Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️
Odpowiedz

Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️

Oceń ten wątek:
  • Mona_Mona Autorytet
    Postów: 399 340

    Wysłany: 16 kwietnia, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Agi @Nadzeja jesteście tu jeszcze ?

    Agi96 lubi tę wiadomość

    🧑 37 🧔 36
    On :
    Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
    Ona :
    Insulinooporność ,lekka nadwaga
    Tarczyca w normie
    Prolaktyna w normie
    AMH 0.9
    Nerwica lękowa
    2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
    Grudzień 2024 biochem 💔
    Lipiec 2025 biochem 💔
    Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
    Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
    Grudzień Brak pęcherzyka ❌
    Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
    Luty Clo + Ovitrele 💊💉
    Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
    Kwiecień bez leków, bez owulacji.
    Drożność jajowodów oba drożne
    Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
    I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
    Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer.
  • Morgo Autorytet
    Postów: 1281 2239

    Wysłany: 16 kwietnia, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mona_Mona wrote:
    Cześć dziewczyny 😊 chwilkę mnie nie było , sporo czasu potrzebowałam po ostatnim cyklu by dojść do siebie. Dziś mam 4 d.c i od wczoraj rozpoczęłam procedurę invitro. Mam dość silny lęk przed tym wszystkim...ale nie widze już innego wyjścia po tych miesiącach starań. Lekarze mówią, że nie ma na co czekać. Na razie do przyszłego czwartku robię zastrzyki, później USG i decyzja czy dalej zastrzyki czy dość . Wstępnie punkcja zaplanowana na 28 kwietnia. Z jednej strony ogromnie się cieszę a z drugiej boję o to wszystko.
    Latam jeszcze do dentystów porządek zrobić z zębami by wykluczyć jakiekolwiek stany zapalne w organizmie przy transferze.
    Może macie jakieś rady jak zadbać o organizm by był najlepiej przygotowany na przyjęcie zarodka ? Myślałam żeby zacząć probiotyki zażywać.

    Myślę że najlepiej to teraz zadbać o swój komfort psychiczny. Zrobiłaś już naprawdę wiele przez ostatnie miesiące. Z probiotyków polecam Omnibiotic Flora Plus.
    Też mam zaburzenia lękowe i stymulacja do punkcji była dla mnie czasem pełnym napięcia, budziłam się codziennie o 4-5 rano z nadmiaru kortyzolu. Możliwe że częściowo sama stymulacja tak na mnie działała 🫣. Tak czy inaczej nie był to lekki czas. Potem były inne emocje, ale chociaż ten stres, nakręcenie, pobudki ustąpiły. Czułam się przeciążona poznawczo także ograniczałam robienie rzeczy wymagających pomyslunku typu obiad, zakupy, planowanie spotkań itd. Chodziłam na spacery i dużo lezalam na macie do akupresury.

    Mona_Mona lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 31&38 l. 21 cs
    💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium w histeroskopii, dyskretna adenomioza
    👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany

    I IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
    II IVF
    13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • askowe Autorytet
    Postów: 482 484

    Wysłany: 16 kwietnia, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Murena96 wrote:
    Mąż kazał mi się położyć i odpoczywać więc korzystam z wolnego dnia.
    Powinnam być Zadowolona ze to już jest po, ale teraz obwiniam siebie że to moja wina i to ze mną jest coś nie tak.
    Mój plan nie zakładał że będą niedrożne, miały być drożne, mieliśmy spróbować kilka miesięcy naturalnie i jak się nie uda to inseminacja.
    A teraz nie wiem jak to wszystko będzie. Na razie chyba dalej próbujemy z nadzieją że ten udrożniony da z siebie wszystko a co potem?
    Murena głowa do góry, nie ma co tak myśleć. Jest jeden drożny. Dziewczyny zachodzą w ciążę mając tylko jeden jajowód. Dalej możecie wdrożyć chyba plan? Ja miałam nadzieję, że będę miała jakąś niedrożność, która się udrożni, bo to moim zdaniem daje duże szanse na powodzenie naturalne.

    Myślisz, że nie zgodzą się na inseminację jak masz drożny tylko jeden jajowód? Jak by owulacja była z prawego jajnika to w sumie czemu nie...

    👩 93' 🧑 93'
    Starania od 02.2025 z przerwami

    07.2025 - puste jajo płodowe 💔 7w
    06.2026 - cb 💔
    07.2026 - ⏸️ (13cs)
    08.2026 - poronienie chybione 💔 7w
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 1288 1780

    Wysłany: 16 kwietnia, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Murena nie wiem czy pamiętasz Ounai, ona miała tylko jeden jajowód i zaszła w obecną ciążę z jajnika przy którym nie miała jajowodu. Wszystko jest możliwe. Wiesz, że jeden jest drożny i szansa jest 😉

    Agi96 lubi tę wiadomość

    👩 34 l. | 🧔 37 l.
    Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
    09.2026 wracamy do gry 😁♥️

    👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic
    ⚖️ -14.0 kg 💪
    🧔 Obniżona morfologia


    🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5)
  • Murena96 Autorytet
    Postów: 381 515

    Wysłany: 16 kwietnia, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady A. wrote:
    Murena nie wiem czy pamiętasz Ounai, ona miała tylko jeden jajowód i zaszła w obecną ciążę z jajnika przy którym nie miała jajowodu. Wszystko jest możliwe. Wiesz, że jeden jest drożny i szansa jest 😉

    No właśnie pamiętam nasza weteranke i właśnie ta historia trzyma mnie ciągle na powierzchni tak naprawdę.
    Muszę to trochę sobie w głowie poukładać, teraz skupić się na mężu i jego operacji w przyszłym miesiącu i co będzie to będzie.
    Dojdzie on do siebie i jeżeli do tego czasu nic nam nie wyjdzie to ruszamy dalej z kopyta i idę do mojego gina po jakiś plan.

    Agi96 lubi tę wiadomość

    Starania od 03.2025
    Drożność jajowodów - lewy niedrożny
    AMH 2,32
    Żelazo 46
    Ferrytyna 25

    Badanie nasienia
    Koncentracja 34,38 mln ✅
    Ruch całkowity 44,24 ✅
    Plemniki żywe 50% 🔻
    Plemniki o prawidłowej budowie 1% 🔻
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 950 1382

    Wysłany: 16 kwietnia, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Lady A. Ściskam Cię mocno, zobaczysz że niedługo będziesz płakać ale ze szczęścia. <3 moim zdaniem dobrze, że jednak nie tłumisz w sobie tych wszystkich emocji.

    @Murena dzięki że się podzieliłaś tym doświadczeniem. Ja przyznam że się trochę przeraziłam. Nie wiem czy ja jestem w stanie pójść na taki zabieg. Boje się tego bólu i moja psychika na myśl o tym po prostu wysiada. Pewnie przesadzam, ale dużo czytam o tym zabiegu i może dlatego.

    @Mona_Mona nie jestem ekspertem, ale słyszałam że dziewczyny przed biorą sporo antyoksydantów, dbają właśnie o odpoczynek i dobrą dietę. Może na wątku o innvitro coś co polecą sprawdzonego? Tak czy inaczej, trzymam mocno kciuki!

    Mona_Mona lubi tę wiadomość

    👩‍🦰34 👨‍🦱33

    Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(

    🤰🌸
    08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
    10.06.2026 - 134.4
    12.06.2026 - 322.3
    19.06.2026 - 2185.3
    01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
    27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
    10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm :)
  • Agi96 Autorytet
    Postów: 486 686

    Wysłany: 16 kwietnia, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mona jestem jestem! 😁

    Myślę że dobrze, że posłuchałaś lekarzy i zaczęłaś procedurę, życzę Ci, aby przyniosło Ci to upragnioną ciąże ♥️🍀
    Myśl teraz dużo o sobie i daj sobie przestrzeń. Nie daj się wciągać w wiry zaburzeń lękowych, mimo że będzie dużo pytań i niepewności. Trzymam mocno kciuki! ✊🏼

    Mona_Mona lubi tę wiadomość

    30 🙋🏽‍♀️ 34 🙋🏽
    Starania od 09/25 o pierwsze 👶🏽
    13cs

    Tarczyca ✅
    Progesteron 7-9 dpo ✅
    Łagodna IO
    Homocysteina ✅
    SHBG ⬇️
    Testosteron ⬆️
    Prolaktyna⬆️ -dostinex
    AMH 6,58 -PMOS
    HyCoSy 08/26 oba jajowody drożne ✅

    On:
    Badanie nasienia, morfologia, posiew ✅ CP/CPPS
  • Mona_Mona Autorytet
    Postów: 399 340

    Wysłany: 16 kwietnia, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Myślę że najlepiej to teraz zadbać o swój komfort psychiczny. Zrobiłaś już naprawdę wiele przez ostatnie miesiące. Z probiotyków polecam Omnibiotic Flora Plus.
    Też mam zaburzenia lękowe i stymulacja do punkcji była dla mnie czasem pełnym napięcia, budziłam się codziennie o 4-5 rano z nadmiaru kortyzolu. Możliwe że częściowo sama stymulacja tak na mnie działała 🫣. Tak czy inaczej nie był to lekki czas. Potem były inne emocje, ale chociaż ten stres, nakręcenie, pobudki ustąpiły. Czułam się przeciążona poznawczo także ograniczałam robienie rzeczy wymagających pomyslunku typu obiad, zakupy, planowanie spotkań itd. Chodziłam na spacery i dużo lezalam na macie do akupresury.
    Hej Morgo, dzięki za odpowiedź. Myślę że kupię sobie ten probiotyk o którym napisałaś.
    Mieliście na razie jedną próbę IVF ?
    Powiem Ci że mnie też to wiele kosztuje lęku, mam silne placebo więc boje się że mi się coś będzie działo po tych zastrzykach i że po punkcji nie dojdę do siebie , kiedyś jak miałam narkozę to okropnie wymiotowałam musieli mi dawać zastrzyki przeciwwymiotne. Mam nadzieję że to znieczulenie będzie łagodniejsze bo pewnie na jakieś 15 min. A Ty jak je znioslas ?
    Właśnie muszę też na te spacery zacząć chodzić pogoda coraz ładniejsza .

    🧑 37 🧔 36
    On :
    Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
    Ona :
    Insulinooporność ,lekka nadwaga
    Tarczyca w normie
    Prolaktyna w normie
    AMH 0.9
    Nerwica lękowa
    2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
    Grudzień 2024 biochem 💔
    Lipiec 2025 biochem 💔
    Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
    Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
    Grudzień Brak pęcherzyka ❌
    Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
    Luty Clo + Ovitrele 💊💉
    Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
    Kwiecień bez leków, bez owulacji.
    Drożność jajowodów oba drożne
    Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
    I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
    Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer.
  • Mona_Mona Autorytet
    Postów: 399 340

    Wysłany: 16 kwietnia, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika1992 wrote:
    @Lady A. Ściskam Cię mocno, zobaczysz że niedługo będziesz płakać ale ze szczęścia. <3 moim zdaniem dobrze, że jednak nie tłumisz w sobie tych wszystkich emocji.

    @Murena dzięki że się podzieliłaś tym doświadczeniem. Ja przyznam że się trochę przeraziłam. Nie wiem czy ja jestem w stanie pójść na taki zabieg. Boje się tego bólu i moja psychika na myśl o tym po prostu wysiada. Pewnie przesadzam, ale dużo czytam o tym zabiegu i może dlatego.

    @Mona_Mona nie jestem ekspertem, ale słyszałam że dziewczyny przed biorą sporo antyoksydantów, dbają właśnie o odpoczynek i dobrą dietę. Może na wątku o innvitro coś co polecą sprawdzonego? Tak czy inaczej, trzymam mocno kciuki!
    Właśnie nie wiem za bardzo gdzie jest ten wątek z invitro 🙈😁
    Jakie np.antyoksydanty ?
    Dzięki za kciuksy !

    🧑 37 🧔 36
    On :
    Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
    Ona :
    Insulinooporność ,lekka nadwaga
    Tarczyca w normie
    Prolaktyna w normie
    AMH 0.9
    Nerwica lękowa
    2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
    Grudzień 2024 biochem 💔
    Lipiec 2025 biochem 💔
    Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
    Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
    Grudzień Brak pęcherzyka ❌
    Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
    Luty Clo + Ovitrele 💊💉
    Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
    Kwiecień bez leków, bez owulacji.
    Drożność jajowodów oba drożne
    Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
    I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
    Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer.
  • Mona_Mona Autorytet
    Postów: 399 340

    Wysłany: 16 kwietnia, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agi96 wrote:
    Mona jestem jestem! 😁

    Myślę że dobrze, że posłuchałaś lekarzy i zaczęłaś procedurę, życzę Ci, aby przyniosło Ci to upragnioną ciąże ♥️🍀
    Myśl teraz dużo o sobie i daj sobie przestrzeń. Nie daj się wciągać w wiry zaburzeń lękowych, mimo że będzie dużo pytań i niepewności. Trzymam mocno kciuki! ✊🏼
    O hej ! Dzięki wielkie kochana , taki właśnie mam plan ale ciężko mi z tymi stanami się uporać nie zaprzeczam :( ciągle gula w gardle . Gdzie teraz człowiek powinien najmniej się denerwować.
    Miałam na jutro 4 dniowy pobyt w szpitalu na badania hormonalne, pół roku temu już umówione ale lekarz prowadzący stwroszil że to już nie jest potrzebne na tym etapie więc lecimy z tym invitro.
    Ogólnie boje się tych rosnących jajników że będzie brzuch mnie bolał, a najbardziej to chyba tej punkcji i usypiania :( bo później transfer to już pewnie przyjemność 🤍

    🧑 37 🧔 36
    On :
    Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
    Ona :
    Insulinooporność ,lekka nadwaga
    Tarczyca w normie
    Prolaktyna w normie
    AMH 0.9
    Nerwica lękowa
    2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
    Grudzień 2024 biochem 💔
    Lipiec 2025 biochem 💔
    Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
    Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
    Grudzień Brak pęcherzyka ❌
    Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
    Luty Clo + Ovitrele 💊💉
    Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
    Kwiecień bez leków, bez owulacji.
    Drożność jajowodów oba drożne
    Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
    I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
    Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer.
  • Takatam Autorytet
    Postów: 335 432

    Wysłany: 16 kwietnia, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika1992 wrote:
    Ja się wczoraj popłakałam jak oglądałam Królowe przetrwania. Jedna z bohaterek powiedziała, że starała się długo o dziecko i przychodziły jej już myśli że nie jest w pełni kobietą, że nie może urodzić tego dziecka. I takie tam różne.. Jakoś mnie to dotknęło. Ja wiem, nienormalna jestem.
    Też to oglądałam i sie popłakałam 🥺 znam ją z różnych programów i nie spodziewałam się że przez to przechodziła, czasem widzimy że ktoś ma dzieci/jest w ciazy, zazdrościmy i myślimy dlaczego ja nie moge?? Ale wlasnie nie wiemy tez jaka drogę ta osoba przeszła aby to miec. Mam nadzieje że nasze drogi też beda miały pozytywne zakończenie 🥹

    Mika1992 lubi tę wiadomość

    👱🏻‍♀️32 👨33
    starania od 05.2024
    Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma

    TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
    Jajowody drożne ✅️
    Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
    FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
    LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
    AMH 9,84 ng/ml ❓️
    Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
    Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
    CA-125 (5 dc): 14 ✅
    FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
    Ferrytyna: 74 ✅
    Żelazo: 17,3 ✅
    Wit D : 40,80 ✅️
    Glukoza: 88,10 ✅
    Partner – nasienie: 4% morfologia

    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • Morgo Autorytet
    Postów: 1281 2239

    Wysłany: 17 kwietnia, 01:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mona_Mona wrote:
    Hej Morgo, dzięki za odpowiedź. Myślę że kupię sobie ten probiotyk o którym napisałaś.
    Mieliście na razie jedną próbę IVF ?
    Powiem Ci że mnie też to wiele kosztuje lęku, mam silne placebo więc boje się że mi się coś będzie działo po tych zastrzykach i że po punkcji nie dojdę do siebie , kiedyś jak miałam narkozę to okropnie wymiotowałam musieli mi dawać zastrzyki przeciwwymiotne. Mam nadzieję że to znieczulenie będzie łagodniejsze bo pewnie na jakieś 15 min. A Ty jak je znioslas ?
    Właśnie muszę też na te spacery zacząć chodzić pogoda coraz ładniejsza .

    Tak, na razie mieliśmy stymulację i jeden świeży transfer, obecnie przygotowuje się do drugiego na cyklu naturalnym.
    Ja na zastrzykach fizycznie nie miałam tak naprawdę żadnych objawów poza lekkim uczuciem pełności w brzuchu - żadnego kłucia, wzdęcia, no nic do samej punkcji. Warto wspomnieć anestezjologowi o tych wymiotach - wtedy dają zapobiegawczo już wcześniej odpowiednie leki i da się tego uniknąć. Ja akurat jak miałam kiedyś znieczulenie to nie miałam takiej reakcji więc mi nie dawali i było ok. U mnie punkcja trwała ok. 15 min, miałam trochę przedłużone krwawienie po nakluciach, więc na początku dużo razy położne i lekarz wpadali pytać czy wszystko ok. Po znieczuleniu szybko doszłam do siebie - po pół godzinie czułam że w sumie już mogę śmigać do domu 😉. Po samej punkcji czułam się osłabiona przez 3-4 dni i miałam kłujące bóle przy ruchach, śmiechu, sikaniu - z tego co wiem to jest z podrażnienia otrzewnej, z każdym dniem były coraz mniejsze.
    Mi myślę że dużo daje to że biorę cały czas sertralinę, jak wiele kobiet w okresie starań, zwłaszcza jak ma się skłonność do zaburzeń lękowych lub depresji. Jeśli czujesz że poziom lęku Cię przytłacza to polecam po prostu pogadać z psychiatrą. Można też coś dostać coś doraźnie na ten newralgiczny okres. Niektóre kliniki przypisują pacjentkom na dzień transferu i kilka kolejnych Relanium. Psycholog, psychoterapia też super sprawa, ale w tym poziomie emocji tak naprawdę dużo się nie popracuje "głębiej".

    Mona_Mona lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 31&38 l. 21 cs
    💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium w histeroskopii, dyskretna adenomioza
    👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany

    I IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
    II IVF
    13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 1288 1780

    Wysłany: 17 kwietnia, 07:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Temperatura dzisiaj spadła, nie marnowałam testu, w niedzielę powinna przyjść 🙉 i zaczynamy od nowa...

    👩 34 l. | 🧔 37 l.
    Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
    09.2026 wracamy do gry 😁♥️

    👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic
    ⚖️ -14.0 kg 💪
    🧔 Obniżona morfologia


    🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5)
  • Reja13 Autorytet
    Postów: 431 811

    Wysłany: 17 kwietnia, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Murena96 wrote:
    Ciesze się że u ciebie wszystko drożne. Chociaż jak ty przy obustronnej drożności oceniasz ból 7/10 to to serio musi boleć 🙈
    Jak już wyjęli wszystko to nie bolało prawie nic. Teraz trochę brzuch boli i delikatnie krwawię. Mam nadzieję że przejdzie bo na USG pęcherzyk 16 mm ale nie wiem z której strony

    Zacisnęłam zęby i pomyślałam, to tylko kilka minut, ale mnie nawet wkładanie wziernika pobolewa, potem też trochę krwawienia i wróciłam sobie do komputera, a potem udało się wysprzątać cały dom. Na USG miałam pęcherzyk 12mm, bo dopiero 7dc był.
    Nie masz się co obwiniać! jeden jest drożny i są szanse 😊 też przypomina mi się historia Ounai.

    Lady A. przytulam wirtualnie 🫂

    Start starań luty 2025 🍓

    7 lipca 2026 pierwsze w życiu ⏸️
    USG 29.07 7+2 - brak akcji serca 💔
    sierpień 2026 poronienie chybione 👼

    AMH luty 2026 - 0,56
    kwiecień 2026 - drożność, oba jajowody drożne
    TSH lipiec 2026 - 2,10
  • Murena96 Autorytet
    Postów: 381 515

    Wysłany: 17 kwietnia, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reja13 wrote:
    Zacisnęłam zęby i pomyślałam, to tylko kilka minut, ale mnie nawet wkładanie wziernika pobolewa, potem też trochę krwawienia i wróciłam sobie do komputera, a potem udało się wysprzątać cały dom. Na USG miałam pęcherzyk 12mm, bo dopiero 7dc był.
    Nie masz się co obwiniać! jeden jest drożny i są szanse 😊 też przypomina mi się historia Ounai.

    Lady A. przytulam wirtualnie 🫂

    Rano wstałam i się ucieszyłam bo na wkładce nic nie miałam ale przy podbieraniu się trochę kontrastu jeszcze wypływa.
    Dzisiaj już jest ok, ale mam jeszcze L4 więc spędzę sobie spokojny dzień w domu z córką mojego męża.
    Jutro planujemy wyjść z nią do kina na Pucia i muszę już zacząć szykować jedzenie na wyjazd mojego do pracy.

    Agi96, Reja13 lubią tę wiadomość

    Starania od 03.2025
    Drożność jajowodów - lewy niedrożny
    AMH 2,32
    Żelazo 46
    Ferrytyna 25

    Badanie nasienia
    Koncentracja 34,38 mln ✅
    Ruch całkowity 44,24 ✅
    Plemniki żywe 50% 🔻
    Plemniki o prawidłowej budowie 1% 🔻
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 1288 1780

    Wysłany: 17 kwietnia, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reja13 wrote:
    Zacisnęłam zęby i pomyślałam, to tylko kilka minut, ale mnie nawet wkładanie wziernika pobolewa, potem też trochę krwawienia i wróciłam sobie do komputera, a potem udało się wysprzątać cały dom. Na USG miałam pęcherzyk 12mm, bo dopiero 7dc był.
    Nie masz się co obwiniać! jeden jest drożny i są szanse 😊 też przypomina mi się historia Ounai.

    Lady A. przytulam wirtualnie 🫂
    Dzięki ♥️ właśnie ja mam to samo, badania bolesne, ale to chyba przez spięcie, bo więcej mnie nic nie boli. Rozmawiałyśmy o tym wcześniej, że może to być objaw endometriozy, ale ja się na badaniach strasznie spinam, jak ostatnio fizjoterapeutka podeszła delikatniej to bólu praktycznie nie było, a i tak drżałam, dosłownie się trzęsłam. Świadomie się nie stresuję, ale podświadomie moje ciało reaguje takim napięciem, że jest mi ciężko przejść przez badania i wkładanie wziernika.
    A z drugiej strony współżycie nie jest zupełnie bolesne i innych objawów bólowych nie mam, tylko badania.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia, 10:27

    👩 34 l. | 🧔 37 l.
    Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
    09.2026 wracamy do gry 😁♥️

    👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic
    ⚖️ -14.0 kg 💪
    🧔 Obniżona morfologia


    🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5)
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 950 1382

    Wysłany: 17 kwietnia, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takatam wrote:
    Też to oglądałam i sie popłakałam 🥺 znam ją z różnych programów i nie spodziewałam się że przez to przechodziła, czasem widzimy że ktoś ma dzieci/jest w ciazy, zazdrościmy i myślimy dlaczego ja nie moge?? Ale wlasnie nie wiemy tez jaka drogę ta osoba przeszła aby to miec. Mam nadzieje że nasze drogi też beda miały pozytywne zakończenie 🥹

    tak! chyba też z tego względu mnie to poruszyło. ona taka hop do przodu, można myśleć, że miała łatwo, a tu taka historia. no było to pouczające doświadczenie. nigdy nie wiesz, ile kto przeżył 🥹

    Takatam lubi tę wiadomość

    👩‍🦰34 👨‍🦱33

    Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(

    🤰🌸
    08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
    10.06.2026 - 134.4
    12.06.2026 - 322.3
    19.06.2026 - 2185.3
    01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
    27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
    10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm :)
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 950 1382

    Wysłany: 17 kwietnia, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady A. wrote:
    Dzięki ♥️ właśnie ja mam to samo, badania bolesne, ale to chyba przez spięcie, bo więcej mnie nic nie boli. Rozmawiałyśmy o tym wcześniej, że może to być objaw endometriozy, ale ja się na badaniach strasznie spinam, jak ostatnio fizjoterapeutka podeszła delikatniej to bólu praktycznie nie było, a i tak drżałam, dosłownie się trzęsłam. Świadomie się nie stresuję, ale podświadomie moje ciało reaguje takim napięciem, że jest mi ciężko przejść przez badania i wkładanie wziernika.
    A z drugiej strony współżycie nie jest zupełnie bolesne i innych objawów bólowych nie mam, tylko badania.

    współczuję tego :/ a jest jakaś możliwość żebyś z fizjoterapeutą uroginekologicznym to jakoś poprawiła? może odblokuje ci te napięcia itp.

    o to mnie akurat wkładanie wziernika nigdy nie bolało, ani pobieranie cytologii itp. ogólnie miesiączki mam od zawsze bezbolesne. czasami poboli głowa albo pobrzusze, ale nie zwijam się z bólu. współżycie też nie boli. ale za to jak przychodzi pobranie krwi.. masakra. teraz i tak lepiej, ale kiedyś miesiąc musiałam się nastawiać na pobranie krwi. :/

    👩‍🦰34 👨‍🦱33

    Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(

    🤰🌸
    08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
    10.06.2026 - 134.4
    12.06.2026 - 322.3
    19.06.2026 - 2185.3
    01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
    27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
    10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm :)
  • kindzaaaa Autorytet
    Postów: 384 328

    Wysłany: 17 kwietnia, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika1992 wrote:
    tak! chyba też z tego względu mnie to poruszyło. ona taka hop do przodu, można myśleć, że miała łatwo, a tu taka historia. no było to pouczające doświadczenie. nigdy nie wiesz, ile kto przeżył 🥹
    Przez drożność jajowodów udało się jej, okazało się że miała dwa niedrożne i po drożności od razu dwie krechy

    Mika1992 lubi tę wiadomość

    👩‍🦳27 👱🏻‍♂️ 29
    Starania od 03.25
    cytologia ✔️
    wymazy Mucha ✔️
    TSH 1,8 Aktualnie 1.4
    Owulację występują ✔️
    Cykle 28/29
    Hormony w normie,
    Prolaktyna ✔️
    Ferrytyna 6!!! Dramat
    Witamina D 20 dramat do poprawy!
    Początki IO
    AMH 3.87
    luty 2026 RTG HSG niedrożne jajowody
    Maj 2026 SONO HSG niedrożne jajowody
    Sierpień 2026 laparoskopia drożne jajowody ✋🏻


    Problem: leniwe plemniki 🫣
    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • askowe Autorytet
    Postów: 482 484

    Wysłany: 17 kwietnia, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady A. wrote:
    Temperatura dzisiaj spadła, nie marnowałam testu, w niedzielę powinna przyjść 🙉 i zaczynamy od nowa...
    🫂🫂🫂 Przykro mi...

    👩 93' 🧑 93'
    Starania od 02.2025 z przerwami

    07.2025 - puste jajo płodowe 💔 7w
    06.2026 - cb 💔
    07.2026 - ⏸️ (13cs)
    08.2026 - poronienie chybione 💔 7w
‹‹ ‹ 35 36 37 38 39 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nie pozwól, by decydował przypadek – świadomie zaplanuj swoje rodzicielstwo

Planowanie rodziny to proces, który wymaga nie tylko przygotowania emocjonalnego, ale również kompleksowego podejścia zdrowotnego. Współczesna medycyna oferuje narzędzia, które pozwalają przyszłym rodzicom świadomie zadbać o zdrowie swojego potomstwa. W tym kontekście niezwykle istotne jest zrozumienie roli genetyki i docenienie możliwości wczesnego wykrywania ryzyka chorób dziedzicznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planujesz ciążę? Sprawdź, jaką rolę w organizmie odgrywa koenzym Q10

Przygotowania do ciąży to ogromne wyzwanie dla organizmu – na poziomie komórkowym zachodzą procesy wymagające dużych nakładów energii. Coraz więcej badań pokazuje, że koenzym Q10 może wspierać jakość komórek jajowych i plemników, dostarczając mitochondriom potrzebnego paliwa. Choć nie zastąpi kwasu foliowego ani terapii hormonalnej, może stać się cennym uzupełnieniem w staraniach o dziecko.

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ