Czerwcowe noce gorące 🔥 przyniosą małe brzdące 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
AaandMore cześć fajnie że się odezwałaś, może będzie Ci lżej jak będziesz mogła tu znami przeżywać różne tematy. Chociaż wiem jakie to trudne i frustrujące jak się tyle czeka, zwłaszcza gdy po przednia ciąża przyszła szybko. W każdym bądź razie na pewno się uda trzeba czekać. 🙂
Nie odzywałam się ale czytam cały czas oczywiście jestem z wami i za każdym razem wspieram myślą przy małpach i bielach. Trzymam również kciuki przy działających już podczas owulek i tych co czekają na na testowanie.😉
AnaHope bardzo mi przykro że tak się to potoczyło 😔
Powiem wam że mam takie wahania nastroju, a do owulacji jeszcze daleko. Mam nadzieje że nic się nie zrypało w tym cyklu i nie będzie poślizgów. 😏
Kompotlinka, AandMore lubią tę wiadomość
PCOS, ENDO, IO
09.2025 początek starań -
Basiax wrote:Dziewczyny
Czekam na betę, 13 dni temu ovitrelle, biorę duphaston 3x dziennie, a dostałam plamienia
czyli pewnie nici z tego.. ale czemu przy duphastonie ??
Basiu trzymam cały czas kciuki za betę. Pamiętam że jest cały wątek o plamieniach przy duphastonie, to chyba częsty skutek uboczny.
Basiax lubi tę wiadomość
Starania od 04.2025
🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
plamienia przed miesiączką
Adenomioza?
Progesteron 11-15 ng/ml
Inne hormony - ok
Wymazy MUCHa - czysto
AMH 2,03 ng/ml
Prenacare start, inozytol, magnez, ubichinon, DHA, NAC, witamina E, cholina, probiotyki
🤷🏻♂️35 lat
OAT
SCD 26%
Prenacare start ON, l-karnityna, witamina D, ubichinol, NAC, DHA, olej z czarnuszki, probiotyki (nic nie pomaga i nic nie polecam 😆)
Kariotypy i testy genetyczne męża ok 👌
IVF soon 🤞 -
Dziekuję! Dam znać sle słabo to widzę, bo ostatnia biochemiczna jak plamiłam = wczesne poronieniu. Ale o dziwo nie bolą mnie piersi jak na @. A to u mnie zawsze sie pojawia już od owulacji..Remedios wrote:Basiu trzymam cały czas kciuki za betę. Pamiętam że jest cały wątek o plamieniach przy duphastonie, to chyba częsty skutek uboczny.
-
Jestem już po wizycie.
Tak jak myślałam owulacja byłaby szybciej niż 19 dc bo dziś pęcherzyk dominujący 21 mm. Pani doktor była w szoku i pytała chyba ze 3 razy czy naprawdę nie mam stymulacji bo mam 3 piękne pęcherzyki. Pokazywała mi je nawet na monitorze. Zapytała czy pękają mi pęcherzyki ale powiedziałam że właśnie nie wiem bo nigdy nie miałam monitoringu i właśnie chciałam to sprawdzic. Powiedziała że żal je zmarnować i mam dzisiaj zrobić zastrzyk z ovitrelle. Będę robiła pierwszy raz w życiu, jakieś rady dziewczyny?
Dodatkowo teraz wyczytałam że jest ryzyko ciąży mnogiej 😯 ale Pani doktor nic o tym nie wspomniała...
No i w opis wpisała tylko jeden dominujący więc nie wiem co miała na myśli mówiąc o tych trzech. Może jednak były trochę mniejsze. No nic muszę zaryzykować 😄
Dodatkowo wykryła jakąś zmianę na jajniku, mówiła że generalnie rodzimy się z tym i że gdyby szybko rosło to trzeba by było usunąć. Żaden lekarz nigdy o tym nie wspominał.
Kompotlinka, Tofuszka, MiśkaK, mommytobe lubią tę wiadomość
Ona: 31
- hiperprolaktynemia - dostinex 0,5 tabletki na tydzień
- TSH, LH, FSH, FT3, FT4, progesteron ✅
Sumplementy: mioinozytol, D3, B6, B9, B12, omega 3, magnez, jod, cholina, laktoferyna
On: 34
- morfologia 2%❗
- podwyższona agregacja❗
- koncentracja w 1ml - 67 mln / w całości 173mln ✅
- ruch całkowity - 55% ✅
- ruch postępowy - 43%✅
- plemniki żywe - 80% ✅
Suplementy: fertistim, omega 3, D3, magnez -
Nigri wrote:AaandMore cześć fajnie że się odezwałaś, może będzie Ci lżej jak będziesz mogła tu znami przeżywać różne tematy. Chociaż wiem jakie to trudne i frustrujące jak się tyle czeka, zwłaszcza gdy po przednia ciąża przyszła szybko. W każdym bądź razie na pewno się uda trzeba czekać. 🙂
Dziękuję ❤️ Po takim czasie naprawdę potrzebuję tego wsparcia, bo momentami zaczynam już wariować. U mnie najgorszy jest zawsze tydzień przed miesiączką — 22.06 się jej spodziewam, więc właśnie wchodzę w ten trudniejszy czas. W głowie od razu milion czarnych scenariuszy, dlatego na początku roku nawet zaczęłam psychoterapię.
Bardzo pomagają mi historie zakończone sukcesem, które czytam na forum. Dają nadzieję, że mimo długiego czekania i naszej drogi też kiedyś doczekamy się szczęśliwego finału.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca, 19:36
Nigri lubi tę wiadomość
👩36 👨29
👧 14.10.2023 ❤️
🍀 20 cs o rodzeństwo
🔬 OAT
📅 09.22 OAT (3,5 mln/ml | morfo 1,9%)
✨ 12.23 naturalny cud ❤️
📅 02.26
➡️ 10,95 mln/ml
➡️ PR 2%
➡️ morfo 1%
👨 Fertilman + L-karnityna + Q10 + Omega3 + D3 + antyestrogen
👩 AMH 4,56 | TSH 0,54 | PRL 221
📅 20.06 🍀 kontrola
📅 26.06 👩⚕️ wizyta
🤞👶 -
Madzialenka95 wrote:Jestem już po wizycie.
Tak jak myślałam owulacja byłaby szybciej niż 19 dc bo dziś pęcherzyk dominujący 21 mm. Pani doktor była w szoku i pytała chyba ze 3 razy czy naprawdę nie mam stymulacji bo mam 3 piękne pęcherzyki. Pokazywała mi je nawet na monitorze. Zapytała czy pękają mi pęcherzyki ale powiedziałam że właśnie nie wiem bo nigdy nie miałam monitoringu i właśnie chciałam to sprawdzic. Powiedziała że żal je zmarnować i mam dzisiaj zrobić zastrzyk z ovitrelle. Będę robiła pierwszy raz w życiu, jakieś rady dziewczyny?
Dodatkowo teraz wyczytałam że jest ryzyko ciąży mnogiej 😯 ale Pani doktor nic o tym nie wspomniała...
No i w opis wpisała tylko jeden dominujący więc nie wiem co miała na myśli mówiąc o tych trzech. Może jednak były trochę mniejsze. No nic muszę zaryzykować 😄
Dodatkowo wykryła jakąś zmianę na jajniku, mówiła że generalnie rodzimy się z tym i że gdyby szybko rosło to trzeba by było usunąć. Żaden lekarz nigdy o tym nie wspominał.

Ryzyko ciąży mnogiej jest dlatego, że ovitrelle sprawia, że mogą pęknąć wszystkie dojrzałe pęcherzyki 😉. A jeśli chodzi o sam zastrzyk to jest on „najprzyjemniejszy” ze wszystkich, jakie robiłam. Nic nie boli. Wystarczy złapać fałdkę skóry na wysokości pępka, wbić igłę i powoli podać lek. Sama substancja sprawia, że nie czuć rozpierania ani nic z tych rzeczy ☺️Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca, 19:58
Starania od 08.2023
Trombofilia, Hashimoto, OAT
♀ 33 ♂ 38
03.2024 💔💔 8tc (6+4)
2026:
ICSI: 3🍀 5AA, 4AA, 3BB
→ I ET 24.01 → 30.03 💔 12tc (8+4) T21
→ II FET ⏳ -
AandMore wrote:Dziękuję ❤️ Po takim czasie naprawdę potrzebuję tego wsparcia, bo momentami zaczynam już wariować. U mnie najgorszy jest zawsze tydzień przed miesiączką — 22.06 się jej spodziewam, więc właśnie wchodzę w ten trudniejszy czas. W głowie od razu milion czarnych scenariuszy, dlatego na początku roku nawet zaczęłam psychoterapię.
Bardzo pomagają mi historie zakończone sukcesem, które czytam na forum. Dają nadzieję, że mimo długiego czekania i naszej drogi też kiedyś doczekamy się szczęśliwego finału.
Spojrzałam na Twoją stopkę, super że udało się wam z OAT 😍 trzymam kciuki za rodzeństwo, szczególnie że koncentracja całkiem zacna
AandMore lubi tę wiadomość
Starania od 04.2025
🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
plamienia przed miesiączką
Adenomioza?
Progesteron 11-15 ng/ml
Inne hormony - ok
Wymazy MUCHa - czysto
AMH 2,03 ng/ml
Prenacare start, inozytol, magnez, ubichinon, DHA, NAC, witamina E, cholina, probiotyki
🤷🏻♂️35 lat
OAT
SCD 26%
Prenacare start ON, l-karnityna, witamina D, ubichinol, NAC, DHA, olej z czarnuszki, probiotyki (nic nie pomaga i nic nie polecam 😆)
Kariotypy i testy genetyczne męża ok 👌
IVF soon 🤞 -
AandMore wrote:Cześć dziewczyny 😊
Czytam Was od jakiegoś czasu i w końcu postanowiłam się przywitać.
Mam 36 lat, mąż 29. Staramy się o rodzeństwo dla naszego pierwszego dziecka już 20. cykl. Kilka lat temu przy okazji diagnostyki wyszły u męża bardzo słabe wyniki nasienia (OAT). Pamiętam, że wtedy świat trochę nam się zawalił, bo naczytaliśmy się różnych rzeczy i wydawało nam się, że droga do rodzicielstwa będzie bardzo trudna.
A potem wydarzyło się coś, czego kompletnie się nie spodziewaliśmy – kilka miesięcy później zaszłam naturalnie w ciążę. Dlatego dziś z jednej strony mam w sobie dużo wdzięczności i wiem, że cuda się zdarzają, ale z drugiej chyba jeszcze trudniej pogodzić mi się z tym, że tym razem tak długo nie wychodzi.
W lutym powtórzyliśmy badanie nasienia i niestety nadal nie wygląda dobrze. Mąż jest pod opieką lekarza, bierze suplementy i leki, a w sobotę mamy kolejne badanie, więc trochę żyję teraz od wyniku do wyniku.
Po swojej stronie mam na razie dobre wyniki hormonów i AMH, ale dopiero porządkuję dalszą diagnostykę. Za kilka dni mam wizytę u ginekologa i zobaczymy, jakie będą kolejne kroki.
Przyznam szczerze, że najbardziej męczy mnie już nie sama diagnostyka, tylko czekanie. Co miesiąc człowiek ma nadzieję, liczy dni, analizuje objawy, a potem znowu trzeba zbierać się do kolejnego cyklu.
Jest tu może ktoś, kto również walczy z OAT? Albo komu udało się doczekać drugiego dziecka mimo naprawdę słabych parametrów nasienia?
Trzymam za Was wszystkie kciuki ❤️
My, u Nas nie dość że u meza OAT to ja hiperprolaktynemia, LUT, niski estradiol. Udało się naturalnie i pierwsze i drugie. W prawdzie dlugo to trwało, bo o drugie 3 lata ale udało się
MiśkaK lubi tę wiadomość
_____________________________________
starania od 10.2014
🥺9tc. 04.2015
2017 🌸 leczenie i 2022 🩵
🥺2026 -
🌸 AandMore cześć kochana. Przykro mi że tak długo musicie czekać na drugie maleństwo. Mam nadzieję że odnajdziesz się na forum i szybko zobaczysz wymarzone dwie kreseczki ❤️ wpisać Cię na testowanie 22 czerwca? (Albo może wcześniej?)
🌸 Madzialenko super! Niech starania będą owocne w takim razie 🤞🏻
🌸 Basiu przykro mi, tulę 🫂
Basiax lubi tę wiadomość
💁🏻♀'97, 💁🏼♂'95
Niedoczynność tarczycy, nadwaga, nieregularne cykle długości 26-38 dni z przewagą 32-36 dni
Starania od 02.2025r -
Gratuluje piękniej bety ❤️Maltusia wrote:Jest beta 80 mIU/ml. Jak myślicie, dobry wynik?
Też dziś testowałam bo od paru dni się dziwnie czuję - mdłości, słabość, ból podbrzusza i pulsowanie... do tego obolałe piersi i kilka kropel krwi na wkładce 😶 mój przyjaciel gpt od razu mi pogratulował a tu <1 bety 😞Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca, 20:28
Starania o 1🤱👶 od maja 2021
Wcześniej 10 lat tabletek anty ❌
W międzyczasie puste 🥚 płodowe
(łyżeczkowanie 9 tydz)
Psia mama 🐕🐩 x2
30.09.2021 -> ⏸
1.10.2021 -> ⏸; beta 85,910 mIU/ml
2.10.2021 -> beta 142,7 mIU/ml
6.10.2021 -> 620 mIU/ml
8.10.2021 -> pęcherzyk 5 mm 🥰
...
12.05.2022 -> Majusia ur 35 tc 💖
Morfologia 👍
TSH 👍
Glukoza ❌😔 101,11
HCV 👍
HIV 👍
Toksoplazmoza 👍
Kiła 👍
Różyczka👍
Kolejne starania o rodzeństwo dla 🐣 maj 2026
Amh 0,6 ng/ml
Endometrioza 😶
FSH 8,5
LH 4,3
Estradiol 26,89
prolaktyna 27,13
DHEA-SO4 516,5
testosteron 62
SHBG 27
17-OHP 2,7 (norma <1)
androstendion 4,27
kortyzol 16
testosteron wolny 3,74 -
Dziękuję..Tofuszka wrote:🌸 AandMore cześć kochana. Przykro mi że tak długo musicie czekać na drugie maleństwo. Mam nadzieję że odnajdziesz się na forum i szybko zobaczysz wymarzone dwie kreseczki ❤️ wpisać Cię na testowanie 22 czerwca? (Albo może wcześniej?)
🌸 Madzialenko super! Niech starania będą owocne w takim razie 🤞🏻
🌸 Basiu przykro mi, tulę 🫂 -
Woow super to słyszeć 🥹 A jeśli mogę zapytać jak wyglądały wyniki męża gdy się udało zajść po tych trzech latach ? U nas udało się naturalnie po 3 miesiącach od diagnozy OAT bez żadnych supli (bo wtedy mąż zdecydowanie odmawiał jakiegokolwiek leczenia, na szczęście teraz już zmądrzał), więc też możemy robić za pocieszającą historię.emmac wrote:My, u Nas nie dość że u meza OAT to ja hiperprolaktynemia, LUT, niski estradiol. Udało się naturalnie i pierwsze i drugie. W prawdzie dlugo to trwało, bo o drugie 3 lata ale udało się

W najbliższą sobotę ponowna diagnostyka nasienia po wdrożeniu leczenia od androloga więc jest megastres.
Ja niby jestem zdrowa ale jak zaszłam w pierwszą ciążę to miałam 32 lata, teraz mam 36 i bardzo mnie to stresuje.
Krążą też w mojej głowie myśli, że może jeszcze są u mnie jakieś niezdiagnozowane problemy, bo tak skupiam się na diagnozie męża, że może przeoczyłam coś u siebie …👩36 👨29
👧 14.10.2023 ❤️
🍀 20 cs o rodzeństwo
🔬 OAT
📅 09.22 OAT (3,5 mln/ml | morfo 1,9%)
✨ 12.23 naturalny cud ❤️
📅 02.26
➡️ 10,95 mln/ml
➡️ PR 2%
➡️ morfo 1%
👨 Fertilman + L-karnityna + Q10 + Omega3 + D3 + antyestrogen
👩 AMH 4,56 | TSH 0,54 | PRL 221
📅 20.06 🍀 kontrola
📅 26.06 👩⚕️ wizyta
🤞👶 -
Tofuszka wrote:🌸 AandMore cześć kochana. Przykro mi że tak długo musicie czekać na drugie maleństwo. Mam nadzieję że odnajdziesz się na forum i szybko zobaczysz wymarzone dwie kreseczki ❤️ wpisać Cię na testowanie 22 czerwca? (Albo może wcześniej?) [\QUOTE]
Dziękuję 🩵
Ogólnie ja już od kilku miesięcy nie robię testów, tylko czekam na krwawienie, bo to zmniejsza moją miesięczną liczbę rozczarowań… Ale, że mam bardzo regularne miesiączki to stwierdziłam, że jak nie przyjdzie to będę się testować 3 dni po, także może być 25
Tofuszka lubi tę wiadomość
👩36 👨29
👧 14.10.2023 ❤️
🍀 20 cs o rodzeństwo
🔬 OAT
📅 09.22 OAT (3,5 mln/ml | morfo 1,9%)
✨ 12.23 naturalny cud ❤️
📅 02.26
➡️ 10,95 mln/ml
➡️ PR 2%
➡️ morfo 1%
👨 Fertilman + L-karnityna + Q10 + Omega3 + D3 + antyestrogen
👩 AMH 4,56 | TSH 0,54 | PRL 221
📅 20.06 🍀 kontrola
📅 26.06 👩⚕️ wizyta
🤞👶 -
Ile dni bierzesz ten duphaston? Bo masz brać 10 dni, test i odstawić. Jeśli nie bierzesz 10 dni to Ci się cykle porozjeżdżająBasiax wrote:Echh. Coraz bardziej się utwierdzamy w tym, że to przez tą morfologię meza:( mogłabym czekać jeszcze do 13dpo ale moim zdaniem lepiej odstawić dupka bo to zbyt niski wynik
34 cs o pierwsze dziecko za nami
Ja 35l. 👩🦰
On 35l.👨🦱
28.09.2023 początek stymulacji ivf 💉, punkcja 3🥚jeden maluszek w 3 dobie❄️ 10.02.2024 FET Okruszka ❤️🤞 💔
Naturalny cud 🥹 ❤️🍀🙏 (34 CS)
🔹10.06 12 dpo ⏸️
🔹14.06 126,27 --> 17.06 339.86 -> 19.06 948,19
🔹22.06 5+0 pęcherzyk ciążowy 7mm z echem zarodka 🥰
🔹02.07 6+4 0.69 cm cudu z ❤️
🔹16.07 8+3 1.91 cm 🧸
🔹27.07 10+2 krwawienie,szpital 3.44cm łobuza🥰
🔹05.08 11+5 I prenatalne 5.26cm zdrowego synka💙
🔹03.09 15+6 11 cm i 151 g śpiocha 💙
🔹07.10 20+5 II prenatalne 388 g zdrowego 🧸 🥹
🔹05.11 24+6 997 g 🥔
🔹26.11 27+6 1330 g 🐸
🔹09.12 29+5 III prenatalne 1456 g zdrowego 🐻
🔹07.01 33+6 2522 g 🍈
🔹28.01 36+6 3350 g 🦁
Witaj maluszku ♥️ 13.02.2025 3220 g, 56 cm SN




