Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
Będzie dobrze! ♥️🤞🏼Malinowysorbet wrote:Dzień dobry, zbieram się już powoli. Nie powiem stresik jest 🙄 więc kciuki się bardzo przydadza ❤️
Żeby już nic nie mówić rodzicom że jadę na jakieś badania bo akurat jesteśmy u nich, to mówimy ze jedziemy z mężem na przejażdżkę rowerowa. To nic że jest zimno i mokro po deszczu 😅
Malinowysorbet lubi tę wiadomość
Starania od 8.2022
💁🏽♀️
❌ kir AA
❌ lamblia
❌ MTHFR A1298 homo
❌ histeroskopia z biopsją - luty 2026 -> zapalenie endometrium - cd138⬆️ cd56⬆️ -> antybiotykoterapia ⏳
✅ USG endometriozy - prawidłowe
💁🏽
❌ hla-c C2
❌ koncentracja nieco poniżej normy, morfologia 1%
❌ posiew nasienia -> antybiotykoterapia x2 -> stan zapalny wyleczony ✅
Kochane Serduszko, biegniemy z Tatusiem po Ciebie… 🥺
___________________
„Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami,
Więc lecę do światełka tak jak ćma.” 🦋 -
elektro96 wrote:Powiem Ci, że ja jakoś nie mam takiej presji, że muszę to robić na 100%.
Pomysl, że dobrze, że zmieniłaś chociażby 3/4 swojej diety, a ten popcorn, czy lody naprawdę niczego nie skreślają 😊 te wszystkie pozostałe wartościowe posiłki na pewno wniosą dużo dobrego do Twojego zdrowia.
Ja po prostu wiem, że gdybym trzymała się sztywno diety, to za długo bym nie wytrzymała… Dlatego bez wyrzutów sumienia pozwalam sobie np. na jakieś domowe ciasto 😁
Uff, to jest nadzieja, bo się bałam, że mi się organizm zresetuje do poziomu 0 🤣
Zbuntowana lubi tę wiadomość
-
Prezesoowa wrote:Po tylu dietach, które porzucałam to po prostu jakoś we mnie dojrzało przekonanie, że to nie jest dieta "od do" tylko styl żywienia, styl życia itp. Wiadomo, że zdarzają się potknięcia, czasem pojedyncze posiłki, a czasem całe dni, w których podstawowych zasad nie pilnuje. Podejście takie, że to mnie już dotyczy na stałe pozwala mi po takim posiłku/dniu bez zasad po prostu do tego wrócić. Jesteśmy tylko ludźmi, żyjącymi w realnym świecie, nic nie jest tu czarno-białe i absolutnie obiektywne.
Ja się staram przed tymi "złymi" wyborami zjeść coś wcześniej normalnego, to też chyba wtedy dobrze działa...
nick nieaktualny, Zaczarowan, MummyYummy lubią tę wiadomość
-
Suzie wrote:Pytanie do dziewczyn na diecie.
Jak sobie radzicie z tym, że czasami zjecie coś niedzielnego? Zaczynam mieć wyrzuty sumienia, że w weekend zjadłam lody, a wczoraj popcorn w kinie... Co prawda to wszystko było po normalnym posiłku, ale mam myśli, że organizm mi się resetuje przez to i musze zaczynać od nowa 😂
Tak szczerze? Nie mam wyrzutów sumienia czy coś 😂
Zrobiłam i robię i tak ogromną pracę nad swoim żywieniem. To, że zjem chipsy, loda czy napiję się zimnego piwka nie przekreśli tego co wypracowałam, w ogromnej mierze się „naprawiłam” ale nie wyobrażam sobie, żebym miała się biczować za to, że po prostu żyje i jem na co mam ochotę xD dla mnie to byłaby ekspresowa droga do odpuszczenia dobrych nawyków gdybym miała się karcic w myślach za takie rzeczy
Paima, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Zaczarowan, nick nieaktualny, Zbuntowana, MummyYummy, Vienna lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
Tutaj też trzymamy kciuki ❤️❤️❤️Malinowysorbet wrote:Dzień dobry, zbieram się już powoli. Nie powiem stresik jest 🙄 więc kciuki się bardzo przydadza ❤️
Żeby już nic nie mówić rodzicom że jadę na jakieś badania bo akurat jesteśmy u nich, to mówimy ze jedziemy z mężem na przejażdżkę rowerowa. To nic że jest zimno i mokro po deszczu 😅
Malinowysorbet lubi tę wiadomość
♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
A macie HRy, kadry albo coś? Ja bym napisała maila o dodała kadry z prośbą o ustosunkowanie się do zaistniałej sytuacji.Vienna wrote:Właśnie szczerze to nie chcę tam jechać. Raz że on nie jest w firmie cały czas i mało prawdopodobne że trafię na moment żeby był na miejscu. A dwa nie chcę na l4 pokazywać się w firmie (trochę paranoja xD ale wiem że to łatwy sposób na utratę zasiłku chorobowego) a listów poleconych w pracy nie odbierają (nie będę wdawać się w szczegóły czemu, długa historia xD). Patowa sytuacja i nie wiem co mam dalej robić. Jutro spróbuję się z nim skontaktować, poprosiłam też koleżankę, żeby mu przekazała że proszę o kontakt
Vienna lubi tę wiadomość
-
Majlen wrote:Kurcze ciężki temat z tym 😄 jak byłam na diecie parę lat temu, to pamiętam że też miałam z tym kłopot żeby zrozumieć, że jak jestem codziennie na diecie ,liczę i super się tego trzymam, to to ,że zjem sobie coś nadprogramowo, to świat się nie zawali 😃
Ale no teraz to dopiero wiem 😀, także Suzie na spokojnie, na spokojnej głowy możesz zrobić jakieś dodatkowe cardio poprostu 😜
W niedzielę te lody były po rowerze, a przed popcornem zrobiłam dodatkowe kroki, byłoby więcej, ale zaczęło badać 😂
Majlen, Zbuntowana, MummyYummy, Speranza :) lubią tę wiadomość
-
Zimozielona wrote:notsobadd Ja miałam szyjkę bardzo nisko jak na okres twardą i zamkniętą dzien przed II kreskami i byłam pewna że już okresowo będzie.
Prezesowa- oby tata już wypoczął po tej akcji…
Ja mam dziś Betę powtórkę. Ale już mam powtarzać bez proga. I mam powtarzać co 72h regularnie do czasu USG czyli jeszcze prawie 3 tygodnie.
Po drodze mam pójść na jakiekolwiek USG jak beta będzie powyżej 1500 żeby sprawdzić czy się pęcherzyk nie zrobił przy bliźnie.
Więc jeszcze nie dociera nic do mnie. Z dobrych info to to że dzisiaj cycki zrobiły się jak po owulacji bardziej napięte i je odczuwam.
Trzymajcie kciuki za betę. Bo ostatnio właśnie przy 3ciej zaczęło spadać. Więc stres jest bo nic nie czuję żebym była w innym stanie.
Czekamy w takim razie na wynik, musi być dobrze 😊🤞🏻Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 czerwca 2024, 08:07
Zbuntowana lubi tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
Dziękuję kochana zmiotło mnie wczoraj tym bólem głowy...nigdy aż takiego nie miałam.... nam badzieje że dziś nie powróci... dziewczyny z Pomorza jaka macie pogodę... dziś w nocy mam zamiar się tam udać na kilka dni...MagicznaNuta wrote:łączę się w bólu głowy, u nas się wiaterek zerwał więc pewnie pogoda ma wpływmięśniak macicy usunięty 2017
drożność jajowodów 2018
niedoczynność tarczycy
nadwaga
euthyrox N 25
ona&on 2016
naturalny cud boy 2021
poronienie 2023
poronienie 2024
staramy się o drugi cud..07.2023
po drodze torbiele mięśniaki..
wiek ah ten wiek..
nadzieja zawsze umiera ostatnia... -
Takie małe przyjemności też są potrzebne, bez tego bardzo ciężko jest trzymać się diety i glowa wariuje. A tak to zachcianka jest spelniona ale i nie wpływa jakos mocno na naszą dietę 😊Suzie wrote:Pytanie do dziewczyn na diecie.
Jak sobie radzicie z tym, że czasami zjecie coś niedzielnego? Zaczynam mieć wyrzuty sumienia, że w weekend zjadłam lody, a wczoraj popcorn w kinie... Co prawda to wszystko było po normalnym posiłku, ale mam myśli, że organizm mi się resetuje przez to i musze zaczynać od nowa 😂
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
,,Miłość potrafi znaleźć drogę tam, gdzie nie ma nawet ścieżki"🌸 -
Zbuntowana wrote:Dziękuję kochana zmiotło mnie wczoraj tym bólem głowy...nigdy aż takiego nie miałam.... nam badzieje że dziś nie powróci... dziewczyny z Pomorza jaka macie pogodę... dziś w nocy mam zamiar się tam udać na kilka dni...
Zimno, mokro i wieje. Na termometrze 17, ale odczuwalna chyba 10😂 jutro ma być lepiej, ale tak naprawdę lato to od wtorku chyba👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
A jak się mąż czuję...?MagicznaNuta wrote:Pati oby szybciej udało się załatwić prywatnie, trzymam kciuki, zdrowia dla Babci
choć i tak na nfz wydaje mi się w miarę szybko, mój mąż musi mieć rezonans co pół roku i ostatnio chciał się zapisać do powiedzieli, ze do końca roku nie ma możliwości, ale w końcu ubłagał na listopad
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
mięśniak macicy usunięty 2017
drożność jajowodów 2018
niedoczynność tarczycy
nadwaga
euthyrox N 25
ona&on 2016
naturalny cud boy 2021
poronienie 2023
poronienie 2024
staramy się o drugi cud..07.2023
po drodze torbiele mięśniaki..
wiek ah ten wiek..
nadzieja zawsze umiera ostatnia... -
No to wszystko się wyrównało 😁😁Suzie wrote:W niedzielę te lody były po rowerze, a przed popcornem zrobiłam dodatkowe kroki, byłoby więcej, ale zaczęło badać 😂
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
@zimnozielona @sorbecik kciuki!!
Malinowysorbet lubi tę wiadomość
07.2016 cp zakończona laparoskopowo
11.2016 poronienie zatrzymane 8tc
05.2019 👨👩👧 córka
07.2022 kolejne starania
01.2023 poronienie zatrzymane 7tc
04.2023 cb
08.2023 cb
01.2024 15tc 👼 córka
04.2024 II
06.06.2024 Badania prenatalne -
Prezesoowa wrote:Dzień dobry ☀️
@Coffee kciuki za USG 🤞 @Eniana jesteśmy z Tobą, 🚂 jest gotowy do drogi 🤞 @Sorbeciku 🍀 🤞 za betę ♥️
Ale była u nas burza w nocy, normalnie armagedon
powietrze się przynajmniej schłodziło i teraz jest dość przyjemnie 
Kciuki dziewczyny 🤞🤞🤞🤞
Malinowysorbet, Eniana lubią tę wiadomość
-
elektro96 wrote:Powiem Ci, że ja jakoś nie mam takiej presji, że muszę to robić na 100%.
Pomysl, że dobrze, że zmieniłaś chociażby 3/4 swojej diety, a ten popcorn, czy lody naprawdę niczego nie skreślają 😊 te wszystkie pozostałe wartościowe posiłki na pewno wniosą dużo dobrego do Twojego zdrowia.
Ja po prostu wiem, że gdybym trzymała się sztywno diety, to za długo bym nie wytrzymała… Dlatego bez wyrzutów sumienia pozwalam sobie np. na jakieś domowe ciasto 😁
Mam podobne podejście 😊 uważam, że sukcesem jest zmienić swoje podejście do żywienia, nauczyć się zdrowych nawyków.
A to, że czasem się złamiemy, bo mamy wyjście do kina, do rzecz normalna.
Jedyna dieta, jaką trzymam w 100%, to cukrzycowa. Ale tu mnie akurat już motywuje ruszający się Robaczek w brzuszku.
nick nieaktualny, nick nieaktualny, Zbuntowana, MummyYummy lubią tę wiadomość
-
Zbuntowana wrote:Dziękuję kochana zmiotło mnie wczoraj tym bólem głowy...nigdy aż takiego nie miałam.... nam badzieje że dziś nie powróci... dziewczyny z Pomorza jaka macie pogodę... dziś w nocy mam zamiar się tam udać na kilka dni...
W jakie rejony się wybierasz?
Zachodniopomorskie -jutro ma być ciepło.
Kolejne dni bez szału ale lekko ponad 20. 😊 -
Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lipca 2024, 22:08
Malinowysorbet, elektro96, notsobadd, nick nieaktualny, Marzycielka, Eniana, Pati2804, Majuna, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Zbuntowana, Dropsik, MummyYummy, Vienna lubią tę wiadomość








