Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2608 2066

    Wysłany: 29 października, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multi ja też miałam ADHD w brzuchu, szalone enargicze dziecko jest nadal ale nie robi sobie krzywdy.

    uvA0p2.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6565 3774

    Wysłany: 29 października, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróbel wrote:
    Multi ja też miałam ADHD w brzuchu, szalone enargicze dziecko jest nadal ale nie robi sobie krzywdy.
    To masz szczęście 😁
    Moje to wchodząca katastrofa

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡

    1a43acd3ca.png
    Czekamy na Ciebie Kruszynko , będzie dziewczynka (? )
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4934 3136

    Wysłany: 29 października, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie oboje dzieci energicznych i szalonych choć są różni. Mała w wieku około roku była trochę spokojniejsza, mniej sprawna ruchowo to też mniej psociła, a potem dopiero się rozszalała.
    Różnica między nimi taka, że mała bardziej wariuje, skacze, śmieje się non stop, pajacuje, tańczy, śpiewa, staje na głowie, a młody jest poważny z miny pan prezes, byle co go nie śmieszy, ale za to z nudów szuka guza. Ostatnio poszedł sam do kuchni, wyjął z szuflady słoiki gerbera i rozwalił jeden na kafelkach bo niósł dwa i jeden mu spadł 🙄 Nagle słyszę trzask i ryk. A on jak coś złego zrobi to zawsze ma straszne wyrzuty sumienia i histeryzuje strasznie. No komedia. Raz zrzucił moją torebkę z krzesła to płakał i ciągnął mnie żeby mi pokazać co zrobił. Musze go czasem pocieszać bo tak przeżywa. Za to córka nigdy nie miała takich skrupułów jak coś zmajstrowała 😂

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2608 2066

    Wysłany: 30 października, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nastka też wyrzutów sumienia nie ma hi hi
    Broi równo a płacze jak jej coś nie wyjdzie. Ona jest złośnica, ciska zabawkami jak się coś nie uda.
    Jest też straszny tulisek.

    uvA0p2.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2608 2066

    Wysłany: 3 listopada, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, słuchajcie ja nie ma żadnej nadżerki. Mam bliznę. Musiała mi popękać szyjka macicy przy próbie produ (za bardzo położna wymuszała) i teraz jest deformacja. Nic mi nie grozi obecnie 😁

    malutka_mycha, KattQ, OwaOrzeszkowa lubią tę wiadomość

    uvA0p2.png
  • Zozo Autorytet
    Postów: 4467 2597

    Wysłany: 6 listopada, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    ma się dobrze, zarobiona i zakochana w maluchu, jak jej cycki kompletnie do ziemi opadną to się odezwie hahahah

    Hahaha a to dobre 😂😂


    Ag u nas wszystko ok :) dziękuje za pamięć . Dni lecą jak szalone , od poniedzialku do piątku jestem sama z dzieciakami i wszystko w biegu . Wstaniesz rano nie obejrzysz sie a juz południe i zaraz wieczor :D jakoś nie wchodziłam na forum, bo bylo cicho a u mnie co tu pisac jak przeszlam na pieluchy i nic innego sie nie dzieje 🤷🏼‍♀️ Córka zrobiła się jednak zazdrosna daje mi popalić, są takie chwile że mam ochotę ją spakować i puscic w kosmos. Maly tez sie ma dobrze pierwszy miesiac byl straszny tylko cyc i cyc 🧟‍♀️ Teraz juz ciągnie smoczka to jest spokoj, corka tez go czasem zabawi - bardzo lubi jak mu spiewa i w ogole jak z nim rozmawia . Ogolnie to rosnie maly atencjuszek :D tylko go odlozysz i juz ryk. Najlepiej na rękach albo siedź kolo niego i ciągle z nim gadaj :)
    Teraz w week mamy chrzciny ale wszystko przez tego wirusa sie pochrzanilo, nie mamy gdzie wyprawić a zresztą i tak co chwile ktoś odpada bo kontakt mial a to przeziębiony :/
    Do wagi jeszcze nie wrocilam jest tragedia, chodze ciagle w leginsach i dresach juz czuje sie jak kupa, ale co jak mam chwile to leze z tyłkiem i odpoczywam, bo caly dzien na pełnych obrotach- niby tak latam a i tak waga nie leci 😂 czasem zamiast isc spac to ja siedze i patrzę na to moje dziecko i nie dowierzam, że go mam, mogłabym tak patrzec na niego i patrzec godzinami 🥰
    Lavende zdrówka jak sie czujesz ? Reszta rodzinki zdrowa, dzieci nie załapały?
    Ag i Czekamy ciągle o Was myślę ✊
    Orzech i Promyk a jak u Was ?
    Buziaczki dla Wszystkich dziewczyn 😘😘

    👧 Córka 26. 08.2011
    Starania od 09.2017
    1 cykl na clo grudzień 2018
    01.19 cb
    12.05.19 [*] 8tc
    2.12.19 blada kreska na teście🙏🏻
    👶🏻 Synek 02. 08.2020
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4934 3136

    Wysłany: 6 listopada, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Zozo - u mnie już ok. Tylko czasem napada mnie kaszel i lekkie duszności.
    U mnie mieli covida rodzice, ja i teraz ma siostra ze szwagrem. Mój mąż nie wiadomo. Albo bezobjawowo, albo nie wiem... Dzieci też ok choć małej wyszła taka wysypka jak niby dzieciom wychodzi na covida (wg google). No ale tak to zdrowi i nic im nie jest.

    Fajnie, że u Was wszystko ok.

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1693 1174

    Wysłany: 12 listopada, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O zgrozo! Ten czas zapiernicza jak szalony! Wydawało mi się, że tylko chwile nie wchodzilam na forum, a tu już kupa czasu minela- Masakra!
    Może to też przez to co się dzieje dookoła. Korona sieje zniszczenie...Nie widziałam od miesiąca mojej mamy. Właśnie dochodzi do siebie po covidzie. Moja 90letnia babcia zaraziła się jeżdżąc na dializy. Jest z nią źle- sama mówi, że już się szykuje na tamten świat...
    Dużo stresu;(

    Zozo- myślałam o Tobie dużo i czesto;) super, że Wam się układa. Mój brzdąc też potrzebuje duuuużo uwagi- staramy się jednak robić wszystko żeby nie siedzial ciągle na rękach bo nic się zrobić nie da. Chusta pomaga... Ale moje dziecko to wielki kloc! Kończąc dwa miesiące ważył prawie 7kg😅 zobaczymy ile teraz bo jutro szczepienie i będziemy ważyć. Więc takie długie
    noszenie w chuście tez odpada... Mimo, że nosze go w niej prawie codziennie;)
    Ja jakieś 1,5 miesiąca po porodzie zważyłam się i okazało się, że jestem -15kg😁 zostało mi jakieś 5 do zrzucenia, ale ostatnio zdrowe jedzenie nie idzie mi najlepiej😒 Wpierdzielam co popadnie więc może nawet przybralam? Nie lubię się ostatnio ważyć;p Brzuch jest inny- taki gąbczasty- czy jest szansa, że wróci do normalności?
    Trochę już zaczynam świrować siedzac sama w domu🥴😵 cieszę się z każdej chwili, ale muszę zrobić cokolwiek dla siebie. Moja codzienność na ten moment to już tylko bycie żoną i mamą, a na bycie Orzeszkową już czasu i sił nie starcza.
    Święta za pasem- nie mogę się doczekać! Rok temu kupiłam sobie świąteczne płyty na gramofon i teraz puszczam Franka Sinatre Tymkowi😁
    Patrząc na ten nieszczęsny gramofon mojego męża już zawsze będę miała skojarzenia z gramofonowymi koncertami i tym wątkiem😁
    Dziewczyny- piszcie co u Was!
    Ktoś może poleci jakieś fajne dietetyczne przepisy na obiad?

    Przeczytałam wątkowe zaległości😁
    Multi! Gratuluję dziewczynki! Super Ci się udało😊 też tak chce😜
    Lavende jak się czujesz? Wszystko u Ciebie ok?
    Promyk, Kattq- dajecie sobie radę?
    Frida gdzie przepadłaś? ;)
    Ag- może to in vitro wcale nie będzie potrzebne😏Adry- jak po operacji? Dobrze wszystko?
    Wróbelku- super, że jednak nie ma tej nadzerki!;)
    Czekamy, Arienka- piszcie co u Was! ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada, 22:51

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4934 3136

    Wysłany: 13 listopada, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Orzeszkowa! Fajnie, że u Ciebie ok i do przodu.

    U mnie ok. Wróciłam do pracy i bardzo dobrze mi to zrobiło! Odżyłam! Zdąrzę odpocząć od dzieci, domu, zatęsknić i one też jakoś milsze dla mnie jak się trochę stęsknią. Fajnie się ładnie ubrać, pomalować i wyjść z domu do dorosłych ludzi. Jestem też zadowolona, że mogę pracować na 12h zmiany bo dzięki temu mam sporo dni wolnych. Miałam możliwość przejść na ósemki, ale jakoś średnio mi to odpowiadało i zrezygnowałam narazie. Mojej mamie też tak bardziej pasuje bo nie ma młodego dzień w dzień. Np. wczoraj miałam wolne, dziś nocka więc młody będzie z tatą, a potem mam 2 dni wolnego także mama ma wolne.

    Ostatnio kupiłam dzieciom prezenty na Mikołaja i ubrania na zimę dla małej więc shopping online non stop.
    Mała chodzi do przedszkola i jest zadowolona.

    Co do covida to ja już się czuję ok. Siostrę ze szwagrem dosyć mocno pozamiatało. Leżeli bez sił. Szwagier ponoć się wczoraj dusił tak kaszlał. Moja siostra mówi, że niby jest lepiej a nie może odzyskać sił i nadal kaszle sporo. U mnie już cała rodzina to zaliczyła. Najlepsze, że mąż prawdopodobnie bezobjawowo przeszedł bo miał kontakt z tyloma chorymi i nic mu nie jest.
    U mnie w pracy też była akcja i fumigowali wszystkie pomieszczenia bo jedna osoba miała pozytywa. Mieliśmy ognisko w pracy bo ludzie jak domino zaczęli mieć wyniki pozytywne. Nadal kilka osób jest na izolacji. A kilka osób zrobiło badania z krwi na przeciwciała i 3 osobom wyszło, że musiały już przejść nieświadomie, a jednej wyszło że teraz ma (i nic nie czuje). Także po wyniku była ewakuacja z pracy do domu. No jaja.

    Ostatnio kolega szukał łóżka na oiomie dla 50-letniego kolesia który potrzebował respiratora i nigdzie nie było miejsc. Cały dzień na telefonie i gówno załatwili. Ciekawe czy ten chłop przeżył...

    Ja się cieszę, że lekko to przeszłam bo u znajomych w rodzinach to kilka osób się przeniosło na tamten świat... Wójka kolegi z pracy tak wzięło, że 4 dni i go nie było.

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2608 2066

    Wysłany: 14 listopada, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, Orzeszku.
    Brzuch wróci do normy ale to długo trwa. U mnie ponad rok to trwało.
    Nastusia nadal przeżywa mój powrót do pracy. Jak wracam to ciężko cokolwiek zrobić bo ciągle chce na ręce albo żeby się z nią bawić.
    Przed chwilą zauważyłam że idzie jej chyba 10 zębów.... Cała górna szczęka

    uvA0p2.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1693 1174

    Wysłany: 14 listopada, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende, masakra z tym covidem. Dobrze, że przeszłaś go w miarę delikatnie. Ja się masakrycznie boje o moją 90 letnią babcie. U mnie w rodzinie wiele osób dożywało bardzo sędziwego wieku. Pamiętam, że jak zbliżał się koniec to te osoby już to przeczuwy i przygotowywały się na to. Moja babcia już zaczyna załatwiać sprawy finansowe. Kazała kupić medalik dla mojego Tymka bo nie wiadomo kiedy będą chrzciny, ale ona już chce dać mu prezent bo nie wiadomo czy zdąży😞
    Moja mama na szczęście przeszła covida "tylko" jak trochę cięższą grypę. Już czuje się lepiej i w przyszłym tygodniu się w końcu spotkamy. Ona bardzo tęskni za małym- lamentuje, że już jej nie pozna i się jej będzie bał😆
    Ja za pracą nie tęsknię😄 Jeszcze mi siedzenie w domu nie zbrzydło;) no, ale rozumoem, że tęskni się za ludźmi i tym żeby mieć powód żeby się zająć sobą. Ja też już mam dosyć dresów.
    Całe szczęście, że ktoś wymyślił słuchawkę bezprzewodową;D Jak gadam przez tel i jestem na słuchawce to Tymek myśli, że mówię do niego i cieszy miche i ze mną gada. Ma poczucie, że się nim zajmuje więc wiele nie muszę robic- wystarczy, że się na niego gapie i mogę konwersowac z koleżanką czy mamą😂

    Wróblu ło matko! Tyle na raz? 🤯
    A jak się czujesz w pracy? ;)

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4200 2703

    Wysłany: 15 listopada, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie nic... Czekamy do grudnia na szczepienia... Moze 2021 bedzie dla mnie łaskawszy... 😥

    3,5 roku starań...
    31 lat, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> cb, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt hCG <2, 9dpt hCG 2, 10dpt hCG 3,16, brak ❄️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4200 2703

    Wysłany: 15 listopada, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multi gratuluję dziewczynki 🤩

    Multiwitamina lubi tę wiadomość

    3,5 roku starań...
    31 lat, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> cb, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt hCG <2, 9dpt hCG 2, 10dpt hCG 3,16, brak ❄️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2608 2066

    Wysłany: 15 listopada, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Orzeszku odpiszę w drugim wątku.

    OwaOrzeszkowa lubi tę wiadomość

    uvA0p2.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2608 2066

    Wysłany: 15 listopada, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W pracy fajnie, mam nadzieję że mi przedłużą bo okres próbny do końca listopada. Ostatnio ponieważ zamknęli nas dla użytkowników to mamy tylko dyżury co drugi dzień. Powiem wam że czytanie kryminału medycznego w pustej bibliotece, jak na zewnątrz jest ciemno jest nie najlepszym pomysłem. Następnym razem postawie na romansidło...

    OwaOrzeszkowa lubi tę wiadomość

    uvA0p2.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1693 1174

    Wysłany: 15 listopada, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, chciałam się poradzić;) maszyna do szycia mojej mamy jest u serwisanta, a ja szyć nie umiem! I nagle mnie olsniło- czemu mam cale zycie pasozytować na mamie skoro mogę kupić jakąś małą maszynę dla początkujacych, podszkolić się u mamy i na moje potrzeby będzie jak znalazł;)
    Tylko nie znam się na maszynach. Moja mama ma jednego singera od kilkudziesieciu lat i też doradzić mi nie umie co jest teraz warte uwagi. Adry! Ty szyjesz- doradź coś. Moze, któraś z Was ma jakieś pojęcie o maszynach do szycia😂 dajcie znać;p

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8190 5720

    Wysłany: 16 listopada, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Owa ja ostatnio w Lidlu maszynę kupiłam i jestem zadowolona. Właśnie tworzę woreczki do kalendarza adwentowego, czyli coś całkiem prostego. Też się wprawiam :)

    A na brzuch na początek proponuję ćwiczyć miesnie głębokie brzucha, nawet maty nie musisz rozkładać, możesz ćwiczyć cały czas, przy codziennych czynnościach. Ja po pierwszej takiej sesji czułam brzuch. Nie były to zakwasy ale miesnie o sobie przypomniały. Wpisz sobie w YouTube, tam krok po kroku tłumacza jak je odnaleźć. Super sprawa, sylwetka się od razu poprawia.

    OwaOrzeszkowa lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2608 2066

    Wysłany: 16 listopada, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja szyję na Janome 525s. Możesz spróbować dorwać taką używaną one są trudne do zajechania a szyją praktycznie wszystko co uda Ci się wcisnąć pod maszynę. To jest model że średniej półki, łatwy w obsłudze.

    OwaOrzeszkowa lubi tę wiadomość

    uvA0p2.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6112 4901

    Wysłany: 16 listopada, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Orzeszkowa fajnie ze sie odezwałaś! Dobrze ze Twój mały lubi chuste gto duża ulga i wolne ręce. Widzę że chyba wszystkie dzieci po prostu chcą być ciągle na rękach 😉 Rzeczywiście niezły z niego klocek, moja Rozalka ma rok i 3 mce a waży teraz z 9kg 😁
    Jesteśmy na szczęście wszyscy zdrowi i w naszej rodzinie odpukać wszyscy też. Co do obiadow to ja niezmiennie polecam bloga Alaantkowe blw, mimo że to dla dzieci to naprawdę pomysły są super i gotuję często dla całej rodziny. Mała i tak je to co my.
    Co do ćwiczeń to tak jak mówi Mycha popatrz ćwiczenia mięśni głębokich i dna miednicy. Ja za szybko zaczęłam intensywne d ćwiczenia i rozeszły mi się trochę mięśnie brzucha i mam lekka przepukline po ciąży. Chodziłam z tym troche do urofizjoterapeuty.

    Lavende fajnie że wróciłaś do pracy i odżyłaś. Mały nie daje babci za mocno w kość? Z tatą w nocy dobrze śpi? U nas ostatnio nocki są słabe, Mała często ma wyrwy w spaniu po 1 czy nawet 2h i nie może zasnąć. Przymierzam się nawet do odstawienia nocnych karmień bo już mnie to wykańcza.

    Czekamy wierzę że 2021 przyniesie Wam więcej szczęścia! ❤️

    OwaOrzeszkowa lubi tę wiadomość

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6112 4901

    Wysłany: 16 listopada, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróbel ja ostatnio tak słuchałam kryminalnych podcastów i strasznych historii i też potem się bałam hihi 😁

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
‹‹ 1920 1921 1922 1923 1924
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego