Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • Promyk89 Autorytet
    Postów: 2258 1882

    Wysłany: 21 września, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha
    A nie moge założyć tematu nazwie pt. Mateczkowy zawrot głowy czyli życie po udanych staraniach bo "temat o tej nazwie już istnieje"

    Ja sie poddaje.

    Jak wejdziecie w moj nick i w moje posty/tematy w jakich sie udzielałam tam jest nazwa tego wątku a jak klikniecie to wyskakuje ze temat nie istnieje. Wiec moj post zostal ewidentnie usunięty.

    https://zapodaj.net/9ef6992b1b9ba.jpg.html

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września, 18:40

    Starania od 2017r.
    1 IVF maj/czerwiec 2019
    4 zarodki 4AA 4BB 4BB 3.
    1-Transfer 4AA
    Test 06.07 - Bhcg<1.
    2-Transfer odwołany-krwawienie w 15dc.
    3-Transfer 4BB +assisted hatching+embryoglue
    Test 21.09 -Bhcg 486 :-)
    Test 23.09 - Bhcg 1076 :D
    USG 04.10 - <3
    12.10 krwawienie. Poronienie zagrażające? Leżing zawodowy
    31.10 - koniec leżingu !:D
    21.11-USG prenatalne - syn?:D
    12.12 - nawrót plamienia. Leżing.
    11.01-usg połówkowe. syn ! 350g szczęścia.
    23.03- 1660g ślicznego bobasa <3
    27.05 3300g 54 cm - Misio <3
    atdc2n0am8cbp7q1.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1675 1168

    Wysłany: 21 września, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurde- przepraszam Cię Promyku. Miałam zakładać temat, ale dzisiaj miałam sajgon. Mały cały dzień był marudny, a na wieczór dał już całkiem popalić i dopiero sie uspokoił... Nie wiem czy kolki sie nie zaczynają bo od 17 płakał strasznie, nawet na rękach. Masakra... Nadal jestem w pizamie- plus taki, że nie muszę sie juz przebierać... 😅
    Ja też tego tematu nie widzę... 😶 to co teraz? Zmieniamy forum czy nazwę?

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2589 2052

    Wysłany: 21 września, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może go gdzieś przenieśli...

    uvA0p2.png
  • Promyk89 Autorytet
    Postów: 2258 1882

    Wysłany: 22 września, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-ogolne/zycie-po-staraniach,20260.html

    OwaOrzeszkowa lubi tę wiadomość

    Starania od 2017r.
    1 IVF maj/czerwiec 2019
    4 zarodki 4AA 4BB 4BB 3.
    1-Transfer 4AA
    Test 06.07 - Bhcg<1.
    2-Transfer odwołany-krwawienie w 15dc.
    3-Transfer 4BB +assisted hatching+embryoglue
    Test 21.09 -Bhcg 486 :-)
    Test 23.09 - Bhcg 1076 :D
    USG 04.10 - <3
    12.10 krwawienie. Poronienie zagrażające? Leżing zawodowy
    31.10 - koniec leżingu !:D
    21.11-USG prenatalne - syn?:D
    12.12 - nawrót plamienia. Leżing.
    11.01-usg połówkowe. syn ! 350g szczęścia.
    23.03- 1660g ślicznego bobasa <3
    27.05 3300g 54 cm - Misio <3
    atdc2n0am8cbp7q1.png
  • Promyk89 Autorytet
    Postów: 2258 1882

    Wysłany: 22 września, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zalozylam jeszcze raz bardzooo roboczo bo moze za bardzo dzieciowy post zrobiłam i po prostu mi go wywalili
    W kazdym razie 1szy post zmodyfikuje za jakis czas.
    Rozmowy dzieciowe tam :-)
    Inne tematy i ekscytujące zycie- tu :-)

    OwaOrzeszkowa lubi tę wiadomość

    Starania od 2017r.
    1 IVF maj/czerwiec 2019
    4 zarodki 4AA 4BB 4BB 3.
    1-Transfer 4AA
    Test 06.07 - Bhcg<1.
    2-Transfer odwołany-krwawienie w 15dc.
    3-Transfer 4BB +assisted hatching+embryoglue
    Test 21.09 -Bhcg 486 :-)
    Test 23.09 - Bhcg 1076 :D
    USG 04.10 - <3
    12.10 krwawienie. Poronienie zagrażające? Leżing zawodowy
    31.10 - koniec leżingu !:D
    21.11-USG prenatalne - syn?:D
    12.12 - nawrót plamienia. Leżing.
    11.01-usg połówkowe. syn ! 350g szczęścia.
    23.03- 1660g ślicznego bobasa <3
    27.05 3300g 54 cm - Misio <3
    atdc2n0am8cbp7q1.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1675 1168

    Wysłany: 23 września, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Promyk89 wrote:
    https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-ogolne/zycie-po-staraniach,20260.html
    🥰🥰🥰

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1675 1168

    Wysłany: 23 września, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Promyk89 wrote:
    zalozylam jeszcze raz bardzooo roboczo bo moze za bardzo dzieciowy post zrobiłam i po prostu mi go wywalili
    W kazdym razie 1szy post zmodyfikuje za jakis czas.
    Rozmowy dzieciowe tam :-)
    Inne tematy i ekscytujące zycie- tu :-)
    Super;) moje życie nadal ekscytujące -mały daje do pieca wieczorami. Witamy kolki😅🥺
    Adry- gdzieś polazała? Chwile się poodzywałaś i znowu zniknełaś😜
    Frida, zamówiłam mnóstwo ksiazek- dzięki, że poleciłaś;)
    Czy ktoś wie co u Zozo?
    Kattq, wszystko ok?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września, 08:47

    Frida91 lubi tę wiadomość

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4917 3129

    Wysłany: 23 września, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laski które noszą okulary - zrobiłam sobie w końcu nowe. Tamtych długo nie nosiłam bo nie pracowałam, a i jakoś nie czułam potrzeby. No i były już trochę za słabe. Teraz mam te nowe i jak patrzę np. w tv czy gdzieś w dal to widzę super, ale jak ruszam głową i patrzę gdzieś bliżej lub na boki to mam takie lekko dziwne uczucie. Jakby mi coś wirowało lekko. Mam cylindry i babka mówiła, że tak może być na początku. Muszą się oczy przyzwyczaić. Czy któraś z was tak miała? Kurde mam nadzieję, że nie mam złych szkieł 🙄

    gwGAp2.png
    3aKqp2.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8175 5715

    Wysłany: 23 września, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende ja tak mam podobno przez astygmatyzm. Mam soczewki, ale zwykle bo te dla astygmatyków są droższe a jakoś bardzo mi to nie przeszkadza. Jak z bliska nagle spojrzę w dal to na początku mam lekko zamazane

    Lavende86 lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9387 7287

    Wysłany: 23 września, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Orzeszkowa jestem :) ale ciężko mi się ogarnąć z czasem. coś zacznę pisać, potem mnie nie ma dwa dni i tak ciężko mi się wbić juz w tematy, więc się nie odzywam :P

    Lavende, takie dziwne uczucie możesz miec nawet do miesiąca, to kompletnie normalne, za jakiś czas się przestawisz. Też jadę na dniach odebrać nowe okularki :*

    Lavende86 lubi tę wiadomość

    CPyIp2.png
  • KattQ Ekspertka
    Postów: 212 124

    Wysłany: 23 września, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas wszystko oki, ale od dwóch dni Maja wisi mi na cyckach 😁 dzwoniła do mnie położna i w przyszłym tygodniu ma przyjść, mała ma trądzik noworodkowy i ją nieźle wysypało na policzkach. Dziś zmęczenie daje mi się we znaki, mój narzeczony w pracy zrobił sobie dziś drzemkę 😁 siedzę z teściową więc póki co domowe obowiązki mam z głowy dobrze mieć taką teściową 😁 zaraz zobaczę ten nasz wątek dzieciowy😬 czas leci mega szybko prawie wrzesień już zleciał, Orzeszkowa są te niemieckie krople na kolki wszyscy mi je polecają i właśnie je próbuje ogarnąć z Niemiec. Muszę ogarnąć paznokcie u rąk bo wyglądam tragicznie 😁 w zeszłym tygodniu udało mi się ogarnąć u stóp gdybym wiedziała że ten tydzień będzie taki ciężki to bym ogarnęła to wcześniej 😬 dziś chciałam umyć włosy w dzień ale musi to poczekać do wieczora 😛

    OwaOrzeszkowa lubi tę wiadomość

    W końcu się udało 🥰🤰🏼
    Ponad 3 lata starań
    cykle bezowulacyjne insulinoodporność

    w5wqio4pp41mn9qy.png

    15aecb5af8.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4917 3129

    Wysłany: 23 września, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ufff, dzięki dziewczyny. Uspokoiłyście mnie :-*
    Jak je ubrałam w domu to byłam w lekkim szoku. Nie jest źle, ale właśnie takie lekko dziwne uczucie. Za bardzo się wczuwam :-D Haha

    Dziś miałam tak intensywny dzień, że padam na twarz. Miłej nocki wszystkim!

    gwGAp2.png
    3aKqp2.png
  • NowaJaaa Autorytet
    Postów: 1435 977

    Wysłany: 9 października, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halo? Zaglada tu jeszcze ktoś?

    Adry lubi tę wiadomość

    Starania od 01.2018r.
    Od 03.2020 AP - MP 🥰
    Pcos,cykle bezowulacyjne, kir Bx.
    Stymulacje: clo+pregnyl (2 nieudane), lametta+pregnyl (2 nieudane).
    Laparo+histero+drożność - korekta kształtu macicy.
    Maz ok
    Dalszy plan: immunologia + gonadotropiny
  • Adry Autorytet
    Postów: 9387 7287

    Wysłany: 9 października, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NowaJaaa wrote:
    Halo? Zaglada tu jeszcze ktoś?
    Ja jestem melduje się posłusznie:))

    Jak życie w dobie covida odsłona 592 :D ? :)

    CPyIp2.png
  • NowaJaaa Autorytet
    Postów: 1435 977

    Wysłany: 9 października, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zmęczenie tematem... szkoda, ze tak ten wirus szaleje, bo liczyłam na złapanie oddechu na urlopie gdzieś gdzie jest ciepło... a jak u Was?

    Starania od 01.2018r.
    Od 03.2020 AP - MP 🥰
    Pcos,cykle bezowulacyjne, kir Bx.
    Stymulacje: clo+pregnyl (2 nieudane), lametta+pregnyl (2 nieudane).
    Laparo+histero+drożność - korekta kształtu macicy.
    Maz ok
    Dalszy plan: immunologia + gonadotropiny
  • Adry Autorytet
    Postów: 9387 7287

    Wysłany: 9 października, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas ok :) praca, dom, proza życia :) nie dzieje się nic ekscytującego. Byliśmy na mazurach, potem u moich rodziców kilka dni, zbieraliśmy grzyby, odwiedziliśmy kilka miejsc.
    Kilka dni temu wyjęłam maszynę do szycia i w wolnym czasie, którego nie mam planuje uszyć kilka rzeczy :P
    Na weekend zostaje sama, standardowo czeka mnie przytulanie z mopem, chciałam się spotkać z koleżanką ale z różnych względów muszę ograniczyć kontakty do minimum. Nie wiem czy bardziej mnie martwi ta cała sytuacja z covidem czy już smuci.

    Wy jednak ostatecznie nigdzie nie pojechaliście? Właśnie 140 turystów z Polski utknęło w Egipcie. Ryzykownie teraz dalej wyjeżdżać :)

    CPyIp2.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6560 3772

    Wysłany: 10 października, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie na tym moim małym skrawku ziemi covid aż tak nie męczy. Nie jest źle. U nas ok. Robię sernik , podejście trzecie . Dwa poprzednie nie udane 😜 no cóż.
    Jesień już się rządzi swoimi prawami , Ale jeszcze paprykę czerwona w tunelu znajdę.
    Przez wirusa wakacji nie było i nie będzie, ale też i koło domu pewno roboty w tym roku więc nic . Dzień za dniem leci do przodu .
    Jak mam wolną chwilę zajrzę poczytać pamiętniki, więc Aga kibicuje nadal . Te szczepienia to chyba nie głupi pomysł? Powodzenia .
    Wiadomo co u Czekamy ?
    Czuje się świetnie z jestem pełną energii A młody rośnie i pochłania wszytko jak gąbka. Z minusów żeby nie było kolorowo młoda siedzi nisko na szyjce i lekarz kazał więcej leżenia , co o dziwo udaje mi się zrealizować. Szyjka na szczęście trzyma , miała 3cm . Wizyta już za 2 tygodnie, A za tydzień krzywą cukrowa.

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡

    1a43acd3ca.png
    Czekamy na Ciebie Kruszynko , będzie dziewczynka (? )
  • KattQ Ekspertka
    Postów: 212 124

    Wysłany: 10 października, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zaglądam i tu i na dzieciowy cały tydzień się zbieram żeby coś napisać ale nawet nie mam jak kanapki zjeść 😁 u nas dzień jak co dzień raz lepszy raz gorszy. Wczoraj bawiłam się w groomera i obcinalam swoją psinkę podobno nawet nieźle wyszło 😁 zaraz pewnie znowu wszystko zamkną a chciałam do fryzjera pójść może znowu gdzieś w podziemiu będę się obcinać 😁😁

    W końcu się udało 🥰🤰🏼
    Ponad 3 lata starań
    cykle bezowulacyjne insulinoodporność

    w5wqio4pp41mn9qy.png

    15aecb5af8.png
  • NowaJaaa Autorytet
    Postów: 1435 977

    Wysłany: 10 października, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry my przez leczenie nie chcieliśmy ryzykować z wyjazdami, żeby nie mieć kwarantanny .. chociaż już nas bardzo ciągnie...o Egipcie myśleliśmy, ale poki co domowo... odbijemy sobie jak się COVID skończy. Myśle ze każdy już ma tego dosyć bo tez mimo wszystko jest strach o najbliższych...

    Multi odpoczywaj żeby wszystko było dobrze z ciąża. Udało się Wam z ta druga ciąża i jeszcze dziewczynka 🙂 szczepienia są kontrowersyjne bo mogą być niebezpieczne dla kobiety.. teraz albo w przyszłości, wiec jak już to mysle po nieudanym ivf będziemy do tematu wracać... poki co czekamy na ostateczna diagnozę od immunologa za 2 tygodnie na kolejnej wizycie. Ta immunologia to niestety takie dziadostwo, ale tak mysle, ze może nawet gdyby się nie udało to adopcja będzie dla nas. I tak wiem, ze to dziecko pokochamy czy to będą nasze geny czy nie.. w końcu już jestsmy tak spragnieni dziecka,ze ta miłością możemy się podzielić.
    Kattq a jak Twoja Córeczka? Jak Ty się czujesz?

    Właśnie jak Wam się Dziewczyny żyje? Jakieś nowości u Was?

    Starania od 01.2018r.
    Od 03.2020 AP - MP 🥰
    Pcos,cykle bezowulacyjne, kir Bx.
    Stymulacje: clo+pregnyl (2 nieudane), lametta+pregnyl (2 nieudane).
    Laparo+histero+drożność - korekta kształtu macicy.
    Maz ok
    Dalszy plan: immunologia + gonadotropiny
  • KattQ Ekspertka
    Postów: 212 124

    Wysłany: 10 października, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja super się rozwija codziennie widać coś nowego po niej, ale ten tydzień przypadł skok rozwojowy przynajmniej wszystkie zachowania się zgadzają więc ciężko było, wczoraj kolka więc ogólnie mało śpimy 😬 corona szaleje więc siedzę z małą w domu, nie wiem jak sklepy wyglądają i inni ludzie poza naszą rodziną 😄 ale zdrowie najważniejsze już nawet nie chodzi o corone a o sezon gila itp. myślę żeby zacząć chustowac Maję ale nie wiem czy nie poczekać aż będzie sama trzymać główkę. Dziś odjechała teściowa od poniedzialku będę dwa tygodnie z moim tatą a później sama więc ta chusta byłaby dobrym rozwiązaniem bo Maja waży juz 5 kg🙈

    W końcu się udało 🥰🤰🏼
    Ponad 3 lata starań
    cykle bezowulacyjne insulinoodporność

    w5wqio4pp41mn9qy.png

    15aecb5af8.png
‹‹ 1915 1916 1917 1918 1919 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego