Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
Majlen wrote:Szkoda, że tam wszystkie spodnie są na mnie za krótkie, a jak biorę rozmiar większy, to odstają w pasie. Jestem wysoka i szczupła, ciężko mi znaleźć spodnie, mam 175cm 🦒
I te koszulki, większość z odsłoniętymi brzuchami 🙄
Witam w klubie, kocham mom fity, mają w Sinsay w dobrych cenach no ale niestety… rybaczki 😂😂Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 maja 2024, 11:06
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
Hej dziewczyny!
Melduję się w nowym tygodniu. Dobrego dnia Wam życzę i trzymam kciuki za wszystkie wyniki i badania, bo widzę, że sporo ich dzisiaj będzie.
Ja wczoraj odbyłam rozmowę z moim narzeczonym na temat starań. Uzgodniliśmy, że najpierw moja biopsja potem konsultacja u immunologa, a on z kolei zrobi powtórne badanie nasienia (miał bardzo dobre wyniki, ale po 1,5 roku mogło się coś zmienić, więc sprawdzimy). Poza tym uzmysłowiłam mu ile już czasu minęło od początku starań i widziałam, że trochę go to ruszyło. Powiedziałam, że mojemu ginekologowi też już się powoli pomysły wyczerpują. No nic, może ta wizyta u immunologa coś wniesie. Jakoś nie mam dużej nadziei, mam wrażenie że mój organizm wszystko odrzuca i zwyczajnie nie chce być w ciąży
"Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć" -
Majlen wrote:I co upolowałaś?
Szkoda, że tam wszystkie spodnie są na mnie za krótkie, a jak biorę rozmiar większy, to odstają w pasie. Jestem wysoka i szczupła, ciężko mi znaleźć spodnie, mam 175cm 🦒
I te koszulki, większość z odsłoniętymi brzuchami 🙄
Dwie sukienki.
Ja spodni tam nie kupuje, bo mam inny problem. Jak w pasie ok to nogawki na szerokie, a jak nogawki ok to na tyłek już mi nie wejdą. -
Suzie wrote:Pomarudziłam mężowi ze względu na moje samopoczucie, a on że mam odpoczywać, domem się mam nie przejmować, bo zrobi zakupy i posprząta. I wysłał mi gifa misia z pomponami, że mi kibicuje, że niedługo wszystko będzie dobrze. Jeszcze mu naopowiadałam, że dużo kasy wydam na badania to kazał się tym nie przejmować, bo zdrowie najważniejsze. Niby nic takiego nie zrobił, ale płakać mi się chce ze wzruszenia xd
Cudownie 🥹😘 -
A ja dziś znalazłam coś takiego i się popłakałam z wzruszenia 🥹

elektro96, Suzie, Leśneintro, notsobadd, Prezesoowa, Malinowysorbet, Fermina, MagicznaNuta, Zaczarowan, Pati2804, Majuna, Gregorka lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnySłuchajcie dziewczyny, ja wierzę że nasze marzenia o ciąży się spełnią, a z doświadczenia powiem, że jak pojawiają się problemy z zajściem w ciążę, i się przez to przejdzie razem z mężem/partnerem to umacnia to więź. Ma się poczucie, że już teraz nie ma przeszkód nie do pokonania. Potem bardziej się celebruje ciążę i czas z maluszkiem

Chmurka21, MagicznaNuta, Gregorka lubią tę wiadomość
-
To cała prawda, pięknie napisane ❤️🔥Liyss🧚🏻 wrote:A ja dziś znalazłam coś takiego i się popłakałam z wzruszenia 🥹

Pomyślałam tu o mojej drugiej połówce ❤️🔥
Na "przyjaciółkach " zbyt wiele razy się przejechałam
Liyss🧚🏻 lubi tę wiadomość
♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
Taak 😅 biorę swój rozmiar, a to typowe rybaczki 😅notsobadd wrote:Witam w klubie, kocham mom fity, mają w Sinsay w dobrych cenach no ale niestety… rybaczki 😂😂
notsobadd lubi tę wiadomość
♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
Kompletnie nie mam… po prawie 2 latach bezowocnych starań jest mi totalnie wszystko jedno. Byle to dzieciątko się pojawiło… i byle było zdrowe. To moje jedyne życzenia 😊Leśneintro wrote:Dziewczyny, może otworze tym pytaniem puszkę pandory, ale czy macie preferowany miesiąc na urodzenie dziecka?
Pytam, bo mam tak, że zawsze marzyłam by mieć wiosenne/letnie dziecko, ale przekonałam się też do jesieni i w sumie grudnia, bo to taki świąteczny miesiąc. Ale jakoś nie chciałabym ani rodzic ani by dziecko miało urodziny w lutym lub marcu (czyli poczęte teraz/w czerwcu)
I nawet jak to czytam to mnie trzęsie, że jestem taka pusta i wiem, że najważniejsze żeby było zdrowe i żeby w ogóle było i tysiące kobiet dałaby wszystko by mieć dziecko niezależnie od pory roku, no ale mam gdzieś z tyłu głowy te moje marzenia o dziecku z ciepłego miesiąca.
Trzepnijcie mnie w głowę, albo pocieszcie, że macie podobnie
Oczywiście moje chore wizję nie wstrzymują nam starań i liczę, że w tym cyklu się uda, ale dajcie proszę znać czy Wy też macie jakieś wymarzone miesiące na urodzenie dzidziusia?
Speranza :), Prezesoowa, Malinowysorbet, MagicznaNuta, Pati2804, Majuna, Gregorka lubią tę wiadomość
Starania od 8.2022
💁🏽♀️
❌ kir AA
❌ lamblia
❌ MTHFR A1298 homo
❌ zapalenie endometrium?
✅ USG endometriozy - prawidłowe
💁🏽
❌ hla-c C2
❌ koncentracja nieco poniżej normy, morfologia 1%
Kochane Serduszko, biegniemy z Tatusiem po Ciebie… 🥺
___________________
„Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami,
Więc lecę do światełka tak jak ćma.” 🦋 -
Kochany ☺️☺️Suzie wrote:Pomarudziłam mężowi ze względu na moje samopoczucie, a on że mam odpoczywać, domem się mam nie przejmować, bo zrobi zakupy i posprząta. I wysłał mi gifa misia z pomponami, że mi kibicuje, że niedługo wszystko będzie dobrze. Jeszcze mu naopowiadałam, że dużo kasy wydam na badania to kazał się tym nie przejmować, bo zdrowie najważniejsze. Niby nic takiego nie zrobił, ale płakać mi się chce ze wzruszenia xd♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
Majlen ja to właśnie mężowi wysłałam 🥹😘
Leśneintro ostatnio pisałam, że dla mnie miesiąc urodzenia jest obojętny i narodziny same w sobie są cudem 🥹 Cieszę się, że jestem w ciąży i nawet na to, że prawdopodobnie Sylwestra spędzę na porodówce 😂
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2024, 01:35
Majlen, Prezesoowa, Speranza :), notsobadd, CoffeeDream, MagicznaNuta, Zaczarowan, Pati2804, Gregorka lubią tę wiadomość
-
Suzie wrote:Pomarudziłam mężowi ze względu na moje samopoczucie, a on że mam odpoczywać, domem się mam nie przejmować, bo zrobi zakupy i posprząta. I wysłał mi gifa misia z pomponami, że mi kibicuje, że niedługo wszystko będzie dobrze. Jeszcze mu naopowiadałam, że dużo kasy wydam na badania to kazał się tym nie przejmować, bo zdrowie najważniejsze. Niby nic takiego nie zrobił, ale płakać mi się chce ze wzruszenia xd
Bo w związku o to właśnie chodzi 🥰
Nie o wystawną kolację raz w roku.
Ale o wsparcie i zrozumienie ❤️
Super chłopak 😉
Suzie, Prezesoowa, Speranza :), Liyss🧚🏻, MagicznaNuta, Pati2804, Majuna, Gregorka lubią tę wiadomość
-
Ja w sumie nie mam określonego miesiąca, ale kiedyś przeszło mi przez myśl, aby może to przekalkulować, żeby urodziło się z dobrym znakiem zodiaku 😄Leśneintro wrote:Dziewczyny, może otworze tym pytaniem puszkę pandory, ale czy macie preferowany miesiąc na urodzenie dziecka?
Pytam, bo mam tak, że zawsze marzyłam by mieć wiosenne/letnie dziecko, ale przekonałam się też do jesieni i w sumie grudnia, bo to taki świąteczny miesiąc. Ale jakoś nie chciałabym ani rodzic ani by dziecko miało urodziny w lutym lub marcu (czyli poczęte teraz/w czerwcu)
I nawet jak to czytam to mnie trzęsie, że jestem taka pusta i wiem, że najważniejsze żeby było zdrowe i żeby w ogóle było i tysiące kobiet dałaby wszystko by mieć dziecko niezależnie od pory roku, no ale mam gdzieś z tyłu głowy te moje marzenia o dziecku z ciepłego miesiąca.
Trzepnijcie mnie w głowę, albo pocieszcie, że macie podobnie
Oczywiście moje chore wizję nie wstrzymują nam starań i liczę, że w tym cyklu się uda, ale dajcie proszę znać czy Wy też macie jakieś wymarzone miesiące na urodzenie dzidziusia?♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
Leśneintro wrote:Dziewczyny, może otworze tym pytaniem puszkę pandory, ale czy macie preferowany miesiąc na urodzenie dziecka?
Pytam, bo mam tak, że zawsze marzyłam by mieć wiosenne/letnie dziecko, ale przekonałam się też do jesieni i w sumie grudnia, bo to taki świąteczny miesiąc. Ale jakoś nie chciałabym ani rodzic ani by dziecko miało urodziny w lutym lub marcu (czyli poczęte teraz/w czerwcu)
I nawet jak to czytam to mnie trzęsie, że jestem taka pusta i wiem, że najważniejsze żeby było zdrowe i żeby w ogóle było i tysiące kobiet dałaby wszystko by mieć dziecko niezależnie od pory roku, no ale mam gdzieś z tyłu głowy te moje marzenia o dziecku z ciepłego miesiąca.
Trzepnijcie mnie w głowę, albo pocieszcie, że macie podobnie
Oczywiście moje chore wizję nie wstrzymują nam starań i liczę, że w tym cyklu się uda, ale dajcie proszę znać czy Wy też macie jakieś wymarzone miesiące na urodzenie dzidziusia?
Ja nie chciałam rodzić w listopadzie/grudniu, a finalnie i tak wtedy nie wyszło 🤣
No i chyba nie chciałabym z tego względu, że większość dzieci w rodzinie ma wtedy urodziny i się boję, że z tego względu urodziny byłyby łączone, a chciałabym żeby dziecko miało swój dzień.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 maja 2024, 11:18
-
Ja też marzec i też uważam, że to super miesiąc 😁 natura się budzi do życia, lubię ta wiosenną zieleńLiyss🧚🏻 wrote:Majlen ja to właśnie mężowi wysłałam 🥹😘
Leśneintro ostatnio pisałam, że dla mnie miesiąc urodzenia jest obojętny i narodziny same w sobie są cudem 🥹 Cieszę się, że jestem w ciąży i nawet na to, że prawdopodobnie Sylwestra spędzę na porodówce 😂
A co do urodzonych w marcu, sama się urodziłam w marcu i dla mnie to jeden z piękniejszych miesięcy w roku 😁
Liyss🧚🏻, Gregorka lubią tę wiadomość
♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
Leśneintro wrote:Dziewczyny, może otworze tym pytaniem puszkę pandory, ale czy macie preferowany miesiąc na urodzenie dziecka?
Pytam, bo mam tak, że zawsze marzyłam by mieć wiosenne/letnie dziecko, ale przekonałam się też do jesieni i w sumie grudnia, bo to taki świąteczny miesiąc. Ale jakoś nie chciałabym ani rodzic ani by dziecko miało urodziny w lutym lub marcu (czyli poczęte teraz/w czerwcu)
I nawet jak to czytam to mnie trzęsie, że jestem taka pusta i wiem, że najważniejsze żeby było zdrowe i żeby w ogóle było i tysiące kobiet dałaby wszystko by mieć dziecko niezależnie od pory roku, no ale mam gdzieś z tyłu głowy te moje marzenia o dziecku z ciepłego miesiąca.
Trzepnijcie mnie w głowę, albo pocieszcie, że macie podobnie
Oczywiście moje chore wizję nie wstrzymują nam starań i liczę, że w tym cyklu się uda, ale dajcie proszę znać czy Wy też macie jakieś wymarzone miesiące na urodzenie dzidziusia?
Mi się wydaje, że to coś jak preferencja do płci. Ja w sumie bym chciała maj/czerwiec, ale to tak tylko, chociaż o wiele wolę zajść już teraz
Prezesoowa lubi tę wiadomość
Start starania: Marzec 2024
9 cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych (Aromek, Clo) ❌
👩25 lat
👨27 lat
🐶4 lata
📆
I procedura IVF - 4 komórki, 0 zarodków❌
II procedura IVF - 40 komórek, 20 zamrożonych, 16 zapłodnionych -> 4 zarodki
2 cykle przerwy - transfer koniec września
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się" -
Leśneintro wrote:Dziewczyny, może otworze tym pytaniem puszkę pandory, ale czy macie preferowany miesiąc na urodzenie dziecka?
Pytam, bo mam tak, że zawsze marzyłam by mieć wiosenne/letnie dziecko, ale przekonałam się też do jesieni i w sumie grudnia, bo to taki świąteczny miesiąc. Ale jakoś nie chciałabym ani rodzic ani by dziecko miało urodziny w lutym lub marcu (czyli poczęte teraz/w czerwcu)
I nawet jak to czytam to mnie trzęsie, że jestem taka pusta i wiem, że najważniejsze żeby było zdrowe i żeby w ogóle było i tysiące kobiet dałaby wszystko by mieć dziecko niezależnie od pory roku, no ale mam gdzieś z tyłu głowy te moje marzenia o dziecku z ciepłego miesiąca.
Trzepnijcie mnie w głowę, albo pocieszcie, że macie podobnie
Oczywiście moje chore wizję nie wstrzymują nam starań i liczę, że w tym cyklu się uda, ale dajcie proszę znać czy Wy też macie jakieś wymarzone miesiące na urodzenie dzidziusia?
Pierwsza córka urodziła się na wiosnę.
Uważam, że to idealny czas- można pół dnia spacerować.
Teraz mam termin na listopad. Boję się tego zimna i mrozu. Ale my nie celowaliśmy w żaden miesiąc. 😃 Po prostu bardzo chciałam mieć więcej niż jedno dziecko... Po kilku miesiącach sie udało i wiem, że damy radę bez względu na porę roku.
Speranza :), Prezesoowa, MagicznaNuta, Pati2804 lubią tę wiadomość
-
elektro96 wrote:Kompletnie nie mam… po prawie 2 latach bezowocnych starań jest mi totalnie wszystko jedno. Byle to dzieciątko się pojawiło… i byle było zdrowe. To moje jedyne życzenia 😊
Elektro - mam dokładnie, ale to dokładnie takie same przemyślenia i też dwa lata właśnie mi mijają... Także możemy sobie piątkę przybić
. Ale też w żaden sposób nie hejtuję osób, które marzą o tym, by sobie wybrać miesiąc narodzin planowanego dziecka - wszystkim życzę powodzenia i za wszystkich trzymam kciuki.
Prezesoowa, elektro96, MagicznaNuta, Gregorka lubią tę wiadomość
"Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć" -
Laski, pisałam Wam kiedyś, że ja jeżdżę czasem w delegacje i właśnie dzisiaj mam badania psychologiczne na kierowcę. Ogólnie wszyscy to mamy i powiem wam, że sie cykam.Start starania: Marzec 2024
9 cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych (Aromek, Clo) ❌
👩25 lat
👨27 lat
🐶4 lata
📆
I procedura IVF - 4 komórki, 0 zarodków❌
II procedura IVF - 40 komórek, 20 zamrożonych, 16 zapłodnionych -> 4 zarodki
2 cykle przerwy - transfer koniec września
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się"






