Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko

Oceń ten wątek:
  • Noeli Przyjaciółka
    Postów: 88 51

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allamita, napisałas raz ze miałaś cień cienia na teście ciążowym? Co to oznacza dokładnie? Była kreska słaba czy prawie niewidoczna? no i kiedy dokładnie go zrobiłaś? Pytam z ciekawości ;-)

    km5sqtkf7r0h04nm.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4715 3537

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że prawie niewidoczna tak jak u mnie.. Przy prawie niewidocznej kresce miałam betę 66. Czyżby się coś kroiło? :)

    Noeli lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Posok82 Autorytet
    Postów: 1229 673

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noeli powodzenia :) czekamy na wieści:)

    zrz6tgf6f6ae64c2.png
  • Noeli Przyjaciółka
    Postów: 88 51

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzieki dziewczyny! tak bym chciala, zeby sie cos kroilo ;-) u mnie prawie niewidoczna druga kreska, trzeba sie jej niezle dopatrywac... test zrobilam zdecydowanie za wczesnie bo okres wedlug planow powinien byc dopiero w pn.. tak wiec czekam do pn, a jak (miejmy nadzieje nie przyjdzie) to ide we wtorek na bete...
    pozdrawiam wszytskie rowiesniczki!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2016, 09:49

    olka30, Shafuli lubią tę wiadomość

    km5sqtkf7r0h04nm.png
  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noeli wrote:
    Allamita, napisałas raz ze miałaś cień cienia na teście ciążowym? Co to oznacza dokładnie? Była kreska słaba czy prawie niewidoczna? no i kiedy dokładnie go zrobiłaś? Pytam z ciekawości ;-)

    nie wiem czy tak pisałam...ale u mnie była całkiem widoczna ta kreska...taka że nie miałam wątpliwości....blada ale była...cieniem bym tego nie nazwała-mam 3 testy zreszta w tel na zdj więc widze cały czas..;)

    ale generalnie każdy cień jest pozytywny..także trzymam kciuki!! :):)
    ja robiłam pierwszy test jakos dzien przed miesiączką-ale ja tez nigdy co do dnia nie wiedziałam kiedy bede mieć @...róznie z tym było..

    możesz wrzucic zdj? to ocenimy..:)

    Noeli lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • Lucy Autorytet
    Postów: 1514 454

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noeli wrote:
    dzieki dziewczyny! tak bym chciala, zeby sie cos kroilo ;-) u mnie prawie niewidoczna druga kreska, trzeba sie jej niezle dopatrywac... test zrobilam zdecydowanie za wczesnie bo okres wedlug planow powinien byc dopiero w pn.. tak wiec czekam do pn, a jak (miejmy nadzieje nie przyjdzie) to ide we wtorek na bete...
    pozdrawiam wszytskie rowiesniczki!
    U mnie była taka prawie niewidoczna kreska na 5 dni przed terminem @. Zrobiłam tets bo mi wyjątkowo drinki na imprezie nie smakowały :D Ale że wyszła ledwo widoczna to nastepnego dnia wypiłam znowu i coś źle zniosłam jednego drinka, totalny odrzut :D Więc jeszcze nastepnego dnia posłżam na betę i już była 200 :) Kciuki!

    olka30, Noeli, Shafuli lubią tę wiadomość

    zem3j44jocammsgx.png
    zrz6x1hp5wag352p.png
  • Lucy Autorytet
    Postów: 1514 454

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    Witaj Lucy :) Dawno nie zaglądałaś..
    Jak tam maluszek?? Ma już 4 miesiące, ładnie zleciało :) Ja się czuję dobrze, a dla odmiany wyniki mam złe, no ale.. Póki co pracuję, więc nie mam czasu siedzieć i się martwić. Nawet nie wiem kiedy mi śmignęła połówka. Za chwile zacznie się stres przedporodowy, zwłaszcza że nic nie mam przygotowane, bo głupie badania pochłaniają większość kasy.. Tzw. życie.. Na razie cieszę się oczekiwaniem :)
    Ciaża to leci smiga, to prawda :) Grunt że chociaż samopoczucie dobre :) Jak sobie przypomne swoją ciążę..i wyniki niedobre i samopoczucie niedobre, no miód malina :D Ale warto było. Synek radosny i usmiechnięty, rośnie jak błyskawica. Bardzo ruchliwy, mały agent :)Niestety trzymają sie nas (i mnie i jego) problemy zdrowotne. Ale nie dajemy się :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2016, 10:59

    olka30 lubi tę wiadomość

    zem3j44jocammsgx.png
    zrz6x1hp5wag352p.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4715 3537

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to trzymam kciuki, żeby się was choróbska przestały trzymać. U mnie też mały non stop coś choruje, ale myślę, że to ta pogoda i być może coś od alergii, bo już sama nie wiem czemu to przypisać :/

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Lucy Autorytet
    Postów: 1514 454

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    No to trzymam kciuki, żeby się was choróbska przestały trzymać. U mnie też mały non stop coś choruje, ale myślę, że to ta pogoda i być może coś od alergii, bo już sama nie wiem czemu to przypisać :/
    Być może, sporo tych alergii dookoła obserwuję u znajomych. Takie czasy :/ U nas sprawy neurologiczne u małego. No ale cóż, działamy. Kciuki za zdrową ciążę do końca :)

    zem3j44jocammsgx.png
    zrz6x1hp5wag352p.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4715 3537

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My małego rehabilitowaliśmy ponad 8 mies.. Ale warto.. Każdy teraz ma jakieś problemy, trzeba działać od małego.. Dzięki :) Niestety zaraziłam się cytomegalią, więc cały czas aż do końca ciąży będę biegała po lekarzach :/ Jak nie urok to...

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Noeli Przyjaciółka
    Postów: 88 51

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allmita wrote:
    nie wiem czy tak pisałam...ale u mnie była całkiem widoczna ta kreska...taka że nie miałam wątpliwości....blada ale była...cieniem bym tego nie nazwała-mam 3 testy zreszta w tel na zdj więc widze cały czas..;)

    ale generalnie każdy cień jest pozytywny..także trzymam kciuki!! :):)
    ja robiłam pierwszy test jakos dzien przed miesiączką-ale ja tez nigdy co do dnia nie wiedziałam kiedy bede mieć @...róznie z tym było..

    możesz wrzucic zdj? to ocenimy..:)

    Dzieki, niestetu na zdjeciu ledwo co widac...Wstrzymam sie do poniedziałku;-)





    km5sqtkf7r0h04nm.png
  • Noeli Przyjaciółka
    Postów: 88 51

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    Myślę, że prawie niewidoczna tak jak u mnie.. Przy prawie niewidocznej kresce miałam betę 66. Czyżby się coś kroiło? :)

    No to myśle pozytywnie;-)

    olka30 lubi tę wiadomość

    km5sqtkf7r0h04nm.png
  • Noeli Przyjaciółka
    Postów: 88 51

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy wrote:
    U mnie była taka prawie niewidoczna kreska na 5 dni przed terminem @. Zrobiłam tets bo mi wyjątkowo drinki na imprezie nie smakowały :D Ale że wyszła ledwo widoczna to nastepnego dnia wypiłam znowu i coś źle zniosłam jednego drinka, totalny odrzut :D Więc jeszcze nastepnego dnia posłżam na betę i już była 200 :) Kciuki!

    Dzięki Lucy! Mam nadzieje, ze u mnie tez cos sie kroi;-) trzymam kciuki i obyście nie musieli tak czesto biegać po lekarzach!

    Lady In Red, Płatek szkarłatny, Lucy lubią tę wiadomość

    km5sqtkf7r0h04nm.png
  • Lucy Autorytet
    Postów: 1514 454

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    My małego rehabilitowaliśmy ponad 8 mies.. Ale warto.. Każdy teraz ma jakieś problemy, trzeba działać od małego.. Dzięki :) Niestety zaraziłam się cytomegalią, więc cały czas aż do końca ciąży będę biegała po lekarzach :/ Jak nie urok to...
    O masz :( A jak tym badziewiem się zaraża?

    zem3j44jocammsgx.png
    zrz6x1hp5wag352p.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4715 3537

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od dzieci głównie.

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • rybka33 Ekspertka
    Postów: 205 208

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy wrote:
    O masz :( A jak tym badziewiem się zaraża?
    Hej dziewczyny,ja już kiedyś przeszłam cytomegalię-to ma objawy podobne do grypy a ja miałam sporo takich przypadków grypopodobnych.Tak więc jeśli ktoś to przechoruje to już będzie uodporniony.

    :(
  • Lady In Red Autorytet
    Postów: 376 344

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie lipa, IUI nieudana. Chyba odpuszczam kolejny cykl i następne IUI w lipcu - tak myśle.

    f2w3o7esakw6aknm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady - tak mi przykro :(
    Ważne że wyniki męża się poprawiają - przyjdzie jeszcze dobry czas :)

  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LAdy....przykro...:( jasne-przerwa czasem jest potrzebna...

    NOeli co u Ciebie? powtarzałaś test??

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4715 3537

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak rybka, jak się raz przechoruje cyto to się już jest uodpornionym. Wszystko ok pod warunkiem, że nie zachorujesz w ciąży. W ciąży gorsza jest tylko różyczka :(

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
‹‹ 141 142 143 144 145 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego