Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️
Odpowiedz

Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️

Oceń ten wątek:
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 962 1204

    Wysłany: 14 maja, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    J.ss wrote:
    Dziekuje za wyniki. Faktycznie u was pocieszajaca jest koncentracja, u nas to juz totalnie lezy. Co jaki czas badaliście nasienie?
    Zastanawiam sie mniej wiecej co ile powinno sie powtarzac.
    Pierwszy raz w styczniu, a potem jakoś tak co miesiąc 😉 teraz po wprowadzeniu nowości czekamy 6 tygodni.

    J.ss lubi tę wiadomość

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 697 1046

    Wysłany: 14 maja, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady A. wrote:
    Hormony badał, teoretycznie wszystko w normie. Endokrynolog twierdzi, że mogłoby być lepiej. Próbujemy umówić się do dr Katarzyny Jankowskiej, a w międzyczasie uzupełniamy suplementację, dieta, więcej ruchu i u nas jeszcze wprowadzamy leczenie bezdechu, który może generować przez niedotlenienie duży stres oksydacyjny. Chcemy znaleźć przyczynę.

    A na to niedotlenienie to może normobaria? Tutaj ktoś na wątku polecał, sama mam zamiar się przejść nawet dla relaksu i z ciekawości.

    👩🏻 33 👦🏻 32
    Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami

    Jestem wege od ponad 10 lat :)

    28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(
    Nie poddajemy się!

    Update 28.01💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Wit. E, C, Cynk, Melatonina, Tyrozyna, Selen, Jod

    IO -> Siofor 500
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 962 1204

    Wysłany: 14 maja, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika1992 wrote:
    A na to niedotlenienie to może normobaria? Tutaj ktoś na wątku polecał, sama mam zamiar się przejść nawet dla relaksu i z ciekawości.
    Mąż robił polisomnografię i dostał zlecenie na aparat CPAP. Spał w tym trzy noce i znacząco spadły mu wskaźniki bezdechu, także mamy nadzieję, że to chociaż trochę poprawi sytuację 😊

    Mika1992 lubi tę wiadomość

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • askowe Autorytet
    Postów: 358 321

    Wysłany: 15 maja, 01:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    U mnie niestety kończy się na ciąży biochemicznej. Dzisiejsza beta spadkowa - 37.
    Zawsze kminię sobie, w którym miejscu statystyki będę - tym razem wypadło nam takie.
    Daje sobie czas na odżałowanie i będziemy starać się dalej.
    Okropnie mi przykro :( prawie tu nie zaglądam, ale trzymałam pocno kciuki za Twój transfer 😢 daj sobie czas i zadbaj o siebie 🫂🫂

    Morgo lubi tę wiadomość

    👩 93' 🧑 93'
    Starania od 02.2025 z przerwami
    07.2025 - puste jajo płodowe 💔 7w
    12cs
  • J.ss Autorytet
    Postów: 421 385

    Wysłany: 15 maja, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo, moge dodac cie do przyjaciolek? Chcialabym sie cos zapytac.

    Morgo lubi tę wiadomość

    09/25 -początek starań
    🩸 28-35
    TSH ✔️
    FSH, LH, Estradiol ✔️
    Czynnik męski ❌
  • Morgo Autorytet
    Postów: 817 1563

    Wysłany: 15 maja, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    J.ss wrote:
    Morgo, moge dodac cie do przyjaciolek? Chcialabym sie cos zapytac.

    Tak, chyba mi się udało Cię dodać.

    J.ss lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 2,2

    👦
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    18cs

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta 0.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.
    08.06 - III transfer - beta 0.

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • J.ss Autorytet
    Postów: 421 385

    Wysłany: 16 maja, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo, napisalam wiadomosc.

    Mika, wyslalam zapytanie do dr Kupisa o konsultacje online. Zobaczymy jaki jest najblizszy termin, widzialam ze stacjonarnie jest mozliwa wizyta 2 czerwca, ale dla nas to nieosiagalne, poniewaz mamy zbyt daleko.

    09/25 -początek starań
    🩸 28-35
    TSH ✔️
    FSH, LH, Estradiol ✔️
    Czynnik męski ❌
  • Seabird Ekspertka
    Postów: 238 335

    Wysłany: 16 maja, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo, bardzo mi przykro z powodu Twojej straty. 🫂

    Dziewczyny ja w kółko próbuje napisać tu jakąś wiadomość po czym ją kasuje. Nastał trudny moment w moich staraniach kiedy wszystko wydaje się bez sensu, a jednocześnie wpadam w pętlę paniki i obwiniania się, bo wzięłam kąpiel 8 dpo, bo miałam wielką ochotę i chciałam zrobić coś dla siebie, a teraz jestem przekonana, że przekreśliłam szanse na ciążę w tym cyklu. Meh.

    Czy dziewczyny które zachodzą w 1,2,3 cyklu nie piją kawy, unikają przegrzania i treningów? Czy to moja wina wina, ze w tą ciążę nie zachodzę bo próbuję żyć normalnie?

    Przytulam wszystkie w tym poczuciu bezsilności i rozgoryczenia 🥲

    32👩🏼
    ⏳Starania od 03.2025
    12.2025 CB 💔

    Cytologia HPV ✅
    Hormony ✅
    Tarczyca ✅
    Owulacje ✅
    Badanie nasienia ✅
    Endometrioza II/III stopnia 🔴
    Drożność jajowodów🔜
  • kindzaaaa Autorytet
    Postów: 267 221

    Wysłany: 16 maja, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seabird wrote:
    Morgo, bardzo mi przykro z powodu Twojej straty. 🫂

    Dziewczyny ja w kółko próbuje napisać tu jakąś wiadomość po czym ją kasuje. Nastał trudny moment w moich staraniach kiedy wszystko wydaje się bez sensu, a jednocześnie wpadam w pętlę paniki i obwiniania się, bo wzięłam kąpiel 8 dpo, bo miałam wielką ochotę i chciałam zrobić coś dla siebie, a teraz jestem przekonana, że przekreśliłam szanse na ciążę w tym cyklu. Meh.

    Czy dziewczyny które zachodzą w 1,2,3 cyklu nie piją kawy, unikają przegrzania i treningów? Czy to moja wina wina, ze w tą ciążę nie zachodzę bo próbuję żyć normalnie?

    Przytulam wszystkie w tym poczuciu bezsilności i rozgoryczenia 🥲
    Rozumiem Cię doskonale, ciężko odciąć myśli jak bardzo na czymś zależy i jest to marzenie, które po miesiącach starań się nie spełnia. A jeszcze teraz jest tyle wysyp ciąż że tym bardziej to przytłacza.

    Seabird lubi tę wiadomość

    👩‍🦳 26 👱🏻‍♂️ 28
    Starania od 03.25
    cytologia ✔️
    wymazy Mucha ✔️
    TSH 1,8 euthyrox 25
    Owulację występują ✔️
    Cykle 28/29
    Plamienia miedzymiesiaczkowe 🩸
    Hormony w normie,
    Prolaktyna ✔️
    HSG niejednoznaczne, w maju kolejne.
    Ferrytyna 6!!! Dramat
    Witamina D 20 dramat do poprawy!
    Początki IO
    AMH 3.87
    Pokonać Smoki:
    🔜 Maj HSG
    🔜 laparoskopia


    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • Kasiooola Autorytet
    Postów: 1659 2851

    Wysłany: 16 maja, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seabird, takie dziewczyny żyją normalnie, kapiel 8dpo nie szkodzi.
    Kąpiele nie sa zalecane dopiero gdy wiemy ze jestesmy w ciazy, czyli po terminie @. Tak samo z lekami. Do czasu testowania kazda powinna zyc normalnie.
    Nie dajcie sie zwariować.

    U mnie nastroj tez kiepski, @ na horyzoncie, totalna niemoc 😌

    Remedios lubi tę wiadomość

    Ona. 38, On. 40+

    26.08.2011 3450gram i 52cm 💙
    23.01.2023 3100gram, 49 cm 💝

    Starania od 10.2024
    Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
    05.2026 - histeroskopia
    06.2026 - drożność jajowodów
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 962 1204

    Wysłany: 16 maja, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam tak na początku, że unikałam dosłownie wszystkiego. Cierpiałam z bólu, bo tabletka zaszkodzi, nie wypiłam lampki wina, bo przecież nie można. A ciąży i tak nie ma. Teraz zupełnie zrobiliśmy przerwę, ale ja już wcześniej odpuściłam. Tyle kobiet wie, że są w ciąży dopiero jak spóźni im się okres i żyją normalnie.

    Remedios lubi tę wiadomość

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • kindzaaaa Autorytet
    Postów: 267 221

    Wysłany: 16 maja, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja Was cały czas podczytuję i trzymam kciuki ale po wyniku HSG jakoś nadzieja i chęci wygasły i nawet nie liczę na cud. Żyje w zawieszeniu, ale plus jest taki że głowa odpuściła, biorę suple jak sobie przypomnę, nawet nie wiem w którym dc jestem no bo po co mi to wiedzieć skoro nie wyjdzie.
    Tym bardziej że umowa mi się kończy w czerwcu i teraz powinnam dostać już na stałe, ale w firmie nigdy nic nie wiadomo. Później urlop lecimy na Maltę, i po wakacjach może będę się umawiać do Lublina na selektywne HSG, wolę to niż pchać się pod nóż laparoskopię, to na końcu zrobię 🤣
    A jak nie uda się to zdecydowaliśmy się końcem roku na IVF.
    Jakiś plan jest a życie pokaże

    Kasiooola lubi tę wiadomość

    👩‍🦳 26 👱🏻‍♂️ 28
    Starania od 03.25
    cytologia ✔️
    wymazy Mucha ✔️
    TSH 1,8 euthyrox 25
    Owulację występują ✔️
    Cykle 28/29
    Plamienia miedzymiesiaczkowe 🩸
    Hormony w normie,
    Prolaktyna ✔️
    HSG niejednoznaczne, w maju kolejne.
    Ferrytyna 6!!! Dramat
    Witamina D 20 dramat do poprawy!
    Początki IO
    AMH 3.87
    Pokonać Smoki:
    🔜 Maj HSG
    🔜 laparoskopia


    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • maranta Ekspertka
    Postów: 127 217

    Wysłany: 16 maja, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seabird wrote:
    Czy dziewczyny które zachodzą w 1,2,3 cyklu nie piją kawy, unikają przegrzania i treningów? Czy to moja wina wina, ze w tą ciążę nie zachodzę bo próbuję żyć normalnie?

    Przytulam wszystkie w tym poczuciu bezsilności i rozgoryczenia 🥲
    Ja nie zaszłam w 1 ani nawet 5 czy 10 cyklu, a na początku starań właśnie takie miałam podejście, że odmawiałam sobie wszystkiego. To nie jest Twoja wina, że nie wyszło! Żyj normalnie, nie odmawiaj sobie fajnej kąpieli, sauny, wyparzania pod prysznicem, basenu, treningu, lampki wina czy kawy. Dopóki nie spóźni się miesiączka i test nie pokaże dwóch kresek, to nie ma co się katować. Wiadomo, rozsądna dieta, żeby dobrze się czuć, suplementacja, bez przesady z alko, bo to nikomu nie służy.
    Ja kilka dni przed testem wzięłam mocny ibuprofen, bo myślałam, że zbliża się okres, a już przestałam bawić się w paracetamol, który na takie bóle mi nie pomaga. Rano w dzień testu paliłam e-papierosa, piłam kawę. Po teście już nie zapaliłam, nie wzięłam ibuprofenu, kawę kupiłam decaf, a od pewnego czasu mnie od kawy zupełnie odrzuciło. Na myśl o e-papierosie mi niedobrze.

    Ciało jest bardzo mądre i samo podpowie, co mu służy, a co nie. Wystarczy słuchać. :) Ta kąpiel była Ci potrzebna :) i na pewno nie zaszkodziłaś tym potencjalnym kilku połączonym komórkom. Jeśli mają się zagnieździć, to się zagnieżdżą. Głowa do góry! :)

    J.ss, Remedios, Kompotlinka, Seabird, Mona_Mona, _Dysia_, Mika1992 lubią tę wiadomość

    ⌛Starania od wiosny 2025
  • Kasiooola Autorytet
    Postów: 1659 2851

    Wysłany: 16 maja, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kindzaaaa wrote:
    Ja Was cały czas podczytuję i trzymam kciuki ale po wyniku HSG jakoś nadzieja i chęci wygasły i nawet nie liczę na cud. Żyje w zawieszeniu, ale plus jest taki że głowa odpuściła, biorę suple jak sobie przypomnę, nawet nie wiem w którym dc jestem no bo po co mi to wiedzieć skoro nie wyjdzie.
    Tym bardziej że umowa mi się kończy w czerwcu i teraz powinnam dostać już na stałe, ale w firmie nigdy nic nie wiadomo. Później urlop lecimy na Maltę, i po wakacjach może będę się umawiać do Lublina na selektywne HSG, wolę to niż pchać się pod nóż laparoskopię, to na końcu zrobię 🤣
    A jak nie uda się to zdecydowaliśmy się końcem roku na IVF.
    Jakiś plan jest a życie pokaże

    Bede chyba obierala ten sam kierunek Lublin jeśli u nas hsg sie nie powiedzie, juz wybiegam bo nie nastawiam sie ze to sie uda🥲

    Ona. 38, On. 40+

    26.08.2011 3450gram i 52cm 💙
    23.01.2023 3100gram, 49 cm 💝

    Starania od 10.2024
    Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
    05.2026 - histeroskopia
    06.2026 - drożność jajowodów
  • Remedios Autorytet
    Postów: 844 1034

    Wysłany: 16 maja, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seabird, absolutnie nie byłaś w stanie niczemu zaszkodzić biorąc kąpiel. Trzeba sobie odpuścić w tej fazie lutealnej. Wiadomo, upijanie się do nieprzytomności, narkotyki czy leki teratogenne pewnie będą problemem, ale lampka wina, kwadrans w saunie albo jeden ibuprofen na pewno nie. Ja też już staram się nie fiksować na tym punkcie, cykle w których miałam paranoję na punkcie tego czy mogę wypić drinka 10 dpo wcale nie skończyły się inaczej niż te w których żyłam jak zawsze.

    Dziewczyny, pozdrawiam was i życzę miłego weekendu. Ja dzisiaj przełamałam się i powiedziałam mojej mamie o naszych problemach i planach na invitro, przyjęła to dobrze, chociaż oczywiście trochę się martwi. Czuję się lżej 😊 a poza tym to wchodzę właśnie w dni płodne, tym razem bez presji na timing

    Kompotlinka, Morgo, Seabird, kindzaaaa, Kasiooola, _Dysia_, maranta, Mika1992 lubią tę wiadomość

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy

    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    IVF soon 🤞
  • Seabird Ekspertka
    Postów: 238 335

    Wysłany: 16 maja, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za Wasz głos rozsądku. Muszę przetrwać dziś, a jutro będzie lepiej 🥺

    Remedios, jak się czułaś w tej rozmowie z mamą? Ja mojej powiedziałam po diagnozie endo i ciężko było mi o tym mówić, ale ostatecznie zdjęło to ze mnie duży ciężar.

    maranta lubi tę wiadomość

    32👩🏼
    ⏳Starania od 03.2025
    12.2025 CB 💔

    Cytologia HPV ✅
    Hormony ✅
    Tarczyca ✅
    Owulacje ✅
    Badanie nasienia ✅
    Endometrioza II/III stopnia 🔴
    Drożność jajowodów🔜
  • Mardotka Autorytet
    Postów: 359 488

    Wysłany: 16 maja, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seabird nie katuj się myślami że mogłaś zaszkodzić , jeśli ma się udać to jedna kąpiel nic tu nie zmieni 🙂
    Apropo mówienia bliskim o niepłodności powiedziałam mamie i siostrze i z perspektywy czasu bardzo żałuję , informacja krąży teraz po całej rodzinie mimo że prosiłam żeby nic nie mówić 😪

    👩35 👨40
    23 cs o pierwszego maluszka
    Subkliniczna niedoczynność tarczycy ➡️ letrox 50

    USG ✅ Cytologia ✅ MUCHa ✅
    TSH 2,2
    AMH 1.72 (09.25) 1.67 (04.26)
    Żelazo - 118
    Ferrytyna - 38
    D3 - 62
    B12 - 504
    Glukoza - 96
    Insulina - 7
    Kwas foliowy - 17
    Homocysteina - 10,9❗️
    MTHFR C677T homo
    Sono-HSG -prawy jajowód niedrożny
    🧔‍♂️
    Koncentracja: 23mln
    Całkowita liczba: 156mln
    Ruch A+B: 28%
    Morfologia: 0%🔻
    DFI: 22% 🔺
    Suple 💊
    D3 4000 , omega3 , B complex, koenzym Q10 , kolagen, probiotyki , NAC , Inozytol
  • Remedios Autorytet
    Postów: 844 1034

    Wysłany: 16 maja, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ogólnie rozmowa poszła bardzo ok, moja mama miała też jakieś doświadczenie z tymi sprawami (poronienie, wycięcie jednego jajnika). Oczywiście trochę podpytywała dlaczego, myślała że to kwestia moich problemów z tarczycą. Nie chciałam wchodzic w szczegóły za bardzo, powiedziałam że mamy wykryte jakieś czynniki, ale może moje Hashimoto też ma jakiś wpływ. Poprosiłam ją żeby nikomu nie mówiła, mam nadzieję ze się nie zawiodę 🫣 i czuję się rzeczywiście lepiej, szczególnie że możliwe że podczas procesu będziemy bardziej uziemieni w Warszawie i nie chciałabym musieć zmyślać.

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy

    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    IVF soon 🤞
  • Necik Znajoma
    Postów: 19 6

    Wysłany: 16 maja, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seabird ja cię doskonale rozumiem, mam teraz to samo.

    Ostatnio miałam przerwę od forum, skupiłam się na sobie i aktywności poza domem. Były spotkania ze znajomymi, aktywnie spędzaliśmy czas, kilka imprezek i schudłam kilka kilo. Tydzień temu nadrobiłam forum, chciałam też coś napisać, ale kasowałam wiadomości. Bardzo jest mi przykro z waszych strat i niepowodzeń. Myślałam chwilę, że wyluzowałam… A dziś od nowa mam w głowie mętlik. Tydzień temu miałam owulacje, a od 2 dni mam plamienie. W czwartek rano miałam wydzielinę z różową krwią przy podcieraniu. Napaliłam się, że może to implantacja, chociaż 5dpo to chyba jednak za szybko. Wczoraj i dzisiaj brązowe plamienie, nie daje mi to spokoju. Czuję się jakbym miała zaraz dostać miesiączkę, chociaż jeszcze tydzień. Mam polipa na szyjce, ma 1 cm i niby nie przeszkadza, ale zapisałam się na usunięcie, bo może to on zaczął krwawić i zmotywowałam się żeby go usunąć. Dzień przed plamieniem był stosunek. Mam tylko nadzieję, że to nie jakieś zaburzenia hormonalne, na początku roku badałam się i było okej. W tym cyklu miałam skąpy i krótki okres ehhh…

    🙎‍♀️ 32
    👨‍💼 34
    ❤️‍🔥 od sierpnia 2025

    ❌ hashimoto TSH: 1.6 FT4: 1.1
    Progesteron 7dpo: 14,200 ng/ml
    FSH: 7,09 mIU/ml
    LH: 4,80 mIU/ml
    Estradiol: 65 pg/ml
    Prolaktyna 17.2 ng/ml
    Testosteron 17.5 ng/dl
  • KAaareii Autorytet
    Postów: 347 435

    Wysłany: 17 maja, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,
    Nawiązując do tego co się działo na wątku:
    @margo bardzo mi przykro, wiem można widzieć pozytywy, że beta ruszyła itd. Ale jest to strata i bardzo Ci współczuję, dbaj o siebie, walka dalej trwa, wiem, że się nie poddajesz.. mocno się trzymaj.

    Tak jak pisały dziewczyny, trzeba żyć, organizm ludzki w skrajnych, masakrycznych zaniedbaniach (alkohol, natkotyki) potrafi utrzymać ciążę, to straszne wiem, ale nasze normalne życie na to nie wpłynie, dopóki nie ma pozytywu trzeba normalnie funkcjonować, bez skrajności, dajmy o siebie, ale same widzimy jak to głupie odpuszczenie, puszczenie kontroli potrafi dużo zmienić. Nawet przykład Aga ktora ostatnio zaszła w ciążę w tym cyklu gdzie nie przejmowała się, jadła slodkie, byly jakieś wyjścia, a prędzej bylo wielomiesueczbe odmawianie sobie. Te historie budują, ale też pokazują że nadmierna kontrola wpływa nawet nie wiemy jak duży stres to jest dla organizmu.

    Ja sobie teraz zrobiłam listę rzeczy ktore chce i powinnam robić a czasem zapominam by czuć się lepiej, to proste rzeczy jak słuchanie muzyki, medytacja, spacer, popatrzenie na drzewa i niebo, odłożenie telefonu i zrobienie czegoś offline itd itp niby prosta sprawa a czasem w biegu zapominam o sobie.

    Ja teraz jestem w 5 dc, u mnie jest tak że się cieszę z okresu, nie mam takiego czasu że jest mi ciężko i rozkminiam cykl, raczej jest to dla czas mocno spokojny hormonalnie i to sprawia, że szybko leci, daje mi nadzieje na nowy cykl, daje mi też jakies rozważania, że gdyby dziecka nie bylo to poradzę sobie z takim losem, a jednocześnie nam ogromne nadzieje, że bedzie..

    Jednocześnie dbam o ważną sprawę, na poprawę tego jak się czuję w fazie lutealnej np. biorę inozytol, nac i wplyw moze maǰa też inne suple, więc dbam o to, bo jak mam rozregulowane hormony, to mocniej mnie dobijają objawy i na tym się skupiam, by już od 1 dc uspokoić organizm by faza lutealna była w porządku.

    Zaczęliśmy z partnerem fertistim i ja i on, bierzemy suple, normalnie jemy, trochę stresu odkładamy i decyzji na bok by samo się potoczyło. To możemy zrobić.
    Ułatwia mi to by nie myśleć o diagnostyce dalszej. Choć jutro dzwonię i zapisuję partnera na badanie nasienie na następną moją miesiączkę.
    Dajcie znać czy warto od razu robić rozszerzone? Nie mam nic pojęcia w tym temacie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja, 09:46

    maranta, Aga_92 lubią tę wiadomość

    K: 37 lat, M: 36 lat - starania o pierwsze dziecko
    PCOS wyciszone, insulinooporność wyciszona (metrofmina 1500 mg)
    -po zmianie trybu życia (od 11. 2023)
    10.2024 odstawienie AH po 7 latach
    01.2025 poronienie samoistne i przerwa w staraniach

    start starań 10.2025, obecnie 6 cs
‹‹ 71 72 73 74 75 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza - najnowsze odkrycia nauki i perspektywy leczenia

W miesiącu świadomości endometriozy, dzielimy się z Wami nowymi odkryciami, które stają się źródłem nadziei. Badania nad genami i mikrobiomem oferują potencjalne klucze do lepszych terapii. Zobacz, jak nauka prowadzi nas ku lepszemu zrozumieniu i leczeniu tej trudnej choroby.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Akcesoria do gondoli – co warto mieć pod ręką?

Komfortowy spacer z maluchem zaczyna się od dobrze dobranych akcesoriów do gondoli. Sprawdź, co naprawdę warto mieć pod ręką, by zadbać o wygodę i bezpieczeństwo dziecka.      

CZYTAJ WIĘCEJ

Mikrobiom intymny a infekcje - wakacyjny niezbędnik

Mikrobiom pochwy to złożony ekosystem mikroorganizmów, który pełni kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia intymnego. Jego zaburzenie może prowadzić do różnorodnych dolegliwości, które są szczególnie uciążliwe podczas podróży. W tym artykule przyjrzymy się, jak działa mikrobiom pochwy, jakie czynniki mogą go zaburzyć podczas wakacji, a wreszcie jak skutecznie chronić zdrowie intymne w trakcie podróżowania oraz kiedy warto sięgnąć po sprawdzone wsparcie z apteki.  

CZYTAJ WIĘCEJ