Forum Starając się - ogólne Jest nadzieja dopóki @ nie ma - Pogaduchy Staraczek
Odpowiedz

Jest nadzieja dopóki @ nie ma - Pogaduchy Staraczek

Oceń ten wątek:
  • sylwia1986 Autorytet
    Postów: 522 111

    Wysłany: 25 maja 2017, 00:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podstawowa byla w gornej granicy normy po obciazeniu za wysoka...wlasnie wróciłam od gina tego nowego i powiem wam ze konkretny gosc...a dotychczasowe moje leczenie go zalamalo :/
    Przez pol roku bralam duphaston niepotrzebnie bo mozliwe ze wogole nie bylo owulacji, teraz mam drugi cykl bezowulacyjny pęcherzyk od wczoraj nic nie urosl poza tym prog niski
    Ogolnie ciesze sie ze do niego poszlam
    Zapisal mi clostibegtt bo uznal ze szkoda czasu i trzeba dzialac, przed lekami mam zbadac LhI FSH medzy 2 a 4dc czego nigdy nie mialam badanego
    W kazdym badz razie facet ma konkretny plan dzialania -a wyniki chłopa bardzo dobre wiec jemu dajemy spokój skupiamy sie na mnie
    Mam nadzieje ze bedzie dobrze, w przyszlym cyklu z clo wroci owulacja i bedzie mozna ewentualnie diagnozowac dalej
    Jestem pelna nadziei dziewczyny ze ten lekarz mi pomoże !

    Rucola lubi tę wiadomość

    01.2020. Hsg- jajowod prawy ok, lewy niedrożny:/
    Starania od 12.2015,
    plamienia przed okresem
    Hashimoto - Euthyrox 25
    27.12.2017 - ciąża pozamaciczna (laparoskopia )
  • Auricomka Autorytet
    Postów: 1210 276

    Wysłany: 25 maja 2017, 00:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a jaki masz ten progesteron? bo w pierwszej fazie cyklu musi być niski. Szkoda że nei meirzysz tempki bo bys wyłapała ten brak owulki. a w sumei to badanie lh i fsh to taka podstawa to szkoda że twoja gin nie robiła. A leczenie prolaktny czasem lubi rozwalac gospodarke hormonalną - moj gin ni eleczyła mi tego a miałam 57 - po dwóch meisiacach zmiany trybu zycia spadło do 14:) A wie jaki jest powod problemów?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 maja 2017, 00:19

    hrqoyx8d84qsxxuk.png
  • sylwia1986 Autorytet
    Postów: 522 111

    Wysłany: 25 maja 2017, 01:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Narazie problemem jest brak owulacji
    Prog mialam badany w 7dniu po rzekomej owulacji i wynik 9,8ng/ml
    Teraz mam zbadać znowu w 20dc
    Lek na prolaktyne przepisala mi endokrynolog,nowy gin uwaza ze troche niepotrzebnie ale skoro wynik po nim jest w normie to niech jej bedzie
    Choc wlasnie problem z owulacja i brak płodnego sluzu zaczal sie wlasnie po leku na prolaktyne ;/nie wiem na ile to jest powiazane
    W kazdym badz razie bedzie owulacja bedzie dalsza diagnostyka miedzy innymi bakteriologia pod wzgledem chlamydi, ureaplasmy i jeszcze czegos, a nastepnie droznosc jajowodow..ogolnie lekarz uznał ze mialam tak chaotycznie wprowadzane leczenie, ze misimy zacząć wszystko od początku po kolei...
    U Ciebie Auricomka co jest przyczyną problemow ?

    01.2020. Hsg- jajowod prawy ok, lewy niedrożny:/
    Starania od 12.2015,
    plamienia przed okresem
    Hashimoto - Euthyrox 25
    27.12.2017 - ciąża pozamaciczna (laparoskopia )
  • justysia 90 Ekspertka
    Postów: 179 50

    Wysłany: 25 maja 2017, 06:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki kochane, z 1 strony się ciesze a z 2 boje

    w4sqyx8dsyrtvfv4.png
    f2wlj44jqs19ewji.png
    8708a133b2b2fe6a61fa7fed8b65a2a6.png

  • welonka Autorytet
    Postów: 3491 1468

    Wysłany: 25 maja 2017, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justysia ciesz się ciążą, teraz bedzie tylko lepiej :) życzę Ci bardzo nuuuudnej ciaży.

    Sylwia dobrze zrobiłaś , ze od razu zmieniłaś lekarza teraz masz opinię innego lekarza który w końcu zajmie się problemem a nie będzie leczył na ślepo . A progesteronem nie przejmuj się jeśli nie było owu to on będzie niski przynajmniej tak mówi mi mój lekarz , badać też mi nie pozwolił bo i tak co miesiąc przyjmuje dupka.

    u Mnie to juz raczej pewne, że nie udało się zbyt niska temperatura jak na ten dzień cyklu i dzisiaj już zaczęła spadać, w nowym cyklu wprowadzę ziółka.Dzisiaj dowiedziałam się że bratowa 5 czerwca ma cesarkę ucieszyłam się bo czekam na małego ,ale mimo tego zakręciła się łezka w oku bo u nas znowu raczej nic.

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • Auricomka Autorytet
    Postów: 1210 276

    Wysłany: 25 maja 2017, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwia1986 wrote:
    Narazie problemem jest brak owulacji
    Prog mialam badany w 7dniu po rzekomej owulacji i wynik 9,8ng/ml
    Teraz mam zbadać znowu w 20dc
    Lek na prolaktyne przepisala mi endokrynolog,nowy gin uwaza ze troche niepotrzebnie ale skoro wynik po nim jest w normie to niech jej bedzie
    Choc wlasnie problem z owulacja i brak płodnego sluzu zaczal sie wlasnie po leku na prolaktyne ;/nie wiem na ile to jest powiazane
    W kazdym badz razie bedzie owulacja bedzie dalsza diagnostyka miedzy innymi bakteriologia pod wzgledem chlamydi, ureaplasmy i jeszcze czegos, a nastepnie droznosc jajowodow..ogolnie lekarz uznał ze mialam tak chaotycznie wprowadzane leczenie, ze misimy zacząć wszystko od początku po kolei...
    U Ciebie Auricomka co jest przyczyną problemow ?
    MOja gine twierzdi ze jesli bezzasadnie sie podaje bromergon to on może rozwalić cykle i owulacje. Dobzre że idzi eku dobremu:*

    hrqoyx8d84qsxxuk.png
  • sylwia1986 Autorytet
    Postów: 522 111

    Wysłany: 25 maja 2017, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Welonka przykro mi jesli faktycznie czujesz ze @ sie zjawi :/ i wiem co czujsz w zwiazku z dzieciaczkiem bratowej,tez u mnie w kolo rodzą sie same dzieci, siostry swoje mialy bez zadnych problemów tylko u mnie jakas masakra :/
    Ale doczekamy sie i my zobaczysz :)

    Auricomka wlasnie nie wiem czy to nie lek na prolaktyne pozbawil mnie owulacji :/
    Bo problem z uwu i z plodnym sluzem zaczal sie dokładnie od obniżenia prolaktyny lekiem ...ja liczylam na jakas super poprawe po tym leku
    a tu kurcze wrecz odwrotnie



    01.2020. Hsg- jajowod prawy ok, lewy niedrożny:/
    Starania od 12.2015,
    plamienia przed okresem
    Hashimoto - Euthyrox 25
    27.12.2017 - ciąża pozamaciczna (laparoskopia )
  • Auricomka Autorytet
    Postów: 1210 276

    Wysłany: 25 maja 2017, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia dopiero zauwazyłam pytanie.
    Jak narazie to nic, tzn po stronie meza nasienie takie sobie jest. U mnie w sumie badaja ureoplasma tylko teraz no i jeszce nie robiłam drożnosci jajowodów. Ale wg kazdego ginekologa łącznie z takim ginekologiem pracującym w dobrej klinice leczenia niepłodnosci nie ma problemu u mnie

    hrqoyx8d84qsxxuk.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8679 11463

    Wysłany: 25 maja 2017, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dxiewczynki czytam Was i trzymam kciuki za Was Welonka i Auricomka. Ja pokornie czekam na @. Mój m dzis stwierdził że odkrył powód naszych niepowodzeń - mianowicie mamy za mało ruchu...Co prawda to prawda i chce wierzyć że jeśli sie to zmieni to sie uda :)

    Synek 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty♥💙
    DvLKp2.png
  • Auricomka Autorytet
    Postów: 1210 276

    Wysłany: 26 maja 2017, 01:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wiesz Rucola , ze to nie głupie?:). Moja ginekolog keidyś mi zwacała uwage na to ze mam tryb życia jak babcia 80 letnia:D

    Ja tak jakoś mało wierze w powodzenie;/

    hrqoyx8d84qsxxuk.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8679 11463

    Wysłany: 26 maja 2017, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja dziś zaczynam nowy cykl i już dziś wdrożyłam nowości... np parkuje na końcu parkingu żeby się przejść do pracy :D a poza tym zamierzam więcej się ruszać, bo niestety ostatnio stałam się typem kanapowca. nawet domu mi się nie chce sprzątać. Ale to chyba ogólnie psychika mi szwankuje i stąd ten brak chęci do czegokolwiek, ale obiecałam sobie, że zaczynam się ruszać i moze to doda mi chęci do życia i starań.

    Synek 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty♥💙
    DvLKp2.png
  • VonTrupka Debiutantka
    Postów: 10 0

    Wysłany: 26 maja 2017, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Wam!

    Sylwia, dobrze że nowy lekarz okazał się kompetentnym i wie co robić. Powodzenia, trzymam za Was kciuki ! :)

    Ja jeszcze męczę się z @, choć wczoraj myślałam, że dzisiaj już jej nie zastanę... :/
    Przyszła paczka z testami owulacyjnymi, żelem i termometrami, jadę ją w poniedziałek odebrać, choć to się równa rezygnacji mierzenia tempki w tym miesiącu, bo to już będzie 8 dc, a z tego co wiem, to należy mierzyć od samego początku... Mam jednak nadzieję, że w przyszłym miesiącu już nie będzie mi wykres potrzebny, a termometry zaczekają do starań o drugiego malucha. :) Tak poza tym pogoda w Gdańsku piękna. Świeci słońce i wieje delikatny wietrzyk, dzięki któremu temperatura jest taka jak lubię. :) Korzystamy więc ile się da, spacerując z psiakami po lesie i po plaży. :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 maja 2017, 17:15

  • welonka Autorytet
    Postów: 3491 1468

    Wysłany: 26 maja 2017, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej , hej ostatnio tutaj pustki bardzo .

    Auricomka wykres wygląda obiecująco :)

    Rucola też słyszałam że siedzący tryb życia nie sprzyja w staraniach ,ale czy to prawda to sama nie wiem , ja mam sporo ruchu w pracy co sobota do pracy jeżdżę rowerem 6km w niedzielę do pracy często chodzę na piechotę nawet jak jest ładna pogoda to do gina ide 3km i nic ciąży brak.

    Vontrupka myślę ze spokojnie możesz mierzyć od 8dc :)

    u mnie to już wykres mówi sam za siebie że nic z tego nie będzie . W poniedziałek jade wykupić receptę na clo do nowego cyklu dorzucam wiesiołka.

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • VonTrupka Debiutantka
    Postów: 10 0

    Wysłany: 26 maja 2017, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    welonko, tytuł tej grupy mówi sam za siebie - jest nadzieja do póki @ nie ma!
    Wykres to jedno, ale może jeszcze nie wszystko stracone...?

  • welonka Autorytet
    Postów: 3491 1468

    Wysłany: 26 maja 2017, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od kilku dni temperatura leci w dół a to juz zwiastuje @. Do tego cyklu podchodziłam bez spiny nie nakręcałam sie, ale rozczarowanie jest takie same . Może jutro jakis cud sie stanie i temp skoczy ładnie do góry.

    Jesli zacznę brać multiwitamina bella to musze jeszcze osobno przyjmować kwas foliowy czy juz nie ?

    Jak zaczynałam ten cykl urodziła się córka kuzyna ,zaczynając teraz3 cykl z clo urodzi sie syn bratowej a jeszcze w kolejnym kuzynka będzie miec rozwiązanie .

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • sylwia1986 Autorytet
    Postów: 522 111

    Wysłany: 26 maja 2017, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Welonka Ty już lepiej zachodź w tą ciąże, bo jak tak dalej pójdzie trzeba będzie dodatkowe przedszkole otwierać w okolicy ;)skoro każdy Twój kolejny cykl zwiastuje jakieś narodziny ;)

    Nie wiem jak to do końca z tymi witaminami, ale wydaje mi się że jeśli ten zestaw witamin dostarcza sugerowaną dzienną porcję kwasu foliowego - to nie ma potrzeby łykać go dodatkowo.
    Ale może wypowie się ktoś mający bogatszą wiedzę w tym temacie :)

    U mnie dopiero 12dc więc do kolejnego jeszcze trochę muszę poczekać, licze na to że stymulacja clo przywróci u mnie owulacje.

    Welonka trzymam kciuki za zwrot akcji w temperaturach :)

    01.2020. Hsg- jajowod prawy ok, lewy niedrożny:/
    Starania od 12.2015,
    plamienia przed okresem
    Hashimoto - Euthyrox 25
    27.12.2017 - ciąża pozamaciczna (laparoskopia )
  • welonka Autorytet
    Postów: 3491 1468

    Wysłany: 26 maja 2017, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia cale szczęście te dzieciaczki to nie z mojej okolicy:d więcej nie zapowiada sie narodzin przynajmniej mi ten temat nic nie wiadomo:) u mnie w pracy jest kobieta dobrze po40 i co jest w ciąży a ja młoda i jakoś nie mogę bardzo mnie to frustruje.

    Na pewno clo pobudzi jajniki z powrotem do pracy ;) i szybko zobaczysz efekt.

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • Ewi28 Autorytet
    Postów: 4016 1566

    Wysłany: 27 maja 2017, 08:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ostatanio koleżance w pracy powiedziałam ze mamy problem.ona mimo ze dwie ciąże zaszłam w 1 cyklu zrozumiała mnie i wspiera

    l22nt5odvbtc685m.png
    qb3ckqi1trijedhi.png
  • Martm27 Koleżanka
    Postów: 137 13

    Wysłany: 27 maja 2017, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja Ewi,powiedziałam rok temu koleżance z pracy,z ktora siedzę w jednym pokoju,ze juz mężem sie staramy,ona ma juz jedno dziecko i byla taka zaskoczona,ze jak to tyle się starać,bo ona to za pierwszym razem zaszła.Teraz to co miesiac mnie pyta czy w końcu sie udalo i teraz żałuję ze jej powiedziałam,bo w ogóle mnie nie rozumie a tylko bardziej stresuje i dołuje

  • VonTrupka Debiutantka
    Postów: 10 0

    Wysłany: 28 maja 2017, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, u mnie dzisiaj 7 dc i dziwna sytuacja ze śluzem.

    Ogólnie ta @ jakaś dziwna, bo jednego dnia występowało delikatne krwawienie, drugiego naprawdę delikatne plamienie i tak przez 6 dni, mimo że @ trwa u mnie 4 dni, w wyjątkowych porywach max 5, i jest to krwawienie ciągłe, które owszem wraz z upływem czasu się zmniejsza,ale wcześniej nigdy nie występowała taka sinusoida pomiędzy krwawieniem a plamieniem. Zaś dzisiaj zaobserwowałam u siebie śluz płodny, który również jest nietypową sprawą, bo tuż po @ mam dużo gęstej, lepkiej, kremowej wydzieliny, i ten dzisiejszy, płodny śluz, jest zabarwiony krwią, dosłownie takie czerwone niteczki, jakby @ jeszcze się nie skończyła. Czy to możliwe, żeby dni płodne zaczęły się tak wyjątkowo szybko? Byłam nastawiona, że owulacja wystąpi dopiero za tydzień...

‹‹ 83 84 85 86 87 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego