Koty na dachach 🐈, my pod kołderkami - marzec nas żegna z dwiema kreskami! ⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
Nie przewidziałam 38-dniowego cyklu 😅 no nic, pół walizki zapychaczy i będziemy działać 😅 na plażę będzie za zimno, mój jedyny plus 🥲Remedios wrote:Najgorzej 🥲 mój mąż zawsze mnie pyta jak wygląda kalendarz jak planujemy jakieś wakacje, gorzej jak coś się nagle przesunie 😅🧑 33 l. 🧒 36 l.
♥️🍀 -
Lady A. wrote:Jestem ciekawa kiedy będzie wynik mojego proga czy dziś wieczorem czy dopiero jutro wieczorem jak było ostatnio 😅
Oby dzisiaj, ja ostatnio miałam około 15, ale u Ciebie jeszcze pewnie jest kwestia z przewiezieniem do większego miasta w którymi jest labo?🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
plamienia przed miesiączką
Adenomioza?
Progesteron 11-15 ng/ml
Inne hormony - ok
Wymazy MUCHa - czysto
AMH 2,03 ng/ml
Utrogestan
🤷🏻♂️35 lat
Obniżone wyniki badania nasienia
10.25: koncentracja 10 mln/ml, morfologia 2%, ruch postępowy 20%
11.25: koncentracja 6 mln/ml 😵
Clostilbegyt + suple
02.26: koncentracja 4.9mln/ml, morfo 0%, ruch postępowy 15% 🥲
SCD 26%
11 cs o pierwszą 🤰 -
Mi można powiedzieć wpisać 🐒 i to dość bolesną jak na mnie.
Wczoraj po białym teście miałam sporą załamke, ale dzisiaj już dużo lepiej. Kolejny plan i piłka w grze. Dla mnie zdecydowanie ta pierwsza części cyklu jest lepsza - czuję że mogę cos działać. Bezczynne czekanie w drugiej mnie zabijało.
Anett - czekam na wyniki bety z 🤞👩🏻36 lat 👦🏻36 lat
starania od 02.2026 -
dzydzy wrote:Mi można powiedzieć wpisać 🐒 i to dość bolesną jak na mnie.
Wczoraj po białym teście miałam sporą załamke, ale dzisiaj już dużo lepiej. Kolejny plan i piłka w grze. Dla mnie zdecydowanie ta pierwsza części cyklu jest lepsza - czuję że mogę cos działać. Bezczynne czekanie w drugiej mnie zabijało.
Anett - czekam na wyniki bety z 🤞
🫂za małpę, ale 👏 za determinację
dzydzy lubi tę wiadomość
👩34 👦35 & 🐕 🐕
starania od 10.25 -
Dziewczyny przytulam za małpy 🫂
Ja dalej czekam na okres, właśnie sobie uświadomiłam, że nie mam już żadnego testu także jutro testowanie wieczorem, bo dziś już mi się nawet nie chce do apteki wychodzić 😆 Może przyjdzie później to problem będzie rozwiązany.
dzydzy lubi tę wiadomość
🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱
⏸️ 11.2025
💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie
Powrót do starań od 02.2026 🍀
🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈 -
Ja też Was mocno tulę za @ i trzymam kciuki za nowy cykl 🫂
dzydzy lubi tę wiadomość
🙋🏼♀️ 30 l. 🙋🏻♂️33 l.
od 01.2025 bez antykoncepcji, 15cs o pierwszą 🤰
Podejrzenie endometriozy. Adenomioza ❌️
02.2026 - HSG, udrożniony prawy jajowód, lewy niedrożny
AMH 1,01 ng/mL (12.2025)
Progesteron w 7/8 DPO - 22,500 ng/mL
04.03.2026 - beta 171,00 mlU/mL
06.03.2026 - beta 402 mIU/mL
09.03.2026 - beta 1577 mIU/mL
🥹🍀 -
U mnie zaczęły się bóle jak na 🙈 więc chyba już po wszystkim… ciekawe czy w kolejnym cyklu będzie owulka też tak szybko czy bardziej normalna jak na mnie…🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
plamienia przed miesiączką
Adenomioza?
Progesteron 11-15 ng/ml
Inne hormony - ok
Wymazy MUCHa - czysto
AMH 2,03 ng/ml
Utrogestan
🤷🏻♂️35 lat
Obniżone wyniki badania nasienia
10.25: koncentracja 10 mln/ml, morfologia 2%, ruch postępowy 20%
11.25: koncentracja 6 mln/ml 😵
Clostilbegyt + suple
02.26: koncentracja 4.9mln/ml, morfo 0%, ruch postępowy 15% 🥲
SCD 26%
11 cs o pierwszą 🤰 -
Dziewczyny przytyłam za wredne 🐵🫂
Anett, bardzo mocno trzymam kciuki, żeby z ciążą wszystko było dobrze, a ten stres na początku to tylko fałszywy alarm. 🙏🍀Nadal plamisz?
Ja spisuję ten cykl na straty... Dziś 14 dc, a moje testy owulacyjne są tak bardzo negatywne jak tylko mogą być
Wczoraj czułam ciągnięcie jajników i miałam płodny śluz, no ale testy nie pozostawiają złudzeń. Jedyne co to mogła się zrobić torbiel... Męża i tak nie było w weekend więc nic się nie dało zrobić. Dzisiaj obudziłam się z obustronnym zapaleniem spojówek. Jestem okropnie spuchnięta i nie mam siły na nic... Ciężko jest mi się jednak pogodzić, że kolejny miesiąc w plecy i to nawet nie ma odrobiny nadziei
💙💙💙
01.2026 👼💔 8/9 tc
"Dzisiejsze krople łez są jutrzejszymi tęczami" 🌈 -
Czarna.Basia wrote:Dziewczyny przytyłam za wredne 🐵🫂
Anett, bardzo mocno trzymam kciuki, żeby z ciążą wszystko było dobrze, a ten stres na początku to tylko fałszywy alarm. 🙏🍀Nadal plamisz?
Ja spisuję ten cykl na straty... Dziś 14 dc, a moje testy owulacyjne są tak bardzo negatywne jak tylko mogą być
Wczoraj czułam ciągnięcie jajników i miałam płodny śluz, no ale testy nie pozostawiają złudzeń. Jedyne co to mogła się zrobić torbiel... Męża i tak nie było w weekend więc nic się nie dało zrobić. Dzisiaj obudziłam się z obustronnym zapaleniem spojówek. Jestem okropnie spuchnięta i nie mam siły na nic... Ciężko jest mi się jednak pogodzić, że kolejny miesiąc w plecy i to nawet nie ma odrobiny nadziei 
Mniej ale dalej mam na papierze takie bardziej brązowe teraz plamienia 😔
A może dopiero owulacja będzie? A jakbyś poszła na monitoring zobaczyć co się dzieje?🙍♀️93’ 🙍♂️93’
10.2021 💔👼
10.2022 👧
Starania od 12.2024
07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
08.2025 ⏸️
08.2025 cp 💔
12.2025 drożność jajowodów
Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
Badania hormonalne 👍
Badanie nasienia 👍
Pozostałe wyniki 👍 -
Czarna.Basia wrote:Dziewczyny przytyłam za wredne 🐵🫂
Anett, bardzo mocno trzymam kciuki, żeby z ciążą wszystko było dobrze, a ten stres na początku to tylko fałszywy alarm. 🙏🍀Nadal plamisz?
Ja spisuję ten cykl na straty... Dziś 14 dc, a moje testy owulacyjne są tak bardzo negatywne jak tylko mogą być
Wczoraj czułam ciągnięcie jajników i miałam płodny śluz, no ale testy nie pozostawiają złudzeń. Jedyne co to mogła się zrobić torbiel... Męża i tak nie było w weekend więc nic się nie dało zrobić. Dzisiaj obudziłam się z obustronnym zapaleniem spojówek. Jestem okropnie spuchnięta i nie mam siły na nic... Ciężko jest mi się jednak pogodzić, że kolejny miesiąc w plecy i to nawet nie ma odrobiny nadziei 
A we wcześniejszych cyklach dobrze Ci się wybarwiały? Ja bym nie spisywała cyklu na straty na podstawie owulaków. Ja nie miałam swoich owulacji (potwierdzone na monitoringu), byłam stymulowana, ale po CP na razie nie mogę, więc liczę tylko na swoją owulację. W zeszłym cyklu od razu po CP miałam owulację. W tym cyklu owulaki bardzo blade (dziś ratio 0,26 a jestem w 13dc). Byłam już załamana, że owulacja w poprzednim cyklu była jednorazowa. A jednak dzisiaj na monitoringu okazało się, że jest pęcherzyk 16mm. Jeśli masz możliwość to może podejdź na monitoring?28 👩🏼 32 👱🏻♂️ 7 (2018) 👧 z ZD
Starania o drugie dziecko od 09.2024 (17 cs)
12.2025 - CB 💔 (beta maks 5,9)
01.2026 - CB/podejrzenie CP 💔 (beta maks 311)
👩🏼 - brak owulacji, stymulacja clo od 11.2025
👱🏻♂️ - morfologia 0%, bierze suple i czekamy na ponowne testowanie -
39dc, pierwszy na metforminie, schudłam już prawie 4kg a okres dalej nie przyszedł.. znowu drugi pod rząd taki długi.. robiłam wczoraj test to była biel, więc pewnie znowu owulacji nie miałam. Liczyłam że zmiana w diecie, schudnięcie, leki pomogą ale chyba miałam zbyt duże nadzieje po jednym miesiącu.
Gdzie jesteś @?
KAaareii lubi tę wiadomość
👩🏻 33 👦🏻 32
Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami
Jestem wege od ponad 10 lat
28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
Nie poddajemy się!
Update 28.01💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Wit. E, C, Cynk, Melatonina, Tyrozyna, Selen, Jod
IO -> Siofor 500 -
We wcześniejszych cyklach czasem wyłapywałam pik czasem nie, ale widziałam kiedy testy ciemnieją a potem zaczynają jaśnieć. Tym razem druga kreska jest prawie wcale niewidoczna. Nic nie ciemnieje w 14 dc, a moje cykle mają 26 dni...
Poszłabym na monitoring, ale z moim wyglądem teraz to chyba nie powinnam. Moje oczy są bardzo spuchnięte i ropieją. Nie chcę nikogo zarazić a tym bardziej kobiet w ciąży...
Anett dla pocieszenia powiem ci, że nawet jeżeli teraz nie do końca wierzysz i martwisz się to my wierzymy za Ciebie! A smutek jest naturalny... Pamiętam jak przy poronieniu kiedy już krwawiłam uslyszałam, że ja zawsze muszę mieć złe myśli i dlatego tak się dzieje. Potem wyrzucałam sobie, że to przeze mnie...
Anett dlatego niezależnie czy teraz wierzysz czy nie wszystko zrobiłaś i robisz jak najlepiej dla Twojego kropka ❤️
Kathrine32, Kleo10 lubią tę wiadomość
💙💙💙
01.2026 👼💔 8/9 tc
"Dzisiejsze krople łez są jutrzejszymi tęczami" 🌈 -
Czarna.Basia wrote:We wcześniejszych cyklach czasem wyłapywałam pik czasem nie, ale widziałam kiedy testy ciemnieją a potem zaczynają jaśnieć. Tym razem druga kreska jest prawie wcale niewidoczna. Nic nie ciemnieje w 14 dc, a moje cykle mają 26 dni...
Poszłabym na monitoring, ale z moim wyglądem teraz to chyba nie powinnam. Moje oczy są bardzo spuchnięte i ropieją. Nie chcę nikogo zarazić a tym bardziej kobiet w ciąży...
Anett dla pocieszenia powiem ci, że nawet jeżeli teraz nie do końca wierzysz i martwisz się to my wierzymy za Ciebie! A smutek jest naturalny... Pamiętam jak przy poronieniu kiedy już krwawiłam uslyszałam, że ja zawsze muszę mieć złe myśli i dlatego tak się dzieje. Potem wyrzucałam sobie, że to przeze mnie...
Anett dlatego niezależnie czy teraz wierzysz czy nie wszystko zrobiłaś i robisz jak najlepiej dla Twojego kropka ❤️
Mój mąż mi powiedział poprzednio to samo. Że zawsze przyciągnę te złe myśli, że zawsze myślę negatywnie i się boję i tak się potem dzieje. Więc tym razem jak zobaczyłam dwie kreski to się popłakałam ze szczęścia. Powiedziałam że będę sie teraz cieszyć bo przecież musi być dobrze. I co? To chyba nie ma znaczenia. Jak się ma pecha to się ma i tyle 😔 dziękuję ♥️🙍♀️93’ 🙍♂️93’
10.2021 💔👼
10.2022 👧
Starania od 12.2024
07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
08.2025 ⏸️
08.2025 cp 💔
12.2025 drożność jajowodów
Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
Badania hormonalne 👍
Badanie nasienia 👍
Pozostałe wyniki 👍 -
Anett, a nie rozważałaś jakiejś psychoterapii? To musi być wykańczające psychicznie, takie pisanie czarnego scenariusza za każdym razem.
siesiepy lubi tę wiadomość
-
Czarna.Basia wrote:We wcześniejszych cyklach czasem wyłapywałam pik czasem nie, ale widziałam kiedy testy ciemnieją a potem zaczynają jaśnieć. Tym razem druga kreska jest prawie wcale niewidoczna. Nic nie ciemnieje w 14 dc, a moje cykle mają 26 dni...
Poszłabym na monitoring, ale z moim wyglądem teraz to chyba nie powinnam. Moje oczy są bardzo spuchnięte i ropieją. Nie chcę nikogo zarazić a tym bardziej kobiet w ciąży...
Anett dla pocieszenia powiem ci, że nawet jeżeli teraz nie do końca wierzysz i martwisz się to my wierzymy za Ciebie! A smutek jest naturalny... Pamiętam jak przy poronieniu kiedy już krwawiłam uslyszałam, że ja zawsze muszę mieć złe myśli i dlatego tak się dzieje. Potem wyrzucałam sobie, że to przeze mnie...
Anett dlatego niezależnie czy teraz wierzysz czy nie wszystko zrobiłaś i robisz jak najlepiej dla Twojego kropka ❤️
Może być i cykl bezowulacyjny jak coś się dzieje ze zdrowiem. Ja w zeszłym miesiącu miałam zawroty głowy i tak myślę, że właśnie przez to cykl bezowulacyjny. Ale oczywiście nie życzę Ci tego i mam nadzieję, że albo owulka zaraz będzie albo po prostu tego nie wyłapałaś, że już była. Trzymam kciuki ✊🏻🤞🏻🍀
Czarna.Basia lubi tę wiadomość
👩🏻💼PCOS, hiperandrogenizm, IO, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, otyłość
🧑🏼 żylaki lewego powrózka nasiennego
Starania od 09.2025 ☺️ (z przerwą)
4cs





