Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Kto się w sierpniu w łanach 🌾 stuka 🤭, tego Bocian wiosną szuka 🌷
Odpowiedz

Kto się w sierpniu w łanach 🌾 stuka 🤭, tego Bocian wiosną szuka 🌷

Oceń ten wątek:
  • hakorośl Autorytet
    Postów: 463 917

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dahlia wrote:
    Hej Dziewczyny, ja przyznam, że też dopadł mnie pewien kryzys i czuję się bardzo podobnie jak pelasia i w sumie częściowo Wasze odpowiedzi pocieszające mnie też pocieszyły… :) ale jednak nie do końca, muszę się z tym wszystkim jakoś oswoić.

    Wczoraj byłam u nowej pani doktor, która poświęciła mi dużo czasu i zrobiła na mnie super wrażenie, pracuje na co dzień w klinice niepłodności i tam też we wrześniu idziemy, ale na razie poleciła zrobić histeroskopię, bo zauważyła jakiegoś polipa (którego nikt we wcześniejszych licznych i wydawało mi się też dokładnych badaniach nie widział, ale możliwe, że to ze względu na dzień cyklu, bo teraz byłam w 3. żeby ocenić też liczbę pęcherzyków antralnych na samym początku, no więc ten polip mógł nie być widoczny).

    No i z tymi pęcherzykami też nie jest jakoś super, tylko mocno średnio, co podobno odzwierciedla to moje niskie AMH. Jak mąż zrobi dodatkowe badania nasienia i będą wystarczające, to mamy próbować z inseminacją najpierw.

    Ale do tego czasu mam ogarnąć też tę histeroskopię, a przyznam szczerze, że koszt prywatnie mnie trochę przeraża. Czy któraś z Was ma doświadczenie, jaki to jest czas oczekiwania na NFZ i jak trafić na dobrego specjalistę?
    Ja mam skierowanie na histeroskopię, ale nie umawiałam terminu, bo trzeba zrobić osobiście, ponieważ lekarz dyżurujący ocenia jak duży masz problem i to decyduje o kolejności i szybkości zabiegu. A ja wiem, ze nic takiego pilnego nie ma, więc szkoda mi tracić czas w tym wieku na „profilaktyczną” histeroskopię. Będąc jednak w szpitalu na łyzeczkowaniu (szpital Rydygiera w Krakowie) zrobiłam zdjęcie cennika usług komercyjnych i sprawdziłam teraz, że histeroskopia diagnostyczna 1800zł. Nie wiem jakie ceny są u Ciebie.

    Dahlia lubi tę wiadomość

    3 synów (2015,2017,2023)👦🏼🧑🏼👶🏼
    *biochem (luty 2024)
    *poronienie(maj 2024)🔬syn 👼🏼trisomia 16

    📌Hashimoto, niedoczynność tarczycy
    🧬Pai-1 homozygota, MTHFR heterozygota
  • Dahlia Ekspertka
    Postów: 217 450

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Missi wrote:
    Czekam na wyniki, mam nadzieję że dziś będą mimo tego że piątek. Do poniedziałku nie wytrzymam 🫣

    Denerwuje się i jak poj....na co chwilę się loguje na stronę luxmedu

    Ja przeważnie robię to samo z odświeżaniem :)
    Ale wszystkie ostatnio wyniki miałam w 1 dzień, chociaż niektóre dopiero o 18-20, więc rzeczywiście tego czekania czasami trochę było.

    Missi lubi tę wiadomość

    👩🏻‍❤️‍👨🏼 '90 & '84
    listopad '25 Nasz Cud na świecie 💗

    age.png
  • Dahlia Ekspertka
    Postów: 217 450

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hakorośl wrote:
    Ja mam skierowanie na histeroskopię, ale nie umawiałam terminu, bo trzeba zrobić osobiście, ponieważ lekarz dyżurujący ocenia jak duży masz problem i to decyduje o kolejności i szybkości zabiegu. A ja wiem, ze nic takiego pilnego nie ma, więc szkoda mi tracić czas w tym wieku na „profilaktyczną” histeroskopię. Będąc jednak w szpitalu na łyzeczkowaniu (szpital Rydygiera w Krakowie) zrobiłam zdjęcie cennika usług komercyjnych i sprawdziłam teraz, że histeroskopia diagnostyczna 1800zł. Nie wiem jakie ceny są u Ciebie.

    Dzięki. Ceny podobne, z tego co na razie sprawdzałam, raczej bliżej 2500 zł, a w jednym miejscu nawet 4100 🤦‍♀️

    👩🏻‍❤️‍👨🏼 '90 & '84
    listopad '25 Nasz Cud na świecie 💗

    age.png
  • Laura25 Ekspertka
    Postów: 224 125

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam dylemat. Pomóżcie 🙏🏼
    Mam lekarza od którego dostałam zielone światło do starań w czerwcu. Nie zlecił żadnych badań ja też się nie upierałam. Zaszłam w 2 ciążę to i w 3 się uda. Empatyczny i miły. Opóźnienia były jak chyba wszędzie, czasem 20 czasem 40 min. Prowadził moja druga ciążę. Miałam do niego kawałek bo godzinę drogi. Dowiedziałam się że właśnie zmienił lokalizację i mam jeszcze dalej.
    Zastanawiam się czy nie zmienić na innego -bliżej. Tylko boje się czy znajdę dobrego specjalistę czy będzie tak samo empatyczny jak poprzedi i rzeczowy. Tak w zasięgu 40 min.
    Mam nadzieję że zaraz zajdę w ciążę.. ale jak pomyślę o monitoringach i trasie jaką będę musiała do niego wykonywać aż mi słabo.. słabo mi też na myśl o zmianie lekarza.

    Nie wiem co będzie rozsądniejsze. Dodam że planuję rodzić w szpitalu w którym pracuje ten pierwszy. To pewnie istotne.

  • Saferka Autorytet
    Postów: 482 987

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95: Dziękuję bardzo!💕 Będę musiała coś zamówić i zająć głowę, bo ten czas po owulacji do miesiączki źle na mnie wpływa 😅
    Missi: Wiem co przeżywasz, bo dzisiaj poszłam sprawdzić progesteron i cały czas odświeżam... Niby nic poważnego, ale jestem niecierpliwa....

    Starania o pierwsze bobo 2024r. 🍀
    👩🏽27 :
    ✅ Wszystko w normie, AMH - 2,44 (12/2024), 2,44 (06/2025)

    🧔🏽‍♂️30 :
    morfo - 0% ❌( 12/2024), -> 2% (04/2025)
    HBA - 86%,
    ruch postępowy - 40,1 %

    🍀06/2025 ➡️ kwalifikacja IVF ✅🍀
    📅 16.07 Transfer - 4.1.1. Beta <0,2
    Na zimowisku ❄️❄️❄️

    Not all miracles are loud. Some grow in silence. 🌿💛
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5423 3951

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laura25 wrote:
    Mam dylemat. Pomóżcie 🙏🏼
    Mam lekarza od którego dostałam zielone światło do starań w czerwcu. Nie zlecił żadnych badań ja też się nie upierałam. Zaszłam w 2 ciążę to i w 3 się uda. Empatyczny i miły. Opóźnienia były jak chyba wszędzie, czasem 20 czasem 40 min. Prowadził moja druga ciążę. Miałam do niego kawałek bo godzinę drogi. Dowiedziałam się że właśnie zmienił lokalizację i mam jeszcze dalej.
    Zastanawiam się czy nie zmienić na innego -bliżej. Tylko boje się czy znajdę dobrego specjalistę czy będzie tak samo empatyczny jak poprzedi i rzeczowy. Tak w zasięgu 40 min.
    Mam nadzieję że zaraz zajdę w ciążę.. ale jak pomyślę o monitoringach i trasie jaką będę musiała do niego wykonywać aż mi słabo.. słabo mi też na myśl o zmianie lekarza.

    Nie wiem co będzie rozsądniejsze. Dodam że planuję rodzić w szpitalu w którym pracuje ten pierwszy. To pewnie istotne.


    Ja bym jakieś podstawowe badania i tak zrobiła. Chociażby dlatego, że masz Rodzinę dla której warto być zdrowym 😊

    Jak się czujesz bezpiecznie z lekarzem to się go trzymaj, mnie osobiście podejście typu brak badań nie przekonuje ale skoro nie badalas się do 2 pierwszych ciąż .. chyba że masz na myśli jakieś mega kompleksowe, zaawansowane badania?

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Magdalenkaa Ekspertka
    Postów: 170 88

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Napisze jeszcze w temacie robienia bardzo wczesnych testów ciążowych, przy pierwszej ciąży robiłam facelle ten malutki, cieniutki test i wyszla mi rano bardzo blada kreska w 10 dpo, po południu pojechałam na betę i miala wartość 8,2 :) więc naprawdę uważam że te testy są super czułe i super wykrywają:) miałam wtedy monitoring owulacji i sikalam na testy owu, więc mogłam wyliczyć.

    Ja też od zawsze kochałam robic testy i dla mnie to sama przyjemność:) ale może też dlatego R nie staralam się jakoś długo o ciążę, jak ktoś musi bardziej powalczyć to domyślam się że jest inaczej.

    Ja mam 35 lat obecnie i mocno żałujemy z mężem że wcześniej nie zabraliśmy się za prokreację, chciałabym mieć teraz 30 lat i już jedno dziecko które mam :D wcześniej sama nie byłam przekonana czy macierzyństwo to droga dla mnie.

    insulinooporność, PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto? ,nieregularne cykle.
    walka z nadwagą!

    08.2024 początek starań o drugie maleństwo <3

    age.png
    preg.png
  • hakorośl Autorytet
    Postów: 463 917

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dahlia wrote:
    A drugi temat, którym staram się bardzo nie martwić, to wycięcie guza w piersi w nadchodzącym tygodniu, które mnie czeka. Na logikę wiem, że ten trudny czas minie i krok po kroku muszę zadbać o te sprawy i działać, ale świadomość, że kolejne miesiące będą poświęcone raczej na rekonwalescencję po różnych zabiegach, trochę mnie po prostu przybija, zwłaszcza że pierwsze, co słyszę od lekarzy w kontekście niskiego AMH, to że "dzwon bije" i że trzeba się spieszyć.
    Rozumiem Twój niepokój i rozgoryczenie, jest to zrozumiałe. Chyba zostaje metoda małych kroków. Nie jesteś w stanie przeskoczyć, to rób te małe kroczki i spróbuj sobie umilać czas relaksować na maksa, że jak dostaniesz już zielone światło, to będziesz w bardzo dobrej kondycji. A jak słyszysz, że dzwon bije, to może zacznij odpowiadać wzajemnie, bo na takie złośliwości w białych rękawiczkach jestem strasznie cięta🤯

    Dahlia, Lexia lubią tę wiadomość

    3 synów (2015,2017,2023)👦🏼🧑🏼👶🏼
    *biochem (luty 2024)
    *poronienie(maj 2024)🔬syn 👼🏼trisomia 16

    📌Hashimoto, niedoczynność tarczycy
    🧬Pai-1 homozygota, MTHFR heterozygota
  • Missi Autorytet
    Postów: 1321 1717

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saferka wrote:
    Cel95: Dziękuję bardzo!💕 Będę musiała coś zamówić i zająć głowę, bo ten czas po owulacji do miesiączki źle na mnie wpływa 😅
    Missi: Wiem co przeżywasz, bo dzisiaj poszłam sprawdzić progesteron i cały czas odświeżam... Niby nic poważnego, ale jestem niecierpliwa....


    Jabtez progesteron! I estradiol plus homocysteina i homocysteina stresuje mnie najbardziej chociaż progesteron tez bo badam pierwszy raz.
    Daj znać jak będziesz miała wyniki

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 sierpnia 2024, 12:47

    ♀️ 32l. ♂️ 43l.
    🍀 27.10.2025- II kreseczki
    🍀 14.11.2025- piękne serduszko
    🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
    🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
    🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
    🍀12.02- 360g syneczka 🩵
    🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀
    🍀12.03- 700g malucha
    🍀10.04- 1160g dżentelmena
    🍀29.04- prenatalne III trymestru, 1700g synka
    🍀 21.06.2026 nasz synek przyszedł na Świat 🩵

    preg.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5423 3951

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saferka wrote:
    Cel95: Dziękuję bardzo!💕 Będę musiała coś zamówić i zająć głowę, bo ten czas po owulacji do miesiączki źle na mnie wpływa 😅
    Missi: Wiem co przeżywasz, bo dzisiaj poszłam sprawdzić progesteron i cały czas odświeżam... Niby nic poważnego, ale jestem niecierpliwa....

    No ja też muszę czymś zająć głowę...

    Akurat mam wolne więc odpoczywam ale ten odpoczynek polega na:
    - sumiennym braniu leków co chwilę
    - sprawdzaniu co można jeść co nie
    - gotowaniu
    - spaniu bo w nocy to tak koło 4 się budzę i potem 6-8 dosypiam
    - pomaganiu Mężowi z domem i myśleniu czy będzie z nim dobrze
    - czytaniu mądrych rzeczy w necie o ciazy (no nie spodziewałam się, że okazja będzie do tego)

    Więc chwila z książką jest fajna :)

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Magdalenkaa Ekspertka
    Postów: 170 88

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Choć przyznam że obecnie mamy trudny czas, nieprzespane nocki i awanturyo 3 nad ranem wróciły, bo kolejne zęby idą, ale mam nadzieję że jak synuś skończy 2 lata to jego sen się ustabilizuje.

    insulinooporność, PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto? ,nieregularne cykle.
    walka z nadwagą!

    08.2024 początek starań o drugie maleństwo <3

    age.png
    preg.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5423 3951

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdalenkaa wrote:
    Napisze jeszcze w temacie robienia bardzo wczesnych testów ciążowych, przy pierwszej ciąży robiłam facelle ten malutki, cieniutki test i wyszla mi rano bardzo blada kreska w 10 dpo, po południu pojechałam na betę i miala wartość 8,2 :) więc naprawdę uważam że te testy są super czułe i super wykrywają:) miałam wtedy monitoring owulacji i sikalam na testy owu, więc mogłam wyliczyć.

    Ja też od zawsze kochałam robic testy i dla mnie to sama przyjemność:) ale może też dlatego R nie staralam się jakoś długo o ciążę, jak ktoś musi bardziej powalczyć to domyślam się że jest inaczej.

    Ja mam 35 lat obecnie i mocno żałujemy z mężem że wcześniej nie zabraliśmy się za prokreację, chciałabym mieć teraz 30 lat i już jedno dziecko które mam :D wcześniej sama nie byłam przekonana czy macierzyństwo to droga dla mnie.

    O i z tą ciaza rozpoczętą od 8ki wszystko dobrze się skończyło?🙏

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Saferka Autorytet
    Postów: 482 987

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdalenkaa wrote:
    Napisze jeszcze w temacie robienia bardzo wczesnych testów ciążowych, przy pierwszej ciąży robiłam facelle ten malutki, cieniutki test i wyszla mi rano bardzo blada kreska w 10 dpo, po południu pojechałam na betę i miala wartość 8,2 :) więc naprawdę uważam że te testy są super czułe i super wykrywają:) miałam wtedy monitoring owulacji i sikalam na testy owu, więc mogłam wyliczyć.

    Ja też od zawsze kochałam robic testy i dla mnie to sama przyjemność:) ale może też dlatego R nie staralam się jakoś długo o ciążę, jak ktoś musi bardziej powalczyć to domyślam się że jest inaczej.

    Ja mam 35 lat obecnie i mocno żałujemy z mężem że wcześniej nie zabraliśmy się za prokreację, chciałabym mieć teraz 30 lat i już jedno dziecko które mam :D wcześniej sama nie byłam przekonana czy macierzyństwo to droga dla mnie.
    Właśnie muszę zainwestować w te testy z facelle, bo wszyscy je polecają i nie wiem dlaczego wcześniej ich nie kupiłam. Miałam epizod z testami z krwi, ale dwa razy były one fałszywie dodatnie... I chyba nie ma nic gorszego, bo od razu pobiegłam na betę i nic... Wolę mieć prwadziwą biel vizira niż fałszywe dwie grube krechy.

    Starania o pierwsze bobo 2024r. 🍀
    👩🏽27 :
    ✅ Wszystko w normie, AMH - 2,44 (12/2024), 2,44 (06/2025)

    🧔🏽‍♂️30 :
    morfo - 0% ❌( 12/2024), -> 2% (04/2025)
    HBA - 86%,
    ruch postępowy - 40,1 %

    🍀06/2025 ➡️ kwalifikacja IVF ✅🍀
    📅 16.07 Transfer - 4.1.1. Beta <0,2
    Na zimowisku ❄️❄️❄️

    Not all miracles are loud. Some grow in silence. 🌿💛
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5423 3951

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś 5tc

    Ostatnio dotrwałam do 5+2, plamienie było już przed 5tc, no i 5+2 poronienie

    Jeszcze 2 dni i będę dalej niż do tej pory..🤞 patrzę w łazience co chwila, na szczęście wszystko wygląda ok

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 sierpnia 2024, 12:51

    nick nieaktualny, Mervee, AnitaK lubią tę wiadomość

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Saferka Autorytet
    Postów: 482 987

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Dziś 5tc

    Ostatnio dotrwałam do 5+2, plamienie było już przed 5tc, no i 5+2 poronienie

    Jeszcze 2 dni i będę dalej niż do tej pory..🤞
    I tak będzie! Nie ma innej możliwości :D 💕

    Cel95 lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze bobo 2024r. 🍀
    👩🏽27 :
    ✅ Wszystko w normie, AMH - 2,44 (12/2024), 2,44 (06/2025)

    🧔🏽‍♂️30 :
    morfo - 0% ❌( 12/2024), -> 2% (04/2025)
    HBA - 86%,
    ruch postępowy - 40,1 %

    🍀06/2025 ➡️ kwalifikacja IVF ✅🍀
    📅 16.07 Transfer - 4.1.1. Beta <0,2
    Na zimowisku ❄️❄️❄️

    Not all miracles are loud. Some grow in silence. 🌿💛
  • Laura25 Ekspertka
    Postów: 224 125

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Ja bym jakieś podstawowe badania i tak zrobiła. Chociażby dlatego, że masz Rodzinę dla której warto być zdrowym 😊

    Jak się czujesz bezpiecznie z lekarzem to się go trzymaj, mnie osobiście podejście typu brak badań nie przekonuje ale skoro nie badalas się do 2 pierwszych ciąż .. chyba że masz na myśli jakieś mega kompleksowe, zaawansowane badania?

    Nie, takie podstawowe. Ktorych nie zlecił i zdziwiło mnie to. Teraz zmiana lokalizacji i już sama nie wiem. Mówił ze jakby był problem to proszę przyjść tylko tyle😊

  • hakorośl Autorytet
    Postów: 463 917

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saferka wrote:
    Właśnie muszę zainwestować w te testy z facelle, bo wszyscy je polecają i nie wiem dlaczego wcześniej ich nie kupiłam. Miałam epizod z testami z krwi, ale dwa razy były one fałszywie dodatnie... I chyba nie ma nic gorszego, bo od razu pobiegłam na betę i nic... Wolę mieć prwadziwą biel vizira niż fałszywe dwie grube krechy.
    Ja chyba będę musiała isc do okulisty po tym cyklu, bo mam wrażenie, że ta biel vizira uszkodziła mi wzrok, po ilości zrobionych przeze mnie testów i oglądania ich pod każdym kątem🫣 mniej chyba razi patrzenie w śnieg w słoneczny dzień 😜

    3 synów (2015,2017,2023)👦🏼🧑🏼👶🏼
    *biochem (luty 2024)
    *poronienie(maj 2024)🔬syn 👼🏼trisomia 16

    📌Hashimoto, niedoczynność tarczycy
    🧬Pai-1 homozygota, MTHFR heterozygota
  • Saferka Autorytet
    Postów: 482 987

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak z innej beczki. Macie jakieś instagramowe profile ginekologów bądź osób, które się na tym znają i piszą mądre rzeczy? :)

    Starania o pierwsze bobo 2024r. 🍀
    👩🏽27 :
    ✅ Wszystko w normie, AMH - 2,44 (12/2024), 2,44 (06/2025)

    🧔🏽‍♂️30 :
    morfo - 0% ❌( 12/2024), -> 2% (04/2025)
    HBA - 86%,
    ruch postępowy - 40,1 %

    🍀06/2025 ➡️ kwalifikacja IVF ✅🍀
    📅 16.07 Transfer - 4.1.1. Beta <0,2
    Na zimowisku ❄️❄️❄️

    Not all miracles are loud. Some grow in silence. 🌿💛
  • Saferka Autorytet
    Postów: 482 987

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hakorośl wrote:
    Ja chyba będę musiała isc do okulisty po tym cyklu, bo mam wrażenie, że ta biel vizira uszkodziła mi wzrok, po ilości zrobionych przeze mnie testów i oglądania ich pod każdym kątem🫣 mniej chyba razi patrzenie w śnieg w słoneczny dzień 😜
    A daj spokój 😅 Robię to samo, sprawdzam pod każdym kątem a i zwracam uwagę czy przy dobrym świetle czy może lepiej nie 😅 A czasami się zdarzy, że odłożę test na bok i sprawdzam po kilkunastu minutach, bo może coś się tam "urodziło", chociaż wiem, że nie powinnam tego robić 🤣

    hakorośl lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze bobo 2024r. 🍀
    👩🏽27 :
    ✅ Wszystko w normie, AMH - 2,44 (12/2024), 2,44 (06/2025)

    🧔🏽‍♂️30 :
    morfo - 0% ❌( 12/2024), -> 2% (04/2025)
    HBA - 86%,
    ruch postępowy - 40,1 %

    🍀06/2025 ➡️ kwalifikacja IVF ✅🍀
    📅 16.07 Transfer - 4.1.1. Beta <0,2
    Na zimowisku ❄️❄️❄️

    Not all miracles are loud. Some grow in silence. 🌿💛
  • Magdalenkaa Ekspertka
    Postów: 170 88

    Wysłany: 9 sierpnia 2024, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Dziś 5tc

    Ostatnio dotrwałam do 5+2, plamienie było już przed 5tc, no i 5+2 poronienie

    Jeszcze 2 dni i będę dalej niż do tej pory..🤞 patrzę w łazience co chwila, na szczęście wszystko wygląda ok

    Też to pamietam, do końca 2 trymestu każda wizyta w toalecie na siku była odrobinkę stresująca, czy nie zobaczę czegoś czerwonego na papierze. Mimo że nie było żadnych przesłanek ku temu

    insulinooporność, PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto? ,nieregularne cykle.
    walka z nadwagą!

    08.2024 początek starań o drugie maleństwo <3

    age.png
    preg.png
‹‹ 89 90 91 92 93 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta wegetariańska i dieta wegańska w ciąży i podczas laktacji

Czy dieta wegetariańska i wegańska w ciąży oraz podczas laktacji to dobry pomysł? Na co należy zwrócić uwagę nie jedząc w tym okresie mięsa lub żadnych produktów pochodzenia zwięrzęcego? Czy jest to bezpieczne dla ciąży i rozwoju płodu, a potem niemowlęcia? Przeczytaj jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej i czy spożywane przez nią pokarmy mogą wpływać na dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ