SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Ciepło, herbatka i test ciążowy – kobiecy październik💛
Odpowiedz

Ciepło, herbatka i test ciążowy – kobiecy październik💛

Oceń ten wątek:
  • Murena96 Koleżanka
    Postów: 35 16

    Wysłany: 29 października 2025, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak rozmawiacie ze swoimi partnerami o tym że się nie udaje albo o staraniach? Ja mam wrażenie że mój to wgl nie chce za bardzo o tym rozmawiać, ma już dziecko z poprzedniego związku i podchodzi do tego będzie albo nie, wszystko jedno. A ja mam tak że od tego czy będę w ciąży czy nie zależy moja wartość i samoocena.

  • Klaudia k Ekspertka
    Postów: 244 206

    Wysłany: 29 października 2025, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakoś 9 dpo wieczorem jak leżałam w łóżku (to była niedziela) poczułam w podbrzuszu po prawej stronie takie pulsowanie, normalnie jakbym miała pod skórą jakiś bombelek. Czat mi powiedział że to na pewno nie zagnieżdżanie tylko jelita albo aorta brzuszna. W tym samym dniu w nocy miałam sen że stoję w kolejce do publicznej toalety z testem ciążowym, wyniku nie poznałam, poniewaz zadzwonił budzik. Natomiast jak wstałam to od razu rano zrobiłam test xD oczywiście nic nie pokazał i wyrzuciłam go. Po czym jak wróciłam z pracy to wyciągnęłam go ze śmietnika i zobaczyłam że coś przebija. Zrobiłam kolejny test inny i też wydawało mi się że coś widać. Na drugi dzień rano (11dpo) zrobiłam pinka którego zalałam albo był wadliwy(?) wiec po południu zrobiłam kolejny inny i też wyszedł mi cień cienia kreski, beta wynosiła w tym dniu 11, bo oczywiście musiałam polecieć ją zbadać. Na następny dzień rano zrobiłam kolejny pink i już wyszła normalna legitna kreska. Z rzeczy które zaobserwowałam to, ból piersi cały czas, aż do teraz (ale jego miałam zawsze po owulacji) i wydawało mi się że jakby mam trochę więcej śluzu i był bialy (sprawdzałam nawet w środku i było go więcej niż zawsze). Tak od tego 11 dpo przez jakieś 2-3 dni miałam katar, ale to nie był katar z powodu choroby tylko na pewno spowodowany ciążą. Poprostu leciało mi z nosa, bez żadnego przeziębienia, kichania ani kaszlu. Praktycznie od razu wywaliło mi brzuch. Aktualnie mam taki wzdęty brzuch cały dzień, że już w pracy zaczynają się mnie pytać czy jestem w ciąży…. Zawsze po nocy miałam płaski, a teraz czy dzień czy noc brzuch wydęty jak balon. Mi się śpi dobrze, nawet bym powiedziała że bardzo dobrze, jedynie co to dużo piję i czasami zdarzy mi się wstać nad ranem na siku. Wczoraj mówię do męża że jest mi smutno bo ani mnie nie mdli, ani nie wymiotuję, nie czuję się jakbym była w ciąży….i w tym samym dniu dostalam zgagi, i tą zgagę mam cały czas, mam w przełyku lekką zgagę która nie przemija od wczoraj. 😆 boli przed miesiączka nie miałam wcale, teraz czasami się pojawią ale to takie bóle że boli gdzieś z minutę-2 minuty przestaje i za jakiś czas znowu i tak kilka razy. Dzisiaj bym to porównała do takiej lekkiej kolki, tylko jak kolka łapie gdzieś z boku to ja mam taki ból ale na dole brzucha.

    MimiM29, Ananabanana, Mamacita, Maalwii, NatiHope, Kaaamika lubią tę wiadomość

    K 👩&L👨
    Ja:
    B12: maj: 413 | czerwiec: 523 | sierpień : 701
    D3: maj: 37,6 | czerwiec: 42,9 | sierpień: 85,7
    Ferrytyna: maj:16,9 | czerwiec: 44,2 | sierpień: 55,7
    Kwas foliowy: maj: 6,53 | czerwiec: 12,2 | sierpień : 14,1
    2dc
    FSH: czerwiec: 5,55 |
    LH: czerwiec: 5,3 |
    TSH: maj: 1,96 | czerwiec: 2,3 |sierpien: 1,7 | wrzesień: 1,3
    FT4: czerwiec: 1,29 (0,92-1,68) | wrzesień : 1,41
    FT3: czerwiec: 3,28 (2-4,4)| wrzesień: 3,52
    A-tpo:10 (0-34) | wrzesień <9
    A-tg: 19,2 (0-115) | wrzesień: 13,5
    Testosteron: czerwiec : 43 (8,4-48,1)
    SHBG: czerwiec: 55,7 (32,4-128)
    Insulina: czerwiec: 9,8 (2,6-24,9)
    Glukoza: czerwiec: 88 (70-99)
    AMH: 46,9[6,56]( brak objawów PCos
    5cs
    7.10.2025 ⏸️ beta: 11,4
    11.10.2025 beta: 104
    13.10.2025 beta: 522
    18.10.2025 beta: 3118
    3.11.2025 mamy 1 cm zarodka z ♥️
    18.11.2025 poronienie chybione, łyżeczkowanie 🪽❤️‍🩹
    „Kiedy wydaje się, że wszystko się skończyło, wtedy dopiero wszystko się zaczyna”
  • MimiM29 Autorytet
    Postów: 657 1128

    Wysłany: 29 października 2025, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale fajnie się tego czyta 😇
    Ja pamiętam w ciąży że strasznie pić mi się chciało jak na kacu 😆

    Kaaamika lubi tę wiadomość

    Starania od : 10.2021

    HyCoSy ✅
    AMH 5.24 ng/ml

    31.03 ⏸️ beta 6.53 🥳
    03.04 ⏸️ beta 57 🥳
    10.04 ⏸️ beta 2069 🥳
    8 tydzień ciąży - 🖤
  • Ananabanana Autorytet
    Postów: 461 562

    Wysłany: 29 października 2025, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MimiM29 wrote:
    Dziewczyny, które zobaczyły 2 kreseczki. Dajcie znać, od którego dnia po owulacji czułyście objawy?
    Może opiszcie je podsumowując koniec miesiąca, by każda z nas mogła sobie wrócić na koniec i sprawdzić czy mają podobnie :) Może jakieś zachcianki np. Dzień przed pozytywnym testem itd 😁

    A tak w ogóle to lubię czytać o wczesnych objawach 🤪 czasami mało typowych 🫠

    Ja uwielbiam czytać te historie i jakie objawy dziewczyny mają.
    U mnie było jakieś przeczucie od początku cyklu, nawet pisałam, na samym początku wątku, że czuję, że to będzie ten cykl. Nie umiem opisać tego dokładnie, ale miałam jakąś taką pewność, choć od ponad roku nigdy nic nie wychodziło.

    Ogólnie zrobiłam test 7dpo (nie wiem czemu) ale było biało. Od owulacji strasznie mnie bolały piersi, jak nigdy.
    Od około 10 dpo miałam większe nudności, myślałam że od leków. A tak to zupełnie nic. Zawsze miałam milion objawów, a tu tak spokojnie.
    I 11 dpo cień.

    Aktualnie czuję mdłości (ale do przeżycia), ból jak na okres (choć trochę inny) też do przeżycia, zawroty głowy jak wstaje, zgaga, ból piersi ale mniejszy jak przed testem.
    Ból trochę lędźwi, ale pojawia się i znika, wybudzam się często w nocy, nie jestem senna ani nic i to tyle.
    Jak coś dojdzie dam znać.

    Dodam, ze ten cykl miałam też inny bo dużo szybciej zaszła owulacja.
    Nie wiem czy to pomogło, ale codziennie jadłam morele, orzechy brazylijskie, migdały, piłam ok. 200 ml soku z granatu, jadłam dużo jagód (mrożone z lata), ogólnie zdrowo bardzo jem, do tego raz na 2 tyg wypijałam lampkę czerwonego wytrawnego wina. Plus wszystkie suple ze stopki i od 2 miesięcy dostinex i metformina.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2025, 19:21

    MimiM29, Mamacita, NatiHope, Maalwii, Kaaamika lubią tę wiadomość

    💁‍♀️31 💁‍♂️32 🐈🐈

    × niedoczynność tarczycy
    x insulinooporność
    x hiperprolaktynemia
    💊Letrox 75
    💊Dostinex
    💊Glucophage XR 500
    Suple: Pregna Start, Q10, Wit D, Wit C, DHA i EPA, Magnez, Maca, Ashwaganda, Inozytol.
    Do owulacji dodatkowo: NAC, Berberyna, Olej z wiesiołka.

    Starania od 05.2024 o pierwsze dziecko
    25.10.2025 ⏸️
    3.11.2025 (19dpo) β-hCG - 1420 mlu/ml (prog . 21,36 ng/ml)
    5.11.2025 (21dpo) β-hCG - 3141 mlu/ml
    14.11.2025 (5+6) mamy serduszko ❤️
    04.12. 2025 2,3 cm człowieka, ❤️176ud/min
    23.12.2025 5,79 cm człowieka 💕
    30.12.2025 Prenatalne 1 trym. 6,5 cm człowieka 🥰
    23.01.2026 kolejna wizyta

    preg.png
  • GosAga123 Ekspertka
    Postów: 171 191

    Wysłany: 29 października 2025, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia k wrote:
    Jakoś 9 dpo wieczorem jak leżałam w łóżku (to była niedziela) poczułam w podbrzuszu po prawej stronie takie pulsowanie, normalnie jakbym miała pod skórą jakiś bombelek. Czat mi powiedział że to na pewno nie zagnieżdżanie tylko jelita albo aorta brzuszna. W tym samym dniu w nocy miałam sen że stoję w kolejce do publicznej toalety z testem ciążowym, wyniku nie poznałam, poniewaz zadzwonił budzik. Natomiast jak wstałam to od razu rano zrobiłam test xD oczywiście nic nie pokazał i wyrzuciłam go. Po czym jak wróciłam z pracy to wyciągnęłam go ze śmietnika i zobaczyłam że coś przebija. Zrobiłam kolejny test inny i też wydawało mi się że coś widać. Na drugi dzień rano (11dpo) zrobiłam pinka którego zalałam albo był wadliwy(?) wiec po południu zrobiłam kolejny inny i też wyszedł mi cień cienia kreski, beta wynosiła w tym dniu 11, bo oczywiście musiałam polecieć ją zbadać. Na następny dzień rano zrobiłam kolejny pink i już wyszła normalna legitna kreska. Z rzeczy które zaobserwowałam to, ból piersi cały czas, aż do teraz (ale jego miałam zawsze po owulacji) i wydawało mi się że jakby mam trochę więcej śluzu i był bialy (sprawdzałam nawet w środku i było go więcej niż zawsze). Tak od tego 11 dpo przez jakieś 2-3 dni miałam katar, ale to nie był katar z powodu choroby tylko na pewno spowodowany ciążą. Poprostu leciało mi z nosa, bez żadnego przeziębienia, kichania ani kaszlu. Praktycznie od razu wywaliło mi brzuch. Aktualnie mam taki wzdęty brzuch cały dzień, że już w pracy zaczynają się mnie pytać czy jestem w ciąży…. Zawsze po nocy miałam płaski, a teraz czy dzień czy noc brzuch wydęty jak balon. Mi się śpi dobrze, nawet bym powiedziała że bardzo dobrze, jedynie co to dużo piję i czasami zdarzy mi się wstać nad ranem na siku. Wczoraj mówię do męża że jest mi smutno bo ani mnie nie mdli, ani nie wymiotuję, nie czuję się jakbym była w ciąży….i w tym samym dniu dostalam zgagi, i tą zgagę mam cały czas, mam w przełyku lekką zgagę która nie przemija od wczoraj. 😆 boli przed miesiączka nie miałam wcale, teraz czasami się pojawią ale to takie bóle że boli gdzieś z minutę-2 minuty przestaje i za jakiś czas znowu i tak kilka razy. Dzisiaj bym to porównała do takiej lekkiej kolki, tylko jak kolka łapie gdzieś z boku to ja mam taki ból ale na dole brzucha.

    U mnie w pierwszej ciąży na około 4-5 dni przed spodziewaną miesiączka zaczęłam mieć mdłości. Przychodziły codziennie jak w zegarku o 12 i były aż do wieczora, nie bolało mnie jajniki ani podbrzusze. Z dziwnych objawów to szybko zmieniło mi się tętno spoczynkowe na o wiele wyższe.

    Teraz jestem 10pdo i od ok 8dpo mam mdłości ale o wiele delikatniejsze niż wtedy, do tego caaaaly czas mnie ssie w żołądku jakby była opór głodna ale z drugiej strony nie mam w ogóle ochoty jeść. Czasem zakłują mnie piersi po bokach, czasem jajniki. Od 8dpo też miałam dreszcze trochę jak na przeziębienie. Jeżeli to wszytsko jednak nie będzie zwiastować ciąży to będzie mi tak smutnooooo 😭

    MimiM29, Lady A., Kaaamika lubią tę wiadomość

    Ona 35 - badanie drożności i hormony w normie
    On 34 - ruchliwość i liczebność super, morfologia 2% (wzrost z 0% po suplach)

    05.2021 👶w 1cs

    Ponowne starania od 01.2024
    08.2024 - ciąża pozamaciczna i usunięty jajowód - ureoplasma i mycoplasma - wyleczone

    05.2025 usunięcie niszy w bliźnie u prof Ludwina

    Walczymy od nowa od 09.2025 (+Ovitrelle)
  • MimiM29 Autorytet
    Postów: 657 1128

    Wysłany: 29 października 2025, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja Wam powiem, mam mam takie przeczucie, że moglo się udać 🥳 ale okaże się dopiero najwcześniej za tydzień.

    Taki czuję ucisk w plecach, ciągle jestem głodna i jakoś mi tak ciężko. Wiem że to za wcześnie ale rano mnie mdli, możliwe że sobie wkręcam, ale różnie może byc. Zobaczymy 🥸

    W pierwszej ciąży (to pewnie dziwne ale…) miesiąc przed zanim zaszłam to miałam takie objawy dziwne właśnie tj. Odrzuciło mnie od kawy, dużo więcej jadłam tak jakby organizm przygotowywał się dopiero lub czuł że coś będzie Hahah 🤪

    Lady A., Ananabanana, Kaaamika lubią tę wiadomość

    Starania od : 10.2021

    HyCoSy ✅
    AMH 5.24 ng/ml

    31.03 ⏸️ beta 6.53 🥳
    03.04 ⏸️ beta 57 🥳
    10.04 ⏸️ beta 2069 🥳
    8 tydzień ciąży - 🖤
  • White1 Autorytet
    Postów: 1335 2963

    Wysłany: 29 października 2025, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Murena96 wrote:
    Dziewczyny jak rozmawiacie ze swoimi partnerami o tym że się nie udaje albo o staraniach? Ja mam wrażenie że mój to wgl nie chce za bardzo o tym rozmawiać, ma już dziecko z poprzedniego związku i podchodzi do tego będzie albo nie, wszystko jedno. A ja mam tak że od tego czy będę w ciąży czy nie zależy moja wartość i samoocena.
    Rozmowa o staraniach jest ważna, chociaż na tyle, żeby w pełni potwierdzić przekonania i odczucia partnera. Jeśli coś już na tym etapie zawodzi, to będzie później w trakcie ciąży, porodu, połogu i tak dalej? Też mu będzie wszystko jedno? Czy nagle podejście się zmieni?
    Drugą kwestią jest ocenianie swojej wartości po tym czy posiada się dziecko. Takie podejście trzeba przepracować na terapii dla samej siebie, bo nie powinno tak być. Bez dziecka nadal jesteś i będziesz w pełni wartościowa 😊

    MimiM29, Remedios, siesiepy, Atomówka , Kaaamika lubią tę wiadomość

    👧99' 🧑98' 🐈‍⬛ 🐈‍⬛ ⏳️05.24 💉01.25

    🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
    ✅️ drożność, wymazy, nasienie, DFI, HBA, MAR, witaminy, homocysteina
    ✔️AMH 6
    01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
    12.25 antykoncepcja

    02.01.26 IVF 🫧
    💉 Menopur 150
  • palinnka Autorytet
    Postów: 276 336

    Wysłany: 29 października 2025, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w pierwszej ciąży to jakoś od 8 dpo mogłabym spać cały dzień. To było moje pierwsze przypuszczenie że się udało. Kładłam się spać po pracy, spałam z 2 godziny, chwilę coś porobiłam i na noc szłam spać o 21 ale za to budziłam się dosyć wcześnie rano wyspana (jak na mnie, jestem nocny Marek i zawsze chodziłam spać późno i mogłam spać jak najdłużej rano 😆 a tu 5-6 rano i już gotowa zaczynać dzień). Kilka pierwszych tygodni ciąży tak miałam. No i ból piersi, okropny. Do tego gazy i okrutna zgaga (prawie całą ciążę...). I strasznie mi śmierdziało wszystko, nie mogłam nawet zapakować zmywarki. Nie wiem jak wtedy wytrzymałam żeby zatestować dopiero w 12 dpo 🤷‍♀️ kreska wyszła słaba ale nie pozostawiająca wątpliwości

    MimiM29, Lady A. lubią tę wiadomość

    P🙍🏻‍♀️32 | M🙍🏻‍♂️33 | K 👶🏼2 | G🐈3
    Insulinooporność (Glucophage XR 500 1x3)
    Nadwaga
    Alergie (Rupaller, odczulanie Purethal-trawy)
    Cykle 28-32 dn.
    Starania od 7.2025
    age.png
  • Lady A. Ekspertka
    Postów: 233 155

    Wysłany: 29 października 2025, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MimiM29 wrote:
    Ja Wam powiem, mam mam takie przeczucie, że moglo się udać 🥳 ale okaże się dopiero najwcześniej za tydzień.

    Taki czuję ucisk w plecach, ciągle jestem głodna i jakoś mi tak ciężko. Wiem że to za wcześnie ale rano mnie mdli, możliwe że sobie wkręcam, ale różnie może byc. Zobaczymy 🥸

    W pierwszej ciąży (to pewnie dziwne ale…) miesiąc przed zanim zaszłam to miałam takie objawy dziwne właśnie tj. Odrzuciło mnie od kawy, dużo więcej jadłam tak jakby organizm przygotowywał się dopiero lub czuł że coś będzie Hahah 🤪

    Oby tak faktycznie było, trzymam kciuki 😊

    MimiM29 lubi tę wiadomość

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • palinnka Autorytet
    Postów: 276 336

    Wysłany: 29 października 2025, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od 3 dni robię rano owulacyjny facelle, czy coś się powoli zaczyna dziać? Nie mam doświadczenia w testach owulacyjnych.
    8Tzaxsjb.jpg
    W ogóle wydaje mi się, że 11 dc słabszy jak 10 dc, ale może mocz był bardziej rozcieńczony.
    Dziś też rano zrobiłam clearblue cyfrowy i wyszło puste kółeczko, zostały mi z niego tylko 2 sztuki i muszę to jakoś dobrze rozegrać :D
    P.S. Sory za kiepskie zdjęcie ale mam beznadziejne światło w łazience 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2025, 20:10

    P🙍🏻‍♀️32 | M🙍🏻‍♂️33 | K 👶🏼2 | G🐈3
    Insulinooporność (Glucophage XR 500 1x3)
    Nadwaga
    Alergie (Rupaller, odczulanie Purethal-trawy)
    Cykle 28-32 dn.
    Starania od 7.2025
    age.png
  • Eliora Autorytet
    Postów: 1229 1208

    Wysłany: 29 października 2025, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuska94 wrote:
    Teraz mam 4+4 więc gdzieś w 9 tygodniu.Bez jaj muszę gdzieś prywatnie iść trudno.

    Ja mam też wizytę na NFZ 17.11 a do tej pory prywatnie chodzę, dziś byłam idę za tydzień i pewnie już będę te 1.5 tygodnia czekać na mojego lekarza.

    preg.png

    👩 1995 (PCOS, IO) 👨 1988 🌼 Córka – 2021
    💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle

    🩵 CS1:
    Owulacja potwierdzona – brak efektu

    🩷 CS2:
    🧪 Beta-hCG:
    • 12 dpo (16.10) – 63.65
    • 14 dpo (18.10) – 208.56

    📸 USG 29.10: 5+3 – pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy
    📸 USG 07.11: 6+5 – zarodek 7,3 mm
    📸 USG 18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
    📸 USG 01.12: 10+1 – CRL 3,5 cm, FHR 175
    📸 USG 17.12 prenatalne: 12+6 – CRL 6,5 cm, waga ok. 67 g FHR 161

    Ciąża z toksoplazmozą.

    🤍 II prenatalne USG: 11.02.2025

    „Jeśli nasz Bóg jest przy nas, już nic nas nie zatrzyma!”
    „Każdy wschód słońca Ciebie zapowiada,
    nie pozwól nam przespać poranka.”
  • Lady A. Ekspertka
    Postów: 233 155

    Wysłany: 29 października 2025, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palinnka wrote:
    Od 3 dni robię rano owulacyjny facelle, czy coś się powoli zaczyna dziać? Nie mam doświadczenia w testach owulacyjnych.

    W ogóle wydaje mi się, że 11 dc słabszy jak 10 dc, ale może mocz był bardziej rozcieńczony.
    Dziś też rano zrobiłam clearblue cyfrowy i wyszło puste kółeczko, zostały mi z niego tylko 2 sztuki i muszę to jakoś dobrze rozegrać :D
    P.S. Sory za kiepskie zdjęcie ale mam beznadziejne światło w łazience 😅
    Ja miałam testeo jeszcze jaśniejsze i clearblue wyszedł mi pozytywny, wydaje mi się że u Ciebie jest już blisko :)

    palinnka lubi tę wiadomość

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • Anuska94 Autorytet
    Postów: 405 132

    Wysłany: 29 października 2025, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eliora wrote:
    Ja mam też wizytę na NFZ 17.11 a do tej pory prywatnie chodzę, dziś byłam idę za tydzień i pewnie już będę te 1.5 tygodnia czekać na mojego lekarza.
    I widać było coś.Ja się zapisałam prywatnie może do lekarza do którego może będę chodzić na NFZ chociaż już sama nie wiem.Według wpisu na stronie przychodni to jest 4 ginekologów a mam wizytę za miesiąc to coś jest nie tak jak na gminny ośrodek.

  • Eliora Autorytet
    Postów: 1229 1208

    Wysłany: 29 października 2025, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuska94 wrote:
    I widać było coś.Ja się zapisałam prywatnie może do lekarza do którego może będę chodzić na NFZ chociaż już sama nie wiem.Według wpisu na stronie przychodni to jest 4 ginekologów a mam wizytę za miesiąc to coś jest nie tak jak na gminny ośrodek.

    Pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy. Za tydzień kolejna wizyta.

    Kaaamika lubi tę wiadomość

    preg.png

    👩 1995 (PCOS, IO) 👨 1988 🌼 Córka – 2021
    💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle

    🩵 CS1:
    Owulacja potwierdzona – brak efektu

    🩷 CS2:
    🧪 Beta-hCG:
    • 12 dpo (16.10) – 63.65
    • 14 dpo (18.10) – 208.56

    📸 USG 29.10: 5+3 – pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy
    📸 USG 07.11: 6+5 – zarodek 7,3 mm
    📸 USG 18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
    📸 USG 01.12: 10+1 – CRL 3,5 cm, FHR 175
    📸 USG 17.12 prenatalne: 12+6 – CRL 6,5 cm, waga ok. 67 g FHR 161

    Ciąża z toksoplazmozą.

    🤍 II prenatalne USG: 11.02.2025

    „Jeśli nasz Bóg jest przy nas, już nic nas nie zatrzyma!”
    „Każdy wschód słońca Ciebie zapowiada,
    nie pozwól nam przespać poranka.”
  • Anuska94 Autorytet
    Postów: 405 132

    Wysłany: 29 października 2025, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eliora wrote:
    Pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy. Za tydzień kolejna wizyta.
    To za tydzień też może będzie u mnie to widać też będzie 5+4

  • Helenka22 Koleżanka
    Postów: 38 22

    Wysłany: 29 października 2025, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuska94 wrote:
    Teraz mam 4+4 więc gdzieś w 9 tygodniu.Bez jaj muszę gdzieś prywatnie iść trudno.


    Jest takie prawo, że kobiete w ciąży muszą na nfz przyjąć w ciagu tygodnia.

    NatiHope, Ananabanana, Kaaamika lubią tę wiadomość

  • Maalwii Autorytet
    Postów: 474 475

    Wysłany: 29 października 2025, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ej dziewczyny ale fajnie poczytać te wasze historie i wczesne objawy 😃

    MimiM29, Ananabanana, Kaaamika lubią tę wiadomość

    M 💁🏽‍♀️ 27 | T 💁🏼‍♂️ 31 | K 🐕

    • starania od 06.2025

    ➡️ 💁🏽‍♀️ M
    TSH: 1,78 ✅
    Ft3: 3,13 ✅
    Ft4: 1,05 ✅
    Ferrytyna: 19,49 ❗
    Prolaktyna: 22,32 ❓
    Progesteron 7-8dpo: 11,90 ✅
    Estradiol 7-8dpo: 126 ✅
    • Suplementacja: Ovarin, żelazo Microferr, witamina D3, olej z wiesiołka, Jod, DHA+EPA

    ➡️ 💁🏼‍♂️ T
    • Suplementacja: Fertistim

    Czekamy na.. ⏸️🥹❤️
  • Eliora Autorytet
    Postów: 1229 1208

    Wysłany: 29 października 2025, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helenka22 wrote:
    Jest takie prawo, że kobiete w ciąży muszą na nfz przyjąć w ciagu tygodnia.

    Tylko musi pokazać często gęsto kartę ciąży.

    Helenka22, siesiepy lubią tę wiadomość

    preg.png

    👩 1995 (PCOS, IO) 👨 1988 🌼 Córka – 2021
    💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle

    🩵 CS1:
    Owulacja potwierdzona – brak efektu

    🩷 CS2:
    🧪 Beta-hCG:
    • 12 dpo (16.10) – 63.65
    • 14 dpo (18.10) – 208.56

    📸 USG 29.10: 5+3 – pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy
    📸 USG 07.11: 6+5 – zarodek 7,3 mm
    📸 USG 18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
    📸 USG 01.12: 10+1 – CRL 3,5 cm, FHR 175
    📸 USG 17.12 prenatalne: 12+6 – CRL 6,5 cm, waga ok. 67 g FHR 161

    Ciąża z toksoplazmozą.

    🤍 II prenatalne USG: 11.02.2025

    „Jeśli nasz Bóg jest przy nas, już nic nas nie zatrzyma!”
    „Każdy wschód słońca Ciebie zapowiada,
    nie pozwól nam przespać poranka.”
  • fantaghiro Ekspertka
    Postów: 122 158

    Wysłany: 29 października 2025, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helenka22 wrote:
    Jest takie prawo, że kobiete w ciąży muszą na nfz przyjąć w ciagu tygodnia.
    tylko najpierw trzeba mieć tą ciążę potwierdzoną, więc na pierwszą wizytę się tego nie da wykorzystać.

    07.2022 👶 synek

    03.2025 -rozpoczęcie starań

    25.06 ⏸️
    11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)

    05.11 ⏸️
  • Helenka22 Koleżanka
    Postów: 38 22

    Wysłany: 29 października 2025, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eliora wrote:
    Tylko musi pokazać często gęsto kartę ciąży.


    Mam trzy przyjaciółki ktore w tym roku zaszł w ciąże ( każda w innym czasiei każda zapisywała sie w innym ośrodku) i wystarczyło przez telefon powiedzieć, że się jest w ciąży nikt nic nie wymagał, a terminy się nagle znajdowały

‹‹ 138 139 140 141 142 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta w ciąży - po trymestrach

Odpowiednia dieta w ciąży wpływa nie tylko na przebieg samej ciąży, ale również na zdrowie Twojego dziecka w przyszłości (np. słaby układ odpornościowy dziecka lub problemy z otyłością). Przeczytaj dlaczego dieta w ciąży jest tak istotna, czy kompleks witamin jest w stanie ją zastąpić oraz na co powinnaś zwrócić uwagę w każdym trymestrze ciąży.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza - najnowsze odkrycia nauki i perspektywy leczenia

W miesiącu świadomości endometriozy, dzielimy się z Wami nowymi odkryciami, które stają się źródłem nadziei. Badania nad genami i mikrobiomem oferują potencjalne klucze do lepszych terapii. Zobacz, jak nauka prowadzi nas ku lepszemu zrozumieniu i leczeniu tej trudnej choroby.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak czuć się wygodnie w każdych warunkach? Cykl menstruacyjny bez tajemnic

Przeczytaj, co dzieje się w poszczególnych fazach cyklu oraz jaki może to mieć wpływ na kobiecy organizm. Sprawdź, jak możesz zadbać o swój komfort fizyczny i psychiczny na przestrzeni cyklu menstruacyjnego. 

CZYTAJ WIĘCEJ