Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1715 1185

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo wrote:
    Gdyby to byla moja ciaza pierwsza to pewnie bym leciala, ale po tym poronieniu i tej prawidlowo przyrastajacej becie jakos mi nie spieszno jechac ... sama sie sobie dziwie, no ale nie wiem czy pojade :) jak bedzie mi po drodze to zajade, szkoda ze dluzej labolatorium nie jest czynne to bym dzisiaj zrobila jak umowe bylam podpisac.

    Mam 20 dni urlopu i jeszcze jedna opieke. Babka mowila ze w 2021 maja sie przepisy zmienic ze niewykorzystany urlop w ciagu roku przepada. Wiec chyba bede musiala sobie urlop zaserwowac przed zwolnieniem :D
    Chyba odrobine Cię rozumiem. To trochę jak ze staraniami- jak już się przejechałam na iluś tam cyklach to nie było mi spieszno do testowania mimo, ze starania były i dziecko mogło się poczac. Mam jednak ogromną nadzieję i szczere przekonanie, że to będzie to. Zdrowa ciąża, która da Ci bobasa;) Zwłaszcza po tym śnie, babuszka nad Tobą czuwa😉

    Zozo lubi tę wiadomość

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1715 1185

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej- myszko, a kiedy trzeba powtórzyć?

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9393 7298

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że to trochę zalezy od charakteru człowieka jak co przeżywa,

    mi się kiedyś wydawało, że się przejmuję, ale czytając Was i to jak podchodzicie do tematu starań to wychodzę na mega ignoranta, hahaha, a przeciez mi tez zależało, więc z czego to wynika, nie mam pojęcia :)

    i tez się zastanawiałam co będzie jak mąż będzie miał mega kiepskie nasienie, albo coś innego wyjdzie, czy będę opłakiwać nieudany cykl czy może w ogóle mnie to nie ruszy. Naprawdę jestem ciekawa jak to będzie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2019, 13:14

    CPyIp2.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9393 7298

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Gadałam tylko z rejestratorka która za bardzo nic powiedzieć nie może. Jedynie że lekarz widział wyniki i zdecydował powtarzać. Ma się tym zająć jakas babka z największym doswiadczeniem

    a kiedy macie się stawić na powtórzenie wyniku? dobra słuchaj, ciężki temat, ale może rzeczywiście lepiej jeszcze raz się z tym zmierzyć niż bazować na niepełnych danych/
    A robiła Wam ta sama babeczka co poprzednio?

    CPyIp2.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9393 7298

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo, jaja będą jak Wam córka wyjdzie teraz. To rzeczywiście uwierzę, że babcia przekazała pałeczkę dalej :) jak babcia męża miała na imię?

    CPyIp2.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1715 1185

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    Zozo, jaja będą jak Wam córka wyjdzie teraz. To rzeczywiście uwierzę, że babcia przekazała pałeczkę dalej :) jak babcia męża miała na imię?
    Ooo też jestem ciekawa 😁

    Adry lubi tę wiadomość

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6576 3785

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2019, 20:52

    OwaOrzeszkowa lubi tę wiadomość

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡

    klz9ej28f3jwot0w.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8240 5754

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W czwartek mamy jechać. No właśnie inna robiła, do tego 2x dłużej. Wiedziałam że jakieś cyrki z tego wyjdą. Ostatnio nam doradzili żeby jakieś leki lekko wyciszające dać. Wtedy nie chciałam ale dzisiaj idę do pediatry, nie będziemy się z tym bujac wiecznie.
    Multi można, jak teraz będą jakieś problemy to wybierzemy ta nocna opcje. Ale mam nadzieję że to już koniec. Mąż wkurzony chce poradnie zmieniać. Ale na Śląsku ta jest najlepsza :(

    f1d9680377.png
  • Arienkas83 Autorytet
    Postów: 1896 1201

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mycha a gdzie chodzicie tak z ciekawości?

    e5nKp2.png
    Bw2dp2.png
  • Promyk89 Autorytet
    Postów: 2262 1886

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    Myślę, że to trochę zalezy od charakteru człowieka jak co przeżywa,

    mi się kiedyś wydawało, że się przejmuję, ale czytając Was i to jak podchodzicie do tematu starań to wychodzę na mega ignoranta, hahaha, a przeciez mi tez zależało, więc z czego to wynika, nie mam pojęcia :)

    i tez się zastanawiałam co będzie jak mąż będzie miał mega kiepskie nasienie, albo coś innego wyjdzie, czy będę opłakiwać nieudany cykl czy może w ogóle mnie to nie ruszy. Naprawdę jestem ciekawa jak to będzie.
    U mnie może wynika to z tego, że staraliśmy się 2.5 roku i po drodze ciągle coś nie wychodziło. I wiedzialam że ivf to moja ostatnia szansa na biologiczne dziecko, a po pierwszym nieudanym transferze najlepszej blastocysty, wizja braku dziecka była dość realna.
    Potem.krwawienie i realne zagrożenie utraty tej ciąży. Moze ktoś mniej się trzęsie, gratuluje. Ja chyba nigdy nie przestane ;) a wyluzowana byłam przez pierwszy rok


    Mycha dowiesz się czemu chcą powtórzyć- jeśli to ma pomóc małej słyszeć to musicie być dzielne a w przyszłości będziesz wiedziała, że było warto :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2019, 13:53

    Starania od 2017r.
    1 IVF maj/czerwiec 2019
    4 zarodki 4AA 4BB 4BB 3.
    1-Transfer 4AA
    Test 06.07 - Bhcg<1.
    2-Transfer odwołany-krwawienie w 15dc.
    3-Transfer 4BB +assisted hatching+embryoglue
    Test 21.09 -Bhcg 486 :-)
    Test 23.09 - Bhcg 1076 :D
    USG 04.10 - <3
    12.10 krwawienie. Poronienie zagrażające? Leżing zawodowy
    31.10 - koniec leżingu !:D
    21.11-USG prenatalne - syn?:D
    12.12 - nawrót plamienia. Leżing.
    11.01-usg połówkowe. syn ! 350g szczęścia.
    23.03- 1660g ślicznego bobasa <3
    27.05 3300g 54 cm - Misio <3
    atdc2n0am8cbp7q1.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8240 5754

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arienka do Katowic, to jest oddział z Kajetan który jest najlepszy w Polsce.

    Ja wiem ze to wszystko dla jej dobra i pewnie ze damy rade ale chyba gorszy dzień mam. Aż się poryczalam jak sobie pomyślałam jak znowu czwartek ma wyglądać. Chyba jestem zmeczona

    f1d9680377.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9393 7298

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mycha, nie zmieniajcie. Jak już Wam dadza najlepszego specjalistę z możliwych to nie ma co. Wiecie jak to wygląda, wiecie co Was czeka, znacie miejsce, mimo wszystko lepszy komfort niż w nowym miejscu.

    Ale generalnie nie zazdroszczę sytuacji.

    CPyIp2.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8240 5754

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze ze ja widzę że w jakimś stopniu mnie słyszy bo po takiej informacji pewnie bym myślała że się okazało że jest głucha.

    f1d9680377.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9393 7298

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Promyk, każdy przeżywa na swój sposób :) u nas w firmie jest dziewczyna, ktora już kilka razy podchodziła do in vitro i nadal nic. 3 razy była w ciązy, raz nawet dociągnęła do 12 tygodnia i też się nie udało, a mimo wszystko jest naprawdę optymistycznie nastawiona, że w koncu załapie. Tak, że różnie bywa. Jednak charakter i psychika mają duży wpływ na przetrawienie różnych sytuacji. Tak przynajmniej myslę.

    CPyIp2.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9393 7298

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Dobrze ze ja widzę że w jakimś stopniu mnie słyszy bo po takiej informacji pewnie bym myślała że się okazało że jest głucha.


    eeee przecież wyszło, że słyszy. raczej babeczka nie umiała poprawnie jej zbadać i tej wersji się trzymaj.

    CPyIp2.png
  • Promyk89 Autorytet
    Postów: 2262 1886

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    Promyk, każdy przeżywa na swój sposób :) u nas w firmie jest dziewczyna, ktora już kilka razy podchodziła do in vitro i nadal nic. 3 razy była w ciązy, raz nawet dociągnęła do 12 tygodnia i też się nie udało, a mimo wszystko jest naprawdę optymistycznie nastawiona, że w koncu załapie. Tak, że różnie bywa. Jednak charakter i psychika mają duży wpływ na przetrawienie różnych sytuacji. Tak przynajmniej myslę.
    W pracy jak ktoś wiedział że podchodze to pewnie sprawiałam podobne wrażenie ;]

    Starania od 2017r.
    1 IVF maj/czerwiec 2019
    4 zarodki 4AA 4BB 4BB 3.
    1-Transfer 4AA
    Test 06.07 - Bhcg<1.
    2-Transfer odwołany-krwawienie w 15dc.
    3-Transfer 4BB +assisted hatching+embryoglue
    Test 21.09 -Bhcg 486 :-)
    Test 23.09 - Bhcg 1076 :D
    USG 04.10 - <3
    12.10 krwawienie. Poronienie zagrażające? Leżing zawodowy
    31.10 - koniec leżingu !:D
    21.11-USG prenatalne - syn?:D
    12.12 - nawrót plamienia. Leżing.
    11.01-usg połówkowe. syn ! 350g szczęścia.
    23.03- 1660g ślicznego bobasa <3
    27.05 3300g 54 cm - Misio <3
    atdc2n0am8cbp7q1.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2620 2071

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaraza na pediatrów konowałów. Za każdą wizytą się pytałam czy z Nastką jest ok., Mówiłam że nie leży na brzuchu i było niby ok. A teraz się okazuje że już 3-4 miesiące temu trzeba było do fizjoterapeuty. Mała ma podpór na brzuszku jak u 3 miesięcznego dziecka i jest lekko prawoskrętna. Ćwiczenia w domu i co tydzień wizyta...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2019, 14:45

    uvA0p2.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8240 5754

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde co za patalach. A skąd nagle zmiana oceny? Poszłaś do innego? Wróbel to się szybko naprostuje, jak się z dzieckiem ćwiczy codziennie to postępy widać z dnia na dzień.

    f1d9680377.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1715 1185

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    Promyk, każdy przeżywa na swój sposób :) u nas w firmie jest dziewczyna, ktora już kilka razy podchodziła do in vitro i nadal nic. 3 razy była w ciązy, raz nawet dociągnęła do 12 tygodnia i też się nie udało, a mimo wszystko jest naprawdę optymistycznie nastawiona, że w koncu załapie. Tak, że różnie bywa. Jednak charakter i psychika mają duży wpływ na przetrawienie różnych sytuacji. Tak przynajmniej myslę.

    Adry, mi się wydaje, że większość osob jest optymistyczna w gronie rodziny, znajomych i osób z którymi żyje. Na forum już inaczej to wygląda bo mimo przywiązania do forumowych kolezanek- to nie są osoby z którymi żyjesz na co dzien w prawdziwym świecie. Anonimowo łatwiej jest się otworzyć. Ja nie rozmawiałam o staraniach z nikim w realu, a na forum mogłam napisać wszystko. Tak samo jak dziewczyny piszą jak im dzieciaki w nocy wyją. Wiadomo, że w realnym świecie nie chodzą i nie gadają kazdemu, że czują się dorżnięte przez własne dziecko bo w nocy się darło i mają dosc;D Myślę, że osoby które najbardziej przeżywają mają przyklejony największy uśmiech do twarzy bo nie mają siły zeby ten temat poruszać z ludźmi z otoczenia. Nie mówię, że każdy tak ma, ale ciężko mi uwierzyć w szczery optymizm kogoś kto chce dziecka na tyle, że przeszedł kilka razy in vitro, kilka razy był w ciąży, kilka razy dziecko stracił i nadal uważa, że wszystko jest super i bez problemu zajdzie w ciążę. No, ale może się mylę;)

    Promyk89, malutka_mycha, Frida91, Arienkas83 lubią tę wiadomość

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9393 7298

    Wysłany: 3 grudnia 2019, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Promyk89 wrote:
    W pracy jak ktoś wiedział że podchodze to pewnie sprawiałam podobne wrażenie ;]

    ona nie jest z tych sprawiających wrażenie :) sama byłam zdziwiona jej podejściem i powiedziała, że ta strata 12 tygodniowej ciąży najpierw ją bardzo załamała, ale potem dała siły. Że ma gorsze dni, że wtedy dużo płacze, ale jesli się załamie to co jej zostanie. mam nadzieję, że i jej się uda, jest bardzo zdeterminowana.

    CPyIp2.png
‹‹ 1645 1646 1647 1648 1649 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego