Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
Odpowiedz

Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    notsobadd wrote:
    @Nutka zdrówka dla męża! I kopniaczek na rozpęd do lekarza, tu nie ma żartów, tu trzeba działać… :*
    Dziękuję Kochana

  • Smerfetkaa Autorytet
    Postów: 2003 2380

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagicznaNuta wrote:
    właśnie co oglądasz? :) ja już sobie pozwalam na jedną kawę dziennie z mlekiem i tak mi jakoś od razu humor wraca, bo jak wszystkiego sobie zabraniam to od razu psychicznie gorzej.

    Dziś nic szczególnego w planach nie mam :) zwykłe obowiązki - pewnie ciemne pranie wrzucę, obiad - właśnie co macie na obiad? i jak się nie rozpada, to może skoczę z synem pograć w piłkę :) i ta jedna kawka na tarasie :)

    Myślę żeby Dynastię kolejny raz obejrzeć 😀 Ja na obiad mam pomidorówkę z ryżem 😋

    nick nieaktualny, Zbuntowana lubią tę wiadomość

    age.png
  • notsobadd Autorytet
    Postów: 3183 8351

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prezesoowa wrote:
    Dowiemy się dopiero jak go zobaczymy. Wczoraj po samym zabiegu był zadowolony, a dziś nie odbierał w ogóle telefonu, a jak już odebrał to nastraszył mamę, bo nie wie gdzie jest i co się z nim dzieje, ogólnie taka nielogiczna gadka.. Nie jest to u niego coś niespotykanego w ciągu ostatniego czasu, ale od 2-3 dni był względny spokój, więc pytanie czy to efekt morfiny, którą dostaje co parę godzin czy efekt tego zabiegu :(

    Obawiam się, że to może być jednak morfina :(
    Potrafi nieźle namieszać w głowie… ale dobrze, że robią wszystko, żeby nie cierpiał i nie był narażony na ból.
    Jesteście razem z mamą superbohaterkami z Waszym zaangazowaniem w walkę o tatę ♥️

    nick nieaktualny, Pati2804, elektro96, nick nieaktualny, Zbuntowana, MummyYummy lubią tę wiadomość

    👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
    drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
    MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️


    👱🏻‍♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
    posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅

    kilka cykli naturalnych ❌
    5 cykli stymulowanych letrozolem ❌

    Walczymy 💪🏻
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prezesoowa wrote:
    Dowiemy się dopiero jak go zobaczymy. Wczoraj po samym zabiegu był zadowolony, a dziś nie odbierał w ogóle telefonu, a jak już odebrał to nastraszył mamę, bo nie wie gdzie jest i co się z nim dzieje, ogólnie taka nielogiczna gadka.. Nie jest to u niego coś niespotykanego w ciągu ostatniego czasu, ale od 2-3 dni był względny spokój, więc pytanie czy to efekt morfiny, którą dostaje co parę godzin czy efekt tego zabiegu :(
    To chyba może być od morfiny.
    O której jedziecie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfetkaa wrote:
    Myślę żeby Dynastię kolejny raz obejrzeć 😀 Ja na obiad mam pomidorówkę z ryżem 😋
    Dynastię oglądałam tylko starą ;) lata temu to było ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca 2024, 12:12

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coś mnie męczy spanie, chyba jednak kawka wleci, któraś ma ochotę ? uprzedzam, że nie mam nic słodkiego, bo staram się zdrowiej odżywiać :D

  • notsobadd Autorytet
    Postów: 3183 8351

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagicznaNuta wrote:
    Coś mnie męczy spanie, chyba jednak kawka wleci, któraś ma ochotę ? uprzedzam, że nie mam nic słodkiego, bo staram się zdrowiej odżywiać :D

    Ja też dzisiaj oczy na zapałki i chyba jestem zmuszona wypić kawę… a dla mnie to gorsze niż fervex 😂
    A ze słodkiego to mogę zaproponować mango 🤪

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
    drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
    MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️


    👱🏻‍♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
    posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅

    kilka cykli naturalnych ❌
    5 cykli stymulowanych letrozolem ❌

    Walczymy 💪🏻
  • Paima Autorytet
    Postów: 1347 2326

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfetkaa wrote:
    Na Bridgertonow właśnie też czekam :) wiesz co muszę coś poszukać, bo oglądałam Pamiętniki Wampirów na HBO, ale tam takie sceny że mimo że przewijałam to miałam koszmary w nocy 😅 szukam czegoś spokojnego, a oglądałaś np Emily w Paryzu? Dynastia ( nie wiem czy nie zacznę od nowa oglądać 😀)

    Tak na Emily czekam na kolejny sezon a Dynastię już dawno. Ale lubię takie lekkie 😊

    9.03 II ❤️ 31 dzień cyklu (5cs)
    12.06 witaj Maleńka 🩷🥹

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    notsobadd wrote:
    Ja też dzisiaj oczy na zapałki i chyba jestem zmuszona wypić kawę… a dla mnie to gorsze niż fervex 😂
    A ze słodkiego to mogę zaproponować mango 🤪
    owoce zawsze i wszędzie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paima wrote:
    Tak na Emily czekam na kolejny sezon a Dynastię już dawno. Ale lubię takie lekkie 😊
    wiadomo kiedy będzie kolejny sezon?

  • Suzie Autorytet
    Postów: 6934 13092

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagicznaNuta wrote:
    wiadomo kiedy będzie kolejny sezon?

    15 sierpnia pierwsza część, druga 12 września

    nick nieaktualny, Paima, Pati2804 lubią tę wiadomość

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzie wrote:
    15 sierpnia pierwsza część, druga 12 września
    super :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prezesoowa wrote:
    Za niecałą godzinę, ale już mamy informację, że w piątek chcą go wypisać do domu.. 🫣

    A we wtorek za tydzień mam tę rozmowę o pracę :)

    Kochana może ten zabieg naprawdę dużo pomógł, że chcą wypisać?

    Wiedziałam, że się do Ciebie odezwą z tą pracą :) kciuki już dziś :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca 2024, 12:54

    nick nieaktualny, Zbuntowana lubią tę wiadomość

  • Leśneintro Autorytet
    Postów: 955 2043

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września 2024, 16:41

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Suzie, Dropsik, notsobadd, elektro96, Gregorka, Zbuntowana, Pati2804, MummyYummy, Vienna lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leśneintro wrote:
    Cześć dziewczyny,

    Ja już po cytologii, ginie i USG :)

    Cytologia jak cytologia, ale myślę że nareszcie trafiłam na swojego gina :)
    Obejrzała wszystkie wyniki, które miałam do tej pory, zrobiła USG i wypisała skierowanie do poradni leczenia niepłodności (gdzie też przyjmuje). Okazało się, że to co pół roku temu ginekolog określił jako pęcherzyk (23mm w 5dc) to torbiel, którą ciągle mam na jednym jajniku i to ona może dawać mój wysoki progesteron i estradiol i ogolenie bruździć w cyklu. Na drugim jest pęcherzyk dominujący 18mm. Mam przyjść na początku kolejnego cyklu żeby zobaczyć czy torbiel pękła. Mam też zgrubiałe jedno więzadło, które mnie boli i może być to zalążek endometriozy, ale dopiero gdy torbiel pęknie, to będzie więcej widać. Mąż ma wykonać badania nasienia.
    Cieszę się, że nareszcie trafiłam na kogoś, kto zebrał do kupy wszystko to, co sie u mnie działo i ma jakiś pomysł.

    Czekam na wieści z Waszych wizyt :)
    Ale się cieszę, że trafiłaś na fajną lekarkę :) super, że jest plan i pomysł :)

    Leśneintro, Zbuntowana lubią tę wiadomość

  • Suzie Autorytet
    Postów: 6934 13092

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leśneintro wrote:
    Cześć dziewczyny,

    Ja już po cytologii, ginie i USG :)

    Cytologia jak cytologia, ale myślę że nareszcie trafiłam na swojego gina :)
    Obejrzała wszystkie wyniki, które miałam do tej pory, zrobiła USG i wypisała skierowanie do poradni leczenia niepłodności (gdzie też przyjmuje). Okazało się, że to co pół roku temu ginekolog określił jako pęcherzyk (23mm w 5dc) to torbiel, którą ciągle mam na jednym jajniku i to ona może dawać mój wysoki progesteron i estradiol i ogolenie bruździć w cyklu. Na drugim jest pęcherzyk dominujący 18mm. Mam przyjść na początku kolejnego cyklu żeby zobaczyć czy torbiel pękła. Mam też zgrubiałe jedno więzadło, które mnie boli i może być to zalążek endometriozy, ale dopiero gdy torbiel pęknie, to będzie więcej widać. Mąż ma wykonać badania nasienia.
    Cieszę się, że nareszcie trafiłam na kogoś, kto zebrał do kupy wszystko to, co sie u mnie działo i ma jakiś pomysł.

    Czekam na wieści z Waszych wizyt :)

    Super, że jesteś zadowolona. Puzzelki się powoli układają <3

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Leśneintro, Pati2804 lubią tę wiadomość

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • MummyYummy Autorytet
    Postów: 2913 4856

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, Kochane 😘

    Niedługo Was nadrobię, chciałam tylko na szybko się pochwalić, jaki mam nieogarnięty mózg 🤯

    Dzisiaj w końcu przyszły wyniki testu PAPP-A i sama się je wystraszyłam. Zamiast spojrzeć na ryzyko skorygowane, to zerknęłam na ryzyko podstawowe, a tam ryzyko trisomii 21 wynoszące 1:827, czyli pośrednie. Na szczęście wysłałam wyniki do doktorka, który szybko mnie naprostował 😂 Ale wiecie, co się najadłam stresu i katastroficznych wizji przez te pół godziny, to moje 🙄

    Żeby nie było tak kolorowo, to jednak wyszło mi wysokie ryzyko preeklampsji przed 37 tygodniem ciąży, więc od dziś mam włączyć Acard 150 mg na dobę. Kto ma doświadczenie w przyjmowaniu tego specyfiku? Wiem, że część z Was łyka to przy mutacjach trombo (jeśli dobrze się wyraziłam). Mam się czegoś spodziewać?

    Eniana lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MummyYummy wrote:
    Hej, Kochane 😘

    Niedługo Was nadrobię, chciałam tylko na szybko się pochwalić, jaki mam nieogarnięty mózg 🤯

    Dzisiaj w końcu przyszły wyniki testu PAPP-A i sama się je wystraszyłam. Zamiast spojrzeć na ryzyko skorygowane, to zerknęłam na ryzyko podstawowe, a tam ryzyko trisomii 21 wynoszące 1:827, czyli pośrednie. Na szczęście wysłałam wyniki do doktorka, który szybko mnie naprostował 😂 Ale wiecie, co się najadłam stresu i katastroficznych wizji przez te pół godziny, to moje 🙄

    Żeby nie było tak kolorowo, to jednak wyszło mi wysokie ryzyko preeklampsji przed 37 tygodniem ciąży, więc od dziś mam włączyć Acard 150 mg na dobę. Kto ma doświadczenie w przyjmowaniu tego specyfiku? Wiem, że część z Was łyka to przy mutacjach trombo (jeśli dobrze się wyraziłam). Mam się czegoś spodziewać?
    Dobrze, że skonsultowałaś się z doktorkiem i jesteś już spokojniejsza :)

    nie mam doświadczenia z acardem, jedynie co mi się kojarzy to, że łatwiej o siniaki , ale mogę się mylić

    MummyYummy lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prezesoowa wrote:
    Nie sądzę, myślę że bardziej chodzi o to, że szpital to placówka lecznicza, a nie przechowalnia terminalnie chorych. No zobaczymy.

    Za kciuki bardzo dziękuję 🤩
    Kochana, a może jednak wielki cud się zdarzy, napisz nam koniecznie jak będziesz coś więcej wiedzieć

    Zbuntowana lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 czerwca 2024, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a co do siniaków, ostatnio zauważyłam, że całą łydkę mam w siniakach i nie wiem czy się gdzieś uderzyłam, ogólnie łatwo mi się robią, wystarczy, ze się delikatnie uderzę

‹‹ 947 948 949 950 951 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ