Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Chodźmy w sierpniu w słoneczniki 🌻wiosną będą pampersiki!
Odpowiedz

Chodźmy w sierpniu w słoneczniki 🌻wiosną będą pampersiki!

Oceń ten wątek:
  • aaandzia Autorytet
    Postów: 873 1478

    Wysłany: 26 sierpnia, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnaHope kciuki żeby wszystko się udało 🍀🍀🍀

    Lisia, Glorietka niezły synchron 😃😃 przyjemnych i owocnych starań

    Marcycha SUP jest niezły ! Mówiłam 😃 fajnie, że odpoczywasz 🌟

    Dawdler i Szept Flory trzymam kciuki za testy i że nie robicie ich wcześniej niż jest plan to podziwiam 🌟🌻
    Dobrego dnia dziewczyny ♥️

    Glorietka, GórskaDziewczyna, Dawdler34, Lisia00, Marcycha lubią tę wiadomość

    🙎🏻‍♀️91' 🧔🏻‍♂️94'
    06.2017 synek

    starania od 06.2026
    09.2025 cb 💔
    08.2026 cb💔
  • MiśkaK Ekspertka
    Postów: 128 238

    Wysłany: 26 sierpnia, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduje, że krew oddana, dziś po południu wyniki, dorzuciłam kilka badań oprócz bety

    Gosiaczkova, GórskaDziewczyna, Aga992, aaandzia, Szept_Flory, mistyreal, Izaiza, Elgenda, Lisia00, Kompotlinka, Marcycha lubią tę wiadomość

  • Maalwii Autorytet
    Postów: 786 1352

    Wysłany: 26 sierpnia, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    J.ss wrote:
    Dziewczyny, owocnych działań! 🫶🏻

    Malwi, jak mąż? Trzymam kciuki i myślę o was 🤞🏻🤞🏻

    Dobrze, nie bolało go na szczęście nic więc nie brał Nimesilu, a więc badanie dziś będzie robione 😉

    Aga992, GórskaDziewczyna, J.ss, natix, aaandzia, Szept_Flory, Izaiza, Lucy_26, Elgenda, Foggy, Lisia00, MiśkaK, Amelia96, Kompotlinka, Marcycha lubią tę wiadomość

    M 💁🏽‍♀️ 28 | T 💁🏼‍♂️ 31 | K 🐕

    • starania od 06.2025
    06.26 - ciąża biochemiczna 💔

    ➡️ 💁🏽‍♀️ M
    TSH: 2,11 ✅
    Ferrytyna: 41,61 ✅
    Witamina D3: 50,10 ✅
    Suple: Pueria uno active, Feroplex, Laktoferyna Aliness,
    • Euthyrox 25
    • po owulacji Velenta

    ➡️💁🏼‍♂️
    Suple: Tenfertil ON
    • koncentracja 34,18 mln/ml
    • całkowita liczba w ejakulacie 68,36 mln
    • ruch postępowy a+b 41%
    • ruch całkowity 47%
    • morfologia 1% - wady główki 🟡
    • posiew ✅
  • GórskaDziewczyna Autorytet
    Postów: 271 527

    Wysłany: 26 sierpnia, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maalwii wrote:
    Dobrze, nie bolało go na szczęście nic więc nie brał Nimesilu, a więc badanie dziś będzie robione 😉
    Trzymamy kciuki za pozytywne wyniki 🤞

    Maalwii, Marcycha lubią tę wiadomość

    09/25 biochem 💔
    01/26 poronienie 13 tc 💔

    03/09/26 ⏸️
    beta 230 — 525— 9906
    24/09/26 0,68 cm z ❤️

    preg.png
  • J.ss Autorytet
    Postów: 746 1063

    Wysłany: 26 sierpnia, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwi, zaciskam i nie puszczam!!! 🤞🏻🤞🏻🤞🏻

    Maalwii lubi tę wiadomość

    09/25 -początek starań
    Czynnik męski ❌
    💊 Ovarin, tenfertilON
    Nieudane leczenie Clo, parametry ⬇️
    22.08 ⏸️😳
    preg.png
  • aaandzia Autorytet
    Postów: 873 1478

    Wysłany: 26 sierpnia, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maalwii wrote:
    Dobrze, nie bolało go na szczęście nic więc nie brał Nimesilu, a więc badanie dziś będzie robione 😉


    Trzymam kciuki <3

    Maalwii lubi tę wiadomość

    🙎🏻‍♀️91' 🧔🏻‍♂️94'
    06.2017 synek

    starania od 06.2026
    09.2025 cb 💔
    08.2026 cb💔
  • Szept_Flory Autorytet
    Postów: 258 631

    Wysłany: 26 sierpnia, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    💐 MiśkaK, nie pomagasz z tymi skarpetkami. 🤪😂

    💐 Dawdler34, u mnie temp skoczyła jeszcze wyżej. Czat zadowolony. I ja też. 😁
    Obudziłam się za to jeszcze przed budzikiem i obmyślałam plan - co zrobić żeby nie testować jutro. W pierwszej kolejności muszę wynieść testy z dala od łazienki i sypialni..
    Cieszę się, że wytrwałaś. 💪

    💐 aaandzia, wychodzi na to, że honorowe z nas babki. Co umowa, to umowa. 😉

    Kciuki za dobre wyniki. Ja też dziś sprawdzałam tarczycę. Oby nie było jakiegoś zaskoczenia. 🤞

    Dawdler34, natix, aaandzia, GórskaDziewczyna, MiśkaK, Marcycha lubią tę wiadomość

    Ogród mojego serca:
    • W ramionach pachnący Kwiat 💐 (2024)
    • W sercu na zawsze Aniołek ☁️ (06.2026)
  • aaandzia Autorytet
    Postów: 873 1478

    Wysłany: 26 sierpnia, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mamy wyniki ankiety:

    🍁 Wrzesień już mamy, więc plan jest gotowy —majowy bobasek — cel wyjątkowy! 🎯👶

    https://zapodaj.net/plik-G4oc8lEtPc

    Także Marcycha, przekazuję Tobie i niech Cię klątwa prowadzącej dopada <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 sierpnia, 08:57

    mistyreal, natix, Gorzkax33333, Izaiza, Maalwii, GórskaDziewczyna, Bluesky, Tofuszka, Aenu, Lisia00, Gilgotka, MiśkaK, mommytobe, Kompotlinka, Marcycha lubią tę wiadomość

    🙎🏻‍♀️91' 🧔🏻‍♂️94'
    06.2017 synek

    starania od 06.2026
    09.2025 cb 💔
    08.2026 cb💔
  • mistyreal Ekspertka
    Postów: 157 228

    Wysłany: 26 sierpnia, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, Chloe, Gorzka, Mommy, trochę z opóźnieniem, ale tulę za 🐒 Widzimy się w wątku wrześniowym, u mnie też właśnie przyszła ☺️ Gorzka, gratuluję nowej pracy! 🥳

    Aenu, J.ss, spokojnej ciąży! 🥹

    Glorietka i Lisia, owocnych starań! 😁

    Dawdler, Szept Flory, oby to były ⏸️ 🤞🤞

    Malwi, mam nadzieję, że wyniki będą dobre 🤞

    Ana, powodzenia dzisiaj, trzymam kciuki 🤞

    Szept_Flory, Glorietka, Gosik0205, Aenu, Maalwii, Gorzkax33333, Lisia00, mommytobe lubią tę wiadomość

    Starania od 07.2025

    Endometrioza, niedoczynność tarczycy, lekki czynnik męski

    06.2026: I konsultacja w klinice
    07.2026: sono-HSG (jajowody drożne)
    7.09: IUI
    21.09: ⏸️ β 43.1
    23.09: β 139.7

    7.10: I wizyta ⏳
  • Metis Koleżanka
    Postów: 55 113

    Wysłany: 26 sierpnia, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny,
    dołączam do Waszego wątku pod koniec miesiąca, chociaż już wypatruję wątku wrześniowego...

    Jestem na początku mojej drogi - bo "dopiero" w 3. cyklu starań bez dwóch kresek.
    Staramy się z mężem o 1. dziecko. Pewnie jak wiele z Was, jestem typem zadaniowca: nim zaczęliśmy starania, zrobiliśmy podstawowe badania, uzupełniłam niedobory (kwasu foliowego, ferrytyny, b12), wdrożyliśmy suplementację, uporządkowałam kilka rzeczy w pracy, "wybrałam" miesiąc wg mnie idealny na poród... nie wiem co sobie myślałam haha, w moim najbliższym otoczeniu było chyba za dużo przypadków osób, którym udało się już w 1. próbie, przez co byłam totalnie nakręcona, że skoro jesteśmy młodzi (ja 28 lat, mąż 31), zdrowi, aktywni... to przecięż to będzie banalne i nam też się uda w 1. próbie. Oczywiście już w 1. cyklu starań testowałam się zdecydowanie za wcześnie i fundowałam sobie niepotrzebną huśtawkę nastrojów. Do tego edukacja o obserwacji ciała, śluzu, owulacji, wszystkich wczesnych objawach, wyliczanie DPO... I rozczarowanie.
    Drugi miesiąc - powtórka.
    Trzeci - dziś powinnam dostać @, jeszcze nie mam, ale poranny test bez zmian - biel, negatywny. Moje cykle są bardzo regularne, +/- 2 dni, więc lada moment ten okres się pojawi. Ale staram się pogodzić, że w tym miesiącu też się nie udało, bo test (strumieniowy, superczuły, z porannego moczu) raczej dzisiaj byłby już pozytywny.

    Znalazłam to forum po pierwszym cyklu z negatywnym testem. Przy kolejnym dalej anonimowo czytałam, a w tym postanowiłam już się odezwać ;) Niesamowite, ile wsparcia sobie dajecie!

    Nasze założenia są takie, że do 6. cyklu regularnych starań nie rozszerzamy diagnostyki, takie też były zalecenia mojej ginekolog.
    Nie wiem czemu, ale spodziewałam się, że będę znacznie bardziej na luzie podchodzić do starań, a ja już widzę, że czarnowróżę, nakręcam się i boję, ile to będzie trwać finalnie. Jako osoba, która uwielbia mieć kontrolę i wszystko zaplanowane, jest mi mega ciężko, że nie mam na to pełnego wpływu, że nie mogę "wybrać" haha miesiąca. Nie mogę się też przyzwyczaić do tego oczekiwania po owulacji.... Więc generalnie wpadam w dwa tryby, albo "omg coś jest pewnie nie tak" oraz "boże wariatko to dopiero 3. miesiąc starań" 🙈

    Rozumiecie, nie?

    Oczywiście, trzymam za Was wszystkie kciuki 🌻

    Izaiza, mistyreal, Lucy_26, Lisia00, MiśkaK, mommytobe, Kompotlinka, nick nieaktualny, Marcycha lubią tę wiadomość

    Starania od 05.2026 (5cs)
  • Gosik0205 Ekspertka
    Postów: 148 192

    Wysłany: 26 sierpnia, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaandzia wrote:
    Dziewczyny mamy wyniki ankiety:

    🍁 Wrzesień już mamy, więc plan jest gotowy —majowy bobasek — cel wyjątkowy! 🎯👶

    https://zapodaj.net/plik-G4oc8lEtPc

    Także Marcycha, przekazuję Tobie i niech Cię klątwa prowadzącej dopada <3

    Ale super mój wygrał :)

    mistyreal, GórskaDziewczyna, Kompotlinka, Marcycha lubią tę wiadomość

  • Gosik0205 Ekspertka
    Postów: 148 192

    Wysłany: 26 sierpnia, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Metis wrote:
    Cześć Dziewczyny,
    dołączam do Waszego wątku pod koniec miesiąca, chociaż już wypatruję wątku wrześniowego...

    Jestem na początku mojej drogi - bo "dopiero" w 3. cyklu starań bez dwóch kresek.
    Staramy się z mężem o 1. dziecko. Pewnie jak wiele z Was, jestem typem zadaniowca: nim zaczęliśmy starania, zrobiliśmy podstawowe badania, uzupełniłam niedobory (kwasu foliowego, ferrytyny, b12), wdrożyliśmy suplementację, uporządkowałam kilka rzeczy w pracy, "wybrałam" miesiąc wg mnie idealny na poród... nie wiem co sobie myślałam haha, w moim najbliższym otoczeniu było chyba za dużo przypadków osób, którym udało się już w 1. próbie, przez co byłam totalnie nakręcona, że skoro jesteśmy młodzi (ja 28 lat, mąż 31), zdrowi, aktywni... to przecięż to będzie banalne i nam też się uda w 1. próbie. Oczywiście już w 1. cyklu starań testowałam się zdecydowanie za wcześnie i fundowałam sobie niepotrzebną huśtawkę nastrojów. Do tego edukacja o obserwacji ciała, śluzu, owulacji, wszystkich wczesnych objawach, wyliczanie DPO... I rozczarowanie.
    Drugi miesiąc - powtórka.
    Trzeci - dziś powinnam dostać @, jeszcze nie mam, ale poranny test bez zmian - biel, negatywny. Moje cykle są bardzo regularne, +/- 2 dni, więc lada moment ten okres się pojawi. Ale staram się pogodzić, że w tym miesiącu też się nie udało, bo test (strumieniowy, superczuły, z porannego moczu) raczej dzisiaj byłby już pozytywny.

    Znalazłam to forum po pierwszym cyklu z negatywnym testem. Przy kolejnym dalej anonimowo czytałam, a w tym postanowiłam już się odezwać ;) Niesamowite, ile wsparcia sobie dajecie!

    Nasze założenia są takie, że do 6. cyklu regularnych starań nie rozszerzamy diagnostyki, takie też były zalecenia mojej ginekolog.
    Nie wiem czemu, ale spodziewałam się, że będę znacznie bardziej na luzie podchodzić do starań, a ja już widzę, że czarnowróżę, nakręcam się i boję, ile to będzie trwać finalnie. Jako osoba, która uwielbia mieć kontrolę i wszystko zaplanowane, jest mi mega ciężko, że nie mam na to pełnego wpływu, że nie mogę "wybrać" haha miesiąca. Nie mogę się też przyzwyczaić do tego oczekiwania po owulacji.... Więc generalnie wpadam w dwa tryby, albo "omg coś jest pewnie nie tak" oraz "boże wariatko to dopiero 3. miesiąc starań" 🙈

    Rozumiecie, nie?

    Oczywiście, trzymam za Was wszystkie kciuki 🌻


    Całkiem cię rozumiem ja się staram 4 miesiąc i też się udaje

    Witamy serdecznie rozgość się ale nie na długo 😂

    Metis lubi tę wiadomość

  • GórskaDziewczyna Autorytet
    Postów: 271 527

    Wysłany: 26 sierpnia, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Metis wrote:
    Cześć Dziewczyny,
    dołączam do Waszego wątku pod koniec miesiąca, chociaż już wypatruję wątku wrześniowego...

    Jestem na początku mojej drogi - bo "dopiero" w 3. cyklu starań bez dwóch kresek.
    Staramy się z mężem o 1. dziecko. Pewnie jak wiele z Was, jestem typem zadaniowca: nim zaczęliśmy starania, zrobiliśmy podstawowe badania, uzupełniłam niedobory (kwasu foliowego, ferrytyny, b12), wdrożyliśmy suplementację, uporządkowałam kilka rzeczy w pracy, "wybrałam" miesiąc wg mnie idealny na poród... nie wiem co sobie myślałam haha, w moim najbliższym otoczeniu było chyba za dużo przypadków osób, którym udało się już w 1. próbie, przez co byłam totalnie nakręcona, że skoro jesteśmy młodzi (ja 28 lat, mąż 31), zdrowi, aktywni... to przecięż to będzie banalne i nam też się uda w 1. próbie. Oczywiście już w 1. cyklu starań testowałam się zdecydowanie za wcześnie i fundowałam sobie niepotrzebną huśtawkę nastrojów. Do tego edukacja o obserwacji ciała, śluzu, owulacji, wszystkich wczesnych objawach, wyliczanie DPO... I rozczarowanie.
    Drugi miesiąc - powtórka.
    Trzeci - dziś powinnam dostać @, jeszcze nie mam, ale poranny test bez zmian - biel, negatywny. Moje cykle są bardzo regularne, +/- 2 dni, więc lada moment ten okres się pojawi. Ale staram się pogodzić, że w tym miesiącu też się nie udało, bo test (strumieniowy, superczuły, z porannego moczu) raczej dzisiaj byłby już pozytywny.

    Znalazłam to forum po pierwszym cyklu z negatywnym testem. Przy kolejnym dalej anonimowo czytałam, a w tym postanowiłam już się odezwać ;) Niesamowite, ile wsparcia sobie dajecie!

    Nasze założenia są takie, że do 6. cyklu regularnych starań nie rozszerzamy diagnostyki, takie też były zalecenia mojej ginekolog.
    Nie wiem czemu, ale spodziewałam się, że będę znacznie bardziej na luzie podchodzić do starań, a ja już widzę, że czarnowróżę, nakręcam się i boję, ile to będzie trwać finalnie. Jako osoba, która uwielbia mieć kontrolę i wszystko zaplanowane, jest mi mega ciężko, że nie mam na to pełnego wpływu, że nie mogę "wybrać" haha miesiąca. Nie mogę się też przyzwyczaić do tego oczekiwania po owulacji.... Więc generalnie wpadam w dwa tryby, albo "omg coś jest pewnie nie tak" oraz "boże wariatko to dopiero 3. miesiąc starań" 🙈

    Rozumiecie, nie?

    Oczywiście, trzymam za Was wszystkie kciuki 🌻

    Cześć! Rozgość się ale oby nie na długo. 🤞
    Dziewczyny tutaj są super i myślę że wszystkie doskonale rozumiemy twoje myślenie 😉

    mistyreal, Metis lubią tę wiadomość

    09/25 biochem 💔
    01/26 poronienie 13 tc 💔

    03/09/26 ⏸️
    beta 230 — 525— 9906
    24/09/26 0,68 cm z ❤️

    preg.png
  • Gorzkax33333 Autorytet
    Postów: 498 669

    Wysłany: 26 sierpnia, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam dużo myśli... I muszę się z wami podzielić tym i zobaczyć co wy o tym myślicie.. otóż mam dwóch synków jeden ma 7 lat drugi 4, zaczęliśmy starać się o trzecie ale na razie się nie udaje, zaczynam nową pracę od wrzesnia i myślę czysto teoretycznie czy jest sens wchodzić w pieluchy po raz kolejny, gdzie do końca ciąży będę miała normalna wypłatę a po urodzeniu nie będę miała pracy tylko kosiniakowe 1000 zł i 800 plus, to w sumie mniej niż mam w pracy i tak myślę czy może jednak odpuścić starania póki nie dostanę umowy na czas nieokreślony i wtedy zdecydować czy faktycznie chcemy trzecie, choć wtedy będę miała już 32 lata..

    🧑98'🧒97'

    👶👣Chłopiec 2019' - stymulacja
    👼 Aniołek 2021' - naturalne
    👶👣Chłopiec 2022' - naturalne

    Starania od: Czerwiec 2026 👣

    IO, PCOS
    Cykle nieregularne:21-51 dni
    Leki 💊: Glucophage 1000XR
    Suplementy💊: Feristim, Witamina C, Żelazo
  • mistyreal Ekspertka
    Postów: 157 228

    Wysłany: 26 sierpnia, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Metis, witaj, choć oby nie na długo ☺️

    Dobrze Cię rozumiem, też na początku tak miałam - wszystko zaplanowane, a się nie udawało, więc żal i rozczarowanie, a oprócz tego obwinianie się o to rozczarowanie, bo przecież to dopiero kilka cykli, inni starają się czasem lata, więc ja przesadzam itd., a przecież nie panujemy nad swoimi emocjami, nawet w pierwszym nieudanym cyklu może pojawić się smutek czy rozżalenie.

    Metis, Kompotlinka lubią tę wiadomość

    Starania od 07.2025

    Endometrioza, niedoczynność tarczycy, lekki czynnik męski

    06.2026: I konsultacja w klinice
    07.2026: sono-HSG (jajowody drożne)
    7.09: IUI
    21.09: ⏸️ β 43.1
    23.09: β 139.7

    7.10: I wizyta ⏳
  • mistyreal Ekspertka
    Postów: 157 228

    Wysłany: 26 sierpnia, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gorzkax33333 wrote:
    Dziewczyny mam dużo myśli... I muszę się z wami podzielić tym i zobaczyć co wy o tym myślicie.. otóż mam dwóch synków jeden ma 7 lat drugi 4, zaczęliśmy starać się o trzecie ale na razie się nie udaje, zaczynam nową pracę od wrzesnia i myślę czysto teoretycznie czy jest sens wchodzić w pieluchy po raz kolejny, gdzie do końca ciąży będę miała normalna wypłatę a po urodzeniu nie będę miała pracy tylko kosiniakowe 1000 zł i 800 plus, to w sumie mniej niż mam w pracy i tak myślę czy może jednak odpuścić starania póki nie dostanę umowy na czas nieokreślony i wtedy zdecydować czy faktycznie chcemy trzecie, choć wtedy będę miała już 32 lata..

    Wiadomo, że musicie sami podjąć decyzję, trudno tu cokolwiek doradzać, ale na pewno nie przejmowałabym się tym, że będziesz mieć wtedy JUŻ 32 lata, to nadal bardzo dobry wiek na zostanie mamą (czy to po raz pierwszy, czy trzeci).

    Gorzkax33333 lubi tę wiadomość

    Starania od 07.2025

    Endometrioza, niedoczynność tarczycy, lekki czynnik męski

    06.2026: I konsultacja w klinice
    07.2026: sono-HSG (jajowody drożne)
    7.09: IUI
    21.09: ⏸️ β 43.1
    23.09: β 139.7

    7.10: I wizyta ⏳
  • Metis Koleżanka
    Postów: 55 113

    Wysłany: 26 sierpnia, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mistyreal wrote:
    Metis, witaj, choć oby nie na długo ☺️

    Dobrze Cię rozumiem, też na początku tak miałam - wszystko zaplanowane, a się nie udawało, więc żal i rozczarowanie, a oprócz tego obwinianie się o to rozczarowanie, bo przecież to dopiero kilka cykli, inni starają się czasem lata, więc ja przesadzam itd., a przecież nie panujemy nad swoimi emocjami, nawet w pierwszym nieudanym cyklu może pojawić się smutek czy rozżalenie.

    Dokładnie! To obwinianie się, że to przesada panikować przy 3. miesiącach starań i że to wręcz nie fair wobec par, które się starają latami 😅 Takie podejście ma też mój mąż, z jednej strony stara się rozumieć moje emocje, a z drugiej wg niego to tak, jakbym przeżywała, że rzucając kostką Rubika 3 razy, ani razu nie wypadło 6 i na tej podstawie zaczynam przeżywać, że "coś jest nie tak" 😆 Logicznie rzecz biorąc ma rację - ALE wiecie jak jest haha
    Naprawdę bardzo zazdroszczę mu tego spokoju.

    W dalszym otoczeniu raczej tematu nawet nie podnoszę, jak usłyszę jeszcze raz że "głowa jest najważniejsza" i że jak "odpuszczę to się uda" to chyba kogoś pogryzę 😂

    Dzięki Dziewczyny za przywitanie!

    mistyreal, GórskaDziewczyna, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Starania od 05.2026 (5cs)
  • Aenu Autorytet
    Postów: 1108 1514

    Wysłany: 26 sierpnia, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gorzkax33333 wrote:
    Dziewczyny mam dużo myśli... I muszę się z wami podzielić tym i zobaczyć co wy o tym myślicie.. otóż mam dwóch synków jeden ma 7 lat drugi 4, zaczęliśmy starać się o trzecie ale na razie się nie udaje, zaczynam nową pracę od wrzesnia i myślę czysto teoretycznie czy jest sens wchodzić w pieluchy po raz kolejny, gdzie do końca ciąży będę miała normalna wypłatę a po urodzeniu nie będę miała pracy tylko kosiniakowe 1000 zł i 800 plus, to w sumie mniej niż mam w pracy i tak myślę czy może jednak odpuścić starania póki nie dostanę umowy na czas nieokreślony i wtedy zdecydować czy faktycznie chcemy trzecie, choć wtedy będę miała już 32 lata..
    Ja mam już 34 lata i dwójkę odchowanych dzieci — jedno ma 13 lat, a drugie 8. Na trzecie dziecko zdecydowaliśmy się dopiero teraz. Głównie dlatego, że po prostu kocham być mamą i mieć dzieci. ❤️

    Czasem myślę, że za 10 lat moje starsze dzieci będą już praktycznie dorosłe, a z nami nadal będzie ten najmłodszy maluch. Wiem, że początki znowu będą trudne, bo przecież mieliśmy już spokój z pieluchami, nieprzespanymi nocami i całym tym odchowywaniem, a teraz wszystko zacznie się od początku.

    Ale z drugiej strony nie chciałabym za 10 lat pomyśleć, że bardzo chciałam trzeciego dziecka, ale nawet nie spróbowałam. Dlatego jeśli czujesz, że naprawdę tego chcecie, to 32 lata absolutnie nie są późnym wiekiem. Masz jeszcze czas i najważniejsze jest, żeby podjąć decyzję, z którą to Ty będziesz dobrze się czuła. ❤️

    mistyreal, Gorzkax33333, GórskaDziewczyna, Tajlandia22, MiśkaK, Marcycha lubią tę wiadomość

    ⏸️ 11.08.2026 🥰☘️
    17.08.2026 → beta hCG 344,0 mIU/ml
    25.08.2026 → pierwsza wizyta. USG: pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy i zarodek 🥹
    09.09.2026 → jest serduszko ❤️

    preg.png
  • Foggy Ekspertka
    Postów: 153 245

    Wysłany: 26 sierpnia, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwi kciuki za badania, dobrze że nie trzeba było brać leków. Dzielny pacjent😄
    Robisz w tym cyklu testy owulacyjne?

    Hej Metis witamy, rozumiem Cie, ja się nastawiałam na początku na baby 2026, niestety nic z tego

    Metis lubi tę wiadomość

    🎀94 +👔91

    starania od 2.26
    02.26 biochem 💔
    03.26 biochem 💔

    AMH 2,5, Pai 1 homo, Hashimoto
    Euthyrox 50, Duphaston
  • GórskaDziewczyna Autorytet
    Postów: 271 527

    Wysłany: 26 sierpnia, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gorzka też sądzę że 32 lata to jeszcze nie jest aż tak późno, niektóre dziewczyny starają się w takim wieku dopiero o pierwsze. A po jakim czasie dostaniesz umowę na czas nieokreślony?

    mistyreal, Gorzkax33333, MiśkaK lubią tę wiadomość

    09/25 biochem 💔
    01/26 poronienie 13 tc 💔

    03/09/26 ⏸️
    beta 230 — 525— 9906
    24/09/26 0,68 cm z ❤️

    preg.png
‹‹ ‹ 144 145 146 147 148 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Dlaczego skład Prenasolu to odpowiedź na potrzeby przyszłej mamy?

Ciąża to czas, w którym zapotrzebowanie na konkretne składniki odżywcze gwałtownie rośnie. Przyszła mama musi dostarczyć je nie tylko sobie, ale przede wszystkim rozwijającemu się maluchowi. Niestety, współczesna dieta często nie wystarcza, by pokryć te zwiększone potrzeby. Właśnie dlatego Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) przygotowało konkretne rekomendacje dotyczące dodatkowego wsparcia organizmu. Na co warto zwrócić uwagę, wybierając odpowiedni preparat? Czy każda kobieta w ciąży potrzebuje suplementów?

CZYTAJ WIĘCEJ