Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6587 3789

    Wysłany: 12 maja, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kattq polecam hamaxs siesta . U nas ok. Życie leci . Ostatnio katar nas dopadł. Mały bunt na całego. Młoda słodka . Ja dycham ;) chyba jak każdy korzystamy ze słońca

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡

    klz9ej28f3jwot0w.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8295 5767

    Wysłany: 14 maja, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kattq tylko na taki typowy fotelik jest za wcześnie, dopiero jak dziecko samodzielnie potrafi skakać kręgosłup jest gotowy na wertepy na rowerze. Przyczepka teraz się sprawdzi.

    f1d9680377.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2652 2083

    Wysłany: 16 maja, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    URL=https://www.fotosik.pl/zdjecie/efefefeaf641beb0]efefefeaf641beb0med.jpg[/URL]

    e236667e0d6c0583med.jpg

    Adry, Promyk89, KattQ, OwaOrzeszkowa lubią tę wiadomość

    npV2p1.png
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4411 3010

    Wysłany: 16 maja, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróbel ale Ta Twoja córa już duża dziewczynka, wow :)

    4 lata starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) Angelius
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół) Novum
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️
    3) IMSI (krótki protokół z Elonvą) Angelius
    9 kom --> 8 zarodków --> 1BB, znowu brak ❄️ 😞

    IO, hiperinsulinemia
    nk 20%, asa (+), ana (+), apa (+), allo mlr 13%, cytokiny 😑 <<szczepienia>>

    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • Adry Autorytet
    Postów: 9404 7303

    Wysłany: 18 maja, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróbel wrote:
    ojejku, wzieliscie pieska ze schroniska? jakie to cudne, opowiadaj jak wam teraz :)

    CPyIp2.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9404 7303

    Wysłany: 18 maja, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KattQ wrote:
    Hej Adry, też mam takie odczucia, marzy mi się normalność, ja już tyle się izoluje od ludzi, wyjazdów, spotkań itp że już zapomniałam prawie jak to było 🙀 całą ciążę uważałam, później jak Maja się urodziła to oszalałam na punkcie jej bezpieczeństwa i tak minęło już trochę czasu. Gdzie się zaraziliśmy? Powiem ci, że sama się zastanawiam, u mnie wszyscy na zdalnej pracy, może w sklepie? Może od mojej babci? Która swoją drogą nie wierzy w koronę a sama przez nią przeszła 🙄 miała dużo szczęścia, ale kto kogo i kiedy i gdzie nie mam pojęcia w każdym razie nie wierzyłam że można tak łatwo to załapać, teraz wkurzają mnie ludzie, którzy lekkomyślnie do tego podchodzą, serio nikomu nie życzę.

    :) My już też po koronie, poza spadkiem formy luzik, nawet normalnie pracowałam przez cały czas, zanim sie zorientowałam, że to to to juz byłam w połowie :P i ja obstawiam, że od dziecka, mąż że to moja wina. najwazniejsze, że do przodu.

    Jak życie?

    CPyIp2.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9404 7303

    Wysłany: 18 maja, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekamynadzidzie wrote:
    Wróbel ale Ta Twoja córa już duża dziewczynka, wow :)
    Czekamy pisz co u Was?:)

    CPyIp2.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2652 2083

    Wysłany: 19 maja, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak wzięliśmy sunię ze schroniska. Ma 7 lub 8 miesięcy. Nazywa się Kawa. Pała sympatią do całego świata (0 agresji). Tylko ptaki chce ganiać. Jest bardzo pojętna i chętna do współpracy. Uczymy się odpoczywać (łatwo siępobudza), chodzić na lużnej smyczy. Muszę teraz hi hi hi odpieluchować i psa i dziecko. Z Nastką wzajemną miłość choćobie trzeba trochę hamować w entuzjazmie (długa rozmowa na temat odpoczynku pieska) . Generalnie jest super choć czeka nas jeszcze dużo pracy 😁

    Adry lubi tę wiadomość

    npV2p1.png
  • Martyna_Dietetyk Koleżanka
    Postów: 110 9

    Wysłany: 19 maja, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kobietki!
    Piszę pracę magisterska na temat wpływu żywienia i wybranych parametrów stylu życia na płodność. Proszę jedynie o wypełnienie, krótkiej ankiety, która jest przedmiotem badań mojej pracy mgr. Sama ankieta zawiera pytania dotyczące głównie żywienia 😊 Ankieta jest ANONIMOWA, a jej wyniki posłużą mi jedynie do dogłębnego zbadania tematu i napisania pracy mgr! Z góry dziękuję za poświęcony czas :)
    Niestety nie da się kliknąć tutaj w link, istnieje opcja jedynie kopiowania i wklejenia:)

    https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdb1P-yoAMo-BWNFHIkZTgqAdC1Ih4wbEHIKnnoTQvfg7S3yA/viewform

  • Adry Autorytet
    Postów: 9404 7303

    Wysłany: 20 maja, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróbel wrote:
    Tak wzięliśmy sunię ze schroniska. Ma 7 lub 8 miesięcy. Nazywa się Kawa. Pała sympatią do całego świata (0 agresji). Tylko ptaki chce ganiać. Jest bardzo pojętna i chętna do współpracy. Uczymy się odpoczywać (łatwo siępobudza), chodzić na lużnej smyczy. Muszę teraz hi hi hi odpieluchować i psa i dziecko. Z Nastką wzajemną miłość choćobie trzeba trochę hamować w entuzjazmie (długa rozmowa na temat odpoczynku pieska) . Generalnie jest super choć czeka nas jeszcze dużo pracy 😁
    A wy nie mieliście czasem kotka? Już nie pamiętam dokładnie. Coś się z nim stało?
    Czy łatwo jest przygarnąć psa ze schroniska czy dużo formalności?

    A jak Nastka? Chodzi do żłobka czy jest z babcią kiedy pracujesz?

    CPyIp2.png
  • NowaJaaa Autorytet
    Postów: 1595 1155

    Wysłany: 21 maja, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróbel jaki duży psiak! Oby się Wam udało zgrać cała rodzinka z Nim 🙂 nie wspomnę już o tym, ze Nastka wyrosła - szok!

    Jak tam u Was Dziewczyny? Coś dawno się nasze Mamy nie odzywały...
    Czekamy ✊✊

    Z tym koronawirusem to mi się wydaje, ze każdy już chyba go przeszedł tylko w rożnym stopniu natężenia..
    My się dalej trzymamy w dwupaku, niecałe 3 miesiące nam zostały (szok!) poki co dalej nie mam na co narzekać 😉😁 czekam az brzuszek bedzie większy żaby zrobić sesje zdjęciowa, rzeczy się kupują, dom wysprzątany, szkoła rodzenia w toku, szpital, polozna ogarnięte.. także luz. Ile się da to teraz sama wychodzę, bo jednak ten czas po porodzie pewnie spędzimy z Synusiem przy cycu 😉 wiec hulam poki się jeszcze kulam 😉😁

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

    Starania od 01.2018r.
    Od 03.2020 AP - MP 🥰
    Pcos,cykle bezowulacyjne, kir Bx, cytokiny skopane, komórki nk-23%
    Stymulacje: clo+pregnyl (2 nieudane), lametta+pregnyl (2 nieudane).
    Laparo+histero+drożność - korekta kształtu macicy.
    Maz ok
    Szczesliwy cykl-gonadotropiny+acard+intralipid+neoparin
    15.12.2020r.-pęcherzyk ciążowy
    28.12.2020r.- Nasz Dzidziuś ma ❤️
    Nasz Cudzie zostań z nami! 🙏🙏

    16ud3e3kic3bs405.png
  • KattQ Ekspertka
    Postów: 243 133

    Wysłany: 23 maja, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mycha a to nie wiedziałam to jeszcze przemyślę z tym fotelikiem. Wróbel gratuluję nowego członka rodziny 💙 my mamy dwa psy i kota i mała kocha zwierzaki szczególnie tego większego psiaka. Moje bidy też są ze schroniska, większy toudi wzięty jako malutki szczeniaczek mieścił się w dłoni, i Tola sznaucer miniaturowy odebrany interwencyjnie z pseudohodowli, jak ją braliśmy była jednym wielkim kłakiem z łysymi plackami, bojąca się własnego cienia, z popsutymi zębami i szwami po sterylizacji, jak się domyślacie socjalizacja była trudna, nie lubiła dzieci na maksa, ale naszą małą kocha aż ciężko nam w to uwierzyć, że tak łatwo i szybko jej to przyszło 😍 zwierzaki są super i mają wspólny język z dziećmi 😆 ja myślę już o wrześniu, bo ruszamy ze żłobkiem, nadal nie wiem co z wakacjami, i chyba ostatnio przechwalilam pogodę, bo teraz jak na złość zimno i pada 😆 nowa ja dziś oglądałam na jakimś rosyjskim programie porodówkę i się wzruszyłam było jedno sn i jedno CC normalnie jakby wczoraj to było 🥰 korzystaj póki nie ma upałów i dobrze się czujesz oby do końca tak było ja ostatni trymestr to ledwo ruszałam, ale na poród jeszcze paznokcie sobie zrobiłam u rąk i o dziwo u stóp 😆

    W końcu się udało 🥰🤰🏼
    Ponad 3 lata starań
    cykle bezowulacyjne insulinoodporność

    w5wqio4pp41mn9qy.png

    15aecb5af8.png
  • KattQ Ekspertka
    Postów: 243 133

    Wysłany: 23 maja, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    2ee76bb37157.jpg

    Szukałam z pół godziny jakiś zdjęć, mam same filmy z tymi kluskami, w sumie nic dziwnego ciężko ich uchwycić i zatrzymać na kilka sekund 😆

    W końcu się udało 🥰🤰🏼
    Ponad 3 lata starań
    cykle bezowulacyjne insulinoodporność

    w5wqio4pp41mn9qy.png

    15aecb5af8.png
  • KattQ Ekspertka
    Postów: 243 133

    Wysłany: 24 maja, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    4ff5b5860f90.jpg

    Dziewczyny specjalnie dla was dziś chwilę przed drzemka udało się złapać ich razem 😆

    W końcu się udało 🥰🤰🏼
    Ponad 3 lata starań
    cykle bezowulacyjne insulinoodporność

    w5wqio4pp41mn9qy.png

    15aecb5af8.png
  • NowaJaaa Autorytet
    Postów: 1595 1155

    Wysłany: 27 maja, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KattQ jaka miłość! To wspaniałe, ze Malutka już tak szybko uczy się żyć ze zwierzakami.

    Promyk89 a jak Twój Roczniak? Szkoda, ze już nie zaglądasz..

    Starania od 01.2018r.
    Od 03.2020 AP - MP 🥰
    Pcos,cykle bezowulacyjne, kir Bx, cytokiny skopane, komórki nk-23%
    Stymulacje: clo+pregnyl (2 nieudane), lametta+pregnyl (2 nieudane).
    Laparo+histero+drożność - korekta kształtu macicy.
    Maz ok
    Szczesliwy cykl-gonadotropiny+acard+intralipid+neoparin
    15.12.2020r.-pęcherzyk ciążowy
    28.12.2020r.- Nasz Dzidziuś ma ❤️
    Nasz Cudzie zostań z nami! 🙏🙏

    16ud3e3kic3bs405.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2652 2083

    Wysłany: 27 maja, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    A wy nie mieliście czasem kotka? Już nie pamiętam dokładnie. Coś się z nim stało?
    Czy łatwo jest przygarnąć psa ze schroniska czy dużo formalności?

    A jak Nastka? Chodzi do żłobka czy jest z babcią kiedy pracujesz?
    Mamy nadal kotka. Agresji między nimi nie ma ale na razie trochę brak porozumienia bo Kawa uważa że kot jest wyjątkowo tępy bo jeszcze nie zrozumiał że chce się z nią bawić a kot uważa że to ona jest wykątkowo tępa skoro jeszcze nie zrozumiała że nie chce się z nią bawić.

    Formalności nie ma dużo (ankieta wstępna a potem umowa adopcyjna) ale niektóre schroniska wymagają kilku wizyt zapoznawczych z psem.

    Nastka jest u babci kiedy pracuje. Z psiakiem relacje trzeba kontrolować bo Kawa się bardzo łatwo pobudza i zaczyna szaleć (schronisko tak czasem działa na psy).


    Napisałam na tą okazję bajkę dla Nastusi która pomogła wytłumaczyć problem pieska.

    Bajka o małym niegrzecznym piesku.
    W wielkim ciemnym lesie żyła sobie rodzina piesków. Mama piesek, tata piesek i trzy małe pieski. Rodzice często opowiadali dzieciom jak to wspaniałe jest mieszkać w rodzinie ludzi. Najstarszy piesek postanowił że znajdzie taką rodzinę dla siebie i wyruszył w podróż. Był już trochę zmęczony, głodny i bardzo samotny kiedy dotarł do dużego ogrodu należącego do ludzi. Mały piesek miał nadzieję że zamieszka z nimi ale ci ludzie nie lubili piesków i zawieźli go do schroniska. To było miejsce w którym było bardzo dużo piesków pozamykanych w klatkach. Wszystkie te pieski dzień i noc wołały: hau, hau. Mały piesek nie mógł przez to spać, także zaczą wołać: hau, hau. Był bardzo zmęczony, zdenerwonany i zrobił się przez to niegrzeczny. Pewnego dnia mały piesek został zabrany z klatki i wyszedł na spacer. Spotkał tam ludzką rodzinę. Był tam tata, była mama i mała dziewczynka. Pieskowi bardzo spodobali się ci ludzie (zwłaszcza mała dziewczynka) i zaczą mieć nadzieję że może zabiorą go do siebie do domu. Jego marzenie spełniło się - ledwo się obajżał a już siedział w samochodzie obok małej dziewczynki i jechał do nowego domu. Mały piesek był bardzo szczęśliwy ale też zdenerwowany - wszystko było takie nowe.... Kiedy przyjechali do domu mała dziewczynka bardzo chciała się bawić, mały piesek też chciał się z nią bawić. Jednak mała dziewczynka zauważyła że po każdej takiej zabawie w domu piesek robi się bardzo niegrzeczny. Mama wytłumaczyła dziewczynce że piesek bardzo długo nie mógł odpoczywać i zapomniał jak to się robi. Dlatego kiedy piesek jest w domu musi mieć spokój - nie wolno się z nim bawić. Mała dziewczynka była smutna ale rozumiała że pieskowi trzeba pomóc. Głaskała go więc delikatnie, dawała mu jedzenie a piesek odzyskał spokój, był grzeczny i bardzo pokochał małą dziewczynkę.

    Multiwitamina lubi tę wiadomość

    npV2p1.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2652 2083

    Wysłany: 27 maja, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag ale to zleciało....

    KattQ kota też z drugiej ręki. Adoptowany z fundacji, po 2 tygodniach się znudził i trafił do nas na dt ale okazało się że ma zaburzenia neurologiczne i nikt jej nie chciał. W efekcie została u nas.

    npV2p1.png
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4411 3010

    Wysłany: 30 maja, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    Czekamy pisz co u Was?:)
    Zaczynam trzecią procedurę. Krótki protokół. Oby tym razem skończyła sie inaczej 🙏🙏🙏

    Multiwitamina, KattQ, NowaJaaa lubią tę wiadomość

    4 lata starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) Angelius
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół) Novum
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️
    3) IMSI (krótki protokół z Elonvą) Angelius
    9 kom --> 8 zarodków --> 1BB, znowu brak ❄️ 😞

    IO, hiperinsulinemia
    nk 20%, asa (+), ana (+), apa (+), allo mlr 13%, cytokiny 😑 <<szczepienia>>

    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6587 3789

    Wysłany: 30 maja, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekamy . Kciuki, łokcie i kolana co tylko kurna trzeba . Daj Ci Boże/ losie/ wszechświecie/ wszytko inne w końcu ta szanse . Mocno kibicuje . Niech się stanie magia . Powodzenia . Uściski. Siła. Dobre słowo i ciepła kawa . Niech moc będzie z Tobą i do przodu . Dużo dużo dużo wszytkiego czego Ci teraz trzeba .

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡

    klz9ej28f3jwot0w.png
  • NowaJaaa Autorytet
    Postów: 1595 1155

    Wysłany: 1 czerwca, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekamy ja tez zaciskam wszystko co tylko można żeby się Wam udało! ❤️❤️ No i chętnie przekaże brzuszka 😉

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

    Starania od 01.2018r.
    Od 03.2020 AP - MP 🥰
    Pcos,cykle bezowulacyjne, kir Bx, cytokiny skopane, komórki nk-23%
    Stymulacje: clo+pregnyl (2 nieudane), lametta+pregnyl (2 nieudane).
    Laparo+histero+drożność - korekta kształtu macicy.
    Maz ok
    Szczesliwy cykl-gonadotropiny+acard+intralipid+neoparin
    15.12.2020r.-pęcherzyk ciążowy
    28.12.2020r.- Nasz Dzidziuś ma ❤️
    Nasz Cudzie zostań z nami! 🙏🙏

    16ud3e3kic3bs405.png
‹‹ 1934 1935 1936 1937 1938
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego