Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1737 1197

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Ja nie lubię takich przwbieranek, bronię się zawsze rękami i nogami.

    Byłyśmy u lekarki z rehabilitacji, powiedziała że Nina bardzo poszła do przodu ruchowo😍 i hit!!! Dziś pierwszy raz usiadła z czworakow!!! Jestem mega dumna :D

    Chciałam się do tej fryzjerski umówić ale jej nie było :/

    Też dziś palnelam głupstwo. Okazało się że jak zamawiałam czajnik dla teściów na święta to musiałam zaznaczyć dwie sztuki. Nie chcę któraś kupić?
    A jaki czajnik?;D miałam do pracy kupować;p

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1737 1197

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo wrote:
    Na ktora masz wizyte ??
    Na 16:15;)

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8299 5768

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo wrote:
    Mycha wow gratulacje super, ze u Ninki sie tak poprawilo :)
    A nie mozesz odeslac czajnika ? Z 15 zl wydasz za przesylke i ci kase zwroca
    No tak muszę zrobić, ale zła jestem bo to dodatkowa rzecz do ogarnięcia a ja już mam tyle na głowie że dzisiaj zapomniałam się pomalować. Nie pamiętam kiedy wyszłam bez makijażu (chociaż rzęsy) dalej niż do spożywczaka.

    f1d9680377.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida - mój chyba będzie reagował na "Grosio" bo już wszyscy tak na niego wołają 😂🤦‍♀️

    Jasiek za to fajnie już rączki podnosi do zabawek i sobie chwyta. Fajnie już manipuluje paluszkami. A jakoe skupienie przy tym. No i powoli trochę piwotuje na brzuchu. Marzy o pełzaniu ale narazie nie da rady. Co najwyżej z wysiłku uleje 😂

    malutka_mycha, Frida91 lubią tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2653 2083

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mycha super.

    My dziś byłyśmy u pediatry i mamy skierowanie na rehabilitację. Może uda się na NFZ coś załatwić. Na razie prywatnie a jutro dowiem się jak terminy w państwówce. Babka przyznała że małej trzeba pomóc. Szkoda że poprzednio inną lekarka ją badała bo ta jednak bardziej ogarnięta. No nic, pediatry nie zmieniamy.

    Rozmawiałam z koleżanką której córka miała podobne problemy ale nie ćwiczyła (dziewczyna miała wtedy gigantyczne problemy z młodszą i nie wykryła w porę). Dziecko jest trochę słabsze na wf, ma problemy z koordynacją musi uprawiać sporty typu tenis, pływanie kraulem żeby mięśnie pracowały naprzemiennie.

    A mój ojciec (dziadek Natki) wnerwił mnie dziś strasznie. Stwierdził że po co coś robić z Nastusią, że z czasem może polubi przewracanie się, że natura sobie poradzi. Chciałam go pogryźć...

    npV2p1.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8299 5768

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróbel mój mąż czasami też ma takie głupie teksty. Ze z nim nikt nie ćwiczył i żyje. No ja pier... Po pierwsze wada genetyczna a po drugie każde dziecko jest inne. To że kiedyś nie pracowało z tak małymi dziećmi nie znaczy że to było dobre. W późniejszym wieku na pewno to odczuli.

    f1d9680377.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2653 2083

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A z weselszych wieści:
    Poszłam do Rossmanna kupić sobie czapkę. Mierzę, przeglądam się a Nastusia rozgląda się po sklepie. W końcu wydaje zniecierpliwione westchnienie. Biorę jedną czapkę która bardzo mi się podoba, nakładam i pytam jej: ładnie? Mała szeroko się uśmiecha, idziemy więc do kasy 😁.

    malutka_mycha, Promyk89, Lavende86, MagdalenaMaria2 lubią tę wiadomość

    npV2p1.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8299 5768

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OwaOrzeszkowa wrote:
    A jaki czajnik?;D miałam do pracy kupować;p
    https://allegro.pl/oferta/czajnik-elektryczny-bezprzewodowy-c260-czarn-eldom-8636951401?utm_medium=app_share&utm_source=facebook

    f1d9680377.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2653 2083

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No, ze mną nikt nie ćwiczył a w szkole na wf się ze mnie śmiali. Kto wie, może też miałam jakieś nie zdiagnozowane problemy.

    malutka_mycha lubi tę wiadomość

    npV2p1.png
  • Mrs.C Ekspertka
    Postów: 242 206

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo skarbie gratulacje;* dorwalam Cię tutaj może mnie kojarzysz jako hope. Byłyśmy na tym samym etapie i widzę że znowu się udało? Trzymam mocno kciuki żeby było wszystko dobrze;*

    Zozo lubi tę wiadomość

    3jgx3e3kgoaqe99b.png
    15.05.2019 Aniołek [*]
    04.12 Dwie kreseczki
    05.12 PRG 13dpo- 59,03ng/ml
    05.12 beta 13dpo-155,9 ✊
    07.12 beta 15dpo- 493,2 ✊
    10.12 usg-widoczny pęcherzyk ciążowy
    13.12 beta 21dpo 5084,0
    21.12 usg-zarodek z ❤ walcz kropku
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8299 5768

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróbel wrote:
    No, ze mną nikt nie ćwiczył a w szkole na wf się ze mnie śmiali. Kto wie, może też miałam jakieś nie zdiagnozowane problemy.
    No właśnie, więc argument że kiedyś z dziećmi się nie ćwiczyło a żyły jest z doopy.

    f1d9680377.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6202 4935

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende86 wrote:
    Kurde mam ten kubek 360 z Lovi i jest beznadziejny. Mała go nie znosiła. Nie umiała z niego pić. Mi się wydaje, że dla niemowlaka wszystko jeszcze przejdzie, ale jak dziecko starsze trzeba przestawiać na zwykły kubek. U nas dużo piła z rurki i ponoć źle bo to upośledza pionizację języka. Język leży w dole. Nie wiem ile w tym prawdy. No moja ogólnie ma wadę wymowy więc lipa 🤷‍♀️
    O widzisz to nie wiedziałam. Ja czytałam ze slomka jest ok bo wzmacnia mieśnie okrezne ust. Ale pewnie to naprzemiennie ze zwyklym kubkiem a nie ze non stop słomka. Myślę że bidony są właśnie fajne na spacerze a w domu można szybko nauczyć picia z kubeczka.

    malutka_mycha lubi tę wiadomość

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6202 4935

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mama też ma takie teorie że nas sadzala podpierajac poduszkami, dawala od małego poduszke pod glowe i różne takie rzeczy których sie teraz nie zaleca i żyjemy. Ale prawda jest taka że mam skrzywiony kręgosłup, mialam jako dziecko odstajace łopatki i slabe mięśnie. Cholera wie czy to z tego powodu ale na pewno to nie pomogło.
    Też mnie wkurza takie gadanie że kiedyś to wszyscy wszystko mieli w dupie i żyją. Skoro tak to równie dobrze można sie obyć bez wszystkiego bo kiedyś zylismy w jaskiniach i też było ok 😝

    malutka_mycha, Promyk89, Lavende86, Adry lubią tę wiadomość

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • Promyk89 Autorytet
    Postów: 2273 1907

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Siedziałam na fotelu 3 h !
    Włosy skrociłam o 10 cm :P ,(mąż skomentował -ileeeee????! ) bo jak mi je rozczesali mokre na fotelu to miałam prawie do pasa. Tragedia.
    Wyglądam jak człowiek.
    I zapłaciłam majątek. :P następne farbowanie za jakieś 2 mce, tylko odrost, pojdzie szybciej.

    To kciuki za ciebie Zozo i za ciebie Orzeszkowa :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 grudnia 2019, 19:20

    OwaOrzeszkowa, Zozo lubią tę wiadomość

    Starania od 2017r.
    1 IVF maj/czerwiec 2019
    4 zarodki 4AA 4BB 4BB 3.
    1-Transfer 4AA
    Test 06.07 - Bhcg<1.
    2-Transfer odwołany-krwawienie w 15dc.
    3-Transfer 4BB +assisted hatching+embryoglue
    Test 21.09 -Bhcg 486 :-)
    Test 23.09 - Bhcg 1076 :D
    USG 04.10 - <3
    12.10 krwawienie. Poronienie zagrażające? Leżing zawodowy
    31.10 - koniec leżingu !:D
    21.11-USG prenatalne - syn?:D
    12.12 - nawrót plamienia. Leżing.
    11.01-usg połówkowe. syn ! 350g szczęścia.
    23.03- 1660g ślicznego bobasa <3
    27.05 3300g 54 cm - Misio <3
    atdc2n0am8cbp7q1.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6589 3789

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2019, 20:53

    MagdalenaMaria2 lubi tę wiadomość

    ♡♡♡ Kornel ♡♡♡ 1.04.2019
    ♡♡♡Klaudia♡♡♡17.01.2021
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1737 1197

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozbiłam jajko, a tam dwa żółtka😁 czy to znak?😉 Jutro się dowiemy😆

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 grudnia 2019, 19:39

    malutka_mycha, Promyk89, Lavende86, Zozo, Adry, MagdalenaMaria2 lubią tę wiadomość

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6589 3789

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2019, 20:53

    OwaOrzeszkowa, MagdalenaMaria2 lubią tę wiadomość

    ♡♡♡ Kornel ♡♡♡ 1.04.2019
    ♡♡♡Klaudia♡♡♡17.01.2021
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida91 wrote:
    O widzisz to nie wiedziałam. Ja czytałam ze slomka jest ok bo wzmacnia mieśnie okrezne ust. Ale pewnie to naprzemiennie ze zwyklym kubkiem a nie ze non stop słomka. Myślę że bidony są właśnie fajne na spacerze a w domu można szybko nauczyć picia z kubeczka.
    No ja właśnie też czytałam, że słomka ok i super ekstra i dlatego wciskałam młodej od dawna, a tu teraz logopedka taki tekst do nas, że te bidony ze słomką to jak butelka bo język leży i dziecko połyka z językiem w dole - czyli źle. Niby ze słomką to można ćwiczyć usta ale jest to ciężkie bo powinno dziecko ustami trzymać i okalać słomkę, a nie tak między zębami i ssać jak butlę. A weź to teraz dziecku wytłumacz. Ja sama nie rozumiem o co w tym chodzi. Kurde wymyślają co chwile co innego. Jak młoda była niemowlakiem to wszyscy mieli niekapki i był szał na to i nikt nie mówił, że to zło. Mi się wydaje, że to trzeba wszystko z przymróżeniem oka brać bo my piliśmy z butli wszystko i ani ja ani mąż problemów nie mamy, a teraz? Zaczyna mnie to wkurzać bo mam drugie dziecko i w 4 lata tak się wszystko pozmieniało, że okazuje się że z młodą wszystko źle robiłam, a za 4 lata przy waszych drugich dzieciach okaże się, że teraz źle robicie. Niedługo ktoś zrobi doktorat o niekapkach i rodzajach bidonów 😂

    Frida91 lubi tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida, Wróbel - wiecie, moja mama też tak mówi, że kiedyś nas kładli na poduchach, poili słodką czarną (o zgrozo) herbatą itd. Nikogo nie rehabilitowali i było ok. Dzieci dużo biegały po dworze i były sprawne. Mięśnie wyrabiają się poprzez ruch. Ostatnio mała była u ortopedy z tym swoim chodzeniem i był zadowolony, że ma ładnie mięśnie rozwinięte, ale że właśnie dziecko ma mieć ruch. Biegać, chodzić po schodach, wspinać się, pływać itd. Nasi dziadkowie to w ogóle byli chowani po spartańsku w pierzach, betach, dawano im cukier i krowie mleko z butli i co? Mój dziadek ma 94 lata i krzepę. Nasze dzieci wychuchane na pewno tyle nie dożyją. Chyba że jak robokopy na sztucznych wszczepach i na tonie leków. W jednym nasi rodzice mają rację. Kiedyś chowało się dzieci NORMALNIE. I tego im trochę zazdroszczę. A teraz? Analiza do wszystkiego. Trzeba przeczytać miliard stron o tym w czym kąpać (jeszcze niedawno emolienty na topie a teraz niby są be), co na dupe smarować i czy w ogóle smarować, jak podnosić, jak karmić, w czym mają pić - no Boże jedyny. To już czasami przychodzi granice absurdu. Jak nie dasz kaszki Holle tylko Nestle to pójdziesz do piekła zła matko. Poza tym każde dziecko teraz coś ma do rehabilitacji. To jest biznes bo wiadomo, że na NFZ się nie dostaniesz. Czasem myślę czy to wszystko ma sens i czy to ma znaczenie?

    Arienkas83, MagdalenaMaria2 lubią tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9408 7303

    Wysłany: 4 grudnia 2019, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najkorzystniej na rozwój aparatu mowy, że się tak wyrażę, wpływa karmienie piersią do co najmniej 8 miesiąca życia, jest wiele artykułów naukowych na ten temat. I to jest bezdyskusyjne, że takie dzieci cyckowe mają pod tym względem dużo latwiejszy start niz dzieci butelkowe.

    Ale czynników które powodują wady wymowy jest cała masa łącznie z predyspozycjami genetycznymi, wiec nie ma co generalizować. To tak samo jak jeden załapie w mig matematykę a inny musi ćwiczyć, jeden nauczy się jezyka obcego w rok a drugi mieszka za granica i nie jest w stanie poprawnie zlozyc zdania. Widocznie niektóre dzieci potrzebuja siwcej czasu, zeby poprawnie nauczyc sie dobrze mowić.Tak samo jest ze wszystkim.

    Moje dziecko mialo smoczek do 2 roku zycia, po 1 roku tylko do spania, pilo przez slomkę od 6 miesiaca zycia do 2 roku zycia mniej wiecej - ale podkrelam pilo, nie cimkało, nie wie co to butelka ze smokiem. Jest skonsultowana z logopeda i nadwyraz poprawnie jak na swoj wiek, wiec ciezko mi uwierzyc, ze picie przez slomkę moze powodować zaburzenia poprawnej mowy. Zamierzam tak wychowywać każde nastepne dziecko, ktore bedzie mi dane wychować. :)

    MagdalenaMaria2 lubi tę wiadomość

    MP7Jp2.png
‹‹ 1651 1652 1653 1654 1655 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego