Forum Starając się - ogólne Do końca 2014 roku ZAJDĘ W CIĄŻĘ !
Odpowiedz

Do końca 2014 roku ZAJDĘ W CIĄŻĘ !

Oceń ten wątek:
  • betiii Koleżanka
    Postów: 48 12

    Wysłany: 20 lipca 2014, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie dla facetow to chyba ciezkie przezycie hmm tak mi sie wydaje , u nas tez byla taka rozmowa kiedys i ciagle mowil ok, pojde. Ale teraz nie dam mu zyc

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój powiedział że boi się że nie będzie mógł mieć dzieci i że będzie musiał z tym żyć i że się załamie :( szkoda mi go ale no musi zrobić . Raz robił i niby w normie ale trochę minęło

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to dla Waszego wspólnego dobra, mój ze skrajności w skrajność raz mówi ze pójdzie a raz ze nie :) teraz mu nic nie mowie żeby go nie denerwować tylko za 3 miesiace go zaprowadzę :) Ale juz teraz mace łyka :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Landryneczka wrote:
    Nasturcja przedzwonię tam jutro. Do pana Lewandowskiego dzwoniłam ostatnio ale nie odbierał ani nie oddzwonił . jutro powdzonie popytam .Zalezy mi zeby prywatnie było .
    A mogłabys poczytac oponie o wladysław węgrzycki ?
    Z tego co widzę z opinii to chodzi do niego dużo starszych pań, sądząc po imieniach Krystyna, Maria... No i piszą, że badają się u niego 25, 30 lat... I widać, że im wystarczy tylko badanie morfologii i cytologia raz do roku. Nie wiem, ja uważam, że ten lekarz ma trochę staroświeckie podejście do sprawy. Kilka osób napisało, że nie zleca podstawowych badań nawet kobietom w ciąży.
    Landrynko, zmieniaj lekarza.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lipca 2014, 19:58

  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 20 lipca 2014, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dopiszcie mnie do listy ;) Mam zamiar do wigilijnej kolacji usiąść w jedną fasolkę więcej ;)

    Natka098 lubi tę wiadomość

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka098 wrote:
    to dla Waszego wspólnego dobra, mój ze skrajności w skrajność raz mówi ze pójdzie a raz ze nie :) teraz mu nic nie mowie żeby go nie denerwować tylko za 3 miesiace go zaprowadzę :) Ale juz teraz mace łyka :)
    Nie ma zmiłuj. My sobie dajemy grzebać wziernikami i paluchami przez obcego faceta, przed którym musimy się rozkraczyć to i panowie mogą ten jeden raz się zbadać. Tym bardziej, że nikomu nie muszą świecić jajkami. Idą do prywatnego pokoiku, oglądają porno i oddają nasienie. To nie jest nic krępującego.

    la lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasturcja wrote:
    Nie ma zmiłuj. My sobie dajemy grzebać wziernikami i paluchami przez obcego faceta, przed którym musimy się rozkraczyć to i panowie mogą ten jeden raz się zbadać. Tym bardziej, że nikomu nie muszą świecić jajkami. Idą do prywatnego pokoiku, oglądają porno i oddają nasienie. To nie jest nic krępującego.
    dokładnie

    ale mam cichą nadzieję że to nie będzie potrzebne

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tego ci życzę Natka.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mój małż wogóle niechce zrobić badania nasienia i mówi mi,że na niego naciskam mam nadzieję,że tylko u mnie jest problem chociaż mówił mi,że jak będzie trzeba to zrobi a tak nic z tego ehh

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi jeden gin powiedział że żeby zacząć mnie leczyć muszą być badania męża, no ale ze wiem ze ze mna jest zle bardzo to poszłam do innego, wiem ze tamten miał racje niby ale na poczatku drogi przy braku owulacji nie moge zakładac że z moim jest cos nie tak i byłoby to nie fair

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak czy siak trzeba zrobić badanie nasienia, jak facet mówi że nie chce to sie go trzeba zapytać po co się w takim raie żenił? Czasami sa badania lekko tylko złe i wystarczy troszke poprawić, a jak nawet wyjdzie ze całkiem żle to można in vitro albo adopcja, chyba lepsze to niż wieczne zastanawianie się, po 45 r.zycia tez nie chca dawac małych dzieci do adopocji.

  • la Autorytet
    Postów: 2752 1747

    Wysłany: 20 lipca 2014, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No sorry, ale nóż w kieszeni mi się otwiera jak czytam, ze facet nie chce, bo się boi. My się nie boimy, że wyjdzie coś nie tak? Tylko nasze badania to hektolitry krwi, wkładanie różnych przedmiotów do pochwy i inne nieprzyjemne atrakcje. Jeżeli coś wyjdzie nie tak to idzie się leczyć. Normalnie to jakby wyszło ci okropne, czarne, ropiejące znamię i nie poszedłbyś do lekarza bo to na pewno rak, wiec wolisz umrzeć w domu i niech na sekcji zwłok wyjdzie co ci było.. Starania się o dziecko to wspólna decyzja, wspólne przeżywanie porażek i wspólna walka. Około 1/3 przyczyn niepłodności jest po stronie męskiej, więc facet może sobie zrobić dobrze przy pornolu w cichym, zamkniętym pokoju.
    Natka, a co jeżeli ty się naprawisz, że tak powiem, a potem wyjdzie, że trzeba jeszcze z twoim facetem porządek robić? Gdzie męskie leczenie zazwyczaj jest dużo dłuższe niż u kobiet.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lipca 2014, 21:23

    Nasturcja lubi tę wiadomość

    Staramy się od stycznia 2013
    OjB0p2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jak wyglada bad nasienia? u nas nie ma typowej kliniki gdzie facet moze sie zamknac w pokoju,mamy tylko lab. Do ktorego sie przynosi. Ale tez przeciez nim on z tym dojedzie to minie e0 min.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    30 minut

  • Papaja Koleżanka
    Postów: 51 11

    Wysłany: 20 lipca 2014, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    musiała byś się dowiedzieć ile masz czasu na dojazd z próbką

    ..antyfeministka..
  • la Autorytet
    Postów: 2752 1747

    Wysłany: 20 lipca 2014, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasienie należy oddać po minimum 5 dniach abstynencji seksualnej, chyba miesiącu po skończonej antybiotyku terapii i po tygodniu od ostatniego leku przeciwbólowego. Zalecana jest także abstynencja od alkoholu. Nasienie trzeba oddać do laboratorium jak najszybciej i jeżeli nie jest możliwe oddanie na miejscu, to powinno być ono przechowywane przed dowiezieniem w ciepłym miejscu np. między piersiami. Wyniki zazwyczaj są następnego dnia.

    Staramy się od stycznia 2013
    OjB0p2.png
  • Papaja Koleżanka
    Postów: 51 11

    Wysłany: 20 lipca 2014, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u nas w Warszawie dają 20 min na dowiezienie nasienia

    ..antyfeministka..
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    La, tak dokładnie to przyczyny niepłodności są dokładnie po połowie. Udowodniono naukowo, że zarówno tyle samo mężczyzn co i tyle samo kobiet ma problem z niepłodnością. To mit, że najczęściej to wina kobiety. Mit stworzony przez zaborczych samców.
    Mój mąż od razu poszedł na badanie. Dwa razy nie musiałam go namawiać. Poszedł po 6 miesiącach naszych starań.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2014, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    biorę to pod uwagę, dlatego dajemy sobie 4 miesiące, a to i tak mniej niż rok, który bez badan powinno się czekać, a póki co już je mace żeby trochę witaminek dostarczyć. Uważam że bez badań musimy sobie dać chociaz 2 cykle z moja owulacja, mam nadzieje na owulacje juz w przyszłym cyklu

  • Papaja Koleżanka
    Postów: 51 11

    Wysłany: 20 lipca 2014, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    co to jest ta maca?

    ..antyfeministka..
‹‹ 13 14 15 16 17 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego