Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Jesienią stosujemy pozycje różnorodne 🧘🏼‍♀️ by Staremu lulok dygnął w dni płodne 🙋🏼‍♂️
Odpowiedz

Jesienią stosujemy pozycje różnorodne 🧘🏼‍♀️ by Staremu lulok dygnął w dni płodne 🙋🏼‍♂️

Oceń ten wątek:
  • Amunicja Autorytet
    Postów: 1276 5368

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angelika- powodzenia w staraniach i w przewietrzeniu głowy. Trzymam za Ciebie kciuki ✊🏻

    Gratuluję wczorajszych kresek i wyników bety. Te siódemki jak na dobrą wróżbę 🙂❤️

    Ciężkie tematy wczoraj wjechały. Na forum nie ma tematów tabu, więc cóż, ja samej siebie nie wyobrażam sobie w takiej roli i świadomie nigdy nie podjęłam tego trudu. Najbardziej przeraża mnie brak możliwości zdiagnozowania tak ciężkich chorób w badaniach.
    Sara podziwiam Cię. Dbaj o siebie jak tylko się da.

    ANGELIKA, smoothie, siesiepy, Jagodecka, Anett93 lubią tę wiadomość

    🙋🏼‍♀️
    AMH 2,2
    regularne cykle, potwierdzone owulacje
    jajowody drożne
    hormony w 3 dc ✅
    krzywe glukozowa i insulinowa ✅
    histeroskopia, CD138 ✅
    TSH 1,05 (Euthyrox)

    🙋🏻‍♂️
    teratozoospermia- morfologia 1% 👎🏻
    pozostałe parametry wysoko ponad normy✅
    fragmentacja ✅
    posiewy✅
    hormony ✅
    brak żpn


    Po 22cs:
    02.2024 IVF 2x❄️
    I FET 22.05.2024👎🏻
    II FET 18.06.2024 ✨
    6dpt ⏸️ betaHCG 24,7 mIU/ml, prog 25,2 ng/ml
    8dpt betaHCG 89,9 mIU/ml, prog 29,2 ng/ml
    10dpt betaHCG 248,3 mIU/ml, prog 31,7 ng/ml
    27dpt zarodek z bijącym ❤️
    niskie ryzyka, NIPT- dziewczynka 🌸🩰💕

    02.03.2025 (40+0) Ania 🥰 3010g, 55cm
  • ChocoMonster Autorytet
    Postów: 5184 10426

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vivico jak nastawienie na zabieg? Wysyłam Ci dużo dobrej energii 🍀 wszystko będzie dobrze, trzymam kciuki 😇

    Angelika trzymam za Ciebie kciuki. Wróć jeśli bedziesz chciała :) u nas zawsze znajdziesz wsparcie i poklepanie po plecach. Rozumiem, ze możesz mieć dość, to normalne. Uszy do góry ☺️

    ANGELIKA, siesiepy lubią tę wiadomość

    08.23 S. 🩵
    age.png

    06.26 A. 💙
    age.png
  • smoothie Autorytet
    Postów: 2086 2289

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggi jak kreski, ściemniały ? 😊

    👩🏼 '86

    07.2025 👦🩵
    07.2023 👧🏼❤️
    04.2020 👧🏼❤️

    06.2021 - 7tc/11tc 👼💔
    06.2022- 19tc 👼💔
  • Namisa Autorytet
    Postów: 3837 7352

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dziś od rana dzień z kategorii katastrof. Tak się pokłóciliśmy z mężem ze wybuchnelam płaczem, co nie zdarza mi się praktycznie w ogóle. Poszło o to o co zawsze -mamy permanentny problem w podziale obowiązków i rozkładem sil, zaczął się wraz z budowa domu i trwa nadal choć ostatnio wydawało mi się ze zmniejszył na sile. Mąż chce robić dużo, szybko, załatwiać rzeczy, ogarniać ogród. Ja mam wolniejsze tempo, boje się przesadzać z ilością rzeczy i wydawania pieniędzy, wolę to zaplanować, czasem mam coś zrobić, a przenoszę na kolejny miesiąc żeby lepiej dopiąć budżet, bo to w danym momencie jest dla mnie mniej priorytetowe... Często sugeruje mężowi że mógłby się ta praca z kimś podzielić, bo sam nie ogarnie, a ja z brzuchem niekoniecznie będę w stanie mu pomóc np z układaniem kostki brukowej 😖 Mąż czuje się przytłoczony nawałem pracy, obydwoje jesteśmy pod presją (bo ciąża też robi swoje na głowę) no i tak się nawzajem oskarżamy kto czego nie zrobil, a powinien. I po kolejnej fali tych oskarżen po prostu dziś nie wytrzymałam, tama puściła. Pogadaliśmy, ledwo zdarzyłam na autobus. I teraz czekam do pobrania krwi, a potem mnóstwo zalatwien urzędowych na mieście. No, nie jest to mój dzień 😥 Musialam to z siebie wyrzucić ☹️

  • MarzycielkaMadzik Ekspertka
    Postów: 125 165

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sara ja znów mam dwójkę dzieci jedno z ZA,agresja I autoagresja a drugie przeze mnie bo zaraziłam sie toxo od kota i ma opóźniony rozwój psychoruchowy. Ma 6 lat i u nas pampersy to podstawa. Też walczę jak lwica o chłopców. Teraz średni jest diagnozowany ale to raczej będzie lekkie. A najstarszy zdrowy a najmłodszy podejrzenie autyzmu ale nie uwierzyłam i jest git 4 lata i nie gada. O wcześniejszych chorobach jak dziurka w serduszku czy dziurka w pępku nie chce wspominać bo bolało.... skaza białkowa,AZS.... dużo by pisac

  • Elenaa Autorytet
    Postów: 729 837

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DZIEWCZYNY POMOCY !

    zrobiłam test dzisiaj rano i wyszedl taki 🙄

    https://ibb.co/KDmC937

    miałyście tak kiedyś??

    24 👩🏼‍🌾 | 30 👨🏻‍🌾
    Badania ✅️

    👩🏼‍🤝‍👨🏽05.2017

    💍09.2020

    💒03.2022

    Starania od 09.2022

    02.03 - ⏸️❤️
    07.11.23 - Wiktor 🤱🏼 54cm, 3340g 🥰

    age.png
  • ChocoMonster Autorytet
    Postów: 5184 10426

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Namisa wrote:
    U mnie dziś od rana dzień z kategorii katastrof. Tak się pokłóciliśmy z mężem ze wybuchnelam płaczem, co nie zdarza mi się praktycznie w ogóle. Poszło o to o co zawsze -mamy permanentny problem w podziale obowiązków i rozkładem sil, zaczął się wraz z budowa domu i trwa nadal choć ostatnio wydawało mi się ze zmniejszył na sile. Mąż chce robić dużo, szybko, załatwiać rzeczy, ogarniać ogród. Ja mam wolniejsze tempo, boje się przesadzać z ilością rzeczy i wydawania pieniędzy, wolę to zaplanować, czasem mam coś zrobić, a przenoszę na kolejny miesiąc żeby lepiej dopiąć budżet, bo to w danym momencie jest dla mnie mniej priorytetowe... Często sugeruje mężowi że mógłby się ta praca z kimś podzielić, bo sam nie ogarnie, a ja z brzuchem niekoniecznie będę w stanie mu pomóc np z układaniem kostki brukowej 😖 Mąż czuje się przytłoczony nawałem pracy, obydwoje jesteśmy pod presją (bo ciąża też robi swoje na głowę) no i tak się nawzajem oskarżamy kto czego nie zrobil, a powinien. I po kolejnej fali tych oskarżen po prostu dziś nie wytrzymałam, tama puściła. Pogadaliśmy, ledwo zdarzyłam na autobus. I teraz czekam do pobrania krwi, a potem mnóstwo zalatwien urzędowych na mieście. No, nie jest to mój dzień 😥 Musialam to z siebie wyrzucić ☹️
    Namisa, może musicie usiąść i przepracować ten problem, skoro towarzyszy wam już tak długo? Za chwile tak jak mówisz, bedziesz miała piękny brzuszek i nie pomożesz mężowi, a wręcz może sama bedziesz potrzebowała pomocy. Czemu mąż nie chce się podzielić tą pracą? Nie macie może jakiegoś znajomego, szwagra czy wujka, który mógłby pomóc?
    Może ustalcie jakiś kompromis z wydatkami? Spotkanie się w połowie Waszych przekonań i ustalcie jedną wersje. Kłócić się można, ale trzeba umieć się godzić i dochodzić do kompromisów.

    Namisa lubi tę wiadomość

    08.23 S. 🩵
    age.png

    06.26 A. 💙
    age.png
  • ChocoMonster Autorytet
    Postów: 5184 10426

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elenaa wrote:
    DZIEWCZYNY POMOCY !

    zrobiłam test dzisiaj rano i wyszedl taki 🙄

    https://ibb.co/KDmC937

    miałyście tak kiedyś??
    Test jest negatywny

    08.23 S. 🩵
    age.png

    06.26 A. 💙
    age.png
  • Elenaa Autorytet
    Postów: 729 837

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale czy tylko ja tam.widze dwie kreski które na siebie nachodzą?

    24 👩🏼‍🌾 | 30 👨🏻‍🌾
    Badania ✅️

    👩🏼‍🤝‍👨🏽05.2017

    💍09.2020

    💒03.2022

    Starania od 09.2022

    02.03 - ⏸️❤️
    07.11.23 - Wiktor 🤱🏼 54cm, 3340g 🥰

    age.png
  • ChocoMonster Autorytet
    Postów: 5184 10426

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elenaa wrote:
    Ale czy tylko ja tam.widze dwie kreski które na siebie nachodzą?
    Czasem się tak zdarza, to nic nie znaczy. Test jest negatywny

    08.23 S. 🩵
    age.png

    06.26 A. 💙
    age.png
  • Sara30 Autorytet
    Postów: 5526 5764

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Namisa wrote:
    U mnie dziś od rana dzień z kategorii katastrof. Tak się pokłóciliśmy z mężem ze wybuchnelam płaczem, co nie zdarza mi się praktycznie w ogóle. Poszło o to o co zawsze -mamy permanentny problem w podziale obowiązków i rozkładem sil, zaczął się wraz z budowa domu i trwa nadal choć ostatnio wydawało mi się ze zmniejszył na sile. Mąż chce robić dużo, szybko, załatwiać rzeczy, ogarniać ogród. Ja mam wolniejsze tempo, boje się przesadzać z ilością rzeczy i wydawania pieniędzy, wolę to zaplanować, czasem mam coś zrobić, a przenoszę na kolejny miesiąc żeby lepiej dopiąć budżet, bo to w danym momencie jest dla mnie mniej priorytetowe... Często sugeruje mężowi że mógłby się ta praca z kimś podzielić, bo sam nie ogarnie, a ja z brzuchem niekoniecznie będę w stanie mu pomóc np z układaniem kostki brukowej 😖 Mąż czuje się przytłoczony nawałem pracy, obydwoje jesteśmy pod presją (bo ciąża też robi swoje na głowę) no i tak się nawzajem oskarżamy kto czego nie zrobil, a powinien. I po kolejnej fali tych oskarżen po prostu dziś nie wytrzymałam, tama puściła. Pogadaliśmy, ledwo zdarzyłam na autobus. I teraz czekam do pobrania krwi, a potem mnóstwo zalatwien urzędowych na mieście. No, nie jest to mój dzień 😥 Musialam to z siebie wyrzucić ☹️

    Czasem tak jest, że skumulują się w nas negatywne emocje i się uleje. Zwłaszcza kiedy macie na głowie budowę. Myślę, że mąż też czuję presję czasu związaną z ciążą.
    Między zalatwieniami wyskocz na jakieś ciacho, zresetuj głowę. Napewno po powrocie do domu będzie ok :)


    Wiesz, zaczęłam czytać śmiejąc się do siebie.
    Mój mąż jest takim samym narwańcem.
    Ja jestem nie do zdarcia ale ja umiem odpuścić, poczekać. A on? Nie.
    Jak coś zamyśli zrobić, to ma to być już teraz natychmiast 🙈

    Kiedyś powiedziałam mu, że w moim aucie śmierdzi wilgocią. Więc chciał sprawdzić czy woda gdzieś nie wcieka.
    W tym celu, o 1 w nocy wlazł do bagażnika z latarką na czole a ja, jak debil, stałam z wężem ogrodowym i lalam wodę na auto.
    O 1 w nocy 🙈🙈🙈

    Bambi92, Vivico, Namisa, Jagodecka, Anett93 lubią tę wiadomość

    💁🏻‍♀️34
    🙋🏻‍♂️39
    🐕K
    👩🏻🩷10 E 👦🏻🩵9 E 👧🏻🩷7 T 👶🏻 L:
    age.png
  • Elenaa Autorytet
    Postów: 729 837

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Choco wpisz biel, bo @ nie widać chyba że przyjdzie wieczorem 🙈

    24 👩🏼‍🌾 | 30 👨🏻‍🌾
    Badania ✅️

    👩🏼‍🤝‍👨🏽05.2017

    💍09.2020

    💒03.2022

    Starania od 09.2022

    02.03 - ⏸️❤️
    07.11.23 - Wiktor 🤱🏼 54cm, 3340g 🥰

    age.png
  • Amunicja Autorytet
    Postów: 1276 5368

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Namisa
    Dobrze, że o tym napisałaś- pierwszy krok do spuszczenia powietrza z nadmuchanego balona. Między załatwianiem kolejnych sprawunków masz obowiązkowo zajść na chwilę w jakieś przyjemne miejsce na kawę/herbatę/smoothie czy co tam lubisz. Odetchnij, to tylko nieporozumienie i szkoda życia.
    Może jednak mężowi „urośnie” ta myśl, że zamiast kombinować samemu jak koń pod górę nad robotą której się zawodowo nie wykonuje, lepiej jest pójść do swojej normalnej pracy i w tym czasie na swoich warunkach zarobić na opłacenie kogoś, kto zrobi to biegle. My w naszej budowie mieliśmy taką strategię. Dwie pieczenie przy jednym ogniu- my się nie denerwujemy, dajemy komuś zarobić, a wizyty na budowie są czystą (brudną 😅) przyjemnością i pozostają tylko i aż dylematy dotyczące wyboru materiałów i kolorów.
    Nie truj się tym, zrób sobie przyjemność!

    Niaha, Namisa lubią tę wiadomość

    🙋🏼‍♀️
    AMH 2,2
    regularne cykle, potwierdzone owulacje
    jajowody drożne
    hormony w 3 dc ✅
    krzywe glukozowa i insulinowa ✅
    histeroskopia, CD138 ✅
    TSH 1,05 (Euthyrox)

    🙋🏻‍♂️
    teratozoospermia- morfologia 1% 👎🏻
    pozostałe parametry wysoko ponad normy✅
    fragmentacja ✅
    posiewy✅
    hormony ✅
    brak żpn


    Po 22cs:
    02.2024 IVF 2x❄️
    I FET 22.05.2024👎🏻
    II FET 18.06.2024 ✨
    6dpt ⏸️ betaHCG 24,7 mIU/ml, prog 25,2 ng/ml
    8dpt betaHCG 89,9 mIU/ml, prog 29,2 ng/ml
    10dpt betaHCG 248,3 mIU/ml, prog 31,7 ng/ml
    27dpt zarodek z bijącym ❤️
    niskie ryzyka, NIPT- dziewczynka 🌸🩰💕

    02.03.2025 (40+0) Ania 🥰 3010g, 55cm
  • Niaha Autorytet
    Postów: 4541 7670

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elenaa wrote:
    DZIEWCZYNY POMOCY !

    zrobiłam test dzisiaj rano i wyszedl taki 🙄

    https://ibb.co/KDmC937

    miałyście tak kiedyś??

    A masz jeszcze jakiś inny? Żeby powtórzyć?

    👩 35 lat ❤️ 🧔33 lat ❤️ 👦 1,5 lat ❤️ 🐶 13 lat
    🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹
    31.10.24 - Synek jest już z nami ❤️ 3010g, 53cm
    💙👦 - 2.11.26 - termin wg OM

    age.png
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀
    preg.png
  • Sara30 Autorytet
    Postów: 5526 5764

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @ Rica widzę, że my jutro wspólnie na testowanie. Ile DPO u ciebie będzie?

    💁🏻‍♀️34
    🙋🏻‍♂️39
    🐕K
    👩🏻🩷10 E 👦🏻🩵9 E 👧🏻🩷7 T 👶🏻 L:
    age.png
  • ChocoMonster Autorytet
    Postów: 5184 10426

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytoto testowałaś dziś?
    Megi czy kreski ściemniały? Testowałaś?

    08.23 S. 🩵
    age.png

    06.26 A. 💙
    age.png
  • Niaha Autorytet
    Postów: 4541 7670

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kojarzycie może, czy w zeszłym roku na Black Fridy/week były jakieś promki na abonament w ovufriend?

    👩 35 lat ❤️ 🧔33 lat ❤️ 👦 1,5 lat ❤️ 🐶 13 lat
    🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹
    31.10.24 - Synek jest już z nami ❤️ 3010g, 53cm
    💙👦 - 2.11.26 - termin wg OM

    age.png
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀
    preg.png
  • smoothie Autorytet
    Postów: 2086 2289

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Namisa wrote:
    U mnie dziś od rana dzień z kategorii katastrof. Tak się pokłóciliśmy z mężem ze wybuchnelam płaczem, co nie zdarza mi się praktycznie w ogóle. Poszło o to o co zawsze -mamy permanentny problem w podziale obowiązków i rozkładem sil, zaczął się wraz z budowa domu i trwa nadal choć ostatnio wydawało mi się ze zmniejszył na sile. Mąż chce robić dużo, szybko, załatwiać rzeczy, ogarniać ogród. Ja mam wolniejsze tempo, boje się przesadzać z ilością rzeczy i wydawania pieniędzy, wolę to zaplanować, czasem mam coś zrobić, a przenoszę na kolejny miesiąc żeby lepiej dopiąć budżet, bo to w danym momencie jest dla mnie mniej priorytetowe... Często sugeruje mężowi że mógłby się ta praca z kimś podzielić, bo sam nie ogarnie, a ja z brzuchem niekoniecznie będę w stanie mu pomóc np z układaniem kostki brukowej 😖 Mąż czuje się przytłoczony nawałem pracy, obydwoje jesteśmy pod presją (bo ciąża też robi swoje na głowę) no i tak się nawzajem oskarżamy kto czego nie zrobil, a powinien. I po kolejnej fali tych oskarżen po prostu dziś nie wytrzymałam, tama puściła. Pogadaliśmy, ledwo zdarzyłam na autobus. I teraz czekam do pobrania krwi, a potem mnóstwo zalatwien urzędowych na mieście. No, nie jest to mój dzień 😥 Musialam to z siebie wyrzucić ☹️

    Skumulowało się po prostu. Usiądziecie, pogadacie i na pewno dojdziecie do konkretnych wniosków.
    A z drugiej strony jak już tyle uleciało rano to na pewno reszta dnia będzie lepsza 😊

    👩🏼 '86

    07.2025 👦🩵
    07.2023 👧🏼❤️
    04.2020 👧🏼❤️

    06.2021 - 7tc/11tc 👼💔
    06.2022- 19tc 👼💔
  • Lipcowa Autorytet
    Postów: 3297 8576

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sara masz rację na wiele rzeczy w życiu nie mamy wpływu i nie możemy się na nie przygotować.
    Choroba dziecka może wyjść w badaniach w ciąży, może wyjść po kilku latach,a może i spaść niespodziewanie np. w konsekwencji komplikacji przy porodzie albo wypadku.
    Życie jest nieprzewidywalne, a niestety pomoc państwa w takich przypadkach jest zerowa.
    I to chyba przeraża mnie najbardziej.

    Namisa napięty okres w życiu potrafi dać w kość. Ale pamiętaj, że to przejściowe :)
    Po powrocie spróbuj na spokojnie porozmawiać z Mężem. :)

    Namisa, Poziomka9204, siesiepy lubią tę wiadomość

    🙋🏻‍♀️ 31 🙋🏻‍♂️ 32 👧🏻 2

    1️⃣ 9️⃣.

    🤞🏻5.1.1. 🍀 👶🏻
    ❄️ 4.2.2. ✨

    🌟 01.25 Naturalny CUD💔 10/11 tc 👼🏻 Piotruś

    🥊 Walka o #2 🦕 od 04.26r.

    "Być może będziesz musiała stoczyć bitwę więcej niż raz, aby ją wygrać". ❤️

    age.png
  • inome Autorytet
    Postów: 581 1059

    Wysłany: 8 listopada 2022, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Namisa wrote:
    U mnie dziś od rana dzień z kategorii katastrof. Tak się pokłóciliśmy z mężem ze wybuchnelam płaczem, co nie zdarza mi się praktycznie w ogóle. Poszło o to o co zawsze -mamy permanentny problem w podziale obowiązków i rozkładem sil, zaczął się wraz z budowa domu i trwa nadal choć ostatnio wydawało mi się ze zmniejszył na sile. Mąż chce robić dużo, szybko, załatwiać rzeczy, ogarniać ogród. Ja mam wolniejsze tempo, boje się przesadzać z ilością rzeczy i wydawania pieniędzy, wolę to zaplanować, czasem mam coś zrobić, a przenoszę na kolejny miesiąc żeby lepiej dopiąć budżet, bo to w danym momencie jest dla mnie mniej priorytetowe... Często sugeruje mężowi że mógłby się ta praca z kimś podzielić, bo sam nie ogarnie, a ja z brzuchem niekoniecznie będę w stanie mu pomóc np z układaniem kostki brukowej 😖 Mąż czuje się przytłoczony nawałem pracy, obydwoje jesteśmy pod presją (bo ciąża też robi swoje na głowę) no i tak się nawzajem oskarżamy kto czego nie zrobil, a powinien. I po kolejnej fali tych oskarżen po prostu dziś nie wytrzymałam, tama puściła. Pogadaliśmy, ledwo zdarzyłam na autobus. I teraz czekam do pobrania krwi, a potem mnóstwo zalatwien urzędowych na mieście. No, nie jest to mój dzień 😥 Musialam to z siebie wyrzucić ☹️
    Myślę, że przy tak dużej inwestycji jak dom, plus ciążą, chyba łatwo o stres i nerwową atmosferę. Obstawiam, że może Twój mąż ambicjonalnie chciałaby jak najwięcej ogarnąć przed narodzinami dzidzi..i może chce wziąć na siebie za dużo. Faceci pewnie ogarniają takie tematy po swojemu. Czasem takie wyładowanie jest oczyszczające, a jestem przekonana, że to tylko kwestia czasu i się dogadacie.. *:

    Namisa, siesiepy lubią tę wiadomość

    08.2019 córeczka
    07.2022 cb
    2.11.22 - 8 dpo -beta 20,87
    4.11.22 - beta 93,12 - przyrost 365 % || progesteron 113,6
    7.11 - beta 357,17 - przyrost 141 %
    9.11 - beta 770,74 - przyrost 115 %
    14.11 - beta 4737,48 - przyrost 108 %
‹‹ ‹ 137 138 139 140 141 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Siatki centylowe wzrostu chłopców i dziewczynek - czym są i jak je czytać?

Siatki centylowe to narzędzie, które pomaga monitorować rozwój fizyczny dzieci, takich jak wzrost, waga czy obwód głowy. Są one ważnym wskaźnikiem zdrowia, umożliwiającym ocenę, czy dziecko rozwija się w normie dla swojego wieku i płci. Dzięki siatkom centylowym rodzice i specjaliści mogą wcześnie wykryć potencjalne problemy zdrowotne lub rozwojowe. W artykule wyjaśniamy, jak czytać siatki centylowe i na co zwracać uwagę podczas interpretacji wyników.

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ