X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 7 lutego 2019, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo wrote:
    Lavende przejelabym z chęcią twoje objawy może wymiotować dzień w dzień aby tylko się udało zajść :)
    W takim razie życzę Ci tego :-D Cały czas czekam kto będzie następny...

    Zozo, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 7 lutego 2019, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    Lavende, a kiedy chcecie powiedzieć małej o braciszku lub siostrzyczce? Macie jakiś pomysł? Jak myślisz, jaka będzie reakcja?

    Arienka, a jak Was syn zareagował na wiadomość o braciszku ?

    Czarnulka, Ciebie nie pytam, bo pewnie za wcześnie jeszcze na jakieś konkretniejsze emocje u takich maluchów :)
    Nie wiem właśnie. Boję się jej powiedzieć :-D Nie wiem czemu. Może, że wywrócę jej świat do góry nogami. Dziś teściowa pytała co by chciała, brata czy siostre to stwierdziła, że "chłopaków nie da się lubić i ja lubę tylko dziewczyny" :-D Ale ogólnie to raczej nie chciała rodzeństwa. Ona lubi być w centrum uwagi :-) Ostatnio odkryliśmy, że jest zazdrosna o męża. Ja mogę brać siostrzeńca na ręce, ale jak mąż go wziął to miała nietęgą minę i krzyknęła: "Ej! To mój tata!".

    Myślę, że niedługo z nią pogadamy.
    Ona w ogóle może coś podejrzewa bo ostatnio ciągle pcha lalkę pod bluzkę i mówi, że ma dziecko w brzuchu. Nie wiem czy to przypadek i z jakiejś bajki czy tv czy coś wie :-D

    nick nieaktualny, malutka_mycha lubią tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 7 lutego 2019, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arienko rozumiem Cię, że się stresujesz. To okropne bać się najgorszego w ciąży. Ja pod koniec ciąży w córką przeszłam takie nerwy. Ryczałam dzień w dzień w szpitalu i chodziłam tam do psychologa. Powiem Ci z doświadczenia, że strach ma wielkie oczy i najczęściej te czarne wizje się nie spełniają. Moja kuzynka przetrwała większość ciąży ze szwem leżąc. Potem bez szyjki długo chodziła i przenosiła małego. Sprobuj może wkręcić się w jakiś serial lub książkę. Zajmij czymś myśli. Wiem, że to trudne, ale musisz dać radę! Trzymam kciuki.

    Arienkas83, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Arienkas83 Autorytet
    Postów: 1896 1201

    Wysłany: 7 lutego 2019, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leżę że aż mi flaki do góry idą. Z poduchami pod tyłkiem jakoś lepiej psychicznie i Synek tak nie kopie w dole. Teraz wkładałam lutkę to poczułam tego pessara o wiele wyżej może w końcu coś podniósł bo wcześniej miałam wrażenie że jest od razu przy wejściu, a teraz go ledwo dosięgłam.
    Leże poza kibelkiem czy jedzeniem. Prysznic raz na 3,4 dni całościowy, jedynie zawieszenie codziennie. :) Czasem pranie powieszę na raty na suszarce stojącej jak mąż wypierze. Niestety jeść na leżąco nie umiem. Mąż wstawia zmywarke pranie zakupy kąpie synka. Obiady daje teściowa i moja mama.
    Oby to ujście wewnętrzne się z czasem zmniejszyło.

    Lavende86 lubi tę wiadomość

    e5nKp2.png
    Bw2dp2.png
  • Arienkas83 Autorytet
    Postów: 1896 1201

    Wysłany: 7 lutego 2019, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do szwu to chyba bym się czuła pewniej ze szwem bo on od razu zamyka ujście wewnętrzne i wydłuża szyjke. Przynajmniej z tego co czytałam. Ale z drugiej strony jest ryzyko przebicia pęcherza płodowego. Mam nadzieję że ten mój gin wie na 100% co robi. Niby z jego pacjentek tylko jedna potrzebowała szwu dodatkowo a tak to ładnie krążek trzymał.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lutego 2019, 19:45

    e5nKp2.png
    Bw2dp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2019, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arienka będzie dobrze musi! :)

    A następna może właśnie Zozo :) Bierzesz w tym cyklu clo? (wybacz jak już pytałam) u mnie to ostatnio jakaś gonitwa myśli i nie zapamiętuję.. :( Pogadałam z Mężem- póki co twierdzi, że ma luz - szczerze to Mu tego zazdroszczę, bo ja już dziś miałam taką panikę, że szok.. Stwierdził, że póki co żyjemy normalnie, a jak będzie miał wypowiedzenie, to będzie wtedy szukał nowej pracy.. Ok, a ja jutro składam dokumenty do tej (mam nadzieje, mojej nowej pracy!)Mam nadzieję, że wygram ten casting! :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2019, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oooo poproszę :D ja sobie za chwilę wpiszę w "zainteresowaniach" zielarstwo :D medycyna niekonwencjonalna :D

    Nowa praca, nowa ja (- tak z 5-10 kg) , nowa ciąża :D taki schemacik piękny ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2019, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo a może właśnie byś miała stymulacje w tym cyklu co Ci owulacja wypada w weekend, to właśnie może w marcu? bo masz rację bez sensu łykać tabsy jak z tego nic nie będzie, bo faceta w domu brak... A to jednak jest świństwo..

  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4969 3774

    Wysłany: 7 lutego 2019, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej ja już po wizycie :) na szczęście wygląda wszystko ok :) pęcherzyk jeszcze nie pękł, ma 23mm więc powinien dac radę tuż tuż :) serduszko dziś rano, a jak ;) więc co doktor powiedział: raczej nie ma żadnych zrostów, ale wywiad typowo ku endometriozie faktycznie, może być w niewielkim stadium, mimo wszystko najpierw poleca hsg a potem dopiero laparo. W zależnosći co wyjdzie. NO nic, zobaczymy co w klinice powiedzą... ech już sama nie wiem, mam mętlik w głowie. Czy najpierw hsg czy jednak zrobic od razu laparo na porządnie a nie bawić się w hsg ;)

    Multiwitamina, malutka_mycha lubią tę wiadomość

    Prawie 5 lat starań...
    33 lata, endometrioza II st., IO, niepłodność idiopatyczna, amh 3
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) Angelius
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół) Novum
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️
    3) IMSI (krótki protokół z Elonvą) Angelius
    9 kom --> 8 zarodków --> 1BB, znowu brak ❄️ 😞 FET --> 7dpt beta <0.5
    4) 5) 6) ministymulacje Eurofertil Czechy 🥰 cud --> ❄️❄️❄️❄️ 4AA, 4AB, 2AA, 2BB 🥰
    FET 4AA--> 6dpt beta 22
    8dpt beta 78
    10dpt beta 152 ❤️❤️❤️
    14dpt beta 850 ❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II

    Córeczka 🥰🥰🥰
    5.10.2022 ❤️
    Moje marzenie się spełnilo 😍👶🤱
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4969 3774

    Wysłany: 7 lutego 2019, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i w ogóle powiedział, że to dziwne, ze tyle sie staramy a drożności jeszcze nie było :/ że spokojnie mozna bylo zwykłe hsg zrobić po pół roku starań, a nie czekać tyle czasu :/ bo możliwe, że staramy się na marne przez tyle czasu :/ ja pitole :/

    Multiwitamina lubi tę wiadomość

    Prawie 5 lat starań...
    33 lata, endometrioza II st., IO, niepłodność idiopatyczna, amh 3
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) Angelius
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół) Novum
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️
    3) IMSI (krótki protokół z Elonvą) Angelius
    9 kom --> 8 zarodków --> 1BB, znowu brak ❄️ 😞 FET --> 7dpt beta <0.5
    4) 5) 6) ministymulacje Eurofertil Czechy 🥰 cud --> ❄️❄️❄️❄️ 4AA, 4AB, 2AA, 2BB 🥰
    FET 4AA--> 6dpt beta 22
    8dpt beta 78
    10dpt beta 152 ❤️❤️❤️
    14dpt beta 850 ❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II

    Córeczka 🥰🥰🥰
    5.10.2022 ❤️
    Moje marzenie się spełnilo 😍👶🤱
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2019, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekamynadzidzie chodź na hsg! "razem sobie pójdziemy" a co! może to wystarczy ;)

    Zozo - może być różnie, bo nawet jak się wstrzeliliście w dni płodne to jeszcze mnóstwo innych czynników może być, które przeszkadzają..

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2019, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nefre_ ms wrote:
    Ag

    Trzymam kciuki za wszystkie trzy =) Ciebie Zozo i Evell

    Niemożliwe żeby Was nie chcieli =)
    Moze napiszemy Wam referencje? Heh

    Nefre bardzo chętnie od razu widać,że jesteś taka obcykana babeczka więc pościemniaj trochę za mnie i napisz mi ;*;(

    kuwa zaś mnie boli ząb i całe dziąśło czy może boleć skoro jest ząb zatruty ?

  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6603 3799

    Wysłany: 7 lutego 2019, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2019, 15:40

    nick nieaktualny, Arienkas83, czarnulka24 lubią tę wiadomość

    ♡♡♡ Kornel ♡♡♡ 1.04.2019
    ♡♡♡Klaudia♡♡♡17.01.2021
  • Arienkas83 Autorytet
    Postów: 1896 1201

    Wysłany: 7 lutego 2019, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj hormony działają i to mocno. Jak byłam na kontroli we wtorek po założeniu pessara w szpitalu to akurat usg mają prz bloku porodowym. Mój gin cc robił więc czekałam na niego z pół h tam leżąc bo tam to takie siedzenia kanapy jak w pociągach. I oczywiście słyszałam płacze noworodków i płakałam razem z nimi. Jak będę tam kiedyś jeszcze to biorę zatyczki do uszu! W czerwcu jak czekałam na usg z pustym pęcherzykiem tam to słyszałam ktg na cały korytarz no nie fajnie!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lutego 2019, 21:08

    e5nKp2.png
    Bw2dp2.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6603 3799

    Wysłany: 7 lutego 2019, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2019, 15:40

    Arienkas83 lubi tę wiadomość

    ♡♡♡ Kornel ♡♡♡ 1.04.2019
    ♡♡♡Klaudia♡♡♡17.01.2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2019, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arienko, kotuś będzie dobrze. Leżysz, nie przemęczasz się, pessar na miejscu, nie plamisz, więc musi być lepiej. Zobaczysz że 18-go będziesz nam ćwierkać że jest lepiej.

    Czekamynadzidzie ja proponuję od razu laparo. Sprawdzą cię wzdłuż i wszerz i będziesz wiedzieć co w trawie piszczy. A poza tym jak się kłaść na stół to lepiej raz, a nie parę razy co pół roku.

    Adry udanego wypoczynku. Życzę ci tyle lenistwa żeby cię od tego dupa rozbolała.

    Nefre a ty kiedy masz ten zabieg? Przepraszam, ale mi umknęło.

    Arienkas83 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2019, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multi ja się wpraszam na gołąbki ;-) Zrobimy sobie imprezkę z twoją ekipą :-P

    Multiwitamina lubi tę wiadomość

  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6603 3799

    Wysłany: 8 lutego 2019, 01:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2019, 15:40

    ♡♡♡ Kornel ♡♡♡ 1.04.2019
    ♡♡♡Klaudia♡♡♡17.01.2021
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 8 lutego 2019, 01:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arienka żadne poronienie, co za bzdury. Pięknie leżysz więc wylezysz. Choćby miała następne 16 tygodni lezec. Wszystko będzie cacy.

    Zozo a Ty clo nie miałaś zlecony właśnie ze względu na brak własnej owulacji? Kiedy to się nie udało, na cyklu z clo czy w przerwie? Nawet jeżeli owulacje będziesz miała w tygodniu to plemniki jednak sobie troszkę pływają. Nie jest powiedziane że w waszym przypadku owulacja tylko w weekend.

    Czekamy to w sumie dobre wieści :) Idziesz sprawdzić czy pęcherzyk pękł?

    Ja też dziś płakałam - 3 razy. Raz jak się poklocilam z mężem i dwa razy podczas seksu. Wariatka ze mnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego 2019, 01:54

    Arienkas83 lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 8 lutego 2019, 07:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to w ogóle chyba źle znoszę siedzenie w domu. Tęsknię za pracą :-/ W domu dostaję depresji. Codziennie to samo. Jeszcze dziecko miało być w przedszkolu, a ja miałam odpocząć, a jest tak że od świtu skaczę koło niej.

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
‹‹ 811 812 813 814 815 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ