Forum Starając się - ogólne Długoterminowe staraczki !!!
Odpowiedz

Długoterminowe staraczki !!!

Oceń ten wątek:
  • sialalaKoniczynaDwa Autorytet
    Postów: 1195 710

    Wysłany: 3 września 2019, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    Koniczyna, tulę mocno. Szkoda że to wyszło tak późno. Na pewno uda Ci się szybko uzbierać całą kwotę. Masz już umówiony termin? Długo czeka się na taką operację?

    Dr w Krakowie przyjmie mnie z " buta".
    Nie wiem czy do transferu w ogole dojdzie...teraz musze powalczyc o zdrowie..czeka mnie dlugie leczenie

    Janess lubi tę wiadomość

    2007 - syn.
    Starania 10lat o rodzeństwo.
    2018-nieudane hsg, histeroskopia( usunięcie 2 polipow z szyjki, lyzeczkowanie, zrosty w macicy - część uwolniono)
    Laparoskopia diagnostyczna - obustronna niedroznosc jajowodów.
    2019.05 - start IVF krótki protokół.
    17.05 punkcja: z 6 zaplodnionych sa 2 blastki 4aa i 4bb ❄❄
    FET- może kiedyś się doczekam..
    Cienkie endometrium
    Mutacje Pai-1 i Mthfr
    14.08.2019 - SIS- cała macica w zrostach, zrosniety prawy róg.
    Pojemność macicy bez zrostow 0.3ml..
    5.11.2019 - histeroskopia operacyjna - usuniete zrosty, udalo sie otworzyć macice.
    20.11 c.d.leczenia - balonowanie macicy

    26.01 NATURALNY CUD...9tc[*]
  • sialalaKoniczynaDwa Autorytet
    Postów: 1195 710

    Wysłany: 3 września 2019, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie kłóćcie się....
    Każda z Nas wiele przeszła - to ryje głowę....
    Takie licytacje kto ma gorzej do niczego nie prowadzą...
    Po co te złe emocje...

    2007 - syn.
    Starania 10lat o rodzeństwo.
    2018-nieudane hsg, histeroskopia( usunięcie 2 polipow z szyjki, lyzeczkowanie, zrosty w macicy - część uwolniono)
    Laparoskopia diagnostyczna - obustronna niedroznosc jajowodów.
    2019.05 - start IVF krótki protokół.
    17.05 punkcja: z 6 zaplodnionych sa 2 blastki 4aa i 4bb ❄❄
    FET- może kiedyś się doczekam..
    Cienkie endometrium
    Mutacje Pai-1 i Mthfr
    14.08.2019 - SIS- cała macica w zrostach, zrosniety prawy róg.
    Pojemność macicy bez zrostow 0.3ml..
    5.11.2019 - histeroskopia operacyjna - usuniete zrosty, udalo sie otworzyć macice.
    20.11 c.d.leczenia - balonowanie macicy

    26.01 NATURALNY CUD...9tc[*]
  • sialalaKoniczynaDwa Autorytet
    Postów: 1195 710

    Wysłany: 3 września 2019, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    No to super że nie trzymają Cię terminy. Pieniądze szybko się znajdą.
    A jak to się stało że dopiero teraz wysłali Cię na konsultacje? To chyba nie po akcji z Estrofemem?

    Dr podczas juz stymulacji zauwazyl cos co go zaniepokoilo...u mnie endo bylo zawsze cienkie...dopiero gdy odbilo od dna to dr mowil ze to zrost...
    Mialam SIS w Krakowie i wyszlo...
    Pojemnosc mojej macicy to 0.3ml bez zrostow...reszta to pajęczyna i zrosniety prawy róg...
    Zalamka bo co innego

    2007 - syn.
    Starania 10lat o rodzeństwo.
    2018-nieudane hsg, histeroskopia( usunięcie 2 polipow z szyjki, lyzeczkowanie, zrosty w macicy - część uwolniono)
    Laparoskopia diagnostyczna - obustronna niedroznosc jajowodów.
    2019.05 - start IVF krótki protokół.
    17.05 punkcja: z 6 zaplodnionych sa 2 blastki 4aa i 4bb ❄❄
    FET- może kiedyś się doczekam..
    Cienkie endometrium
    Mutacje Pai-1 i Mthfr
    14.08.2019 - SIS- cała macica w zrostach, zrosniety prawy róg.
    Pojemność macicy bez zrostow 0.3ml..
    5.11.2019 - histeroskopia operacyjna - usuniete zrosty, udalo sie otworzyć macice.
    20.11 c.d.leczenia - balonowanie macicy

    26.01 NATURALNY CUD...9tc[*]
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17646 9194

    Wysłany: 3 września 2019, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krycha, kciuji za chociaz porzadna wizyte i zalatwienie sprawy

    Krycha lubi tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png
    zi13qqmzh183b4xs.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17646 9194

    Wysłany: 3 września 2019, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess, tu nie ma prywatnych wizyt ;) w sensie ze chodzisz np prywatnie do gina...

    Krycha wspolczuje czekania! Ja to u gina jeszcze raczej nie czekalam dluzej jak z 20 minut, w tym czasie cisnienie, wazenie, pobranie krwi jesli ma byc jakas kontrola itp...
    Chyba, ze ma faktycznie przez jakis przypadek stau, bo cos sie zadzialo, to mowia na wejsciu jak wyglada sytuacja i czy nie mam no czegos do zalatwienia jeszcze, zeby bez sensu nie siedziec moge wrocic za np pol godziny

    Janess lubi tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png
    zi13qqmzh183b4xs.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17646 9194

    Wysłany: 3 września 2019, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krycha, ty troche daleko ode mnie :/ jak dobrze kojarze to ty F, a ja mieszkam tak.kiedzy Bielefeld a Dortmundem w malej miescinie...
    Leczylam sie w klinice w Münster ;)


    Janess, ja nie widze roznicy miedzy moimi.lekarzami tutaj na kase chorych, a tymi prywatnymi w pl (tymi na nfz i owszem bardzo duza)...
    Nie mam problemu zeby mi robili badania, nie musze czekac miesiacami na terminy, juz 4 lata temu mialam sono hsg za darmo, w pl moglabym na nfz pomarzyc o tym...
    Ivf tez przebiegalo dobrze i w zasadzie sie jakos nie roznilo od standardowego icsi w pl, a mialam cala procedure i leki za darmo...
    Jak i zreszta ogolnie cale leczenie, pomijajac te groszowe sprawy za zastrzyki do stymulacji w czasie naturalnych staran...
    W ciazy mialam wszystkie badania robione, wszystkie darmowe, usg na kazdej wizycie, na kazdej wizycie usg 3d/4d i zdjecia w 3d na pamiatke, leki wszystkie darmowe, polowkowe i u mojego gina (ma certyfikat) i w centrum medycyny prenatalnej darmowe, od 28tc co 2 tyg raz ktg, raz ktg+usg naprzemiennie, wiec ktg co 2tyg i usg ci 4tyg, wizyte przedporodowa w szpitalu gdzie wszystko bylo ustalone co i jak, swoja sale porodowa, mozliwosc pokoju rodzinnego tylko za cene wyzywienia meza, sniadania i kolacje na odsziale w formie bufetu, obiad 3 daniowy (zupa, drugie i deser) wybierany z menu sposrod 3 opcji codziennie, woda, kawa, rozne herbaty, owoce, piwo bezalkoholowe w pokoju laktacyjnym bez ograniczen dostępne cala dobę, no i cudowna opieke w szpitalu...

    No czego mozna chciec wiecej...
    Serio chyba nie mialabym za co placic wiecej ;)

    Janess lubi tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png
    zi13qqmzh183b4xs.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 3 września 2019, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess, artykułów medycznych niestety nie mam- coś gdzieś tam kiedyś czytałam, był to anglojęzyczny artykuł na temat stosowania heparyny drobnocząsteczkowej przy zwiększonym ryzyku tworzenia mikrozakrzepów w kontekście ciąży i jej utrzymania. Jak znajdę, to podrzucę :)

    Co do samego MTHFR to co lekarz, to opinia ;) Ja podchodzę do tego tak: zalecił mi to lekarz na podstawie wyników badań i historii choroby, ja doczytałam na ten temat kilka artykułów i wszystko "trzyma się kupy", zastrzyki dobrze znoszę i nie drenują mi za bardzo kieszeni, więc uznałam, że nic nie stoi na przeszkodzie, żebym spróbowała. Do końca życia tego brać nie będę, a może tego właśnie brakowało- i szczerze wierzę, że tak mogło być.

    Natomiast zawsze jestem pełna rezerwy odnośnie poglądów typu "inne kobiety mają xxx, a i tak zachodzą w ciążę i rodzą zdrowe dzieci". Oczywiście to bardzo dobrze, że zachodzą w ciążę, bo to daje nam wszystkim nadzieję, że nawet jak jest bardzo źle to jednak może się coś nagle wydarzyć :) Ale również jestem nastawiona dość realistycznie, bo wiem, że każdy organizm jest inny. Podchodzę do tej kwestii zero-jedynkowo: skoro wciąż nie jestem w ciąży, to znaczy, że coś nie działa jak trzeba ;) To jest temat rzeka i mogłabym się rozpisywać, ale pewnie wiesz, o co mi chodzi :)

    In vitro rozważam i nie rozważam :/ Oczywiście, biorę je pod uwagę, ale na razie i tak finanse nam na to nie pozwolą, więc jest to temat na przyszłość. Na pewno nie chcę tracić kolejnych lat na diagnostykę- chcę jeszcze do końca tego roku zamknąć temat genetyki i immunologii- jeśli tutaj wszystko będzie okej, to zastanowimy się, co jeszcze można zrobić (oprócz in vitro). Jeśli natomiast wyjdą nam jakieś babole, problemy które tylko in vitro rozwiąże, to pewnie zdecyduję się na zamrożenie komórek jajowych do czasu, aż będziemy mieli pieniądze na IVF. Rozważamy też rozpoczęcie procedury adopcyjnej, ale tak jak pisałam- na razie nie chcę tym zajmować głowy. Liczę na to, że jednak usunięcie polipów pomoże, tym bardziej, że blokowały jeden jajowód. A w międzyczasie cieszę się życiem- nowa praca, zapisałam się na kurs, może nauczę się jeździć konno, poza tym chcę zadbać o siebie i męża :) Zbyt długo żyłam tylko staraniami i to był sens mojego życia ale w takim niezdrowym znaczeniu, ciągle chodziłam zdołowana. Czas na zmiany, życie się samo nie przeżyje :) I jeśli możesz, to faktycznie poproszę o namiary na Twojego genetyka :) Rozumiem, że jakiś sensowny, nie naciąga niepotrzebnie?

    Koniczyna, trzymam kciuki za Ciebie. Nie poddawaj się, walcz. Kwota na szczęście nie jest zaporowa, na pewno uda się ją zebrać! Myślałaś może o jakimś kredycie? Ja kilka lat temu dostałam pożyczkę w banku od ręki, a miałam umowę-zlecenie.

    Krycha coś Ci się nie trafił ten lekarz :( Będziesz jeszcze do innego uderzać?

    Cccierpliwa nie pisz więcej! :P Bo jak tak dalej pójdzie, to przeprowadzę się do Niemiec tylko po to, żeby mi in vitro za darmo zrobili :P

    Marcelina715 lubi tę wiadomość

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    17.01.2020r. II
    4.02 Jest serduszko! <3 <3 <3
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie :*



    w4sq3e3klu5z76iy.png
  • sialalaKoniczynaDwa Autorytet
    Postów: 1195 710

    Wysłany: 3 września 2019, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiście, ze myślałam o kredycie. Nie dostane wiecej.
    Leczenie i ivf pochlonelo wszystko.

    2007 - syn.
    Starania 10lat o rodzeństwo.
    2018-nieudane hsg, histeroskopia( usunięcie 2 polipow z szyjki, lyzeczkowanie, zrosty w macicy - część uwolniono)
    Laparoskopia diagnostyczna - obustronna niedroznosc jajowodów.
    2019.05 - start IVF krótki protokół.
    17.05 punkcja: z 6 zaplodnionych sa 2 blastki 4aa i 4bb ❄❄
    FET- może kiedyś się doczekam..
    Cienkie endometrium
    Mutacje Pai-1 i Mthfr
    14.08.2019 - SIS- cała macica w zrostach, zrosniety prawy róg.
    Pojemność macicy bez zrostow 0.3ml..
    5.11.2019 - histeroskopia operacyjna - usuniete zrosty, udalo sie otworzyć macice.
    20.11 c.d.leczenia - balonowanie macicy

    26.01 NATURALNY CUD...9tc[*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 września 2019, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sialalaKoniczynaDwa wrote:
    Oczywiście, ze myślałam o kredycie. Nie dostane wiecej.
    Leczenie i ivf pochlonelo wszystko.

    Hej !
    Wplacilam niewiele ale trzymam kciuki żeby się udało! :-* powodzenia ❤❤❤

    sialalaKoniczynaDwa lubi tę wiadomość

  • sialalaKoniczynaDwa Autorytet
    Postów: 1195 710

    Wysłany: 3 września 2019, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetka32 wrote:
    Hej !
    Wplacilam niewiele ale trzymam kciuki żeby się udało! :-* powodzenia ❤❤❤

    Dzięki!!!😘
    Życzę łatwego porodu Anetko. Niech zdrowo rośnie Twój Skarb😘❤

    2007 - syn.
    Starania 10lat o rodzeństwo.
    2018-nieudane hsg, histeroskopia( usunięcie 2 polipow z szyjki, lyzeczkowanie, zrosty w macicy - część uwolniono)
    Laparoskopia diagnostyczna - obustronna niedroznosc jajowodów.
    2019.05 - start IVF krótki protokół.
    17.05 punkcja: z 6 zaplodnionych sa 2 blastki 4aa i 4bb ❄❄
    FET- może kiedyś się doczekam..
    Cienkie endometrium
    Mutacje Pai-1 i Mthfr
    14.08.2019 - SIS- cała macica w zrostach, zrosniety prawy róg.
    Pojemność macicy bez zrostow 0.3ml..
    5.11.2019 - histeroskopia operacyjna - usuniete zrosty, udalo sie otworzyć macice.
    20.11 c.d.leczenia - balonowanie macicy

    26.01 NATURALNY CUD...9tc[*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 września 2019, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sialalaKoniczynaDwa wrote:
    Dzięki!!!😘
    Życzę łatwego porodu Anetko. Niech zdrowo rośnie Twój Skarb😘❤

    Kochana nie ma za co 😘, bardzo fajny pomysł- napewno się uda ! ❤❤

    Nie dziękuję:-P
    Czekam teraz na połowkowe jeszcze miesiąc, potem już z górki: -)
    A porodem się nie martwię 😁, będzie cesarka 😊😊😊

    sialalaKoniczynaDwa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 września 2019, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koniczynko sprzedałam duphaston, całe koszty poleca na Twoją zbiórkę 😊😊- Pani przeleje

    W grupie siła 💪

    sialalaKoniczynaDwa lubi tę wiadomość

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 4255 3330

    Wysłany: 3 września 2019, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mi się fajnie czytało ta dyskusje :-) obiad zjadłam nawet nie wiem kiedy, tak mnie pochłonęły wasze wypociny :-) i forum odżyło :-) i wiedzę jakaś można przyswoić :-) same plusy :-)

    Koniczyna powodzenia! Spróbuj mkze te mediraty, chyba wszystkie kliniki już to proponują. Sama myśle o tej formie finansowania kolejnej procedury ivf. Masz mrozaczki wiec wierze że bedsie dibrze i zabierzesz je ze sobą :-)

    W końcu wszystkim nam się ku*wa uda! Koniec kropka!

    Spadam leżeć :-)

    sialalaKoniczynaDwa, Krycha, Pani Ciasio lubią tę wiadomość

    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, kir AA brak wszystkich implantacyjnych.

    Mąż: Mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • sialalaKoniczynaDwa Autorytet
    Postów: 1195 710

    Wysłany: 3 września 2019, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny.
    Jestescie wielkieeeeeeee❤❤❤
    Czytam Was i rycze

    2007 - syn.
    Starania 10lat o rodzeństwo.
    2018-nieudane hsg, histeroskopia( usunięcie 2 polipow z szyjki, lyzeczkowanie, zrosty w macicy - część uwolniono)
    Laparoskopia diagnostyczna - obustronna niedroznosc jajowodów.
    2019.05 - start IVF krótki protokół.
    17.05 punkcja: z 6 zaplodnionych sa 2 blastki 4aa i 4bb ❄❄
    FET- może kiedyś się doczekam..
    Cienkie endometrium
    Mutacje Pai-1 i Mthfr
    14.08.2019 - SIS- cała macica w zrostach, zrosniety prawy róg.
    Pojemność macicy bez zrostow 0.3ml..
    5.11.2019 - histeroskopia operacyjna - usuniete zrosty, udalo sie otworzyć macice.
    20.11 c.d.leczenia - balonowanie macicy

    26.01 NATURALNY CUD...9tc[*]
  • Ignissa Autorytet
    Postów: 1424 833

    Wysłany: 3 września 2019, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, widzę że wątek odżyła, więc jako dlugoterminowa i przy okazji nieco sfrustrowana, dołączę do was. Póki co nie widać żadnej konkretnej przyczyny mojej (właściwie chyba powinnam napisać naszej) nie płodności. Mialam trochę za wysokie TSH, teraz już z niemal idealne z wynikiem 1.12, początki insulinooporności na które stosuje dietę z niskim igl, dziś miałam HSG i tam wszystko gra. U Męża morfologia i ilość w dolnej granicy normy, pracujemy nad tym. Jednak w żadnych badaniach nie ma wyraźnej przyczyny takiego stanu rzeczy, co jest równie podnoszące na duchu, co frustrujace. Podpisałam sie za nadto ale życzę wszystkim pięknych, grubych dwóch kreseczek!

    Pani Ciasio, Pia88 lubią tę wiadomość

    Starania o drugie dziecko - 33cs/18cs po cb
    16.09 beta 103
    18.09 beta 238
    22.09 beta 1361
  • Pia88 Autorytet
    Postów: 1747 1695

    Wysłany: 3 września 2019, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Ciasio wrote:
    Nie myślałam o tym w ten sposób, ale oczywiście masz rację ;)
    Czy u Was przyczyna niepowodzeń jest znana? Widzę po stopce, ze mąż ma wysoki poziom fragmentacji DNA, czy to z tego powodu będziesz podchodzić do in vitro?

    Nie wiem czy pytanie jeszcze aktualne, bo widzę, że w międzyczasie dużo się "działo".
    Fragmentacja DNA jest tą główną przyczyną. Ta druga leży po mojej stronie: prawą stronę mam zrośniętą. Na nic zdała się laparoskopia i podanie żelu przeciw zrostom. Z jajowodu drugiego została usunięta torbiel endometrialna i Pani Doktor twierdzi, że po takim przypalaniu może on być upośledzony i nie wyłapywać jajeczka. Stąd też wniosek, że wszystko może lądować nie w macicy a w brzuchu.

    Co do insulinooporności do została mi ona zdiagnozowana w tym roku. Uprawiam sport i w miarę trzymam się diety. Zażywam także Metformax i muszę powiedzieć, że zniknęły mi plamienia.

    Brałam Bromergon, ale przy jego zażywaniu moja prolaktyna była na poziomie 12 i Pani Doktor kazała ją odstawić.

    Większość badań o których wspominasz, nie słyszałam i nikt mi ich nie zlecał. Ogólnie to pierwszy lekarz, której ufam i wierzę, że będzie dobrze.

    32l 🇵🇱🤓👠💄👗🧳💻📖🇩🇪
    6lat starań z przerwami na kryzysy małżeńskie🌈
    💃🏼: insuliooporność (Siofor+dieta superfoods), laparoskopia 2017r - usunięta torbiel endometrialna po stronie prawej, usunięte zrosty - odnownione mimo podania żelu.
    🕴🏼: morfologia 0-2% + chromatyna - 52%/ wrzesień 2019 - 32%/ luty 2020 -21%
    kariotypy ok, czekamy na wynik AZF
    01.11. /01.01. Nowenna Pompejańska📿
    11.2019 1 IMSI + MACS - transfer 1BB (zero mrozaków) :(
    26.02. histeroskopia - jeden mikro zrost przy ujściu jajowodu. Poza tym czysto :)
    Wracam do walki..kolejna procedura wiosna 2021


    Jezu, Ty się tym zajmij..
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 3 września 2019, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pia88 wrote:
    Nie wiem czy pytanie jeszcze aktualne, bo widzę, że w międzyczasie dużo się "działo".
    Fragmentacja DNA jest tą główną przyczyną. Ta druga leży po mojej stronie: prawą stronę mam zrośniętą. Na nic zdała się laparoskopia i podanie żelu przeciw zrostom. Z jajowodu drugiego została usunięta torbiel endometrialna i Pani Doktor twierdzi, że po takim przypalaniu może on być upośledzony i nie wyłapywać jajeczka. Stąd też wniosek, że wszystko może lądować nie w macicy a w brzuchu.

    Co do insulinooporności do została mi ona zdiagnozowana w tym roku. Uprawiam sport i w miarę trzymam się diety. Zażywam także Metformax i muszę powiedzieć, że zniknęły mi plamienia.

    Brałam Bromergon, ale przy jego zażywaniu moja prolaktyna była na poziomie 12 i Pani Doktor kazała ją odstawić.

    Większość badań o których wspominasz, nie słyszałam i nikt mi ich nie zlecał. Ogólnie to pierwszy lekarz, której ufam i wierzę, że będzie dobrze.

    Dzięki za odpowiedź :) Faktycznie IVF wydaje się rozsądnym posunięciem u Was, szkoda tylko, że jest tak kosztowne :/
    Napiszesz coś więcej o tych plamieniach? U mnie pojawiają się na około tydzień przed @, potem okres trwa ok. 1,5 dnia i znowu plamienia przez dobrych kilku dni. Różnego typu- różowe, żywa krew, brązowe (takie brudzące). Podobno przez polipa, tak przynajmniej twierdzi lekarka, no ale zobaczymy, czy znikną w tym cyklu.
    Jaką dawkę Glucophage'u stosujesz?

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    17.01.2020r. II
    4.02 Jest serduszko! <3 <3 <3
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie :*



    w4sq3e3klu5z76iy.png
  • Pia88 Autorytet
    Postów: 1747 1695

    Wysłany: 3 września 2019, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Ciasio wrote:
    Dzięki za odpowiedź :) Faktycznie IVF wydaje się rozsądnym posunięciem u Was, szkoda tylko, że jest tak kosztowne :/
    Napiszesz coś więcej o tych plamieniach? U mnie pojawiają się na około tydzień przed @, potem okres trwa ok. 1,5 dnia i znowu plamienia przez dobrych kilku dni. Różnego typu- różowe, żywa krew, brązowe (takie brudzące). Podobno przez polipa, tak przynajmniej twierdzi lekarka, no ale zobaczymy, czy znikną w tym cyklu.
    Jaką dawkę Glucophage'u stosujesz?

    U mnie akurat kwestie finansowe to ostatnia rzecz, która jest problemem. Bardziej dręczą mnie kwestie moralne. Jeśli chodzi o plamienia to mam je max dwa dni przed okresem, najczęściej jeden. Potem intensywna mięsiączka przez 2-3 dni i znów z 2 dni "resztek"

    Metformax stosuję 3x 500.

    32l 🇵🇱🤓👠💄👗🧳💻📖🇩🇪
    6lat starań z przerwami na kryzysy małżeńskie🌈
    💃🏼: insuliooporność (Siofor+dieta superfoods), laparoskopia 2017r - usunięta torbiel endometrialna po stronie prawej, usunięte zrosty - odnownione mimo podania żelu.
    🕴🏼: morfologia 0-2% + chromatyna - 52%/ wrzesień 2019 - 32%/ luty 2020 -21%
    kariotypy ok, czekamy na wynik AZF
    01.11. /01.01. Nowenna Pompejańska📿
    11.2019 1 IMSI + MACS - transfer 1BB (zero mrozaków) :(
    26.02. histeroskopia - jeden mikro zrost przy ujściu jajowodu. Poza tym czysto :)
    Wracam do walki..kolejna procedura wiosna 2021


    Jezu, Ty się tym zajmij..
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 3 września 2019, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pia88 wrote:
    U mnie akurat kwestie finansowe to ostatnia rzecz, która jest problemem. Bardziej dręczą mnie kwestie moralne. Jeśli chodzi o plamienia to mam je max dwa dni przed okresem, najczęściej jeden. Potem intensywna mięsiączka przez 2-3 dni i znów z 2 dni "resztek"

    Metformax stosuję 3x 500.

    Rozumiem, ja akurat dylematów nie mam, ale to może kwestia tego, że jeszcze się poważnie nie przymierzałam do tego zabiegu, więc nie miałam czasu się nad tym na poważnie zastanowić.

    Widzę, że dawkę masz taką jak ja, z tym, że ja stosuję formę XR dwa razy dziennie po 750 :)

    Pia88 lubi tę wiadomość

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    17.01.2020r. II
    4.02 Jest serduszko! <3 <3 <3
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie :*



    w4sq3e3klu5z76iy.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17646 9194

    Wysłany: 3 września 2019, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja na szczescie zadnych dylematow nie mialam... dla mnie ivf to byla naturalna kolej rzeczy w leczeniu...
    I ciesze sie, se mi ta decyzja tak latwo przyszla, bo znam osobiscie rowniez osoby, ktore mialy spory dylemat i problem z tym... czesc z nich sie ostatecznie nigdy nie zdecydowala :(

    Pia88, Pani Ciasio, Ignissa lubią tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png
    zi13qqmzh183b4xs.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
‹‹ 542 543 544 545 546 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego