Forum Starając się - ogólne KOT -stał się agresywany
Odpowiedz

KOT -stał się agresywany

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 30 listopada 2014, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam sierściucha od września 2013 roku od małego był zawsze dość ruchliwy charakterny ale nigdy agresywny, zaczynał się bawić jak daliśmy mu ku temu jakiś powód, myszka, piłeczka itp. od paru tyg zaczął się na mnie rzucać ot, tak!leżę a On na mnie nie odrazu z pazurami ani pyskiem ale jednak,nie wiem co zrobić, ale boję się pomyśleć co będzie jak zajdę w ciąże i by się mi na brzuch rzucił albo nie daj Bóg poźniej na dziecko,może ktoś miał taki przypadek z kotkiem? może o coś zazdrosny jest na męża nie rzuca sie a wręcz przeciwnie czuje respect...,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 grudnia 2014, 06:34

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31310

    Wysłany: 30 listopada 2014, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    po pierwsze czy kot byl sterylizowany ??

    a dwa jesli siedzi tylko w domu ne wychodzi to nie raz koty tak maja..
    dwa jak karme mu kupujecie . niektore karmy dzialaja pobudzajaco.

    no i czy cos zmienilo sie w domu..??


    nasza kotka tak sie zachowwala przez jakis czas..

    livia30 lubi tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 30 listopada 2014, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kot był kastrowany, dostaje karme suchą whiskas albo friskies, plus saszetki whiskas,kitekat,friskies,w domu nic sie nie zmieniło, na dwór nie wychodzi, ale od małego tak był przyzwyczajony, więc nie wiem co się dzieje, ale zaczynam sie bać,....

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31310

    Wysłany: 30 listopada 2014, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    spokojnie ..koty nie wychodzace maja to do siebei ze musza odreagowac.. w dwa zmien karme ... ;)
    moj kotka najbardziej szalala po whiskasie :)
    a pozatym te karmy nie sa polecane przez wet dla kotow nie wychodzacych bo obciazaja bardzo uklad pokarmowy .i nerki

    moze wiecej czasu poswiec na zabawe z nim zeby sie wyszalal :)
    a jak nie to podejdzcie do wet niech go przebada..
    nasza kocica tez miala taki etap poki co jej przeszlo ..

    pozatym skoro nie gryzie i nie drapie raczj nie jest to agresja ..
    moze cos wyczuwa.. ze sie stresujesz..
    nasza kocica zauwazylam ze jest bardziej podminowana chodzi zestroszona co jakis czas glownie jak sie bardzo stresuje natomias t przy mezu jest grzeczna spokojna :) bo on zawsze mowi wszytskobedzie dobrze :)

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 30 listopada 2014, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania_84 wrote:
    spokojnie ..koty nie wychodzace maja to do siebei ze musza odreagowac.. w dwa zmien karme ... ;)
    moj kotka najbardziej szalala po whiskasie :)
    a pozatym te karmy nie sa polecane przez wet dla kotow nie wychodzacych bo obciazaja bardzo uklad pokarmowy .i nerki

    moze wiecej czasu poswiec na zabawe z nim zeby sie wyszalal :)
    a jak nie to podejdzcie do wet niech go przebada..
    nasza kocica tez miala taki etap poki co jej przeszlo ..

    pozatym skoro nie gryzie i nie drapie raczj nie jest to agresja ..
    moze cos wyczuwa.. ze sie stresujesz..
    nasza kocica zauwazylam ze jest bardziej podminowana chodzi zestroszona co jakis czas glownie jak sie bardzo stresuje natomias t przy mezu jest grzeczna spokojna :) bo on zawsze mowi wszytskobedzie dobrze :)
    a Ty co dajesz swojej Kici??
    jak się bawimy to wyciąga paziry i gryzie jak skacze to jeszcze nie , Mój mąż mówi ze kot czuje się go boje i dlatego tak sie zachowuje, jak mu nie minie rzeczywiscie z nim pojde do weta,

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31310

    Wysłany: 30 listopada 2014, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nasza dostaje
    http://www.royal-canin.pl/koty-sterylizowane/

    nasza dodatkowo jak sie okazalo byla zle wysterylizowana .. jajnik sie odbudowal i biedna dodatkowo miala hormony rozwalone ;/
    stad byla bardziej bojowa :)

    co do pazurkow podczas zabawy nasza tylko wtedy wyciag i grzie jak sie bawie z nia reka.. choc wiem ze generalnie nie powinno sie tego robic..ale .. :)

    dwa za kazdym razem jak mne udrapala albo ugryzla w trakcie to podnosilam ton i mowilam ala po czym cofalam reke..teraz juz reaguje mniej agresywnie..
    jelsi chodzi o skakanie to niestety co jaks czas to sie powtarza i raczej nie jest to wynik agresfji raczej chec zwrocenia uwagi na siebie
    no i dwa faktycznie moze wyczuwac Twoja niepewnosc ..a niestety ale kot sa swietnymi czujnikami emocji

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 30 listopada 2014, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dariaa wrote:
    kot był kastrowany, dostaje karme suchą whiskas albo friskies, plus saszetki whiskas,kitekat,friskies,w domu nic sie nie zmieniło, na dwór nie wychodzi, ale od małego tak był przyzwyczajony, więc nie wiem co się dzieje, ale zaczynam sie bać,....
    te karmy które podajesz są jakbyś dawała jedzenie z mc donalda sam fastfood dla kotów

    gocha04 lubi tę wiadomość

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 listopada 2014, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karmy royal canina są dobre ale tylko te weterynaryjne. Natomiast zoologiczne są dużo gorszej jakości, uzależniają zwierzęta. Nawet ich etykiety są bardzo niedokładne jeżeli chodzi o skład. Mój kolega weterynarz, poradził mi, żeby od nich odejść na rzecz bardziej naturalnych (a co za tym idzie okropnie śmierdzących), np. Sanabelle. Mój kot długo się przestawiał z royal canina i bardzo protestował podczas zmiany pokarmu. Co do karm to są też karmy uspokajające. Koty kastrowane nie mogą jeść karm mokrych. Warto o tym poczytać.

    Druga sprawa to to, że nie można bawić się z kotem ręką. Kot nie wie, że Ty nie wiesz kiedy się bawisz z nim a kiedy nie. Nawet jeżeli masz rękawiczkę na ręce. Jeżeli na zasadzie warunkowania klasycznego skojarzysz zabawę ze swoją ręką lub w ogóle Twoim ciałem, to będzie próbował Cię tak zachęcać do zabawy. Zabawki na sznurku, światłem, na patyku... w ten sposób można również wejść w interakcję. Swojego kota też kiedyś niestety nauczyłam że podczas zabawy może mnie lekko podgryzać lub złapać łapami. Dopiero konsultacja z weterynarzem i jego wskazówki pomogły nam się z tym faktem uporać. Teraz kiedy kot chce się bawić po prostu przynosi np. piłkę, myszkę czy inną zabawkę i kładzie pod nogami moimi lub męża.

    Swoją drogą bardzo fajny temat, zauważyłam że dużo par starających się o dziecko decydują się na kota lub psa :)

    Ania_84, gocha04 lubią tę wiadomość

  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31310

    Wysłany: 30 listopada 2014, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Feska wlasnie o tym pamietalam ze kot kojarzy reke z zabawka :)
    a co do royala wlasnie wiem ze polecane sa glownie te weterynryjne ja zamawiam sobie je wet co jakis czas :) moja kotka wlasnie dzieki nim wyszla z kocieg tyfusu mimo iz wazyla 0,4kg i miala nie cale 1,5 miesiaca.

    hehe my sie smiejemy ze nasza kotak nas przyzwyzaja do wczesnego wstawania..moj maz nauczyl ja ze o 4 rno musi dostac jesc no imasz ci los scodziennie o 4 nad ranem mamy pobudke ;P

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 listopada 2014, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    haha koty to dobry trening przed dzieckiem :D
    ich potrzeby potrzeba realizować natychmiast albo najlepiej z wyprzedzeniem! :D

    Ania_84 lubi tę wiadomość

  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 30 listopada 2014, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dariaa, przeczytaj cały ten wątek- może pomoże Ci w tej sytuacji

    http://www.forum.agiliscattus.pl/viewtopic.php?f=117&t=1003&hilit=Agresywny

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46975

    Wysłany: 30 listopada 2014, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po pierwsze - koty nie znają uczucia zazdrości, po drugie - karma jest fatalna, ale nie jest przyczyną agresji, po trzecie - koty potrzebują porządnego wybawienia (wędka, laserek, aportowanie).
    Jeżeli problem będzie nadal możesz skorzystać z pomocy behawiorysty.
    Tymczasem poczytaj sobie tutaj http://kocie-porady.pl/
    Ps. Mam trzy koty, żaden nie jest wychodzący, żaden się nie rzuca na ludzi - ta teoria, że koty niewychodzące mogą tak mieć jest nieprawdziwa.
    Ps2. Feśka, dobrze że trafiłaś na weterynarza, który ma podstawy behawioryzmu kociego :-)
    Ps3. Karma powinna być bezzbożowa (acana, orijen, taste of the wild i inne - suche, a z mokrych np. applaws, animonda carny, od biedy bozita).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2014, 22:16

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mam kota, niewychodzącego, kastrowanego. Jak kot sie rzuca to znaczy ze ma za mało zabawy, z kotem sie trzeba bawić, bo kot jak i człowiek potrzebuje ruchu, zabawy, drapaka, roznych domków, wysokosci itd. Ja jestem za opcja zebys go zawiozla do tesciow, bo niestety wzialas kota a nim sie nie opiekujesz, wiekszosc ludzi mysli ze zwierzaki to zabawki. I super fajnie jest dopoki nie ma problemu, wiec jak sie masz pozbyc kota to lepiej zrob to teraz a nastepnym razem warto sie zastanowic czy dziecko tez sie odda jak bedzie szalec.

  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    Też mam kota, niewychodzącego, kastrowanego. Jak kot sie rzuca to znaczy ze ma za mało zabawy, z kotem sie trzeba bawić, bo kot jak i człowiek potrzebuje ruchu, zabawy, drapaka, roznych domków, wysokosci itd. Ja jestem za opcja zebys go zawiozla do tesciow, bo niestety wzialas kota a nim sie nie opiekujesz, wiekszosc ludzi mysli ze zwierzaki to zabawki. I super fajnie jest dopoki nie ma problemu, wiec jak sie masz pozbyc kota to lepiej zrob to teraz a nastepnym razem warto sie zastanowic czy dziecko tez sie odda jak bedzie szalec.
    chyba zbyt pochopnie mnie oceniłaś nie sądzisz, nie zawarłam w poście informacji ile się bawię, ani czy też ile kot sam spędza czasu, ale Najłatwiej napisać, oddaj nie opiekujesz sie z dzieckiem zrobisz to samo!!!czytaj ze zrozumieniem, oceniaj sytuację tak jak sama byś chciała być oceniona! a najlepiej nie oceniaj i nie komentuj jeśli nie znasz do końca sytuacji. To że pomyślalam o wywiezieniu kota uważam ze to nic złego ponieważ, każdy kot ma inny charakter jeden potrzebuje wiecej drugi mniej, może mój jest taki że musi miec 24h 7 dni w tygodniu pełne zainteresowanie i zabawę. Więc może wywiedz się wiecej na przyszłość zanim zarzucisz takim oskarżeniem ,mam kota od zawsze to mój drugi poprzedniego miałam 10 lat i miał inny charakter więc pytam, co może być przyczyną takiego zachowania, kto pyta nie błądzi,ale się rozpisałam to na tyle... Amen!

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam kota i też miałam z nim problem bo był agresywny.
    Po kastracji dopiero po roku mu przeszło. Teraz jeszcze trochę warczy na obcych ale jest całkiem inny.
    Jest moja przylepa. Zrobił się łagodny i kochany. Obawiam się jeszcze trochę jak to będzie jak maleństwo przyjdzie na świat ale jestem dobrej myśli. W końcu kot musi wiedzieć kto rządzi w domu.
    Mój je tylko mokrą karmę bo suchej nie może. Czasem jak go energia rozkręca to lata po mieszkaniu jak głupi.
    Puki się starasz nie dodawaj go bo może mu przejść to z wiekiem. Mój ma 3 i pól roku A przez prawie 3lata miałam z nim problemy i zdrowotne i wychowawcze.Ale nie wyobrażam sobie domu bez niego.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A po kastracji to gdzieś poroku przeszła ta agresja . A kot młody to głupi jeszcze .
    Ja bym mu dała jeszcze troche czasu .

  • gocha04 Autorytet
    Postów: 3704 6190

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mon!ta^ wrote:
    te karmy które podajesz są jakbyś dawała jedzenie z mc donalda sam fastfood dla kotów
    Dokładnie. Te karmy to jedna wielka tablica Mendelejewa i długo na takim śmieciu kot nie pociągnie, bo problemy z układem pokarmowym murowane.

    A podejście Jak jest problem to trzeba oddać to, żadne rozwiązanie. Masz młodego kociaka to go musisz wychować, a nie się pozbywać. Dziecko też oddasz jak będzie sprawiało problemy?

    Daria życzę powodzenia w uporaniu się z zachowaniem zwierza. Trochę wytrwałości i nauczycie się siebie :)

    Nic nie wychodzi ¯\_(ツ)_/¯ Co zrobić ...
  • gocha04 Autorytet
    Postów: 3704 6190

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Feśka wrote:
    haha koty to dobry trening przed dzieckiem :D
    ich potrzeby potrzeba realizować natychmiast albo najlepiej z wyprzedzeniem! :D
    Oooo tak! Dziś po pracy nie miałam czasu na przytulasy to musiałam mieć czas na sprzątnięcie 2 z łóżka.

    Nic nie wychodzi ¯\_(ツ)_/¯ Co zrobić ...
  • dancerina Ekspertka
    Postów: 195 61

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może musiałabyś poświęcać mu troszkę większe zainteresowanie

    2x1nxuun3b4lqpi4.png
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 2 grudnia 2014, 06:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gocha04 wrote:
    Dokładnie. Te karmy to jedna wielka tablica Mendelejewa i długo na takim śmieciu kot nie pociągnie, bo problemy z układem pokarmowym murowane.

    A podejście Jak jest problem to trzeba oddać to, żadne rozwiązanie. Masz młodego kociaka to go musisz wychować, a nie się pozbywać. Dziecko też oddasz jak będzie sprawiało problemy?

    Daria życzę powodzenia w uporaniu się z zachowaniem zwierza. Trochę wytrwałości i nauczycie się siebie :)
    co wy macie z porownywaniem do dziecka?zastawowcie sie czy chcecie aby Wam ktos tak mowil walcze o dziecko od 3 lat ponad chyba jednak nie znacie tego uczucia,oddanie kotka to ostatecznosc liczylam na rady nie na podcinanie skrzydel. To ze pomyslalam zeby mial wiecej przestrzeni chyba nic zlego tesciowie maja dom z ogrodem.

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ