Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
Mam wyniki tego posiewu moczu. Oczywiście czysto.
Cholera to ja już nie wiem skąd te objawy co chwilę
Fakt że ostatnio jest ok. Muszę dużo pić to jest w miarę. Jak tylko piję mniej i ten mocz jakby bardziej skoncentrowany to zaraz mnie coś szczypie, boli itd. Ale może i dobrze, przynajmniej ominie mnie antybiotyk.
Córeczka 08.2019 🩷
Synek 10.2022 💙
Synek 02.2026 🩵 -
W każdym szpitalu, nawet z super opiniami znajdzie się ktoś niezadowolony. Tak samo w szpitalu o kiepskiej opinii można dobrze trafić. Chyba nie ma reguły. Wiadomo, warto patrzeć na ogólne statystyki. Na rodzić po ludzku jest ranking porodówek i oprócz opinii można poczytać, jaką mają politykę, jakie statystyki cc i nacięć krocza, czy podają znieczulenie, czy respektują standardy kontaktu skóra do skóry po porodzie itp. Zależy co dla Ciebie jest ważneMultiwitamina wrote:Poczytałam w końcu normalne opinie o noworodkach w tym szpitalu. Świeże z tego roku... na tv znalazłam. Troszkę się uspokoiłam. Widziałam też zdjęcia, nie jest chyba tak źle. Może to mnie tak ostatnio stresem nastąpiło? Nie wiem.
Już chce być po.
Córeczka 08.2019 🩷
Synek 10.2022 💙
Synek 02.2026 🩵 -
nick nieaktualnyMulti już niedługo będziesz po i będziesz się cieszyć Maleństwem

Wspominałam już, że ta moja praca jest od niczego.. ? Jestem na opiece i ciągle mnie o coś pytają/ coś chcą.. a ja się jakoś zestresowałam, bo nie potrafią znaleźć jednych akt, a powinny być w konkretnym miejscu i teraz mam rozkminę, czy ja je gdzieś odłożyłam w inne miejsce, czy faktycznie jakoś nie mogą ich znaleźć.. heh.. Najchętniej bym pojechała i sama tego tam poszukała.. bo teraz się będę przejmować..
Generalnie niepotrzebnie pewnie, bo w końcu się znajdą.. ale jakoś tak..
-
Miałam dzisiaj wizytę. Mała waży 3 kg, jak urodzi się w terminie to i 3,8/4 kg może mieć. Jestem przerażona.
W ogóle chyba wystraszylam lekarke bo rozplakalam się bez powodu, tak po prostu ze zmęczenia. Pytała czy nie chce porady psychologicznej. Więc już sobie wyobrażam za jaką wariatke mnie wzięła. I przeciagala ta wizytę, pocieszala, dopytywala.
Ale trochę mnie też ta wizyta dobila. Lekarka mówi że z moimi gabarytami (158cm) i waga małej to pod koniec ciąży już chyba będę tylko leżeć. Super optymistyczne🤯
Ale podobno brzuch mi trochę opadł. Ja tego nie widzę ale lekarka od razu zauwazyla -
No wiem ze ta waga może się nie sprawdzić ale tak jak na moją korzyść tak i niekorzyść
jakoś te 3,5kg to była dla mnie waga bezpieczna i jak usłyszałam że raczej ja przekroczy i to sporo to się zestresowalam. Zwłaszcza że mi kiedyś lekarz powiedział że mogę mieć problem żeby urodzic sn. To było lata temu, w sumie nie wiem na jakiej podstawie, ale siedzi to we mnie.
Nefre z waga 4,8 to bym chyba kredyt wzięła, w łapę dała ile chcą i niech tną. Masakra. -
nick nieaktualny
-
Dziewczyny, mam taki problem (chyba).
Od dwóch miesięcy biorę kwas foliowy, od tygodnia castagnus (prolaktyna) i od tych dwóch cyklów prawie nie mam śluzu przed owulacja. Zawsze było mnóstwo, teraz ledwo co... czy to oznacza cykle bezowulacyjne? Każdy lekarz mówi mi coś innego...
Adry lubi tę wiadomość
-
Mycha spokojnie! Po pierwsze ta waga z usg czasem sie różni od rzeczywistej nawet niemal o kilogram a po 2 jeśli Cie to pocieszy moja mama ma 158cm a urodzila dzieci 3800 i 4200 naturalnie
Jak mała będzie za duża to zrobią Ci najwyżej cesarke, nie martw się!
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
Córeczka 08.2019 🩷
Synek 10.2022 💙
Synek 02.2026 🩵



Dziecko jakoś weszło to i jakoś musi wyjść.


