Forum Starając się - ogólne Just sex
Odpowiedz

Just sex

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 listopada 2018, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zanetka

    ja tak mam ze sie doktoryzuje ze wszystkiego ...Taka choroba.. Kiedys lubiłam się uczyć - serio.. I brałam sobie dla "zabawy" zadania z matmy do liczenia, albo czytałam ksiazkę z historii dla starszych klas.. :> taki pojebany mózg..

    Teraz jestem mądrzejsza i ucze się tego co może się w życiu przydać :D
    Więc czytam sobie różne książki o żywieniu i tak dalej. Takie hobby mi z tego zostało chyba.

    Wg kluczem jest tabelka w IO, ale pewnie już wiecie.. I jak jesz coś z czerwonej części - to musisz łączyć z tym z zielonej. Prościzna :D a owoce trzeba jeść z białkiem i/lub tłuszczem.. Wszystko rozumiem, tylko jak to wprowadzić w życie to nie wiem :D
    https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=7&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwizoqyQyvbeAhWF6qQKHdIyDFoQFjAGegQIBRAC&url=https%3A%2F%2Fwww.babyboom.pl%2Fforum%2Fattachments%2Ftabela-indeksow-glikemicznych-montignaca-pdf.835248%2F&usg=AOvVaw25sX_xj_KDqDnA78xtrzFV

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 listopada 2018, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przegryzaj owoce orzechami albo nasionami :D

    Nefre_ ms lubi tę wiadomość

  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1454

    Wysłany: 28 listopada 2018, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nefre to chyba mamy podobne myśli.
    Ja jak już ma przyjść co do czego to sobie myślę hymmm no trochę tak słabo pod względem higienicznym... Chociaż przecież nie jest brudasem i po kąpieli, już nawet kiedyś podczas kąpieli próbowałam się przemóc. I drugie skojarzenie tak jak mówisz, filmy - i przeważnie motyw prostytutki która robi loda, albo hasła które wymieniłaś "sśij, ciągnij" itp.
    Ciężki temat :D ja się w sumie odważyłam ze 2-3 razy ale tylko po alko i tylko na chwilę haha

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 listopada 2018, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ABi

    no ja też raz po alko, ale za długo to nie trwało :D hehe

    sama nie wiem czemu tak jest , w dodatku mój mąż specjalnie nie ma innego doświadczenia wiec nie moze powiedziec, że żona mu loda nie robi tak jak poprzednia dziewczyna haha :)

    No i wiesz co, ja w ogóle długo byłam przekonana, że mało kto to robi hahahaha A tu proszę.. Tylko Ty i ja mamy opór :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 listopada 2018, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zanetka

    dzis na drugie sniadanie mam jabko, domowy jogurt i orzechy :)

    Na kolacje planuje zrobic sok warzywno owocowy..
    Czyli burak, marchewka + jabko :D Do tego można dorzucić np. nasiona słonecznika :D

    W ogole musze takiego soku zrobic wiecej, zeby meic na sniadanie - bo same jajka to zły pomysł mimo wszystko. ja jem jednak mało warzyw, a tymi sokami to można dokładać :D
    Jeszcze grejfrut wchodzi ostro w gre, jesli chodzi o dodatek do soków warzywnych :)

    Najgorzej jednak jest z obiadami.. Bo mój maz przywozi gotowe z pracy.. I wczoraj zjadłam kurczaka, surówkę i "dziubnęłam" ziemniaki. Ale kurczak był z żółtym serem i surówka na pewno cukrem doprawiona...
    Obiad kosztuje mnie 2 zł.. I trudno mi rezygnować z tego na rzecz domowego gotowania :) Chociaż testowaliśmy to w zeszłym roku, bo oni te obiady jakiś czas robili słabe bardzo.. Gotowaliśmy obiad raz na dwa dni.. A potem przyszło lato, masa obowiązków.. i zostalismy przy gotowych :)

  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1454

    Wysłany: 28 listopada 2018, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wiem że mój to by bardzo chciał nawet w ten sposób no ale co ja mu poradzę. On w tych rejonach nie miał problemu i działa i może dlatego też chciałby to samo w zamian no ale jakoś oporowo u mnie :)

  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1454

    Wysłany: 28 listopada 2018, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nefre ja zamieniłam ziemniaki na kasze, tylko najlepiej te grube :) Ja np bardzo lubię gryczaną białą... Możesz też spróbować ryżu brązowego, kaszy bulgur itp. Ziemniaki dla nas najgorsze są podobno w formie tłuczonej :)

  • Iwona27091991 Autorytet
    Postów: 865 474

    Wysłany: 28 listopada 2018, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jakoś nie mam z tym problemu.
    Niedawno było na spontanie aż mężuś zaskoczony ;)

    Za to wczoraj np nie miałam żadnej przyjemności z przytulanka.
    Dni płodne za chwilę się zaczną a ja jakaś nijaka, dziwne ;/



    Nefre grejpfrut fajna sprawa.
    Tylko trzeba poczytać z jakimi lekami nie łączyć bo wchodzi w reakcje

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2018, 09:39

    starania od 09.2017
    03.2018 naturalny cud [*] 8 tydz. pjp
    1 IVF 03.2019 [*] 8 tydz.
    2 IVF 08.2019 beta ;(
    3 IVF 12.2019 brak zarodków
    4 IVF 02.2020 beta ;(
    5 IVF 07.2020 cb
    09.2020 naturalny cud cb
    02.2021 naturalny cud
    dhi4vfxmyee8b5a7.png
  • Iza-K Autorytet
    Postów: 403 131

    Wysłany: 28 listopada 2018, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Konieczynka wrote:
    Dziewczyny jak długo po stosunku sperma wam wyplywa? Mój wydaje mi się że nie zostawia jakoś mega dużo towaru a cały następny dzień zolnierzyki uciekają. Przepraszam ze tak wprost pytam. .
    No, u mnie też przez kilka godzin wypływa, tak że po rannym seksie nie jest to komfortowe. Dlatego kiedy nie staraliśmy się o dzidziusia, to często prosiłam, żeby wytrysnął na brzuch, pupę. Czasami jak pozwoliłam - na buzię, facetów to strasznie podnieca.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 listopada 2018, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie ziemniaki nie muszą w ogóle istnieć. Przez 3,5 roku mieszkania we wro nie ugotowałam ich ani razu - tylko kasza, ryż i makaron. OO - kluski jeszcze gotowe, frytki i ziemniaki zapiekane były :) a takie gotowane, gniecione - e-e.
    A w tych obiadach gotowych to jest tego pełno niestety.. i nie ma możliwości zamiany.

    Musze wrócić do gotowania dzień przed. To nawet nie zajmowało tak dużo czasu, jak gotowałam na dwa dni. Tylko obiad.

    Właśnie wracając do lodzika - mój mi tak dobrze robi językiem,że też chciałabym mu się tym "odwdzięczyć" dlatego w ogóle do tego podchodzę i o tym myślę. Ale tak jak powiedziały dziewczyny już kiedyś - nic na siłę, musisz mieć na to też ochotę i tyle :) Po mału się oswajam i tyle :)

  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1454

    Wysłany: 28 listopada 2018, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Metodą małych kroczków :) Ja muszę zamówić w końcu gierkę Dla jakiejś zmiany łóżkowej. Zaraz popatrzę co nieco :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 listopada 2018, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ABI

    wklej linka :) ciekawa jestem :)

    No w tej ksiazce 365 dni to jest bardzo dużo lodów haha Ale zaczyna sie nieprzyjemnie.. wręcz zniechęcająco..
    Odkąd postanowiłąm,że zajmę się lodzikiem, to przeczytałam dwie książki, gdzie facet "rucha kobiete w buzie", bo lodem tego nie mozna nazwać.. Tak w ramach zachęcania hahaha.

    Ale czysty przypadek.. Jedna książka to był kryminał Miłoszewskiego, a ta 365 dni to mogłam się tego spodziewać w sumie.. Ale wcześniej nie wiedziałam,że tak można nawet;/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2018, 10:06

  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1454

    Wysłany: 28 listopada 2018, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W której książce Miłoszewskiego? :) Haha może i ja po nią sięgnę? :)
    Jak coś ciekawego znajdę to wkleję :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2018, 10:12

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 listopada 2018, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ABI

    kurcze,, z tym całym szackim.. Chyba ostatnia częśc. Nie pamiętam nazwy. Akcja z Olsztyna. Tam taka kobieta była skatowana przez męża.. Ofiara przemocy domowej. Generalnie idealna rodzinka, ale.. on wolał tylko do buzi :)

  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1454

    Wysłany: 28 listopada 2018, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzeba będzie poszukać hehe ale to chyba tomówka, to pewnie najlepiej czytać od pierwszej części, a ja muszę najpierw dokończyć to co pozaczynałam bo się nazbierało :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 listopada 2018, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ABI

    ja czytalam od II części, byłam w sandomierzu i dostałam od kolegi do pocztania książke..

    Wiec ja przeczytałam wpierw 2, potem 1, potem 3..

    http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3713975/szacki-trylogia-kryminalna-uwiklanie-ziarno-prawdy-gniew

    genaralnie wszystkie 3 czesci łączy tylko postać głównego bohatera i jego rodziny..
    I po prostu jak czytasz od 2 to wiesz, co go spotkało w 1 częsci.. Ale jak czytasz 1 to nadal jest interesujaca, bo sprawa którą prowadzi trzyma fabułę..
    Ogólnie Polecam.
    Czytałam jeszcze Remiugiusz Mróz - Kasacja i wg mnie jest słaba przy tym bardzo...

  • Iza-K Autorytet
    Postów: 403 131

    Wysłany: 28 listopada 2018, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Konieczynka wrote:
    Hej
    Mąż ma opory przed badaniem. A terz kolej na niego. Wymyślił że ja mu dobrze zrobie w domu i sama zawioze do laboratorium. Potem że chociaż może na miejscu mu "pomoge". I właściwie przygryzłam zęby i powiedziałam ok. Ale sobie myślę że ja od prawie poł roku łykam duphaston, po którym czuje się kiepsko, nogi rozkładam przed ginekologiem, USG nie doprowadza mnie do orgazmu, a badanie na fotelu nie jest jakimś odlotem. A on biedny nie może się spuścić do kubeczka. Ok jest to może krępujące, a czy latanie po gabinecie bez gaci nie jest???
    Dziewczyny, naprawdę nie jest łatwo osiągnąć orgazm i wytrysk na zawołanie w łazience w przychodni. Każda z nas miałaby chyba problem dojść w takim miejscu...
    Już to pisałam w innym wątku - mój M poszedł za pierwszym razem sam, ale ze stresu nie dał rady doprowadzić do wytrysku.

    Za drugim razem poprosił, żeby iść z nim i pomóc mu zrobić dobrze ręką. Łazienka była fajna, odnowiona i pachnąca, zamykana na klucz, ale i tak był stres, bo za drzwiami siedzi pełno ludzi.
    Pieściłam go ręką chyba z 15-20 minut i nic! W końcu wzięłam penisa do buzi, zaczęłam robić loda i chyba po 1-2 minutach był wytrysk. Ledwo co zdążyliśmy podstawić kubeczek :)
    Ale okazało się, że przy badaniu seks oralny odpada, bo ślina zaburza wyniki spermy!

    Trzeba było zrobić nowe badanie. Znowu poszliśmy razem, tym razem musiało być tylko pieszczenie ręką i znowu był problem, więc prawie cali rozebraliśmy się i zaczęliśmy się nawzajem pieścić. Taki petting jak za małolata i dało radę :)

    Teraz mamy zrobić ponowne badanie i znowu tak zrobimy. Na początku też mówiłam, że badanie u gin gorsze, ale tam nie trzeba mieć orgazmu. Dlatego radzę wam, żebyście szły na badania z waszymi M i pomogły. Nawet pieszczenie ręką to jednak namiastka seksu i łatwiej "spuścić się do kubeczka".

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 listopada 2018, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza to wszystko zależy od faceta...
    Ja czekalam na mojego w poczekalni pelniej ludzi... Dal rade :D bez nojej pomocy...
    Wszystko zalezy co mysli w glowce xD


    Abi
    Nefre
    Oj musicie sie kiedys przelamac haha

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 listopada 2018, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Phia

    wszystko w swoim czasie ;D :D :D
    Muszę więcej wypić..A jak tu wypić, jak diete zaczynam..

  • Konieczynka Autorytet
    Postów: 1342 1090

    Wysłany: 28 listopada 2018, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś dostałam @ więc będzie kilka dni przerwy w sexie. Trzeba ruszyć z badaniami.

    I miło nam powitać na wątku :)
    Długo się starcie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2018, 10:26

    28.01.2019 - beta 228 :) starania od grudnia 2017, 26.09. 2019 córeczka :)
    23.07.2015 - synek
    3jvzkrhmaeb0t2qx.png
‹‹ 143 144 145 146 147 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego