Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
Późne Dzień dobry dziś 🌸 ale od rana cały czas coś.
Mam już wyniki i proszę pomoc mi w interpretacji... Widzę, że TSH lekko podskoczyło, bo ostatnio miałam 1,45 jakoś. Do tego FT3 podwyższone...
możliwe, że to niedobór jodu?
Ten estradiol też mnie zastanawia, bo teraz jest niski, a 7dpo zazwyczaj wysoki... 🙁
TSH 2,020 µIU/ml (0,27 – 4,2)
FT3 2,73 pg/ml (2,04 – 4,4)
FT4 1,36 ng/dl (1 – 1,6)
FSH 5,89 mIU/ml
LH 5,35 mIU/ml
Estradiol 18,00 pg/ml faza folikularna 21 - 251 pg/ml
Prolaktyna 15,73 ng/ml (1,2 – 29,93)
Testosteron 32,12 ng/dl (10,83 – 56,94)Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2024, 14:19
-
Paima wrote:Ludzie to jednak są paskudni 😐😕
I wiesz, ja jakby wiem, że będzie trzeba badanie nasienia wykonać, ale takie teksty są po prostu paskudne, zwłaszcza że nie wiedzą jakie badania już mieliśmy, a nawet nie wiedzą, że mój mąż chodzi teraz do różnych specjalistów, bo ma jeszcze inne problemy na głowie. Okropne. -
CoffeeDream wrote:Późne Dzień dobry dziś 🌸 ale od rana cały czas coś.
Mam już wyniki i proszę pomoc mi w interpretacji... Widzę, że TSH lekko podskoczyło, bo ostatnio miałam 1,45 jakoś. Do tego FT3 podwyższone...
możliwe, że to niedobór jodu?
Ten estradiol też mnie zastanawia, bo teraz jest niski, a 7dpo zazwyczaj wysoki... 🙁
TSH 2,020 µIU/ml (0,27 – 4,2)
FT3 2,73 pg/ml (2,04 – 4,4)
FT4 1,36 ng/dl (1 – 1,6)
FSH 5,89 mIU/ml
LH 5,35 mIU/ml
Estradiol 18,00 pg/ml faza folikularna 21 - 251 pg/ml
Prolaktyna 15,73 ng/ml (1,2 – 29,93)
Testosteron 32,12 ng/dl (10,83 – 56,94)
Tak szczegółowo to ktoś mądrzejszy ode mnie się musi wypowiedzieć 🙈
CoffeeDream lubi tę wiadomość
-
Suzie wrote:Tak, że mąż ma trzy koślawe plemniki na krzyż 😒
A to akurat jest taki wątek, gdzie można powiedzieć WSZYSTKO, taki notes wyznań jakby 🙈
Tragedia! Co to za teksty… Suzie, nie przejmuj się.. (przepraszam) debilami 🫤 -
Dzięki dziewczyny, złość mi już przeszła na szczęście.
Wybieram się na rower, w planach jest 20 km, jakbym nie wróciła to wiecie co robić xd
Majuna, Speranza :), Prezesoowa, Paima, Zaczarowan, Vienna lubią tę wiadomość
-
Suzie wrote:Tak, że mąż ma trzy koślawe plemniki na krzyż 😒
A to akurat jest taki wątek, gdzie można powiedzieć WSZYSTKO, taki notes wyznań jakby 🙈
Siedzę sobie w krzakach od kilku dni i tylko czytam co u Was, ale aż mnie zatrzęsło jak to przeczytałam.
Jedno jest pewne - osoba, które rzuca komuś taki tekst na forum ma też „trzy koślawe na krzyż” ale szare komórki. Dramat jakiś, zero taktu.
@Suzie nie przejmuj się takimi komentarzami, widać że macie z mężem intensywny lekarzowo czas, a do tego tak naprawdę dopiero rozpoczęliście starania, na wszystkie badania przyjdzie odpowiedni czas (albo nie przyjdzie, bo szybciej przyjdą dwie kreski czego Ci życzę 🤞🏻). U nas możesz wylać swoje żale, tu nikt nie wpadnie na pomysł rzucania takimi tekstami :*
Speranza :), Prezesoowa, Majuna, Suzie, CoffeeDream, Pati2804 lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
Suzi nie przejmuj się takimi durniami... Szkoda to nawet komentować
Notsobadd jak samopoczucie po Aromku?
"Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć" -
Speranza :) wrote:Suzi nie przejmuj się takimi durniami... Szkoda to nawet komentować
Notsobadd jak samopoczucie po Aromku?
Godzinę temu wzięłam pierwszą tabletkę także jeszcze nie wiem, ale dziękuję że pytasz, będę raportować 🤪:*
a u Ciebie jak samopoczucie przedowulacyjne?
Zaczarowan lubi tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
notsobadd wrote:Godzinę temu wzięłam pierwszą tabletkę także jeszcze nie wiem, ale dziękuję że pytasz, będę raportować 🤪:*
a u Ciebie jak samopoczucie przedowulacyjne?
To raportuj jak sytuacja
. Ja swoją porcję aromka już skończyłam. Dzisiaj 9dc, więc do owu jeszcze kilka dni. Od jutra chyba zacznę robić testy, żeby wyłapać kiedy się pojawi
. Jakoś tak na spokojnie w tym cyklu. Postanowiłam bardziej skupic się na diecie i ćwiczeniach, bo przez te biopsję 20 maja jakoś sobie wielkich nadziei nie robię w tym cyklu na sukces. Także czuję jakieś takie wyluzowanie w tym temacie. Przyjemna odmiana
.
"Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć" -
Cześć kochane kobietki

Podłącze się do wątku o ovi.
20.04 był zastrzyk i codzienne starania przez 5 dni.
Po 7 dniach zrobiłam test pink z roska strumieniowy blada krecha ale widoczna też dla partnera. Po 10 dniach blada krecha widoczna tylko dla mnie tez pink test z rosska. Dzusiaj 14 dzień zrobiłam inny test strumieniowy i jest znowu z tym że bardzo mocna 2 kreska i już zgłupiałam. Doradźcie proszę czy to może być różnica w "mocy kreski" wynikająca że to inny test ? Czy 14 dnia po ovi to normalna tajka mocna kreska?AnnA -
Tak, to możliwe że tak szybko ciemnieje. Tutaj nawet na forum niektóre dziewczyny robiły po 3 dziennie i widać było znaczna różnice w kolorze 😜 Wydaje mi się, że pik może być nawet w nocy. Miałam podobna sytuację w lutym i robiłam wtedy tylko 1 test dziennie. Pierwszego dnia różowa kreska, drugiego ciemna a trzeciego już znowu lekko różowa. Może warto sprawdzić jeszcze dzisiaj przed spaniem? Pamiętam, że masz zapas tych testów 😆Prezesoowa wrote:
Ale co by nie bylo to działaj Prezesowa działaj, lepiej więcej niż mniej 😁🤞
Prezesoowa, Zaczarowan, KejtKa lubią tę wiadomość
,,Miłość potrafi znaleźć drogę tam, gdzie nie ma nawet ścieżki"🌸 -
Speranza :) wrote:To raportuj jak sytuacja
. Ja swoją porcję aromka już skończyłam. Dzisiaj 9dc, więc do owu jeszcze kilka dni. Od jutra chyba zacznę robić testy, żeby wyłapać kiedy się pojawi
. Jakoś tak na spokojnie w tym cyklu. Postanowiłam bardziej skupic się na diecie i ćwiczeniach, bo przez te biopsję 20 maja jakoś sobie wielkich nadziei nie robię w tym cyklu na sukces. Także czuję jakieś takie wyluzowanie w tym temacie. Przyjemna odmiana
.
To dobrze, życzę Ci żebyś z takim luzem wytrwała aż do testowania
nawet jeśli biopsja pokrzyżuje wam plany co do tego cyklu to najważniejsze, że będziesz kolejny kroczek do przodu w diagnostyce 🤞🏻
Speranza :) lubi tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
Prezesoowa, też wydaje mi się to jak najbardziej możliwe, a jak ciemnieje to lepiej wtedy robić częściej test niż raz dziennie. Działajcie
.
Prezesoowa lubi tę wiadomość
"Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć" -
notsobadd wrote:To dobrze, życzę Ci żebyś z takim luzem wytrwała aż do testowania
nawet jeśli biopsja pokrzyżuje wam plany co do tego cyklu to najważniejsze, że będziesz kolejny kroczek do przodu w diagnostyce 🤞🏻
Wiesz jak to jest, do owu podchodzi się na luzaku, a im bliżej @ zawsze schiza wchodzi 😂 Mam nadzieję, że dociagne z tym luzem do końca cyklu. Poza tym zrobię też to badanie na pasożyty wreszcie. Jutro pierwsza próbka 🤣💩"Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć" -
Przy okazji dziewczyny - czy któraś z Was robiła może testy na nietolerancje pokarmowe z krwi?"Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć"







