Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • Adry Autorytet
    Postów: 9387 7289

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Issa, rozumiem ból mieszkania daleko od rodziny. a np. nie możesz zrobić zabiegu e Polsce i tu na miejscu skorzystać z pomocy rodziców? To przecież wyjątkowa sytuacja. I chyba lepiej szybciej niż później, bo mala jest jeszcze mało ruchliwa i mniej wazy. Co Ty o tym sądzisz?

    Multiwitamina lubi tę wiadomość

    CPyIp2.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9387 7289

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy można zapic zupę pomidorowa winem? Czy się zasram?

    CPyIp2.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9387 7289

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobra, ruszam dupę z lozka, muszę pokarm na jutro przygotować. Boszzz jak mi się nie chce :((((

    CPyIp2.png
  • IssaMelissa Autorytet
    Postów: 768 785

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry przecieraj szlaki. Jak się zesrasz to daj znać, żebyśmy my nie popełniły tego samego błędu😂

    Nie, do Polski chyba nie. To może zająć nawet 4 miesiące, a ja po pierwsze sobie nie wyobrażam żeby zostawić męża, bo znając mnie, to będę pewnie wyć dzień w dzień. A po drugie nie miałabym serca rozdzielać małej z tatą. Mąż byłby załamany gdyby przestała go poznawać, bo pewnie tak by się to skończyło. Jakoś będziemy musieli sobie poradzić. Może poproszę znajome o jakąś pomoc od czasu do czasu. A jak nie, to mąż zapowiedział, że nic nie będę robić poza opieką nad Olą. On resztę będzie ogarniał po pracy.

    A poza ty moja kasa chorych średnio przystaje na planowane zabiegi za granicą. Więc koszta musiałabym pokrywać pewnie z własnej kieszeni.

    01.2019 udało się
    02.2019 serduszko bije jak dzwon♥️
    05.2019 będzie córeczka
    09.10.2019 Ola-nasz mały cud jest już z nami
  • Adry Autorytet
    Postów: 9387 7289

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo wrote:
    Hahah 😂😂 wszystko można

    nieprawda :) parasola w tyłku nie otworzysz :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 grudnia 2019, 20:44

    CPyIp2.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9387 7289

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Issa, a kogoś do pomocy zatrudnić na czas zdrowienia? jesteś bardzo dzielna. tyle zmartwień, a nawet nie narzekasz:)

    a mogę zapytać skąd to masz? to jest choroba zawodowa?

    CPyIp2.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9387 7289

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wino otwarłam... komu?

    CPyIp2.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9387 7289

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Orzeszek, mówisz rodzicom na święta? czy już? :P opowiadaj jakie masz plany?

    CPyIp2.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6565 3774

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2019, 21:11

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡

    1a43acd3ca.png
    Czekamy na Ciebie Kruszynko , będzie dziewczynka (? )
  • Adry Autorytet
    Postów: 9387 7289

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multiwitamina wrote:
    Otworzysz , ale by bardzo bolało i parasol musiał by być wzmocniony stalą.



    sado maso!!!! za dużo 50 twarzy greya!!! no nie spodziewałam się tego po Tobie, ale grzebanie w dupie stalą to byłaby nowość na redtube :P można by to rozgrać w akompaniamencie utworu rihanny, taki klasyk "umbrella".

    Multiwitamina, OwaOrzeszkowa, Frida91, Arienkas83 lubią tę wiadomość

    CPyIp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4934 3136

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    Czy można zapic zupę pomidorowa winem? Czy się zasram?
    Wszystko można zapić winem 😁 Moje skromne zdanie.

    Ja usypiam młodego i zaraz piwo miodowe otwieram. Jak się dziś nie napiję to nie wytrzymam.

    Młody ma chyba jakiś skok rozwojowy (a niby w skoki nie wierzę). Zrobił się strasznie ruchliwy, non stop na brzuch fika, kręci się dookoła i zaczął leżąc na plecach nogi dźwigać. No i dziś spiewałam mu piosenkę o kaczkach to tak się głośno zaśmiewał jakby to była najśmieszniejsza rzecz jaką słyszał. Taki rechot niemowlaka jest komiczny 😂

    Adry, Multiwitamina, IssaMelissa, Arienkas83 lubią tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1694 1174

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    Orzeszek, mówisz rodzicom na święta? czy już? :P opowiadaj jakie masz plany?
    Tak, planujemy na święta;). Tak sobie myślę, że moim rodzicom powiemy dzień przed Wigilia ( pojedziemy pomoc ubrać choinkę)ze względu na bratowa i brata, którzy się starają i mają spore problemy. Nie chce mówić przy wigilijnym stole- nie wiem jak bratowa zareaguje i nie chce jej stawiać w niezręcznej sytuacji. Wiem jak to jest być na jej miejscu i zdaje sobie sprawę, że emocje czasem przesłaniają prawdziwy ogląd i taka informacja z zaskoczenia przy wszystkich może być ciężka.
    Z kolei rodzicom męża powiemy w wigilię;p

    Adry, Lavende86, Multiwitamina, Promyk89, Arienkas83 lubią tę wiadomość

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9387 7289

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende, Twoj młody jest poza wszelkimi schematami :P

    Twoje zdrowie, zdrowie Twojego zdrowia, cierpliwości anielskiej oraz za przedszkola z bursami :P

    Lavende86 lubi tę wiadomość

    CPyIp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4934 3136

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Issa - moja babcia miała ten zabieg i moja ciotka też. Nie jest to trudny zabieg. Tylko jakiś nerw przecinają w nadgarstku i tyle. Nie znam za bardzo szczegółów. Potem ponoć ulga jest niesamowita. Jedyne czego się obawiam to czy dasz radę sama po zabiegu. Niby to tylko opieka nad dzieckiem, ale to AŻ opieka nad dzieckiem. Trzeba podnieść, nosić, przewijać itd. Lepiej mieć awaryjnie kogoś do pomocy chociaż na początku.

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • IssaMelissa Autorytet
    Postów: 768 785

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi polej Adry. Dla mnie poproszę największy kieliszek jaki masz w domu🍷

    Pewnie kogoś zatrudnimy do pomocy, jak nie damy rady. A to można powiedzieć że choroba zawodowa. Mówią że to choroba komputerowców, ale nie tylko. Ja całe życie bardzo ciężko pracowałam fizycznie i żeby dać radę, bardzo przeciążałam ręce. Z czasem zaczęły drętwieć nocami, potem boleć i puchnąć, aż w końcu była poprawa, ale to tylko złudny objaw, bo w rzeczywistości zaczęły mięśnie znikać i dlatego nie czuję już bólu.

    Adry lubi tę wiadomość

    01.2019 udało się
    02.2019 serduszko bije jak dzwon♥️
    05.2019 będzie córeczka
    09.10.2019 Ola-nasz mały cud jest już z nami
  • Adry Autorytet
    Postów: 9387 7289

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Orzeszek swietny plan!!! Dobra z Ciebie szwagierka :) to się tak mówi? gubię się w tych dalszych nazwach rodzinnych :P

    OwaOrzeszkowa lubi tę wiadomość

    CPyIp2.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6565 3774

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2019, 21:11

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡

    1a43acd3ca.png
    Czekamy na Ciebie Kruszynko , będzie dziewczynka (? )
  • Adry Autorytet
    Postów: 9387 7289

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo wrote:
    No wiesz, dla chcącego nic trudnego :p może niektórym dałoby rade otworzyć jak sobie lubią coś w dupę wtykać :p

    Ja bym sie wina napiła. Taką jedną zimną lampkę bialego wina mmmm :d 🤤

    Kurde Czekamy miala sie odezwać pierwsza przed Orzeszkiem 🤔🤔

    a niektórzy tyle w dupie mają i nic nie widac, nawet nic ne wystaje. no jak to jest :)

    CPyIp2.png
  • IssaMelissa Autorytet
    Postów: 768 785

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende86 wrote:
    Issa - moja babcia miała ten zabieg i moja ciotka też. Nie jest to trudny zabieg. Tylko jakiś nerw przecinają w nadgarstku i tyle. Nie znam za bardzo szczegółów. Potem ponoć ulga jest niesamowita. Jedyne czego się obawiam to czy dasz radę sama po zabiegu. Niby to tylko opieka nad dzieckiem, ale to AŻ opieka nad dzieckiem. Trzeba podnieść, nosić, przewijać itd. Lepiej mieć awaryjnie kogoś do pomocy chociaż na początku.
    Lavende właśnie tego najbardziej się boję. Sam zabieg nie wydaje się wcale skomplikowany, ale to potem wręcz mnie przeraża.

    01.2019 udało się
    02.2019 serduszko bije jak dzwon♥️
    05.2019 będzie córeczka
    09.10.2019 Ola-nasz mały cud jest już z nami
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1694 1174

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    sado maso!!!! za dużo 50 twarzy greya!!! no nie spodziewałam się tego po Tobie, ale grzebanie w dupie stalą to byłaby nowość na redtube :P można by to rozgrać w akompaniamencie utworu rihanny, taki klasyk "umbrella".
    Hahaha. You can stand under my umbrella Ela Ela E! E! E!;D
    Kuźwa wyobraziłam to sobie nieeeee🤣

    IssaMelissa, Adry lubią tę wiadomość

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
‹‹ 1682 1683 1684 1685 1686 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego