, Olo323 lubią tę wiadomość

    walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
    01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
    07.24 puste jaja płodowe 💔💔
    9 x letrozol ❌

    30♀️34♂️
    ◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
    ◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
    ◾crossmatch 25,3%
    ◾MSOME: 0% + 1%

    03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
    04.25 FET beta 10dpt <0,1
    05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB

    🌈naturals po scratchingu
    30.07 ⏸️
    accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,8
    Kubuś 💙
    preg.png
  • cysterka95 Autorytet
    Postów: 1246 2723

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Slava wrote:
    Polubiłam za tą pozytywną energię 😊 Czasami takie powiedzenie komuś bliskiemu ma mega wartość terapeutyczną, bo tak jakby jest kolejna para ramion to dźwigania ciężaru.
    Trzymam kciuki za wizytę 🤞

    Prawda, bardzo celne z tą kolejną parą ramion 😊 dziękuję za kciuki i też trzymam za proga i betę 🤞🏻😁

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    👫 30 & 31
    starania naturalne od 01.2024
    z pomocą medyczną od 08.2024 (stymulacje Lametta + Ovitrelle przerwane przez operację ŻPN)

    👩🏻PCOS + IO + niedoczynność (ogarnięta)
    💊 Euthyrox + Glucophage + dieta niski IG + suple
    ▪️naturalne cykle 60-70 dni, przeważnie bezowulacyjne
    ▪️prawy jajowód niedrożny/wątpliwy
    🧬 PAI1 i V R2 tylko hetero;
    antykoagulant tocznia - Acard
    ▪️cd138 ok ✔️
    ▪️ANA ok ✔️

    🧔🏼 Żylaki powrózka III st. - operowane 04.'25
    ▪️seminogram 01.'26:
    Koncentracja 8,07 mln/ml ➡️ 32,64 ✔️
    Całkowita liczba 41,96 mln ➡️ 156,67 ✔️
    Ruch a+b+c: 8,79 ➡️ 56,45 🥹
    DFI 15,06 ➡️ 6,96
    Morfologia 0🔻
    __________________

    aktualnie na tapecie:
    ▪️podwyższenie ferrytyny
    ▪️powrót do działania:
    marzec - negatyw 👎🏻
    kwiecień - ostatnia stymulacja ⏳
    maj - IUI?
  • Nayeli Autorytet
    Postów: 797 2148

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry w Nowy Roku i w nowym wątku🙂

    Jeszcze raz wszystkiego dobrego dziewczyny. Niech się wszystko układa po myśli 🤞

    @Hakorośl trzymam mocno kciuki żeby to była zdrowa i nudna ciąża ☺️

    Ja proszę o wpisanie na wolnego strzelca. Nie wiem co będzie w tym miesiącu. Nie nastawiam się na nic. 15 idę do ginekologa ale to będzie 20 dzień cyklu więc się okaże czy owulacja była czy nie i co dalej.

    ellevv lubi tę wiadomość

    👩🏻35 👨🏼‍🦱42 🐱

    10.2024 biochem 💔

    13 cs 🤞🏼 kwiecień
    21.04 ⏸️ ❤️
    23.04 beta - 626,17 mIU/ml, prog - 52,20 ng/ml
    25.04 1479 mlU/ml
    07.05 4,6 mm Pingwinka z ❤️
    29.05 2,6 cm do kochania 🥰
    18.06 prenatalne (6,4 cm zdrowego maleństwa)🩷
    13.08 połówkowe (340 g słodkiej dziewczynki )
    10.09 670 g Skarba ❤️
    08.10 mamy już 1250 g
    29.11 1600g 🥰
    18.12 3kg bobasa🥳
    preg.png
  • Runnerka Autorytet
    Postów: 726 1237

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zaczynam nowy rok w wyjątkowo złym humorze... Rano obudził mnie ból brzucha i 🙉- cykl trwał zaledwie 23 dni, a faza lutealna 12... Nie wiem o co chodzi, normalnie mam cykle 26-27 dni a faza lutealna zawsze minimum 14 dni. Zastanawiam się, czy zastrzyk Ovi mógł tak namieszać.

    Monini15 lubi tę wiadomość

    🏃🏻‍♀️ 35
    AMH - 1,24 (06.2024) -> 1,72 (12.2024)
    Sono HSG 🆗
    Cykle regularne, owulacje potwierdzone
    Badania w 3 d.c. i 9 d.p.o 🆗
    Cytologia - NILM 🆗
    Wymazy MUCHa & biocenoza & wirusy 🆗

    🏋🏼 36
    Badanie nasienia 🆗 fragmentacja DNA plemników 🆗test MAR 🆗 HBA 92%

    15 cs - 0 ⏸️

    01-03.2025 3 x IUI ❌
    04-05.2025 IMSI (protokol dlugi): Marvelon ➡️ Gonapeptyl Daily ➡️ 💉75j Menopur + 150j Gonal f ➡️ 🔬 punkcja - pobranych 10 🥚mamy 5❄️❄️❄️❄️❄️ (8A, EB2, 3BA, 4BA, 5BB)
    1️⃣FET 13.06.2025 (EB2) 6dpt ⏸️ bHCG 7dpt 76,4 ➡️ 10dpt 402 ➡️ 12 dpt 1518 ➡️ 16 dpt bHCG 23 688 ➡️ 21dpt 46 825 ➡️ 25dpt 84 153
    09.07 CRL 6,9mm i ♥️
    18-19.08.2025 prenatalne & NIFTY PRO - niskie ryzyka, bedzie 💙
    17.02.2026 witamy na świecie 🥳 38+6, 3,5 kg, 58cm 👶
    age.png
  • hakorośl Autorytet
    Postów: 463 917

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Darrika wrote:
    A ja Wam powiem dziewczyny, że ostatnie dni i okres świąteczny był dla mnie czasem przemyśleń, nad sobą, nad swoim życiem, nad tymi chwilami, kiedy czuje się szczęśliwa i spełniona, nad tymi momentami kiedy przeważały smutki, frustracje i złość. Coraz częściej czuje, że droga która krocze aktualnie, to nie ta, która jest mi przeznaczona, i że ta moja jest gdzies obok i czeka aż na nią wskoczę. Jeszcze nie podjęłam żadnej decyzji, muszę porozmawiać z mężem, ale myślę bardzo poważnie, że jeżeli ten cykl, grudniowa owulacja nie wypali to zakończymy starania. Pierwotnie i tak mieliśmy kończyć temat w listopadzie, więc dłużej wytrzymałam niż planowałam, ale obciążenie psychiczne jakie czuje, ta blokada, że a tu wakacji nie rezerwuje bo nie wiem co, pracy nowej nie szukam bo starania, no czuje tego ciężar najmocniej od początku starań, entuzjazm o nadzieje też opadały z każdym cyklem i chyba już doszłam do rozdroża, gdzie czuje, że muszę podjąć decyzję aby raz na zawsze zamkanc temat. Niby do kwietnia jeszcze 4 cykle przed nami, ale nie czuję, żebym miała ma kolejne siły
    Ja przez długi czas nie czułam instynktu macierzyńskiego, bo mam 2 starszych braci, jeden ma 2 dzieci, drugi 5 i mam wrażenie, że podświadomie instynkt mi się nie włączył, bo niańczyłam dzieci ciągle od 11 roku życia. Jak miałam 27 lat, to mój mąż już miał duże ciśnienie na dzieci i tłumaczył mi, ze na dzieci nigdy nie ma odpowiedniego czasu, tym samym każdy jest tak samo odpowiedni. Ja tez jestem z tych, co chcą wiedzieć do przodu i zaplanować coś zależnie od sytuacji. Próbuję z tym walczyć i płynąć z prądem, mieć jakiś plan b, c, albo dalej, bo to przynosi to trochę luzu w głowie i daje lepszą perspektywę, ale nie jest to nadal moja mocna strona🫣 czasami o dziwo, nie chodzi o zmianę życia, czy drogi, którą idziemy, tylko zmianę sposobu patrzenia na tą drogę, lub myślenia o niej. Ja Ci bardzo kibicuję i mam nadzieję, że miło Cię zaskoczy ten rok🙂

    Darrika, Deyansu lubią tę wiadomość

    3 synów (2015,2017,2023)👦🏼🧑🏼👶🏼
    *biochem (luty 2024)
    *poronienie(maj 2024)🔬syn 👼🏼trisomia 16

    📌Hashimoto, niedoczynność tarczycy
    🧬Pai-1 homozygota, MTHFR heterozygota
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4139 6035

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Okej na obecną chwilę chyba wszystkich wpisałam. Jakbyście sprawdzili byłabym wdzięczna 🙏❤️

    brilka, cysterka95, Darrika, Pdes, almost.there, Płotka, nick nieaktualny, Olo323 lubią tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • brilka Autorytet
    Postów: 2574 4845

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakoś nas mniej się zrobiło w tym roku na liście do testowania 🙈

    Starania od 04/24

    niedrożny kanał szyjki macicy, niedrożny jajowód, kir AA, ogniska adenomiozy, RIF, oligospermia

    08/25 - I ICSI ➝ 3 ❄️ po PGT-A
    3 x FET beta <0,2
  • Fasolowa_zupa Autorytet
    Postów: 342 625

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ellevv wrote:
    Okej na obecną chwilę chyba wszystkich wpisałam. Jakbyście sprawdzili byłabym wdzięczna 🙏❤️

    Jeszcze mnie na wolnego, mój post się chyba zawieruszył.

    ellevv lubi tę wiadomość

    👱🏻‍♀️39👴🏻39 + 🐈
    starania od III 24'
    IV, VIII, XII biochem
    I 25' zaczynamy starania z pomocą medyczną
    3 cykl z Ovitrelle i mamy fasolkę!
    V 25' jest bijące❤️
    IX 25' 💔 PPROM w 21T
    przeleczony stan zapalny endometrium
    wsparcie od imunologa
    styczeń 26' nowy początek starań


    Jeszcze kiedyś zaświeci dla nas słońce.
  • cysterka95 Autorytet
    Postów: 1246 2723

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Darrika wrote:
    A ja Wam powiem dziewczyny, że ostatnie dni i okres świąteczny był dla mnie czasem przemyśleń, nad sobą, nad swoim życiem, nad tymi chwilami, kiedy czuje się szczęśliwa i spełniona, nad tymi momentami kiedy przeważały smutki, frustracje i złość. Coraz częściej czuje, że droga która krocze aktualnie, to nie ta, która jest mi przeznaczona, i że ta moja jest gdzies obok i czeka aż na nią wskoczę. Jeszcze nie podjęłam żadnej decyzji, muszę porozmawiać z mężem, ale myślę bardzo poważnie, że jeżeli ten cykl, grudniowa owulacja nie wypali to zakończymy starania. Pierwotnie i tak mieliśmy kończyć temat w listopadzie, więc dłużej wytrzymałam niż planowałam, ale obciążenie psychiczne jakie czuje, ta blokada, że a tu wakacji nie rezerwuje bo nie wiem co, pracy nowej nie szukam bo starania, no czuje tego ciężar najmocniej od początku starań, entuzjazm o nadzieje też opadały z każdym cyklem i chyba już doszłam do rozdroża, gdzie czuje, że muszę podjąć decyzję aby raz na zawsze zamkanc temat. Niby do kwietnia jeszcze 4 cykle przed nami, ale nie czuję, żebym miała ma kolejne siły

    Te przemyślenia są zrozumiałe, starania potrafią naprawdę zjeść kawał życia nawet jeśli się człowiek bardzo stara żeby tego nie robiły. Ale siłą rzeczy tak się dzieje więc rozumiem frustrację. Tym bardziej jeśli masz już córkę, domyślam się że dochodzą też jakieś obawy żeby nie zmarnować czasu, nie ominąć fajnych doświadczeń będąc zajętym staraniami. Sama to czuję nawet pod względem życia we 2.

    Ale jednak mocno kibicuję, żeby najbliższy cykl był pozytywny i zdjął to obciążenie psychiczne oraz ciśnienie do podjęcia trudnej decyzji 🤞🏻

    Darrika, almost.there lubią tę wiadomość

    👫 30 & 31
    starania naturalne od 01.2024
    z pomocą medyczną od 08.2024 (stymulacje Lametta + Ovitrelle przerwane przez operację ŻPN)

    👩🏻PCOS + IO + niedoczynność (ogarnięta)
    💊 Euthyrox + Glucophage + dieta niski IG + suple
    ▪️naturalne cykle 60-70 dni, przeważnie bezowulacyjne
    ▪️prawy jajowód niedrożny/wątpliwy
    🧬 PAI1 i V R2 tylko hetero;
    antykoagulant tocznia - Acard
    ▪️cd138 ok ✔️
    ▪️ANA ok ✔️

    🧔🏼 Żylaki powrózka III st. - operowane 04.'25
    ▪️seminogram 01.'26:
    Koncentracja 8,07 mln/ml ➡️ 32,64 ✔️
    Całkowita liczba 41,96 mln ➡️ 156,67 ✔️
    Ruch a+b+c: 8,79 ➡️ 56,45 🥹
    DFI 15,06 ➡️ 6,96
    Morfologia 0🔻
    __________________

    aktualnie na tapecie:
    ▪️podwyższenie ferrytyny
    ▪️powrót do działania:
    marzec - negatyw 👎🏻
    kwiecień - ostatnia stymulacja ⏳
    maj - IUI?
  • Ilka96 Autorytet
    Postów: 314 483

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ellevv wrote:
    Musiałabym tutaj wstawić ewentualnie swoje całe wyniki badań które przeznaczone są na inną wizytę to może ktoś coś zobaczy. Ogólnie w wtorek mam dopiero wizyte to pewnie dowiem się czy wszystko dobrze czy nie ale niektóre były wyżej niż zawsze więc może coś być na rzeczy.

    Wołowine rzadko jem a wątróbki niecierpie. Kwas foliowy w formie aktywnej biore, tabletke na dzień
    Jak tylko masz ochotę to wrzucaj, tutaj sporo dziewczyn ma duże doświadczenie w badaniach, choć wiadomo, najlepszy byłby lekarz, ale taki który nie jest obsesyjnie nastawiony na wyniki „w normie”.
    Ja swojego czasu miałam ferrytyne 9, norma była chyba od 5 i tylko jeden lekarz się przeraził że jestem o włos od anemii, a z ciekawości zapytałam ginekologa czy z tym wynikiem mogę się starać o ciążę i powiedział że przecież jest w normie (młody ziomek, a nie jakiś stary dziad) 😅

    🥳 8 cs
    🐣 14.03
    👦?👧?
    preg.png
  • Belia Autorytet
    Postów: 1601 4211

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    brilka wrote:
    Jakoś nas mniej się zrobiło w tym roku na liście do testowania 🙈
    O faktycznie, pewnie dziewczyny jeszcze odsypiają 😅 ja też się właśnie obudziłam z drzemki. Plan na dziś to pomimo utrzymującego się zachmurzenia będę polować na zorzę.
    IMG-8744.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 stycznia 2025, 16:50

    Darrika, AnMiPe, Justa28, kitka_, Dahlia, Ilka96, brilka, Nayeli, ellevv, Marcia03, Izkawik, Lisik, nick nieaktualny, Tarisal, Olo323 lubią tę wiadomość

    Starania o pierwsze 👶🏼od 05.24 🤞🏼
    4cs: 08.24 cb 4tc💔
    6cs: 10.24 cb 6tc💔

    👩🏼‍💼AMH, LH, FSH, kariotyp ✅ owulacje regularne, niski progesteron i estradiol po owulacji.
    👨🏽‍💼 HBA, DFI, kariotyp ✅ obniżone parametry nasienia (ilość i ruch).

    12.25 IUI ❌
    01-03.26 👨🏽‍💼 kuracja Ovaleap/Eutrig- nieudana. ➡️pogorszenie parametrów.
  • Justa28 Autorytet
    Postów: 877 1926

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Belia wrote:
    O faktycznie, pewnie dziewczyny jeszcze odsypiają 😅 ja też się właśnie obudziłam z drzemki. Plan na dziś to pomimo utrzymującego się zachmurzenia będę polować na zorzę.
    IMG-8744.jpg
    Mnie się dzisiaj udało uchwycić taki piękny widoczek 😍

    aa9b718344eb5.jpg

    kitka_, Siasi, Dahlia, Belia, Ilka96, Nayeli, cysterka95, Darrika, Marcia03, Izkawik, Lisik, nick nieaktualny, Olo323 lubią tę wiadomość

    29 👩 & 39 🧔🏼‍♂️ & 🐕 x2

    👩 po chemioterapii & naświetlaniach
    🧔🏼‍♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪

    03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
    05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
    26.05 CRL 1.09 cm ❤️
    27.06 prenatalne 👍
    28.08 połówkowe 👍
    08.09 522g ❤️
    24.09 650g ❤️
    15.10 950g ❤️
    29.10 1200g ❤️
    10.11 1665g ❤️
    01.12 1915g ❤️
    17.12 2300g ❤️

    01.2026 🩷👨‍👩‍👧

    age.png
  • Siasi Autorytet
    Postów: 761 3198

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, witam w nowym roku 🥳
    U nas sylwester wspaniały! We dwójkę i oczywiście z naszymi dwoma psiakami. Działaliśmy pół nocy, bo trochę za dużo % wjechało. Znowu poczułam się jak „przed staraniami”. Jedynie piesków strasznie szkoda, bo pomimo że byliśmy w domu bardzo się bały. Oj nie lubimy petard i cieszymy się, że z nimi zostaliśmy.
    U mnie dziś już 17dc, wczoraj test owu znowu bladzioch. Potestuje do 20dc jak będzie biało to odpuszczam. Zainwestuje może w tym cyklu w proga i estradiol żeby sprawdzić czy testy robiły mnie w bambuko czy owulki w tym cyklu nie było.
    Podziałane więc zawsze jakieś szanse są.
    Dziś byliśmy na obiadku noworocznym w ulubionej knajpce i zapytałam męża o plany i cele na ten rok. Szykuje się kilka dużych inwestycji i myślałam że wymieni któraś z nich. A powiedzial, ze zdrowy dzidziuś a reszta to dodatki które możemy mieć a nie musimy.
    Aż wypieków na twarzy dostałam i ścisku brzucha. Tak mi się miło zrobiło na sercu, bo wiem że pragniemy tego samego. To ciepło w brzuchu które się pojawiło było nie do opisania.
    Także co by nie było jesteśmy cały czas w grze i silni jak zawsze, bo razem 🔥

    Dahlia, Belia, Ilka96, kitka_, PaulinKA, Vergeet, Fasolowa_zupa, Nayeli, hakorośl, cysterka95, Darrika, Marcia03, Izkawik, CrazyDaisy, Lisik, Justa28, Ola 🦋, nick nieaktualny, Pacynka, Deyansu, Kłębuszek, Olo323, Irynka lubią tę wiadomość

    🧩 starania od 7.2024 o brakującego puzzelka.
    ⏸️ 04.2025
    💔 05.2025 8t4d smutny dzień mamy-łyżeczkowanie- zaśniad groniasty częściowy 👼

    ⏸️ 08.2025 Test pozytywny
    🦋 15.09 pierwsze USG- CRL 5,3mm i 🫀
    🦋 17.10 (11t2d) SANCO Nipt- zdrowa DZIEWCZYNKA 🙏🏻
    🦋 22.10 (12t1d) USG prenatalne I + Pappa- 5.6cm zdrowej córeczki, ryzyka niskie
    🦋 17.12 (20tc)- USG połówkowe, 340g zdrowej Księżniczki 🌸
    🦋 26.01 (25t6d)- 760g Kruszynki
    🦋 19.02 (29t2d)- USG 3 trymestru- 1313 gram zdrowej, ślicznej córeczki
    🦋 34tc - 2100gram maleństwa
    preg.png
  • Majlen Autorytet
    Postów: 2513 4045

    Wysłany: 1 stycznia 2025, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cysterka95 wrote:
    Te przemyślenia są zrozumiałe, starania potrafią naprawdę zjeść kawał życia nawet jeśli się człowiek bardzo stara żeby tego nie robiły. Ale siłą rzeczy tak się dzieje więc rozumiem frustrację. Tym bardziej jeśli masz już córkę, domyślam się że dochodzą też jakieś obawy żeby nie zmarnować czasu, nie ominąć fajnych doświadczeń będąc zajętym staraniami. Sama to czuję nawet pod względem życia we 2.

    Ale jednak mocno kibicuję, żeby najbliższy cykl był pozytywny i zdjął to obciążenie psychiczne oraz ciśnienie do podjęcia trudnej decyzji 🤞🏻
    To prawda, też uważam, że te starania, to jak ktoś się nie zorientuje w dobrym momencie, to pół życia "stracone"...U mnie objawiło się tak: jestem osobą, która ma zaprogramowany tryb sportowy, parę razy w tygodniu trening siłowy, do tego jakieś biegi, no a gdy w tym roku w marcu, zaczęliśmy się starać, to zatraciłam się na czytaniu tych wszystkich cudownych rad czy to na instagramie, czy gdzieś na stronach internetowych, że nie wolno dźwigać ciężarów lub często ćwiczyć, żeby robić poprostu lekkie treningi. No i tak się tego kurczowo trzymałam, bo przecież zaraz nam się uda, zaraz będę w ciąży..I tak mijał miesiąc za miesiącem, a ja coraz gorzej wyglądałam, bo to tu, to tam mi się odkładało, na szczęście w końcu się otrząsnęłam i zrozumiałam, że no jednak mimo , iż zajście w ciążę, to moje jedyne i najwieksze marzenie, to muszę zacząć normalnie żyć i nie zatracać się w tym, że trzeba żyć i funkcjonować normalnie, a starania to tylko dodatek do mojego życia

    cysterka95, almost.there, karczoch321, kitka_, grazka0022 lubią tę wiadomość

    ♀️29
    PCOS

    🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
    ( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )

    ✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P
‹‹ 5 6 7 8 9 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kiedy ginekolog może zaproponować pessaroterapię i jak przebiega wdrożenie?

Obniżenie macicy, nietrzymanie moczu, ryzyko przedwczesnego porodu – to tylko niektóre z problemów, z którymi zmaga się wiele kobiet. Dla tych, które chcą uniknąć operacji, a jednocześnie poprawić jakość życia, rozwiązaniem może być pessaroterapia. Dowiedz się więcej, czym jest ta metoda i komu jest polecana. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ