Odpowiedz
Forum > Starając się - ogólne > Długoterminowe staraczki !!!
Dowiedz się czym jest OvuFriend i w jaki sposób pomoże Ci zajść w ciążę
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Schmetterling
Autorytet
Postów: 1493
1388

Wysłany: 11 listopada 2018, 23:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja kutwa siedzę i czytam dodatkową książkę, bo mój szef wymyślił samorozwój. Jestem wściekła, bo marnuję mój osobisty czas!

Która ma jutro wolne?

@ Hipi, współczuję tych dylematów z teściami. Kiedyś byłam przekonana, że będziemy mieszkać z moimi rodzicami.Ale w związku z tym, że z ojcem mamy takie same charaktery, to się nie dało. Mimo, że usłyszałam "jeden buduje, drugi rujnuje" to wyprowadziliśmy się. Ojciec beczał z tego powodu teściowi przy wódce, ale przetrawił z czasem i teraz jest sielanka. Marzę o domu, ale nie przeprowadzę się na wieś, bo tam w co drugim jest pies na łańcuchu nie spuszczany nigdy. Nie przeżyłabym na stałę takiego widoku.

@Kryśka, idź na policję, nie czekaj, bo w nerwach jeszcze któreś komuś zrobi coś i będzie za późno. Na co Ty czekasz?

1c00ba6fdd.png
4f91e9840e.png

Starania z przerwami od stycznia 2014
02.17 SonoHSG, jajowody drożne.
04.17 AMH = 0,872
05.17 AMH = 2,55
11.18 AMH = 1,66
07.17 TSH=1,3
09.17 1% morfologia, 80mln->140mln, ruchliwość ok
09.17 LAPAROSKOPIA- usunięte m.in. zrosty
10.17 Chromatyna plemnikowa 51%

Ona29
Autorytet
Postów: 1832
1739

Wysłany: 12 listopada 2018, 16:46
Cytuj | (4) | Zgłoś
Witojcie :-)
Wzięłam się za robotę, tzn pomagam jedynie ale czuje że jestem potrzebna:-P
Mianowicie rodzice malują całe mieszkanie/ panele też kładą no i i i i i ja gruntuje ściany:-D
Do pokoju swojego wybrałam siwyyy taki jasny i patrzę za komodami nowymi, a z drugiej strony chciałabym wyjechać na emigrację i też za taka praca się rozglądam... tysiąc myśli i pomysłów na raz ... o rozwód narazie nie idę.. A bo nie bo przynajmniej 6 miesięcy spać ze sobą nie można... Więc to załatwię " przy okazji " .
Jestem tak potrzepana bo wszystkiego na raz bym chciała. A mimo to jednak siedzę w domu jak umcia . I tak w kółko...

Janess, Schmetterling, werni, hipisiątko lubią tę wiadomość

21.08.2017 - Aniołek 6 tydz+5 dni [*]
16.04.2018- CB :-(
10.2018 histeroskopia usunięte zrosty uwidocznione jajowody z próbami cisnieniowymi pozytywnymi

[konto usunięte]

Wysłany: 12 listopada 2018, 18:56
Cytuj | (3) | Zgłoś
Witajcie dziewczyny na wstepie chcialabym dac Wam duzy uscisk i przytulasa ze jestescie takie wytrwale;) cale te starania to wielka proba dla zwiazku albo zwiazek wzmocni albo sie rozsypie. My z mezem mamy kilka takich prob za soba od poczatku malzenstwa nie wiem jak dalej bedzie ale tkwimy w tym razem czasami oboje nie mamy sily jednak powazniejsze kryzysy przetrwalismy. Zycze Wam jeszcze wiecej sily i mimo wszystko zadowolenia z zycia i z partnera.

Ona29, Schmetterling, Krystyna123 lubią tę wiadomość


Ona29
Autorytet
Postów: 1832
1739

Wysłany: 12 listopada 2018, 19:29
Cytuj | (3) | Zgłoś
Hipi nie waz się!!
Krysia pisz ! Jak dla mnie to akurat jesteś budulec :-D
Co prawda u mnie cisza aż za bardzo ale czuje ( A może się mylę) że Wkoncu będzie bomba .

Hipsiatko pamiętaj lepsze i gorsze chwilę ... przykre to jest że często nie mamy szans w walce z " tesciami " , jeszcze gorzej jest kiedy po kłótni mąż idzie to mamy A ta mu obiad pod dziob ( bo taki Biedny niezadbany bo żona zła) zamiast wygonic do do synowej i w ucho trzepnac...

Schmetterling, Krystyna123, hipisiątko lubią tę wiadomość

21.08.2017 - Aniołek 6 tydz+5 dni [*]
16.04.2018- CB :-(
10.2018 histeroskopia usunięte zrosty uwidocznione jajowody z próbami cisnieniowymi pozytywnymi

[konto usunięte]

Wysłany: 12 listopada 2018, 19:44
Cytuj | (2) | Zgłoś
hipisiątko napisała:
Ja myślałam, że nas umocni to wszystko a tutaj wbrew pozorom ważniejsza strata kota ( tak cała wojna zaczęła się od tego, że wracając z zakupów na podwórku przyjechałam ich kota) niż moja strata dziecka ( wiem, że nieudane ivf to nie to samo co poronienie ale mnie bolało pewnie tak samo jak poronienie).
Kochana kazda nie udana proba podejscie to cios wiec bardzo Ci wspolczuje. Ja nie tylko przezylam poronienie ale na poczatku mojego malzenstwa zachorowala moja mama na nowotwor zmarla po 3 miesiacach walki z mezem nie spalam pol roku od tego wydarzenia zmagalam sie mozna powiedziec z depresja. Po roku czasu zaszlam w ciaze stracilam w 7 tyg w Boze Narodzenie po 3 miesiacach znowu ciaza jeszcze gorzej bo cp krowtok wewnetrzny i szpital. Rok przerwy od staran od kwietnia staramy sie bezsutecznie a owulacja ciagle z uszkodzonej strony oczywisciw po drodze jeszcze tescia pochowalismy 2 babcie i mielismy wypadek drogowy. Nie raz lecialy talerze nie raz plakalam. Ale zawsze razem ... maz moj duzo wytrwal ze mna i ja z nim... przepraszam jesli sie za bardzo otworzylam ale zycie jest krotkie i jestesmy slepi na swoje problemy a w okolo tyle ludzi sie z nimi zmaga.

Wiadomość wyedytowana przez autora 12 listopada 2018, 19:47

Schmetterling, Krystyna123 lubią tę wiadomość


werni
Autorytet
Postów: 6398
6085

Wysłany: 13 listopada 2018, 09:56
Cytuj | (2) | Zgłoś
Hipi trzymaj się kochana my wszystkie jesteśmy z Tobą.
Ta teściowa ahhh bym jej coś powiedziała.

hipisiątko, Schmetterling lubią tę wiadomość

w57vrjjgu15zp6bc.png

Na ovu od 07.07.2014

Prl-maj 950
Tsh- maj 3.04
Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

Czekanie na upragnionego maluszka....

Ona29
Autorytet
Postów: 1832
1739

Wysłany: 13 listopada 2018, 21:31
Cytuj | (3) | Zgłoś
Hipi tak naprawdę to wszystko raczej zależy od Twojego męża . To on musi zmienić podejście ( nie teściowa bo jej nie zmienisz - zawsze będziesz ta zła) jak on otrzezwieje i zorientuje się że to z Tobą będzie żył do końca życia nie z mama to będzie Sukces.


U mnie zaczyna się burza , najpierw było miło, potem obietnice jak już to nie pomaga to agresja już też jest . Na szczęście wszystko SMS. Tylko że ...., kiedyś z domu muszę wyjść i już wiem że kolorowo nie będzie...

Jannes więc chwilowo Ci gratuluję za 2 tygodnie oddaj komuś papier;-P

Krystyna123, hipisiątko, Schmetterling lubią tę wiadomość

21.08.2017 - Aniołek 6 tydz+5 dni [*]
16.04.2018- CB :-(
10.2018 histeroskopia usunięte zrosty uwidocznione jajowody z próbami cisnieniowymi pozytywnymi

werni
Autorytet
Postów: 6398
6085

Wysłany: 13 listopada 2018, 22:37
Cytuj | (3) | Zgłoś
Oj dobrze że ze swoją teściowa nie będę mieszkała bo się na słuchałam ze w codziennym życiu jest nie do wytrzymania. Narazie jest ok jak ja poznałam.

Krysia to nieźle Cię pociągnął. Pewnie poobijana jesteś.
Janess tomusi być znak może zła passa zaniknie :)
My to chorzy. Mnie tylko gardło boli. A mój ma do tego jeszcze katar. Jutro do pracy na rano. Za tydzień chce pójść do ginki w moim mieście. Wezmę jeszcze dzień wolny to porobie badania.

Krystyna123, Schmetterling, Janess lubią tę wiadomość

w57vrjjgu15zp6bc.png

Na ovu od 07.07.2014

Prl-maj 950
Tsh- maj 3.04
Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

Czekanie na upragnionego maluszka....

Schmetterling
Autorytet
Postów: 1493
1388

Wysłany: 14 listopada 2018, 11:20
Cytuj | (4) | Zgłoś
Krystyna123 napisała:
Za jeleniem mi wlasnie polecial. Ciemna noc panie, to ci go zem na ten jogging pas zapiela. Jezusicku, jak pociagnal, to w srodku pola my sie zatrzymali (cudem zem na nogach ustala i jakos drania zatrzymala). Ja pizdziu jaka adrenalina, smierc w oczach, trawa w zebach!

Skąd wiesz, że to jeleń, skoro była noc? :D

Janess, hipisiątko, Krystyna123, werni lubią tę wiadomość

1c00ba6fdd.png
4f91e9840e.png

Starania z przerwami od stycznia 2014
02.17 SonoHSG, jajowody drożne.
04.17 AMH = 0,872
05.17 AMH = 2,55
11.18 AMH = 1,66
07.17 TSH=1,3
09.17 1% morfologia, 80mln->140mln, ruchliwość ok
09.17 LAPAROSKOPIA- usunięte m.in. zrosty
10.17 Chromatyna plemnikowa 51%

Schmetterling
Autorytet
Postów: 1493
1388

Wysłany: 14 listopada 2018, 17:48
Cytuj | (3) | Zgłoś
Krystyna123 napisała:
Bo mialam latarke, a jelen krzyczal, ze szuka Bambi!
Świetna jesteś!

Ona29, Krystyna123, werni lubią tę wiadomość

1c00ba6fdd.png
4f91e9840e.png

Starania z przerwami od stycznia 2014
02.17 SonoHSG, jajowody drożne.
04.17 AMH = 0,872
05.17 AMH = 2,55
11.18 AMH = 1,66
07.17 TSH=1,3
09.17 1% morfologia, 80mln->140mln, ruchliwość ok
09.17 LAPAROSKOPIA- usunięte m.in. zrosty
10.17 Chromatyna plemnikowa 51%

Ona29
Autorytet
Postów: 1832
1739

Wysłany: 14 listopada 2018, 19:58
Cytuj | (4) | Zgłoś
Janess napisała:
Szczerze to wolałabym przedłużyć...

No to oczywiste ;-)
Pewnie przyjdzie to w najmniej oczekiwanym momencie !
Jedna z tutejszych dziewczyn, poddała się kilkanaście lat walki z niepłodnościa
Rozpoczęła procedurę adopcyjna mówiono często tak jest przy adopcji nagle kobieta w ciąży... , ale nic podobnego ciąży nie było przeszła wszystkie procedury A jak wiadomo nie od dziś trwa to dość długo, więc tak przeszła wszystko była na wizycie " wybrać " dzieciaczka , zaczęło się oczekiwanie w domu na malucha a tu się nagle okazuje że jest w ciąży!! :-) !! Ja tam wierzę w cuda !! :-) :-)
Każda z Nas tu będzie mama !

hipisiątko, Krystyna123, werni, Schmetterling lubią tę wiadomość

21.08.2017 - Aniołek 6 tydz+5 dni [*]
16.04.2018- CB :-(
10.2018 histeroskopia usunięte zrosty uwidocznione jajowody z próbami cisnieniowymi pozytywnymi

Schmetterling
Autorytet
Postów: 1493
1388

Wysłany: 14 listopada 2018, 23:13
Cytuj | (1) | Zgłoś
Kryśka, na tych żonatych uważaj..Mówię z własnego doświadczenia.

Krystyna123 lubi tę wiadomość

1c00ba6fdd.png
4f91e9840e.png

Starania z przerwami od stycznia 2014
02.17 SonoHSG, jajowody drożne.
04.17 AMH = 0,872
05.17 AMH = 2,55
11.18 AMH = 1,66
07.17 TSH=1,3
09.17 1% morfologia, 80mln->140mln, ruchliwość ok
09.17 LAPAROSKOPIA- usunięte m.in. zrosty
10.17 Chromatyna plemnikowa 51%

Schmetterling
Autorytet
Postów: 1493
1388

Wysłany: 16 listopada 2018, 23:38
Cytuj | (2) | Zgłoś
Ja jutro rano na szkolenie i potem owce ruszam.
Byłam dziś na higienizacji zębów. We wtorek odbieram paski do wybielania. Na Święta będę mieć piękne ząbki. Tylko ta biała dieta mnie przeraża..

Janess, Krystyna123 lubią tę wiadomość

1c00ba6fdd.png
4f91e9840e.png

Starania z przerwami od stycznia 2014
02.17 SonoHSG, jajowody drożne.
04.17 AMH = 0,872
05.17 AMH = 2,55
11.18 AMH = 1,66
07.17 TSH=1,3
09.17 1% morfologia, 80mln->140mln, ruchliwość ok
09.17 LAPAROSKOPIA- usunięte m.in. zrosty
10.17 Chromatyna plemnikowa 51%

Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 9330
4846

Wysłany: 17 listopada 2018, 10:17
Cytuj | (4) | Zgłoś
Ona29 napisała:
No to oczywiste ;-)
Pewnie przyjdzie to w najmniej oczekiwanym momencie !
Jedna z tutejszych dziewczyn, poddała się kilkanaście lat walki z niepłodnościa
Rozpoczęła procedurę adopcyjna mówiono często tak jest przy adopcji nagle kobieta w ciąży... , ale nic podobnego ciąży nie było przeszła wszystkie procedury A jak wiadomo nie od dziś trwa to dość długo, więc tak przeszła wszystko była na wizycie " wybrać " dzieciaczka , zaczęło się oczekiwanie w domu na malucha a tu się nagle okazuje że jest w ciąży!! :-) !! Ja tam wierzę w cuda !! :-) :-)
Każda z Nas tu będzie mama !
Moja ciocia (jedynie 7 lat starsza) stsrala sie bardzo dlugo, zdecydowali sie na adopcje, przeszli wszystkie kwalifikacke, dziecko jest u nich juz 4,5 roku, a w ciaze nadal nie zaszla ;)

Ja tam wierze w medycyne, w cuda juz nie bardzo...
Ja np tez raz czy dwa do roku mam jakis cykl z owulka... jakbym jeszcze kilka lat poczekala, moze w takim cyklu dobrze bysmy trafili i bylaby ciaza, ale cud to by to tez nie byl...

Moja druga ciocia (obie siostry mojej mamy mialy przygidy z nieplodnoscia) urodzila moja kuzynke kiedy miala 18 lat, dwa lata pizniej zaczeli sie starac o druga pocieche, udalo im sie po 15 latach... i to tez bez cudu, a trafili na odpowiedniego lekarza... tym sposobem, mamy z kuzynka jyz wlasne dzieci, jestesmy po 30tce a wlasnie bylysmy na 14 urodzinach minego kuzyna, a jej brata...



Hipi ja ci strasznie wspolczuje!
Mieszkalam z tesciami przez niespelna 3 lata, jeszcze przed slubem i chwile po... i wiedzialam jedno, jesli tam zostaniemy, rozwiedziemy sie szybciej jak wzielismy slub...
Wyjechalismy i jestem szczesliwa, ze widuje ich max raz do roku...
Oby twoj maz sie otrzasnal i zaczal zalatwiac cale potrzebne papierkologie!


Janess hehe to ci lekarz wpisal tak przyszlosciowo :D moze cos wyweszyl ;) trzymam kciuki, zeby ci tylko ciazowe wypisywal zwolnienia!


Podczytuje caly czas, ale nie zawsze cirka da mi odpisac... ostatnio cwiczy jojczenie o nic ;) a tak serio to chyba ma skok i juz czekam, kiedy dobiegnie konca...

Janess, Krystyna123, Schmetterling, hipisiątko lubią tę wiadomość

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

Ona29
Autorytet
Postów: 1832
1739

Wysłany: 18 listopada 2018, 21:50
Cytuj | (2) | Zgłoś
Hej. Ale tu cisza .
Muszę tu napisać bo mnie " coś " męczy... mój ma Dziś urodziny napisałam mu życzenia bez tam żadnych wylewnosci poprostu spelnienia marzeń i najlepszego. Bo cóż więcej pisać... odpisał po co wogole do niego pisze ( ?! )
I chyba żałuję że to zrobiłam bo w sumie po co ? Niewiem... O powrocie nie myślę. Narazie na pierwszy plan zmiana pracy. W środę lekarz chyba wezmę antyki Może uciesze trochę hormony i miesniaki uspie na chwilę co o tym myslicie ?

Krystyna123, Schmetterling lubią tę wiadomość

21.08.2017 - Aniołek 6 tydz+5 dni [*]
16.04.2018- CB :-(
10.2018 histeroskopia usunięte zrosty uwidocznione jajowody z próbami cisnieniowymi pozytywnymi

werni
Autorytet
Postów: 6398
6085

Wysłany: 18 listopada 2018, 22:21
Cytuj | (3) | Zgłoś
Hej dziewczyny w piątek byłam z dziewczynami na imprezie w sobotę odsypialam a dziś leniuchuje jutro też mam wolne.

Krystyna123, Janess, Schmetterling lubią tę wiadomość

w57vrjjgu15zp6bc.png

Na ovu od 07.07.2014

Prl-maj 950
Tsh- maj 3.04
Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

Czekanie na upragnionego maluszka....

Ewa89_89
Autorytet
Postów: 1759
1405

Wysłany: 19 listopada 2018, 18:12
Cytuj | (3) | Zgłoś
Dzień dobry kobitki. Gdzie się wszystkie podziały? Rozsiadłam się w kanapie na nadrabianie a tu taka cisza! Nie może być! Wyłazić z ukrycia :)

Ona29 nie dziwię się, że napisałaś, a on pewnie tak Ci odpisał tylko po to aby zrobić Ci na złość, aby sprawić Ci przykrość. Taki etap, miłość, błaganie, złość, olewanie i tak w kółko. Pewnie teraz udaje obrażonego.

Janess u mnie pulpety w sosie pieczarkowym, będą chyba na 3 dni :) w końcu mam czas na gotowanie, mąż pod tym względem zadowolony. Na szybki obiad u mnie zazwyczaj makaron z pesto i parmezanem :)

A u mnie ogólnie bez zmian, a jeśli jakieś zachodzą to raczej negatywne.
Po odstawieniu leków na serce było ok przed 2 tygodnie, a teraz znowu puls koło 80-90 :( dzisiaj czułam roztrzęsienie i drżenie rąk. Jednocześnie w ciągu tygodnia przytyłam 6 kg. Myślałam, że przechodzę w niedoczynność, endo przecież zmniejszył dawkę leku, a tu chyba wraca nadczynność. Boje się... oczy mnie pieką, strasznie boje się wytrzeszczu. Czuję, że jest coś nie tak tylko jeszcze nie wiem co. Endo kazał brać małą dawkę leku i zjawić się w styczniu ale jak wyniki wyjdą złe to chyba przyspieszę wizytę lub zwiększę dawkę sama jak się nie dostanę.
Jutro mam w planach dostać się do ogólnego po skierowanie na badania bo dzisiaj się nie udało.
Pracy dalej szukam. Końcówka roku więc nie jest łatwo, ogłoszeń nowych brak, nawet nie mam gdzie wysłać cv. Próbuję już złapać cokolwiek. Dzisiaj byłam na jednej rozmowie i było ok ale szukają kogoś od stycznia więc na decyzję muszę jeszcze poczekać.

Aha... w końcu to wątek staraniowy więc ostatnio zaryzykowaliśmy ze starym i na krawędzi życia z mega dawką adrenaliny bzyknęliśmy się bez zabezpieczenia :) Ciąży z tego nie było więc zaoszczędzimy na gumkach :)

Krystyna123, Janess, Schmetterling lubią tę wiadomość

ee8c476323.png
34 cs o pierwsze dziecko,
HSG maj 2018 (drożne); AMH=3,8;
Od 08.18 Nadczynność tarczycy, Choroba Gravesa Basedowa
Mąż: kiepskie wyniki nasienia, ilość zmienna 40-220 mln, brak upłynnienia, słaba ruchliwość, duża lepkość, bakterie, morfologia 5% prawidłowych.

Ewa89_89
Autorytet
Postów: 1759
1405

Wysłany: 19 listopada 2018, 18:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
aha i jeszcze ta kanałówka za 350 zł zaczyna mnie boleć więc chyba z nią też coś kutwa jest nie tak :/

ee8c476323.png
34 cs o pierwsze dziecko,
HSG maj 2018 (drożne); AMH=3,8;
Od 08.18 Nadczynność tarczycy, Choroba Gravesa Basedowa
Mąż: kiepskie wyniki nasienia, ilość zmienna 40-220 mln, brak upłynnienia, słaba ruchliwość, duża lepkość, bakterie, morfologia 5% prawidłowych.

Ewa89_89
Autorytet
Postów: 1759
1405

Wysłany: 19 listopada 2018, 18:40
Cytuj | (2) | Zgłoś
Krycha wyłaź! Jak piszę sama ze sobą to czuje się ta jakbym piła do lustra!

Ku*wa poszłam po ciasto... pierwszy raz czuje, że nie odkłada się w cyckach :/

I powiem Wam coś mega negatywnego.... chyba mój organizm przestał przyswajać alkohol.... albo siada mi wątroba (takie mam podstawowe ryzyko przy lekach, które biorę).

Ostatnio co tknę jakiś alkohol to strasznie cierpię. 2 kieliszki wódki= paw. 1 piwo= biegunka na 3 dni. 1 lampka wina=paw+sraczka.
No i tak własnie staję się byłą palaczką i pijaczką :( :( :(

Krystyna123, Schmetterling lubią tę wiadomość

ee8c476323.png
34 cs o pierwsze dziecko,
HSG maj 2018 (drożne); AMH=3,8;
Od 08.18 Nadczynność tarczycy, Choroba Gravesa Basedowa
Mąż: kiepskie wyniki nasienia, ilość zmienna 40-220 mln, brak upłynnienia, słaba ruchliwość, duża lepkość, bakterie, morfologia 5% prawidłowych.

Toonney
Autorytet
Postów: 605
416

Wysłany: 19 listopada 2018, 19:14
Cytuj | (1) | Zgłoś
Witajcie :-) dawno mnie tu nie bylo :-( za co niezmiernie przepraszam ale w koncu nasza droga ma jakis sens i od srody zaczynamy stymulacje do ivf.

Schmetterling lubi tę wiadomość

Ivf dlugi protokól start wyciszanie 10.2018 - stymulacja start 11.2018 - punkcja 05.12.2018- transfer blastocysty 5AA 10.12.2018- beta 20.12.2018 ujemna


Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)