Forum Starając się - ogólne Długoterminowe staraczki !!!
Odpowiedz

Długoterminowe staraczki !!!

Oceń ten wątek:
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 31 sierpnia 2019, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy można do Was dołączyć? Podczytuję Was nieśmiało od jakiegoś czasu ;)

    Pia88 lubi tę wiadomość

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    17.01.2020r. II
    4.02 Jest serduszko! <3 <3 <3
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie :*



    w4sq3e3klu5z76iy.png
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 31 sierpnia 2019, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krycha wrote:
    Niemrawo tu cos, zlote czasy minely. Ale wbijaj do nas smialo i rozkrecaj watek. Zapraszamy!

    Dzięki :)
    To może na wstępie napiszę coś o sobie- mam 31 lat, staramy się z mężem o pierwsze dziecko. Pod koniec lipca miałam usuwane polipy macicy i obecnie jestem w trakcie pierwszego cyklu po zabiegu, na stymulacji. Prawie od zawsze mam plamienia przed @- lekarz zapewnia, że teraz, po zabiegu, znikną. Nie mam pomysłu, co jeszcze mogłabym zrobić, o co poszerzyć diagnostykę.

    W międzyczasie zajęłam się sobą- skończyłam studia, niedługo zaczynam nową pracę, zapisałam się na kurs i zadbałam o wagę (no, wciąż walczę :P). I mam śliczną małą sunię, która jest moim oczkiem w głowie :)

    Pia88 lubi tę wiadomość

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    17.01.2020r. II
    4.02 Jest serduszko! <3 <3 <3
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie :*



    w4sq3e3klu5z76iy.png
  • Pia88 Autorytet
    Postów: 1759 1722

    Wysłany: 31 sierpnia 2019, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Ciasio wrote:
    Czy można do Was dołączyć? Podczytuję Was nieśmiało od jakiegoś czasu ;)

    Bardzo chętnie, rozgość się!

    Jaki kurs? :)
    Czy mąż był badany?
    Chyba jesteśmy w tym samym wieku.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2019, 19:32

    Pani Ciasio lubi tę wiadomość

    32l 🇵🇱🤓👠💄👗🧳💻📖🇩🇪
    6lat starań z przerwami na kryzysy małżeńskie🌈
    💃🏼: insuliooporność (Siofor+dieta superfoods), laparoskopia 2017r - usunięta torbiel endometrialna po stronie prawej, usunięte zrosty - odnownione mimo podania żelu.
    🕴🏼: morfologia 0-2% + chromatyna - 52%/ wrzesień 2019 - 32%/ luty 2020 -21%
    kariotypy i AZF ok
    01.11. /01.01. Nowenna Pompejańska📿
    11.2019 1 IMSI + MACS - transfer 1BB (zero mrozaków) :(
    26.02. histeroskopia - jeden mikro zrost przy ujściu jajowodu. Poza tym czysto :)
    Wracam do walki..kolejna procedura wiosna 2021


    Jezu, Ty się tym zajmij..
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 31 sierpnia 2019, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pia88 wrote:
    Bardzo chętnie, rozgość się!

    Jaki kurs? :)
    Czy mąż był badany?
    Chyba jesteśmy w tym samym wieku.

    Mąż był badany, wyniki ma rewelacyjne :) Jedynie morfologię mógłby mieć ciut wyższą, ale za to nadrabia ilością :) Oprócz tego wkrótce idzie na badanie do androloga, a obydwoje czekamy na wizytę u genetyka :)

    A zapisałam się na kurs wizażu :) I trafiłam rewelacyjnie, bo mam świetne prowadzące, chociaż jest naprawdę ciężko ;)

    Ile masz lat? Ja niedawno skończyłam 31 :)

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    17.01.2020r. II
    4.02 Jest serduszko! <3 <3 <3
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie :*



    w4sq3e3klu5z76iy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2019, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny! 😊😊😊
    Witaj Ciasio :-)

    Werni gratuluję ❤❤❤❤❤. Jak się macie?

    Krysia dobry wybór 👍, moje ulubione psy . Miałam i pita i asta - przekochane😁😁 . Tylko co Twój rociu na to wszystko powie 🤭🤭

    Tooney co u Ciebie ?

    Pia88, Pani Ciasio, werni lubią tę wiadomość

  • Pia88 Autorytet
    Postów: 1759 1722

    Wysłany: 31 sierpnia 2019, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Ciasio wrote:
    Mąż był badany, wyniki ma rewelacyjne :) Jedynie morfologię mógłby mieć ciut wyższą, ale za to nadrabia ilością :) Oprócz tego wkrótce idzie na badanie do androloga, a obydwoje czekamy na wizytę u genetyka :)

    A zapisałam się na kurs wizażu :) I trafiłam rewelacyjnie, bo mam świetne prowadzące, chociaż jest naprawdę ciężko ;)

    Ile masz lat? Ja niedawno skończyłam 31 :)

    Kurs wizażu- brzmi super!

    A miał zaawansowane badania: fragmentacja DNA, HBA?

    Ja kończę w połowie września 31 :)

    32l 🇵🇱🤓👠💄👗🧳💻📖🇩🇪
    6lat starań z przerwami na kryzysy małżeńskie🌈
    💃🏼: insuliooporność (Siofor+dieta superfoods), laparoskopia 2017r - usunięta torbiel endometrialna po stronie prawej, usunięte zrosty - odnownione mimo podania żelu.
    🕴🏼: morfologia 0-2% + chromatyna - 52%/ wrzesień 2019 - 32%/ luty 2020 -21%
    kariotypy i AZF ok
    01.11. /01.01. Nowenna Pompejańska📿
    11.2019 1 IMSI + MACS - transfer 1BB (zero mrozaków) :(
    26.02. histeroskopia - jeden mikro zrost przy ujściu jajowodu. Poza tym czysto :)
    Wracam do walki..kolejna procedura wiosna 2021


    Jezu, Ty się tym zajmij..
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 31 sierpnia 2019, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pia88 wrote:
    Kurs wizażu- brzmi super!

    A miał zaawansowane badania: fragmentacja DNA, HBA?

    Ja kończę w połowie września 31 :)

    Robił fragmentację, od razu z posiewem. HBA nie miał i jeśli androlog nie każe mu zrobić, to marne szanse, żeby poszedł- już ostatnio zapowiedział, że to było jego ostatnie badanie "bo zaczynam już wymyślać" :P
    Trochę racji ma, bo ja to najchętniej przebadałabym się na wszystko co można ;)

    Mam też trochę taki dylemat moralny, bo zaczynam na dniach nową pracę i gdybym zaszła w ciążę, to wystawiłabym do wiatru nowego szefa, poza tym jednak chciałabym trochę liznąć nowego zawodu. Z drugiej strony tak długo się staramy, że odkładanie starań nie ma chyba teraz sensu- patrząc w ten sposób nie poszłabym na studia, na kurs, nie zmieniałabym pracy dwa lata temu, no nic tylko siedziałabym w domu i czekała :D Jak sądzisz?

    Pia88 lubi tę wiadomość

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    17.01.2020r. II
    4.02 Jest serduszko! <3 <3 <3
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie :*



    w4sq3e3klu5z76iy.png
  • Pia88 Autorytet
    Postów: 1759 1722

    Wysłany: 1 września 2019, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że powinnaś iść do pracy i nie przejmować się. Jak zajedziesz to będziesz na tyle szczęśliwa, że w dupie będziesz mieć co szef powie.

    32l 🇵🇱🤓👠💄👗🧳💻📖🇩🇪
    6lat starań z przerwami na kryzysy małżeńskie🌈
    💃🏼: insuliooporność (Siofor+dieta superfoods), laparoskopia 2017r - usunięta torbiel endometrialna po stronie prawej, usunięte zrosty - odnownione mimo podania żelu.
    🕴🏼: morfologia 0-2% + chromatyna - 52%/ wrzesień 2019 - 32%/ luty 2020 -21%
    kariotypy i AZF ok
    01.11. /01.01. Nowenna Pompejańska📿
    11.2019 1 IMSI + MACS - transfer 1BB (zero mrozaków) :(
    26.02. histeroskopia - jeden mikro zrost przy ujściu jajowodu. Poza tym czysto :)
    Wracam do walki..kolejna procedura wiosna 2021


    Jezu, Ty się tym zajmij..
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 1 września 2019, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pia88 wrote:
    Myślę, że powinnaś iść do pracy i nie przejmować się. Jak zajedziesz to będziesz na tyle szczęśliwa, że w dupie będziesz mieć co szef powie.

    Nie myślałam o tym w ten sposób, ale oczywiście masz rację ;)
    Czy u Was przyczyna niepowodzeń jest znana? Widzę po stopce, ze mąż ma wysoki poziom fragmentacji DNA, czy to z tego powodu będziesz podchodzić do in vitro?

    Pia88 lubi tę wiadomość

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    17.01.2020r. II
    4.02 Jest serduszko! <3 <3 <3
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie :*



    w4sq3e3klu5z76iy.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17756 9240

    Wysłany: 1 września 2019, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess ekstra z tym psem!

    Krycha, ale cudaczek piekny!

    Pani Ciasio, hej!


    Ja mialam w domu rodzinnym psa 14 lat, w sumie to ja 8, bo tyle miala nasza suczka jak sie z domu wyprowadzilam...
    Teraz nasza cudaczke mamy od 3,5 roku i oby jak najdluzej❤

    Anetka32, Pani Ciasio, Janess lubią tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png
    zi13qqmzh183b4xs.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
  • Pia88 Autorytet
    Postów: 1759 1722

    Wysłany: 1 września 2019, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Ciasio wrote:
    Nie myślałam o tym w ten sposób, ale oczywiście masz rację ;)
    Czy u Was przyczyna niepowodzeń jest znana? Widzę po stopce, ze mąż ma wysoki poziom fragmentacji DNA, czy to z tego powodu będziesz podchodzić do in vitro?

    Tak. Ale nie tylko to. U nas obydwojga coś szwankuje.

    32l 🇵🇱🤓👠💄👗🧳💻📖🇩🇪
    6lat starań z przerwami na kryzysy małżeńskie🌈
    💃🏼: insuliooporność (Siofor+dieta superfoods), laparoskopia 2017r - usunięta torbiel endometrialna po stronie prawej, usunięte zrosty - odnownione mimo podania żelu.
    🕴🏼: morfologia 0-2% + chromatyna - 52%/ wrzesień 2019 - 32%/ luty 2020 -21%
    kariotypy i AZF ok
    01.11. /01.01. Nowenna Pompejańska📿
    11.2019 1 IMSI + MACS - transfer 1BB (zero mrozaków) :(
    26.02. histeroskopia - jeden mikro zrost przy ujściu jajowodu. Poza tym czysto :)
    Wracam do walki..kolejna procedura wiosna 2021


    Jezu, Ty się tym zajmij..
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 1 września 2019, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pia88 wrote:
    Tak. Ale nie tylko to. U nas obydwojga coś szwankuje.

    A czy mogę zapytać, co konkretnie? Odkryłaś już to może?
    Pytam, bo oprócz InviMedu jesteśmy także objęci rządowym programem leczenia niepłodności, ale lekarka jest tam chyba trochę z przypadku... Tego nie może, tamtego nie może, to nie refundowane w programie... Stwierdziła tylko niepłodność idiopatyczną i że "czasem tak jest, może to nie czas na ciążę". Tak więc większość diagnostyki wykonałam sama- nie dość, że sama musiałam się mocno wgryźć w temat, to jeszcze zapłacić z własnej kieszeni :/ Obecnie kręcę się wokół tematu genotypu KIR + HLA-C + genotyp limfocytów obwodowych itd, ale to drogie badania i na razie zwlekam. Baaardzo wiele badań miałam już robionych i nie ma uchwytnej przyczyny, a mi kończą się pomysły :/ Także może Ty mnie czymś natchniesz ;)

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    17.01.2020r. II
    4.02 Jest serduszko! <3 <3 <3
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie :*



    w4sq3e3klu5z76iy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2019, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba potwierdze Hipi. Generalnie jakieś 2 lata temu miałam przepisane CLO , brałam mimo owulacji. Potem odstawiłam bo przecież nie muszę bo pcos nie mam A owulacje mam potwierdzona.
    W kwietniu pierwszy raz na własną rękę wzięłam clo przez 3 dni od dwóch lat nie konsultujac tego z lekarzem. W czerwcu miesiączka już nie przyszła
    Lekarka do dziś o tym niewie A mi leci 15 tydzień i wszystko jest ok

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 września 2019, 18:17

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17756 9240

    Wysłany: 2 września 2019, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja clexane tez dostalam przez przypadek i na wszelki wypadek...
    Dostalam bo jak wiecie mialam hiperke wymagajaca hospitalizacji i prosto ze szpitala jechalam na transfer...
    Ze dali mi w szpitalu przez ta hiperke, to klinika postanowila kontynuowac, na wszelki wypadek...
    I udalo sie... zanim odstawili, to wyslali mnie do hematologa, zeby zrobil badania i podjal decyzje o odstawieniu...
    Okazalo sie, ze bralam clexane cala ciaze i polog i ze bez niego zarodki moglyby sie nie zagniezdzic, a juz naoewno bym nie donosila ciazy i znow ja stracila...
    A w klinice robili mi np ANA czu v leiden i nic nie wyszlo... a juz w calym zestawie badan genetycznych, na ktore spuscili z 7-8 fiolek krwi juz i owszem...

    Tak samo jak kazdy na forum byl pewien ze na ciaze jwst bez szans i powinnam odwolac transfer ze wzgledu na hiperke, bo to z gory skazane na niepowodzenie...
    Nawet dziewczyny podwazaly zdanie lekarzy...


    Szynszylek, a co za proga bedziesz brala?

    klz99vvjque3qhv3.png
    zi13qqmzh183b4xs.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17756 9240

    Wysłany: 2 września 2019, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hipi, tak myslalam ;)
    Ja tez bralam lutinus wlasciwie przez caly okres leczenia w klinice...
    Tzn pierwsze 5 cykli sam utrogest, pozniej kilka cykli sam lutinus, a pozniej juz mieszanke i lutinus 3x1 i utrogest 3x1...
    W udanym cyklu tez... do 14tc

    Z ta roznica, ze ja oba mialam za darmo, a tez koszta sa tutaj kosmiczne jakby trzeba bylo samemu placic

    No tak Prolutex tez kwota konkret

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 września 2019, 20:25

    Szynszylek3 lubi tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png
    zi13qqmzh183b4xs.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17756 9240

    Wysłany: 2 września 2019, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szynszylek3 wrote:
    A czemu miałaś za darmo?
    U nas rząd obiecuje leki dla ciężarnych za darmo 😜 nic tylko zachodzić i rodzic 😜
    U nas leki dla ciezarnych i dzieci sa za darmo ;)
    Sa klasy chorych, ktore rowniez w 100% finansuja ivf...
    Wyjatkami sa sytuacje np cykli ppd crio, to trzeba oplacic samemu i leki do crio, ale procedure i swiezy transfer finansuja...
    Ja za swoja procedure placilam 50% a pozniej po przedstawieniu rachunkow otrzymalam cala kwote w ciagu 3 dni na konto spowrotem...
    No a ze udal sie swiezy, to nic za leki nie zaplacilam...
    Ani za te do stymulacji, ani progesterony, estradiole, clexane, nawet l-thyrox mialam za darmo...
    Tak jak i wszystkie koszta kliniki...
    Zresztą za klinike nigdy centa nie zaplacilam, bo tutaj leczenie w klinice typu stymulacje, badania sa refundowane...
    Za leki w czasie jeszcze przed inseminacja i ivf placilam np za gonal 900 cale 10€ za ovitrelle 5€ za lutinusa pudlo 90 tabletek 10€

    Szynszylek3 lubi tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png
    zi13qqmzh183b4xs.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2019, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    Czyli wzięłaś raz. Super. A ja mówię o sytuacji kiedy bierze się bez przerwy przez kilka miesięcy.
    Ale ok, nie ważne, wiecie lepiej.

    Oj nie stresuj się tak
    Brałam go wcześniej przez pół roku zgodnie z zaleceniami lekarza mimo owulacji ( które miałam potwierdzone przez monitoring) uznałam podobnie jak Ty że po co , że tylko hormony tym rozwalam. A teraz poprostu wzięłam ot tak i się udało! Myślę że to też tego zasługa.
    Jak to mówią tonący brzytwy się chwyta.
    3 tygodnie temu Pani Doktor kazała odstawić duphaston , oczywiście zrobiłam po swojemu- brałam nadal tyle że zmniejszalam sobie dawki stopniowo aż zupełnie odstawiłam . Lubię moja lekarke powiedzmy ze jej ufam ale przezorny zawsze ubezpieczony
    Koleżanka wyżej jest tak obstawiona że jak się uda to będzie miała pewność że miała wszystkie leki jakie potrzebowała albo i nie A być może przyczynia się do utrzymania ciąży 😊😊😊

    Pani Ciasio lubi tę wiadomość

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17756 9240

    Wysłany: 2 września 2019, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hipi, zsby miec badania itp refundowane to tulko trzeba byc ubezpieczonym, ale w tych "obowiazkowych" nie prywatnej ubezpieczalni
    A zeby np miec ivf refundowane, to wyglada to tak, ze 50% jeat odgornie przez kazda kase chorych refundowane, taki przepis i musza do 3 podejsc (pelnych procedur) pokryc 50% kosztow...
    Reszta zalezy od kady cjorych, niektore od siebie nic nie dodaja, inne jakas tam kwote, a jeszcze inne pokrywaja to drugie 50% na ktore trzeba wylozyc...
    Zeby zaplacili te 50% tzn oddali ci ta polowe, ktora sie włożylo na procedure, trzeba byc w kasie chorych, ktora to oferuje, oboje musza byc tam ubezpieczeni, byc malzenstwem, miec nie mniej jak 25 lat i nie wiecej jak 40 w przypadku kobiety, 50 w przypadku mezczyzny, no i musi byc przeprowadzona procedura na naszych komorkach i nasieniu...

    Zreszta tutaj nawet nie ma i tak opcji adopcji komorek, czy zarodkow... ani sie nie oddaje do adoocji, ani nie adoptuje...
    W przyladku dawcy spermy, to tylko jak sie samemu oplaci iui/procedure i na wlasna reke trzeba sie kontaktiwac z bankami soermy i szukac

    Szynszylek3 lubi tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png
    zi13qqmzh183b4xs.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 2 września 2019, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ależ się burza rozpętała ;) Poniedziałki mam mega zabiegane, a jeszcze- na szczęście- nie przyrosłam do komputera ;)

    Janess, odpowiadając po kolei na pytania:
    - pomysł na badania genetyczne wziął się stąd, że zrobiłam większość innych badań, a nawracające ciąże biochemiczne mogą wskazywać na problemy z implantacją, co z kolei może mieć podłoże genetyczne lub immunologiczne; a będąc osobą, że tak powiem, "z branży", uważam pomijanie tych badań po dłuższych staraniach delikatnie mówiąc za lekkomyślne;
    - nie zgadzam się z tym, że nic się nie da z tym zrobić- do tej pory stosowany był np. Accofil; poza tym nawet jeśli wykluczymy leczenie farmakologiczne z powodu braku dowodów potwierdzających ich skuteczność, to np. wiedząc, że istnieje ryzyko przeniesienia poważnej choroby na dziecko możemy zdecydować się na procedurę in vitro z diagnostyką genetyczną zarodka lub skorzystanie z adopcji prenatalnej
    - Neoparin biorę od owulacji z powodu mutacji w genie MTHFR
    - tak, sprawdzałam przeciwciała
    - moja prolaktyna bez leków również wynosiła około 50; jest to stan, który jak najbardziej MOŻE wpływać na płodność m.in. przez zahamowanie owulacji ; również mój endokrynolog i ginekolog jest zdania, że powinnam ten lek przyjmować, a ja dodam tylko od siebie, że taki poziom wystarczył, abym miała mlekotok;
    - progesteron jak najbardziej badałam, zawsze był powyżej 10; pewnie też napiszesz, że w takim razie nie ma sensu go suplementować ;) ja natomiast ufam jednak lekarzowi, tym bardziej, że mam plamienia przed @
    - Glucophage przyjmuję, ponieważ mam stwierdzoną insulinooporność i szczerze mówiąc nie uważam, żeby zupełnie pozbawione sensu było przepisywanie go osobom z nadwagą; razem z dietą i aktywnością fizyczną potrafi ładnie "wyprostować" gospodarkę hormonalną :)
    - obniżona morfologia plemników nasienia może być wskazaniem do badania np. M-SOME lub HBA, jednak każdy przypadek należy traktować indywidualnie- duże znaczenie ma analiza pozostałych parametrów nasienia, wywiad z pacjentem odnośnie trybu życia oraz diagnostyka pod kątem ewentualnych stanów zapalnych; wskazaniem do wykonania testu MAR (przeciwciała przeciwplemnikowe) jest przede wszystkim obecność aglutynacji w próbce, przy czym robiąc ten test warto również przebadać partnerkę, ponieważ ona również może być posiadaczką takich przeciwciał :)

    Uff, to chyba wszystko :) Każdy ma jakieś tam swoje spojrzenie na kwestie leków i leczenia ogółem; ja akurat jestem zadowolona z tego, że jestem tak "obstawiona", bo chyba każda kobieta, która przechodziła ciążę biochemiczną wie, jaki to ból i że zrobi się naprawdę wiele, żeby kolejną ciążę utrzymać i szczęśliwie donosić- nawet jeśli oznacza to wykupienie połowy apteki ;)

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    17.01.2020r. II
    4.02 Jest serduszko! <3 <3 <3
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie :*



    w4sq3e3klu5z76iy.png
  • sialalaKoniczynaDwa Autorytet
    Postów: 1195 710

    Wysłany: 3 września 2019, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć.
    Wiele sie u mnie działo...
    Transferu jak nie bylo tak nie ma...
    Bylam w Krakowie na konsultacji..- mam zespół Ashermana - pełno zrostow, zrosniety juz prawy róg..
    Stąd moje bóle [email protected]
    Bez operacji szanse 0%
    Konsultowalam sie juz wszędzie...nikt sie tego nie podejmie , usłyszałam ze jestem beznadziejny przypadek..

    Jeden wielki dół..moge stracić macice.

    Po rozmowie z kilkoma osobami założyłam zrzutke...
    Prosba do Was o udostepnianie na swoich fb
    https://zrzutka.pl/ygjgc8

    Post usune gdyz to niezgodne z regulaminem

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września 2019, 08:20

    Pia88 lubi tę wiadomość

    2007 - syn.
    Starania 10lat o rodzeństwo.
    2018-nieudane hsg, histeroskopia( usunięcie 2 polipow z szyjki, lyzeczkowanie, zrosty w macicy - część uwolniono)
    Laparoskopia diagnostyczna - obustronna niedroznosc jajowodów.
    2019.05 - start IVF krótki protokół.
    17.05 punkcja: z 6 zaplodnionych sa 2 blastki 4aa i 4bb ❄❄
    FET- może kiedyś się doczekam..
    Cienkie endometrium
    Mutacje Pai-1 i Mthfr
    14.08.2019 - SIS- cała macica w zrostach, zrosniety prawy róg.
    Pojemność macicy bez zrostow 0.3ml..
    5.11.2019 - histeroskopia operacyjna - usuniete zrosty, udalo sie otworzyć macice.
    20.11 c.d.leczenia - balonowanie macicy

    26.01 NATURALNY CUD...9tc[*]
‹‹ 541 542 543 544 545 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego