Kocyk, dyniowa latte i cynamonki🍂 ☕ a w czerwcu witają nas małe ancymonki👶 🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Daga95 wrote:Cześć. Jestem tu nowa, widzę że większość z Was walczy dzielnie dłuższy czas.
Jak sobie dajecie radę kiedy czekacie na testy. Ja mam wrażenie, że niedługo oszaleje. Jestem cieniem człowieka, którym byłam kiedyś. Mam wrażenie, że mąż przeżywa to inaczej bardziej racjonalnie, że to dopiero 5 cykl i mamy czas. Wiem, że dla wielu z Was takie przeżywanie przy 6 cyklu to jakiś żart. Tylko to czekanie trwa dłużej, bo ja zmieniałam pracę żeby mieć stabilny I grunt i naiwnie wierzyłam że uda się bez problemów. Wsyztskie moje koleżanki przeszły ten proces bez większych problemów, więc nawet nie mam z kim porozmawiać. A ja czuję, że się rozpadam od środka. Okres w piątek, ja już 2 dni przepłakałam w sumie nie wiem do końca czemu. Może czuje, że nic z tego nie będzie bo byłam przeziębiona 😭
Podpowiedzcie co Wam pomaga.
Hej Daga👋,
Myślę, że to normalne dla kogoś kto bardzo chce dziecka że przeżywa jak nie wyjdzie. U mnie dopiero 2 cykl a przy poprzednim targały mną takie emocje że ktoś obok mógłby pomyśleć że jestem jakaś nienormalna, bo to dopiero 1 próba i inni są w o wiele gorszej sytuacji...Każdy inaczej wszystko przeżywa i myślę, że lepiej sobie popłakać niż dusić to w sobie a jeśli już jest naprawdę źle to czasem dobrze z kimś pogadać np. Psychologiem. No i warto wygadać się tu - od tego między innymi mamy to forum a dziewczyny bardzo wspierają ❤️👩🏻 31 ♡ 👨🏻 33 | 🐾+🐾 |
1👶🏻 ➜ start 09.2026 🌸 -
🍁 Bemfolka jesteś z nami? Byłaś może dziś na becie, czy wybierasz się jutro? 🤞🤞👩'91 👦'90 & 🐕 🐕
10.25 start starań
👩
08.25 histeroskopia (polipy)
07.26 krew ✅️, USG- ponownie polip ❌️
08.26 histerolaparoskopia- polip ✂️, poza tym wszystko ✅️
👦
08.26 OAT ❌️, USG- mały ŻPN
10.26 krew, mocz, hormony ✅️ -
Vixen167 wrote:Hej Daga👋,
Myślę, że to normalne dla kogoś kto bardzo chce dziecka że przeżywa jak nie wyjdzie. U mnie dopiero 2 cykl a przy poprzednim targały mną takie emocje że ktoś obok mógłby pomyśleć że jestem jakaś nienormalna, bo to dopiero 1 próba i inni są w o wiele gorszej sytuacji...Każdy inaczej wszystko przeżywa i myślę, że lepiej sobie popłakać niż dusić to w sobie a jeśli już jest naprawdę źle to czasem dobrze z kimś pogadać np. Psychologiem. No i warto wygadać się tu - od tego między innymi mamy to forum a dziewczyny bardzo wspierają ❤️
U mnie podobnie, pierwszy cykl strań o rodzeństwo, a juz uwierzyłam że mogę być w ciaży przez domniemanie plamienie implantacyjne, które jednak się okazało okresem…
Metis, Vixen167 lubią tę wiadomość
G 👶🏻 08.2025 (5cs)
Początek starań o rodzeństwo ✨ 10.2026 -
Daga95 wrote:Ten miesiąc jest chyba moim najtrudniejszym miesiącem, bo 2 moje dobre koleżanki na dniach rodzą.
W tym jedna z nich długo mówiła, że ona w sumie nie wie czy chce dzieci. Nagle bach ciąża i to 2 m-ce po ślubie. A na dodatek jeszcze powiedziała, że nie spodziewała się ciąży tak szybko, bo nawet na jakieś imprezie coś wypiła gdzie już była w ciąży. A my suplementy, 0 alko, ja odstawiłam wszystkie leki i umieram na migreny w nadziei, że to pomoże.
I tak siedzę i wiem, że niedługo przyślą zdjęcia dzieciaków i trzeba będzie ładnie pogratulować, zrobić uśmiech numer 5. A potem swoje odchorować.
Oj jest to trudne... dobrze o tym wiemy i pewnie jakby zajrzeć w wyszukiwarkę to wieele z nas opisywało bardzo podobne sytuacje, gdzie ktoś z otoczenia szybko zachodził w ciążę, rodził itp
Ja np. nie raz odchorowuje, jak moje znajome z dziećmi wyskakują do mnie z tekstami "jak to jest nam dobrze, że my jesteśmy tylko we dwójkę" "jak to nam zazdroszczą" "korzystajcie" albo jak im jest ciężko z dziećmi, czego my na pewno nie pojmiemy... No przykre to jest 🤷♀️
Z takich metod, jak sobie lepiej radzić ze staraniami - ja np. celowo planuję zazwyczaj sobie coś fajnego, dobrego na termin kolejnego okresu. Coś takiego, co mi da powód, żebym się zebrała, wyszła, jak jednak okres się pojawi.
Vixen167 lubi tę wiadomość
Starania od 05.2026 (5cs) -
Dziewczyny, jest 9, po jednym na każdego Ancymonka, no dobra... 8 😜 Proszę się częstować, kto pierwszy ten lepszy 🤷🏻♀️😉
Kompotlinka, Metis, Bluee91, KamilaAnt2026, natix, Tofuszka, majskoko, Rozaline, Izaiza, wanda27, Dawdler34, Nikaaa_, Marinella, Amelia96, Arola_87, Czekająca7, Vixen167, MAJ 2027 🐝 💛 lubią tę wiadomość
-
🍁 Marcycha piękne! 🤤🤤🤤. No to czekamy na min. 9 Ancymonków czerwcowych. 😁
Marcycha lubi tę wiadomość
👩'91 👦'90 & 🐕 🐕
10.25 start starań
👩
08.25 histeroskopia (polipy)
07.26 krew ✅️, USG- ponownie polip ❌️
08.26 histerolaparoskopia- polip ✂️, poza tym wszystko ✅️
👦
08.26 OAT ❌️, USG- mały ŻPN
10.26 krew, mocz, hormony ✅️ -
Rozumiem cię. Ale fakt, że lekarka odsyła cię dalej bo sama nie ma kompetencji bądź zwyczajnie doświadczenia w danym temacie i odsyła cię do ludzi w tym specjalizujących się jest dobre. Moja ginekolog w czerwcu też powiedziała mi że ona się na dalej zajmować nie będzie bo nie specjalizuje się w takich przypadkach i odesłała mnie do innego ginekologa który zajmuje się takimi przypadkami. To bardzo dobrze że nie trzyma cię na siłę i nie wymyśla ci terapii które raczej nie przyniosą efektu.Niki29 wrote:Jestem po wizycie u mojej lekarki ale mam wrażenie że za dużo mi nie pomogła niestety - ponownie przepisała luteinę mikro, wysyła mnie na konsultację do kliniki (z którą chyba współpracuje) i generalnie powiedziała mi że ze swojej strony nie jest w stanie mi już pomóc i że mogę przyjść jak będę chciała u niej prowadzić ciążę - no generalnie jestem rozczarowana, chyba jednak konsultacja u innego lekarza to będzie dobry pomysł
Niki29, KamilaAnt2026 lubią tę wiadomość
💃'98 | 🕺'94 | 🐶
Starania od 06/2026
Przerwa do 11/2026 ze względu na ozempik i probelle
IO, Pcos, niedoczynność tarczycy, adenomioza
3 lata brania tabletek antykoncepcyjnych
Przed ta cykle bezowulacyjne, torbiele jajnika
Przed ta cykle 30-70 dni
Leki- metformina 2000mg, euthyrox 75, biblok 2,5, probella, ozempik
Suple - fertistim+nac/prenacaps ovi, omega 3, zincas forte, selen, metylo-b12, magnez, sanprobi super formula, maślan sodu,essentiale max, witamina e, d3+k2, kwas foliowy, endomesin estrobiom, q10 -
Ja bym się bardzo cieszyła gdyby lekarz mi wskazał dobrą klinikę. Jeżeli nie byłabym zadowolona to pewnie i tak bym zmieniła, ale jednak lekarza wybrałam nie bez powodu a on by wskazywał też klinikę nie bez powodu 😊 uważam, że to bardzo dobre podejście lekarza, lepsze niż udawanie, że wszystko wie i da radę sam ogarnąć temat.
Ja w poniedziałek planuje iść na krzywą glukozowa i insulinową (sama se tak wymyśliłam bo mam przeczucie, że może coś być nie tak) 🙈 a we wtorek do mojej lekarki - ciekawe co teraz wymyśli 😊
Kompotlinka, majskoko, Dawdler34 lubią tę wiadomość
Starania o 1🤱👶 od maja 2021
W międzyczasie puste 🥚 płodowe
(łyżeczkowanie 9 tydz)
Psio-kocia mama 🐕 🐈
1.10.2021 -> ⏸
12.05.2022 -> Majusia ur 35 tc 💖
(Powikłana cc, leukocytoza i rosnące crp o nieokreślonym podłożu, niewydolność szyjki od 25 tc, nadreaktywność macicy, nadciśnienie w ciąży)
Kolejne starania o rodzeństwo dla 🐣 od maja 2026
7.2026 ciąża biochemiczna 💔
Leki: mama dha premium, inozytol, koenzym Q10, maglek b6 forte, velenta, glucophage xr
Badania:
Amh 0,6 ng/ml❌
FSH 8,5
LH 4,03
Estradiol ❌
prolaktyna ❌
DHEA-SO4 ❌
testosteron ❌
SHBG ✅
17-OHP ❌
androstendion ❌
kortyzol ✅
testosteron wolny ✅
Krzywa glukoza + insulina ❌ -
Gajek wrote:Rozumiem cię. Ale fakt, że lekarka odsyła cię dalej bo sama nie ma kompetencji bądź zwyczajnie doświadczenia w danym temacie i odsyła cię do ludzi w tym specjalizujących się jest dobre. Moja ginekolog w czerwcu też powiedziała mi że ona się na dalej zajmować nie będzie bo nie specjalizuje się w takich przypadkach i odesłała mnie do innego ginekologa który zajmuje się takimi przypadkami. To bardzo dobrze że nie trzyma cię na siłę i nie wymyśla ci terapii które raczej nie przyniosą efektu.
Gdyby wysyłała do innego ginekologa to w porządku ale do kliniki to średnio bo aktualnie jesteśmy też w trakcie remontu więc po prostu nawet finansowo nie jesteśmy na to gotowi nie mówiąc już o gotowości psychicznej.Starania od 10.2024
👩'96 👨'91
👩 IO
05.2026 ciąża zatrzymana 💔 8 TC 👼
Od 6.2026 Luteina -
Ja się dziewczyny podlamalam. Nie wiem czemu myślałam, że po skończeniu brania probelli okres przyjdzie jak przy tabletkach antykoncepcyjnych. A tu zonk - wraca do 6 tygodni i dopiero wtedy można mówić o nowym cyklu. Ja już wariuje z czekania na tą stymulację a tu taka informacja. Myślę czy na wizycie 3 listopada nie poprosić o sztuczne wywołanie okresu żeby jednak nie czekać dłużej bo ja zwyczajnie zwariuje. Ja nienawidzę bezczynności, zawsze muszę działać a tak siedzę, czuje że nic nie robię ( bo jednak branie leków i robienie zastrzyków w moim mniemaniu to nierobienie nic) i wariuje. Zwyczajnie nie wytrzymam czekania aż tyle bezczynnie. No wkurzylam się ale nie winie tu nikogo jak coś💃'98 | 🕺'94 | 🐶
Starania od 06/2026
Przerwa do 11/2026 ze względu na ozempik i probelle
IO, Pcos, niedoczynność tarczycy, adenomioza
3 lata brania tabletek antykoncepcyjnych
Przed ta cykle bezowulacyjne, torbiele jajnika
Przed ta cykle 30-70 dni
Leki- metformina 2000mg, euthyrox 75, biblok 2,5, probella, ozempik
Suple - fertistim+nac/prenacaps ovi, omega 3, zincas forte, selen, metylo-b12, magnez, sanprobi super formula, maślan sodu,essentiale max, witamina e, d3+k2, kwas foliowy, endomesin estrobiom, q10 -
Tylko, że to nie jest tak że jak klinika leczenia niepłodności to jest z automatu drożej. Ja sama chodzę do gina do kliniki który przyjmuje również w zwykłych gabinetach i cena wizyty z USG jest dokładnie taka sama. Dodatkowo to, że będziecie w klinice nie oznacza z automatu jakichś zabiegów, inseminacji itd. Tam macie po prostu więcej możliwości, często mają lepszy sprzęt i lekarze bardziej wiedzą na co zwrócić uwagę - jak w moim przypadku nikt wcześniej adenomiozy nie widział bo nie przyglądali się aż tak i nie wiedzieli czego szukać. Warto poczytać opinie o lekarzach w danej klinice która wam poleconoNiki29 wrote:Gdyby wysyłała do innego ginekologa to w porządku ale do kliniki to średnio bo aktualnie jesteśmy też w trakcie remontu więc po prostu nawet finansowo nie jesteśmy na to gotowi nie mówiąc już o gotowości psychicznej.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 października, 19:46
majskoko, Gosiaczkova, Kompotlinka, Marcycha lubią tę wiadomość
💃'98 | 🕺'94 | 🐶
Starania od 06/2026
Przerwa do 11/2026 ze względu na ozempik i probelle
IO, Pcos, niedoczynność tarczycy, adenomioza
3 lata brania tabletek antykoncepcyjnych
Przed ta cykle bezowulacyjne, torbiele jajnika
Przed ta cykle 30-70 dni
Leki- metformina 2000mg, euthyrox 75, biblok 2,5, probella, ozempik
Suple - fertistim+nac/prenacaps ovi, omega 3, zincas forte, selen, metylo-b12, magnez, sanprobi super formula, maślan sodu,essentiale max, witamina e, d3+k2, kwas foliowy, endomesin estrobiom, q10 -
Gajek wrote:Tylko, że to nie jest tak że jak klinika leczenia niepłodności to jest z automatu drożej. Ja sama chodzę do gina do kliniki który przyjmuje również w zwykłych gabinetach i cena wizyty z USG jest dokładnie taka sama. Dodatkowo to, że będziecie w klinice nie oznacza z automatu jakichś zabiegów, inseminacji itd.
Tak, ale powiedziała mi że na pewno czeka mnie histeroskopia i wizyta u immunologa itd więc żeby się nastawiać na większe kosztyStarania od 10.2024
👩'96 👨'91
👩 IO
05.2026 ciąża zatrzymana 💔 8 TC 👼
Od 6.2026 Luteina -
Gajku, branie leków to zdecydowanie robienie czegoś, nawet bardzo dużo. Wiem że łatwo to powiedzieć z boku, ale dasz radę 🫂
Kompotlinka lubi tę wiadomość
💁🏻♀'97, 💁🏼♂'95
🖤Niedoczynność tarczycy, nadwaga, niedomoga lutealna, nieregularne cykle (26-38 dni), lekka insulinooporność, cechy PMOS - obraz jajników (ale LH do FSH dobre = 1,26)
🖤Starania od 02.2025r.
🌿Drożność 07/2026 ✅
💊Leki: letrox, estrofem mite, duphaston
💊Suple: NAC, D3+K2, CoQ10, foliany, B12, Ovosicare fertility, żelazo, wit C, berberyna, omega 3, l-arginina
⚖️ Waga (od 06/26): -5kg -
Ja się zapisałam na pierwszy monitoring w poniedziałek, to będzie mój 12dc, mam nadzieję, że nie będzie za późno na pierwszą wizytę, ale w piątek nie było już miejsc. Mam nadzieję, że tym razem będzie owulacja, a jeśli nie będzie pęknięcia pęcherzyka, to dowiem się dlaczego tak się dzieje.
Vixen167, KamilaAnt2026 lubią tę wiadomość
👩🏻’94 🧔🏻♂️’92
Niedoczynność tarczycy/hashimoto, endometrioza
03.2024 - ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód
03.2025 - poród CC, dziewczynka 🩷
Od 05.2026 - starania o kolejne dziecko -
Izaiza wrote:Ja się zapisałam na pierwszy monitoring w poniedziałek, to będzie mój 12dc, mam nadzieję, że nie będzie za późno na pierwszą wizytę, ale w piątek nie było już miejsc. Mam nadzieję, że tym razem będzie owulacja, a jeśli nie będzie pęknięcia pęcherzyka, to dowiem się dlaczego tak się dzieje.
Powodzenia 🤞
Izaiza lubi tę wiadomość
Starania od 10.2024
👩'96 👨'91
👩 IO
05.2026 ciąża zatrzymana 💔 8 TC 👼
Od 6.2026 Luteina -
Niki29, może nie miałam dokładnie takiej sytuacji, ale kiedyś moja ginekolog dała mi próbkę suplementów i byłam dość sceptyczna, mając świadomość, że dostała je, żeby wciskać je pacjentkom. Nie kosztowały mało, ale spróbowałam i pomogły uregulować cykl, więc to że współpracuje nie musi oznaczać, że to zły kierunek. Sprawdź cennik na stronie kliniki, a jak nie to może uda się znaleźć ginekologa, który ma więcej doświadczenia.

27.03 - pierwsze dwie kreski
3.04 - beta HCG 1549
5.04 - beta HCG 3365 (+117,2%)
6.04 - pierwsze USG: pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
20.04 - 1.17 cm człowieczka z
15.05 - 3.77 cm ludzika machającego rączkami
25.05 - I prenatalne: 5.8 cm bobasa z niskimi ryzykami
28.07 - II prenatalne: 402 g energicznej dziewczynki 💗
2.10 - 1774 g panienki 💞
19.11 - 3100 g szczęścia 💗 -
Melduję że nie wytrzymałam i zrobiłam rano sikańca bo wczoraj przed snem zaczęłam jednak czuć mocnej piersi ale biało aż w oczy razi, a i już dziś aż tak piersi nie bolą
smutek ale dopiero 9dpo
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 października, 20:05
-
Foggy wrote:Melduję że nie wytrzymałam i zrobiłam rano sikańca bo wczoraj przed snem zaczęłam jednak czuć mocnej piersi ale biało aż w oczy razi, a i już dziś aż tak piersi nie bolą
smutek ale dopiero 9dpo
Niekoniecznie to musi o czymś świadczyć, u mnie testy zaczynały wychodzić dzień przed miesiączką, więc jeszcze jest szansa 🤞
wanda27, Kompotlinka, Foggy lubią tę wiadomość
Starania od 10.2024
👩'96 👨'91
👩 IO
05.2026 ciąża zatrzymana 💔 8 TC 👼
Od 6.2026 Luteina -
Ja myślę, że negatywne emocje przy staraniach to jest standard. Nie ma się co dziwić. Ja sama pamiętam to uczucie złości i zazdrości, gdy ktoś inny był w ciążę, a ja byłam wstrzymana bo hamowała mnie praca (brak stabilizacji).
To już chyba wpisane w naszą naturę. I chociaż żadna z nas nie ma na myśli nic złego, mamy prawo czuć się źle z tym, że komuś „wyszło” a nam nie.
Gosiaczkova, Kompotlinka, Amelia96, Vixen167 lubią tę wiadomość


zgłaszam się !



