Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️
-
WIADOMOŚĆ
-
@Agi @Nadzeja jesteście tu jeszcze ?
Agi96 lubi tę wiadomość
🧑 37 🧔 36
On :
Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
Ona :
Insulinooporność ,lekka nadwaga
Tarczyca w normie
Prolaktyna w normie
AMH 0.9
Nerwica lękowa
2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
Grudzień 2024 biochem 💔
Lipiec 2025 biochem 💔
Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
Grudzień Brak pęcherzyka ❌
Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
Luty Clo + Ovitrele 💊💉
Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
Kwiecień bez leków, bez owulacji.
Drożność jajowodów oba drożne
Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
W drodze do Invitro
Poszukiwanie dobrej kliniki Kraków
Zakwalifikowani do Invitro w Gyncentrum. -
Mona_Mona wrote:Cześć dziewczyny 😊 chwilkę mnie nie było , sporo czasu potrzebowałam po ostatnim cyklu by dojść do siebie. Dziś mam 4 d.c i od wczoraj rozpoczęłam procedurę invitro. Mam dość silny lęk przed tym wszystkim...ale nie widze już innego wyjścia po tych miesiącach starań. Lekarze mówią, że nie ma na co czekać. Na razie do przyszłego czwartku robię zastrzyki, później USG i decyzja czy dalej zastrzyki czy dość . Wstępnie punkcja zaplanowana na 28 kwietnia. Z jednej strony ogromnie się cieszę a z drugiej boję o to wszystko.
Latam jeszcze do dentystów porządek zrobić z zębami by wykluczyć jakiekolwiek stany zapalne w organizmie przy transferze.
Może macie jakieś rady jak zadbać o organizm by był najlepiej przygotowany na przyjęcie zarodka ? Myślałam żeby zacząć probiotyki zażywać.
Myślę że najlepiej to teraz zadbać o swój komfort psychiczny. Zrobiłaś już naprawdę wiele przez ostatnie miesiące. Z probiotyków polecam Omnibiotic Flora Plus.
Też mam zaburzenia lękowe i stymulacja do punkcji była dla mnie czasem pełnym napięcia, budziłam się codziennie o 4-5 rano z nadmiaru kortyzolu. Możliwe że częściowo sama stymulacja tak na mnie działała 🫣. Tak czy inaczej nie był to lekki czas. Potem były inne emocje, ale chociaż ten stres, nakręcenie, pobudki ustąpiły. Czułam się przeciążona poznawczo także ograniczałam robienie rzeczy wymagających pomyslunku typu obiad, zakupy, planowanie spotkań itd. Chodziłam na spacery i dużo lezalam na macie do akupresury.
Mona_Mona lubi tę wiadomość
👩❤️👨 30+
💃 AMH - 3,14/2,2, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności
zaburzenia lękowe
👦 jelito drażliwe
🔬seminogram:
1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple
16cs
(jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)
Marzec 26' - I cykl IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
02.04 - I transfer - beta ujemna.
04.05 - II transfer na cyklu naturalnym
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Murena głowa do góry, nie ma co tak myśleć. Jest jeden drożny. Dziewczyny zachodzą w ciążę mając tylko jeden jajowód. Dalej możecie wdrożyć chyba plan? Ja miałam nadzieję, że będę miała jakąś niedrożność, która się udrożni, bo to moim zdaniem daje duże szanse na powodzenie naturalne.Murena96 wrote:Mąż kazał mi się położyć i odpoczywać więc korzystam z wolnego dnia.
Powinnam być Zadowolona ze to już jest po, ale teraz obwiniam siebie że to moja wina i to ze mną jest coś nie tak.
Mój plan nie zakładał że będą niedrożne, miały być drożne, mieliśmy spróbować kilka miesięcy naturalnie i jak się nie uda to inseminacja.
A teraz nie wiem jak to wszystko będzie. Na razie chyba dalej próbujemy z nadzieją że ten udrożniony da z siebie wszystko a co potem?
Myślisz, że nie zgodzą się na inseminację jak masz drożny tylko jeden jajowód? Jak by owulacja była z prawego jajnika to w sumie czemu nie...👩 93' 🧑 93'
Starania od 02.2025 z przerwami
07.2025 - puste jajo płodowe 💔 7w
10cs -
Lady A. wrote:Murena nie wiem czy pamiętasz Ounai, ona miała tylko jeden jajowód i zaszła w obecną ciążę z jajnika przy którym nie miała jajowodu. Wszystko jest możliwe. Wiesz, że jeden jest drożny i szansa jest 😉
No właśnie pamiętam nasza weteranke i właśnie ta historia trzyma mnie ciągle na powierzchni tak naprawdę.
Muszę to trochę sobie w głowie poukładać, teraz skupić się na mężu i jego operacji w przyszłym miesiącu i co będzie to będzie.
Dojdzie on do siebie i jeżeli do tego czasu nic nam nie wyjdzie to ruszamy dalej z kopyta i idę do mojego gina po jakiś plan.
Agi96 lubi tę wiadomość
-
@Lady A. Ściskam Cię mocno, zobaczysz że niedługo będziesz płakać ale ze szczęścia.
moim zdaniem dobrze, że jednak nie tłumisz w sobie tych wszystkich emocji.
@Murena dzięki że się podzieliłaś tym doświadczeniem. Ja przyznam że się trochę przeraziłam. Nie wiem czy ja jestem w stanie pójść na taki zabieg. Boje się tego bólu i moja psychika na myśl o tym po prostu wysiada. Pewnie przesadzam, ale dużo czytam o tym zabiegu i może dlatego.
@Mona_Mona nie jestem ekspertem, ale słyszałam że dziewczyny przed biorą sporo antyoksydantów, dbają właśnie o odpoczynek i dobrą dietę. Może na wątku o innvitro coś co polecą sprawdzonego? Tak czy inaczej, trzymam mocno kciuki!
Mona_Mona lubi tę wiadomość
👩🏻 33 👦🏻 32
Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami
Jestem wege od ponad 10 lat
28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
Nie poddajemy się!
Update 28.01💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Wit. E, C, Cynk, Melatonina, Tyrozyna, Selen, Jod
IO -> Siofor 500 -
Mona jestem jestem! 😁
Myślę że dobrze, że posłuchałaś lekarzy i zaczęłaś procedurę, życzę Ci, aby przyniosło Ci to upragnioną ciąże ♥️🍀
Myśl teraz dużo o sobie i daj sobie przestrzeń. Nie daj się wciągać w wiry zaburzeń lękowych, mimo że będzie dużo pytań i niepewności. Trzymam mocno kciuki! ✊🏼
Mona_Mona lubi tę wiadomość
30 🙋🏽♀️ 33 🙋🏽
Starania od 09/25 o pierwsze 👶🏽
Tarczyca ✅
Progesteron 12/25 8 dpo 19,17ng/ml, 02/26 9 dpo 16,2 ng/ml✅
Łagodna IO
Homocysteina 5,97 umol/l✅
SHBG 43.4 nmol/L 32.4-128.0⬇️
Testosteron 1,66 nmol/l 0,29 - 1,67⬆️
Prolaktyna⬆️❗️
AMH 6,58 ⬆️⁉️
On:
Badanie nasienia ✅ morfologia 5% 🆗 -
Hej Morgo, dzięki za odpowiedź. Myślę że kupię sobie ten probiotyk o którym napisałaś.Morgo wrote:Myślę że najlepiej to teraz zadbać o swój komfort psychiczny. Zrobiłaś już naprawdę wiele przez ostatnie miesiące. Z probiotyków polecam Omnibiotic Flora Plus.
Też mam zaburzenia lękowe i stymulacja do punkcji była dla mnie czasem pełnym napięcia, budziłam się codziennie o 4-5 rano z nadmiaru kortyzolu. Możliwe że częściowo sama stymulacja tak na mnie działała 🫣. Tak czy inaczej nie był to lekki czas. Potem były inne emocje, ale chociaż ten stres, nakręcenie, pobudki ustąpiły. Czułam się przeciążona poznawczo także ograniczałam robienie rzeczy wymagających pomyslunku typu obiad, zakupy, planowanie spotkań itd. Chodziłam na spacery i dużo lezalam na macie do akupresury.
Mieliście na razie jedną próbę IVF ?
Powiem Ci że mnie też to wiele kosztuje lęku, mam silne placebo więc boje się że mi się coś będzie działo po tych zastrzykach i że po punkcji nie dojdę do siebie , kiedyś jak miałam narkozę to okropnie wymiotowałam musieli mi dawać zastrzyki przeciwwymiotne. Mam nadzieję że to znieczulenie będzie łagodniejsze bo pewnie na jakieś 15 min. A Ty jak je znioslas ?
Właśnie muszę też na te spacery zacząć chodzić pogoda coraz ładniejsza .🧑 37 🧔 36
On :
Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
Ona :
Insulinooporność ,lekka nadwaga
Tarczyca w normie
Prolaktyna w normie
AMH 0.9
Nerwica lękowa
2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
Grudzień 2024 biochem 💔
Lipiec 2025 biochem 💔
Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
Grudzień Brak pęcherzyka ❌
Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
Luty Clo + Ovitrele 💊💉
Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
Kwiecień bez leków, bez owulacji.
Drożność jajowodów oba drożne
Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
W drodze do Invitro
Poszukiwanie dobrej kliniki Kraków
Zakwalifikowani do Invitro w Gyncentrum. -
Właśnie nie wiem za bardzo gdzie jest ten wątek z invitro 🙈😁Mika1992 wrote:@Lady A. Ściskam Cię mocno, zobaczysz że niedługo będziesz płakać ale ze szczęścia.
moim zdaniem dobrze, że jednak nie tłumisz w sobie tych wszystkich emocji.
@Murena dzięki że się podzieliłaś tym doświadczeniem. Ja przyznam że się trochę przeraziłam. Nie wiem czy ja jestem w stanie pójść na taki zabieg. Boje się tego bólu i moja psychika na myśl o tym po prostu wysiada. Pewnie przesadzam, ale dużo czytam o tym zabiegu i może dlatego.
@Mona_Mona nie jestem ekspertem, ale słyszałam że dziewczyny przed biorą sporo antyoksydantów, dbają właśnie o odpoczynek i dobrą dietę. Może na wątku o innvitro coś co polecą sprawdzonego? Tak czy inaczej, trzymam mocno kciuki!
Jakie np.antyoksydanty ?
Dzięki za kciuksy !🧑 37 🧔 36
On :
Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
Ona :
Insulinooporność ,lekka nadwaga
Tarczyca w normie
Prolaktyna w normie
AMH 0.9
Nerwica lękowa
2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
Grudzień 2024 biochem 💔
Lipiec 2025 biochem 💔
Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
Grudzień Brak pęcherzyka ❌
Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
Luty Clo + Ovitrele 💊💉
Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
Kwiecień bez leków, bez owulacji.
Drożność jajowodów oba drożne
Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
W drodze do Invitro
Poszukiwanie dobrej kliniki Kraków
Zakwalifikowani do Invitro w Gyncentrum. -
O hej ! Dzięki wielkie kochana , taki właśnie mam plan ale ciężko mi z tymi stanami się uporać nie zaprzeczamAgi96 wrote:Mona jestem jestem! 😁
Myślę że dobrze, że posłuchałaś lekarzy i zaczęłaś procedurę, życzę Ci, aby przyniosło Ci to upragnioną ciąże ♥️🍀
Myśl teraz dużo o sobie i daj sobie przestrzeń. Nie daj się wciągać w wiry zaburzeń lękowych, mimo że będzie dużo pytań i niepewności. Trzymam mocno kciuki! ✊🏼
ciągle gula w gardle . Gdzie teraz człowiek powinien najmniej się denerwować.
Miałam na jutro 4 dniowy pobyt w szpitalu na badania hormonalne, pół roku temu już umówione ale lekarz prowadzący stwroszil że to już nie jest potrzebne na tym etapie więc lecimy z tym invitro.
Ogólnie boje się tych rosnących jajników że będzie brzuch mnie bolał, a najbardziej to chyba tej punkcji i usypiania
bo później transfer to już pewnie przyjemność 🤍
🧑 37 🧔 36
On :
Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
Ona :
Insulinooporność ,lekka nadwaga
Tarczyca w normie
Prolaktyna w normie
AMH 0.9
Nerwica lękowa
2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
Grudzień 2024 biochem 💔
Lipiec 2025 biochem 💔
Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
Grudzień Brak pęcherzyka ❌
Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
Luty Clo + Ovitrele 💊💉
Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
Kwiecień bez leków, bez owulacji.
Drożność jajowodów oba drożne
Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
W drodze do Invitro
Poszukiwanie dobrej kliniki Kraków
Zakwalifikowani do Invitro w Gyncentrum. -
Też to oglądałam i sie popłakałam 🥺 znam ją z różnych programów i nie spodziewałam się że przez to przechodziła, czasem widzimy że ktoś ma dzieci/jest w ciazy, zazdrościmy i myślimy dlaczego ja nie moge?? Ale wlasnie nie wiemy tez jaka drogę ta osoba przeszła aby to miec. Mam nadzieje że nasze drogi też beda miały pozytywne zakończenie 🥹Mika1992 wrote:Ja się wczoraj popłakałam jak oglądałam Królowe przetrwania. Jedna z bohaterek powiedziała, że starała się długo o dziecko i przychodziły jej już myśli że nie jest w pełni kobietą, że nie może urodzić tego dziecka. I takie tam różne.. Jakoś mnie to dotknęło. Ja wiem, nienormalna jestem.
Mika1992 lubi tę wiadomość
👱🏻♀️32 👨33
starania od 05.2024
Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma
TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
Jajowody drożne ✅️
Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
AMH 9,84 ng/ml ✅️
Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
CA-125 (5 dc): 14 ✅
FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
Ferrytyna: 74 ✅
Żelazo: 17,3 ✅
Wit D : 40,80 ✅️
Glukoza: 88,10 ✅
Partner – nasienie: 14% morfologia✅️
Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego -
Mona_Mona wrote:Hej Morgo, dzięki za odpowiedź. Myślę że kupię sobie ten probiotyk o którym napisałaś.
Mieliście na razie jedną próbę IVF ?
Powiem Ci że mnie też to wiele kosztuje lęku, mam silne placebo więc boje się że mi się coś będzie działo po tych zastrzykach i że po punkcji nie dojdę do siebie , kiedyś jak miałam narkozę to okropnie wymiotowałam musieli mi dawać zastrzyki przeciwwymiotne. Mam nadzieję że to znieczulenie będzie łagodniejsze bo pewnie na jakieś 15 min. A Ty jak je znioslas ?
Właśnie muszę też na te spacery zacząć chodzić pogoda coraz ładniejsza .
Tak, na razie mieliśmy stymulację i jeden świeży transfer, obecnie przygotowuje się do drugiego na cyklu naturalnym.
Ja na zastrzykach fizycznie nie miałam tak naprawdę żadnych objawów poza lekkim uczuciem pełności w brzuchu - żadnego kłucia, wzdęcia, no nic do samej punkcji. Warto wspomnieć anestezjologowi o tych wymiotach - wtedy dają zapobiegawczo już wcześniej odpowiednie leki i da się tego uniknąć. Ja akurat jak miałam kiedyś znieczulenie to nie miałam takiej reakcji więc mi nie dawali i było ok. U mnie punkcja trwała ok. 15 min, miałam trochę przedłużone krwawienie po nakluciach, więc na początku dużo razy położne i lekarz wpadali pytać czy wszystko ok. Po znieczuleniu szybko doszłam do siebie - po pół godzinie czułam że w sumie już mogę śmigać do domu 😉. Po samej punkcji czułam się osłabiona przez 3-4 dni i miałam kłujące bóle przy ruchach, śmiechu, sikaniu - z tego co wiem to jest z podrażnienia otrzewnej, z każdym dniem były coraz mniejsze.
Mi myślę że dużo daje to że biorę cały czas sertralinę, jak wiele kobiet w okresie starań, zwłaszcza jak ma się skłonność do zaburzeń lękowych lub depresji. Jeśli czujesz że poziom lęku Cię przytłacza to polecam po prostu pogadać z psychiatrą. Można też coś dostać coś doraźnie na ten newralgiczny okres. Niektóre kliniki przypisują pacjentkom na dzień transferu i kilka kolejnych Relanium. Psycholog, psychoterapia też super sprawa, ale w tym poziomie emocji tak naprawdę dużo się nie popracuje "głębiej".
Mona_Mona lubi tę wiadomość
👩❤️👨 30+
💃 AMH - 3,14/2,2, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności
zaburzenia lękowe
👦 jelito drażliwe
🔬seminogram:
1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple
16cs
(jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)
Marzec 26' - I cykl IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
02.04 - I transfer - beta ujemna.
04.05 - II transfer na cyklu naturalnym
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Murena96 wrote:Ciesze się że u ciebie wszystko drożne. Chociaż jak ty przy obustronnej drożności oceniasz ból 7/10 to to serio musi boleć 🙈
Jak już wyjęli wszystko to nie bolało prawie nic. Teraz trochę brzuch boli i delikatnie krwawię. Mam nadzieję że przejdzie bo na USG pęcherzyk 16 mm ale nie wiem z której strony
Zacisnęłam zęby i pomyślałam, to tylko kilka minut, ale mnie nawet wkładanie wziernika pobolewa, potem też trochę krwawienia i wróciłam sobie do komputera, a potem udało się wysprzątać cały dom. Na USG miałam pęcherzyk 12mm, bo dopiero 7dc był.
Nie masz się co obwiniać! jeden jest drożny i są szanse 😊 też przypomina mi się historia Ounai.
Lady A. przytulam wirtualnie 🫂35 😍 38 😎
Starania o pierwsze dziecko - luty 2025 🍓
kwiecień 2026 - drożność, oba jajowody drożne
💊 Suplementy, leki:
Ona: Euthyrox 25, Omega 3-6, witamina D3, magnez, czysty folian, NAC, cynk, selen
On: Omega 3-6, D3, czysty folian, magnez, cynk, selen
Luty 2026 po badaniu nasienia
liczba plemników 228 mln
ruch całkowity 165 mln
komórki okrągłe 1,30 mln/ml (norma od 5 mln/ml)
morfologia 2% (norma od 4%)
🕐 Długość cyklu - 29 - 30 dni
Progesteron 8dpo - 10,69
Estradiol 2dc - 14
Tarczyca: TSH 2,26 (listopad 2025), FT3 - 4,9, FT4 - 14,2, ATG - 293,54, ATPO - 430,94
Prolaktyna - 14,32
Ferrytyna - 58
Żelazo - 118
D3 - 28,3
AMH luty 2026 - 0,56
FSH 2dc - 6,13
LH 2dc - 2,47 -
Reja13 wrote:Zacisnęłam zęby i pomyślałam, to tylko kilka minut, ale mnie nawet wkładanie wziernika pobolewa, potem też trochę krwawienia i wróciłam sobie do komputera, a potem udało się wysprzątać cały dom. Na USG miałam pęcherzyk 12mm, bo dopiero 7dc był.
Nie masz się co obwiniać! jeden jest drożny i są szanse 😊 też przypomina mi się historia Ounai.
Lady A. przytulam wirtualnie 🫂
Rano wstałam i się ucieszyłam bo na wkładce nic nie miałam ale przy podbieraniu się trochę kontrastu jeszcze wypływa.
Dzisiaj już jest ok, ale mam jeszcze L4 więc spędzę sobie spokojny dzień w domu z córką mojego męża.
Jutro planujemy wyjść z nią do kina na Pucia i muszę już zacząć szykować jedzenie na wyjazd mojego do pracy.
Agi96, Reja13 lubią tę wiadomość
-
Dzięki ♥️ właśnie ja mam to samo, badania bolesne, ale to chyba przez spięcie, bo więcej mnie nic nie boli. Rozmawiałyśmy o tym wcześniej, że może to być objaw endometriozy, ale ja się na badaniach strasznie spinam, jak ostatnio fizjoterapeutka podeszła delikatniej to bólu praktycznie nie było, a i tak drżałam, dosłownie się trzęsłam. Świadomie się nie stresuję, ale podświadomie moje ciało reaguje takim napięciem, że jest mi ciężko przejść przez badania i wkładanie wziernika.Reja13 wrote:Zacisnęłam zęby i pomyślałam, to tylko kilka minut, ale mnie nawet wkładanie wziernika pobolewa, potem też trochę krwawienia i wróciłam sobie do komputera, a potem udało się wysprzątać cały dom. Na USG miałam pęcherzyk 12mm, bo dopiero 7dc był.
Nie masz się co obwiniać! jeden jest drożny i są szanse 😊 też przypomina mi się historia Ounai.
Lady A. przytulam wirtualnie 🫂
A z drugiej strony współżycie nie jest zupełnie bolesne i innych objawów bólowych nie mam, tylko badania.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia, 10:27
🧑 33 l. 🧒 36 l.
♥️🍀 -
Takatam wrote:Też to oglądałam i sie popłakałam 🥺 znam ją z różnych programów i nie spodziewałam się że przez to przechodziła, czasem widzimy że ktoś ma dzieci/jest w ciazy, zazdrościmy i myślimy dlaczego ja nie moge?? Ale wlasnie nie wiemy tez jaka drogę ta osoba przeszła aby to miec. Mam nadzieje że nasze drogi też beda miały pozytywne zakończenie 🥹
tak! chyba też z tego względu mnie to poruszyło. ona taka hop do przodu, można myśleć, że miała łatwo, a tu taka historia. no było to pouczające doświadczenie. nigdy nie wiesz, ile kto przeżył 🥹
Takatam lubi tę wiadomość
👩🏻 33 👦🏻 32
Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami
Jestem wege od ponad 10 lat
28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
Nie poddajemy się!
Update 28.01💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Wit. E, C, Cynk, Melatonina, Tyrozyna, Selen, Jod
IO -> Siofor 500 -
Lady A. wrote:Dzięki ♥️ właśnie ja mam to samo, badania bolesne, ale to chyba przez spięcie, bo więcej mnie nic nie boli. Rozmawiałyśmy o tym wcześniej, że może to być objaw endometriozy, ale ja się na badaniach strasznie spinam, jak ostatnio fizjoterapeutka podeszła delikatniej to bólu praktycznie nie było, a i tak drżałam, dosłownie się trzęsłam. Świadomie się nie stresuję, ale podświadomie moje ciało reaguje takim napięciem, że jest mi ciężko przejść przez badania i wkładanie wziernika.
A z drugiej strony współżycie nie jest zupełnie bolesne i innych objawów bólowych nie mam, tylko badania.
współczuję tego
a jest jakaś możliwość żebyś z fizjoterapeutą uroginekologicznym to jakoś poprawiła? może odblokuje ci te napięcia itp.
o to mnie akurat wkładanie wziernika nigdy nie bolało, ani pobieranie cytologii itp. ogólnie miesiączki mam od zawsze bezbolesne. czasami poboli głowa albo pobrzusze, ale nie zwijam się z bólu. współżycie też nie boli. ale za to jak przychodzi pobranie krwi.. masakra. teraz i tak lepiej, ale kiedyś miesiąc musiałam się nastawiać na pobranie krwi.
👩🏻 33 👦🏻 32
Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami
Jestem wege od ponad 10 lat
28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
Nie poddajemy się!
Update 28.01💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Wit. E, C, Cynk, Melatonina, Tyrozyna, Selen, Jod
IO -> Siofor 500 -
Przez drożność jajowodów udało się jej, okazało się że miała dwa niedrożne i po drożności od razu dwie krechyMika1992 wrote:tak! chyba też z tego względu mnie to poruszyło. ona taka hop do przodu, można myśleć, że miała łatwo, a tu taka historia. no było to pouczające doświadczenie. nigdy nie wiesz, ile kto przeżył 🥹
Mika1992 lubi tę wiadomość
👩🦳 26 👱🏻♂️ 28
Starania od 03.25
cytologia ✔️
wymazy Mucha ✔️
TSH 1,8 euthyrox 25
Owulację występują ✔️
Cykle 28/29
Plamienia miedzymiesiaczkowe 🩸
Hormony w normie,
Prolaktyna ✔️
HSG niejednoznaczne, w maju kolejne.
Ferrytyna 6!!! Dramat
Witamina D 20 dramat do poprawy!
Początki IO
AMH 3.87
Pokonać Smoki:
🔜 Maj HSG
🔜 laparoskopia
Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego



